a mi pani pedagog szkolna w podstawówce przy całej klasie potrafiła powiedzieć
że ja jestem z nienormalnej rodziny i że takimi to się powinien kurator sądowy
zainteresować. oczywiście reakcje dzieci w klasie były różne. niestety
niepamiętam nazwiska pani pedagog szkolnej. jak sobie kiedyś przypomnę lub w
jakiś sposób się dowiem to napewno napiszę je na wielu forach dyskusyjnych. to
będzie taka moja mała zemsta. być może jeśli ta pani jeszcze żyje to w jakiś
sposób się o tym dowie. pani pracowała w szkole podstawowej nr 221 w warszawie
w latach 1986-1992 (wtedy chodziłem do szkoły). to chyba było najbardziej
bolesne takie pastwienie się tej kobiety nad dzieckiem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.