A ja każe się trzymać z daleka od studentek, które złapały męża,
ktory ma juz troje dzieci i zostawil rodziny... to jest dopiero
demoralizacja ! zwlaszczajak sama doprowadzilas do rozwodow.
Albo to miala być prowokacja, albo jesteś tak płytka- ale się
uśmiałam

JAsne, jeszcze najlepiej studenci mają z alimentów
rezygnować , zwłaszcza jak maja cale dnie zajęcia.
nie wiem do jakiej szkoly chodzilas, chyba z 19 wieku skoro
nauczyciele tak się zachowywali. To bardziej śmiechu warte niż żalu