Hej ! Witam !
Broń boże nie uchylam się od płacenia ale paradoksalnie za długi żony (z którą
nie mam niestety rozwodu)komornik zajął moje wynagrodzenie (z tego co wyliczyłem
będzie tak przez 5 miesięcy) więc nie mam z czego płacić alimentów (zasądzone
1000 zł)I wpędzam się przez to w kłopoty bo ,,żonę,, oczywiście nie obchodzi
to,że nie mam pieniędzy chociaż spłacam przymusowo jej zaległości ... Haha
Śmieszne ale prawdziwe.Pozdrawiam wszystkich alimenciarzy (szczególnie tych ,
którzy siedzieli,siedzą lub będą siedzieć. Pa ,aha póki co zbieram na te
alimenty (każda kwota ratuje,jak będę mógł to kiedyś też pomogę) .Jeszcze raz
pozdrawiam

a to moje konto: 33 1240 1473 1111 0010 0996 4896