Dodaj do ulubionych

1zorro-bis się cieszy

07.09.12, 19:43
Izydor się troszczy, Al-szamanka jest szczerze oburzona.
Czyż może być piękniejsze powitanie po tak cudownie rozpoczętym dniu ? Czy można mieć większą satysfakcję, że zjawiskom jest tak w deseczkę ?
1zorro-bis naturalnie nie zna niczyich danych osobowych, bo mu nie zależy. To dla mnie straszna wiadomość. O mnie bowiem winno się uczyć w każdej klasie na każdym poziomie nauczania - od zerówki do matury. Powiem więcej - jedno z pytań maturalnych winno być w sposób stały dotyczyć mnie. Tymczasem 1zorro-bis nic o mnie nie wie.
Szczerze mówiąc nie martwi mnie to. Podobnie, jak jest bez znaczenia, kogo tenże nazywał dr
( w dodatku z kropką po dr ) Pavulonem. To wyjaśnimy sobie w cztery oczy, 1zorro-bis !
Naturalnie, że w oparciu o stosowne screeny. Jeśli wtedy będzie 1zorro-bis przeczył i rżnął rozbawionego głupa ( jak czyni to teraz ) - wystąpi się z wnioskiem o badanie poczytalności. Wyrazi się zgodę na badanie tak bez kaftana, jak i obecności Izydora, że o Al-szamance nie wspomnę. Skoro 1zorro-bis lubi się bawić - dostarczę mu rozrywki. I nie są to żadne pogróżki 1zorro-bis, ale realny scenariusz. Jak bowiem sam 1zorro-bis napisał, nie lezie sie tam, gdzie można zarobić "guza". Mnie na "obguzianiu" nikogo nie zależy - konsultacja specjalistyczna postawi kropkę nad "i". Nim więc 1zorro-bis przeklei ten post i opatrzy go "komentarzem", tzn. szeregiem roześmianych głupkowato - jak sam kiedyś to wypomniał biednej Zuza-annie - gębulek, niech poradzi się szwagra-specjalisty w sprawach sądowych. Proponuję przesłać całe screeny odpowiednich wątków ( dostępne u m.maski - co najmniej! ) i poradzić się, co z nich może wynikać. Myślę, że nie będzie uszczęśliwiony wprzęgnięciem go do tego szamba, ale cóż -rodziny często się nie wybiera.
1zorro-bis jednak nie tylko się cieszy, ale też martwi. I to o mnie się martwi ! Naprawdę.
Martwi się tenże 1zorro-bis, że zapłacę majątek za tłumaczenie niektórych postów przez tłumacza przysięgłego.
To troska na wyrost. Jako lekarz z 30-letnią praktyką mam co najmniej kilkunastu znajomych prawników oraz tłumaczy w językach kilku. Już obiecali pomóc za friko.
Szwagier też chyba z Ciebie nie zedrze, nie ? No, najwyżej trochę mniej pogrillujesz i na jakiś czas przestawisz się na sikacze w miejsce wytrawnych win, tym bardziej, że oczekiwane zadośćuczynienie nie będzie zbyt skromne.
No, to teraz idź se na grilla - póki Cię jeszcze stać.
Obserwuj wątek
    • ulisses-achaj Re: 1zorro-bis się cieszy 07.09.12, 19:57
      Wiesz co Wściekły, a ja wyśmiawszy się nad entą wzmianką 1zorro-bis na temat mojej "złotej blaszki", postanowiłem zakupić identyczną na allegro i wysłać mu ją pocztą, niech też ma, nie jestem małostkowy , co mi tam ... ( Nie wiem tylko, czy będą takie z napisem "RP", czy "PRL", ale dla odbiorcy to przecież niewielka różnica, prawda?) smile
      --
      --
      Ulisses
        • wscieklyuklad Re: 1zorro-bis się cieszy 07.09.12, 21:05
          Coś mi się zdaje, że 1zorro bis już się jednak tak nie cieszy, bo posty pełne swady i polotu wyparte zostały przez inwektywy.
          Przypomnę 1zorro bis pewien post psiapsiółki Al. Otóż psiapsiółka stwierdziła, że ochy i achy nad nią padające z ust jej Klientów doskonale odzwierciedlają prawdę o niej, gdyż tacy ludzie zawsze mówią prawdę.
          Niech więc opinia o mnie "zwariował" będzie dla 1zorro bisa potwierdzeniem, że to co piszę na temat naszego przyszłego spotkania jest prawdą.
          Szaleńcy przecież nigdy nie kłamią nieprawdaż 1zorro bis ? Spytaj psiapsiółki - ona wie wszystko o prawdzie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka