Dodaj do ulubionych

Jakże urocze - o aborcji z portalu Deon.pl

09.07.15, 12:10
www.deon.pl/pro-life/aborcja/art,106,dzieci-zapytano-o-aborcje-jak-zareagowaly.html

--
"Let this good people practice their constitutional right to be fucking idiots."
Edytor zaawansowany
  • mary_ann 11.07.15, 16:02
    W ramach twórczego rozwijania tej samej metodologii proponuję jeszcze po wstępnej obróbce zapytać dzieci o odczucia związane z zabijaniem krówki czy świnki na niedzielny kotlecik albo użynaniem łebka kurze na rosołek.
  • a.nancy 11.07.15, 18:01
    takie rzeczy powinny być karalne.

    --
    Good evening. I am a lizard woman from the dawn of time, and this is my wife.
  • mary_ann 11.07.15, 18:26
    a.nancy napisała:

    > takie rzeczy powinny być karalne.
    >

    Mam podobne odczucia.

    Przy okazji komentarz ortograficzny do mojego własnego wpisu: słownik ortograficzny PWN informuje, że "użyna" się sierpem, natomiast "urzyna" nożem lub piłą. Wnoszę z tego, że napisałam źle, bo kurczaka dekapituje się przez RZ.
  • zla.m 12.07.15, 11:50
    Pozwólcie, że ja tak bardziej ogólnie. Widać "wzmożenie antyaborcyjne" i to jest przerażające. Zakazać aborcji, zakazać invitro, bo "zamraża się dzieci" (może w zamian niech zgwałcone oddają swoje dzieci bezpłodnym...), ogólnie cała para i troska - jak zwykle - idzie na zarodki, płodziki i kobiece brzuchy. A jak już się urodzi, to olać albo ewentualnie podesłać Wesołowskiemu.

    I o ile jestem w stanie zrozumieć, że ktoś uważa, że zarodek=człowiek i broni ich praw, to jednak całość działań jest tak ohydna i przerażająco głupia, że robi mi się słabo. Ostatnio w TVP widziałam z 10 minut "czegoś-tam nad rozlewiskiem" i tam jest jakaś pannica w ciąży, której koleżanka tłumaczy, że "skrobanka to straszne świństwo" - jakie musi być nasycenie tego typu bzdurami telewizji państwowej, że jej przypadkowe włączenie (oglądałam film na innym kanale, zaczęły się reklamy i tak sobie klikałam) pozwala mi się z czymś takim spotkać? I nie chodzi o ocenę moralną, tylko o fakt, że teraz nie robi się skrobanek, ale oczywiście brzmi to bardziej dramatycznie niż "wezmę tabsa i po krzyku".

    I co mnie jeszcze przeraziła - "debata" w senacie. Pomijając aspekt rozrywkowy ("tą ustawą masoneria walczy z kościołem"), to wyglądała to jak rozmowa ograniczonych umysłowo kumoszek. Czy nasi senatorowie naprawdę są tacy durni czy też tak nisko cenią swojego wyborcę? W obu przypadkach odpowiedź jest jedna: zlikwidujmy ten senat, bo to tylko wstyd przynosi.

    Wiecie co, wyjeżdżam jesienią, nie wiem jeszcze czy na zawsze. I jak zawsze unikałam takich deklaracji pt. "to państwo to...[coś złego]", tym razem napiszę: w tym państwie robi się coraz duszniej i bardzo się cieszę, że przynajmniej najbliższe wybory i ich skutki to już nie będzie mój problem.

    --
    Sprzeciwianie się idiotom nie ma sensu. To w końcu ich planeta
  • mary_ann 12.07.15, 12:28
    Dyskusja w Senacie była przerażająca. Poziom - intelektualny, moralny - debaty politycznej sięgnął dna. Nie wiem, na co zasługujemy jako naród, jeśli na senatorów Najjaśniejszej Rzeczypospolitej wybieramy takich ludzi jak pan Kogut.
  • iwoniaw 18.07.15, 19:17
    I pomyśleć, że do Senatu dostają się ludzie, bo na nich wyborcy imiennie głosowali, a nie dlatego, że partia dała im dobre miejsce na liście...

    --
    Niedźwiedź polarny to niedźwiedź kartezjański po transformacji
  • pavvka 20.07.15, 17:34
    No i to dokładnie pokazuje wartość twierdzeń o JOW-ach jako sposobie na uzdrowienie polskiej polityki wink
    --
    Although it is not true that all conservatives are stupid people, it is true that most stupid people are conservative. - John Stuart Mill
  • mary_ann 21.07.15, 19:56
    smile))
  • anndelumester 23.07.15, 11:30
    W Polityce
    www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1626805,1,sondaz-polityki-mamy-nowy-konflikt-pokolen.read
    i co myślą młodzi o aborcji.
    Oddać wychowanie własnych dzieci księżom, zakonnicom, katechetom i katechetkom i być zdziwionym wynikiem prania mózgu. Przypomina mi to głosy znajomych ludzi na temat pewnego publicznego gimnazjum w Krakowie. Gimnazjum jest dobre, ale część kadry mocno oszołomiona narodowo-kościelnie-patriotycznie (pamiętne warty nocne uczniów pod krzyżem katyńsko-smoleńskim).
    No i nawet niepraktykujący rodzice - dając tam dziecko odprawiali mantrę "a co mi szkodzi, przecież to dobra szkoła" - a potem byli zdziwieni, czasem bardzo.


    --
    "Let this good people practice their constitutional right to be fucking idiots."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka