Dodaj do ulubionych

Austria, ale bez nart.

05.11.09, 19:36
Witam.
Chciałbym pojechać zimą do Austrii, ale bez tego "narciarskiego szaleństwa".
Mam ochotę na spacery,leżakowanie, dobrą i koniecznie niezdrową kuchnię.
Okolica może być górzysta, lub tylko pagórkowata.
Miasteczko może być malownicze, ale niekoniecznie, byle ludzie byli
sympatyczni. Gorące źródła mile widziane. No i jak zaznaczyłem, bez narciarzy,
deskarzy, saneczkarzy, skipasów itp. Istnieje coś takiego?
Edytor zaawansowany
  • 06.11.09, 11:57
    myślę, że jak najbardziej masz szansę coś takiego znaleźć...my w lecie
    spędzaliśmy czas w Salzkammergut. Dwa lata temu byliśmy w Tyrolu i ten region
    był zdecydowanie bardziej nastawiony na narciarzy według mnie, niż ten, w którym
    teraz byliśmy, może to akurat ta miejscowość , w której w tym roku byliśmy, ale
    my trochę narzekaliśmy nawet, bo chcąc łazikować po górach w Tyrolu więcej
    możliwości mieliśmy (po prostu w w więcej miejsc można się dostać wyciągami,
    kolejkami itd).
    No, ale wracając do Salzkammergut, to my podjechaliśmy sobie do Bad Ischl, to
    taki ichniejszy dość słynny kurort, nie wiem, czy o taki Ci chodzi.
    Jak chcesz więcej info, to napisz do mnie na priv, nie chcę być posądzona o
    reklamę, czy coś takiego...napiszę Ci, gdzie byliśmy.
    --
    Japonia
    Kryminały i sensacje
  • 06.11.09, 15:05
    Dziękuję za życzliwy odzew.Znam dość dobrze Salzkammergut, i o ile pamiętam,
    wszędzie, gdzie można były wyciągi, nawet sezonowe. Właśnie tego chcę uniknąć.
    Marzy mi się senna mieścina, gdzie mało kto zagląda,gdzie każdy przechodzień
    mówi "dzień dobry". Jestem bardzo zabiegany, i chciałbym odpocząć w miejscu,
    gdzie cisza dzwoni w uszach.
    Ponieważ takich miejscowości próżno szukać w sieci, dlatego zapytałem tutaj. W
    każdym razie dziękuję za odzew, i pozdrawiam.
  • Gość: natalii24 IP: 213.25.153.* 16.11.09, 11:20
    Polecam Bad Waltersdofr, mała senna mieścina, pagórkowate tereny + termy. Na
    miejscu znaleźliśmy pokój w domu prywatnym, ze sniadaniem płaciliśmy 55 EUR/3
    osoby. Oboj niedaleko też terazy Bad Blumau itd.
  • 16.11.09, 13:43
    Nocowałem kiedyś w Bad Waltersdorf, ale do było dawno, jeszcze płaciłem
    szylingami. Ale dzięki za podpowiedź, wezmę pod uwagę, tym bardziej, że dojazd
    dobry i stosunkowo niedaleko.
  • 04.12.09, 22:47
    A my mieszkamy w Hall in Tirol albo w Absam albo w okolicy. Wyciągi narciarskie
    są daleko i tylko biegacze po śniegu ale zawsze z okolicy. Nie ma praktycznie
    turystów zagranicznych. Nam jest wystarczająco anonimowo. Pani z Polski pracuje
    w informacji turystycznej w Hall i pomaga znaleźć zakwaterowanie najbardziej
    dopasowane do wyobrażenia potrzebujących. Moim zdaniem jest tam dość blisko do
    Włoch a jeszcze bliżej do Innsbrucka.
  • 18.12.09, 19:30
    To bardzo interesujące. Zapamiętam, chociaż w tym roku już nie pojadę.
    Pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.