Wróciłem z Zillertal w sobotę, polecam to miejsce serdecznie. Warto
szczególnie wybrać się na lodowiec,ale tylko gdy będzie ładna pogoda
(zero wiatru, słońce). Zillertal Arena też jest dobra, szczeglnie
dla tych którzy lubią free ride, można co jakiś czas wyskoczyć poza
trasę i pośmigać po puchu między drzewami czy w wyżyszch partiach
bez ich dodatku. Ci którzy lubią czarne trasy niech się skuszą
koniecznie na Mayrhofen, gdzie odnajdziecie min. Harakiri, czarnulkę
o nachyleniu 78%, nie ma takiej drugiej w Austrii. A po tym
wszystkim polecam aquapark znajdujący się na poboczu miejscowości
Fugen;)
Pozdrawiam Roberta i Rafała, którzy pewnie natkną się na mój tekst.
Rafał dzięki, że znalazłeś to miejsce, Włochy się kryją!:)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.