Rozumiem że Alpy mogą być cudowne, ale też nie przesadzajmy z tą
krytyką Podhalem. Właśnie wróciłem z dwutygodniowego urlopu w
Zakopanem, mimo iż apartament był w samym centrum miasta
www.willaradowid11.pl/ mieliśmy cisze i rano spokój. Każdego
dnia staraliśmy się testować inny stok, wszystkie trzymały poziom jeśli
chodzi o utrzymanie, tłoków czy kolejek nie odnotowaliśmy żadnych
(zwykle zjeźdzało się prosto pod bramki, jedynie w Białce trzeba było
odczekać ok 2-3 minut żeby wskoczyć na wyciąg. Wyciągi na Kasprowym
Wierchu z racji braku opadów śniegu - armatek tam nie wykorzystują -
nie kursowały więc nie mogę się wypowiedzieć). Oczywiście Zakopane to
ciągle nie jest kurort alpejski (ale też nigdy nim nie był), ale
przydałoby się choć trochę obiektywizmu.. a że "dutki" ? ... cóż każdy
jakoś zarabia na życie