Gazeta.pl   Forum   Turystyka   Świat: Europa   Europa   Re: Narty w Austrii. Zillertal - lo...

Komentarze do artykułu

Narty w Austrii. Zillertal - lodowcowy raj

Po spotkaniu z austriackim mistrzem gotowania nie jestem już pewien, co jest ciekawsze - kilka godzin na alpejskim stoku czy w kuchni...

Re: Narty w Austrii. Zillertal - lodowcowy raj

Autor: Gość: Gość IP: *.lot.pl 22.01.10, 13:16
Dodam swoje "trzy grosze" potwierdzając powyższą opinię. Właśnie
jutro wybieram się tam z grupą przyjaciół na dwa tygodnie już chyba
po raz 18-ty. Od paru lat jeżdżę tam na dwa tygodnie po rzeczywiście
nie da się w tydzień objeździć wszystkiego. Ilość tras i ich
wzajemne połączenia dają możliwość jeżdżenia co dzień w innym
terenie. Polecam szczególnie dwa warianty. Proponuję zacząć od Zell
am Ziller kolejką na Rosenalm i stamtąd w stronę Gerlos i
Konigsleiten i z powrotem - na mapkach nazywa się to Zillertalarena.
Zaczynając o 9 rano na dole ma się zabawę do 16 i po przejechaniu
wszystkich tras przejechane ok. 110 km (sprawdzone z GPS-em w
kieszeni). Druga wyprawa godna polecenia to start rano kolejką
Horbergbahn (po prawej stronie doliny przed Mayerhofen) tam do
objechania wiele tras w tym słynna Harakiri, potem 150 osobowym
wagonikiem do góry w stronę Eggalm - oczywiście po drodze jest gdzie
pojeździć. Z Eggalm trzeba zjechać do miejscowości Lanersbach i tam
wsiąść do autobusu (bezpłatnego w ramach karnetu), którym w ciągu 20
minut dojeżdża się pod kolejkę na lodowiec. Na lodowcu też jest
gdzie pojeździć a na zakończenie zjazd z 3650m do stacji pośredniej
(chyba ok. 2400m i dalej jedną z dwóch tras do wys. 1600m prawie pod
sam autobus, którym również za darmo i w komfortowych warunkach
(tylko siedzące miejsca i autobus co 5 minut) dojeżdżamy do
Mayerhofen gdzie pod stacją kolejową przesiadamy się w ski-bus
jadący pod kolejkę Horbergbahn jeśli tam zaparkowaliśmy swoje auto.
Oczywiście można też skorzystać z kolejki, którą można dosjechać w
dół doliny do każdej miejscowości (też za darmo w ramach karnetu).
Pogoda w styczniu lub lutym lubi spłatać figla dlatego polecam
korzystanie z karnetu 10 z 14 - łatwo wtedy zrezygnować z jakiegoś
dnia jeżdżenia a jeśli pogoda dopisuje to zawsze można dokupić sobie
coś ekstra.
Dojazd z Polski centralnej autem to ok. 1200 km, na szczęście coraz
lepszymi drogami więc przy zmienniku za kółkiem da się to zrobić bez
noclegu. Z praktyki najlepiej kierować się na Monachium - niestety
trzeba się liczyć z korkami w tamtym rejonie bo większość "turnusów"
zaczyna się w soboty. Dla mniej cierpliwych najkrótsza wersja to
samolot (LOT do MUC lata z WAW, GDN, KTW, POZ, KRK) przesiadka do
pociągu na lotnisku do Jenbach (są bezpośrednie połączenia ale
najczęściej trzeba się przesiadać) i dalej Zillertalbahn do dowolnej
miejscowości w dolinie. Bez trudu mozna być na miejscu o 1 po
południu.
Transport dla narciarzy jest zorganizowany doskonale więc wcale nie
ma konieczności poruszania się własnym samochodem.
Moje doświadczenie uczy, że jeśli już ktoś raz tam pojechał to na
pewno wróci. Sprawdzone na bywalcach we Francji, Włochach itd...
Życzę udanych narciarskich wakacji bez względu gdzie się wybierzecie
i do zobaczenia w Zillertal ;)
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Polecamy:

Top 10 miast w Europie, które warto odwiedzić

Tam trzeba pojechać chociaż raz w życiu!

Najbardziej imprezowe rajskie wyspy świata

Wycieczki po nocnych klubach, imprezy na plaży do białego rana...

Top 10. Najseksowniejsze miasta świata

Miasta zmysłowe i pełne atrakcji, w których można przeżyć najgorętszą przygodę życia.

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.