Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

     

Norwegia tanio?? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Cześć. Chciałbym prosić wszystkich którzy mają jakieś doświadczenia z podróży po skandynawii, o rady i informacje. Planujemy się wybrać w dwie osoby w lipcu do Norwegii, planujemy promem do Szwecji, potem jakiś tani bilet do Sztokholmu a potem do Narwiku, stamtąd stop lub różne mieszane metody dostać się chcemy na Nordkapp, z powrotem do Narviku, tam nabywamy bilet Interrail na skandynawię i jeździmy sobie po fiordach, zwiedzając co ciekawsze miasta. Wiem że plan jest ambitny, ale trzeba próbować. Planujemy, że będzie to trwać około miesiąca. Spanie w namiocie itd. Jak wy szacujecie koszty? Macie jakieś dobre rady? Ciekawe miejsce? Pozdro
    • Gość: deo IP: 81.219.167.* 24.04.04, 20:48
      Norwegia i Szwecja są krajami bardzo drogimi .
      A jak wy sobie wyobrazacie podróżowanie tam bez samochodu ????
      Promy tez są drogie
      Przy pierwszym pobycie na kempingu trzeba wykupic cos takiego jak karte
      rejestracyjna by na nastepnych móc nocowac taniej .
      • Wiem, że Norwegia i Szwecja są drogie, ale chcemy rozbijać namiot na dziko w Norwegii (podobno jest to tam legalne). na północy chcielibyśmy przemieszczać się stopem, na południu chcemy kupić bilet interrail na skandynawię (ok 200e za 22 dni)... oczywiście pisząc że tanio nie łudzę się, że wydamy tam 500PLN, ale chcielibyśmy się zamknąć w kwocie 2000-3000 PLN za cały wyjazd. Pociągi jeżdżą tylko do Narviku, dalej na północ już nie.
        A jak sprawa się ma z kampingami dokładniej to znaczy jakie ceny? I jakie zniżki z tą kartą rejestracyjną? Pozdro deo
        P.S Już dwa razy byłem w Norwegii, ale raczej po wybrzeżu, więc pojęcie o tamtejszych realiach mam, ale raczej jako takie.
        • Gość: deo IP: 81.219.167.* 26.04.04, 00:13
          Przykro mi ale nie mogę bardziej Ci pomóc poniewaz ja jechalem 3 lata temu
          trasą Ystad - Stockholm - Oslo - Kopenhaga - Malmoe -Ystad ale
          samochodem .Natomiast nocowałem na kempingach i z tego co pamietam / ale cen
          niestety nie / to chyba w Szwecji mozna nocowac na dziko co do Norwegii to nie
          wiem ale skoro mówisz że można to pewno tak .
          Ale podróż bardzo ambitna i życze powodzenia i niezapomnianych wrażeń.
          Może jak ten wątek bedzie na początku forum to znajdzie się ktos kompetentny ,
          który odpowie na twoje pytania
          Pzdr Deo
          Pzdr
          • Gość: hania IP: *.smrw.lodz.pl 26.04.04, 01:50
            W Norwegii też można na dziko, problemem jest tylko to, że często nie ma gdzie.
            W wielu miejscach jest skała i nie daje się wbić śledzia, w innych jest woda -
            wprost nieprawdopodobne ilości strumieni. Weżcie namiot typu igloo - można go
            rozbić bez śledzi.
    • Gość: Mimi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.04, 07:32
      Kilka lat temu podrozowalam po Norwegii prawie miesiac! Fakt byla to podroz
      samochodem! Ale jesli chcesz jakies blizsze dane pisz na miala
      mimione@poczta.gazeta.pl
      Na tyle na ile bedzie to mozliwe postaram sie pomoc! Pozdrawiam Mimi
    • Wprawdzie samochodem i nie pod namiotem, ale może jakieś informacje się
      przydadzą: interesujące miejsca czy parę porad...

      nasze-podroze.republika.pl/
      Może spróbuj swoje pytanie zadać na

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10245
      Pozdrawiam
      • jita napisała:

        > Może spróbuj swoje pytanie zadać na
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10245

        Aaaa..
        widzę, że już sobie poradziłeś :-)
        • Gość: Renfree IP: *.adsl.highway.telekom.at 26.04.04, 13:42
          Bylam w Szwecji kilka razy i moge Ci powiedziec tylko tyle, ze tam mozna
          rozbijac namioty wszedzie, choc panuje takie prawo, na tyle daleko od czyjegos
          domu by nie zaklocac jego intymnosci. Podrozowanie ma chyba najwiekszy sens
          pociagiem, bo o ile na poludniu jeszcze mozna zlapac stopa (raz jechalam z
          listonoszem, raz z serbska rodzina ;-) to im dalej na polnoc tym trudniej
          zywego ducha spotkac...nie wiem czy to jest mozliwe tanio dojechac do
          Sztokholmu....cena biletu pociagowego na trasie Ystad-HELSINBORG (to jest 120
          km) to bylo okolo 100 koron szwedzkich, ale na dalsze trasy te pociagi nie
          jezdza, bo to jest taka siec na poludniu Pagatan czy cos takiego, no mniej
          wiecej w obrebie Skanii one sie poruszaja. A co do dalekiej polnocy to
          stanowczo polecam samolot, jest jakas wew. szwedzka linia, gdzie wszystkie loty
          do i z sztokholmu w granicach szecji kosztuja 200 koron...niestety nie wiem nic
          wiecej.....no nie mniej powodzenia. REN

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.