Dodaj do ulubionych

Londyn-gdzie mozna w centrum tanio zjesc??

14.03.06, 12:14
czy sa jakies knajpki gdzie tak jak w Stanach placi sie np. 10$ i mozna najesc
sie do woli??
Wiem...jest tam MASA knajp. Ale jest to wyjazd mocno buzdetowy. Z drugiej
strony-nie chce taskac z soba jakis sloiczkow czy makaronow...
Poleccie gdzie mozna po poludniu w miare tanio i dobrze zjesc??
Dziekuje i pozdrawiam, Iwonka

P.s. Jeszcze jedno. Kupie bilet na 2 strefy metra. A jak bede chciala pojechac
do trzeciej, to co?? Jak sie to rozwiazuje w praktyce??
Edytor zaawansowany
  • Gość: deo IP: *.wss.zgierz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 13:28
    chyba cienko ... i trzeba będzie dopłacic ....
    dawniej to przy wyjściu stali Murzyni i można było sobie spokojnie
    przejśc chyba , że akurat chcieli ciebie zatrzymac ...
    ale teraz to chyba wszędzie są juz bramki i trzeba włozyc karte do
    czytnika ... więc ciebie nie przepuści ... chyba , że przeskoczysz
    nad bramka ...

    sam tak kiedyś przeskakiwałem ale to było wieczorem i nikogo nie było

    pzdr deo...
  • 14.03.06, 13:37
    Oj DEO...:-) Serio pytam. Czy mam wysiasc pod koniec 2 strefy i dokupic
    jednorazowke?? Czy jade do konca i doplacam u konduktora?? A moze jeszcze cos
    innego??
    Cmokasy, Iwonka
  • Gość: deo IP: *.wss.zgierz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 14:01
    Platynka nie żartuje ... tyle tylko , że ja niestety byłem dawno w
    Londynie a jeszcze dawniej to naprawdę jeździłem co może mało szlachetne na
    bilet I strefy aż hen hen ....

    Natomiast to sie chyba skończyło więc na logike podróżnika chyba
    najlepiej będzie jak na stacji wyjazdowej podejdziesz do kasy i
    powiesz gdzie chcesz jechać to pewno dadzą ci jakiś bilet
    uzupełniający czy cos podobnego ....

    Dawno bo dawno / 10 lat temu / ale po Londynie łaziłem przez 10 dni
    stąd twierdze , że najlepiej to kupic sobie pizze .... przy Picadilly
    były takie pizerie a jeszcze było tam do nich pełno surówek albo
    pójśc do Mc Donalda albo zjeśc fish and chips
    ryba z frytkami .... niezbyt drogo a porcja pokaźna .... może
    spokojnie starczyć na dwie osoby ....

    oczywiście w sprawach aktualnych pewno wypowiedzą sie ci co byli albo
    sa na miejscu ale na logike to tak wygląda ...

    pozdrawiam deo
  • 14.03.06, 14:59
    Stosunkowo tanio zjecie w niektórych lokalikach w China Town co naprawdę
    polecam (chyba że nie jesteście fanami chińskiego jedzenia). Za kilka GBP (5-8
    zjecie już całkiem sensowny zestaw (te same opcje w Manchesterze były znacznie
    tańsze bo na full można się już było najeść w otwartym barze (coś jak szwedzki
    stół) za 3-5 GBP. A naprawdę niektóre potrawy, np specjalnie marynowana w
    marchewce kaczka (zobaczysz jej pełno wiszącej w oknach tychże knajpek, hihi)
    były naprawdę świetne.
    Mi chińszczyzna bardzo po wizycie w Anglii zasmakowała, może dlatego że była
    mocno zbliżona do oryginału. Szukajcie w China Town knajpek, ktore oferują
    lunche w formie open buffet czyli właśnie za kilka GBP jesz ile zmieścisz.

    No i z oszczędności raz skusiłam się na Burger Kinga na Picadilly Circus...;)

    Innych ciekawych miejsc kulinarnych niestety nie polecam, bo przez 2 dni trudno
    było mi raczej zasmakować Londynu... Byłam w jednej bardzo cool knajpie
    indonezyjsko-tajskiej w Soho, ale tam sama zupa kosztowała 6 GBP ;) Ale
    historie o zupie znasz, nie będę się powtatarzać :))

    Londyn kulinarnie byłby dla mnie RAJEM. Jest tam chyba każda kuchnia, jaką
    sobie tylko można wymyśleć bez wyjeżdżania w dalekie strony. Cała masa
    arabskich, indyjskich, karaibskich itp - tam też stosunkowo niedrogo. No to
    chyba tyle ode mnie, może jeszcze ktoś bardziej doświadczony dopisze.

    pzdr
    Kasia
    --
    Egipt 2004
    Zdjęcia
    Cairo Story
  • Gość: gosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 16:49
    Hej,
    w zeszlym roku (czerwiec) w Deep Pan Pizza - np. na Leicester Square mozna bylo
    za 6.99 GBP wziac bufet pizza + salatki. Do tego mozna sobie dokupic picie, ale
    tak naprawde jak sie ladnie poprosi o "tap water" czyli kranowke, ktora jest w
    Londynie pitna, to kelner spokojnie poda i nie jest wstyd o to prosic, bo tak
    robia studenci, turysci, backpackers itp. (ja bym sama nie poprosila, ale byla
    ze mna Szkotka i to ona bez obciachu tak zamowila). Tani bufet indyjski jest
    tez na Dorest Square (okolice Madame Tussauds) - 3,99 GBP (tez info z czerwca
    2005)
  • 14.03.06, 18:45
    Tez polecam Deep pan pizza
    Jest tam za ok 6 funtow bufet wloski jesc mozna ile sie chce jedzenie
    wloskie/pizza,spagett i mnostwo salatek na slodko i warzywa,placi sie dodatkowo
    za picie,kelner/czesto to bedzie rodak nasz/ podaje talerz a ty mozesz go
    wielokrotnie napelnic ,te lokale sa i przy Piccadilly,na Trafalgar square i
    podejrzewam w innych miejscach tez
  • 16.03.06, 09:32
    A ja niezmiennie polecam ukochaną moją Wagamamę, która ciągle nie chce swojej odnogi w Polsce otworzyć :)
    I wszystkie te multikulti knajpki, których jest peeełno. Szkoda czasu i zdrowia na hamburgery, naprawdę. Londyn dostarcza takiego wyboru międzynarodowego jedzenia w przyzwoitych cenach, że żywienie się w McDonaldzie to byłby wręcz grzech moim zdaniem.

    A co do metra, to osoba konduktora tam raczej nie występuje - podejrzewam, że musiałabyś dopłacić na stacji, na której wysiadasz; bramka się pewnie nie otworzy - tak ja kombinuję, ale nie wiem, bo nie przytrafiło mi się nic takiego :)
  • 16.03.06, 10:46
    Bardzo Wam wszystkim dziekuje za cierpliwosc, rady i zainteresowanie!!! Troche
    sie stresuje tym wyjazdem-czy wszystko wypali??
    Wlasnie planuje dzien po dniu... i mi sie wszystko juz miesza :-(
    Mam nadzieje, ze sie z tym uporam...
    Obiecuje, ze jak wroce-napisze jak bylo. Bo dzieki Wam-ten wyjazd bedzie udany!
    Pozdrawiam cieplutko kazdego z osobna :-)
    Iwonka

  • 17.03.06, 23:46
    Jak trafisz na Camden, to najecie się do woli za parę funtów. Na street
    marketach (np. w dół przy Camden Lock) są różniste chińskie, wietnamskie,
    tajskie itp. stoiska, za parę funtów żarełko poczciwe.
    --
    "Laughter is the evidence of freedom" Bono, October 1997
  • Gość: Misiek IP: *.cust.iol.ie 09.04.06, 10:44
    Wsiadasz w metro - Czarna Linia - wysiadasz na stacji Camden Town, wychodzisz,
    skrecasz w lewo - stacja jest w naroznym budynku, skrecasz jeszcze raz, za rog,
    po drugiej sronie uliczki widzisz tajska knajpke - od godz. 12 do 15 jest tam
    bufet "all you can eat" - kosztuje to 5 Ł , mozna najesc sie po brzegi -
    jedzenie jest przepyszne, ale UWAGA - weganskie!. Sam nie jestem weganinem, ale
    bardzo, bardzo mi smakowalo. Polecam!
  • Gość: mat IP: *.45-104-213.static.virginmediabusiness.co.uk 04.04.14, 16:24
    w SOHO jest kilka knajpek, strzelam, że chińskie ;p za 5-8F otwarty bufet. jesz ile chcesz, a potrawy bardzo dobre. szkoda pieniędzy na mcd i burger kingi, lepiej spróbować czegoś dziwnego
  • 13.04.14, 22:13
    Camden town- Zjesz ciekawe rzeczy za grosze, i poznasz alternatywną stronę Londynu....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.