Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

     

Londyn-gdzie mozna w centrum tanio zjesc?? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • czy sa jakies knajpki gdzie tak jak w Stanach placi sie np. 10$ i mozna najesc
    sie do woli??
    Wiem...jest tam MASA knajp. Ale jest to wyjazd mocno buzdetowy. Z drugiej
    strony-nie chce taskac z soba jakis sloiczkow czy makaronow...
    Poleccie gdzie mozna po poludniu w miare tanio i dobrze zjesc??
    Dziekuje i pozdrawiam, Iwonka

    P.s. Jeszcze jedno. Kupie bilet na 2 strefy metra. A jak bede chciala pojechac
    do trzeciej, to co?? Jak sie to rozwiazuje w praktyce??
    • Gość: deo IP: *.wss.zgierz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 13:28
      chyba cienko ... i trzeba będzie dopłacic ....
      dawniej to przy wyjściu stali Murzyni i można było sobie spokojnie
      przejśc chyba , że akurat chcieli ciebie zatrzymac ...
      ale teraz to chyba wszędzie są juz bramki i trzeba włozyc karte do
      czytnika ... więc ciebie nie przepuści ... chyba , że przeskoczysz
      nad bramka ...

      sam tak kiedyś przeskakiwałem ale to było wieczorem i nikogo nie było

      pzdr deo...
      • Oj DEO...:-) Serio pytam. Czy mam wysiasc pod koniec 2 strefy i dokupic
        jednorazowke?? Czy jade do konca i doplacam u konduktora?? A moze jeszcze cos
        innego??
        Cmokasy, Iwonka
        • Gość: deo IP: *.wss.zgierz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 14:01
          Platynka nie żartuje ... tyle tylko , że ja niestety byłem dawno w
          Londynie a jeszcze dawniej to naprawdę jeździłem co może mało szlachetne na
          bilet I strefy aż hen hen ....

          Natomiast to sie chyba skończyło więc na logike podróżnika chyba
          najlepiej będzie jak na stacji wyjazdowej podejdziesz do kasy i
          powiesz gdzie chcesz jechać to pewno dadzą ci jakiś bilet
          uzupełniający czy cos podobnego ....

          Dawno bo dawno / 10 lat temu / ale po Londynie łaziłem przez 10 dni
          stąd twierdze , że najlepiej to kupic sobie pizze .... przy Picadilly
          były takie pizerie a jeszcze było tam do nich pełno surówek albo
          pójśc do Mc Donalda albo zjeśc fish and chips
          ryba z frytkami .... niezbyt drogo a porcja pokaźna .... może
          spokojnie starczyć na dwie osoby ....

          oczywiście w sprawach aktualnych pewno wypowiedzą sie ci co byli albo
          sa na miejscu ale na logike to tak wygląda ...

          pozdrawiam deo
    • Stosunkowo tanio zjecie w niektórych lokalikach w China Town co naprawdę
      polecam (chyba że nie jesteście fanami chińskiego jedzenia). Za kilka GBP (5-8
      zjecie już całkiem sensowny zestaw (te same opcje w Manchesterze były znacznie
      tańsze bo na full można się już było najeść w otwartym barze (coś jak szwedzki
      stół) za 3-5 GBP. A naprawdę niektóre potrawy, np specjalnie marynowana w
      marchewce kaczka (zobaczysz jej pełno wiszącej w oknach tychże knajpek, hihi)
      były naprawdę świetne.
      Mi chińszczyzna bardzo po wizycie w Anglii zasmakowała, może dlatego że była
      mocno zbliżona do oryginału. Szukajcie w China Town knajpek, ktore oferują
      lunche w formie open buffet czyli właśnie za kilka GBP jesz ile zmieścisz.

      No i z oszczędności raz skusiłam się na Burger Kinga na Picadilly Circus...;)

      Innych ciekawych miejsc kulinarnych niestety nie polecam, bo przez 2 dni trudno
      było mi raczej zasmakować Londynu... Byłam w jednej bardzo cool knajpie
      indonezyjsko-tajskiej w Soho, ale tam sama zupa kosztowała 6 GBP ;) Ale
      historie o zupie znasz, nie będę się powtatarzać :))

      Londyn kulinarnie byłby dla mnie RAJEM. Jest tam chyba każda kuchnia, jaką
      sobie tylko można wymyśleć bez wyjeżdżania w dalekie strony. Cała masa
      arabskich, indyjskich, karaibskich itp - tam też stosunkowo niedrogo. No to
      chyba tyle ode mnie, może jeszcze ktoś bardziej doświadczony dopisze.

      pzdr
      Kasia
      --
      Egipt 2004
      Zdjęcia
      Cairo Story
    • Gość: gosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 16:49
      Hej,
      w zeszlym roku (czerwiec) w Deep Pan Pizza - np. na Leicester Square mozna bylo
      za 6.99 GBP wziac bufet pizza + salatki. Do tego mozna sobie dokupic picie, ale
      tak naprawde jak sie ladnie poprosi o "tap water" czyli kranowke, ktora jest w
      Londynie pitna, to kelner spokojnie poda i nie jest wstyd o to prosic, bo tak
      robia studenci, turysci, backpackers itp. (ja bym sama nie poprosila, ale byla
      ze mna Szkotka i to ona bez obciachu tak zamowila). Tani bufet indyjski jest
      tez na Dorest Square (okolice Madame Tussauds) - 3,99 GBP (tez info z czerwca
      2005)
      • Tez polecam Deep pan pizza
        Jest tam za ok 6 funtow bufet wloski jesc mozna ile sie chce jedzenie
        wloskie/pizza,spagett i mnostwo salatek na slodko i warzywa,placi sie dodatkowo
        za picie,kelner/czesto to bedzie rodak nasz/ podaje talerz a ty mozesz go
        wielokrotnie napelnic ,te lokale sa i przy Piccadilly,na Trafalgar square i
        podejrzewam w innych miejscach tez
        • A ja niezmiennie polecam ukochaną moją Wagamamę, która ciągle nie chce swojej odnogi w Polsce otworzyć :)
          I wszystkie te multikulti knajpki, których jest peeełno. Szkoda czasu i zdrowia na hamburgery, naprawdę. Londyn dostarcza takiego wyboru międzynarodowego jedzenia w przyzwoitych cenach, że żywienie się w McDonaldzie to byłby wręcz grzech moim zdaniem.

          A co do metra, to osoba konduktora tam raczej nie występuje - podejrzewam, że musiałabyś dopłacić na stacji, na której wysiadasz; bramka się pewnie nie otworzy - tak ja kombinuję, ale nie wiem, bo nie przytrafiło mi się nic takiego :)
    • Bardzo Wam wszystkim dziekuje za cierpliwosc, rady i zainteresowanie!!! Troche
      sie stresuje tym wyjazdem-czy wszystko wypali??
      Wlasnie planuje dzien po dniu... i mi sie wszystko juz miesza :-(
      Mam nadzieje, ze sie z tym uporam...
      Obiecuje, ze jak wroce-napisze jak bylo. Bo dzieki Wam-ten wyjazd bedzie udany!
      Pozdrawiam cieplutko kazdego z osobna :-)
      Iwonka

      • Jak trafisz na Camden, to najecie się do woli za parę funtów. Na street
        marketach (np. w dół przy Camden Lock) są różniste chińskie, wietnamskie,
        tajskie itp. stoiska, za parę funtów żarełko poczciwe.
        --
        "Laughter is the evidence of freedom" Bono, October 1997
    • Gość: Misiek IP: *.cust.iol.ie 09.04.06, 10:44
      Wsiadasz w metro - Czarna Linia - wysiadasz na stacji Camden Town, wychodzisz,
      skrecasz w lewo - stacja jest w naroznym budynku, skrecasz jeszcze raz, za rog,
      po drugiej sronie uliczki widzisz tajska knajpke - od godz. 12 do 15 jest tam
      bufet "all you can eat" - kosztuje to 5 Ł , mozna najesc sie po brzegi -
      jedzenie jest przepyszne, ale UWAGA - weganskie!. Sam nie jestem weganinem, ale
      bardzo, bardzo mi smakowalo. Polecam!
    • Gość: mat IP: *.45-104-213.static.virginmediabusiness.co.uk 04.04.14, 16:24
      w SOHO jest kilka knajpek, strzelam, że chińskie ;p za 5-8F otwarty bufet. jesz ile chcesz, a potrawy bardzo dobre. szkoda pieniędzy na mcd i burger kingi, lepiej spróbować czegoś dziwnego
    • Camden town- Zjesz ciekawe rzeczy za grosze, i poznasz alternatywną stronę Londynu....

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.