Dodaj do ulubionych

Berlin. Miasta marzeń

04.06.09, 15:33
Mur stoi przeciez nadal. Tam, gdzie Zachod graniczy ze Wschodem
Europy. A ze go nie widac? Wystarczy, ze widac roznice tych dwoch
odleglych od siebie o gwiezdne lata swiatow.
Edytor zaawansowany
  • Gość: ag IP: *.acn.waw.pl 04.06.09, 16:08
    Nie jest aż tak źle jak Pani pisze! 4 razy dziennie na Berlin HBF (czyli dworcu głównym) zatrzymują się pociągi z Warszawy. Poza tym a propos braku elementów polskich w Berlinie to spieszę powiedzieć, że w Deutsche Historische Museum (Muzeum Historii Niemieckiej) jest ogromna, bardzo ciekawa wystawa nt. stosunków polsko-niemieckich pt. ''Niemcy i Polacy-Otchłań i nadzieja'' ukazująca naszą skomplikowaną historię od czasu III rozbioru aż do czasów współczesnych. Poza tym w mieście jest obecnie wiele plakatów Solidarności (z kowbojem z filmu W samo południe), m.in. na Unter den Linden zaraz obok Bramy Brandenburskiej i na już wspomnianym Berlinie HBF. Zapraszam do Berlina!
  • Gość: bleee IP: *.versanet.de 04.06.09, 16:31
    fajnie, fajnie, ale 3 sprawy co do tekstu:
    1. "welcome TO Berlin" jak juz
    2. o solidarnoscie przypomina na przyklad ogromny plakat z garym
    cooperem z wyborow w 89 wiszacy centralnie na hauptbahnhofie
    3. na tym wlasnie hauptbahnhofie zatrzymuja sie eurocity z krakowa i
    wawy.
  • Gość: Berlinczyk IP: *.adsl.alicedsl.de 05.06.09, 14:32
    Na dowod pamieci o Solidarnosci link ze zdjeciem:
    www.berlininnaczej.pl
  • Gość: WWW.GIMMIK.PL IP: *.lanet.net.pl 04.06.09, 16:43
    Każde duże miasto po 20latach zmienia się nie do poznania.
  • Gość: normalny IP: 63.84.202.* 04.06.09, 16:46
    Ile wspolczesni hitlerowcy musza ci placic aby przechodzily ci przez
    gardlo takie eufemizmy?

    Oh, jak milo byloby powspominac eksterminacje w sredniowieczu (ale
    taka do zera) jakiegos plemienia germanskiego z terenow dzisiejszego
    reichu, a dokonana przez naszych przodkow...

    ...jakis maly rozbiorek, jakies akcje polonizacyjne na tamtym
    terenie, jakies takie niewazne bitwy i przemarsze wojsk, polozenia
    linii frontu, oczywiscie nie niszczace niczego w okolicy a trwajace
    latami...

    ...jakies masowe, dobrze bo przemyslowo zorganizowane piekarnie-
    spalarnie dla milionow niemiaszkow, jakies kradzieze blondynowych,
    modro-okich dzieciaczkow w celu pozniejszego przerobu na polskich
    Janczarow!...

    ...ogrzewanie sie w zimie palonymi bibliotekami niemieckich
    ksiazeczek, mapek, nutek, mebelkow, domkow, palacykow...

    ...polowanka na miejscowych podludzi urzadzane dla rozrywki...

    ...wymyslanie nowych gier; wieszanko? eee tam, to juz
    bylo...strzelanko w tyl glowy? tez bylo...trucie spalinami
    samochodowymi? no, no, myslicie Kowalski, beda z was ludzie!

    ...planowe niszenie calych tamtejszych miast, nie wspominajac o
    jakichstam pomniejszych zabawach z wioseczkami...

    ...dorabianie po latach do polskiej emeryturki sprzedawaniem
    prawomyslnie "zorganizowanych" niemiaszkowych obrazkow, bizuterii,
    mebelkow...

    ...zdyscyplinowana i jak zwykle ochocza wspolprace czy to z
    komuszkami czy to z jankesami a skutkujaca jakze praworzadnym
    utwierdzaniem aktualnego systemu...

    Oh, jakze milo byloby tak powspominac, oh, oh, tak! tak! tak!
  • Gość: normalna z wroclaw IP: *.wroclaw.mm.pl 04.06.09, 17:10
    jasne, wspominajmy tak w nieskonczonosc, to na pewno umocni nasze
    stosunki z sasiadami i poprawi bezpieczenstwo Polski.. Aha, ale
    wspominajmy tylko co oni nam zlego zrobili, co mysmy zrobili, to juz
    raczej nie..

    Berlin naprawde warto zobaczyc! Bardzo ciekawe i przyjazne ludziom
    miasto. Polecam z calego serca!
  • Gość: kloss IP: *.111.135.130.static.crowley.pl 05.06.09, 12:13
    >co mysmy zrobili, to juz raczej nie..
    tak? no to wlasciwie co mysmy im zrobili ?
    debilu niemiecki jeden
  • old.european 04.06.09, 17:47
  • Gość: ika5 IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.06.09, 19:44

  • krwe 05.06.09, 11:53
  • Gość: kloss IP: *.111.135.130.static.crowley.pl 05.06.09, 12:15
    ....a wam ona nie pasuje, naiwne cwoki ?
  • Gość: kuternoga IP: 95.88.9.* 04.06.09, 17:53
    wydaje mi sie ze w tym czasie remontowali ten odcinek stad nie dojezdzal do
    hauptbahnhof ale z doswiadczenia wlasnego wiem ze z krakowa inter city i z
    warszawy eurocity zatrzymuje sie normalnie na berlin hauptbahnhof, nie wiem jak
    jest z tym z gdanska ostatnio uruchomionym :)
  • almagus 04.06.09, 17:54
    „Mury…

    Zawsze on słabszy i bity był, patron mu nie dał nabrać sił.
    Zgarbiony budził się co świt, z rodziny nie pozostał nikt.
    Lud wydał ojca narodów, narobił on masowych mordów.
    Abchaz, Osetyjczyk wolny w Rosji, Stalinek ma wsparcie Wolski!

    Wyrwij watażkom zęby armat.
    Niechaj odejdzie narodów kat.
    Kazamaty runą, runą, runą.
    Bez nich budujesz lepszy świat.

    Wybić zęby tym z PO, nawet z diabłem by się szło!
    Potrzebny jest nam stary wróg, abym wybijać zęby mógł.
    Rosjanin, Niemiec może być, byli wrogami co tu kryć.
    Dzielić i rządzić ciemnoto, jest z klerem w Wolsce cno(o)tą.

    Wyrwij watażkom zęby armat.
    Niechaj odejdzie narodów kat.
    Kazamaty runą, runą, runą.
    Bez nich budujesz lepszy świat.


    Wybijemy zęby grabiami, aż grabić będziesz z nami.
    Pod siebie grabi scejbaty, pod siebie grabi mamlaty.
    Tumanić w TiVi, co tu kryć, by żyć dostatnio i tyć.
    Dzielić dochody dla siebie, tobie obiecać to w niebie.

    Wyrwij watażkom zęby armat.
    Niechaj odejdzie narodów kat.
    Kazamaty runą, runą, runą.
    Bez nich budujesz lepszy świat.
    …”

    kompilacja almagus.

    www.youtube.com/watch?v=jZ7RHIlnRsQ
  • ave_satanas_666 04.06.09, 19:28
    Cyt.: "Nie rozumiem tylko, dlaczego na luksusowy Hauptbahnhof zajeżdża tak
    niewiele pociągów z Polski (większość kończy bieg na odległym Gesundbrunnen)."
    Odpowiedź jest banalnie prosta - bo wagony PKP są brudne i śmierdzące (jak
    wszystko co napływa z Polski - niestety) i Niemiaszki z obrzydzenia tych
    zabytków techniki na swój super-hiper nowoczesny dworzec kolejowy wpuścić nie
    mają zamiaru! I tylko tyle.
    Jak ktoś nie wie o co chodzi to niech sobie poczyta o rozwiązaniach
    technicznych dot. toalet próżniowych. PKP posiada takie wagony w ilościach
    śladowych. :/
  • Gość: kuternoga IP: 95.88.9.* 04.06.09, 19:39

    tyle ze na tym odcinku z krakowa do berlina czy z warszawy do berlina nie ma z
    tym problemu bo toalety nie sa takie jak sobie wyobrazasz ze gowno splywa na
    tory...
  • Gość: Marcin IP: *.izacom.pl 04.06.09, 20:06
    Kiedy nie ma się nic mądrego do powiedzenia, to wypadałoby milczeć,
    panie satanisto. Otóż zgodnie z niemieckimi przepisami, PKP na trasę
    do Berlina nie mogą wysyłać wagonów bez toalet próżniowych. Dlatego
    też wszystkie wagony pociągów z Warszawy do Berlina są w takie
    toalety wyposażone. Na te 3-4 pociągi dziennie te "śladowe ilości"
    takich wagonów wystarczają w sam raz. Ciekaw jestem też, skąd
    wytrzasnąłeś bzdury o brudnych i śmierdzących wagonach na tej
    trasie - dość często korzystam z tego połączenia i zapewniam, że
    mijasz się z prawdą.
  • dobiasz 04.06.09, 20:23
    Nie rozumiem tylko, dlaczego na luksusowy Hauptbahnhof zajeżdża tak
    niewiele pociągów z Polski (większość kończy bieg na odległym Gesundbrunnen).


    Z sześciu pociągów dalekobieżnych do Polski, pięć przejeżdża przez
    Hauptbahnhof, co każdy potrafiący czytać może sobie sprawdzić na www.db.de.
    Pani Monika Kuc, jak widać nie posiadła ani umiejętności czytania ani liczenia
    do sześciu.

    --
    Dobiasz
  • stredoevropan 04.06.09, 20:26
    Pani Autorko - budowę muru rozpoczęto w nocy z 12 na 13 sierpnia 1961
    Ponadto warto wspomnieć o zespole studiów nagraniowych położonych w pobliżu Muru na Köthener Strasse w południowo-zachodnim sektorze miasta, niedaleko Tiergarten. Nagrywali w nim artyści tej miary co Iggy Pop, David Bowie, Nick Cave (zarówno jako lider THE BIRTHDAY PARTY jak i THE BAD SEEDS), CRIME AND THE CITY SOLUTION, czy U2.
    --
    stredoevropan.blox.pl
    panoramakultur.blox.pl
    www.zieloni2004.pl
  • dobiasz 04.06.09, 20:33
    Wysiadam z S-Bahnu na Nordbahnhof, który w podzielonym mieście zwano stacją
    duchów, bo nie zatrzymywały się na niej przejeżdżające tędy pociągi z Berlina
    Zachodniego do wschodniego.


    To zdanie sugeruje jakoby nazwa "stacja duchów" (Geisterbahnhof) była
    zarezerwowana dla Nordbahnhofu, tymczasem tak były określane wszystkie dworce
    zachodnich linii U-Bahnu i S-Bahnu przechodzących pod wschodnim Berlinem.

    Mam nadzieję, że pani Monika jest dopiero studentką dziennikarstwa i za tego
    rodzaju błędy warsztatowe dostanie odpowiedni do nich wpis do indeksu.

    --
    Dobiasz
  • marek.lipski 05.06.09, 00:30
    Doadam do artykulu ze wlasnie zmiany w ex-DDR,w Lipsku sie
    rozpoczely a nie w Berlinie.Protesty byly juz w roku 1988 w Lipsku.
    Byly 2 obozy w DDR wywiadu i sluzby bezpieczenstwa:Leipzig i Berlin.
    Ten pierwszy otwarty na swiat a ten drugi wyjatkowo niebezpieczny.
    Demonstracje "Wir sind das Volk",szczegolnie te poniedzialkowe,
    byly wyjatkowo przejmujace.Moskwa wiedziala.
    Demo,oczywiscie pod kontrola ale i rezyseria,pomocnicza tamtejszej
    wladzy.Oni wiedzieli juz wtedy ze Moskwa sie zgadza na zmiany
    systemow.
    Wtedy juz byly rozmowy o granicy,o polaczeniu 2 panstw niemieckich.
    Kara dla Niemiec,ze strony aliantow,podzial polityczny Europy i
    oczywiscie ten gospodarczy dobiegal konca.Cale szczescie.
    Bylo minelo.Berlin jest wyjatkowym miastem.
    Rowniez dla Polakow i Polski.
  • godeep 05.06.09, 02:24

    Monika Kuc nasrała:

    Nie rozumiem tylko, dlaczego na luksusowy Hauptbahnhof zajeżdża tak niewiele pociągów z Polski.

    Jeśli tego nie rozumiesz , znaczy żeś głupia.

    --
    Oto Polska
  • 77qwerty 05.06.09, 06:31

    w proteście przeciwko zmanipulowanej ordynacji wyborczej
    nie idźcie na wybory

    kogo mamy wybierać jak już jest po wyborach !?!?!?
    prezesi partii już wybrali swoich przydupasów na 1-sze miejsca list
    i co z tego ze zagłosujesz na X-ińskiego z Łodzi , Katowic ,Gdańska czy
    Poznania jeśli i tak mandat dostanie Y-owski z Warszawy -kolega prezesa
    Jesteś uczciwym ,nie chcesz wspierać partyjnych mafii -zostań w domu !!!
    cytat z Rafała Ziemkiewicza (z pamieci )
    "..w obecnym 20-leciu najbardziej nie udały sie nam elity polityczne.
    Politycy traktuja Polske jak dojną krowe ,kazdy chce ja doić i czeka az kto
    inny da jej jeść.."
    POKAZ ZE NIE GODZISZ SIE NA TAKIE POSTEPOWANIE ,DAJ IM ŻÓŁTĄ KARTKĘ -
    ZOSTAŃ W NIEDZIELE W DOMU

  • j-50 05.06.09, 08:44
    Przecież żaden Niemiec nic nie zrobi - jeśli tego nie wolno. Gdy
    myśmy walczyli z komuną, to dederony czyścili spluwę na nas. Byli
    bardziej komuchami niż ruscy. A teraz nagle robią z siebie
    bohaterów! Oni by nawet wacka z nogawki do nogawki nie przełożyli
    bez zezwolenia Parteigenosse! Niemcy zostali uwolnieni od komuny
    przez Polaków, Czechów i Słowaków (wtedy Czechosłowaków), Węgrów,
    Ruskich i Rumunów! Niemiec nigdy nie powstanie przeciwko władzy!
    Władza jest dla niego święta - jak za czasów Hitlera.
  • j-50 05.06.09, 09:00
    Oto ich "osiągnięcia"!
  • Gość: CWS.. IP: 212.38.200.* 05.06.09, 09:48
    MAsz całkowitą rację - to dzięki nam niemcy mogli zacząć obbalac
    mur..
  • Gość: willy IP: *.pools.arcor-ip.net 05.06.09, 11:12
    Poczytaj kolego, to bylo jeszcze przed wydarzeniami w Poznaniu i na
    Wegrzech...
  • j-50 05.06.09, 17:24
    Znam tę sprawę, bo kto starszy by jej nie znał. W tym czasie w
    Polsce nadal istniały jeszcze podziemne grupy zbrojne. Przez cały
    wcześniejszy okres w Polsce partyzantka antykomusza istniała, choć
    była zwalczana przez NKWD, milicję i KBW (istniejący do 1954).
    Niemcy w tym czasie skulili ogony pod siebie.
  • Gość: CWS.. IP: 212.38.200.* 05.06.09, 09:50

    NRD - tyle potrafią Niemcy jeżeli mają mniej więcej takie same
    warunki jak np. Polacy (czyli: zniszczony kraj po wojnie, chociaż
    Polska nieporównywalnie bardziej, rządy komunistyczne)

    I co osiągneli...? TRABANTA... nawet komune dopiero dzięki Nam udało
    im sie obalić...
  • Gość: Ooooo IP: *.pool.einsundeins.de 05.06.09, 11:08
    > NRD - tyle potrafią Niemcy jeżeli mają mniej więcej takie same
    > warunki jak np. Polacy

    Zycie w NRD bylo na o wiele wiekszym poziomie niz w Polsce, tak sam zreszta jak
    w Czechoslowacji. Tam tez zycie bylo na wyzszym poziomie.

    > I co osiągneli...?

    A juz o kartkach na mieso zapomniales? Tobie sie mazylo, zeby zyc na takim
    poziomie jak ludzie w NRD.
  • Gość: willy IP: *.pools.arcor-ip.net 05.06.09, 11:18
    na glowe, mimo ze byli znacznie bardziej obciazeni przez Ruskow
    roznymi daninami (np. musieli utrzymywac 300 tys. czerwonoarmistow,
    dostarczali uran i urzadzenia precyzyjne praktycznie za friko w
    latach 1945-53 musieli zdemontowac 15 tys. fabryk oraz warsztatow i
    wyslac je do Sojuza jako odszkodowania/bratnia pomoc).

    W NRD zylo sie na znacznie wyzszym poziomie niz w calej poludniowej
    europie, czy w irlandii.
  • Gość: CWS.. IP: 212.38.200.* 05.06.09, 12:29
    Nie zapomnijscie że NRD było DUUŻO mniej zniszczone po wojnie niż
    Polska!!!

    Niemieckie bydło kradło, mordowało i niszczyło w Polsce przez ponad
    5 lat a wojna na ziemiach NRD trwała tylko kilkanaście miesięcy!!
    (plus na szczęście alianckie naloty dzięki którym chociaz część
    Nieców poznało co zgotował innym narodom).

    No i co po tym NRD pozostało.... nic.... uciekający na zachód
    ludzie, puste miasta, no i szczyt nemieckiej techniki Trabant...
    takie są fakty - takie sa osiągniecia Niemców jeżeli nie moga sie
    normalnie rozwijac tak jak Polska i reszta demoludów przez 45 lat...
  • dobiasz 05.06.09, 12:42
    Gość portalu: CWS.. napisał(a):

    > Nie zapomnijscie że NRD było DUUŻO mniej zniszczone po wojnie niż
    > Polska!!!

    Dwa największe miasta - Berlin i Drezno - zostały zniszczone w takim samym
    stopniu jak Warszawa i Wrocław (który po wojnie przypadł Polsce).

    > No i co po tym NRD pozostało.... nic.... uciekający na zachód
    > ludzie, puste miasta, no i szczyt nemieckiej techniki Trabant...

    Zakłady Carl Zeiss AG do dzisiaj produkują optykę np. dla Sony. Inne przykłady
    też można znaleźć, tylko po co - przecież Ty wiesz lepiej, co nie?

    > takie są fakty

    Fakty są takie, że do niemieckich zbrodni nie trzeba dopisywać kłamstw i bajek,
    bo to tylko odbiera wiarygodność takim mitomanom, jak Ty.

    --
    Dobiasz
  • Gość: CWS.. IP: 212.38.200.* 05.06.09, 14:20
    dobiasz napisał:

    > Gość portalu: CWS.. napisał(a):
    >
    > > Nie zapomnijscie że NRD było DUUŻO mniej zniszczone po wojnie
    niż
    > > Polska!!!
    >
    > Dwa największe miasta - Berlin i Drezno - zostały zniszczone w
    takim samym
    > stopniu jak Warszawa i Wrocław (który po wojnie przypadł Polsce).
    >

    Chyba żartujesz... w Warszawie Niemcy wyrywali z ziemi kable,
    zalewali betonem kanalizacje(!) wycinali drzewa, cegły z rozwalonych
    domów były kradzione lub przerabiane na miazgę (!) tak aby
    maksymalnie zniszczyć miasto! - w Dreźnie tego nie było...

    > Zakłady Carl Zeiss AG do dzisiaj produkują optykę np. dla Sony.
    Inne przykłady
    > też można znaleźć, tylko po co - przecież Ty wiesz lepiej, co nie?
    >
    > > takie są fakty

    Ja pisałem o tym co osiągnęło NRD.
    Karl Zajs teraz jest super zakładem - ale przez 20 lat RFN
    wpompowało w byłe NRD ponad 1,2 biliona EURO!! - to tak jakby w
    analogicznym czasie wpompowac w Polske ze 4 bilionu EURO!!

    Człowieku, mnie nazywasz mitomanem a piszesz przepraszam za
    wyrażenie głupoty, rzeczy nieprawdziwe...
  • dobiasz 05.06.09, 14:43
    Gość portalu: CWS.. napisał(a):

    > dobiasz napisał:
    >
    > > Gość portalu: CWS.. napisał(a):
    > >
    > > > Nie zapomnijscie że NRD było DUUŻO mniej zniszczone po wojnie
    > niż
    > > > Polska!!!
    > >
    > > Dwa największe miasta - Berlin i Drezno - zostały zniszczone w
    > takim samym
    > > stopniu jak Warszawa i Wrocław (który po wojnie przypadł Polsce).
    > >
    >
    > Chyba żartujesz... w Warszawie Niemcy wyrywali z ziemi kable,
    > zalewali betonem kanalizacje(!) wycinali drzewa, cegły z rozwalonych
    > domów były kradzione lub przerabiane na miazgę (!) tak aby
    > maksymalnie zniszczyć miasto! - w Dreźnie tego nie było...

    Nie przypominam sobie, żebym twiedził, że metody niszczenia miasta były
    takie same. Dla oceny skali zniszczeń to nie ma żadnego znaczenia.

    > > Zakłady Carl Zeiss AG do dzisiaj produkują optykę np. dla Sony.
    > Inne przykłady
    > > też można znaleźć, tylko po co - przecież Ty wiesz lepiej, co nie?
    > >
    > > > takie są fakty
    >
    > Ja pisałem o tym co osiągnęło NRD.

    Przed 1989 też robili dobrą optykę.

    --
    Dobiasz
  • Gość: willy IP: *.pools.arcor-ip.net 05.06.09, 15:00
    dosc obiektywne sa np. dane ONZ i wg ich szacunkow byl 2,5 x wyzszy.
    DDR placilo tez 2,5 x wyzsza skladke per capita, wlasnie do
    rzeczonego ONZ.

    jak wygladaly wschodnioniemieckie sklepy i jaka byla jakosc towarow
    w nich, to chyba nie ma nawet co przypominac. mogli sie o tym
    przekonac wszyscy, ktorzy robili zakupy, jezdzac tam w latach 70-
    tych.
  • j-50 05.06.09, 18:22
    Źle rozumiesz mentalność Niemca. Niemiec pracuje dla każdej władzy -
    jaka by ona nie była. Niemiec truchleje przed pięścią wystawioną mu
    pod nos. Kuli ogon pod siebie i daje dyla. Potem dorabia sobie różne
    teorie i bajki. A to, że Hitler był bardzo paskudny i nic się nie
    dało zrobić, a to że Rusek jest straszny i należy przed nim uciekać.
    No nie zawsze - w razie czego tyłka dawać kałmukowi. Przy tym warto
    sobie pograć na pianinie w takt marszu Żydów i Polaków do komory
    gazowej. Deutschland jest über alles! Żadna zbrodnia nie jest warta
    wspomnienia wobec wartości Drang nach Osten.
    Oni będą jeszcze nie jeden raz maszerować, bo to lubią. Ale ducha
    narodowego mają tylko do pierwszego kopa w tyłek. Potem kulą ogony
    pod tyłek i czekają na murzyna, który ich wyzwoli. Tym murzynem
    byliśmy właśnie my - Polacy.
  • dfgfdg 05.06.09, 10:33
    1. Hauptbahnhof jest dworcem przelotowym wiec zadne pociagi tam nie zaczynaja i
    nie koncza a z Polski mozna tam dojechac z Warszawy/Poznania i Krakowa/Wroclawia.

    2. Makieta na Chekpoint Charlie to raczej replika z lat 60-tych. W 89 roku
    istnialo juz przejscie 'trzeciej generacji' bedace olbrzymim terminalem do
    odprawy turystow. Zreszta plac po nim nie zostal zagospodarowany do dzis.
  • Gość: WWW.GIMMIK.PL IP: *.lanet.net.pl 05.06.09, 11:07
    Berlin marzeń hmmm
  • j-50 05.06.09, 18:06
    Niemcowi pokazać pięść pod nosem - a natychmiast weźmie ogon pod
    siebie. Przykładem jest ichnie "powstanie" 1953. Kilku (zdaje się
    ośmiu) zginęło - i już było po ptokach. To "powstanie" 1953 jest do
    dzisiaj przez tłuste niemry opowiadane dzieciom jako ludowa klechda
    dowartościowująca helmutów. Potem zaś było tylko kulenie ogonów pod
    siebie i czyszczenie spluwy na walczących z komuną Polaków. To
    właśnie helmuty w 1981 najbardziej się palili do pacyfikowania
    solidarnej Polski. Ale ruscy wiedzieli, że jeden zbrojny helmut w
    Polsce oznacza narodowe powstanie. Oczywiście z ruskimi byłoby
    podobnie. Pamiętam z okresu działania w S, że w stanie wojennym
    nasze wojo szykowało się do odparcia napaści ruskiej. Chyba tylko z
    tego powodu ruscy spasowali.
    Przypomnę tu, że w 1956 kolumny ruskich czołgów jechały na Warszawę.
    W rezultacie wydano broń ludziom w zakładach pracy (powtarzam za
    Kisielewskim). Dlatego Chruszczow "pofatygował" się do Polski. Już
    na Okęciu wygrażał Gomule pięścią. I nic nie wskórał! Musiał
    spasować.
  • thiass 31.08.09, 23:39
    No i niech mi ktoś powie, że Polacy to nie jest żałosny naród, a nawet jeśli
    nie wszyscy, to ci najgłupsi mają w nim najwięcej do powiedzenia. Zupełnie
    neutralny wydawałoby się artykuł o wycieczce po Berlinie sprowokował jakiś
    niewydarzonych historyków do wspomnienia o "charakterze narodowym" Niemców i
    ich nędzy moralnej oraz zacofaniu gospodarczym. Wszystko to oglądane
    oczywiście z perspektywy narodu, który miał tak silną opozycję demokratyczną,
    że samo ZSRR struchlało przed nią i się rozpadło i osiągnął olbrzymie sukcesy
    gospodarcze, opracowując nowoczesną strategię finansową "pożycz, a potem
    myśl". Polacy naprawdę mają jakąś obsesję historii. Myślę, że to jakaś
    mentalna rekompensata za teraźniejszą nędze.
  • Gość: gosc IP: *.acn.waw.pl 03.11.09, 01:05
    Link do fotek z kluczem Berlin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka