Dodaj do ulubionych

Miasta marzeń. Zmysłowy Stambuł

20.07.09, 18:32
"Stało się to w 1543 r., gdy imperium osmańskie podbiło Konstantynopol-."

Przed publikacją tekstu i jego podlinkowaniem na głównej stronie gazeta.pl
wypadałoby sprawdzić fakty, np. kiedy upadł ten Konstantynopol?
Dla zagubionych odpowiedź: 90 lat wcześniej, niż twierdzą autorzy...
-
Najlepsze kebaby są naPlacu Pigalle...
Edytor zaawansowany
  • Gość: www IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 19:01
    Istambuł, tak się nazywa to miasto
  • isabeau 20.07.09, 19:55
    > Istambuł, tak się nazywa to miasto

    Niestety, nie masz racji. Polska nazwa to
    Stambuł, angielska
    - Istanbul, a turecka - İstanbul.
    W każdym razie tutaj autorzy się nie pomylili.
    Żeby natomiast nie być nadmiernie łaskawą, pragnę się autorów zapytać, gdzie
    słyszeli o "Wyspach Królewskich". Wyspy na Morzu Marmara, nieopodal Stambułu to
    Wyspy Książęce
    (ang. Princes' Islands, tr. Prens Adaları).

    --
    Czy Alanya i Antalya to jedno miasto?
  • Gość: Asia IP: 217.153.65.* 21.07.09, 09:23
    Również nie masz racji. Obie nazwy - zarówno Stambuł, jak Istambuł - w języku
    polskim są poprawne.
  • Gość: gari IP: *.centertel.pl 20.07.09, 21:02
    A Nowy Jork nazywa się New York
  • Gość: iwonakrystyna IP: *.aster.pl 20.07.09, 20:52
    byłam zbyt krótko, jeszcze tam wrócę, Stambuł, kolory, widoki,
    smaki, zapachy, głosy nad ranem, nawoływanie muezinów z kilku
    meczetów, bazar egipski i feerią kolorów, rejs po Bosforze-
    wspaniale...
  • Gość: oranjefanka IP: 77.222.246.* 20.07.09, 21:51

    jakos nie wydaje mi sie zeby autorzy do stambulu lecieli - widoki z samolotu
    az tak tchu w piersiach nie zapieraja, korytarz powietrzny jest tak
    poprowadzony, ze jak jest sie juz w miare nisko to jedyne co przyciaga uwage
    to minarety, poza tym widok niespecjalny (czasem woda ma piekny kolor, fakt);
    a wirujacych derwiszy mozna owszem spotkac w sultanhamecie, ale to show
    odstawiane dla turystow, raczej lokalsi sie tam nnie kreca;
  • Gość: elo IP: *.oracle.co.uk 21.07.09, 03:47
    goraco i brudno. Hagia Sophia zaniedbana a i inne meczety niezbyt zadbane...
    Kolory raczej szare - bynajmniej nie takie jak na zdjeciu.
  • Gość: George IP: 213.77.27.* 21.07.09, 08:33
    No cóż. Mieszkałem w Stambule przez 6 miesięcy, musze powiedzieć że choć minęły już 2 lata wspominam ten okres jako jeden z najlpeszych w moim życiu. Stambuł jest o tyle specyficzny, że każdy znajdzie tam coś dla siebie. Świetne miejsce na wakacje, ponieważ można połączyć bardzo aktywny wypoczynek z leniuchowaniem na wspomnianych w artykule Wyspach KSIĄŻĘCYCH (nie królewskich, choć mało kto z tam mieszkających zna tę nazwę). Naprawdę gorąco polecam, aczkolwiek 2 tygodnie to zdecydowanie za mało na poznanie Stambułu mi nie wystarczyło 6 miesięcy. Na koniec jeszcze tylko jedna uwaga do autora artykułu dlaczego nic nie wspomniłeś/łaś o Taksim dzielnicy, która jest jedną wielką, gigantyczną całodobową imprezą. Pozdrawiam P.S. Bazar na Kadikoy jest również w piątek co prawda mniejszy ale jest.
  • ktea 21.07.09, 09:57
    czy to bylo pisane na kolanie??? artykul zupelnie bez polotu - no
    poza tytulem. no i blad na bledzie! jak ktos sie zabiera za pisanie
    to powinien sprawdzic terminy, daty, nazwy etc.
  • Gość: willy IP: *.pools.arcor-ip.net 21.07.09, 10:10
    jakis Turek go probowal naciagnac, poklocili sie i dostal pare razy
    kosa. W srodku dnia w centrum.

    Poza tym warto pamietac wedrujac po Stambule ze to miasto to rowniez
    najwiekszy slams w Europie (jesli je calosciowo zaliczyc do Europy).
    W latach 80-tych zylo tam 2,5 mln ludzi. Dzis zyje 10 mln. 3/4 z
    tego to nedza z bida - trzeba bardzo uwazac jesli sie chce wyjechac
    poza Zloty Rog.
  • Gość: Mario IP: 192.100.112.* 21.07.09, 10:10
    Ja wiem, że ile ludzi na świecie tyle gustów i kazdemu podoba się co
    innego, ale żeby od razu nazwać Stambuł miejscem marzeń? ... z uwagi
    na wynkonywaną pracę sporo podróżuję mieszkając w różnych cześciach
    świata, zdarzyło mi się być tez w Stambule. Nie powiem, nie można
    odmówić temu miejscu uroku, ten koloryt, czuć ducha histori,
    mieszanki kultur, przepyszne jedzenie, przyprawy, wspaniałe
    widoki ... ale na tym koniec. Poza tym Stambuł kojarzy mi się z
    komunikacyjnym chaosem (miasto ma 17 mln. mieszkańców a mostów mniej
    niż Wawa), wszeobecnym brudem, w prywatnych domach zdażają się
    toalety na tzw. narciarza ;), biedą, wszeobecnymi naganiaczami, jak
    jestes biały masz pewność, że zostaniesz oszukany. Mistycznie
    opisywany bazar to skupisko badziewia za dramatycznie wygórowane
    ceny, albo podróbek (w tym są naprawdę dobrzy), natrętni często
    chamscy sprzedawcy. Poziom higieny, organizacja życia i pracy, o
    drożyźnie nie wspomnę ... mógłbym tak wymieniać i wymieniać ..
    turystycznie warto Stambuł zobaczyć, i spędzić góra kilka dni ...
    ale do miasta marzeń to mu bardzo daleko ... moim kandydatem nr.1
    jest Sydney ;)) pzdr.
  • Gość: rozbawiony turek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 11:00

    Pogieło was? To wasza pierwsza podróż po upadku PRL-u?
  • Gość: Mario IP: 192.100.112.* 21.07.09, 11:09
    A tak konkretniej? Jaką myśl chciałeś tutaj wyartykułować?
  • Gość: 004 IP: *.acn.waw.pl 21.07.09, 11:15
    Jasne. Stambuł/Istanbul [nigdy Istambuł] jest do dupy, a autorzy głupi i nic
    na oczy nie widzieli!
    Ludzie! Odbiło wam? Kompleksy?
    Stambuł jest abosultnie zaj*sty. Jak już jesteśmy takimi kozakami, to
    nieskromnie przyznam, że zjeździłam całą Azję, łącznie z Iranami,
    Afganistanami i całą reszta turystycznych i nieturystycznych miejsc, widziałam
    rzeczy, o których istnieniu 99% z was nie ma zielonego pojęcia i uważam, że
    Stambuł to magiczne miejsce, jedno z moich ulubionych miast.
    Nic mnie tak nie wkurza, jak durne komentarze zakompleksionych bywalców
    świata. Zasiadają nie do lektury, a do poszukiwań błędów. Słaby artykuł?
    Napisz swój o miejscu, które ty uważasz za miejsce marzeń. Zobaczymy czy
    będzie dobry.
  • Gość: Mario IP: 192.100.112.* 21.07.09, 11:43
    A co Ty się tak gorączkujesz? Każdy ma prawo do swoich opini i
    własnych odczuć, którymi się na tym forum dzieli. Nie ma to nic
    wspólnego z "kompleksami", które zresztą są najczęściej nadużywanym
    forumowym kontrargumentem. Na tle krajów typu Afganistan czy Iran
    Stambuł może się wydawać klimatyczną metropolią, zgadzam się ma swój
    urok, ale do miasta marzeń mu daleko. Wielu osobom, w tym i mnie
    azjatycka kultura, która w Turcji zdecydowanie przeważa, nawet nie
    tyle jest niezrozumiała co poprostu, mówiąc dyplomatycznie, bardzo
    odbiega od europejskiej/cywilizowanej. Ich sposób bycia znacząco
    rzutuje na percepcję Istambułu, dla mnie miejsca są ok, ale
    zachowania ludzi, ze swoim 19to wiecznym męskim szowinizmem,
    deprecjonowaniem pozycji kobiety, fanatyczną religią (nie wiem czy
    wiesz, że imam modli sie po arabsku, rozumie to może 1% Turków),
    zerową tolerancją, kłamstwem i oszustwem wpisanym w kulturę. Ja dla
    odmiany zjeździłem zawodowo niemalże cały świat (obie Ameryki,
    Australię, z Azji tylko Singapur, Filipiny i Turcja (Istambul i
    Ankara)) i też pewnie widziałem rzeczy o których istnieniu nie masz
    pojęcia, ale nie robię z tego wielkiego "halo" i staram się
    zrozumieć Twój punkt widzenia. Pozdrawiam.
  • Gość: Lula IP: 213.31.11.* 21.07.09, 13:52
    Nie zjeździłam całego swiata jak moi przedmówcy, ani tez nie jestem
    znawczynia Turcji, ale z pewnoscia wiem jak wyglada dobry tekst o
    turystyce, a ten z pewnościa do takich nie należy. Jak wspomniała
    wczesniej jedna forumowiczka sprawia wrażenie pisanego "na kolanie" -
    niestety. A szkoda, bo jak na tak egzotyczne miasto możnabyło
    postarac sie troche bardziej... Byłam juz w Stambule i szczęśliwie
    wiem jak wygląda, pachnie i smakuje, bo ten artykuł na pewno nie
    zachęcił by mnie do pierwszej wizyty...
    Ale żeby nie poprzestawac na technicznej stronie - sam Stambuł warto
    zobaczyc, choćby za wzgledu na to, że faktycznie jest inny niz
    miasta Europejskie do których chyba juz troche przywykliśmy :) A czy
    sie komus spodoba czy nie to tylko kwestia gustu i tolerancji wobec
    drugiej osoby.
  • dottore.zabanowany 25.07.09, 14:08
    Gość portalu: Lula napisał(a):

    > ale z pewnoscia wiem jak wyglada dobry tekst o
    > turystyce, a ten z pewnościa do takich nie należy.

    Dobrze byłoby napisać w 3 - 4 zdaniach jak powinien wygląać,
    albo podać link do takiego tekstu.


    > Jak wspomniała
    > wczesniej jedna forumowiczka sprawia wrażenie pisanego "na kolanie"
    -
    > niestety. A szkoda,

    Dobrze byłoby podać w ze 3 - przykłady z tekstu potierdzajace twoja
    (i poprzedniczki) teze.

    > bo jak na tak egzotyczne miasto możnabyło
    > postarac sie troche bardziej...

    Dobrze byłoby przytoczyć co jeszcze możnaby umieścić
    w tym tekście,podając ze 2 - 3 przykładay.


    Byłam juz w Stambule i szczęśliwie
    > wiem jak wygląda, pachnie i smakuje,

    Dobrze byłoby abyś w 2 - 3 zdaniach napisała jak.

    > bo ten artykuł na pewno nie
    > zachęcił by mnie do pierwszej wizyty...

    Dobrze byłoby gdybyś powiedziała co by się zachęciło.

    > Ale żeby nie poprzestawac na technicznej stronie - sam Stambuł
    warto
    > zobaczyc, choćby za wzgledu na to, że faktycznie jest inny niz
    > miasta Europejskie do których chyba juz troche przywykliśmy :)

    Dobrze byłoby gdybyś w 3 - 4 zdaniach napisała czym Stambuł różni się
    np od Kielc, lub Warszawy.

    > A czy
    > sie komus spodoba czy nie to tylko kwestia gustu i tolerancji wobec
    > drugiej osoby.

    Dobrze byłoby gdybyś nie sadziła banałami.
  • Gość: efster IP: *.zone8.bethere.co.uk 24.07.09, 17:36
    Europejska = cywilizowana kultura??? to dopiero XIX wieczne myślenie.
    gratuluje otwartości umysłu. Jeśli z takim podejściem odbywały się
    twoje podróże, to niestety nic z nich nie zrozumiałeś.
  • isabeau 21.07.09, 13:43
    > Nic mnie tak nie wkurza, jak durne komentarze zakompleksionych bywalców świata. Zasiadają nie do lektury, a do poszukiwań błędów.

    Autorom artykułu umieszczonego na główne stronie dużego polskiego portalu informacyjnego wypada sprawdzić parę faktów, dat i nazw, zanim opublikują tekst i skasują za niego wierszówkę. Szerzenie błędnych informacji jest gorsze od braku informacji, niestety.

    > Słaby artykuł? Napisz swój o miejscu, które ty uważasz za miejsce marzeń. Zobaczymy czy będzie dobry.

    W takim razie zapraszam na tworzony przeze mnie portal dla miłośników Turcji - Turcja w Sandałach, gdzie napisałam niejeden artykuł o tym pięknym kraju :)

    > Stambuł jest abosultnie zaj*sty.

    Rzeczywiście to piękne miasto (oczywiście nie całe, bo jak w każdej metropolii są tak zarówno miejsca magiczne, jak i zakazane rewiry). Natomiast jeżeli do opisu swoich odczuć używasz takiego słownictwa, to pozostaje spuścić litościwą zasłonę milczenia...
    --
    Kraj nad czterema morzami
  • Gość: aniakin IP: 77.223.200.* 21.07.09, 12:29
    Alez glupota - dlaczego duzo turystow z Japonii i Niemiec to wada? Nie wolno im podrozowac? A moze w japonskich i niemieckich przewodnikach po Chorwacji, czy Egipcie to samo mowi sie o Polakach, przypominajac przy tym o pilnowaniu portfeli?
  • Gość: alejaja IP: 217.8.188.* 24.07.09, 16:39
    i brudne zaulki przesiakniete zapachem moczu !
  • ballest 24.07.09, 16:53
    "Wielki Bazar ma tylko jedną wadę: liczba Niemców i Japończyków na metr
    kwadratowy jest tu większa niż w Niemczech czy Japonii."
    Jak by tam bylo wiecej Polakow, to by to byla zaleta, prawda!
    Widze, ze autorzy potrafia wspaniale koniki strugac, ale z tego juz zawsze
    Polska slynela!

    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • jednochwyt19 24.07.09, 17:48
    Mnie w szkole też uczyli, że stało to się w 1453 roku - no ale to bylo jeszcze
    za Gomułki.
  • az555 24.07.09, 22:00
    w te czy we wte 100lat.I tak dobrze jak na ,,dziennikarza" po płatnych ,,studiach"
  • Gość: stik IP: *.chello.pl 25.07.09, 01:22
    hau ! hau ! hau !
    wrrrrrrrr!
    wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
    wwwwwwwwwwwwwwwAA!!!!!
  • Gość: H IP: *.roni.com.pl 17.03.10, 18:23
    ta za twojego starego to bylo
  • mair 26.07.09, 21:02
    co za glupie komentarze, nie lepiej wzruszyc ramionami gdy sie nam
    cos nie podoba zamiast tracic czas na pisanie idiotyzmow ?
    kazdy ma "swoje miasto" czy cos w tym zlego, ze autor ma swoje
    miasta ?
    ja np. lubie wlasnie Warszawe, to moje miasto, tam sie urodzilem i
    wychowalem, cos w tym zlego ?
    Ty urodziles sie w Bilgoraju i dla ciebie bedzie to "najpiekniejsze
    miasto" i mnie nic do tego,
    nie ma obiektywnych ocen, kazdy z nas ma "swoje obiektywne oceny i
    upodobania"

  • anders76 27.07.09, 01:30
    Polecam Hotel Hali www.halihotel.com z sniadaniami na dachu naprzeciwko
    Blekitnego Meczetu i Haga Sofia w tle, nie jest drogi. We wrzesniu z okazji
    Ramadanu co wieczor masa imprez muzycznych i folklorystycznych za darmo. A jak
    ktos lubi fajerwerki to w pazdzierniku w Dzien Republiki zobaczy Bosfor w
    ogniu. Armia to robi i nie zaluje prochu. z lotniska do centrum polecam tanie
    metro, tyle ze literka M i strzalka sa bardzo dyskretnie umieszczone bo
    turysta powinien korzystac z taksowki. Do Sultanahmed niestety, przesiadka na
    tramwaj, ale i tak warto, przy okazji sie kawal miasta zobaczy. Derwisze
    tancza w knajpie "pod derwiszem" pomiedzy Blekitnym a Haga. Jedzenie w nieco
    bocznej uliczce duzo tansze i moze nawet lepsze. Zachecam tez do soku z
    granatow, swierzo wyciskany i swietnie gasi pragnienie. 30 km od Stambulu,
    Polska Wies "znana z przysmakow polskiej kuchni" ale to wyprawa na 2 dni z
    uwagi na komunikacje.
    Piekne miasto, slady przeroznych kultur zmieszane w jednym tyglu.
  • marusia811 27.07.09, 07:15
    pewnie byloby jeszcze piekniejsze gdyby nie bylo tam Turkow
  • ktea 11.08.09, 11:35
    Pan Witold Szabłowski poczuł sie urażony wytkniętymi mu przeze mnie
    błędami i nieścisłościami w artykule i nie chciał sie do nich
    ustosunkować, ale nie da się ukryć,że się nie spisał z tym artykułem
    i wyszedł mu gniot, bo
    - wielki bazar, żaden kryty - kryty to dosłowne tłumaczenie z tr.
    - wyspy książęce, nie królewskie!
    - bazar w Kadikoy jest we wtorek, nie w środe
    - kumpir to nie ziemniak nadziewany mięsem, oliwkami, kukurydzą i
    czym tylko dusza zapragnie, to pieczony ziemniak podawany z różnymi
    sosami,serem i warzywami - miesa nie uraczysz, co najwyzej jakież
    strzepki parowki;
    - stoiska na normalnych targach nie uginaja sie od lokum, tylko na
    egipskim bazarze, ktory autor pominal. i lokum jest chyba bardziej u
    nas znane pod angielska nazwa turkish delights
    - akbil wcale nie jest taki tańszy niż żeton i w chwili obecnej
    zzera 1,5 liry a żeton 1,7
    - w Stambule poza Hagią Sophią nie ma za bardzo kościołów
    przerobionych na meczety - państwo Osmańskie było dość tolerancyjne
    wobec innych religii – dziś w Stambule jest 200 kościołów, w
    większości starszych niż 100 lat!
    - spacerując po Stambule nie natkniesz sie przypadkowo na derwiszy -
    najwyzej na sprzedajace chusteczki dzieci
    - domy publiczne??? chyba kolejne przejęzyczenie...
    - miłośnikow ryb to bym wziela do jakiejs fajnej restauracyjki nad
    Bosforem a nie pod most Galata
    - autor chyba nie jadł za duzo baklawy - bo nie kazda posypuje sie
    pistacjami - co za ogólnik!
    - meczet w Ortokoy wygląda nocą super nie dlatego,ze jest koło
    ciemnego Bosforu, ale ciekawie oświetlonego mostu!
    - do dziś na jednej z wysp książecych jest wiezienie
    - sądze, ze mozna bylo napisac coś lepiej o łaźniach...
    - trochę przesada z tą pleśnią
    - 1453 - wtedy zdobyto Konstantynopol, nie w 1543, no ale to mogę
    uznac za literowkę

    życzę autorom lepszych artykułów w przyszłości. i pokory wobec
    własnych błędów

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka