A ja bylam, przejazdem, wieczorem.
Za malo zeby cos powiedziec.Trasa autobusu wiodla przez zaludnione
centrum.
Zapamietalam Amsterdam jako mieszanke Gdanska l Wroclawia.
Nie jest moim marzeniem tam pojechac.
Prawda jest taka, ze nie lubie jezdzic ,tylko rodzinka mnie pcha
albo ciagnie.
Marze jednak, zeby spokojnie obejrzec Paryz ,nie tak jak
ostatnio "PROSZE WYCIECZKI....."
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.