21.02.06, 00:26

Pomijając przez nikogo nie używane kropki (nikud) oznaczające samogłoski
dźwieki "o" i "u" zapisuje się tą sama literka "waw".
Litera ta używana jest oczywiście także do zapisania "w" no i tu pojawia się
problem. Oczywiście z kontekstu można wnioskować ale niejednoznaczność
zapisu jest tu bardzo wyrażna oto przykład:
דוד
dalted-wawa-daled
oznacza:
dawid (imię)
dod (wujek)
dud (bojler)
no i bądź tu mądry !

Zauważyłem coś jeszcze: bardzo często w słowach i nazwach obcego pochodzenia
zamieniane jest "o" z "u" i tak :
Rodos (grecka wyspa) to po hebrajsku Rodus
Honda (marka samochodu) to Hunda
powiedział by ktoś, że jest pewna skłonność do zamiany "o" na "u"
No tak ale skolei album to po hebrajsku albom - znowu odwrotnie.
To nie koniec :w nazwiskach też bałagan Ehud Olmert jakże często słysze w
radiu Ulmert ! Co jest u licha ? (a może o licha)
Nagabywani Izraelczycy nie umieja mi odpowiedzieć: "o czy u - co za róznica!"

Czy jest jakieś prawo tym rządzące ?






--
rzuć okiem
Edytor zaawansowany
  • gree 21.02.06, 18:01
    Co do o/u - nie wiem. Ale po roznych reformach waw w miejscach, gdzie powinno
    sie je czytac jako w, powinno byc zapisywane podwojnie (poza poczatkami
    wyrazow). Dawid jest tu wyjatkiem (nie zapisuje sie: dalet, waw, waw, dalet) z
    racji szacunku dla tradycjismile

    --
    Forum Izrael
    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10911
  • negevmc 23.02.06, 23:01
    gree napisał:

    > Co do o/u - nie wiem. Ale po roznych reformach waw w miejscach, gdzie powinno
    > sie je czytac jako w, powinno byc zapisywane podwojnie

    rzeczywiście, choćby מוות (mawet=śmierć) ale to (chyba) rzadkość żeby
    w środku słowa "w" zapisywać wawem. Częściej jest to bet: עבודה קובע
    (kowa=czapka, awoda=praca) itp. Ale zauważ, że podwójne waw używane jest
    do zapisywania także obco brzmiącego dźwieku "ł" - szczególnie w angielskich
    nazwach (הוליוודwink Hollywood.

    --
    rzuć okiem
  • steinbock 24.02.06, 10:07
    negevmc napisał:

    > gree napisał:
    /.../ po roznych reformach waw w miejscach, gdzie powinno sie je czytac jako w,
    powinno byc zapisywane podwojnie
    >
    > rzeczywiście, choćby מוות (mawet=śmierć) ale to (chyba)
    > rzadkość żeby w środku słowa "w" zapisywać wawem.

    To poszukajmy tych rzadkich słów. Moze się okaże, że jest jakaś reguła wink
    - יוון /jawan/ Grecja
    - עיוור /iwer/ ślepy
    - אוויל /ewil/ głupi
    - גיוון /giwun/ różnorodność
  • negevmc 25.02.06, 01:21
    steinbock napisała:

    > To poszukajmy tych rzadkich słów. Moze się okaże, że jest jakaś reguła wink
    > - יוון /jawan/ Grecja
    > - עיוור /iwer/ ślepy
    > - אוויל /ewil/ głupi
    > - גיוון /giwun/ różnorodność

    No to jest jakaś ? Nie mam pojęcia co decyduje (i czy wogóle coś musi
    decydować) kiedy waw a kiedy bet.
    Dlaczego עברית (iwrit=hebrajski) pisze się przez bet a iwer przez dwa wawy.
    Być może nie ma żadnej reguły - po prostu tak jest i koniec.
    Powiedzmy, że np w polskim istnieją przeróżne reguły kiedy pisać u/ó ż/rz itp,
    a kiedy ch/h - też są ? Pytam serio bo nie pamietam wink




    --
    rzuć okiem
  • arabski.net 25.02.06, 10:31
    Kiedyś bardzo dawno na pewno ב (bet) czytało się zawsze jako "b", a dopiero
    później zaczęto ten fonem wymawiać jako "w". Chyba się nie mylę?

    To kwestia etymologii.

    Można to zobaczyć porównując z odpowiednikami arabskimi tych wyrazów, bo po
    arabsku "b" to zawsze "b", a "w" to "w":
    עיוור /iwer/ - po arabsku أعور /a`war/ (jednooki)
    עברית /iwrit/ - po arabsku عبري /`ibri/ (hebrajski)



    --
    www.arabski.net
    Słownik polsko-arabski
  • steinbock 25.02.06, 22:49
    > Może się okaże, że jest jakaś reguła wink

    arabski.net napisał:

    > To kwestia etymologii.

    Jasne, że tak! Miałam nadzieję, że kogoś sprowokuję i udało się smile

    > Można to zobaczyć porównując z odpowiednikami arabskimi tych wyrazów, bo po
    > arabsku "b" to zawsze "b", a "w" to "w":


    Przykłady można mnożyć: موت -מוות
    Przyjemna zabawa, jak się zna oba języki smile
    Znasz też hebrajski?
  • chamorczik 26.02.06, 10:47
    dokladnie tak jak napisal arabski. do takich zabaw swietnie nadaje sie slownik
    biblijny geseniusa, ktory podaje etymologie i wystepowanie kazdego rdzenia we
    wszystkich jezykach semickich. chociaz pochodzi z konca xix wieku ani troche sie
    nie zestarzal.
    co do bet i waw, mysle ze pytanie 'dlaczego tak a nie inaczej' nie ma specjalnie
    sensu w przypadku wyrazow semickich, gdyz wystepowanie samoglosek rdzenia nie
    podlegaja jakims regulom (nie mozna powiedziec, ze wtedy a wtedy w rdzeniu
    wystepuje ajin na trzecim miejscu, a jezeli rdzen jes jakistam, to na pewno
    bedzie zaczynal sie na alef).

    inaczej wyglada sprawa z wyrazami pochodzenia obcego, bo tutaj teoretycznie
    powinno byc zawsze dwa wawy (przy dzwieku 'w'). jest jednak wyjatek: dzwiek "iw"
    w sylabie otwartej zakonczonej na jud:
    אוניברסיטה
    סטיב
    (imie meskie)

    lub w sylabie zamknietej jezeli jest to ostatnia sylaba wyrazu:
    קולקטיב

    jest wiecej przykladow ale nic mi teraz nie przychodzi do glowy.
  • leeqs 26.02.06, 12:51
    Salve!

    Zabawa w "odkrywanie" podobienstw miedzy hebrajskim i arabskim jest niewatpliwie
    wciagajaca smile Kiedys napisalem nawet taka prace o podobienstwach miedzy tymi
    dwoma jezykami (po hebrajsku i arabsku). Ale nie moge znalezc tego ; ) Można by
    tu na forum zrobić liste takich podobieństw. Kto jest przeciw? wink

    Co do bet i wet - to ja bym sie zastanawial czy "czytało się ZAWSZE jako "b", a
    dopiero później zaczęto ten fonem wymawiać jako "w" - jak to napisal arabski
    Adam ; )
    Choć niewątpliwie na to, jak się pisze dany wyraz maja wplyw "historia wyrazu".

    Pozdrawiam i wracam do tekstu o parku narodowym Tel Dan ; )
  • chamorczik 26.02.06, 14:25
    "b" bylo pierwotne, bo "w" nie pasuje do ukladu fonemow
    dzwieczne/bezdzwieczne/emfatyczne ktory jest charakterystyczne dla jezykow
    semickich.
    czyli odpowiednikiem "b" jest w j. semickich "p" (w arabskim np. "p" nie ma i
    zamiast tego czytane jest "b"). czytanie "b" jako "w" wystepuje w hebrajskim i w
    aramejskim, lecz jest bardziej wynikiem umowy w zapisie, a niekoniecznie
    pokrewienstwa fonemow.

    tylko za cholere nie pamietam jaka byla emfatyczna do tej pary sad i czy byla w
    ogole.

    --
    --------
    ------
    www.hebrajski.pl
  • steinbock 26.02.06, 14:26
    leeqs napisał:

    > Zabawa w "odkrywanie" podobienstw miedzy hebrajskim i arabskim jest
    niewatpliwie wciagajaca smile Kiedys napisalem nawet taka prace o podobienstwach
    miedzy tymi dwoma jezykami (po hebrajsku i arabsku). Ale nie moge znalezc
    tego ; ) Można by tu na forum zrobić liste takich podobieństw. Kto jest
    przeciw? wink

    Nie wiem, kto jest przeciw - ważne, że ja jestem za wink
    Zaraz taki watek uruchomimy. BTW wiem z dobrze poinformowanego źródła, że ktoś
    z tłumaczy ma zamiar umieścić na swojej stronie wątek o podobieństwach jezykow
    semickich (tyle że biedactwo jest przepracowane i nie ma kiedy tego zrobić
    porzadnie wink)
    >
    > Co do bet i wet - to ja bym sie zastanawial czy "czytało się ZAWSZE jako "b",
    a dopiero później zaczęto ten fonem wymawiać jako "w" - jak to napisal arabski
    > Adam ; )

    Hm, dlatego nie skomentowałam tej informacji. Pewne sprawy są już nie do
    odtworzenia. Mogą sobie językoznawcy pisać o tym pracki, ale to nie będzie
    dowód wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka