Osiedle "Lokum da Vinci", ul. Bajana Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Lokum buduje nowe osiedle na Bajana, będzie się nazywało Lokum da Vinci. Są już pierwsze wizualizacje Lokum da Vinci chociaż budowa się jeszcze na dobre nie rozpoczęła, na razie ogrodzono tylko teren.

    Pojawiły się już w mediach pierwsze informacje. Zapraszam do komentowania. Deweloper nie skończył jeszcze osiedla na Tarnogaju a już rozpoczął budowę następnego. Dobrze jest śledzić informacje na oficjalnej stronie Lokum
    • Zobaczymy, zobaczymy, na wizualizacjach wyglada dobrze, ale nie wiadomo co bedzie za kilka lat i jakie beda ceny, jest juz znany termin zakonczenia???
    • Witam, przepraszam że tutaj piszę z prośbą, ale to najlepsze miejsce na znalezienie osób kupujących mieszkanie u dewelopera. Mam zatem ogromną prośbę o wypełnienie ankiety składającej się z kilku pytań, a dotyczącej reklam deweloperów. Oto link do ankiety: LINK. Będę niezmiernie wdzięczna za każdą pomoc :)
    • Gość: Bella IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.12, 11:57
      Inwestycja już się rozpoczęła. Wygląda bardzo ciekawie. A i oferta kupna warta uwagi. Na początek wpłacamy 10% wartości mieszkania, a kolejna transza dopiero przy odbiorze tj. w listpoadzie 2013. (I etap). Oprócz mieszkań deweloper buduje parkingi, miejsca postojowe, place zabaw dla dzieci oraz odda do użytku wiele lokali usługowych. Miejsce jest fajne, wszędzie blisko. Co myślicie o tej inwestycji?
    • Gość: Bella IP: *.dynamic.chello.pl 29.03.12, 11:32
      Harmonogram prac budowlanych osiedle LOKUM DA VINCI Wrocław ul. Bajana - I etap

      Roboty ziemne, fundamenty, strop nad kondygnacją podziemne - 30.09.2012 r.

      Wykonanie stanu surowego kondygnacji naziemnych - 31.12.2012 r.

      wykonanie dachu i montaż okien - 30.06.2013 r.

      Ścianki działowe, instalacje elektryczne - 31.08.2013 r.

      Instalacje wodno-kanalizacyjne i co - 31.10.2013 r.

      Tynki, posadzki, windy, elewacje, wykończenie części wspólnych - 31.10.2013 r.

      Sieci zewnętrzne, zagospodarowanie terenu - 31.12.2013 r.


    • Na portalu InvestMap.pl pojawiły się nowe zdjęcia z tej inwestycji.

      Bezpośredni link do zdjęć: Forum investmap.pl

      Jak widać pracę przy budowie przybierają na sile.

      Dla zainteresowanych dodam, że deweloper oferuje teraz ciekawą promocję w systemie 10/90 która mówi iż przy popisywaniu umowy kupna wpłacamy tylko 10% wartości nieruchomości, a resztę tuż przed odbiorem mieszkania.

      Więcej informacji znajdziecie tutaj
    • Gość: jan IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.05.12, 11:53
      ktoś może analizował prospekt inwestycji od tej nowej ustawy? coś z niego można się ciekawego dowiedzieć?
    • Polecam zobaczyć najnowsze Zdjęcia z tej inwestycji.

      Coraz szybciej się rozkręcają z tą budową. Co do cen to powiem tak. Wiadomo deweloper do najtańszych nie należy ale za to buduje bardzo solidnie, a standard wykończenia jest wysoki. Myślę, że wielu ludzi na Lokum Di Trevi się o tym przekonało. Tak więc za jakość trzeba trochę więcej zapłacić. Ale tak szczerze 6tys. za metr to we Wrocławiu jakaś ogromna kwota nie jest... A i jak widać negocjować można :)

    • Gość: Twój Adres IP: *.wroclaw.vectranet.pl 01.06.12, 13:56
      Witam wszystkich,

      sadze ze mamy cos co moze Wam pomóc przy wyposażaniu mieszkan!
      Karta Klienta dzięki której otrzymacie zniżki na zakupy w najciekawszych punktach we Wrocławiu. Przekonajcie się, ile możecie zyskać!

      twojadres.eu/doradztwo-hipoteczne/twoje-zakupy.html
    • Gość: Lady IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.13, 06:02
      Niestety Lokum wstrzymało II etap inwestycji.... Co z osiedlem?
      Ciekawe, czy zostanie ukończony I etap....
    • Gość: Groch IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 19:04
      Akurat Lokum to jeden z lepszych deweloperów, więc osiedle powinno być ok. Zresztą na Kosmosie coraz więcej fajnych bloków z nowoczesną architektura.
    • Wypad stad naciągaczu! pewnie wam się grunt pod nogami pali i naganiacie. Nie ma głupich.

      ps. jak ktoś jest zamożny to nie kupi klitki w na PRL-owskim osiedlu.
    • Gość: Lew IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.13, 17:12
      Bardzo fajne osiedle!
    • Rodzinne mieszkanie i pokój z aneksem ? czy to jakaś kpina ?
    • Gość: Kartoflany pan IP: *.internetia.net.pl 20.09.13, 23:30

      Normalna sypialnia i mała sypialnia w połączeniu z salonokuchnią i łazienką razem z WC to słabo rodzinne mieszkanie. Chyba że chodzi o najmodniejszą ostatnio wersję rodziny 2+1, ale i tak WC mogłoby być osobno.

      Za 300tyś bym tego mieszkania nie kupił - nie przy takiej konkurencji na rynku wtórnym. Z wykończeniem i parkingiem to mieszkanie zakosztuje prawie 0.5M (390mieszkanie + wykończenie 1K/metr + garaż + komórka). Śmiech na sali a nie promocja.
    • Gość: zniesmaczony IP: *.internetia.net.pl 30.09.13, 19:58
      No to niezłe straszydło wyszło, Gierek pęka ze śmiechu że jeszcze dziś są jego naśladowcy w kwestii architektury.
    • Gość: Ciekawski IP: 194.251.119.* 26.11.13, 11:16
      720 mieszkań - imponujące. A ile jest do tego miejsc parkingowych i komórek lokatorskich?
    • Gość: karol IP: *.143.247.156.ultranet.net.pl 27.11.13, 08:03
      Ogarnij się człowieku i sprawdź limity MDM na Wrocław i dopiero pisz.
    • Gość: karol IP: *.143.247.156.ultranet.net.pl 27.11.13, 14:38
      Nie chce wiedzieć co zrobiłeś że cie zeszli z ceny o 2 tyś na metrze...
    • Gość: hania IP: *.pl 28.11.13, 11:43
      Witam
      Szukałam serwisanta do mojego pieca i w końcu znalazłam.
      Wiem,że to reklama ale wolę polecić serwis sprawdzony niż żebyście brali jakiś z łapanki.
      Polecam dobry serwis kotłów gazowych tel:600-666-398, ogólnie zajmują sie wszystkim co związane jest z ciepłem.
      Pozdrawiam
      Ania
    • Gość: hermesia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.02.14, 15:49
      Witam,
      kupił ktoś może mieszkanie od Lokum i mógłby podzielić się wrażeniami ze współpracy z deweloperem? - w szczególności posprzedażowej. Najbardziej niepokoi mnie zapis w akcie notarialnym (czy też załączniku do aktu), o "niezwłocznym" usuwaniu usterek. "Niezwłoczny" znaczy tyle co nic. Wpłaciłam na razie 30% za mieszkanie na Da Vinci, ale zaczynam się ciężko zastanawiać, czy się nie wycofać.
      • Gość: wert IP: *.wroclaw.mm.pl 13.02.14, 20:12
        To się dopiero okaże, te mieszkania jeszcze nie są oddane. Zapytaj kogoś z poprzednich inwestycji tego dewelopera.
        • Gość: hermesia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.02.14, 21:11
          Napisałam też na di Trevi, ale część osób na da Vinci pewnie wpłaciła już całość kwoty, może mogą podzielić się uwagami.
          pozdrawiam
          • Gość: wert IP: *.wroclaw.mm.pl 14.02.14, 00:48
            Nic się nie zmieniło, choć w sumie trudno powiedzieć, bo na czym miałaby polegać teraz ta obsługa? Kontakt z deweloperem jest taki sam jak przedtem, a jak wygląda usuwanie ewentualnych usterek to zobaczymy gdy będą oddawać mieszkania i gdy się pojawią te usterki - oby jak najmniej ;-) Na razie wszystko jest OK, i wygląda na to, że mieszkania będą do odbioru w terminie zgodnym z umową.
            • Gość: hermesia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.02.14, 01:11
              Chodzi głównie o zmiany lokatorskie. Kilka m-cy temu zapłaciłam za te zmiany, a teraz okazuje się, że podane wówczas wyjściowe wymiary tak właściwie nie są prawdziwymi wymiarami, bo liczy się dopiero od tynków. Nie powiem, co mogę sobie teraz zrobić z moimi zmianami, bo różnice są spore, do 9 cm. Ech...
              • Gość: wert IP: *.wroclaw.mm.pl 14.02.14, 14:14
                Co na to deweloper? Wymiary na projektach podaje się zawsze bez tynków, no a tynki maja swoją grubość. Ktoś, kto projektował Ci zmiany powinien o tym wiedzieć, czy robił to architekt dewelopera?
                • Gość: hermesia IP: 5.172.252.* 14.02.14, 15:06
                  Nikt mi nie projektował, sama wymyśliłam, jak chcę mieć. Dałam im rysunek "funkcjonalno-użytkowy" i odległości, które sobie ustaliłam na podstawie wymiarów, które były na fiszce mieszkania. Za rysunki elektryki, wod.kan. i konstrukcji zapłaciłam deweloperowi, chyba 1200 zł, ale to były moje rzuty, które poprostu podbili pieczątką. Nikt mnie nie poinformował, że należy doliczyć tynki i jakiej grubości. A teraz generalnie - to mój problem...
                  • Gość: wert IP: *.wroclaw.mm.pl 15.02.14, 01:12
                    OK, ale nie bardzo rozumiem na czym konkretnie polega problem, tzn. w czym ten tynk (jego grubość) przeszkadza wykonanym instalacjom? Może opisz na czym polegały zmiany lokatorskie i za co zapłaciłaś te 1200 zł, za wykonanie projektu, czy samych zmian. Jak to załatwiałaś, była jakaś umowa pisemna lub aneks do umowy deweloperskiej?
                  • Gość: alber tynki IP: *.wroclaw.mm.pl 06.03.14, 23:04
                    >i odległości, które sobie ustaliłam na podstawie wymiarów, które były na fiszce mieszkania

                    A na dole fiszki masz napisane w ramce: "Powierzchnie pomieszczeń oraz wymiary podane są w stanie surowym ścian beza tynków" :-)
                    • Gość: hermesia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.03.14, 01:29
                      Przepraszam, za tak długie milczenie, siła wyższa.
                      Alber tynki: nie miałam nic na fiszkach; jeszcze jutro poszukam papierów, ale oglądałam je 100 razy, wręcz obwąchując na wszelki wypadek ;) i wydaje mi się, że nic nie było. Sprawdzę jeszcze raz - jeśli jest taka informacja, to oczywiście odszczekam te kalumnie ;)
                      Wert: zmiany dotyczyły wyburzenia ścian i zamurowania otworu na drzwi oraz przeniesienia instalacji, podpisana była odrębna umowa na zmiany lokatorskie, przy czym akt notarialny już je uwzględniał.
                      Wykonanym instalacjom generalnie różnice w obmiarach nie przeszkadzają, natomiast wymiary dla mebli, urządzeń i planowanych rozwiązań idą do śmieci i jednocześnie mocno wzrastają mi koszty wyposażenia (np. zamiast gotowych mebli kuchennych za 6-8 tys., trzeba będzie robić kuchnię na wymiar za 15-20).
                      W miejscu przeznaczonym po obu stronach na szafy wnękowe nagle zrobiło się 51 cm, zamiast 59-60, co uniemożliwia ich zabudowę dla planowanej funkcjonalności.
                      Jest kilka jeszcze kilka "kwiatków", ale nie chcę na razie o nich pisać, może uda się pozałatwiać bez nerwów. Na razie mocno niepokoję się niepochlebnymi opiniami z di Trevi nt. usuwania usterek i traktowania klientów po zakupie mieszkania, bo już wpłaciłam 100%, a miałam też próbkę, kiedy m.in. kolejno kilka osób z lokum usiłowało przekonać mnie, że taras, to tylko ta przestrzeń przede mną, a to z boku to już nie jest taras :o
                      No nic, teraz zostaje tylko mieć nadzieję, że będzie jednak porządnie, albo mocne nerwy i mądrego prawnika. Co pocieszające, po lekturze di Trevi posprawdzałam, czy wywietrzniki przy oknach nie obijają się o ściany i wszystko gra :)
                      • Gość: alber tynki IP: *.wroclaw.mm.pl 09.03.14, 23:22
                        Karty mieszkań dostępne są na stronie dewelopera i zawierają zapis który zacytowałem (w ogóle to większość deweloperów ma taki standardowy zapis). Taka karta jest załącznikiem do Twojej umowy deweloperskiej, zatem wątpię, by nawet najlepszy prawnik udowodnił, że miałaś tam podane wymiary z tynkami. Na dodatek zapis brzmi w całości tak:
                        "Powierzchnie mieszkań oraz wymiary podane są w stanie surowym ścian bez tynków. Prezentowane rzuty zostały przedstawione w celu przedstawienia rozkładu funkcjonalnego pomieszczeń i należy traktować je poglądowo. Ostateczne wymiary zostaną określone podczas pomiarów powykonawczych i mogą różnić się od podanych."
                        Należało zatem zmierzyć rzeczywiste wymiary pomieszczeń, a pomiary i opracowanie projektu zmian zlecić osobie która wie jak takie rzeczy się robi, ile trzeba dodać grubości tynku itp. Sorry, ale deweloper wykonał zmiany takie, jakie chciałaś a następnie otynkował pomieszczenia zgodnie ze standardem wykończenia. Nie bierze pod uwagę mebli, które chcesz tam wstawić.
                        • Gość: hermesia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.03.14, 23:55
                          Spokojnie, nie zamierzam angażować prawnika, bo przez tynki zabrakło kilku cm. Nie miałam czasu, żeby poszukać papierów - bez względu na to, czy przedmiotowy zapis jest, czy go nie ma, dodatkowych centymetrów nikt mi nie urodzi... Swoją drogą, sporo wiesz na temat mojej umowy :)
                          I generalnie nie o to pytałam, nie zamierzam się tu również wykłócać.
                          pozdrawiam
                          • Gość: alber tynki IP: *.wroclaw.mm.pl 10.03.14, 00:53
                            Odpowiadam tylko na to, co Ty napisałaś o swoich kłopotach z wymiarami - z Twoich wpisów można odnieść wrażenie, że winisz za to dewelopera. Jeżeli tak, to moim zdaniem niesłusznie. Nie wiem nic o Twojej umowie, ale karty informacyjne mieszkań które są załącznikami do umów deweloperskich każdy może sobie poczytać, a wyglądają przykładowo tak:
                            lokum-deweloper.pl/oferta/lokum-da-vinci/oferta_sprzedazy/budynek-b/b2/pietro-3-b2/b2-3-3/karta.pdf
                            • Gość: hermesia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.03.14, 01:59
                              OK, dziękuję.
                              A propo - na karcie informacyjnej nie jest nigdzie wspomniane, że należy doliczyć tynki, a jedynie, że po obmiarze powykonawczym mogą się różnić od aktualnie podanych. Natomiast na załącznikach do umowy o zmiany lokatorskie, nie ma nawet takiej informacji.
                              Pewnie taki zapis jest gdzieś w umowie deweloperskiej, ale jak już wspomniałam, czy jest, czy nie - nic to nie zmieni.
                              Wspomniałam o tym problemie, ponieważ Wert pytał o konkrety, natomiast powodem, dla którego w ogóle się odezwałam, było pytanie o doświadczenia z obsługą posprzedażową. Nie mam zamiaru uskuteczniać polowania na czarownice - mieszkanie mi się podoba, więc je kupiłam. Zdaję sobie sprawę, że przy takich inwestycjach zawsze zdarzy się jakaś niemiła niespodzianka. Pytanie, jak wtedy zachowuje się deweloper w stosunku do klientów: czy stara się rozwiązać sprawę, czy też użyje każdego argumentu, żeby się tylko wykręcić.
                              Np. na di Trevi napisali, że zamiast rozwiązać sprawę okien, w których producent źle zamontował wywietrzniki i odbijały się od ścian, Lokum odpowiedziało, że prawo budowlane nie nakazuje, żeby okna otwierały się do 90 stopni. Przy takim podejściu nie pozostaje nic innego, jak tylko wzywać mecenasa na pomoc, albo wymieniać okna na swój koszt.
                              Ale może inni mają pozytywne doświadczenia, więc pytam.
                              Nie ukrywam, że liczę jednak na dobrą współpracę, a co będzie to się okaże.
                              • Gość: Jerzy IP: *.amuz.wroc.pl 10.03.14, 16:12
                                W projektach są zawsze wymiary muròw. Bez tynków, regipsów czy paneli. Najpierw się mierzy, wyznacza ściany i muruje, potem wykańcza. A juź robienie projektu na podstawie takiego poglądowego rysunku jest, delikatnie mówiąc, nierozsądne.
                                • Gość: hermesia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.03.14, 20:34
                                  Delikatnie mówiąc, nierozsądne jest przekonanie, że zmiany powstały na podstawie fiszki :D Powstały na podstawie projektu budowlanego i wymiarów w nim podanych. Ponadto, pomna urządzania poprzednich mieszkań, zostawiałam 2-5 cm luzu na ewentualne niespodzianki ze strony mebli i wyposażenia. Byłoby jak znalazł na tynki, gdyby różnice nie sięgały 9 cm. Ale EOT z tynkami, podałam je jako przykład, bo nie zamierzam kruszyć o to kopii z Lokum - i tak nic to nie zmieni. O innych problemach na razie nie pisałam, bo uważam, że należy najpierw porozmawiać o nich z deweloperem, a potem ewentualnie pisać.
                                  No i nie taki był cel rozmowy.
                                  pozdrawiam
                                  • Gość: alber tynki IP: *.wroclaw.mm.pl 10.03.14, 22:35
                                    >Delikatnie mówiąc, nierozsądne jest przekonanie, że zmiany powstały na podstawi e fiszki :D

                                    Skoro tak napisałaś, to przekonanie jest, delikatnie mówiąc, uzasadnione ;-)
                                    "Dałam im rysunek "funkcjonalno-użytkowy" i odległości, które sobie ustaliłam na podstawie wymiarów, które były na fiszce mieszkania."
                            • Gość: ja IP: *.internetunion.pl 26.03.14, 11:53
                              Uważajcie na tych ludzi!! lansują sie gdzie sie da - targi, strony www a w rzeczywistości są to zwykli oszuści!!!!!!!!!! nie wywiazuja sie z terminow przekazania mieszkan, przesuneli lokum da vinci o 3 miesiace i nadal przesuwaja - ciagle tlumacza sie ze juz juz a tak naprawde kolejne terminy niedotrzymane - nie mozna dojsc do porozumienia - w ramach rekompensaty za opoznienia proponuja lokum pod klucz ale daja takie ceny zeby jeszcze sporo na tym zarobic. Ludzie zanim zdecydujecie sie na kupno od nich czegokolwiek uwazajcie!! mysla tylko o swoich interesach, nie odpisuja na maile ignoruja klienta!!! lansuja sie ze zaczeli juz drugi etap da vinci podczas kiedy o 4 miesiace spozniaja sie z pierwszym!!
      • Gość: Olka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.14, 23:18
        Wiem, że jest szansa na rabaty na tych targach targi.nowyadres.pl/pl/wroclaw ;) tak przynajmniej pisze ich organizator na swojej stronie. Ciekawe ile w tym prawdy.
    • Gość: Merdak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.14, 11:32
      Lokum.pl/prace_budowlane/zdjecia
      Dziwnie to zaplanowali gdyż lewe skrzydło całej "fasady" jest dość dziwnie zaprojektowane.

      ul.bajana/googlemap - jak wiać teraz jest dość sypki, czy to nie problem ?

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.