Dodaj do ulubionych

Budotex czy coś ktoś wie

IP: *.prosys.wroc.pl / 212.160.147.* 26.08.04, 11:16
Interesuje mnie firma Budotex i ich mieszkania przy Cukrowej, wiem że w tym
miesiącu oddali dwa budynki. Co sadzicie o tej firmie.
Edytor zaawansowany
  • kristoferekd 26.08.04, 15:43
    nie mają najlepszej opinii(delikatnie rzecz ujmując:)).
  • Gość: JerzyR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.08.04, 17:12
    nie przesadzaj.
    Mieszkam w ich budynku i nie zauważyłem jakiś szczególnych niedoróbek.
    Oddali mieszkania w terminie. Budują z ceramiki - porotherm - a nie jak np.
    Stalmont z betonu lanego z gruchy i silki. Miejsce postojowe w cenie metra - to
    tez jest ważne. Ich syatuacja finansowa jest stabilna - nie mają problemów
    finansowych.
    Tylko nie wiem czy zamierzają utwardzić dwogę - ul. Cukrową - pewnie NIE -
    czekają na miasto.

    JerzyR
  • pilot99 27.08.04, 07:39
    Z tego co wiem miasto ma zrobic droge dlatego byl ponowny podzial dzialek na
    ktorych staja budynki z I etapu zeby ten teren oddac miastu a miasto
    zobowiazalo sie zrobic do konca 2004r droge ale watpie w to i wydaje mi sie ze
    beda robic tylko odcinek od Migdalowej do budynkow Budetexu
  • Gość: otek IP: *.wroclaw.sa.gov.pl 27.08.04, 15:55
    Miasto ma robic drogę od strony ul. Czekoladowej aż do tych nowo oddanych
    budynków, do konca posesji Cukrowa 14-16 i 60 m drogi z drugiej strony.
    RZeczywiscie delarowano zakonczenie prac do konca bieżacego roku, ale skoro
    jeszcze nie zaczeli to pewnie nici z tych zobowiazan.
    A co do Budotexu, my jestesmy zadowoleni, zadnych problemow z oddaniem
    mieszkania, reklamacje drobne zalatwione dosyc sprawnie, akt notarialny po pol
    roku, zadnych szopek zadnych niespodzianek.
    Pozdrawiam Dorotka
  • Gość: pilot99 IP: 217.96.51.* 04.10.04, 10:46
    ZARZĄD DRÓG I KOMUNIKACJI

    53-633 Wrocław ul. Długa 49 tel. 355-90-76 w. 263 fax (071) 373-49-06

    zadanie 5 – ul. Cukrowa

    3.Termin realizacji wszystkich zadań: od 2.11.2004r. do 15.12.2004r.


    4.Opis przedmiotu zamówienia (dla wszystkich zadań): budowa oświetlenia,
    zieleń, odbudowa nawierzchni, wyniesienie organizacji ruchu zastępczego,
    organizacja i likwidacja zaplecza budowy.

    Wiec bedzie wkoncu droga z prawdziwego zdarzenia HURA !!!!! koniec z dziurami :)

  • Gość: otek IP: *.wroclaw.sa.gov.pl 04.10.04, 12:56
    I koniec z brudnymi i zakurzonym oknami!!
    Ale ucieszyla mnie Twoja wiadomosc:)
    Pozdrawiam Dorota
  • Gość: kara IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.08.04, 09:46
    panie jerzyr!
    a pan to przypadkiem sie wlasnie stamtad nie wyprowadza?bo cos mi sie tak
    kojarzy z innego watku...
    a z tym betonem lanym z gruchy to juz pana przeploszyli z watku o stalmoncie,
    to teraz znowu tutaj pan to wciska - nie lubi pan kogos z tej firmy?
    co do budotexu - jedno co widac, to ze te budynki to koszmarki, podobnie jak
    wszystkie inne projekty pana kaczmarzyka
  • Gość: JerzyR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.08.04, 17:02
    stamtąd? to znaczy skąd? Mieszkam na Poniatowskiego w malym mieszkaniu i
    zmieniam bo kupuje wieksze a nie dlatego, ze mi budynek Budotexa nie odpowiada.
    Dalsza dyskusja o wyzszosci betonu i ceramiki nie ma sensu. Pewne cechy betonu
    są fatalne "w praniu" i tyle.

    Pozdrawiam
    JerzyR
  • Gość: kolos IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.08.04, 04:27
    myślałem, ze o gustach się nie dyskutuje. Z koszmarnością tych budynków to
    przesada. Zresztę chyba pytającemu nie o to chodzi, lecz o rzetelność firmy,
    ewentualne problemy z użytkowaniem budynków, itd. Kara należy czytać co inni
    piszą i czego się chcą dowiedzieć , a nie uprawiać pieniactwo.
    Co do firmy - nie mam większych problemów z nimi!!
  • Gość: BoB77 IP: *.quantum.com.pl 11.10.04, 12:26
    Widac nie wiesz co sie dzieje w ostatnio oddanych budynkach.
    Robota spartaczona od A do Z. Wszystko wybudowane jakby tego nikt nie pilnowal.
    Co do miejsca parkingowego - kosztuje 5000 netto i jest rozlozone w cenie metra
    mieszkania - nic za darmo.

    Z droga czekaja az miasto zrobi.
  • Gość: Kasia IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 01.09.04, 14:38
    Witam,
    miałam kiedyś do czynienia z tą firmą bo interesowałam sie kupnem mieszkania u
    nich. Ja osobiście odradzam, nie można negocjować zapisów w umowie, brak
    konkretnych odpowiedzi na pytania, krecenie doodola co do norm i jeszcze jedno -
    wtedy bylo zapisane ze pow. uzytkowa moze zmienic sie plus minus 8 procent !!!!
    Paranoja, nie wiem jak jest teraz.
  • Gość: pilot99 IP: 217.96.51.* 04.10.04, 10:47
    ZARZĄD DRÓG I KOMUNIKACJI

    53-633 Wrocław ul. Długa 49 tel. 355-90-76 w. 263 fax (071) 373-49-06

    zadanie 5 – ul. Cukrowa

    3.Termin realizacji wszystkich zadań: od 2.11.2004r. do 15.12.2004r.


    4.Opis przedmiotu zamówienia (dla wszystkich zadań): budowa oświetlenia,
    zieleń, odbudowa nawierzchni, wyniesienie organizacji ruchu zastępczego,
    organizacja i likwidacja zaplecza budowy.

    Wiec bedzie wkoncu droga z prawdziwego zdarzenia HURA !!!!! koniec z dziurami :)
  • mstawarz 04.11.04, 14:56
    > 3.Termin realizacji wszystkich zadań: od 2.11.2004r. do 15.12.2004r.

    No i?
    Juz czwarty listopada, a tu nic się nie dzieje :-)

    Pozdrawiam
    Marcin
  • Gość: pilot99 IP: *.komputerowe.com 04.11.04, 22:11
    przegladalem strone zdiku i niestety wiadomosc o Naszym :) przetragu nagle
    zniknela , wiec chyba jednak okna zostana dalej zakurzone a zawieszenia Naszych
    samochodow w dalszym ciagu niszczone :((((((
  • Gość: pilot99 IP: 217.96.51.* 09.11.04, 11:13
    wkoncu cos sie pojawilo
    WYNIK PRZETARGU NIEOGRANICZONEGO NA BUDOWĘ OŚWIETLENIA ULICZNEGO DLA 6 ZADAŃ.
    ZARZĄD DRÓG I KOMUNIKACJI

    53-633 Wrocław ul. Długa 49 tel. 355-90-76 w. 346 fax (071) 373-49-06


    WYNIKI PRZETARGU NIEOGRANICZONEGO



    na budowę oświetlenia ulicznego dla 6 zadań:

    zadanie 1 – ul. Budziszyńska

    zadanie 2 – ul. Starodębowa

    zadanie 3 – ul. Litomska

    zadanie 4 – ul. Wykładowa

    zadanie 5 – ul. Cukrowa

    zadanie 6 – ul. Dworska



    Zarząd Dróg i Komunikacji we Wrocławiu zawiadamia, że w wyniku przetargu
    nieograniczonego na w/w zadania wybrano jako najkorzystniejszą dla zadań
    1,2,3,5,6 ofertę Zakładu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 50-529 Wrocław ul
    Borowska 1/3a, z ceną ofertową brutto:

    zad. 1 - 52.151,16 zł w tym podatek VAT 3.411,76 zł;

    zad. 2 - 20.018,77 zł w tym podatek VAT 1.211,51 zł;

    zad. 3 – 32.698,67 zł w tym podatek VAT 2.129,17 zł;

    zad. 5 – 24.185,85 zł w tym podatek VAT 1.582,26 zł;

    zad. 6 – 18.072,89 zł w tym podatek VAT 1.182,34 zł

    natomiast dla zadania nr 4 ofertę firmy TELNET, 53-030 Wrocław, . ul.Przyjaźni
    2/4 z ceną ofertową brutto:

    zad. 4 – 18.561,51 zł w tym podatek VAT 1.214,30 zł

    tylko ze wczesniej w specyfikacji przeatgu byla odnowa nawierzni a w tych
    wynikach jest napisene tylko o oswietleniu ale pozyjemy zobaczymy :)
  • Gość: otek IP: *.wroclaw.sa.gov.pl 19.11.04, 11:56
    Najnowsze informacje w sprawie drogi:((
    W odpowiedzi na Pana zapytanie, przesłane pocztą mailową w dniu
    09.11.2004r. informuję, że przetarg na wyłonienie wykonawcy zadania
    obejmującego budowę sieci kanalizacji sanitarnej, deszczowej,
    wodociągowej, oświetlenia ulic na osiedlach: Wojszyce i Partynice, Krzyki

    Południe, Klecina, został unieważniony.
    Jednocześnie dodaję, że została już uruchomiona procedura
    opracowania Materiałów Przetargowych, po których opracowaniu Gmina
    przystąpi do wszczęcia procedury przetargowej na roboty budowlane na
    przedmiotowych osiedlach.
    Planujemy podpisanie kontraktu z wykonawcą w drugiej połowie
    2005r.
    Ze względu na to, że harmonogram robót będzie podany przez wykonawcę po
    podpisaniu kontraktu, obecnie nie możemy podać terminu wykonywania robót

    w ul. Cukrowej.

    Porazka:( przejchac juz sie nie da!!!, a pogoda tylko pogarsza sprawe.
    Pozdrawiam Dorota
  • Gość: pilot99 IP: *.komputerowe.com 19.11.04, 18:38
    Porazka !!!! :(((((

    ja i tak juz nie mam wozu niestety mialem dzowna,
    ale juz nawet na pizze nie mozna dojsc makabra :(((
  • Gość: otek IP: *.wroclaw.sa.gov.pl 22.11.04, 12:53
    A tak na marginesie, da sie zjesc te pizze z "nowej" pizzerii, bo jakos dotad
    nie mialam okazji spróbowac.
    Pozdrawiam Dorota
  • Gość: pilot99 IP: *.komputerowe.com 22.11.04, 19:27
    daje rade :) tylko najgorsze jest to ze nie ma w lokalu piwa :( ale poz tym
    wszystko okej
  • Gość: BoB77 IP: *.quantum.com.pl 11.10.04, 12:06
    Jestem wlasnie wlascicielem mieszkania jednego z dwoch oddanych na poczatku
    sierpnia budynkow. Na mieszkanie z Budotexu zdecydowalem sie ze wzgledu na
    pozytywne wrazenia jakie odnioslem mieszkajac w wynajetym mieszkaniu w budynku
    w ktorym znajduje sie sama siedziba Budotexu. Jezeli natomiast chodzi o nowe
    mieszkanie przy ul. Cukrowej to pluje sobie w brode ze w ogole zadalem sie z ta
    firma, po prostu nacialem sie kupujac u nich mieszkanie. Od poczatku wrzesnia
    do dzis walcze z nimi o usuniecie wad w mieszkaniu
    Pospadaly sufity we wszystkich pomieszczeniach (nawet na klatce schodowej leca
    na leb), jeszcze wczoraj przy probie pomalowania po raz drugi spadl sufit w
    kuchni. Podobno tynkarze kladli tynki w marcu, podczas gdy po scianach i
    stropach lala sie woda.

    Przez prawie miesiac tynkarze walczyli z wymiana zardzewialych naroznikow
    metalowych w scianach - kombinowali aby naprawic jak najnizszym kosztem i
    nkaldem pracy. Najpierw chcieli zamalowac rdze hameritem, pozniej probowali
    kleic jedne na drugie i na koncu przykrywac gladzia, wreszcie zabrali sie za
    wymiane. Chyba dopiero za piatym razem kiedy caly dzien stalem nad nimi i
    pokazywalem palcem skad dokad ma isc katowik i gdzie jest pion a gdzie poziom
    jako tako to wyszlo. Niestety przy okazji szlifowania tynkow zdewastowali mi
    parapet w pokoju, ktory trzeba bylo w efekcie wymienic. Poza tym cala ta ekipa
    tynkarska to jedna wielka cholota, ktorej wpuszczenie do mieszkania wiaze sie z
    jego dewastacja (leja po podlogach w urzadzonej lazience, kiepuja i pluja na
    podlogi uszkodzili plytki na podlodze w przedpokoju. W dodatku okazalo sie ze
    korzystali z moich narzedzi ktore wyjeli sobie ze skrzynki - czesc z nich
    poginela).

    Dochodzenie jakichkolwiek reklamacji po odbiorze mieszkania wiaze sie z
    uzbrojeniem w swieta cierpliwosc, bieganiem samemu za kazdym podwykonawca i
    pinowaniem go i patrzeniem mu na rece jak poprawia. Mimo wszystko jakosc
    poprawek pozostawia wiele do zyczenia (poprawiane tynki nie chca juz wygladac
    tak jak wczesniej.
    Rozmowy czy nawet awanturowanie sie z inspektorem nadzoru lub kierownikiem
    budowy to w ogole strata czasu i nerwow. Dwukrotnie nawet rozmawialem z
    prezesem Budotexu, ale oprocz przeprosin rozmowy nie wiele daly (proponowalem
    nawet zatrudnienie innej ekipy, wybranej przeze mnie).


    Od jednego z tynkarzy kladacego od nowa sufity u mnie w mieszkaniu uslyszalem
    ze w kolejnych budowanych budynkach stanie sie dokladnie to samo bo nie ma
    jeszcze dachu i klada tynki na zupelnie mokre podloze a w nocy sa przymrozki.

    SZCZERZE ODRADZAM.
  • Gość: otek IP: *.wroclaw.sa.gov.pl 12.10.04, 10:04
    Witam
    No to niezle faktycznie, jesli jest jak piszesz to spartaczyli maksymalnie.
    Dziwi mnie to bardzo, bo ja mieszkam przy Cukrowej 14-16 i zadnych takich
    problemow nie bylo, a drobne usterki usuneli w dniu zgloszenia, troche sie
    guzdrali tylko z wymiana porysowanych szybek. Moze rzeczywiscie to ze tynki
    kladzone byly wczesna wiosna, a nie jak u nas pozna i latem mialo tak ogromny
    wplyw na ich jakosc. Do tej pory nie spotkalam sie z takimi problemami z
    Budotexem, i nawet znajomym polecalam, ale widze ze chyba powinni sie
    zastanowic:((
    Gdyby sie jeszcze cos dzialo (czego nie zycze) napisz, to przekaze zanjomym,
    zeby mieli pelny obraz naszego dewelopera i zarzadcy.
    Pozdrawiam Dorota
  • Gość: BoB77 IP: *.quantum.com.pl 12.10.04, 13:36
    Z wymiana porysowanej szyby w oknie (taka usterka tez u mnie miala miejsce) nie
    bylo zadnego problemu. Wymienili szybko. Znacznie trudniej bylo z wymiana drzwi
    wejsciowych, ktore od poczatku sie rozklejaly, a facet ktore je zakladal bez
    przerwy je kleil jakims prymitywnym przyrzadem co nic nie dawalo, a co do
    wymiany upieral sie ze sie nie da. Po wizycie u prezesa okazalo sie ze mozna
    bylo te drzwi wymienic.

    Inne usterki naprawione w sumie sprawnie, to:
    1) Dziurawe i nierowne posadzki na podlogach
    2) Ukruszony znaczny kawalek tynku na balkonie
    3) Krzywo zainstalowana skrzynka z bezpiecznikami
    4) Gniazda w scianie (3 obok siebie) osadzane chyba byly przez kogos pijanego,
    bo ostro opadalu ku podlodze (trzeba bylo wykuwac i od nowa osadzac puszki)
    5) Popekane i porysowane dwie oscieznice

    Na wszystko moglbym jeszcze przymknac oko, gdyby firma uklonila sie w pas i
    szybko i solidnie naprawila usterki. Tymczasem trzeba za nimi chodzic zebrac,
    pilnowac i tak nie jest dobrze, szanowny pan Skwara i pan Marcinek powinni wg
    mnie juz dawno wyleciec z roboty.

    Jezeli jeszcze sie bedzie cos dzialo czego sobie tez nie zycze, wtedy niestety
    bede sie domagal od Budotexu odszkodowania w sadzie.

    P.S.
    Po rozmowie z sasiadami widze, ze tego typu problemy ma prawie ze kazdy lokator
    mojego budynku "o podwyzszonym standardzie"

    BoB
  • Gość: otek IP: *.wroclaw.sa.gov.pl 13.10.04, 10:18
    Bardzo dziekuje za tak szczegolowa odpowiedz, widze ze im wiecej buduja tym
    gorzej, nie chce nawet myslec co sie bedzie dzialo w najnowszych budynkach, tym
    bardziej ze chca jeszcze wcisnac dwa, jeden juz zaczeli, a drugi to nie mam
    pojecia gdzie sie zmiesci.
    Najgorsze jest to ze zamiast cieszyc sie nowym mieszkankiem i je urzadzac,
    uzerasz sie z wykonawca:( a co do p. Skawary to podobne odczucia mam, nigdzie
    sie mu nie spieszy, oczywiscie poza oddaniem mieszknia, wtedy spieszyl sie
    bardzo:))
    Mam nadzieje ze u nas juz nic nie wylezie, mieszkamy od stycznia i jest ok.
    denerwuje mnie tylko, nie wiem kto to wymyslil, ze woda do kuchni idzie z
    lazienki pod podloga przez pol mieszkania i zanim poleci ciepla to sie troche
    trzeba naczekac:( ale z tym juz nic nie zrobie, podlogi dawno zrobione, i
    przyzwyczajenie zrobilo swoje:))
    Pozdrawiam i zycze milego mieszkania (mimo wszytsko)
    Dorota
  • Gość: pilot99 IP: *.komputerowe.com 13.10.04, 20:45
    a u mnie woda ciepla plynie z kuchni zrobili mi taki smieszny pion cieplej wody
    i licznik 20 cm nad ziemia niec takiego nie bylo w planie ale to lepiej dla
    mnie mniehj naciaga na licznik zanim poplynie ciepla woda :)
  • Gość: otek IP: *.wroclaw.sa.gov.pl 14.10.04, 09:43
    Coz "madry Polak po szkodzie", raczej nie bede juz sie przejmwoac ta woda w
    kuchni, bo sie przyzwyczailam, a co do rachunkow, to na szczescie z cieplej
    wody w kuchni korzystam rzadko i czasem mnie tylko ponosi:))
    Pozdrawiam Dorota

    p.s.niech juz wreszcie bedzie listopad i zrobia te cholerna droge bo moje okna
    wolaja o pomste do nieba!!! a nie mam zamiaru ich myc co tydzien:(
  • Gość: pilot99 IP: *.komputerowe.com 14.10.04, 16:02
    ja okna mylem w lipcu :(
    uznalem ze nie ma sensu myc wystarczy ze zostawie samochod na 5 min i jest juz
    na nim wastwa kurzu wiec okna czekaja na lepsze czasy :) nie że ze mnie jakis
    brudas tylko szkoda czasu lepiej poswiecic go na pisanie w tym miejscu :)))
  • Gość: otek IP: *.wroclaw.sa.gov.pl 15.10.04, 12:57
    Mam takie samo zdanie w sprawie mycia okien:))Nidlugo bedzie tak ze wygramy
    konkurs na budynek z najbrudniejszymi oknami w miescie:))
  • Gość: Coe IP: *.komputerowe.com 16.10.04, 08:46
    Zmieniajac watek to co sadzicie o "parku".
    Pare drzew na lace, gdzie dzienie zalatwia sowje potrzby z 50 psow i kotow, z
    droga po której jezdza samochody....
  • Gość: JerzyR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.04, 10:29
    masz na myśli ten park koło Budotexu co go jeszcze nie ma?:))

    JerzyR
  • Gość: pilot99 IP: *.komputerowe.com 16.10.04, 11:19
    jest kilka drzew :)
  • Gość: Coe IP: *.komputerowe.com 16.10.04, 13:01
    drzewek jest sporo. Trzeba troche czasu aby podrosly:-)
    Dziecka jednak strach poscic samego bo zaraz w cos wlezie....
  • Gość: Arek IP: *.swidnica.mm.pl 07.11.04, 09:23
    Witam,
    Mam pytanie do osób mieszkających juz przy Cukrowej. Pomimo zróżnicowanych
    opinii o Budotexie jestem bliski podjęcia decyzji o zakupie u nich mieszkania w
    jednym z budynków przewidzianych na przyszly rok. W grę wchodzi mieszkanie od
    strony północnej lub dokładnie takie samo tyle że od południowej. Różnica to
    ponadto ładnych parę tysięcy na cenie wyjściowej. No właśnie, czy warto
    dopłacić? Pokój dzienny jest w dość głębokiej wnęce ze względu na głębokość
    balkonu i przez to pokój może być ciemny. Wydaje mi sie, że w już wybudowanych
    budynkach są podobne mieszkania i być może ktoś z gości tego forum może coś na
    ten temat powiedzieć.
    Tak przy okazji zapytam się o miejsca parkingowe pod budynkami. Czy są one
    jakoś sensownie rozplanowane, czy klniecie za każdym razem jak wjeżdzacie lub
    wyjeżdzacie z "garażu"?
    Pozdrawiam
    Arek
  • Gość: Mat IP: *.plusgsm.pl 10.11.04, 11:03
    Jesli cena południowego jest droższa, to zależy czy stać cię na ten dodatkowy
    koszt. Jeśli chcesz za 10 lat sprzedać mieszkanie i kupić inne to nie warto. Z
    tego co wiem to w Budotexie obecnie roznica ta to kilkanascie tysięcy przy
    mieszkaniu 2-poziomowym.

    Przy okazji, niech BUDOTEX opier..ieli wykonawcę za to ze jego ludzie sikają
    i .... na budowie, bo to psuje mu opinie i roznosi sie po mieście, a widać to z
    naszych gotowych mieszkań (2 etap)
  • Gość: P IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.11.04, 12:17
    "Jesli cena południowego jest droższa, to zależy czy stać cię na ten dodatkowy
    koszt. Jeśli chcesz za 10 lat sprzedać mieszkanie i kupić inne to nie warto."

    I tu mam calkiem odmienne zdanie, bo wlasnie przy odsprzedazy moze miec to
    zasadnicze znaczenie (chodzi o łatwejszy zbyt i lepsza cene), bo przyszlemu
    nabywcy moze to nie odpowiadac, gdyz wiekszosc ludzi woli sloneczne i
    doswietlone mieszkania. Co innego jak ktos chce na cale zycie i nie bedzie mu
    przeszkadzac brak slonca, to mozna sobie wtedy darowac. Najlepiej to sprawdzic
    wybierajac sie na osiedle i bezposrednio zapytac ludzi mieszkajacych w
    budynkach z poprzednich etapów.
  • Gość: Arek IP: 195.127.59.* 29.11.04, 11:06
    Witam,
    stanelo jednak na stronie poludniowej.
    Mam jeszcze jedno pytanie do osob, ktore odbieraly mieszkania w tym roku.
    Slyszalem ze odbior byl znacznie przed terminem. Moje mieszkanie jest
    przewidziane dopiero na koniec listopada 2005 wiec chcialem sie dowiedziec na
    podstawie doswiadczen obecnych mieszkancow czy moge liczyc ze wyrobia sie
    wczesniej.
    Pozdrawiam
  • Gość: Misiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 00:52
    Ok. Strona południowa to jedno. A mi proponują mieszkanie na parterze. Może koś
    powiedzieć co o tym myśli? Trochę się boję. Z drugiej strony ładny ten taras!
  • Gość: BoB77 IP: *.quantum.com.pl 13.12.04, 15:24
    Ja sie wlasnie zastanawiam czy Ci ktorzy kupili mieszkania na parterze
    wiedzieli wczesniej, ze chodnik bedzie rowno z drzwiami balkonowymi (na tej
    samej wysokosci i blisko okien). Chcac, nie chcac kazdy idacy tym chodnikiem
    zaglada ludziom w okna. Ale niektorym moze to nie przeszkadza.
  • Gość: misiak IP: *.kruk / *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.04, 17:08
    Co więcej? Czy będziesz spał przy otwartym oknie ze świadomością, że jeden skok
    przez balkon/taras i jest u ciebie w mieszkaniu nieproszony gość? Trzeba by
    było chyba się okratować. Żaden monitoring nie zapewni mi spokojnego snu przy
    otwartym oknie.
  • Gość: BoB77 IP: *.quantum.com.pl 14.12.04, 08:30
    No, niestety, masz racje. Dziwi mnie troche, ze mieszkania na parterze nie sa w
    Budotexie w ogole tansze. Chociaz przy odsprzedazy dalej na pewno wiecej bedzie
    mozna dostac za mieszanie np. na pierwszym pietrze.
  • Gość: remek IP: *.jgora.dialog.net.pl 13.12.04, 16:52
    Kupilem mieszkanie na Budotexie z odbiorem na czerwiec 2005 i nie wiem czy do
    konca byla to trafiona decyzja jesli chodzi o sam Wrocław. Moze ktos bylby
    zainteresowany je odkupic? (dwa pokoje, ok.53m2, 2 pietro)
    pozdrawiam
  • Gość: mi5iak IP: *.kruk / *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.04, 17:09
    1. Za ile?
    2. Od strony południowej?
    3. Na piętrze?
  • Gość: JerzyR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.04, 17:31
    a co jest nie tak z Wrocławiem?:))

    JR
  • Gość: Gość22 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 18:49
    Za ile?
  • Gość: remek IP: *.jgora.dialog.net.pl 14.12.04, 09:30
    Strona północna, 2 piętro, cena do uzgodnienia z zainteresowanym.
    P.S.Sam Wrocław jest ok ale chyba wybiore mieszkanie gdzies za miastem.
    pozdrawiam
  • Gość: misiak IP: *.kruk / *.wroclaw.dialog.net.pl 14.12.04, 10:28
    No właśnie nie kupiłem tam bo były od północnej strony... nie pomyśleli
    chłopaki.
  • Gość: Artie IP: *.swidnica.mm.pl 29.01.05, 15:10
    Sa moze na forum osoby, ktore beda odbierac mieszkania w maju i czerwcu? Moje
    jest dopiero na listopad ale interesuje mnie czy zagladacie juz do swoich
    przyszlych mieszkanek i jakie macie wrazenia. Z tego co wiem sporo juz w srodku
    zrobili. Jest szansa ze uwina sie przed terminem?
  • Gość: Krzysiek IP: *.prosys.wroc.pl / *.prosys.wroc.pl 31.01.05, 07:21
    Odbiram w Budotex-ie mieszkanie w maju, w tej chwili są wykonane instalacje
    (elektryka, woda i CO bez grzejników), tynki wylewki podłogi. Na klatce
    schodowej są ułożone kafle, tynki. Mimo że jest już dużo zrobione, z moich
    informacji u kierownika budowy, nie jest przewidywane wcześniejsze oddanie, i
    sądzę że w listopadzie wcześniej też nie będzie. Uzgodnione są wstępne terminy
    odbioru budynków i Budotex się ich trzyma.
  • Gość: Nobody IP: *.quantum.com.pl 31.01.05, 09:41
    Proponuje za wczasu sprawdzic rozmieszczenie przylaczy wodnych i
    kanalizacyjnych, ewentualnie dac hydraulikowi na flache niech schowa rury pod
    tynk. U mnie (II etap) rury w lazience byly tak rozmieszczone, ze bez
    przerabiania instalacji nie daloby sie w zaden sposob rozmiescic i podlaczyc
    wszystkich punktow sanitarnych.

    Ponadto, jeszcze przed odbiorem mieszkania radze sprawdzic dokladnie wszystkie
    tynki i metalowe profile w naroznikach scian (czy nie ma nigdzie rdzy). Po
    odbiorze usuwanie usterek przez wykonawce idzie dosc opornie.
    W budynkach z II etapu nie uchowalo sie chyba zadne mieszkanie, w ktorym sufit
    nie spadl lokatorom na glowe.
  • Gość: Dycha IP: *.kruk / *.wroclaw.dialog.net.pl 01.02.05, 16:47
    Ja odbieram w czerwcu.
    U mnie brakuje z grubszych rzeczy wylewki na stropie. W niektorych sa juz
    wylane.
    Oczywiscie dochodza jeszcze rzeczy na koniec: instalacja grzejnikow, drzwi,
    parapetow.
    Nie tkniete sa jeszcze klatki schodowe (wylewki, kafelki, parapety,
    malowanie ... itd ale na to jest jeszcze czas.
    Na razie Budotex nie przewiduje oficjalnie wczesniejszego oddania - ale
    faktycznie jest juz bardzo duzo.
  • Gość: Dycha IP: *.kruk / *.wroclaw.dialog.net.pl 01.02.05, 16:57
    Swoja droga szukam osob - przyszlych sasiadow z Cukrowej 13.
  • Gość: Krzysiek IP: *.prosys.wroc.pl / *.prosys.wroc.pl 02.02.05, 07:32
    W mojej klatce 13a są juz wylewki i kafle na podłodze klatki schodowej, we
    szystkich mieszkaniach również. Najbardziej martwi mnie nieosłonięta rura
    odpływowa w łazience. Chyba będę musiał sam ją schować w ścianie.
  • Gość: Artie IP: 195.127.59.* 02.02.05, 07:41
    No wlasnie a czy jest mozliwosc na etapie propozycji wlasnych zmian zazyczenie
    sobie schowania rur w scianie? Mam taka rozmowe na poczatku przyszlego tygodnia
    w Budotexie i nie chcialbym niczego przeoczyc, choc pewnie i tak cos umknie.
    Jezeli mozecie poradzic o czym koniecznie trzeba pamietac to bede wdzieczny za
    pomoc.
    Sasiad spod 15-ki.
  • Gość: Krzysiek IP: *.prosys.wroc.pl / *.prosys.wroc.pl 02.02.05, 08:25
    Mogę powiedzieć co ja uważam do zmian:
    - moc grzejników poprzestawiałem pomiędzy pomieszczeniami(w kuchni mialem
    największy, a w dużym pokoju mały);
    - grzejnik w kuchni jest pod oknem (ja będę miał tam meble),
    - rozmieszczenie doprowadzeń wody (wanna, zlew, podejście wody pod zmywarkę)
    - typ dzwi wewnętrznych, u mnie z definicji były pełne,
    no i ta rura odpływowa o której zapomniałem, i teraz nie wiem co z tym zrobić?
  • Gość: Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 02.02.05, 09:21
    Nie przejmuj sie tak bardzo, bo i tak niekoniecznie im wyjdzie tak jak sobie
    zazyczysz. Zalezy ile wypija przy robocie. U mnie jeden koniec sciany wypadl o
    okolo 5 cm nie w tym miejscu co trzeba. Wyszlo do dopiero przy ukladaniu
    terakoty i parkietu.
  • Gość: DYCHA IP: *.kruk / *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.05, 12:01
    czyli parter ?
    Widzialem takie rury wlasnie na parterze - wyzej nie ma czegos takiego
    (przynajmniej u mnie) - sa schowane w szachcie (ale zabieraja dzieki temu
    troche metrow ... im wyzej tym wiecej bo jest wiecej kominow wentylacyjnych.
    Ze schowaniem rur w scianie moga byc problemy.
    Ja ma nadzieje ze te rury w podlodze beda dobrze polozone i nie bedzie awarii -
    bo wtedy ..... oj bedzie bolalo !!!
    Ja zmienialem jeszcze rozmieszczenie wlacznikow, oswietlenia, gniazdek ....
    Cenna uwage: Jesli ktos chce miec gniazdka w ladnych ramkach (polaczone jak
    jest kilka kolo siebie) to nalezy od razu mowic - bo puszki musza byc w
    odpowiednich odleglosciach - normalnie matuja inaczej !!!
    Lazienke i kuchnie nalezy miec mniej wiecej rozplanowana aby wiedziec jak
    powinny pojsc przylacza i zasilanie pod zmywarke i kuchnie w kuchni.
    Inaczej pozostaje standardowe rozmieszczenie i ewentualne pozniejsze poprawki
    lub rezygnacja z kilku elementow i prowadzenie np istalacji samemu.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 02.02.05, 14:56
    Faktycznie rury zabieraja troche powierzchni, ale regipsami do czasu oddania
    pewnie wszedzie zabuduja. Ja mam mieszkanie na Ip.

    Problemy ze schowaniem rur pojawiaja sie tylko przy scianach dzialowych bo maja
    grybosc ok. 10cm razem z tynakmi, ale na upartego sie da - oprocz rury
    odplywowej od kibla, ktora jest za gruba (u mnie tak bylo).

    Bezsensownie mialem polozona przede wszystkim rure odplywowa od wanny, ktora
    byla za plytko osadzona w wylewce. Zeby ja schowac bez budowania cokolu mozna
    bylo albo pruc cala podloge i podkuwac pod rury bo pod nia z kolei szly rury od
    CO, albo klasc duzo grubiej kleju pod plytki na podloge.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 02.02.05, 09:07
    Chyba najprosciej to byc na budowie jak beda hydraulicy i dac im na flache
    niech schowaja.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 02.02.05, 09:05
    Z tymi rurami to jest jakis bezsens. Zakladaja je na scianie, a wiadomo ze
    przeciez kazdy bedzie pozniej je i tak chowal. Jakby od razu nie mogli tego
    zrobic wlasciwie.
    Jesli chodzi o piony to obudowuja je na sam koniec regipsem. U mnie tak zrobili.
  • Gość: Dycha IP: *.kruk / *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.05, 12:06
    A zaraz bo może źle zrozumiałem - chodzi ci o rure odpływową pionową od WC (na
    parterze są chyba odsłonięte z tego co widziałem) czy też te mniejsze co idą od
    każdego użądzenia (zlew, wanna, pralka ...) i leżą na podłodze - te miały
    się "zanurzyć" w wylewce - przynajmniej teoretycznie. Prosze o info jeśli tak
    nie jest ?
  • Gość: Krzysiek IP: *.prosys.wroc.pl / *.prosys.wroc.pl 03.02.05, 07:52
    Chodzi mi o rurę odpływową z wanny, pralki oraz umywalki, która idzie przez
    całą łazienkę i jest podłączona do pionów. Piony są obudowane, a ta rura nie i
    wygląda tragicznie. Najśmieszniejsze jest to że jest to zgodne z umową.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 03.02.05, 08:21
    Niestety, tak robia. A najglupsze jest to ze i tak kazdy chowa je w scianie i
    mogliby od razu tak robic.

    Uprzedzam ,ze moga byc problemy ze schowaniem w podlodze rury od wanny. U mnie
    byla osadzona za plytko zeby pokryc ja kaflami.
  • Gość: piotr IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 03.02.05, 09:08
    A ja uważam, że takie problemy to nie kłopot w porównaniu z innymi developerami
    o których czyta się na forum, albo posłucha kolegów odbierających mieszkania
    jak ja byłem ostatnio w moim mieszkanku to wyglądało OK nawet przerobili mi
    ładnie łazienkę na dole do wielkości tej na górze, chociaż przyznam szczerze
    że po przeczytaniu w/w postów chyba będę musiał zobaczyć te rury
    PZDR
  • Gość: Artie IP: 195.127.59.* 03.02.05, 09:27
    Myslalem o ogrzewaniu podlogowym w lazience. Czy wiecie moze czy jest taka
    mozliwosc i jaki jest przyblizony koszt 1m2? No i czy to nie skomplikuje zabawy
    z rurami?
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 03.02.05, 15:06
    Tylko piony sa osloniete. Cala reszta, zupelnie bez sensu jest nieobudowana
    niczym. Poziome rury od wanny sa zanurzane bardzo plytko w wylewce.
    Robota na sztuke, trzeba fachowca zeby wszystko poprawial.

    I srednio podoba mi sie to ze wszystkie rury w mieszkaniach sa plastikowe.
    Wydaje mi sie ze zwlaszacza rury od ogrzewania szybciej szlag trafi niz
    miedziane.
  • Gość: Krzysiek IP: *.prosys.wroc.pl / *.prosys.wroc.pl 10.02.05, 07:20
    Mam pytanie odnośnie czynszów na Cukrowej, ile mnij więcej wynosi czynsz za
    mieszkanie. Czy mieszkańcy którzy otrzymali mieszkania w zeszłym roku mają już
    podpisane akty notarialne?
  • Gość: AP IP: *.ssk.pl / *.ssk.pl 10.02.05, 12:56
    Nie znam dokładnie stawek bo dopiero odbieram mieszkanie pod koniec roku, ale o
    ile mi wiadomo średnio wychodzi całość 6zł za metr + prąd (tak poinformowano
    mnie w biurze), w tym jest już zaliczka na wodę, opłata za miejsce parkingowe i
    reszta, chyba oprócz funduszu remontowego. Najlepiej niech wypowie się ktoś z
    obecnych mieszkańców cukrowej.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 10.02.05, 15:46
    Dla mieszkania 50m2 wszytskie oplaty administracyjne, plus skladniki stale
    oplat za wode i ogrzewanie wynosza ok. 170 zl. Razem ze skladnikami zmiennymi
    zaleznymi od zuzycia wody i ogrzewania, wg prognozy wychodzi okolo 300 zl.

    Aktow notarialnych nie ma. Kiedy beda Budotex nie wie.
    Wie natomiast, kiedy beda dla mieszkan ktore sa aktualnie w budowie.
  • Gość: DYCHA IP: *.kruk / *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.05, 16:45
    Co watek przycichl ....
    A zawsze jakies pytania sie rodza - moze ktos cos wie na ponizsze tematy:

    1.)Ktos sie orientuje czy wspolnota z oddanego w 07.2004 etapu zmienila juz
    administratora czy dalej jest to Budotex ?
    Pytanie czy wogole warto zmieniac .... moze sie nie oplaca ?

    2.)Ciekawia mnie tez te lokalne kotlownie gazowe - pytanie co bedzie jak sie
    takowa popsuje - zawsze jakis czas uplynie zanim zostanie naprawiona ?
    Czy osoby mieszkajace na Cukrowej mialy juz z tym ajkies problemy, albo czy
    ktos uzyskal od Budotexu jakies obszerniejsze informacje na ten temat ?

    3.)A moze ktos wie kiedy bedzie droga na ul Cukrowa z prawdziwego zdarzenia ?
    Mialy byc prace ale tylko podpiecie oswietlenia, a co z droga ?

    4.)Czy ktos wiec cos wiecej na temat pozwolenia na uzytkowanie - podobno ma byc
    juz w momencie odbioru mieszkan ... (przynajmniej warunkowe bo mieszkania nie
    beda jeszcze wykonczone)

    No i szukam ciagle sasiadow - klatka 13C lub inne :)
  • mstawarz 23.02.05, 08:24
    Cześć,


    > 1.)Ktos sie orientuje czy wspolnota z oddanego w 07.2004 etapu zmienila juz
    > administratora czy dalej jest to Budotex ?

    Dalej Budotex.

    > Pytanie czy wogole warto zmieniac .... moze sie nie oplaca ?

    Dzisiaj jest pierwsze zebranie wspólnoty. Specjalnych kłopotów nie mamy -
    chociaż kilka rzeczy jest do wyjaśnienia, a zmienianie 'dla zasady' nie ma sensu
    :-) Na zebraniu bedzie ocena i przyjecie rozliczenia i pewnie cos 'wyjdzie' :)

    > 2.)Ciekawia mnie tez te lokalne kotlownie gazowe - pytanie co bedzie jak sie
    > takowa popsuje - zawsze jakis czas uplynie zanim zostanie naprawiona ?
    > Czy osoby mieszkajace na Cukrowej mialy juz z tym ajkies problemy, albo czy
    > ktos uzyskal od Budotexu jakies obszerniejsze informacje na ten temat ?

    Tego nie wiem. Kotłownie serwisuje prywatna firma. Sa dostepne telefony alarmowe
    do nich. A jak zareagują na awarie, to sie pewnie zobaczy jak bedzie jakas
    awaria :-)

    > 3.)A moze ktos wie kiedy bedzie droga na ul Cukrowa z prawdziwego zdarzenia ?
    > Mialy byc prace ale tylko podpiecie oswietlenia, a co z droga ?

    Droga miała być remontowana zeszłym roku, ale unieważniono przetarg. Kolejny
    będzie dopiero rozpisany w drugiej połowie tego roku więc sobie jeszcze
    poczekamy :-(.

    > No i szukam ciagle sasiadow - klatka 13C lub inne :)

    My mieszkamy w bloku pierwszego etapu - wiec to kilka bram dalej (lub bliżej) :-)

    Pozdrawiam
    Marcin
  • Gość: DYCHA IP: *.kruk / *.kruk-inkaso.com.pl 23.02.05, 12:20
    Dajcie znac jakie beda Wasze decyzje do zebraniu wspolnoty, jak wypadly
    rozliczenia ... itd.
  • Gość: J. IP: *.wksm.com.pl / *.crowley.pl 23.05.05, 10:55
    Witam;

    Czy po pierwszym zebraniu wspolnoty cos sie zminilo? Zarzadca?
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 23.05.05, 11:27
    A mial sie zmienic? Z jakiego powodu?
  • Gość: J. IP: *.wksm.com.pl / *.crowley.pl 23.05.05, 12:49
    Moze konkurencja jest tansza/lepsza?
    Taka stawke za zarzadzanie jaka jest w umowach na III/IV etap to nawet w
    Warszwawie jest duzo...
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 23.05.05, 12:52
    A wiesz jak trudno jest wybrac/znalezc solidnego zarzadce a nie zlodzieja?
    Jaka macie stawke? Ja (II etap) za mieszkanie 50m2 place ok. 280zl za wszystko
    (bez energii el.).
  • Gość: J. IP: *.wksm.com.pl / *.crowley.pl 23.05.05, 14:07
    Nie pamietam ale chyba 6 PLN za metr + 1,38PLN za zarzadzanie za metr. I chodzi
    tu o te 1,38 ekstra. Co do uczciwosci to prawda ale np. znajomi mieszkajacy na
    Skarbowcow zmienili swojego dewelopera (Inkom) na bodaj Exist i sa bardzo
    zadowoleni. Za zarzadzanie firma bierze 600 PLN (moge sie upewnic) i zadnego
    rachunku nie moga zaplacic bez zgody zarzadu wspolnoty.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 23.05.05, 14:40
    > Nie pamietam ale chyba 6 PLN za metr + 1,38PLN za zarzadzanie za metr. I
    chodzi
    >
    > tu o te 1,38 ekstra. Co do uczciwosci to prawda ale np. znajomi mieszkajacy
    na
    > Skarbowcow zmienili swojego dewelopera (Inkom) na bodaj Exist i sa bardzo
    > zadowoleni. Za zarzadzanie firma bierze 600 PLN (moge sie upewnic) i zadnego
    > rachunku nie moga zaplacic bez zgody zarzadu wspolnoty.

    Nie pamietam jak to u nas w umowie jest okreslone. W kazdym badz razie nie jest
    zle, a jakby nie patrzec efekty pracy Budotexu widac. Wiekszosc zarzadcow,
    niestety, tylko zgarnia pieniadze nie robiac dokladnie nic. Wasze budynki beda
    stanowily osobna wspolnote i jezeli rzeczywiscie Budotex bedzie z was darl
    skore to mozecie mu wypowiedziec umowe wiekszoscia glosow.

    Mysle ze na takie tematy moglibysmy zaczac dyskutowac tu
    klecina.pop.pl/forum/viewforum.php?f=14), bo ten watek robi sie juz zbyt
    opasly.
  • Gość: Thom IP: 62.233.177.* 11.08.05, 00:24
    a sąsiad z 13A może być? ;) mieszkam sobie od początku lipca, fuszery jak
    opisane nie zauważyłem, jak coś nie tak - do kierownika budowy i szybko znalazło
    się rozwiązanie ale tylko z tynkami coś było - nie chciały schnąć. Glazurnik
    wyleciał mi ze słownikiem epitetów bo tynków choć w granicach błędu ale jednak
    miała wiele do życzenia. Przyłącza wodne w łazience za nisko, podwykonawcy
    olewają sprawę ale ciągnąc za język dowiedzieć się można że Budotex często
    zmienia wykonawców, nie wszyscy z nich są rzetelni. Mam zastrzeżenia co do
    tynków, trzeba gładzić w niektórych miejscach, monterzy elektryczni zamontowali
    skrętkę ... szeregowo (gratuluję wyobraźni) i w dodatku powinny być w rurkach
    PVC, a są jak przewody elektryczne. W bramie choć kod przyjmuje to zamek już nie
    otwiera jak powinien. Ale generalnie z kodów na razie nikt więcej nie korzysta
    bo nie wie o ich istnieniu ;)
    Zanim wybrałem Budotex wypytałem rzeczoznawców, opinie są pozytywne, jednak poza
    kilkoma wpadkami z winy wykonawców są uważani za solidną firmę.

    Za to kolega kupił mieszkanie na Marchewkowej ... tu można książkę napisać o
    przygodach jakie tam mają. Jak ktoś z obecnych ma ochotę porozmawiać to może
    przy piwie lub pizzy (pyszna jest, polecam też gyros, donoszą do mieszkania) :)
    Podług historii jakie mieli moi znajomi z mieszkaniami i developerami to musze
    przyznać Budotex jest bezkonfliktowy, solidny i sumienny. Te drobne wpadki i
    leserstwo podwykonawców wydają się być niczym.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 23.02.05, 10:17
    1) Wspolnota z II etapu (oddanego w sierpniu 2004) w ogole jeszcze nie
    istnieje, poniewaz jak dotad nie ma aktow notarialnych i nikt nie potrafi
    odpowiedziec kiedy beda. Zaczyna mnie to wkurzac, bo po raz kolejny bede musial
    przedluzyc ubezpieczenie kredytu. Budynkiem administruje Budotex. Dziwi mnie
    troche lista telefonow w tablicy na klatce -
    - jak sie zepsuje brama to dzwonic do pana Kazia pod nr xxxxxx
    - jak sie zepsuje inst. elektr. to dzwonic do pana Rysia itd.
    Mysle, ze o wszystkich usterkach powinno sie informowac zarzadce, ktory
    powinien poczynic odpowiednie kroki. W koncu za cos dostaje wynagrodzenie.

    Swoja droga, czy inni mieszkancy bydynku 20-20a tez maja notoryczne problemy z
    brama przesuwna???
    Wydaje mi sie ze ta cholerna brama czesciej dziala zle niz dobrze. Notorycznie
    mam problemy z jej otwieraniem... z reszta jak ich nie miec skoro jej antena
    jest jakis prowizoryczny obrzynek z kawalka drucika dyndajacego przy ziemi. :(


    2)Z kotlownia nie bylo problemow i lepiej zeby nie bylo.

    3) Tego tak na prawde nie wie nikt, wiadomo ze bedzie ...kiedys. Takich drog do
    zrobienia jest we wroclawiu w brud. 1Nikt sie nie bedzie przejmowal jakas tam
    podrzedna Cukrowa...chyba, ze prezes ZDiKu kupi tam mieszkanie i ktoregos razu
    urwie na niej zawieszenie.



    3)
  • Gość: Arek IP: 195.127.59.* 23.02.05, 10:41
    Ja niestety tez slyszalem ze droga bedzie niepredko.
    Moze wiec zrobic zrzute na prezesa ZDiK-u i zafundowac mu mieszkanie na
    Cukrowej? Tylko pytanie czy predzej urwie na niej zawieszenie czy utopi sie w
    blocie po osie.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 23.02.05, 10:53
    Moze rzeczywiscie taka zrzuta ma sens, a moze warto telewizje zaprosic. To, ze
    droga nie powstanie predko w ogole mnie nie dziwi, nie zdziwiloby mnie nawet
    gdyby droga w ogole nigdy miala tam nie powstac. W koncu mieszkamy w Polsce.
    Najgorsze jest to ze po Cukrowej na budowe jezdza Kamazy, betoniarki, koparki i
    inne cuda techniki robiac straszne koleiny. Raz juz mi sie zdarzylo przez to
    uszkodzic auto, zahaczylem podwoziem rozrywajac uszczelniacz polosi i zgubilem
    olej ze skrzyni biegow :(
  • Gość: Arek IP: 195.127.59.* 23.02.05, 11:06
    Z tego co wiem jak sie urwie kolo na drodze to mozna dochodzic zwrotu kosztow
    za poniesiona szkode od zarzadcy drogi. Jezeli droga jest pod zarzadem ZDiK-u
    to moze kilka roszczen i cos z tym zrobia. Choc pewnie jestem naiwny. Moze
    faktycznie lepsza ta zrzuta ;)
  • Gość: DYCHA IP: *.kruk / *.kruk-inkaso.com.pl 23.02.05, 12:26
    Moze jak przybedzie mieszkancow (II etap) to chor domagajacy sie drogi bedzie
    wiekszy .... pytanie tylko czy ktos sie tym wogole przejmie ?
    Jak widac to nie jedyna inwestycja we Wroclawiu majaca problem z dojazdem.
  • mstawarz 23.02.05, 13:10
    > Moze jak przybedzie mieszkancow (II etap) to chor domagajacy sie drogi bedzie
    > wiekszy .... pytanie tylko czy ktos sie tym wogole przejmie ?
    > Jak widac to nie jedyna inwestycja we Wroclawiu majaca problem z dojazdem.

    Nie wydaje mi sie aby zwiększenie ilości osób mających kłopoty z dojazdem coś
    dało :-). Z informacji zasięgniętych w ZDIKu wynika, żę cytuję:

    "remont odbędzie się w ramach budowy kanalizacji na
    terenie osiedla. Sprawę nadzoruje Wydział Inwestycyjno-Techniczny UM."

    Natomiast WIT-UM twierdzi, że:

    "[...] informuję, że przetarg na wyłonienie wykonawcy zadania obejmującego
    budowę sieci kanalizacji sanitarnej, deszczowej,
    wodociągowej, oświetlenia ulic na osiedlach: Wojszyce i Partynice, Krzyki
    Południe, Klecina, został unieważniony.
    Jednocześnie dodaję, że została już uruchomiona procedura
    opracowania Materiałów Przetargowych, po których opracowaniu Gmina
    przystąpi do wszczęcia procedury przetargowej na roboty budowlane na
    przedmiotowych osiedlach.
    Planujemy podpisanie kontraktu z wykonawcą w drugiej połowie
    2005r. Ze względu na to, że harmonogram robót będzie podany przez wykonawcę po
    podpisaniu kontraktu, obecnie nie możemy podać terminu wykonywania robót [...]
    ul.Cukrowej"

    I to by było na tyle.
    Jeżeli sami chcecie zasięgnąć informacji to można spróbować pocztą do
    sekretariatu WIT w UM: sekrewit@um.wroc.pl albo poszukać telefonu...

    Pozdrawiam
    Marcin
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 23.02.05, 13:20
    Nie ma sensu. Za mala inwestycja, trudno cos ukrasc wiec nikt sie nie spieszy.
    Jakos tak dziwnie zastanawiajacy jest fakt dlaczego we Wroclawiu wiekszosc ulic
    naprawiana lub budowana jest w sposob dorazny, taki ze po roku droga jest
    naprawiana znowu badz wymaga napraw.
  • Gość: DYCHA IP: *.kruk / *.kruk-inkaso.com.pl 25.02.05, 09:23
    Szkoda :(
    WYdawalo mi sie ze kanalizacja jest na cukrowej i brakuje tylko nawierzchni i
    oswietlenia ... widocznie sie mylilem.
  • Gość: DYCHA IP: *.kruk / *.kruk-inkaso.com.pl 23.02.05, 12:23
    Wydawalo mie sie ze ma przelomie roku widzialem w jakims watku info iz akty sa
    wydawane do II etapu ?
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 23.02.05, 12:49
    Niestety, nikt jeszcze aktow nie dostal z II etapu. Moze dotyczylo to budynkow
    z pierwszego etapu.
  • Gość: DEDE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.02.05, 22:00
    "Budynkiem administruje Budotex. Dziwi mnie
    troche lista telefonow w tablicy na klatce -
    - jak sie zepsuje brama to dzwonic do pana Kazia pod nr xxxxxx
    - jak sie zepsuje inst. elektr. to dzwonic do pana Rysia itd.
    Mysle, ze o wszystkich usterkach powinno sie informowac zarzadce, ktory
    powinien poczynic odpowiednie kroki. W koncu za cos dostaje wynagrodzenie".

    A może warto Pani Jasi przypomnieć, że takie działania należą do jej
    obowiązków. Rozbestwiła się ta Pani niesamowicie i najlepiej nic by nie robiła.
    Jak się do nich dzwoni to jej albo nie ma, albo jest na urlopie.Ale często
    próbuje forsować jakieś dziwne inwestycje, które wspólnota ma finansować.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: 62.233.177.* 24.02.05, 00:38
    > A może warto Pani Jasi przypomnieć, że takie działania należą do jej
    > obowiązków. Rozbestwiła się ta Pani niesamowicie i najlepiej nic by nie
    robiła.

    Prezesi Budotexu sa chyba zbyt laskawi w stosunku do swoich pracownikow, tych w
    biurze i na budowie. Albo moze im strasznie kiepsko placa. ;]
  • sebixm 01.03.05, 11:05
    Mam pytanie o możliwość negocjacji cen przy zakupie mieszkania w Budotexie: ile
    można wynegocjować i jakich argumentów używać.
    Czy ktoś może kupił mieszkanie na ostatniej kodygnacji, co sądzicie o
    możliwości wystąpienia problemów w mieszkaniu na poddaszu (ogrzewanie, opady,
    itp.) Z góry dzięki.
  • Gość: Arek IP: 195.127.59.* 01.03.05, 13:52
    To ile uda ci sie wynegocjowac zalezy glownie od tego jak zamierzasz dokonac
    platnosci. Im wiecej zaplacisz z gory tym wiecej mozesz urwac z ceny
    wyjsciowej. Mysle ze tak miedzy 3 a 5% jest calkiem realne.
  • Gość: DYCHA IP: *.kruk / *.wroclaw.dialog.net.pl 02.03.05, 10:32
    Glowny argumentem jest ile mozesz zaplacic od reki, czy reszta (kredyt) bedzie
    w jednej transzy czy w kilku oraz jesli jedna transza to kiedy (im szybciej tym
    lepiej) - ceny sa ciekawe wiec raczej na przetrzymanie Budotexu nie wezniesz...

    Co do ostatniej kondygnacji to raczej problemow nie widze:

    opady - jak dla mnie bez zagrozen - kazdy budynek ma ostatnia kondygnacje i
    przecieki sa zadkoscia - ewentualnie cos moze na poczatku wyskoczyc (nalezaloby
    sprawdzic czy wszystko jest dobrze zrobione - np folia i izolacja na skosach) -
    ale jest gwarancja. Dodatkowo zwroc uwage ze tam jest normalny strop, a skosy z
    regipsami to minimalna powierzchnia.
    Bardziej w perspekytwie np 20 lat boje sie tych rur w podlodze ... A tu jest
    plus ostatniej kondygnacji - bo nikt ciebie w ten sposob nie zaleje :)

    Ogrzewanie - faktycznie wieksze straty i tu raczej sie tego nie zmieni -
    szczegolnie mieszkanie od tzw. szczytu. Ale nalezy pamietac ze jak placi sie
    wedlug podzielnikow za cieplo - to wystepuja przy rozliczaniu dodatkowe dwa
    wspolczynniki i jeden z nich koryguje takie wlasnie mieszkania na zewnatrz
    budynku - czyli przy identycznym metrazu, identycznej mocy grzejnika i
    identycznym wskazaniom zuzycia ciepla mniej zaplacisz mieszkajac np na
    ostatniej kondygnacji. Nalezaloby sprawdzic te wspolczynniki u zarzadcy (jest
    duzo info na ten temat na WWW).
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 02.03.05, 11:16
    > Bardziej w perspekytwie np 20 lat boje sie tych rur w podlodze ... A tu jest
    > plus ostatniej kondygnacji - bo nikt ciebie w ten sposob nie zaleje :)

    Ale sam siebie moze zalac. Nie wyobrazam sobie np. zrywania pieknego parkietu
    bo pierdzielnela jakas plastikowa rurka w podlodze. A wydaje mi sie ze plastik
    nie wytrzyma tak dlugo zmian temperatury jak miedz.

    > Ogrzewanie - faktycznie wieksze straty i tu raczej sie tego nie zmieni -
    > szczegolnie mieszkanie od tzw. szczytu. Ale nalezy pamietac ze jak placi sie
    > wedlug podzielnikow za cieplo - to wystepuja przy rozliczaniu dodatkowe dwa
    > wspolczynniki i jeden z nich koryguje takie wlasnie mieszkania na zewnatrz
    > budynku - czyli przy identycznym metrazu, identycznej mocy grzejnika i
    > identycznym wskazaniom zuzycia ciepla mniej zaplacisz mieszkajac np na
    > ostatniej kondygnacji. Nalezaloby sprawdzic te wspolczynniki u zarzadcy (jest
    > duzo info na ten temat na WWW).

    Placi sie wg wskazan licznika ciepla. Im wiecej musisz grzac, tym wiecej
    zaplacisz.
  • Gość: DYCHA IP: *.kruk / *.wroclaw.dialog.net.pl 03.03.05, 10:07
    tylko ze te rury sa ze specjalnego tworzywa bardzo twardego - nie pamietam jak
    sie nazywa - ale moj znajomy ktory sie tym zajmuje mowi ze o trwalosc samych
    rur nie ma sie co martwic - czy widzieliscie przekroj takiej rury - teraz
    wszedzie sie to kladzie.
    Problem jest w laczeniu - bo sa one zgrzewane - i tu zawsze moze byc problem -
    jaka mamy pewnosc ze wykonawca nie odwalil fuszerki ... a ponoc tu o blad
    latwo - tym bardziej ze przed wylewka raczej nikt tego nie sprawdza bo
    instalacja nie jest chyba podlaczona do wezla (chyba ze tu sie myle)???

    Co do ogrzewania to sie nie zgodze: podstawowa zasada jest taka ze nigdy 100%
    oplat za cieplo nie pochodzi z pomiaru z licznia. Ustala sie zazwyczaj
    proporcje - np 80% z licznikow, 20% z pozostalego sredniego zuzycia (np klatki
    schodowe, straty ciepla ... itd) - u nas na szczescie straty nie beda duze :)
    Dodatkowo ta czesc ktora jest rozliczana z licznika jest zalezna od: wskazania
    licznika, mocy grzejnika, i kilku wspolczynnikow ktore sa wlasnie zalezne od
    polozenia mieszkania w budynku. Przeciez jesli mieszkasz na obrzezu
    to "docieplasz" sasiada - a sam masz duze straty z tego powodu masz troche inny
    wspolczynnik.
    Oczywiscie zgadzam sie z tym ze najwieksze znaczenia i tak ma samo wskazanie
    licznika (ktore notabene i tak przelicza sie jako procentowe zuzycie ciepla dla
    np danego budynku) - ale doczytalem sie tez ze warto popytac zarzadce jak sa te
    wspolczynniki ustalone :)
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 03.03.05, 14:13
    > Problem jest w laczeniu - bo sa one zgrzewane - i tu zawsze moze byc problem -
    > jaka mamy pewnosc ze wykonawca nie odwalil fuszerki ... a ponoc tu o blad
    > latwo - tym bardziej ze przed wylewka raczej nikt tego nie sprawdza bo
    > instalacja nie jest chyba podlaczona do wezla (chyba ze tu sie myle)???

    Jesli podwykonawca, ktory robil ogrzewanie pracowal tak jak reszta (a w
    szczegolnosci ten partacz co im wykonuje roboty tynkarskie) to mozna sie
    wszystkiego spodziewac. W moim przekonaniu instalacja wykonana jest z plastiku,
    bo miedzianej byla lajza nie zrobi, rurki trzeba polutowac, uzyc pasty. A
    plastikowe sie specjalna zgrzewarka robi z tego co wiem.

    > Co do ogrzewania to sie nie zgodze: podstawowa zasada jest taka ze nigdy 100%
    > oplat za cieplo nie pochodzi z pomiaru z licznia. Ustala sie zazwyczaj
    > proporcje - np 80% z licznikow, 20% z pozostalego sredniego zuzycia (np
    klatki
    > schodowe, straty ciepla ... itd) - u nas na szczescie straty nie beda duze :)
    > Dodatkowo ta czesc ktora jest rozliczana z licznika jest zalezna od:
    wskazania
    > licznika, mocy grzejnika, i kilku wspolczynnikow ktore sa wlasnie zalezne od
    > polozenia mieszkania w budynku. Przeciez jesli mieszkasz na obrzezu
    > to "docieplasz" sasiada - a sam masz duze straty z tego powodu masz troche
    inny

    Rzeczywiscie sa dwa skladniki rozliczenia za CO. Skladnik staly jest znacznie
    wiekszy od zmiennego w moim przypadku.



  • combat3 22.06.05, 12:56
    Z rurkami w podłodze jest teoretycznie tak, że na odcinku od ciepłomierza do
    grzejnika (czyli cały odcinek rury biegnący w podłodze) jest ciągnięty z
    jednego kawałka rury, dodatkowo w rurze osłonowej. Tak jest w teorii, jak robi
    to podwykonawca budoteksu to nie wiem. ale jeśli rura w podłodze prowadzona
    jest z jednego kawałka to o ewentualne nieszczelności można być spokojnym. No a
    przed zalaniem rur powinno sie oczywiście przeprowadzić próbę ciśńeniową
    instalacji.
    pozdr.
  • Gość: DYCHA IP: *.kruk / *.wroclaw.dialog.net.pl 03.03.05, 10:09
    Odnosnie oplat za cieplo i rozliczen odsylam na strone:
    www.isanit.pl/aktual.php?miesiac=2003_08_09
  • Gość: Krzysiek IP: *.prosys.wroc.pl / *.prosys.wroc.pl 24.02.05, 07:42
    Interesuje mnie jak wygląda sprawa internetu i telewizji na osiedlu. Czy jest
    telewizja kablowa, jakie kanały są dostępne w standardzie.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 24.02.05, 08:22
    Firma (IKATEL), ktora wykonuje instalacje antenowe podczas budowy budynkow,
    wykonuje tez instalacje sieciowa, takze domyslnie kazde mieszkanie jest
    przygotowane pod katem internetu. Na dachu jest antena SAT wspolna dla
    wszystkich. TV kablowej nie ma.
  • Gość: Arek IP: 195.127.59.* 24.02.05, 08:50
    Czy wystarczy miec tuner sat. zeby sie podlaczyc do anteny na dachu, czy wiaze
    sie to z dodatkowymi oplatami lub kombinacjami?
    A tak odnosnie internetu, czy ktos moze wie jak szybkie jest to lacze?
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 24.02.05, 09:32
    > Czy wystarczy miec tuner sat. zeby sie podlaczyc do anteny na dachu, czy
    wiaze
    > sie to z dodatkowymi oplatami lub kombinacjami?
    > A tak odnosnie internetu, czy ktos moze wie jak szybkie jest to lacze?
    Wystarczy tuner lub dekoder, zalezy co sie chce ogladac. Korzystanie z anteny
    nie wiaze sie z zadnymi dodatkowymi oplatami oprocz ewentualnego abonamentu za
    np. Cyfre+ jesli sie taki dekoder posiada.
    Co do internetu, z zalozenia kazdy uzytkownik powinien miec do dyspozycji
    384kb/s, w rzeczywistości ma troche mniej i pingi rzedu 500ms :(((, a firme
    trudno zmusic do poprawy dzialania sieci.
  • Gość: KRZYSIEK IP: *.prosys.wroc.pl / *.prosys.wroc.pl 24.02.05, 10:19
    A jakie kanały są dostępne ze zwykłej anteny?
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 24.02.05, 10:36
    TVP1, TVP2, TVP3, TV4, Polsat, TVN
  • Gość: J IP: *.visp.energis.pl 03.04.05, 10:53
    Mam jeszcze pytania odnosnie internetu - czy pociagneli Wam instalacje sieci
    komp. do kazdego pokoju? Nie ma o tym mowy w umowie.
    Jakie sa oplaty za dostep do sieci?
  • Gość: J. IP: *.wksm.com.pl / *.crowley.pl 10.05.05, 14:39
    Z tego co wiem to w III etapie nie ma sieci komputerowej w budynku...
  • Gość: Arek IP: 195.127.59.* 10.05.05, 14:54
    A mozesz powiedziec skad masz takie informacje? Ja mam mieszkanie w III etapie
    i powiedziano mi ze bedzie siec, a w dziale technicznym Budotexu nanosilem na
    planie m.in. rozmieszczenie gniazdek do internetu.
  • Gość: J. IP: *.wksm.com.pl / *.crowley.pl 10.05.05, 14:59
    w umowie przynajmniej mojej nie ma ani slowa o tym... tez obmyslilem
    rozmieszczenie gniazd ale pewnie skonczy sie na neo :(
  • Gość: Piotr IP: *.ssk.pl / *.ssk.pl 10.05.05, 15:13
    U mnie w umowie też nie ma ale gniazdka mam już na ścianie
  • Gość: J. IP: *.wksm.com.pl / *.crowley.pl 10.05.05, 15:17
    to skonczymy na intranecie w mieszkaniach ;) wydaje mi sie ze gdzies widzialem
    zapis o sieci ale nie pamietam gdzie. sprawdzalem juz we wzorze umowy ktory
    dostalem na poczatku i w materialach rekalamowych i nic. jedynym miejscem
    wydaje mi sie to forum...
  • Gość: Arek IP: 195.127.59.* 10.05.05, 15:27
    Fakt, w umowie nie ma mowy o sieci, ale nie sadze zeby akurat w III etapie
    mialy pozostac jedynie gniazdka, skoro we wczesniejszych etapach siec byla
    zakladana.
  • Gość: J. IP: *.wksm.com.pl / *.crowley.pl 10.05.05, 15:35
    klient nasz pan - zazyczyles sobie gniazdka i za to zaplacisz a czy siec bedzie
    to zobaczymy. nie wiem niestety na jakich warunkach bylo to robione wczesniej
    moze wypowie sie ktos z mieszkancow poprzedniego etapu? tak czy inaczej ja
    rowniez bede chcial pociagnac kable po mieszkaniu - pozniej bedzie
    wiecej "dewastacji"
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 10.05.05, 16:03
    W umowie nic na ten temat nie ma i nie bylo (II etap) a ze nie zapytalem to i
    sie dowiedzialem po skonczonym remoncie ze pod gniazdkiem rtv siedzi sobie
    skretka i teraz mam kabel na wierzchu w mieszkaniu :(
  • Gość: ombre IP: 62.233.177.* 10.05.05, 21:23
    (II etap) Kabel (skrętka) kładli zaraz przed zalaniem posadzki w mieszkaniu, do mnie zadzwonił jakiś facet z ikatelu i zapytal gdzie chce miec zakonczenie tego kabla, bo standardowo wychodzi w gnieżdzie antenowym. Jak ktos chce wiecej gniazdek antenowych to za nie ekstra placi na koniec, ale kabel pod internet położony jest tylko do jednego. I faktycznie jak wspomniał Pan Zdzichu, kabelek siedzi pod gniazdkiem, ale jak sie ktoś decyduje na podłączenie internetu to montuje facet pod gniazdem antenowym małe gniazdo do internetu.
    Estetyką nie grzeszy, ale działa:( Po ostatnich modernizacjach sprzętu sieciowego gorzej niż na początku:(
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 11.05.05, 13:19
    > (II etap) Kabel (skrętka) kładli zaraz przed zalaniem posadzki w mieszkaniu,
    do
    > mnie zadzwonił jakiś facet z ikatelu i zapytal gdzie chce miec zakonczenie teg
    > o kabla, bo standardowo wychodzi w gnieżdzie antenowym. Jak ktos chce wiecej g
    > niazdek antenowych to za nie ekstra placi na koniec, ale kabel pod internet
    poł
    > ożony jest tylko do jednego. I faktycznie jak wspomniał Pan Zdzichu, kabelek
    si
    > edzi pod gniazdkiem, ale jak sie ktoś decyduje na podłączenie internetu to
    mont
    > uje facet pod gniazdem antenowym małe gniazdo do internetu.

    Do mnie zadzwonili ani z Ikatelu ani z Budotexu jak sprzedawali komorki
    lokatorskie :(

    > Estetyką nie grzeszy, ale działa:( Po ostatnich modernizacjach sprzętu
    sieciowe
    > go gorzej niż na początku:(

    Po niedawnej zmianie lacza dziala juz ok. Wczesniej mialem pingi na poziomie
    1200ms i ostro ich nekalem mailami i telefonami i teraz jest dobrze. Fakt, ze
    po ostatniej zmianie regulaminu cena poszla w gore a przepustowosc w dol.
  • Gość: J. IP: *.wksm.com.pl / *.crowley.pl 11.05.05, 13:35
    Jaki abonament placicie i jakie sa parametry lacza?
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 11.05.05, 13:45
    > Jaki abonament placicie i jakie sa parametry lacza?

    55zł netto - symetryczne lacze 256kb/s.
    Zeby bylo symetryczne musialem sie upomniec, bo tranmisja na zewnatrz byla
    ograniczona do 64kb/s chociaz umowa gwarantuje 256.
  • Gość: DYCHA IP: *.kruk / *.kruk-inkaso.com.pl 25.02.05, 09:36
    A czy mieszkancom z II i I etapu mieszkajacym od strony polnocnej to nie
    przeszkadza ?
    tzn jak to wyglada w praktyce - czy pokoje nie sa ciemne i ponure ?
    Szczegolnie przy porownaniu do drugiej strony.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 25.02.05, 11:55
    Jak dla mnie akurat. Slonce rzadko swieci w okna a to mnie wkurzalo zawsze
    zwlaszcza ranem, kiedy czlowiek chcial pospac.
    Mieszkania nie sa ciemne.
  • Gość: ombre IP: 62.233.177.* 17.03.05, 22:36
    Witam drogich mieszkańców ulicy cukrowej 18-20a.
    Co sądzicie o najnowszym wynalazku BUDOTEXu, czyli dopłacie
    podatku VAT za grunt dla przezornych, którzy zapłacili
    całość za mieszkanie przed 01.05.2004?
  • Gość: ONA IP: 62.233.177.* 17.03.05, 22:39
    Dla mnie jest to chwyt poniżej pasa. Może specjalnie zwlekali z aktami notarialnymi bo czekali na tę nieszczęsną interpretację, którą nie zaskażyli i która wiąże tylko sam wszechwiedzący Urząd.
  • Gość: JerzyR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.05, 00:30
    czy to znaczy, ze Budotex wystapil z zapytaniem do US i otrzymal info, ze ma
    naliczyc podatek VAT od gruntu w sytuacji gdy ktos wplacil 100% ceny przed
    1.05.2004 r?
    Ma moze ktos tresc (skan)? jaki US?

    JerzyR
  • Gość: ombre IP: *.wroclaw.mm.pl 18.03.05, 09:15
    Osoby zainteresowane dostaną odpowiednie pisemko do domu listem poleconym
    od budotexu. Treśći tego pisemka do, i z US narazie nie ma jak przejrzec,
    bo firma zmienia swoją siedzibę, i mają za duże zamieszanie.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 18.03.05, 10:53
    > Dla mnie jest to chwyt poniżej pasa. Może specjalnie zwlekali z aktami
    notarial
    > nymi bo czekali na tę nieszczęsną interpretację, którą nie zaskażyli i która
    wi
    > ąże tylko sam wszechwiedzący Urząd.

    A wlasnie czy ktos ma jakies informacje na temat kiedy bedzie podpisywanie
    aktow notarialnych, bo juz mmnie niewiedza Budotexu w tej sprawie delikatnie
    mowiac wkurza.
  • Gość: ombre IP: 62.233.177.* 18.03.05, 16:56
    W tym pisemku od Budotexu własnie zaprasdzają do umówienia się na podpisanie
    umowy, ale wczesniej proszą o wpłate zaległego VATu:)
  • Gość: GMB IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.05, 20:14
    1.Z tego co mi wiadomo w pismie tym BUDOTEX powoluje sie na INTERPRETACJE
    przepisu, ktory dokonal jakis dupek z US i wiadomo, ze nie mogla ona byc inna
    bo przeciez nie moglby zinterpretowac przepisu na niekorzysc swojego pracodawcy!

    2. Postawienie sprawy w taki sposob, ze najpierw doplacisz, a potem bedziesz
    mogl podpisac akt to juz poruszanie sie przez BUDOTEX po waskim gruncie. Wydaje
    mi sie, ze kazdy z nas, a zwlaszcza ci, ktorzy zaplacili za grunt przed
    wejsciem w zycie przepisu zwiekszajacego stawke vat, ma prawo do odwolania sie
    od niekorzystnej interpretacji przepisu przez urzedasa, co nalezy uczynic.

    Dlatego moze warto by sie zastanowic nad wynajeciem prawnika, ktory powalczy w
    naszym imieniu o te pieniazki, za sume kilkunastokrotnie mniejsza od tej, ktora
    probuje sie od nas wyludzic.

  • Gość: Pan Zdzichu IP: 62.233.177.* 18.03.05, 22:39
    Ja ostatnia transze mialem po 1 maja 2004 i powiem ze i tak nie bylem do konca
    przekonany czy to ze zadali ode mnie doplaty vatu jest fair. Ale tak sobie
    wykombinowali fakturujac mnie ze najpierw sprzedali mi mieszkanie a na samym
    koncu grunt, wiec data sprzedazy gruntu wypadla po 1 maja.

    Zadania doplaty Vatu od osob ktore zaplacily calosc przed 1 maja to wg mnie
    naduzycie. Skoro data sprzedazy na fakturach jest sprzed 1 maja to stosuje sie
    przepisy i stawki VAT obowiazujace w dniu sprzedazy. Akt notarialny to ma sie
    nijak do faktycznej sprzedazy. Nie dajcie sie robic w jajo, zadajcie uzasadnien
    na pismie z przytoczeniem odpowiednich przepisow prawnych.

    A moze w ten sposob Budotex probuje sobie zrekompensowac straty spowodowane
    partactwem niektorych podwykonawcow?
  • Gość: Pan Zdzichu IP: 62.233.177.* 18.03.05, 20:16
    > W tym pisemku od Budotexu własnie zaprasdzają do umówienia się na podpisanie
    > umowy, ale wczesniej proszą o wpłate zaległego VATu:)

    A no wlasnie tez dostalem tylko jest w nim cos dziwnego, mianowicie
    przeniesienie wlasnosci mieszkania i prawa do korzystania z miejsca postojowego.
    Od Budotexu kupilem przeciez konkretne miejsce parkingowe a nie prawo do
    korzystania z niego. To cos zupelnie innego.
  • Gość: Arek IP: *.swidnica.mm.pl 19.03.05, 14:17
    W mojej umowie przedwstepnej jest od razu mowa o prawie do wylacznego
    korzystania z miejsca parkingowego (mieszkanie do odbioru w listopadzie tego
    roku). Czy wczesniej bylo inaczej i umowa mowila o ZAKUPIE miejsca parkingowego?
  • Gość: Pan Zdzichu IP: 62.233.177.* 19.03.05, 18:20
    > W mojej umowie przedwstepnej jest od razu mowa o prawie do wylacznego
    > korzystania z miejsca parkingowego (mieszkanie do odbioru w listopadzie tego
    > roku). Czy wczesniej bylo inaczej i umowa mowila o ZAKUPIE miejsca
    parkingowego
    > ?
    Ja mam ze do mieszkania przynalezy miejsce parkingowe o numerze X i jest
    wyszczegolniona cena owego miejsca.
  • Gość: Arek IP: *.swidnica.mm.pl 19.03.05, 19:15
    Ciekawe z czego wynika ta zmiana. Jezeli PRAWO do korzystania z miejsca
    parkingowego kosztuje kilkaset zlotych + VAT, to sa to smieszne pieniadze.
    Sprawa oczywista jest ze chodzi tu tylko o VAT, bo od miejsca parkingowego jest
    22% a od mieszkania 7%. Moze chodzi im tylko o to zeby zeby ktos nie przyczepil
    sie do nich ze dzialaja na szkode fiskusa. Formalnie wiec za te cene kupujesz
    jedynie PRAWO do korzystania z miejsca parkingowego a nie samo miejsce. Oby nie
    bylo innych konsekwencji prawnych np. przy odsprzedazy mieszkania. Moze warto
    Budotex zapytac wprost o co chodzi?
  • Gość: Pan Zdzichu IP: 62.233.177.* 19.03.05, 23:00
    > Ciekawe z czego wynika ta zmiana. Jezeli PRAWO do korzystania z miejsca
    > parkingowego kosztuje kilkaset zlotych + VAT, to sa to smieszne pieniadze.
    > Sprawa oczywista jest ze chodzi tu tylko o VAT, bo od miejsca parkingowego
    jest
    >
    > 22% a od mieszkania 7%. Moze chodzi im tylko o to zeby zeby ktos nie
    przyczepil
    >
    > sie do nich ze dzialaja na szkode fiskusa. Formalnie wiec za te cene kupujesz
    > jedynie PRAWO do korzystania z miejsca parkingowego a nie samo miejsce. Oby
    nie
    >
    > bylo innych konsekwencji prawnych np. przy odsprzedazy mieszkania. Moze warto
    > Budotex zapytac wprost o co chodzi?

    Według umowy i faktur kupilem miejsce i na pewno nie podpisze zadnego aktu, na
    ktorym nie bedzie wzmianki o przeniesieniu prawa wlasnosci do tego miejsca na
    mnie.
    Prawo z cala pewnoscia nie jest tym samym co wlasnosc i z jestem przekonany ze
    moze miec to inne inne konsekwencje, zwlaszcza przy odsprzedazy mieszkania.

    Przyznam, ze nawet rzucilo mi sie w oczy niedawno, ogladajac nowa strone www
    Budotexu, sformulowanie prawo do korzystania i zastanawialem sie z czego ta
    zmiana wynika.
  • Gość: Arek IP: *.swidnica.mm.pl 20.03.05, 01:29
    No wlasnie, prawo do korzystania z czegos to nie to samo co wlasnosc. Mam
    nadzieje ze to wynika tylko i wylacznie z obawy przed tym ze ktos dobierze im
    sie do d... Mysle ze warto sobie przynajmniej zagwarantowac w umowie ze jest to
    prawo zbywalne, ktorym mozna swobodnie dysponowac. Inaczej moze sie okazac przy
    sprzedazy mieszkania, ze nowy wlasciciel bedzie musial miejsce parkingowe
    ponownie wykupic od Budotexu (ale juz za parenascie tysiecy zlotych), a przez
    to wartosc mieszkania radykalnie spadnie. Rozumiem jednak tych u ktorych w
    umowie mowi sie o wlasnosci a teraz wlasnosc zmienia sie na prawo do
    korzystania. Moim zdaniem to nie jest w porzadku i ciekawy jestem jak to
    Budotex wytlumaczy.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: 62.233.177.* 20.03.05, 13:41
    > No wlasnie, prawo do korzystania z czegos to nie to samo co wlasnosc. Mam
    > nadzieje ze to wynika tylko i wylacznie z obawy przed tym ze ktos dobierze im
    > sie do d...
    Nie rozumiem. Kto i dlaczego mialby sie dobierac? Czy jakies prawo zabrania
    sprzedazy miejsc parkingowych? Ja od nich kupilem, zaplacilem od tego 22%
    podatku VAT i jestem czysty, oni chyba ten podatek tez odprowadzili.
  • Gość: Arek IP: *.swidnica.mm.pl 20.03.05, 14:29
    > Nie rozumiem. Kto i dlaczego mialby sie dobierac? Czy jakies prawo zabrania
    > sprzedazy miejsc parkingowych? Ja od nich kupilem, zaplacilem od tego 22%
    > podatku VAT i jestem czysty, oni chyba ten podatek tez odprowadzili.

    Tak, tyle ze przerzucajac koszt miejsca parkingowego w cene mieszkania
    deweloper oszczedza na podatku VAT. A to juz moze rodzic watpliwosci co
    bardziej dociekliwych urzednikow. Moze wiec wola dmuchac na zimne i dlatego
    zaczeli sprzedawac PRAWO do korzystania z miejsca parkingowego, bo kto tak
    naprawde wie ile ono jest warte?
  • Gość: Pan Zdzichu IP: 62.233.177.* 20.03.05, 18:05
    > Tak, tyle ze przerzucajac koszt miejsca parkingowego w cene mieszkania
    > deweloper oszczedza na podatku VAT. A to juz moze rodzic watpliwosci co
    > bardziej dociekliwych urzednikow. Moze wiec wola dmuchac na zimne i dlatego
    > zaczeli sprzedawac PRAWO do korzystania z miejsca parkingowego, bo kto tak
    > naprawde wie ile ono jest warte?

    W mojej umowie przedwstpenej wyszczegolnione sa wszystkie skladniki ceny
    (mieszkanie, grunt, miejsce) wraz ze stawkami VAT dla kazdego z osobna. Nie
    rozumiem dlaczego teraz mieli by mnie formalnie pozbawiac prawa wlasnosci do
    ktregos z nich.
  • Gość: Arek IP: *.swidnica.mm.pl 20.03.05, 20:22
    > W mojej umowie przedwstpenej wyszczegolnione sa wszystkie skladniki ceny
    > (mieszkanie, grunt, miejsce) wraz ze stawkami VAT dla kazdego z osobna. Nie
    > rozumiem dlaczego teraz mieli by mnie formalnie pozbawiac prawa wlasnosci do
    > ktregos z nich.

    Sam jestem ciekaw jak Budotex to wytlumaczy. Czy ktos moze juz rozmawial z nimi
    na ten temat?
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 12.04.05, 11:56
    > Sam jestem ciekaw jak Budotex to wytlumaczy. Czy ktos moze juz rozmawial z
    nimi
    >
    > na ten temat?
    Podobno tlumacza to tym, ze sad KW nie moze zapisac w KW inaczej niz prawo do
    korzystania z miejsca postojowego. Trzeba bedzie zapytac w sadzie na
    Komandorskiej.
  • Gość: pilot99 IP: 62.233.177.* 19.03.05, 22:33
    ja na akcie notarialnym mam napisane ktore miejsce parkingowe nalezy do mnie
  • Gość: DYCHA IP: *.kruk / *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.05, 12:46
    W nowych umowach (III etap) jest wyraznie w umowie ze jest to prawo do
    wylacznego korzystania z miejsca parkingowego :(
    Wczesniej nie zwracalem na to uwagi .... a wiec nie jest to ciekawe
    sformulowanie.
    Czy ktos pytal sie juz Budotexu o ta kwestie ?
    Faktycznie moga byc problemy przy ewentualnej odsprzedazy mieszkania ...
    Vat na miejsce parkingowe licza normalnie tj. 22% niezaleznie od sformulowania
    w samej umowie.
    To juz nie chodzi czy to jest moje czy moge uzytkowac - tylko o kwestie
    przeniesienia tego prawa do uzytkowania.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 22.03.05, 15:31
    Niestety, Polacy nie maja zwyczaju uwaznego czytania umow przed ich podpisaniem.
    Z kolei druga strona ma tego swiadomosc i doklada wszelkich staran, aby jej
    tresc byla jak najbardziej zawila.
  • Gość: DYCHA IP: *.kruk / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.05, 14:53
    To nie jest raczej kwestia nie czytania tylko braku wiedzy.
    Ja swoja umowe przeczytalem kilka razy i dopytywalem sie Budotex o rozne
    szczegoly i interpretacje. Ale co z tego skoro z biegiem czasu (chociazby
    czytajac ta grupe) dowiaduje sie o rzeczach na ktore wczesniej po prostu nie
    zwrocilem uwagi.
    Jedyne wyjscie to isc z taka umowa do specjalisty ktory wskaze potencjalne
    zagrozenia ...
    Na razie jeszcze jest OK - ale co chwila cos wychodzi - oczywiscie zobaczymy
    jak te opisywane sprawy sie skoncza.

    Idac tym tropem o ktorym tu mowa (cztanie i papiery) to przeciez placac calosc
    przed majem 2004 mieszkancy II etapu mogli prosic Budotex o pismene
    oswiadczenie ze nie beda musieli placic vatu za grunt - tylko kto wtedy o tym
    myslal.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 23.03.05, 15:58
    > Idac tym tropem o ktorym tu mowa (cztanie i papiery) to przeciez placac
    calosc
    > przed majem 2004 mieszkancy II etapu mogli prosic Budotex o pismene
    > oswiadczenie ze nie beda musieli placic vatu za grunt - tylko kto wtedy o tym
    > myslal.

    Nadal w tej sprawie zadalbym pisemnego wyjasnienia i sam wyjasnialbym ta sprawe
    w US, poniewaz wg mnie klient nie powinien placic roznicy VATu skoro w dniu
    zakupu obowiazywala inna stawka niz obecnie.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 18.03.05, 10:50
    Ja musialem doplacac, bo ostatnia transze placilem po 1 maja 2004. Sami mowili,
    ze gdybym zaplacil przed nie musialbym doplacac VATu. Jezeli zaplaciles calosc
    przed i chca zebys doplacal VAT zazadaj uzasadnienia na pismie z podaniem
    przepisu, ktory nakazuje Ci doplacic podatek.
  • Gość: Piotr IP: *.ssk.com.pl 23.03.05, 15:12
    A tak zmieniając temat ostatnio dowiedziełem się w Budotexie, że będzie kolejne
    podejście do remontu Wałbrzyskiej i Cukrowej, czy ktoś może słyszał coś więcej
    bo jak dzisiaj jechałem mierzyć ze stolarzem schody to myślałem że to będzie
    już koniec mojego zawieszenia ... :)
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 23.03.05, 16:00
    Jak na razie podejsc bylo kilka i nadal na Walbrzyskiej jest hitlerowska
    kostka, ktora nadaje sie na skansen a nie jezdnie a na Cukrowej mamy poligon.
  • Gość: J IP: *.visp.energis.pl 03.04.05, 10:58
    Witam;
    Czy osoby ktore podpisaly juz umowe moga sie wypowiedziec jak wyglada sprawa
    negocjacji zapisow w umowie? Czy firma jest sklonna/elastyczna zmienic zapisy w
    umowie?
    Mam osobiscie sporo zastrzezen co do tresci...
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 04.04.05, 09:40
    > Witam;
    > Czy osoby ktore podpisaly juz umowe moga sie wypowiedziec jak wyglada sprawa
    > negocjacji zapisow w umowie? Czy firma jest sklonna/elastyczna zmienic zapisy
    w
    >
    > umowie?
    > Mam osobiscie sporo zastrzezen co do tresci...

    Kazda tego typu sprawa wymaga indywidulanego rozpatrzenia.
    Probuj!
  • Gość: an4a IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 18.04.05, 11:06
    I jak poszły negocjacje? Prawdopodobnie w tym tygodniu będziemy podpisywać
    umowę. A tak w ogóle to szukam przyszłych sąsiadów z bloku nr 15
    Pozdrawiam
    an4a
  • Gość: Arek IP: 195.127.59.* 18.04.05, 14:15
    A na ktorym pietrze? Ja mam mieszkanie na drugim, w bloku nr 15.
  • Gość: an4a IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 20.04.05, 14:30
    Witam przyszłego sąsiada :) A ja zamieszkam na parterze w klatce B
    Pozdrawiam
    Ania
  • Gość: Arek IP: 195.127.59.* 21.04.05, 07:27
    Rozumiem ze decyzja już zapadła. W takim razie pozdrawiam sąsiadkę :) Czy udało
    Ci się przeforsować jakieś ciekawe zmiany w umowie?

  • Gość: an4a IP: 62.233.144.* 21.04.05, 12:56
    Jutro, albo w poniedziałek, więc nic nie potrafię jeszcze powiedzieć...
    miałabym kilka pomysłów.. zobaczymy na ile Budotex będzie elastyczny

    pozdr
    A.
  • Gość: J. IP: *.wksm.com.pl / *.crowley.pl 26.04.05, 13:25
    W zasadzie na nic sie nie zgadzaja. Jeszcze dlugo bedzie panowal u nas
    rynek "developera" a nie klienta. Ida na ustepstwa w malo znaczacych punktach...
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 26.04.05, 14:15
    > W zasadzie na nic sie nie zgadzaja. Jeszcze dlugo bedzie panowal u nas
    > rynek "developera" a nie klienta. Ida na ustepstwa w malo znaczacych
    punktach..
    Umowy Budotexu nie sa takie zle, gorzej jest z jakoscia wykonania przedmiotu
    umowy i to jest bardziej niepokojace.

    To, ze klient ma na rynku taka a nie inna pozycje to tez w duzej mierze zasluga
    zerowej swiadomosci Polaka i nieznajomosc wlasnych praw. Niestety, Polska to
    ciagle Bangladesz. :(
  • Gość: DYCHA IP: *.kruk / *.kruk-inkaso.com.pl 20.04.05, 14:08
    Czy budynki 15-15A od poczatku byly w III etapie ?
    Ich termin odbioru jest na 11.2005 - ciekawe czy bedzie to mialo wplyw na
    oddznie budynkow 13-13C, ktore takze sa w III etapie.
    Chodzi o to ze aby bylo pozwolenie na uzytkowanie musi byc wszystko ladnie
    oddzielone od budowy (ogrodzenie, infrastruktura ... idt - a jesli budynek 15-
    15A ma byc gotowy dopiero w 11.2005 - czy nie bedzie to problemem ... ?
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 21.04.05, 08:47
    > Czy budynki 15-15A od poczatku byly w III etapie ?
    > Ich termin odbioru jest na 11.2005 - ciekawe czy bedzie to mialo wplyw na
    > oddznie budynkow 13-13C, ktore takze sa w III etapie.
    > Chodzi o to ze aby bylo pozwolenie na uzytkowanie musi byc wszystko ladnie
    > oddzielone od budowy (ogrodzenie, infrastruktura ... idt - a jesli budynek 15-
    > 15A ma byc gotowy dopiero w 11.2005 - czy nie bedzie to problemem ... ?

    O ile mi wiadomo zawsze byly w IV etapie po skonczeniu budynkow 13-13c i
    ogrodza budowe ta swoja poszarpana siatka, ewentualnie tasma plastikowa tak jak
    jest to teraz i gra. Zastanawiam sie tylko czy pozne oddanie kolejnych budynkow
    nie wplynie znow na dalsze opoznienie budowy drogi.
    Czy ktos sie orientuje czy budowane aktualnie budynki sa ostatnimi czy Budotex
    ma cos w zanadrzu?
  • Gość: Krzysiek IP: *.prosys.wroc.pl / *.prosys.wroc.pl 21.04.05, 09:09
    Tak. Wczoraj rozmawialem z Panem Tadeuszem i przy okazji dowiedziałem się że na
    miejscu gdzie stoją baraki Budotexu będzie jeszcze jeden budynek (niespodzianka
    gdyż w żadnych planach o nim nie słyszałem), i na tym ma być u nas koniec.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 21.04.05, 09:17
    > Tak. Wczoraj rozmawialem z Panem Tadeuszem i przy okazji dowiedziałem się że
    na
    >
    > miejscu gdzie stoją baraki Budotexu będzie jeszcze jeden budynek
    (niespodzianka
    >
    > gdyż w żadnych planach o nim nie słyszałem), i na tym ma być u nas koniec.

    No to bedzie jeszcze ciasniej :(
    A co do drogi to zastanawiam sie czy nie lepiej byloby gdyby wspolnota
    mieszkaniowa sama ja wybudowala.
  • Gość: Arek IP: 195.127.59.* 21.04.05, 09:35
    O ile mi wiadomo zawsze byly w IV etapie po skonczeniu budynkow 13-13c i
    > ogrodza budowe ta swoja poszarpana siatka, ewentualnie tasma plastikowa ...

    O ile wiem to jednak budynek 15-15A byl i jest w III etapie. W IV etapie sa
    budynki 15B-15C i 13D-13E. Biorac pod uwage daty oddania budynkow nie jest to
    moze logiczne, ale tak wynika przynajmniej z danych oficjalnych (np. strona
    WWW).
  • Gość: DYCHA IP: *.kruk / *.kruk-inkaso.com.pl 21.04.05, 12:48
    Dokladnie - obecnie na WWW 15-15A jest w III etapie - czyli jednak Budotex
    zmienil to. Ciekawe czy ma to jakies konsekwencje -

    CO do budynku extra to nie pamietam czy w umowie nie jest wyszczegolnione do
    kiedy maja skonczyc cala inwestycje i czy nie ma tam info ile budynkow maja
    wybudowac - jesli bedzie ich wiecej to nie wiem czy tak moga ...
    No chyba ze oddzielne pozwolenie na budowe ... itd.
    Nie znam sie na tym.
  • Gość: ombre IP: 62.233.177.* 21.04.05, 21:20
    Witam drodzy sąsiedzi.
    Ten budynek "niespodzianka" jak go nazywacie, czyli cukrowa 20-20A
    to będzie etap V o ile sie nie myle w liczeniu:)
    Ale o jego budowie to już wiedziałem jak podpisywałem
    umowe przedwstepną na kupno mieszkania w 18A.
    Zresztą cała ta biurokracja z aktami rozbijała się własnie o ten budynek.
    Bo działka na której stanie, była tą samą działką, na której stoją teraz 18-20A. I gdyby nie zrobili na nią odrębności, to z aktami czekalibyśmy sobie do..., a tak jest już zgłowy. Teraz tylko czekać na to oficjalne zebranie wspólnoty, bo nieoficjalne odbywają się na placu zabaw:)
    Mam nadzieję, że między budynkami 13 i 15 też będzie jakiś plac zabaw, bo chyba więcej płaczących dzieciaczków pod oknem nie przeżyje:)
  • Gość: ombre IP: 62.233.177.* 21.04.05, 21:25
    Sprostowanie
    Budynek "niespodzianka" to oczywiście 22-22A:)
    za pomyłkę sąsiadów z 20-20A serdecznie przepraszam.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 22.04.05, 09:31
    > Zresztą cała ta biurokracja z aktami rozbijała się własnie o ten budynek.
    > Bo działka na której stanie, była tą samą działką, na której stoją teraz 18-20
    > A. I gdyby nie zrobili na nią odrębności, to z aktami czekalibyśmy sobie
    do...,
    > a tak jest już zgłowy. Teraz tylko czekać na to oficjalne zebranie wspólnoty,
    > bo nieoficjalne odbywają się na placu zabaw:)

    A jak jest z aktami, bo jeszcze nie podpisywalem? Nie robi Budotex jakis
    dziwnych chwytów? Jak wyglada zapis dot. miejsca w parkingu, ktore badz co badz
    wg umow przedwstepnych, zawieranych przy sprzedazy bud. 18-20A mowily o ich
    przynaleznosci do mieszkan.
  • Gość: ombre IP: 62.233.177.* 24.04.05, 20:18
    Problemów przy aktach nie ma, jedyny problem to gotówka za te akty:)
    Taksa jest po najwyższych stawkach.
    Zapis, o ktory Pan pytał Panie Zdzichu brzmi nastepująco:
    Strony oświadczają, że cena wynosi...., w tym:
    -cena za samodzielny lokal mieszkaniowy wraz z prawem do wyłącznego korzystania z balkonu oraz z udziałem częsci wspólnych budynku...
    -cena za udział w prawie własności działki...
    -cena za prawo do wyłącznego korzystania z miejsca postojowego nr...
    Tak to mniej więcej wygląda.
    I jest jeszcze mnóstwo innych zapisów, pokrętnej treści ale nie dotyczących sedna sprawy.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 25.04.05, 11:58
    > Problemów przy aktach nie ma, jedyny problem to gotówka za te akty:)
    > Taksa jest po najwyższych stawkach.

    Trzeba byc ostatnim bandyta, zeby przy takiej ilosci aktow ani troche nie
    opuscic taksy.
    Ale jestem przekonany, ze kiedys UOKiK ich wyprostuje. Z reszta z tego co sie
    orientuje, to juz notariusze przegrali jakas sprawe w tej materii.
  • Gość: DYCHA IP: *.kruk / *.kruk-inkaso.com.pl 26.04.05, 11:19
    A ile sie placi za akt ?
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 26.04.05, 12:52
    > A ile sie placi za akt ?
    Za duzo. Zaleznie od wartosci mieszkania. Mozna sprawdzic na
    www.nawigator.biz/kalkulator.html z tym, ze nie dotyczy nas podatek od
    czynnosci cywilnoprawnych.
  • Gość: Krzysiek IP: *.prosys.wroc.pl / *.prosys.wroc.pl 27.04.05, 12:58
    W zeszłym tygodniu pierwszy raz pojechałem z moim inspektorem pojechałem na
    budowę wypisac pierwsze usterki, ponieważ mój odbiór jest już za miesiąc. Radzę
    zrobić to samo trochę usterek jak na pierwsze dokładne oględziny się znalazło.
    Przynajmniej w klatce 13a radzę zwrócić uwagę na sufit, u mnie w dużym pokoju
    wygląda nieciekawie.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 27.04.05, 14:08
    > W zeszłym tygodniu pierwszy raz pojechałem z moim inspektorem pojechałem na
    > budowę wypisac pierwsze usterki, ponieważ mój odbiór jest już za miesiąc.
    Radzę
    >
    > zrobić to samo trochę usterek jak na pierwsze dokładne oględziny się
    znalazło.
    > Przynajmniej w klatce 13a radzę zwrócić uwagę na sufit, u mnie w dużym pokoju
    > wygląda nieciekawie.

    Czyzby znowu zakrawalo na problemy z odpadajacymi sufitami?
    Z tym wlasnym inspektorem to dobry pomysl, na pewno lepiej odzalowac na niego
    pare groszy niz pozniej niepotrzebnie wydac kilkatrotnie tyle.

    Ja radze tylko nie podpisywac zadnego protokolu odbioru zanim nie zostana
    usuniete wszystkie usterki, choc beda straszyc ze jesli nie podpisze sie teraz
    to nastepny odbior bedzie najwczesniej za miesiac. No chyba, ze ktos ma za duzo
    czasu i bedzie sie pozniej za wszystkimi na budowie uganial i patrzyl im
    jeszcze na rece czy chaly nie odwalaja, bo to najlepiej im wychodzi (tak sie
    pracuje w tym kraju).
  • Gość: Krzysiek IP: *.prosys.wroc.pl / *.prosys.wroc.pl 27.04.05, 14:15
    Sufit wyglada jak po zalaniu, zacieki, pełno śladów wody taśma między płytami
    prześwituje. Dla mnie po prostu do bani, jakość nie za te pieniądze. Będę
    walczył o swoje.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 27.04.05, 14:33
    > Sufit wyglada jak po zalaniu, zacieki, pełno śladów wody taśma między płytami
    > prześwituje. Dla mnie po prostu do bani, jakość nie za te pieniądze. Będę
    > walczył o swoje.

    To znaczy, ze chyba nadal nie wyciagaja zadnych wnioskow z tego co wczesniej
    spierdzielili. U mnie w mieszkaniu (i o ile wiem w kazdym innym z II etapu)
    polecialy na podloge wszystkie sufity. Czesc przy pierwszym kontakcie z walkiem
    lub bedzlem czesc pozniej juz podczas eksploatacji mieszkania (mimo iz
    wszystkie zostaly "dokladnie" sprawdzone przez fachowcow po pierwszym
    zgloszeniu). Jak przycisnalem robotnika, ktory kladl u mnie od nowa sufity,
    dlaczego wszedzie odpadaja powiedzial mi ze kladli je w marcu, gdy budynek byl
    calkiem mokry i wszedzie plynela woda, a poza tym nie uzywali w ogole gruntu bo
    szef firmy tynkarskiej powiedzial, ze nie trzeba.

    Jakosci adekwatnej do wydanych pieniedzy raczej Pan nie uswiadczy, chyba ze Pan
    wezmie wlasnych-zaufanych ludzi do wykonania wszelkich poprawek. Mimo wszystko
    zachecam do walki o swoje i zycze wytrwalosci.
  • Gość: ombre IP: 62.233.177.* 29.04.05, 19:13
    Nie wiem czy dobrze widzialem, ale wszystko wskazuje na to, ze bedą budować drogę. A przynajmniej przygotowują infrastrukturę. Szkoda tylko, że nic się przez wieki w tym kraju nie zmieniło, bo zabierają się do tego od d... strony:)
    Przez cały zeszły tydzien jedna ekipa układała chodniki z kostki, a teraz jakiś facet w "olbrzymiej koparce" tą kostkę zrywa i kopie dołek pod jakieś kable energetyczne. Lampy oświetleniowe już stoją, może to do nich teraz ciągną te kable, a może nie... I kiedys ktoś się zorientuje, że do tych lamp nie ma zasilania, ale pewnie to nie bedzie nic nowego.
  • Gość: Arek IP: *.swidnica.mm.pl 29.04.05, 19:38
    A ja się boję, że skoro ma powstać jeszcze jeden budynek na miejscu obecnych
    baraków, to mogą chcieć poczekać z drogą do jego zakończenia. Obym się mylił.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: 62.233.177.* 01.05.05, 20:19
    Jestem przekonany, ze ta kolejnosc robot jest nieprzypadkowa.
  • mstawarz 06.05.05, 10:41
    W tej sprawie nic się nie zmieniło. Cytując UM Wrocław:
    "Planuje się podpisanie kontraktu z wykonawcą w drugiej połowie tego roku."
    W tej chwili przygotowywany jest przetarg.

    Pozdrawiam
    Marcin
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 06.05.05, 11:19
    > W tej sprawie nic się nie zmieniło. Cytując UM Wrocław:
    > "Planuje się podpisanie kontraktu z wykonawcą w drugiej połowie tego roku."
    > W tej chwili przygotowywany jest przetarg.

    To i tak nie wiele znaczy. U znajomego na Muchoborze droge wybudowano po ponad
    20 latach i tez bylo wiele podejsc do budowy. Najciekawsze jest to, ze w kilka
    tygodni po skonczeniu budowy drogi wszystko zostalo rozprute bo sie komus
    przypomnialo, ze kanalizacje miejska trzeba podlaczyc.
  • mstawarz 06.05.05, 11:24
    > To i tak nie wiele znaczy. [...]

    Wiem o tym :-)
    Droga miała być zrobiona przecież w tamtym roku, ale przetarg został unieważniony.

    Pozdrawiam
    Marcin
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 06.05.05, 11:29
    > Wiem o tym :-)
    > Droga miała być zrobiona przecież w tamtym roku, ale przetarg został
    unieważnio
    > ny.
    I sprawa moze sie tak krecic, az do momentu gdy uda sie wkrecic jakiegos
    kolesia na korzystnych dla niego warunkach. Ehh...Polska.
  • Gość: Arek IP: *.swidnica.mm.pl 14.05.05, 11:57
    Na stronie Budotexu jest juz oferta na mieszkania w ostatnim budynku przy
    Cukrowej (22 i 22a). Z materialow na stronie wynika ze termin jego oddania to
    16 czerwca 2006. Moze wtedy wreszcie cos sie ruszy z droga, bo do zakonczenia
    budowy raczej marne szanse.
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 19.05.05, 08:46
    Na forum Kleciny www.klecina.pop.pl ulice Buraczana i Marchewkowa maja juz
    swoje grupy. Moze zalozymy grupe Cukrowa?
  • mstawarz 19.05.05, 11:16
    Niezly pomysl:) popieram inicjatywe.
  • Gość: Arek IP: 195.127.59.* 19.05.05, 11:51
    Ja rowniez popieram!
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 19.05.05, 12:20
    Nasze osiedle w ogole jest jakos "po macoszemu" traktowane na tej stronie jak
    dotad.
  • Gość: Łukasz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.05.05, 22:06
    Witam jestem adminem Strony www Osiedla Klecina otrzymałem prośbę o
    uruchomienie kategorii ul. Cukrowa i taka też w weekend pojawi się na Forum
    Mieszkańców Kleciny:)

    Zaprasam serdecznie www.klecina.pop.pl
  • Gość: Arek IP: *.swidnica.mm.pl 28.05.05, 18:22
    Na 31 maja przewidziany byl odbior pierwszego budynku z III etapu. Czy jest tu
    ktos kto bedzie wkrotce odbierac tam mieszkanie? Czy bedzie poslizg? Jak
    wyglada jakosc dotychczas wykonanych prac?
    Jezeli ktos chcialby sie podzielic swoimi wrazeniami, proponuje odwiedziny na
    forum Kleciny:
    www.klecina.pop.pl/forum/viewforum.php?f=14&sid=d49c436cf0ade51be6b3d1ba82a95bf3
  • Gość: Piotr IP: *.ssk.pl / *.ssk.pl 01.06.05, 12:14
    Ja miałem odebrać dzisiaj mieszkanie ale niestety wczoraj popołudniu zadzwonił
    Pan z Budotex`u i okazało się że budynku nie odebrał Sanepid ???
    Ciekawe dlaczego ale mniejsza z tym, teoretycznie jest szansa że odbiorę
    w Piątek.
    Jeżeli chodzi o wykończenie jest OK i chyba nie będę się czepiał.
    PZDR
    Piotr
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 01.06.05, 12:46
    > Jeżeli chodzi o wykończenie jest OK i chyba nie będę się czepiał.

    Sprawdz wszystko bardzo dokladnie. Mi tez sie zdawalo, ze jest OK, przylozylem
    poziomice w kilku miejscach bylo wszystko prosto i dalej olalem sprawdzanie.
    Pozniej przy wykanczaniu wyszlo, ze sciany nie sa wzgledem siebie rownolegle,
    nie ma katow prostych (jedna sciana przy koncu jest przesunieta o 5cm od
    normalnej), po wymalowaniu spadly wszystkie sufity w mieszkaniu, a na
    metalowych profilach w naroznikach wyszla rdza. A jeszcze wczoraj facet z
    Komandora, ktory przyjechal do mnie na pomiary pokazal mi ze nad wneka strop na
    dlugosci 1m opada o caly centymetr.
    Wiele tego typu niedorobek nie da sie juz poprawic lub poprawic je jest bardzo
    ciezko, ale mozna przynjamniej odmowic podpisanie protokolu przekazania
    mieszkania i domagac sie obnizenia jego ceny. W koncu w gre wchodza niebanalne
    pieniadze.
  • Gość: Piotr IP: *.ssk.pl / *.ssk.pl 01.06.05, 13:22
    Dzięki za wskazówki, a jak wygląda sprawa posadzek są równe czy też trzeba
    pilnować
    Piotr
  • Gość: Pan Zdzichu IP: *.quantum.com.pl 01.06.05, 15:26
    > Dzięki za wskazówki, a jak wygląda sprawa posadzek są równe czy też trzeba
    > pilnować

    Wszystkiego najlepiej przypilnowac. Posadzka u mnie akurat byla lepiej zrobiona
    niz wymaga norma i parkieciarz az sie cieszyl ukladajac parkiet. Ale jeszcze
    zanim odebralem mieszkanie to juz w tej budce na budowie mendzielem ze ma byc
    rowno i wszystkie wzery i nierownosci maja poprawic. A tak w ogole to zapraszam
    do dyskusji tu: klecina.pop.pl/forum/viewforum.php?
    f=14&sid=cc5ec8d5f143d23521d874727f859941

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.