Dodaj do ulubionych

SM "Ustronie" - budynki przy Lipskiej

IP: *.ha.pwr.wroc.pl 08.11.04, 09:35
Witam! Zarezerwowaliśmy z chłopakiem mieszkanie na Osobowicach na osiedlu budowanym przez SM "Ustronie". Czekam na opinie mieszkańców z innych inwestycji np. Stabłowic (Osmańczyka, Główna) czy Strachocina (Badury). Jak inwestor wywiązał się z umowy? Jak się mieszka, wysokość czynszu itp.? Będę również wdzięczna za odzew innych przyszłych zasiedlających malownicze okolice Lasku Osobowickiego:-)Pozdrowienia M.
Obserwuj wątek
    • Gość: agusia102 Re: SM "Ustronie" - budynki przy Lipskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.04, 09:47
      Pozdrawiam! Ja także nic nie wiem o tej spółdzielni, a zarezerwowaliśmy także z
      mężem mieszkanie na Lipskiej, więc pozdrawiam przyszłych sąsiadów. Czy może
      wiecie kiedy budowa ruszy, bo obawiam się, że nieprędko. Czekamy już miesiąc na
      jakiś odzew spółdzielni ale wciąż mówią że mają kłopoty z dostaniem pozwolenia
      na budowę.
      Pozdrawiam jeszcze raz A.
    • Gość: margerytka Re: SM "Ustronie" - budynki przy Lipskiej IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.04, 14:24
      Nam tez sie na smrod trafic nie udalo, chociaz chlopak mial w tej okolicy
      kiedys wiele wizyt zwiazanych z praca. Co do spoldzielni, to rozmawialismy z
      sympatycznym lokatorem ze Strachocina, ktory generalnie byl bardzo zadowolony
      co do wykonania jak i prowadzenia spoldzielni, wysokosci czynszow itp. To bylo
      to co ostatecznie nas przekonalo. Poza tym budynek na Strachocinie to wzorzec
      wyjsciowy dla tego co bedzie na Osobowicach, wiec tym bardziej warto mysle, go
      zobaczyc.
      Robi nam sie tu familiarnie, niemniej serdeczne pozdrowienia dla jedynej jak na
      razie odpowiadajacej przyszlej mieszkanki - Agusi z mężem:-)
      • Gość: M Re: SM "Ustronie" - budynki przy Lipskiej IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 03.12.04, 19:15
        Pozdrawiam przyszłych sąsiadów! Zgłaszam się jako trzeci lokator, wraz z żoną
        (czyli lokatorzy), "Osiedla na leśnej polanie" spółdzielni Ustronie.
        Przeczytałem Wasze wszystkie wypowiedzi i podzielę się kilkoma moimi myślami.
        Wielokrotnie byłem na Lipskiej i nie udało mi się natrafić na smród, ani też na
        komary. Może te wszystkie atrakcje są dostępne tylko w czasie dużego upału?, bo
        ja byłem chyba o każdej porze roku w tych okolicach poza ogromnym upałem.
        Owszem, słyszałem o smrodzie na Osobowicach, Rędzinie i Świniarach, ale sam go
        nie doświadczyłem. Myślę, że bardzo ważne jest to, co powiedzą osoby, które tam
        mieszkają, np. w willach na ul. Witkowskiej. Tylko czy są przychylnie
        nastawione do nowej inwestycji? Poza tym miejsce tej inwestycji uważam za
        rewelacyjne. Prawdziwa zieleń, blisko mostu milenijnego, co dla nas z żoną ma
        duże znaczenie, miejsce wolne od zgiełku wielkomiejskiego, cisza, teren nie był
        zalany podczas powodzi z 1997, a za Lasem Osobowickim, na polach irygacyjnych
        gnieżdżą się rzadkie gatunki ptaków, np. bataliony, kszyki, i wiele innych.
        Gratka dla amatorów "birdwatching". Zauważyłem jednak w okolicy wiele osób z
        butelkami, albo puszkami w rękach. Wielu raczyło się alkoholem. Sama
        Spółdzielnia wydaje się rzetelną firmą. To moje ogólne przekonanie wyrobione na
        podstawie wszystkich kontaktów z Zarządem, poza tym mój bardzo bliski
        przyjaciel mieszka od dwóch lat w budynku przy Badury i ocenia pracę
        Spółdzielni bardzo dobrze. Wielokrotnie odwiedzałem go w mieszkaniu, a także
        chodziliśmy po polach i Lesie Strachocińskim. W jego mieszkaniu wszystko działa
        należycie, za to wystąpiły pewne pęknięcia na klatce schodowej, o które
        spółdzielnia zatroszczyła się i dokonywała napraw. Trzeba pamiętać, że to nowy
        budynek i takie rzeczy zdarzają się w nowych budynkach. Próbowałem też zdobyć w
        Urzędzie na Komandorskiej księgę wieczystą działki na której ma powstać
        pierwszy budynek, ale okazało się że księga jest w migracji, tzn. dane
        przenoszone są do systemu komputerowego i będzie dostępna dopiero za ok. 3 tyg.
        Nie sprawdziłem jeszcze KRS'u i ważne jest też, czy ostateczne pozwolenie na
        budowę z klauzulą prawomocności nie jest np. zaskarżone przez sąsiadów. Wiele
        jest do sprawdzenia. Czy jesteście w grupie osób objętych promocją? Cena 2900
        brutto za m2. Pozdrawiam wszyskich sąsiadów, a tą stronę dodaję do ulubionych,
        aby czytać odpowiedzi i śledzić co się dzieje. Może odezwie się ktoś jeszcze,
        kto zarezerwował mieszkanie na Lipskiej?
        • Gość: margerytka Re: SM "Ustronie" - budynki przy Lipskiej IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.04, 13:24
          Szanowny M! Wiecej informacji o stanie prawnym powinien wkrotce zamiescic moj
          chlopak, ktory nieustannie o tym zapomina, ale bedzie na pewno;-)Jestesmy w
          grupie objetej promocja, jest w niej tez nasz wspolny znajomy i wiemy tym samym
          ze 10 promocyjnych mieszkan jest juz zarezerwowanych. Na forum odezwala sie
          trojka plus nasz kolega to 4 lokatorow, czekam wiec na dalszy odzew! Cieplutkie
          pozdrowienia:-))) M.
                • Gość: Svean Re: SM "Ustronie" - budynki przy Lipskiej IP: *.ha.pwr.wroc.pl 06.12.04, 12:48
                  Jestem tym "chłopakiem" od Margerytki ;) Więc sytuacja jest taka: umowy jeszcze nie podpisaliśmy i nic poza zapisaniem się do spółdzielni i rezerwacją mieszkania nie zrobiliśmy - gdyż spółdzielnia nie ma jeszcze pozwolenia na budowę. To co jest napewno (sprawdzone) to: własność działki (działek) spółdzielni, działka jest zapisana jako budowlana (odrolniona) i kiedyś była do tego wydana decyzja o warunkach za budowy (na podstawie której dostaje się pozwolenie na budowę gdy nie ma planu miejscowego, a kiedyś była wydawana dla wszystkich inwestycji) - niestety do daty wydania nie dotarłem.
                  Co do terminu podpisania umowy jeszcze nic nie wiemy - spółdzielnia ma się z nami kontaktować kiedy będą mieli pozwolenie na budowę (dopiero wtedy będą zbierać pieniądze). Dobrze by było gdyby na początku marca już ruszyły chociaz wykopy pod fundamenty - wtedy jest szansa zamknięcia stanu surowego koło czerwca i wyrobienia się z resztą do sierpnia (dużo zależy od wykonawcy ale na Badury budowali szybko). Mam nadzieję że większych poślizgów nie będzie :)
                  A co do zapachów i komarów - bywałem tam w okolicy wielokrotnie choć nigdy w czasie wielkich upałów i nie zauważyłem nigdy szczególnych uciążliwości. Z tego co wiem ścieki wylewane są na pola irygacyjne na wysokości Rędzina - za Lasem Osobowickim - i tam rzeczywiście troche zalatuje. Niemniej planuje się nawet tą część pól irygacyjnych przy Osobowicach z czasem przeznaczyć pod działalność gospodarczą.
      • Gość: M Re: SM "Ustronie" - budynki przy Lipskiej IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 05.12.04, 12:08
        Spółdzielnia Mieszkaniowa "USTRONIE"
        ul. Wrońskiego 14
        50-376 Wrocław
        --------------------------------------------------------------------------------
        NIP: 898-17-61-730
        Kontakt
        tel./fax. /0-71/ 328-47-85
        tel. /0-71/ 328-10-15
        --------------------------------------------------------------------------------
        e-mail: ustronie@ustronie.o.k.pl
        Umieszczam dane spółdzielni, aby łatwo było trafić na stronę naszego dialogu o
        SM "Ustronie".

        www.ustronie.o.k.pl

        lub

        www.ustronie.k.pl

        Myślę, że są jeszcze wolne mieszkania. Spółdzielnia "Ustronie" wybuduje
        sukcesywnie cztery budynki, w każdym po 33 mieszkania, budynki trzyklatkowe
        trzykondygnacyjne. Ale wiem także, że trzy pozostałe budynki ma wybudować
        bliżej nie znana mi Spółdzielnia "Leśna". Czy ktoś ma jakieś informacje o
        Sółdzielni "Leśna"? Będę wdzięczny za wieści o tej spółdzielni.
        Pozdrawiam
          • Gość: M Re: SM "Ustronie" - budynki przy Lipskiej IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 07.12.04, 22:23
            Pozdrawiam wszystkich sąsiadów! My z żoną również mamy jedynie zarezerwowane
            mieszkanie, a nie podpisaliśmy umowy, ponieważ, jak słyszeliśmy, spółdzielnia
            nie ma jeszcze pozwolenia na budowę. Musi się ono uprawomocnić, a tego
            uprawomocnienia są trzy etapy. Czekamy na telefon, w którym spółdzienia zaprosi
            nas do podpisania umowy. Jesteśmy w grupie osób objętych promocją. Nie
            sądziłem, że już wszystkie 10 miejsc jest obstawionych, ale dobrze wiedzieć, że
            jest już tylu chętnych. Mamy nadzieję, że we wrześniu będzie można już odbierać
            mieszkania. Miał to być czerwiec 2005, ale przy założeniu, że prace rozpoczną
            się w listopadzie 2004. Niestety, ten termin nie wypalił i wszystko się opóźni.
            Nie wiem, czy to będzie ten sam wykonawca, który budował na Badury. Czy może
            ktoś wie, jaka firma będzie budowała? Budynek ma być niski, dlatego budowa może
            nie będzie trwała więcej jak 6 lub 7 miesięcy. Może jednak więcej? Czy ktoś ma
            jakieś informacje na temat SM Leśna, która obok będzie budowała trzy swoje
            budynki?
            Pozdrawiamy serdecznie.
    • Gość: an Re: SM "Ustronie" - budynki przy Lipskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.04, 22:37
      witam,
      mieszkałam na ulicy Krotoszyńskiej lat 3 / jako matka kochanka i żona ,
      wcześniej chodziłam do szkoły przez lat 8 / byłej SP 21/ jest to miejsce
      miłe , spokojne , sielanka ..... niestety poranki bywają smrodliwe ..... Być
      moze z powodu likwidacji fermy coś się zmieniło , ale nie sądzę.pola
      irygacyjne były, są i będą / zresztą jedyne w Europie/ . W tej chwili jest
      łatwy dojazd - Most Milenijny vel Tysiąclecia ułatwia dojazd do miasta .
      Wszyscy o wszystkich wiedzą tak jak na wsi i to jest piekne / na swój
      sposób/.....
      pozdrawiam an
    • Gość: Tomek Re: SM "Ustronie" - budynki przy Lipskiej IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 24.01.05, 21:57
      Czesc,
      Witam, was wszystkich. Ja i moja dziewczyna rowniez przymierzamy sie do zakupu
      swojego pierwszego wlasnego mieszkania na tym osiedlu. Lokalizacja, okolica,
      klimat jak dla nas jest super. Jezdzimy tam autem co jakis czas, i narazie
      smrodu nie czulismy, chociaz moze dzisiaj jakis lekki, albo to moze juz
      autosugestia.
      Anyway, boimy sie tylko i to bardzo, iz mozemy w jakis sposob, wtopic. Znajomi,
      opowiadaja rozne historie, kolega z Krakowa kupil mieszkanie, czeka juz 3 rok. Z
      drugiej strony drugi kolega kupil w tej spoldzielni i jest zadowolony. Nie
      jestem osoba zorientowana w tych kruczkach prawnych, prosze powiedzcie mi, jakie
      sa gwarancje, jesli w ogule, co w sytuacji, kiedy termin oddania mieszkania
      bedzie sie odwlekal, bankructwo spoldzielni, w koncu 50% trzeba wplacic i inne
      tego typu katastrofy. Dzwonilem dzisiaj do spoldzielni, z tego co Pani mowila,
      promocja ciagle trwa i w cenie mieszkania wliczony jest grunt.

      Za wszelkie info dotyczace w szczegolnosci wiarygodnosci, gwarancji tej
      spoldzielni, z gory dzieki.
    • Gość: Svean Umowa - czy ktos widzial wzor? Wg mnie fatalny... IP: *.ha.pwr.wroc.pl 25.01.05, 21:10
      Dziś zobaczyłem po raz pierwszy wzór umowy i jest wg mnie bardzo nie fair. Nie wspominając o takich rzeczach jak kary z odsetkami ustawowymi dla klienta nie przekładają się na takie same dla spółdzielni, nie ma nawet wspomniane o karze za niedotrzymanie terminu oddania mieszkania do użytku (poza rozwiązaniem całości umowy), to są jeszcze w umowie takie sformuowania jak natychmiastowe rozwiązanie umowy w wypadku nie stawienia się na odbiór... Takich kwiatków jest więcej... Np nie jest dołączany do umowy żaden załącznik ze specyfikacją wyposażenia - i chyba nie będzie - kupuje się kota w worku.
      Jutro idę do spółdzielni i chyba wcale nie będę się tak spieszył z podpisaniem umowy...
      Osoby które dostały umowę do rąk - napiszcie co wam się w niej najbardziej niepodoba - ew. co konsultowaliście z prawnikiem i co wam powiedział ;)
      • Gość: Tomek Re: Umowa - czy ktos widzial wzor? Wg mnie fataln IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 25.01.05, 22:26
        Czesc,
        Moze, ktos z Was mi jeszcze wyjasni jedna kwestie, bo nie potrafie tego
        zrozumiec. Chodzi mi o ta cene promocyjna, generalnie o cene mieszkania, a cene
        promocyjna w szczegolnosci. Wydaje mi sie, ze w spoldzielni nie ma czegos
        takiego jak cena ostatecznaa jedynie czlonek jest zobowiazany pokryc wszystkie
        koszty. Prosze wyjasnijcie, jestem zywo zainteresowany tematem.
        Pozdrawiam. Tomek.
        • Gość: Svean Re: Umowa - czy ktos widzial wzor? Wg mnie fataln IP: *.ha.pwr.wroc.pl 25.01.05, 22:47
          Cena promocyjna mieszkania ma ta zalete ze jest stala i nie jest indeksowana ze wzgledu na czas wplaty kolejnych rat. A wszelkie dodatkowe koszty pokrywa klient - co jest powszechnie stosowane. Te dodatkowe koszty (poza wszelkimi zmianami w projekcie technicznym za ktore placimy spoldzielni i placimy DUZO w porownaniu np do Archicomu gdzie wszystkie takie zmiany sa darmowe) to:
          1. Podatek od czynności cywilno-prawnych - 2% wartosci
          2. Taksa notarialna + VAT od niej
          3. Wniosek o wpis sadowy
          4. Oplata sadowa
          To wszystko sie placi przy przeniesieniu wlasnosci czyli tuz przed odbiorem ale sa to DUZE koszta - 7-10% wartosci mieszkania.

          To wszystko i tak by bylo do zaplacenia gorzej ze Spoldzielnia sformuowala umowe tak aby bronila tylko jej interesow. Ale wszystko jest do negocjacji niemniej bez uwzglednienia moich uwag do umowy na pewno jej nie podpisze. Poszukam innego developera.
          • Gość: M Re: Umowa - czy ktos widzial wzor? Wg mnie fataln IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 30.01.05, 16:30
            Witam Wszystkich!
            Czy ktoś z Was podpisał już umowę?
            Czytam tą umowę już od dwóch dni. Są w niej strony dobre i kilka braków.
            Ogólnie umowa jest do przyjęcia, ale moim zdaniem potrzeba negocjacji i pewnych
            poprawek. Najgorsze, myślę, jest w niej to, że po podpisaniu umowy i wpłaceniu
            pierwszej raty nie staję się członkiem Spółdzielni, a nadal pozostaję
            Kandydatem. Nie będąc Członkiem, do końca inwestycji nie jestem
            współwłaścicielem spółdzielczego majątku, gruntu, na którym wznoszone są
            budynki, a nawet!!! mieszkania powstającego za moje pieniądze. Ekspektatywa nie
            wystarczy, bo jeśli spółdzielnia upadnie zostaję na lodzie.Tylko członek
            Spółdzielni może wpływać na skład zarządu, rady nadzorczej oraz mieć wpływ na
            prowadzoną przez nią działalność. To jest najgorsze. Zaś np. wielkim plusem
            jest to, że wkład budowlany nie jest dzielony na dwa etapy. Czytałem np. umowę
            SPółdzielni "Cegiełka". To jest największa zgroza jaką czytałem! Jest
            najsłabsza ze wszystkich umów jakie czytałem. Tam jest tak, że najpierw wpłaca
            się zaliczkę, a dopiero później podpisuje się umowę! Zgroza, ale zaraz po tym,
            jeśli do tego dojdzie oczywiście, staje się członiekm spółdzielni i w zasadzie
            umowa jest już podpisywana z członkiem spółdzielni. Lecz!!! jest tam ciągle
            mowa o wkładzie budowlanym w dwóch częściach 1) planowany - wg kosztorysu i 2)
            rzeczywistym - na zakończenie inwestycji. Tam spółdzielnia zastrzega sobie z
            każdej strony możliwość podniesienia ceny mieszkania. Ta umowa jest wg mnie o
            wiele lepsza. Jest do przyjęcia , ale trzeba trochę wynegocjować. To moje
            zdanie. Napiszcie, jeśli ktoś ma więcej informacji i co zauważył w tej umowie.
            Mój najlepszy przyjaciel kupił mieszkanie ponad dwa lata temu na Badury i dziś
            stwierdza, że mieszka się bardzo dobrze. Nie majążadnych kłopotów ze
            Spółdzielnią, czynsz mają niski, bo małe mieszkanko, ale chwali sobie
            Spółdzielnię, lepiej: nie ma żadnych zastrzeżeń.
            I moje zasadnicze pytanie: Czy ktoś z Was podpisał już umowę?
            Pozdrawiam Wszystkich, być może przyszłych sąsiadów!
          • Gość: M Re: Umowa - czy ktos widzial wzor? Wg mnie fataln IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 30.01.05, 16:42
            Jeszcze coś, kary dla Kandydata są uczciwe, tzn. odsetki ustawowe. Tak jest
            wszędzie, chyba, że developer lub spółdzielnia jest nie fair i wtedy ustala
            większe, np. w Warszawie na Bemowie są takie umowy: kary za opóźnienie wpłat -
            0,1 proc. dziennie. To lichwa!!! bo wychodzi 36 proc. rocznie!
            Czytałem też np. umowę z "Arc2" - to jest Inwestor Zastępczy na Bajana,
            zastępczy dla spółdzielni Szóstka, tam też są odsetki ustawowe. Tamta umowa
            jest bardziej szczegółowa, bardziej dopracowana, ale to nie znaczy, że bardziej
            przyjazna dla kupującego. Każdy inwestor chroni swoich interesów. Trzeba
            negocjować.
            • Gość: agusia102 Re: Umowa - czy ktos widzial wzor? Wg mnie fataln IP: *.magma-net.pl 30.01.05, 17:32
              My też ciągle czytamy umowę. Nie jest aż taka fatalna.Nie podoba nam się
              sformułowanie cena początkowa oraz ostateczne rozliczenie inwestycji. Wiemy, że
              to normalne w spółdzielniach, ale istnieje ryzyko ze koszty wzrosną. Czy będzie
              się mozna wtedy wycofać? I jeszcze jedna niewiadoma czy to rozliczenie to pod
              koniec budowy jednego naszego budynku czy pod koniec całej inwestycji, czyli az
              w 2007 (cztery budynki). Wiemy ze na Badury koszty nie wzrosły. Mieli jakieś
              dopłaty, ale mówili ze to były grosze. Z tym odbiorem mieszkania też jest
              niezafajnie musisz odebrać jeżeli nie nadaje się do zasiedlenia. A może
              podpowiecie co zmienić w zapisie zeby było lepiej?
              Aga
              • Gość: M Re: Umowa - czy ktos widzial wzor? Wg mnie fataln IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 30.01.05, 23:32
                Ago vel Agnieszko,
                nie znalazłem w umowie podziału na "cenę początkową" i "ostateczne rozliczenie
                inwestycji". Jest stwierdzenie "wartość początkowa" (§1) ale zapewne nie chodzi
                tu o podzielenie wkładu budowlanego na 1.planowany wg kosztorysu i
                2.rzeczywisty po ostatecznym rozlieczeniu inwestycji. Myślę, że raczej chodzi o
                wartość początkową lokalu będącą iloczynem metrów i ceny jednostkowej za metr
                kw., i inną wartość większą, która wynika z podziału na raty i konieczności
                indeksacji pozostałej kwoty po płaceniu kolejnych rat. To chyba dla tych nie
                objętych promocją. Przeczytałem dziś po raz kolejny 5 różnych umów i ta umowa
                SM Ustronie nie jest najgorsza. O wiele gorsze są np. SM Cegieła - zgroza, SBM
                Maślice - (planowany wkład budowlany i ostateczny po końcowym rozliczeniu
                inwestycji) nieprzyjazna dla kupującego, DACH-BUD z inwestycji na Balonowej -
                też umowy: przedwstępna i ostateczna, ale np. tam dopiero są kwiatki:1600 zł za
                metr kw. balkonu, odsetki 0,1% za każdy dzień - lichwa to jest, i najlepsze:
                powierzchnia mieszkania mierzona wg normy PN-70/B-02365, która została wycofana
                ze zbioru Polskich Norm, bo mierzy się wymiary w świetle ścian w stanie
                surowym. Dość dobre są umowy z Arc2, ale też do negocjacji i Ustronie też jest
                dobra, do negocjacji i rozmowy na temat kilku punktów, o których nie ma zdania
                w umowie, np. co z cząstką gruntu przypadającą na lokal, co z balkonem i
                piwnicą (w SBM Maślice metr piwnicy kosztuje 500 zł. czyli 5 mterów to 2500 zł.
                dodatkowo), brak informacji o numerze KRS, numerze działki, numerze Księgi
                Wieczystej, numerze pozwolenia na budowę, nie ma zdania (to co pisał Svean)i
                właściwie powinien być załącznik: określający standard i stan wykończenia
                lokalu mieszkalnego, np. jakie grzejniki, tynki, instalacje, liczniki, drzwi,
                okna jakie? PCV? etc.
                ad 2. wycofać się można zawsze. Rezygnacja najpóźniej 14 dni przed kolejną ratą.
                ad 3. dobre pytanie z rozliczeniem. myślę, że pod koniec naszego budynku, bo
                Spółdzielnia nie rozpocznie nowej inwestycji póki nie ma rozliczonej starej.
                Tak słyszałem od Prezesa, ale należałobuy o to jeszcze zapytać.
                ad 4. jast napisane tak: "wady, które nie uniemożliwiają zasiedlenia lokalu,
                nie stanowią podstawy do odmowy przyjęcia lokalu" (§6 pkt. 6) Możesz odmówić
                przyjęcia jeżeli wady uniemożliwiają zasiedlenie. Usterki drobne i wady nawet
                ujawnione podczas odbioru (§6 pkt. 7) zgłaszasz na piśmie i muszą usunąć. W
                Arc2 jest tak, że tylko 12 miesięcy możesz zgłaszać usterki, a tu w Ustronie 12
                mc dotyczące robót wykończeniowych i 3 lata jeśli chodzi o roboty kostrukcyjne
                (§6 pkt 8)
                Ale uważam , że najgorsze jest bycie tylko kandydatem do końca inwestycji , do
                wpłacenia pełnej wartośći mieszkania, powinienem stać się członkiem Spółdzielni
                po podpisaniu umowy i pierwszej wpłacie.
                CO myślicie? Napiszcie.
                Pozdrawiam wszystkich
                • Gość: agusia102 Re: Umowa - czy ktos widzial wzor? Wg mnie fataln IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 08:48
                  Cześć,
                  Sorrki, ale jak pisałam o uwagach do umowy to nie miałam ja pod ręką i
                  poprzekręcałam pare stwierdzeń. Co do wartości początkowej to też mam nadzieję
                  ze chodzi o rozliczenie metrażu.
                  Co do balkonu i piwnicy to nam już kiedyś mówili, że to jest w cenie mieszkania
                  ale zapisu o tym w umowie faktycznie nie ma.
                  Co do wykończenia to spółdzielnia powiedziała nam że dostaniemy wykaz
                  wykończówki z projektu technicznego który jest jeszcze w powijakach(chyba). I
                  tam powinna być sprawa balkonów. Ale o to to lepiej się zapytać.
                  Ad2 Pytanie:A jak wpłacisz juz ostatnia ratę i przy końcowym rozliczeniu karzą
                  ci dopłacić np. 15000 zł to czy wtedy możesz się wycofać?
                  Pozdrawiam Agnieszka
                • Gość: Svean Umowa - juz nie tak fatalna IP: *.ha.pwr.wroc.pl 31.01.05, 11:00
                  Ja takze nie mam w umowie "ceny poczatkowej" ale zalapalem sie na promocje i cena nie bedzie (dla mnie) indeksowana.
                  To ze nie mierzy sie balkonu ani piwnicy do metrazu lokalu tez jest jak najbardziej w porzadku - tak bylo powiedziane gdy dowiadywalem sie co to w ogole za oferta.

                  Jesli chodzi o te normy mierzenia lokalu - obowiazuja w tej chwili dwie - ta o ktorej mowi M. - wciaz obowiazuje, choc zalecana jest inna oparta na ISO (nzawy nie pomne), mierzona z tynkami itp - ale w wypadku Ustronia to nie obowiazauje bo przyjmuje sie wielkosc z projektu technicznego. Moze sie zdazryc ze lokal bedzie do 10% wiekszy lub mniejszy i o to mozna sie spierac wg kodeksu cywilnego, ale prawo budowlane to dopuszcza. Ale z tego co slyszalem jak budynek nie jest z wielkiej plyty takie dziwy sie nie zdarzaja.

                  Wzgledem mozliwosci wycofania sie - tu Ustronie gra fair choc niepokoi mnie brak terminu rozliczenia inwestycji. Chcialem zeby JAKIS termin byl zapisany w umowie bo czasem takie rzezcy ciagna sie ponad 3 lata (i ma sie zamrozone pieniadze - ale nie kredytowane bo te zwracane sa natychmiast) niemniej 2010 rok mnie nie urzadza.

                  Jesli chodzi o wycofanie sie z winy spoldzielni - np po przekroczeniu terminu - nalegalem na odsetki ustawowe dla spoldzielni - w ostatecznej wersji jest troszke inny zapis ale w miare akceptowalny, choc na pewno nie w pelni satysfakcjonujacy.

                  Jedna z bardziej niepokojacych rzeczy sa wady i usterki przy odbiorze mieszkania - w zasadzie wszyscy zapisuja sobie o tych "nie uniemozliwiajacych zasiedlenia" co jest troszke bzdura bo nigdzie nie ma listy usterek umozliwiajacych zasiedlenie i jego nieumozliwiajacych. Czyli problem jest w tym co pozwolimy zeby nam wcisnal przedstawiciel wykonawcy przy odbiorze. Problem lezy w tym ze usuwanie tych usterek i wad cignie sie miesiacami po oddaniu mieszkania, a np nie polozy sie kafelek jak jest nierowna sciana czy podloga. Zgodnie z kodeksem cywilnym jesli wykonawca nie poprawi tego w terminie (co jest nagminne) mozna to zrobic samemu i obciazyc tym spoldzielnie (bo nie mamy umowy z wykonawca) i chcialem by taki zapis pojawil sie w umowie ale szef spoldzielni w tym wzgledzie byl bardzo stanowczy, ze skoro jest w KC to poco w umowie. Troche to smierdzi ale rzeczywiscie w wypadku Ustronia nie slyszalem o wiekszych wpadkach z usuwaniem usterek.

                  Co do terminu usuwania usterek: 1 rok na wszystkie i 3 lata na konstrukcyjne nie jest zadna laska bo w prawie budowlanym JEST TAKI ZAPIS. To ze Arc2 nie ma takiego w umowie nie znaczy ze moga sie wymigac od ich usuwania.

                  Wciaz do umowy nie ma dolaczonego spisu elementow wykonczenia - spoldzielnia ma "jakis" ale bez okreslania czegokolwiek dokladniej - a okreslenie "zlewozmywak" czy "drzwi wewnetrzne biale" na niewiele sie zdadza. I do umowy raczej sie tego nie da wcisnac... Z drugiej strony wcale nie liczylem ze beda am jakies cuda wiec pewnie beda to najtansze z mozliwych a jak bedzie wiadomo jakie bedzie mozna to przyjac lub zrezygnowac...

                  Do umowy nie jest tez dolaczany plan mieszkania i otoczenie budynku i to jest bardziej niepokojace, choc w planie technicznym CHYBA jest uwzglednione zwlaszcza otoczenie budynku. Chodzi o to, żeby spoldzielnia nie zostawila hald blota dookola i nie uznala ze swoje zrobili. Niemniej na Badury zagospodarowanie dookola jest raczej przyzwoite wiec moze sie czepiam.

                  M napisał(a) tez ze najbardziej nie podoba mu sie bycie kandydatem na czlonka do czasu wplacenia wszystkiego - ja szczerze powiem ze ze na tym zapisie tak bardzo mi nie zalezy - zmieniac zarzadu nie zamierzam, prezes jest szczwanym lisem ale zna swietnie prawo i wie na co moze sobie pozwolic a na co nie. Mysle ze umowa spoldzielni z wykonawca wyglada rownie dobrze jak z czlonkami (kandydatami na czlonkow) ;) Mysle ze zabezpieczenie swoich interesow w umowie powinno wystarczyc a calkiem sporo dalo sie wynegocjowac (zdaje sie ze bedzie jedna umowa dla wszystkich takze co tylko uda sie innym dolozyc do obecnej tym bedzie lepiej). Ja pytalem sie znajomego prawnika o zapisy umowy i sporo z jego uwag wynegocjowalem, znajomy byl u rzecznika praw konsumenta (taki darmowy prawnik ;)) i tez troche wynegocjowal. Niemniej umowa wyglada juz znacznie lepiej niz na poczatku. I chyba ja podpisze ;)

                  Pozdrawiam wszystkich swoich przyszlych sasiadow (prawdopodobnie)!!!
                  • Gość: agusia102 Re: Umowa - juz nie tak fatalna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 12:01
                    My zamierzamy iść na negocjacje jutro. Może napisz jakie paragrafy juz
                    wynegocjowałeś zeby się nie dublować. Może mamy jeszcze starą wersje umowy! Bo z
                    tego co piszesz to chyba mamy już tą poprawiona wersje. Trzeba chyba tylko
                    nalegać żeby powpisywali te dane działki.
                    Acha czy spółdzielnia powiedziała Ci kiedy jest ten ostateczny termin
                    rozliczenia inwestycji? Nie chodzi mi o datę tylko czy po wybudowaniu
                    wszystkiego? Bo to mnie trochę przeraża.
                    Aga
          • Gość: Tomek Re: Umowa - czy ktos widzial wzor? Wg mnie fataln IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 31.01.05, 21:32
            Hi,

            Chodzilo mi raczej o cos innego. O to ze to jest spoldzielnia i ze musisz tak
            jak to w umowie jest napisane pokryc koszty zadania inwestycyjnego w czesci
            przypadajacej na twoj lokal mieszkalny i inne zobowiazania zwiazane z budowa, Ja
            to rozumiem, ze koszt mieszkania przy rozliaczaniu inwetycji moze wzrosnac.

            Jezeli natomiast, chodzi o oplaty, to w przypadku wartosci mojego mieszkania,
            koszt dodatkowych oplat wyszedl w granicach 1,5% wedlug kalkulatora:
            dom.gazeta.pl/dom/0,50844.html

            btw. podatek cywilnoprawny wyniosl 0,00 pln, dla nowego mieszkania z
            spoldzielni. Prosze skomentujcie to i piszcie jak najwiecej, na forum.

            Pozdrawiam, wszystkich kandydatow na przyszlych sasiadow :) Tomek.
              • Gość: M Re: Umowa - czy ktos widzial wzor? Wg mnie fataln IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 31.01.05, 23:04
                Pisząc o różnicy między kandydatem a członkiem Spółdzielni, miałem na myśli to,
                że będąc członkiem jestem też współwłaścicielem majątku spóldzielni i w razie
                ogłoszenia np. jej upadłośći mogę dochodzić swoich 50 % wartośći, które
                wpłaciłem, a to jest ogromna suma. Wcale nie zamierzam zmieniać zarządu. Będąc
                tylko kandydatem jedyną rękojmią bezpieczeństwa jest moja (nasza wspólna)
                wiedza o sytuacji finansowej Spółdzielni i opinie innych jej mieszkańców. A to
                za mało żeby ewentualnie odzyskiwać 50 % wartośći mieszkania. Będąc tylko
                kandydatami nie mamy żadnych szans w ewentualnych sporach ze spółdzielnią po
                ogłoszeniu jej upadłości.
                Poza tym!:
                w umowach SBM Maślice jest się członkiem zaraz po podpisaniu umowy i wpłacie
                pierwszej raty, też w Spółdzielni "Cegiełka", też w Arc2, DLACZEGO tu
                w "Ustronie" nie mogłoby być tak samo?
                Ja mam chyba jakąs starszą wersję umowy, dostałem ją 27.01.2005
                Jutro jadę rozmawiać o umowie. Może niektóre z moich uwag uda się wynegocjować
                i wprowadzić do umowy.
                Jeśli będzie już inna umowa niż ta, którą ja mam, poprawiona przez Sveana, będę
                bliżej podpisania umowy.
                Pozdrawiam wraz z moją żoną wszystkich przyszłych sąsiadów! Jeżeli wszystko
                pójdzie dobrze.
                  • Gość: M Re: Umowa - czy ktos widzial wzor? Wg mnie fataln IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 01.02.05, 20:31
                    Witajcie,
                    Byłem dziś w siedzibie Spółdzielni i rozmawiałem z prezesem. Na pytanie o datę
                    ostatecznego zakończenia inwestycji, wskazał mi miejsce gdzie jest mowa o
                    protokole zdawczo-odbiorczym, czyli 30.10.2005.
                    Działkę nie tak łatwo wpisać do umowy, bo jak powiedział, w trakcie budowy może
                    coś wyniknąć, np. jakiś podzielnik, ktróy stoi częściowo na ich działce , a
                    częściowo na cudzej i wtedy trzeba wyodrębnić nową działkę, a tamten numer
                    dziłaki w umowie byłby nieaktualny, i wtedy co z taką umową? Co z nią zrobić?
                    jest nieaktualna? Chciałem też, żeby była określona ilość czasu na zwrot przez
                    Spóldzielnioę wpłaconego wkładu w wypadku rozwiązania umowy i wypłaty przez nią
                    wkładu po zakończeniu inwestycji, bo taki czas nie jest w umowie określony, ale
                    prezes wskazywał na punkt, w któym mowa o znalezieniu zastępcy. Jeszcze nie
                    podpisałem umowy. Jeszcze muszę porozmawiać.
                    Napiszcie jak z innymi.
                    Pozdrawiam wszystkich.
                  • Gość: Lila Wzór umowy - czy dobry? IP: *.idea.pl 04.05.05, 21:48
                    Witam,
                    Ja też jestem zainteresowana kupnem mieszkania przy ul. Lipskiej. Mam pytanie do tych, którzy już są po podpisaniu umowy ze SM Ustronie.
                    Czy (i jeżeli tak, to jakie) postanowienia umowy udało Wam się wynegocjować?
                    Byłam dziś na spotkaniu z prezesem Kulijewiczem i szczerze mówiąc nie chciał zaakceptować jakichkolwiek dodatkowych zapisów. Zależało mi chociażby na tym, żeby w umowie była wzmianka o tym, że cena początkowa jest jednocześnie końcową (czyli że inwestycja nie będzie rozliczana kosztorysem powykonawczym) Wg zapewnień prezesa nie przewidują dopłat po rozliczeniu inwestycji, ale to tylko ustne zapewnienie, a nie zapis w umowie.
                    Zresztą tak naprawdę nie jest określone nawet kiedy ta cała "inwestycja" będzie zakończona...
                    Pozdrawiam
                    Lilka
                    Czy komuś udało się wynegocjować lepsze warunki niż te, które są standardowo w umowie?
                    • Gość: Svean Re: Wzór umowy - czy dobry? IP: 82.160.112.* 05.05.05, 11:26
                      Umowy już nie zmnienisz bo polskie prawo przewiduje jeden wzór umowy dla wszystkich członków spółdzielni. A co do ceny - jest zapisana bodajże na 1 stronie umowy, oczywiście z zastrzeżeniem indeksacji (która mnie jednak nie dotyczy ;)).

                      Prezes co prawda zasłania się różnymi tekstami i tzw "dobru wspólnym" żywcem wziętymi z poprzedniej epoki, niemniej nie może podpisać innych umów niż te które już zostały podpisane więc... wiele nie wynegocjujesz.

                      Dla pocieszenia tylko powiem, że umowy innych spółdzielni a zwłaszcza developerów (którzy mogą mieć inne umowy dla każdego z kupujących) stawiają kupującego w dużo gorszej sytuacji (włącznie z renomowanymi firmami typu Archicom) - kilka zdarzyło mi się przejrzeć. Przejrzyj inne wątki na forum osiedli ;)

                      Z drugiej strony jeśli masz obawy i możesz - skonsultuj umowę z prawnikiem ew. rzecznikiem praw konsumenta (taki darmowy prawnik ;)) - nie zaszkodzi...

                      Z drugiej strony może ktoś się wypowie kto był np. w długi weekend na budowie jak to tam postępuje (bo ja niestety nie miałem okazji :P).
                      • Gość: Lila Re: Wzór umowy - czy dobry? IP: *.idea.pl 05.05.05, 22:12
                        Byłam w okolicy we wtorek i widziałam ze postawiony jest juz poziom garazy no i pojawily sie pierwsze 2-3 sciany parteru. W środe pan prezes przekonywal mnie ze na pewno zdążą na czas z budową, bo teraz to juz powinno iść im coraz szybciej...
                        Tylko ten prezes to taki jest, ze mowi bardzo dużo i długo... ale jakoś mnie do końca nie przekonuje...
                        Najbardziej przekonuje mnie okolica tej "leśnej polany", chociaż jak przejechałam sobie dalej tą ulicą Lipską i pojeździłam trochę po tych polach irygacyjnych, to faktycznie miejscami zapachy nie były przyjemne. Myślę, że to zależeć bedzie w dużej mierze od kierunku wiatru. Pomiędzy polami przebiejają takie kanaliki z mętną wodą (a nawet w kolorze niebieskim) no i zdaje mi się, że to z tej "niebieskiej" wody takie zapachy się ulatniają.
                        Pozdrawiam
                        L :-)
                        • m00se22 Re: Wzór umowy - czy dobry? 09.05.05, 21:10
                          Witam

                          Czy ktoś z was czytał dokładnie Regulamin i Statut Spółdzielni? A może ktoś
                          ma kopię. Chętnie zapoznałbym się na spokojnie. W umowie jest odniesienie do
                          tych dokumentów.

                          Pozdrawiam
                          Być może przyszły lokator.
                          • m00se22 Re: Wzór umowy - czy dobry? 11.05.05, 22:12
                            m00se22 napisał:

                            > Witam
                            >
                            > Czy ktoś z was czytał dokładnie Regulamin i Statut Spółdzielni? A może ktoś
                            > ma kopię. Chętnie zapoznałbym się na spokojnie. W umowie jest odniesienie do
                            > tych dokumentów.
                            >
                            > Pozdrawiam
                            > Być może przyszły lokator.

                            Witam ponownie.

                            Czy nikt z was nie czytał Statutu Spółdzielni Mieszkaniowej "USTRONIE" ?
                            Zastanawiam się czy nie ma w nim wzmianki dotyczącej dopłat w przypadku
                            wzrostu kosztów budowy...Słowne zapenienie Prezesa o niezmiennej cenie
                            (pomijając indeksację) nie jest dla mnie przekonujące.

                            Pozdrawiam.
      • Gość: Wojtek Umowa IP: *.KSZ.K.pl 05.09.05, 15:51
        Witam
        W najbliżym czasie mają być podpisywane umowy na drugi budynek.
        Czy w pierwszym budynku faktycznie wszyscy podpisali te same umowy?
        Czy może ktoś posiada w formie elektronicznej ostateczną wersję umowy? Chętnie
        porównałby ze wzrorem jaki otrzymam.
        Z góry dziękuję.
    • Gość: Tomek Re: SM "Ustronie" - budynki przy Lipskiej IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 23.02.05, 19:46
      Witam

      Proszę jeszcze wyjaśnicie w jaki sposób "spółdzielnia" rozliczy koszty, jeżeli
      zrezygnuje z (w wliczonego w cene mieszkanie „białego montażu”, stolarki
      drzwiowej, i malowania)

      Czy w umowie podana jest wartość mieszkania z uwzględnieniem tego standardu,
      oraz czy jest odpowiednio obniżona jeżeli zrezygnowałbym np z "białego montażu"

      Pozdrawiam. Tomek
          • Gość: Tomek Re: SM "Ustronie" - budynki przy Lipskiej IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 19.03.05, 10:15
            Hej,

            Witam i pozdrawiam, wszystkich którzy będą mieszkać na Lipskiej. W tym tygodniu
            podpisałem umowę, na chwilę obecną (17.03) podpisanych jest 10 umów. Z tego co
            widziałem, dużo mieszkań pozostało w klatce/bramie środkowej (Lipska 10).

            Załączam trochę informacji, które jeszcze chyba nie pojawiły się na forum.

            - Opdowiadam, na moje wcześniejsze pytanie, dotyczące planów zagospodarowania
            okolicy. Z rysunków, które widziałem w spółdzielni wynika, iż po drugiej stronie
            ulicy Lipskiej (wschodniej) ma powstać osiedle z niską zabudową, dalej zespół
            parkowo-rekreacyjny.

            - Z "naszego" bloku do pętli tramwajowej na Osobowicach jest dokładnie 1 km,
            spacerkiem 10-15 minut. Do rynku "Uniwersytet" natomiast wychodzi około 5,5 km.

            - Ta informacja już się pojawiła, osiedle to nie było zalane podczas powodzi w
            1997, dodatkowa załączam mapkę (www.um.wroc.pl/powodz/mapa.htm) wynika z
            tego iż wały na Osobowicach są dobrze utrzymane, ciekawe czy po
            pracach/umocnieniach na drugim brzego "Kozanów" fala by nie przedostała się na
            stronę Osobowic.

            - Osiedle w przyszłości znajdzie się pomiędzy dwoma pierścienami komunikacyjmymi
            , obwodnicy miejskiej i autostradowej. Z tej dosyć nieaktualnej mapki
            www.zdik.wroc.pl/inwestycje/images/1.jpg wynika, iż by wjechać na
            obwodnice autostradową należy będzie podjechać troche na północ obwodnicą miejską.

            Jezeli chodzi o moją subiektywną ocenę

            - okolica jest fajna, zielono, rzeka, jest gdzie grilowac i nie czuje się tu miasta,
            - komunikacja w miarę, tak apropos jechał ktoś trmawajem do rynku w różnych
            porach i wie jak to wygląda ?,
            - wadą napewno jest mocno zaniedbane osiedle, szczególnie niektóre
            budynki/kamienice, mam nadzieje że nowe osiedle odmieni nie co ten wizerunek, a
            te rudery w okolicach pl. Wyzwolenia z czasem znikną.
            - kiepska droga na odcinku od Mostu Milenijnego.
            - słabo ze sklepami i ogólnie jakąś infrastrukturą, ale z tego co wiem, w
            okolicach Astry ma powstać jakieś centrum w sumie nie jest to tak daleko autem.

            Ok to tyle, jak coś mi się jeszcze przypomni z "newsów" to napiszę na grupę.

            Pozdrawiam, Tomek.
            • Gość: Svean Re: SM "Ustronie" - budynki przy Lipskiej IP: *.ha.pwr.wroc.pl 20.03.05, 12:58
              Hej :)

              Witam i pozdrawiam przyszłych sąsiadów, zwłaszcza ze środkowej klatki (Lipska 10) ;-)

              Po pierwsze chciałbym się ustosunkować względem planów zagospodarowania: dla tego terenu NIE MA ŻADNEGO OBOWIĄZYJĄCEGO MPZP (miejscowgo planu zagospodarowania przestrzennego) - poza planem Portu Osobowice czy jakoś tak dla tereu dawnego zimowiska barek. Decyzja o warunkach zabudowy dla Ustronia wydana była jeszcze na podstawie niebowiązaującego już Planu Ogólnego. W tej chwili są pewne przepychanki sądowe między Urzędem Miejskim a bodajze panem Modlingerem który zrobił plan dla tego terenu ale niegodnie z zaleceniami Rady Miejskiej. Wrocław robi tez w tej chwili Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego a w nim są plany związane z wyłączeniem południowej części pól irygacyjnych (tych po drugiej stronie lipskiej) ale pod działalność gospodarczą). Tak a'propos - do studium można w tej chwili składać wnioski z propozycjami zagospodarowania i to nie tylko terenów których jest się bezpośrednim właścicielem więc można pisemko złożyć - zawsze dostanie się chociaż odpowiedź dlaczego nie tak jak chcieliśmy jeśli nie zostanie uwględnione ;)

              A co do sklepów - zjazd z Obwodnicy Śródmiejskiej to idealne miejsce na małe centrum usługowe które NA PEWNO powstanie - zwłaszcza gdy przedłużą obwodnicę do Żmigrodzkiej albo dalej. Takie są reguły rynku... Więc nie ma na co narzekać ;-)

              Generalnie okolica jest piękna, lasek, rzeka, jak powstanie port to może będzie jeszcze tramwaj wodny czy coś w tym stylu (ale to perspektywa jakiś 20 lat ;-)) - jak ktoś był w Budapeszcie wie o co chodzi. Poza tym nie wcisną tam już dużo więcej choćby ze względu na czaple siwe na polach irygacyjnych i zabytkowy charakter lasku osobowickiego (szańce szwedzkie itp - poza tym lasów się już nie wycina).

              W każdym razie jeszcze raz pozdrawiam wszystkich sąsiadów w tej pięknej okolicy :)
              • Gość: aro Re: SM "Ustronie" - budynki przy Lipskiej IP: *.tele2.pl 11.04.05, 21:42
                Witam miłych przyszłych sąsiadów z ul. Lipskiej .

                Mieszkamy na Osobowicach od 2002 r , w domu jednorodzinnym .
                Kiedy przyjechałem oglądzać działkę to zapragnąłem tu mieszkać .
                Pomono negatywnych konotacji Osobowic jako Osiedla uwazam że lokalizacja jest super oto atuty :
                1. Blisko do centrum zarówno na Uniwersytet czy do Rynku jak i na Legnicką gdzie w 2006 roku na terenie byłych zakładów mięsnych ma powstać duży kompleks handlowo rozrywkowy .
                2. Dogodna komunikacja tramwajowa i autobusowa ( dzieki za Most Milenijny ).
                3. Spokojna okolica.
                4. Dużo zieleni w około .
                5. Zarówno w 1903 jak i w 1997 nie było tu powodzi .
                6. Odnosnie pól irygacyjnych : sporadycznie !! zdarzają się zapachy ( o zmierzchu w czasie konsacji pary wodnej ) .
                7. Po roku 2009 pola zostaną całkowice wyłaczone bo kończy się pozwolenie wodnoprwne , MPWiK dostanie z funduszy Unijnych pieniądze na ich rekultywację .
                8. Plan zagospodarowania przewiduje na obecnych polach tereny rekreacyjne .
                  • Gość: agusia102 Re: SM "Ustronie" - budynki przy Lipskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 08:55
                    Witam sąsiada,
                    Jesteśmy na budowie prawie co weekend, ponieważ niedaleko mieszkamy, jak chcesz
                    to podaj adres e-maila to wyślę ci fotki z budowy, bo mój mąż prowadzi kronikę
                    budowy. :) Powoli, dla nas za powoli, bo zaczeliśmy się martwić, ze nie zdąrzą
                    na październik, cos tam się rusza.
                    Acha, a co do wyceny elementów, to już dostaliśmy takową od spółdzielni. Jak się
                    spodziewaliśmy - marna ta wycena.
                    Pozdrawiam,
                    Aga
                        • Gość: margerytka Zdjęcia IP: *.ha.pwr.wroc.pl 06.05.05, 20:34
                          I do tego, żeby ten lokal miał przyjazne ceny:) Otwieram wątek zdjęciowy. Jesli ktoś będzie miał aktualne fotki, to zapraszam do wpisywania info:))) Kargulu, bylibyśmy bardzo wdzięczni za podesłanie zdjęć na svean@wp.pl Dziękujemy i pozdrawiamy:)
                          Margerytka i Svean
                      • Gość: rudi SM "Ustronie" - kredyt na mieszkanie IP: *.neting.pl 01.12.05, 15:30
                        hej,
                        czy ktoś kupił mieszkanie na osobowicach i brał kredyt? podobno banki mają
                        straszną jazdę z ustroniem, aby otrzymać wypis z KW który jest niezbędny do
                        uruchomienia kredytu. podobno nie wydają go bo "nie chce im się co 3 miesiące
                        biegać do sądu".
                        czy ktoś z Was użerał się ze spółdzielnią o niezbędne dokumenty?
                        pozdrawiam
                        rudi
                          • Gość: rudi Re: SM "Ustronie" - kredyt na mieszkanie IP: *.ztpnet.pl 03.12.05, 16:41
                            mam jeszcze jedno pytanie dot. kredytu - jak ustalałeś swój harmonogram wpłat
                            za mieszkanie w przypadku korzystania z kredytu? sm ustronie daje dużą swobodę
                            w ustalaniu harmonogramu, ale czy banki zaakceptują np. dość szybką zapłatę
                            całości lub prawie całości, mimo niewielkiego zaawansowania budowy??? czy może
                            banki mają pewien schemat, np.: najpierw 25%, potem odpowiednio do postępów na
                            budowie (kontrolowanych przez pracownika banku) i wreszcie ostatnia transza po
                            oddaniu budynku?
                            będę wdzięczny za informacje,
                            pozdr
                            rudi
                            • Gość: rudi Re: SM "Ustronie" - kredyt na mieszkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 08:37
                              mam jeszcze jedno pytanie dot. kredytu - jak ustalałeś swój harmonogram wpłat
                              za mieszkanie w przypadku korzystania z kredytu? sm ustronie daje dużą swobodę
                              w ustalaniu harmonogramu, ale czy banki zaakceptują np. dość szybką zapłatę
                              całości lub prawie całości, mimo niewielkiego zaawansowania budowy??? czy może
                              banki mają pewien schemat, np.: najpierw 25%, potem odpowiednio do postępów na
                              budowie (kontrolowanych przez pracownika banku) i wreszcie ostatnia transza po
                              oddaniu budynku?
                              będę wdzięczny za informacje,
                              pozdr
                              rudi
                              • Gość: wojtek Re: SM "Ustronie" - kredyt na mieszkanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 16:39
                                To zależy od banku ja dostałem całą kasę od razu, ale płacę też w związku z tym
                                ubezpieczenie od całości kredytu. Nie wiem jak jest teraz ale jak ja brałem
                                kredyt to np. BZ WBK dawał w transzach w zależności od postępu robót. ING dawał
                                w transzach ale jedna po drugiej bez względu na postęp prac. Z bankami trzeba
                                negocjować bo konkurancja tu nie śpi więc jak mówią że coś nie nie da to trzeba
                                pokazać że u innych się da jak to nie poskutkuje tzn. że się nie da.

                                Byłem wczoraj na budowie i drugi budynek w połwie już jest na wysokości podłogi
                                parteru. Oby tak dalej to faktycznie do czerwca się wyrobią.
        • Gość: agusia102 Re: rezygnacje? IP: *.magma-net.pl 22.05.05, 21:50
          Cześć,
          Wiesz juz nie trzeba, byliśmy w spółdzielni w zeszłym tygodniu i napisalismy
          podanie. :)
          Fotki mam z zeszłego tygodnia, prześlę Wam. Dziś mój mąż tam był ale nie wziął
          aparatu, ale postępy są większe, bo robią już drugie piętro i przody parteru.
          Pozdrawiam
          Aga
          • Gość: margerytka forum żyje:) IP: *.ha.pwr.wroc.pl 28.05.05, 10:01
            Witam serdecznie:)
            Niniejszym informuję wszystkie osoby, które wchodząc na nasze forum i patrząc na datę ostatniego posta myślą, że ono umarło śmiercią naturalną - forum żyje i ma się dobrze:) Cisza jest wtedy, kiedy nie ma pytań i wątpliwości. W tej chwili wszyscy obserwujemy jak budynek pnie się w górę, ale ponieważ nic nie podpisujemy, nie ma żadnych prawnych kwestii, to nie ma dyskusji. Jeśli się jakieś pytanie pojawi, to chętnie od razu na nie odpowiemy. Tak więc nie zrażajcie się tylko pytajcie:)
            Pozdrawiam
            Hosia vel Margerytka
            • m00se22 Re: forum żyje:) 29.05.05, 13:30
              Gość portalu: margerytka napisał(a):

              > Witam serdecznie:)
              > Niniejszym informuję wszystkie osoby, które wchodząc na nasze forum i patrząc n
              > a datę ostatniego posta myślą, że ono umarło śmiercią naturalną - forum żyje i
              > ma się dobrze:) Cisza jest wtedy, kiedy nie ma pytań i wątpliwości. W tej chwil
              > i wszyscy obserwujemy jak budynek pnie się w górę, ale ponieważ nic nie podpisu
              > jemy, nie ma żadnych prawnych kwestii, to nie ma dyskusji. Jeśli się jakieś pyt
              > anie pojawi, to chętnie od razu na nie odpowiemy. Tak więc nie zrażajcie się ty
              > lko pytajcie:)
              > Pozdrawiam
              > Hosia vel Margerytka

              W takim razie ponawiam swoje pytanie.

              Czy nikt z was nie czytał Statutu Spółdzielni Mieszkaniowej "USTRONIE" ?
              Zastanawiam się czy nie ma w nim wzmianki dotyczącej dopłat w przypadku
              wzrostu kosztów budowy...Słowne zapenienie Prezesa o niezmiennej cenie
              (pomijając indeksację) nie jest dla mnie przekonujące.

              Pozdrawiam
              m00se
      • Gość: Kycia Re: SM "Ustronie" - budynki przy Lipskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 13:20
        Witam wszystkich, my to będziemy sąsiadami ale już z innego bloku, w waszym już
        nie ma mieszkań, przeczytłam wszystko i jestem mocno podbudowana, z męze
        jesteśmy zakochani w tym miejscu i sądzac z waszych wypowiedzi sąsiedztwo
        zapowiada się całkiem fajnie wy to już macie fajnie jużmacie okna i dach i dym
        zkomina..... a my jeszcze nawet fundamentów ehhhhhhhhhh.
        pozdrawiam wszystkich
        • Gość: M Re: SM "Ustronie" - budynki przy Lipskiej IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 10.07.05, 00:27
          Witaj Kycia!
          Pozdrawiam przyszłą sąsiadkę, a raczej przyszłych sąsiadów! Ja swoje mieszkanie
          zarezerwowałem 22.09.2004, wtedy też jeszcze nic tam nie było, a ze
          Spółdzielnią rozmawiałem już pod koniec roku 2003! i na początku 2004. Bardzo
          długo czekałem na mieszkanie w tym miejscu i w tej Spółdzielni. Jeśli wszystko
          pójdzie zgodnie z planem już za nieco ponad 3 miesiące będziemy mieli z żoną
          swoje mieszkanie! Wy również kiedyś doczekacie się swojego M! Głowy do góry!
          Pozdrawiam wszystkich sąsiadów budynku A1 przy pięknej i zabytkowej ulicy
          Lipskiej.
          • Gość: pawel Rezygnacje IP: *.lanet.net.pl 14.07.05, 10:46
            witam!
            z jakich elementow rezygnujecie? mi wychodzi, ze chyba zrezygnuje ze wszystkiego:
            wykladzina Atlas
            wykladzina PCV Record-C
            baterie Kappa
            ceramika Imperial
            kuchenka Wrozamet (ale bez plyty ceramicznej)
            firmy nie znane mi kompletnie (oprocz ostatniej) i raczej jest to badziewie.
            Jedynie zlew Franke sie broni.
            Za to, rezygnujac, rezygnuje sie tez z ceny montaz, majac cos swojego i tak
            trzeba bedzie zaplacic za robocizne, mam wrazenie, ze placi sie tutaj dwa razy:-(
            jak to rozgrywacie?
            • Gość: margerytka Re: Rezygnacje IP: *.ha.pwr.wroc.pl 19.07.05, 07:33
              Hmm tez się nad tym zastanawialismy. Jak bylismy na budowie i pytalismy kierownika o jakosc proponowanych przez spoldzielnie drzwi antywlamaniowych, to mowil, ze oni moga wstawic inne, np. z Porty, jesli dostana na czas montowania drzwi te wybrane przez nas. Chyba, ze spoldzielnia jest tak skrupulatna, ze odliczy wykonawcy czas, ktory mogl byc przeznaczony na montaz np. u nas;) Zarty zartami, ale masz racje - zlew to jedyny konkret uznanej firmy.
              Pozdrawiam - Gosia
    • Gość: Svean Po rezygnacjach - co w zamian... IP: *.um.wroc.pl 26.07.05, 11:18
      Zrezygnowalismy z calego mnostwa wyposazenia oferowanego w cenie mieszkania (w tym umywalek, baterii, wanny, drzwi, wykladzin itp zostal w zasadzie zlewozmywak Franke posadzki i malowanie). Ale z tego co rozmawialem zarowno z prezesem spoldzielni jak i kierownikiem budowy mozna wstawic np swoje drzwi bez dodatkowych kosztow montazu jesli sie to zamowi przez wykonawce czyli PBI (dla zainteresownych - Komuny Paryskiej 19).

      Trzeba tam u nich zrobic zapytanie ofertowe zeby dowiedziec sie o cene i potem ew zamowic (maja nawet do tego odpowiednie druczki). Zysk jest taki ze wiekszosc maja taniej niz dla zwyklego zjadacza chleba bo np drzwi maja jako usluge z 7% VAT a nie 22% jako towar, poza tym jak biora duzo maja znizki (np 10% u PORT-y).

      I teraz takie pytanie:

      Napiszcie czy pytaliscie o cos o cene, o co, i ile powiedzieli - bo wlasnie mamy pewien dylemat z drzwiami. Te antywlamaniowe ktore oferowala spoldzielnia sa straszni drogie, wiec zrezygnowalismy. Mozemy wziac wmiare drogie PORTA - te OPALe albo AGATy plus ale jest tez konkurencja typu Stolarka Wolomin DOOR-POL itp. Jak bylem w PBI Stolarke Wolomin odradzali bo jest duzo reklamacji (ponoc 80%) - co prawda darmowych ale co za interes jak mi po pol roku beda drzwi wymieniac bo sie wypaczyly.

      Jesli macie na oku inne firmy ew. mozecie cos polecic - podzielcie sie opiniami. Jak sie dowiem jakie maja ceny na drzwi zewnetrzne PORTy OPAL plus i AGAT plus, i na wewnetrzne do pokoju i lazienki, dam znac. Chyba tez jeszcze napisze zapytanie ofertowe wzgledem DOOR-POLa i ew. Stolarki Wolomin. A co do innych elemetow wyposazenia bedzie sie myslalo w trakcie robot ;)
      • kargul1 Re: Po rezygnacjach - co w zamian... 26.07.05, 13:54
        Witam
        Co do wyceny to na poszczególne elementy są wycenione w spółdzielni i można
        samemu w przybliżeniu sobie wyliczyć. A jeżeli chodzi o drzwi to całkiem niezłe
        są drzwi gerdy, www.gerda.pl na tej stronie pokazane są wszystkie modele.
        Pozdrawiamy K. i W.
        • Gość: pawel Re: Po rezygnacjach - co w zamian... IP: *.lanet.net.pl 27.07.05, 08:28
          ja biore drzwi antywlamaniowe Juwent www.juwent.pl - maja one atest
          antywlamaniowy klasy C, a kosztuja okolo 1100 zł (np. w firmie MBS na Klimasa)
          i ponadto - nie muszą być montowane przez autoryzowany serwis, i Gerda i Witex
          musza byc montowane przez taki serwis, aby gwarancja była zachowana.
          drzwi - Doorpol, ale troche lepsiejsze.
          aha, radze wczesniej zastanowic sie nad zaluzjami antywlamaniowymi, jesli
          mieszka ktos na parterze, jak my. warto wczesniej zamontowac je, przed montazem
          elewacji.

          • Gość: Svean To co wiemy o drzwiach (zew i wew)... IP: *.ha.pwr.wroc.pl 01.08.05, 17:47
            Co nieco sie dowiedzialem i chyba prawie nie do konca ale praktycznie sie zdecydowalismy.
            Otoz jest tak (choc do konca bede wiedzial jak rano porozmawiam z ksiegowa PBI) ze drzwi mozna wziac skad sie chce i dostac taki rabat jak sie chce ;) a montaz tez mozna miec u kogo sie chce ale jak sie nikogo nie ma to zamontuje PBI za 110 PLN za wewnetrzne i 200 PLN za zewnetrzne antywlamaniowe (cos tez 150 jak nie sa antywlam).
            No i my prawdopodobnie wezmiemy z Porty OPAL Plus CPL 0,7mm frezowane za 867 PLN netto w Raab Karcherze na Avicenny (kobieta daje 17% upustu wzgledem katalogu) co nawet po dodaniu motazu 200 PLN (klasa antywlam B - gorsza od C ale mysle ze wystarczy) wynosi mniej niz te 1128,8 PLN ktore chce PBI. Oczywiscie do tego dojdzie 7% VAT (ale nie 22%).

            Drzwi wewnetrzne tez beda Porty (zeby w kolorach nie mieszac) i beda to Minimaxy kupowane na podobnej zasadzie. Generalnie w ten sposob wychodzi jakies 120 PLN mniej na 3 drzwiach - niby nic ale jednak.

            Jesli ktos ma jakies ciekawe patenty, adresy, cenniki, cokolwiek - dajcie znac!!
            Byle szybko bo jest sezon i Porte trzeba zamawiac z 3-tyg wyprzedzeniem !!
            • klaks111 Re: To co wiemy o drzwiach (zew i wew)... 02.08.05, 08:24
              Witam,
              Jestem mężem Agusi.
              Do tej pory interesujący dla nas wydawał sie Bel-Pol gdzie dawali zniżkę
              (różnica w wacie) 15% gdy się kupowło drzwi przez montażystów, a montażyści
              mieli podobne ceny zamontowania jak PBI. My również bierzemy wejściowe drzwi
              Porty, tylko że Granity a wewnętrzne drzwi DRE.
              Pozdrawiam,
              Andrzej
              • Gość: Svean Re: To co wiemy o drzwiach (zew i wew)... IP: *.um.wroc.pl 02.08.05, 09:04
                Ten myk z zakupem z Karcherze na fakture PBI nie przeszedl ze wzgledu na twardoglowosc tamtejszej ksiegowej ktora po prostu sie na to nie zgodzila i juz. Na szczescie przy okazji sobie pogadalem z zaopatrzeniowcem PBI w Woodcoat-cie i wynegocjowalem znizke 15% zamiast 10% jakie dostaje PBI (okazalo sie ze to znajomy znajomych ;)) - czy praktycznie to samo co dostalbym w Karcherze a mniej mieszania.

                A PBI ma jednak dosc tanio sam montaz - czasem sie zdarza ze jacys poleceni przez hurtownie montazysci maja podobnie ale nieczesto... Wiec wam sie udalo :)

                Szkoda tylko mnostwa czasu jaka na to wszystko idzie - jakby to przeliczyc na godziny pracy i wynagrodzenie z paliwem wyszloby podobnie ;)

                Pozdrawiam wszystkich przyszlych sasiadow!!!
    • Gość: Svean Kontakty, kable i rury - jak zmienic? IP: *.ha.pwr.wroc.pl 01.08.05, 18:04
      Bylem dzis rano na budowie i wyglada to narazie tak (w srodkowej bramie) ze wszedzie pelno jest rur i kabli ktore niedlugo zostana zalane betonem na posadzke.

      I sie troszke wystraszylem bo w lazience/ubikacji (ja to mam razem) jest 1 (slownie: jeden) kontakt. Znaczy moze i nawet bedzie podwojne gniazdko i nawet moze w poblizu pralki ale coto za bzdura zeby nie bylo do czego podlaczyc swiatla przy umywalce/lustrze ew. gdzie podlaczyc suszarki/golarki??
      Podobnie jest w kuchni gdzie poza osobnym gniazdkiem dla kuchenki elektrycznej jest tylko JEDNO dodatkowe (dla podlaczenia: lodowki, zamrazarki, mikrofalowki, tostera, krajalnicy, czajnika, ekspresu itp itd...). Jakis ciezki debil ten projekt robil...

      Byc moze gdzies tam wczesniej przegapilem i nie plulem sie do projektu technicznego ale pokazano mi tylko czesc ogolna bez elektryki/wody!
      Ktos moze tez ma ten problem? Ja jeszcze jutro bede wojowal ale moze juz ktos wie jaka jest procedura pociagniecia dodatkowych kabli/zrobienia dodatkowych gniazdek zamin wyleja podlogi??

      Rur za wiele nie zanierzam zmieniac choc rano juz na miejscu z hydraulikiem wynegocjowalem przesuniecie rurki (o 30 cm) doprowadzajacej wode do pralki na inna sciane ale kosztowalo mnie to 20 PLN (chcial 30). Jak pomysle o kablach i ew kuciu (bo juz tynkuja) to zaczynam sie bac... Poza tym rury do wanny wyglada jakby za bardzo nie chcieli ich wpuszczac w sciane, a jednak 90% wanien nie ma dziur na baterie tylko sa one w scianie...

      Napiszcie jak sobie z tym radzicie...
      • agusia102 Re: Kontakty, kable i rury - jak zmienic? 02.08.05, 10:44
        O kontakcie w łazience to nawet nie wiedzielismy. Ale może dlatego, że
        zmienialismy projekt, czyli powiększaliśmy łazienkę, więc za dużo spraw do
        przypilnowania. Poza tym bylismy na urlopie, gdy szła elektryka. :( W kuchni
        zdążyliśmy poprosić o zmianę położenia gniazdka do lodówki, przy podłodze. Acha
        no i włączniki światła były też kiepsko umiejscowione, ten do kuchni miał być na
        ściance, gdzie jest lodówka, czyli katastrofa. Nie popisali się fachowcy....
        Mieliśmy podejrzewam szczęście, bo trafiliśmy po prostu na budowie na elektryka,
        który właśnie to robił.

        Projekt myśmy dostali też bez eletryki oczywiscie, bo jakbysmy mieli wcześniej
        to by człowiek na spokojnie wszystko przemyślał, a nie tak na szybcika na budowie.
        Myślę, że wszystko jest do załatwienia bezpośrednio na budowie, są raczej mili.
        Trzeba łazić i pilnować, tylko kto ma czas.:)

        Nas osobiście najbardziej porażają wszystkie ścianki wewnętrzne z regipsu.
        Bieda... Ciekawe jak do tego przywiesić np meble kuchenne.
        Pozdrawiam
        Aga
        • Gość: pawel Re: Kontakty, kable i rury - jak zmienic? IP: *.lanet.net.pl 02.08.05, 11:23
          regipsy - porażka, bo powiesić będzie można conajwyżej obrazek i to mały.
          próbowałem zamienić wszystkie ścianki na z bloczków Silka - cena podobna a
          jednak mur, ale kierownik odesłał do projektanta - konstruktora, który zaśpiewał
          sobie 200 dodatkowo za zmianę projektu i przeliczenie konstrukcji pod nowe
          obciążenie (sranie w banie, tylko wyciąganie pieniędzy), wiec zrezygnowaliśmy.
          Drzwi - będą te poldoru, a zewnętrzne jednak Juwent. Juwent, Gerda i Witex mają
          atest antywłamaniowy typu C, Porta tego nie ma.