Dodaj do ulubionych

"Geo" dawniej "mieszkanie i Dom" zapytanie?

20.01.05, 13:46
Interesują mnie wszelkie opinie nt Grupy Deweloperskiej Geo
dawniej "Mieszaknie i Dom" (www.geogrupa.pl). Bedę wdzięczny jezeli ktoś
podzieli się ze mną swymi wrazeniami.
Pozdrawiam,
Radek
Edytor zaawansowany
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 14:26
    bardzo porządna firma, moim zdaniem
  • matlik 05.09.05, 15:12
    Właśnie dzwoniłem do geo i zostałem poinformowany iż mieszkania mamy otrzymać
    do końca września.

    Podobno nawet na dniach maja wysłać pisma.
    Ciekawe czy tym razem to też pobożne życzenie ?

    pozdrawiam
    Marek 42/13
  • krzychu_z 05.09.05, 21:22
    Byłem dzisiaj rano w GEO - nie ma to jak spojrzeć im prosto w oczy;) - i
    rzeczywiście wszystko wskazuje na to, że tym razem dotrzymają terminu. Chociaż
    nadal kręcą i podają sprzeczne informacje, np pani z biura mówi, że nie ma
    problemu z kanalizacją, prowizorka będzie niedługo i nic nie przeszkodzi w
    dopuszczeniu lokalu do użytkowania, za chwilę proszę inspektora a on mówi (dość
    rzeczowo), że prowizorka będzie do końca tygodnia (ja już wcześniej miałem
    info, że mogą podłączyć w ciągu dwóch dni a po południu znajomy powiedział, że
    już jutro będzie podłączona przepompownia) a i tak jakieś tam ryzyko jest, że
    właściwa kanalizacja nie zostanie zrobiona na czas a bez tego nie dostaną zgody
    na oddanie budynku. 10.09 ma być gaz, tydzień czekania na sprawdzenie, liczniki
    i mogą dawać klucze. Oby wszystko było tak jak mówią...
    Pismo jest gotowe, tak mówi pani, to pytam co w nim jest, ona, że informacje na
    temat opóźnienia i powodów dla tych co nie dowiadują się na bieżąco sami, pytam
    czy w piśmie podany jest termin oddania kluczy, no i zaczyna się kręcenie, niby
    jest, ale nie ma, właściwie to jeszcze nie na 100% bo się jeszcze może zmienić,
    ale do końca września na pewno itp itd.....
    A co do drogi.... to niestety będzie rozwiązanie najgorsze dla nas: do końca
    roku 2006 (!!!!) jeździmy i chodzimy po betonowych płytach po małej
    modernizacji, co do dni deszczowych to chodzących tędy pieszo może
    czekać "ciekawa" przeprawa. Czy wg prawa i umowy mamy jakieś szanse na
    wywalczenie czegokolwiek??? Tym bardziej, że już obawiam się co to będzie za
    rok jak trzeba będzie uzbroić teren pod nową drogę, czy zmieszczą się z tym
    obok bez odcinania nas od osiedla? Albo zrobią kolejną prowizorkę... W tym to
    już mają wprawę:)
    krzychu
  • iiron 05.09.05, 22:03
    Witajcie,

    my byliśmy na budowie w sobotę, żeby zobaczyć czy zgłoszone na przeglądzie
    usterki zostały usunięte (w protokole termin określony został na koniec
    sierpnia). I chyba nie zgadniecie... Do tego czasu zostały poprawione tylko dwie
    - i to te mniej znaczące!

    Dlatego, wydaje mi się, należy mówić o dwóch terminach. Może faktycznie GEO
    będzie starało się oddać nam mieszkania (przyjmijmy że do końca września), ale
    czy aby na pewno mieszkania będą się nadawały wtedy do odebrania? Mam wielką
    nadzieję, że zdarzy się cud:)

    Pozdrawiam! Irek (Kosmonautów 212/41)
  • matlik 06.09.05, 11:40
    Hej Irek,
    wygląda że będziemy sąsiadami :) (ja mam mieszkanie 42)
    U mnie spośród ogormu zgłoszonych poprawek poprawili też tylko pare, np
    przesunęli podłączenie wody do pralki, nadrzucili tynku na łączeniu ściany ze
    stropem (była nierówność prawie 1 cm !!!) no i na poprawili łączenia regipsów
    sufitowych ze ścianami oraz parapet zewnętrzny jest przyklejony :)

    Nie poprawili wielu nierówności tynku (szczególnie uciążliwe będzie w łazience
    podczas płytkowania). Mam szczęscie mieć nierówności na 2 metrach nawet do 8 mm.
    Zostało praę kątów które są "proste" he he.

    Mam nadzieję iż poprawią chodziaż te największe usterki.
    Na pewno wszytkie usterki będę wpisywał w protokół, oraz deklarowany termin ich
    usunięcia przez developera.
    Jeśli i ch nie usuną to mieszkanie nie jest tyle warte ile zapłaciem, prawda ?
    a więc sprzedane zostało mi coś gorszego niż to co było w umowie...

    Mam nadzieje że nie będziemy musieli w taki sposób walczyć z nimi.

    Pozdrawiam serdecznie
    Marek (42/13)


  • Gość: darek IP: 217.96.106.* 17.03.05, 10:45
    czekam na mieszkanie które ma być oddane we wrześniu 2005
    jak do tej pory wszystko wygląda bardzo dobrze - zarówno w zakresie obsługi
    bankowej jak sugestii na temat wykończenia mieszkania
    polecam!!
    darek
  • Gość: anetam IP: *.isp.pl 22.03.05, 09:51
    czesc darek, a mozesz zdradzic na ktore mieszkanie czekasz: ul. Kosmonautów czy
    na Krzywoustego?
  • Gość: darek IP: 217.96.106.* 08.06.05, 13:16
    czekam na mieszkanie przy ul. Krzywoustego - w najmniejszym budynku blisko ulicy
  • Gość: Piwomir IP: *.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 31.03.05, 00:00
    Odradzam. Jeśli masz zdrowe nerwy - kup u nich mieszkanie... Kontakty z tą firmą
    były poprawne do momentu odbioru mieszkania. Następnie musiałem czekać ponad 3
    miesiące na usunięcie zgłoszonej drobnej usterki (miała być usunięta w ciągu 2
    tygodni), na fakturę końcową ponad 2 miesiące (!) od podpisania aktu
    notarialnego (polskie prawo daje na wystawienie takiej faktury tydzień); w tym
    czasie byłem kilkakrotnie zwodzony (wprost - okłamywany), że fakturę niedługo
    otrzymam (raz usłyszałem, że właśnie jest wystawiana). Dodatkowo nie wierz w ani
    jedną obietnicę, której nie będziesz miał w umowie potwierdzonej notarialnie -
    przy zakupie przedstawiano mi (i nie tylko mi) makietę osiedla nie mającą nic
    wspólnego z tym, co teraz powstaje (chodzi o położenie budynku od strony ulicy
    Krzywoustego). Budowa kolejnego budynku (położonego między obecnie istniejącymi
    a ogródkami działkowymi), wg wcześniejszych zapewnień 3-kondygnacyjnego, miała
    rozpocząć się najwcześniej wiosną 2006 roku; rozpocznie się wiosną 2005 roku, a
    budynek będzie miał 5 kondygnacji, co odetnie sporo światła w moim (i nie tylko)
    mieszkaniu (co spowoduje znaczące pogorszenie warunków i spadek wartości
    mieszkania). Podsumowując - mieszkanie jest wykończone przyzwoicie, ale czuję
    się zwyczajnie przez tego dewelopera oszukany - moim zdaniem jest to kolejna
    firma którą interesuje tylko i wyłącznie własny zysk, nie liczą się w
    najmniejszym stopniu z klientem. I nie daj się zwieść ich uprzejmości, to cecha
    zawodu - muszą złapać klienta. Gdy spróbujesz później im przypomnieć
    wcześniejsze obietnice niczego nie będą potrafili sobie przypomnieć.
  • Gość: anetam11 IP: *.isp.pl 31.03.05, 08:53
    super , że ktoś wkońcu cos wiecej napisał. My wprawdzie kupilismy mieszkanie na
    ul. Kosmonautów i oddanie jest w lipcu, wiec jak narazie wszystko jest ok.
    Dlatego prośba do osób, które odbieraja juz mieszkania na Krzywoustego o swoje
    opinie.
    Bo tak jak napisal Piwomir do oddania mieszkania nic sie nie dzieje złego.
    Czekam na cenne info.
  • Gość: Martika IP: *.adm.uni.wroc.pl 31.03.05, 09:15
    Cześć ja też kupiłam mieszkanie na Kosmonautów, choć mam parę zastrzeżeń do lokalizacji to nie miałam wyjścia bo nic innego nie znalazłam o podobnym metrażu i cenie, czyli coś za coś.Znajomi też tam kupili a ponieważ jest to pierwsze ich mieszkanie to często tam zaglądają nie mogąc się doczekać i stąd czerpię w miarę aktualne informacje o stanie budowy.Ponoć jest nieżle ale załamali mnie bo ponoć nie ma tam gazu a myślałam że jak budynek nie ma więcej kondygnacji niż 4 to gaz instalują bez problemu,widocznie nie doczytalam ale ja akurat nie jestem z tych co wszystko czytają dokładnie (no i nie raz się przejechalam :) ) dlatego chetnie pośledzę wątek o tej firmie. Acha i znajomi mówili że instalują jakieś rury chyba do ogrzewania których się już w zasadzie nie instaluje bo je za parę lat trzeba wymieniać takie badziewie ale te nowsze są ciut droższe więc szukają oszczędności cholera :(
  • Gość: anetam11 IP: *.isp.pl 05.04.05, 15:46
    witam nowych sąsiadów.
    a ja myslałam , ze to tylko my tam nachodzimy budowe:-)))) Faktycznie gazu nie
    ma (chodzi mi o podłączenie kuchenki gazowej) ale o tych rurach to nie
    wiedzialam ze trzeba bedzie je wymieniac. Czy to sprawdzona wiadomość, jeżeli
    tak to dlaczego mam je wymieniać.
    napiszcie czy porezygnowaliscie z armatury i drzwi? i z której strony bedziecie
    mieszkac, bo my mamy konic budynku ktory jest prostopadly do ul. Kosmonautów.




  • martika1 07.04.05, 19:48
    Ja nie mówię że to trzeba już wymieniać ale są kiepskiej jakości i szybko
    zarastają kamieniem ( ale to za jakieś 15 lat :)A ja też będę mieszkać w tej
    stronie budynku :)
  • barnog 13.04.05, 19:40
    Witam sasiada!

    A ja bede mieszkał na II p. :)

  • matlik 04.05.05, 23:20
    Pozdrawiam wszytkich przyszłych sąsiadów.
    Będe mieszkał w klatce która jest najdalej od przystanku. Muszę przyznać iż z
    pewnym zaniepokojeniem śledze opinie na forum o deweloperze któremu zaufałem :
    (. Jutro po raz kolejny wybieram się na budowę (staram się tam bywać raz na 2
    miesiące, ku niezadowoleniu pana inspektora - czego nie rozumiem).
    Co do notariusza - ŚWIETNY POMYSŁ !!!!!!
    Muszę niestety przyznać iż z miesiąca na miesiąc współpraca z developerem staje
    się coraz nieprzyjemniejsza (szczególnie gdy odwiedzając budowę zauważę błędy
    podwykonawców). Mam jednak nadzieję iż jakoś to będzie :))))

    pozdrawiam

    Marek






  • barnog 11.04.05, 19:52
    witam sasiadow

    tez kupilem tam mieszkanko
    może mieszkańcy zgraja się i załatwimy jakis upuścik u notariusza?

  • anetta75 14.04.05, 11:10
    Witam przyszłych sąsiadów,
    mieszkam po siąsiedzku na Osiedlu Złotym. Z perspektywy 2 lat b. sobie chwalę
    mieszkanie tutaj - szczególnie, że pracuję w Lubinie i ze Złotników mam
    znacznie bliżej niż z innych dzielnic.
    Widzę prace na Waszym osiedlu i trochę się zastanawiam, czy zdążą z tym
    terminem lipcowym - mam porównanie z naszym IV etapem i wydaje mi się, że u Was
    prace są mniej dynamiczne.
    Z wątków dot. mieszkań Waszego deveploera na Karłowicach (interesowałam się
    nimi kiedyś) wynika, iż te białe bloczki mają kiepskie parametry akustyczne
    tzn. bardzo słychać sąsiadów. Ale to jest problem głównie tych mieszkań, które
    przez większość ściań sąsiaduje z innymi mieszkaniami.
    Mam pytanie - jak na projekcie Waszego osiedla wygląda droga dojzadowa do
    niego - czy będzie zbudowana tam gdzie jest ta prowizoryczna droga na budowę,
    czy też będzie poprowadzona od ul. Kosmonautów? Interesuje mnie to, bo okna
    mojego mieszkania czesciowo wychodzą na tę prowizoryczna drogę. Czy wybudują ją
    Wam w tym roku, czy też dopiero jak zakończą następny etap? Wiem, że obok I
    etapu ma powstać drugi budynek z duzo większą ilością mieszakań. Trochę straci
    okolica na kameralności ale to normale i było można przewidzieć , że w okolicy
    będą powstawać nowe budynki.
    No to tyle, będe wdzieczna za info. pozdrawiam, i życzę szybkiego odbioru
    kluczy. A.
    --
    lilypie.com/days/050709/2/0/1/+1
  • Gość: matyr IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.05, 18:52
    witam wszystkich przyszłych sasiadów ze Złotnik!! mam nadzieje, że do lipca
    zdąża... Często tam zaglądam, powiem szcezrze, że ekipa (szczególnie elektrycy)
    jest, delikatnie mówiąc, taka sobie... :))
  • Gość: Sąsiad IP: *.ip.krzyki.e-wro.net.pl 20.04.05, 20:14
    A hydraulicy są do d...y. Dawno nie widziałem tak spieprzonej roboty.
  • anetam11 21.04.05, 08:31
    a mozecie podac jakies konkretne zarzuty
  • Gość: barnog IP: 194.146.120.* 21.04.05, 16:49
    witam wszystkich!

    Wg mnie musicie poprostu czesto tam zagladać, ja tez miałem kilka "ciekawostek"
    np.domofon na srodku sciany, czy oswietlenie nie w tym miejscu co chciałem, ale
    poprawili to wszystko jak tylko pogadałem z robotnikami, nie było zadnego
    problemu.

    teraz walczylem z grzejnikami i tez spoko, mozna się dogadać,
    moja rada - zawsze umawiajcie sie przed wizytą i miejcie plany i metrowkę.

    pozdrawiam serdecznie
  • Gość: Sąsiad IP: *.ip.krzyki.e-wro.net.pl 23.04.05, 21:57
    Na dzień dobry okazało się zę moja kuchnia jest o 15cm węższa od tej w
    projekcie a ogólnie nie była za szeroka.Teraz nie pasują mi meble które sobie
    zaplanowałem.
    Gniazka i włączniki zamontowali z innych stron niż im zaznaczyłem na projekcie
    albo nie zamontowali wszystkich.
    Trzeba ich poprostu pilnować na każdym kroku.
  • anetta75 24.04.05, 22:17

    a co z tą drogą??
    ponawiam swoje pytanie.
    --
    lilypie.com/days/050709/2/0/1/+1
  • martika1 25.04.05, 09:46
    No więc muszę cię zmartwić Anetto bo z tego co wiem to droga ma być tam gdzie teraz jest ułożona ta prowizorka z płyt.Od strony Kosmonautów nie przewiduje się dojazdu.
  • anetta75 25.04.05, 10:27
    Tak myślałam:-(
    No cóż, ale wygląda na to, że do 1 budynku jeszcze długo będzieice jeździć po płytach. Mam nadzieję, że z budową drogi nie zachowają się tak jak Mój Dom na Strońskiej.
    W moim, powiedzmy sobie - średnim developrze podobało mi się to, że w momoencie zasiedlania budynku całe otoczenie budynku bylo już urządzone. Łącznie z trzepakiem i ławkami. Swego czasu zraził mnie widok na Błękitnym Osiedlu Atalu - ludzie już tam mieszkali a wokół bydynków był krajobraz księżycowy. W końcu każdy płaci słono za nowe mieszkanie.
    Czy w projekcie Waszego osiedla są garaże podziemne? Jeżeli nie to należy mieć tylko nadzieję, że zaplanowali dostateczną ilość miejsc parkingowych. U nas wieczorami jest niezły ścisk na parkingu.
    pozdrawiam. Anetta.
    --
    lilypie.com/days/050709/2/0/1/+1
  • a_l_e_x 25.04.05, 13:17
    Jakis czas temu kupilem od nich mieszkanie na Krzywoustego. Wszystko bylo ladnie
    i pieknie. Uprzejma obsluga, wiele danych slow i obietnic. Pierwsze starcie bylo
    juz przy podpisywaniu aktow notarialnych. Okazalo sie, ze sa w nim zapisy
    skrajnie niekorzystne dla kupujacego (MiD zapisal w nich m.in. ze jako
    wlasciciel niesprzedanych lokali nie bedzie ponosil zadnych kosztow zwiazanych z
    utrzymaniem tych lokali). Na moje pytanie dlaczego tak i prosbe o zmiane
    otrzymalem krotka i bezczelna odpowiedz: "Wszyscy podpisuja akt w takiej formie;
    jesli sie cos nie podoba to przeciez nie musi pan u nas kupowac". Fajne
    podejscie - dodam, ze przy podpisywaniu aktu mialem juz wplacona polowe kwoty.
    Tak wiec krotko mowiac - zostalem postawiony w sytuacji bez wyjscia. Pozniej sie
    okazalo, ze takie watpliwosci przy podpisywaniu aktow mial prawie kazdy moj
    sasiad i odzywka za kazdym razem byla taka sama... Krotko mowiac zostalismy
    wpuszczeni w maliny.
    Pozniej bylo juz tylko gorzej. Wymienie kilka przykladow zlodziejskiego i (nie
    waham sie uzyc tego slowa) przestepczego dzialania MiD:
    - Tajne "ukladziki" z narzuconym nam odgornie zarzadca, ktorych efektem byly
    straty poniesione przez mieszkancow i duze (kilkadziesiat tysiecy zl) zyski MiD
    - Klotnie miedzy mieszkancami a MiD - grozby MiD o wytoczenie procesow sadowych
    - Dluugie oczekiwanie na naprawe kazdej ze zgloszonych usterek
    - Nierzetelne i amatorskie usuwanie usterek przez podwykonawcow (fakt: tylko
    czesciowa wina MiD)
    - Otwarty konflikt MiD z mieszkncami naszej wspolnoty
    - Jawne oklamywanie co do budowanych budynkow - osiedle mialo zupelnie inaczej
    wygladac, z mieszkania ktore kupowalem mialem miec widok na ogrodki dzialkowe
    (BYLEM O TYM ZAPEWNIANY PRZY KUPNIE!!!) tymczasem teraz robi sie tam blokowisko
    a o widoku na ogrodki niedlugo bede mogl tylko pomarzyc, bo zaczynaja budowac
    przed moim oknem 5-kondygnacyjny budynek

    Moglbym tak wymieniac jeszcze bardzo dlugo. Zreszta nie tylko ja - wlasciwie to
    kazdy mieszkaniec tego osiedla. Ogolnie bardzo odradzam robienie interesow z
    MiD. A jesli ktos mysli ze moja opinia jest odosobniona i ze jakis wariat jestem
    to zapraszam na osiedle i niech sie niedowiarki spytaja przypadkowych
    mieszkancow. Co jakis czas przychodza rozni ludzie i sie pytaja "jak sie mieszka".

    pozdrawiam i zdecydowanie odradzam
  • g_4 25.04.05, 16:52
    Odradzam ale sam już kupiłem teraz trzeba z nimi tylko wojować
  • Gość: gość IP: 80.68.236.* 28.04.05, 11:53
    Chyba przesadzasz z tym blokowiskiem... blokowiskiem możemy nazwać np. Kozanów
    albo Psie Pole.
    Rozumiem Twoją flustrację, jakby mi wybudowali budynek przed oknami i tym samym
    zasłonili widok na działki to tez wściekałbym się. Ale przecież jest cos
    takiego jak plan zagospodarowania terenów, do którego masz zawsze dostęp.
    Mogłeś go sprawdzić przed zakupem mieszkania.
    Jezeli chodzi o obsługę po zakupie mieszkania to rzeczywiście masz rację,
    zauważyłem to samo po podpisaniu umowy już nie są tacy mili, ale jak czytam
    fora z innych inwestycji jest dokładnie to samo. Ludzie muszą czekac nawet po
    kilka miesięcy na naprawę np. sufitu, który po prostu spadł.
    Powiedzmy tak nie jest super ale mogło być gorzej... Taka jest Polska, na
    każdym kroku nalezy pilnować swojego i naprawdę jest mało ludzi uczciwych i
    solidnych...
  • Gość: Irek IP: *.zrh.siemens.ch / *.siemens-sbs.ch 23.05.05, 16:18
    Witam i pozdrawiam przyszłych sąsiadów! Ja i moja Narzeczona kupiliśmy
    mieszkanie nr 41 (I etap).

    Poprzedni list trochę mnie zmartwił. Miałem nadzieję, że unikniemy walki z MiD...

    Skoro jednak nie wygląda to tak różowo, to mam pytanie: jak wygląda odbiór
    mieszkania (to bardziej do osób z Krzywoustego)? Zapewniali mnie, że miesiąc
    przed (początek lipca?) odbędzie się nieoficjalny odbiór i że zgłoszone wtedy
    usterki będą w miare możliwości usunięte do momentu oddania mieszkania. Czy
    jeżeli stan mieszkania będzie fatalny i niezgodny z projektem (ktoś pisał o 15cm
    węższej kuchni) to mogę protokołu odbiorczego po prostu nie podpisać? Co wtedy
    zrobić?

    Drugie pytanie: wkurza mnie to, że mieszkanie mogę oglądać tylko kiedy jest
    inspektor (czwartki) i to w godzinach mojej pracy. Czy udało Wam się dogadać z
    ekipą z budowy w tej kwestii?

    A jeżeli chodzi o MiD, to moje wrażenia są następujące: jestem w miarę spokojny,
    że mieszkanie się wybuduje i że zostanie oddane w terminie. Nie jestem jednak
    zadowolony z umowy (jedna z gorszych jakie czytałem). Zapis o wykończeniu podłóg
    w ciągu 2 miesiący jest przesadzony. Inspektor jest trochę dziwny. Mam
    mieszkanie dwupoziomowe i jak ostatnio je oglądałem to nawet nie zatroszczył się
    o drabinę (całe szczęście znalazła się przypadkiem w mieszkaniu obok). Natomiast
    cena jest b. korzystna i dlatego się zdecydowałem...
  • martika1 23.05.05, 17:13
    No coż...Po pierwsze, mieszkania można było oglądać w miarę " kiedy się
    chciało" nikt nie zwracał specjalnie uwagi gdy na budowie kręciło się kilka
    ekip. Gorzej było po południu jak nikogo z budowlańców nie było i trzeba się
    było pytać stróża, ale nigdy mi nie odmówił.Teraz jest gorzej bo ponoć bramy są
    już wstawione i zamykane, więc niestety obecność kogoś z nadzoru jest
    niezbędna, chyba że akurat się trafi że będzie otwarta bo coś będą robić, ale
    to niestety do południa, kiedy są robotnicy. Co do inspektora to mam same
    zarzuty. Nie wiem naprawdę jak on skończył te studia bo facet się na niczym nie
    zna i to nie tylko moja opinia ale samych panów z budowy.O co się nie zapytasz
    to niewiele ma do powiedzenia, juz chyba mój mąż więcej wie choć takich studiów
    nie kończył a doświadczenie budowlane zdobywał w trakcie remontów domowych :)
    Jezeli zaś chodzi o odbiór to myślę,że wiele osób będzie miało zastrzeżenia co
    do wykonania i metrażu pomieszczeń. Ponoć projekt z którym się zapoznawaliśmy
    na wstępie był tak skopany,że w trakcie budowy nanoszono poprawki ,więc jak
    wygląda teraz ten projekt to nie wiem.Zresztą ponoć w międzyczasie się zmieniły
    jakieś normy dotyczące otworów drzwiowych i dlatego musieli poprzesuwać
    ściany , stąd inny metraż niektórych pomieszczeń. Pewnie jakbyś się uparł
    możesz nie odbierać, możnaby wypowiedzieć umowę i wnosić o zwrot kasy z
    odsetkami, tyle tylko że zostaniesz bez mieszkania :( Uff... to chyba tyle.
    Pozdrawiam.
  • Gość: P IP: 80.68.236.* 25.05.05, 09:42
    Witam
    Moge wiedzieć w, którym budynku kupiłeś mieszkanie. Może w "D"? Tajemnicze
    oznaczenie 41 oznacza D-4.1?
    Ja ostatnio byłem w moim mieszkanku i mierzylismy wszystko nawet miarką
    laserową i wszystko się zgadzało co do milimetra. Troszke mniejszy okazał się
    otwór w podłodze na schody i zgłosiliśmy to Panu inspektorowi.
    Więc myślę, że to jest dobry sposób, odwiedzać mieszkanie co tydzień, dwa i
    wytykac na bieżąco wszystkie zauważone usterki.
    Ale z odwiedzinami mieszkanka masz rację, że jest bez sensu ze za każdym razem
    z inspektorem (który i tak ma dużo innej pracy) i w godzinach jego pracy.
    Mój kolega który kupił mieszkanie u innego developera, przed odwiedzeniem
    mieszkania idzie do kierownika budowy (na budowie) i zgłasza mu ten fakt i sam
    ogląda mieszkanie do woli.
    Może nalezy spróbować tego samego?

    Pozdrawiam
  • Gość: I IP: *.e-net.pl 26.05.05, 10:03
    Witam,
    41 to nr mieszkania (tak mam napisane w umowie) - znajduje sie ono w
    przedostatniej klatce licząc od strony przystanku T.
    Mój kolega także ogląda mieszkanie o dowolnej porze - faktycznie trzeba będzie
    spróbować porozmawiać z ekipą budowlaną. W razie Pana sukcesów w tej materii,
    proszę o informację.
    Pozdrawiam
  • Gość: I IP: *.e-net.pl 29.05.05, 09:53
    Witam wszystkich sąsiadów!
    Ostatnio odwiedziłem budowę i z przykrością stwierdziłem,że od ostatniej mojej
    wizyty (miesiąc temu) w moim mieszkaniu niewiele się zmieniło. Ponieważ mamy już
    początek czerwca, jakoś trudno mi uwierzyć, że budowa zakończy się 31 lipca:( (a
    przecież mieli tyle czasu!)
    O uporządkowaniu przyległego terenu, parkingu i drodze dojazdowej pozostanie nam
    przez długi czas tylko marzyć...
    Czy Wy również macie takie wrażenie?
    Pozdrawiam.
  • barnog 04.06.05, 09:47
    No właśnie ,czy zdążą???

    Byłem w biurze na krupniczej i gadałem z inspektorem, otóż zdążyć to oni chyba
    zdążą, ale muszą jeszcze uzyskać zgodę na zamieszkanie czy coś w podobie - a
    moze to trwać nawet 2 miesiące :( także jak spędzimy tam wigilie to będzie
    dobrze.
  • martika1 04.06.05, 11:00
    ????????????????? Barnog, nie dobijaj mnie proszę !!!!!!
  • radik 05.06.05, 17:38
    Ja tez akurat byłem w piątek i dowiedziałem się, że moge ekipe budowlaną do
    wykonczeniowki umawiać na drugą polowe sierpnia. To tyle ode mnie. pzdr
  • Gość: Ra IP: 80.68.236.* 06.06.05, 11:46
    Normalna kolej rzeczy, każdy kto zakończy budowę musi uzuskać zgodę na
    uzytkowanie lokalów mieszkalnych. Oczywiście w czasie oczekiwania możesz
    wykonywać remont...Akurat jak skończysz remont 1,5-2 miesiące będzie już zgoda.
  • anetam11 06.06.05, 12:40
    dokładnie tak jak pisze RA.
    W biurze Pani mi tez wytłumaczyła ze po odbędzie się odbiór mieszkań i jak to
    pani powiedziała " będą poprawki ale tylko drobne, które zajmować będą ok. 2
    tygodni" ale w tym czasie możemy już wykonywać swoje pracy tylko nie w tym
    miejscu gdzie maja być poprawki.
    Tylko jeszcze jednego nie wiem czy na zgodę na użytkowanie lokalów potrzebny
    jest odbiór wszystkich mieszkań. Mam nadzieje ze nie , bo co w momencie jak
    ktoś będzie mieszkanie odbierał 3 miesiące lub np jak kogoś nie ma w kraju i
    wróci dopiero pod koniec roku.
  • martika1 06.06.05, 13:42
    O tym to akurat też wiedziałam, ze można wykańczać mieszkanie choć nie ma oficjalnego pozwolenia na tzw. zasiedlenie, ale może ktoś mi wytłumaczy dlaczego nie wyrobią się do końca lipca ? Bo niestety na to wygląda! Czasu mieli aż nadto, a na pogodę to w tym roku naprawdę nie można było narzekać. Wczoraj miałam okazję obejrzeć swoje mieszkanie , którego osobiście nie widziałam od 1,5 m-ca i z przykrością muszę stwierdzić ,że tam się nic nie zmieniło ! Moze mi ktoś powiedzieć co robili przez ten czas? Owszem elewacja jest kończona, przyjemne kolorki itd., ale to akurat jest dla mnie najmniej ważne ! Mieszkanie jak było gołe tak jest nawet tynkow u mnie nie ma położonych. A jak mieli dostawić kawałek ścianki na drugi dzień po mojej wizycie ( która miala miejsce grubo ponad m-c temu) bo nie da się drzwi zamontować, to do dzisiaj jej nie ma. A potem będą zapieprzać na wariata bo termin się zbliża i dopiero będzie fuszera. Szkoda gadać , ogólnie jestem dobita ! Pozdrawiam.
  • Gość: sanity IP: *.h / *.hdf.com.pl 06.06.05, 15:15
    Ja właśnie zarezerwowałam mieszkanko w bloku, który będzie budowany obok
    waszego, więc tak sobie podczytuję to forum. Czy zdecydowaliście się na wersję z
    białym montażem i drzwiami wew. czy zakładacie na własną rękę? Jaki jest
    standard tej armatury i drzwi, widzieliście już? Życzę wszystkim jak
    najszybszego odbioru wymarzonych M i tylko zazdroszczę, że ja muszę czekać na
    nie jeszcze cały rok!
  • moboj 06.06.05, 15:25
    dołączam się do pytań zadanych przez Sanity:)
  • radik 06.06.05, 15:40
    Biały montaz jest najtańsza z najtanszych, wanna 1,4 - chyba dla psa :), więc
    zrezygnowałem (koszt tego jest odliczany). Ale w biurze nikt tego nie ukrywał.
    Twój wybór...
  • Gość: sanity IP: *.h / *.hdf.com.pl 06.06.05, 15:49
    Oj, to rzeczywiście krótka, a ja akurat dość długa dziewczyna jestem :) No, a
    psa nie mam, to co mu będę wannę fundować ;) Dzięki za info, pozdrawiam

    P.S. Żeby mi jeszcze jakiś duży kredyt dali!
  • Gość: RA IP: 80.68.236.* 07.06.05, 13:59
    Oprócz wanny oczywiście dostaniesz najtańsze drzwi i oczywiście białe jak w
    komunie. Wiec też zrezygnowałem. Zrezygnowąłem tez z plastikowych, białych
    parapetów. Koszt założenia jakiś drewnianych lub marmurowych parapetów waha
    się około 600 zł za wszystko (tzn 3 parapety).

    W skrócie zreygnowałem ze wszystkiego biąłego montażu, drzwi i parapetów...
    PS
    Jeżli chodzio kredyt to polecam Millenium lub BPH. Mają najmniejsze
    oprocentowanie i znają tego developera dobrze. Ja nie miałem żadnych problemów.

    Pozdrawiam
  • barnog 17.06.05, 07:10
    Witam!

    600 Za parapety za wszystko? możesz dać jakieś namiary?

    pozdrawiam
  • Gość: sanity IP: *.h / *.hdf.com.pl 06.06.05, 15:45
    Tak w ogóle to macie strasznie groźnego strażnika - chciałam sobie obejrzeć z
    bliska wasz blok, to mnie pogonił :) A jeszcze sobie buty ufajtałam wracając
    przez to błocko, bo akurat było po deszczu.W sumie i tak było warto, bo teraz
    już wiem jak blisko budynki będą obok siebie i od razu zmieniłam lokalizację
    mojego M.
  • Gość: anetam11 IP: *.isp.pl 07.06.05, 13:17
    z pgaduszek z straznikiem to dowiedzielismy sie ze na budowie to juz jest 3
    kierownik i podobna ten drugi strasznie opoznial prace dlatego go zwolnili i
    ten co teraz jest nadgania z robota. Ile w tym prawdy to nie wiem...
    U nas na szczescie tynku juz polozyli i tylko zostaly im grzejniki a faktycznie
    na innych pietrach prace roznily sie bardzo. ja jestem dobrej mysli i mam
    nadzieje ze sie wyrobia.
  • barnog 11.06.05, 19:21
    ja ci radze porezygnować z wszystkiego w castoramie wszystko jest o połowe
    tańsze kible itp
    ps. nie martw sie rok to jak z bicza strzelił
    pozdrawiam :)
  • moboj 11.06.05, 19:23
    też odbieram mieszkanie za rok i też na pewno zrezygnujemy z tego, co oni
    oferują. wyposażenie łazienek wole wybrać sobie sama.
  • Gość: krzych IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.06.05, 16:28
    Witam!
    W kwestii formalnej: czy zdążą czy nie tego nikt nie wie. Pewne jest natomiast
    to, ze spóźnić się mogą z oddaniem mieszkań do 3 miesięcy i nie poniosą za to
    żadnych kosztów (kar w stosunku do kupujących). Każdy z mieszkańców ma czas na
    wykończenie mieszkania 2 miesiące - tu za każdy dzień spóźnienia inkasują co
    najmniej 50 zł. Jest też prawdopodobne to, że oddadzą mieszkania w terminie lub
    z małym poślizgiem, ale z mnóstwem błędów i będzie to później poprawiane w
    ramach rękojmi. Dlatego też nie dziwcie się jak zgłoszone teraz poprawki nie są
    realizowane - ja czekam 2 miesiące na powiększenie WC, bo zrobili ok 20 cm za
    mały. Poza tym wkurza mnie za każdym razem jak tam jestem to, że oni "tworzą"
    na bierząco, majster nie wie, czy będzie ścianka, czy tylko mała zabudowa rur i
    wentylacji itp. I tak jest spaprane a chcą chyba jeszcze bardziej.
    Pozdrawiam
    krzych
  • Gość: sanity IP: *.h / *.hdf.com.pl 08.06.05, 17:24
    .
  • Gość: sanity IP: *.h / *.hdf.com.pl 10.06.05, 10:30
    Wlasnie dostalam umowe przedwstepna (II etap) do poczytania i zastanawiam sie
    nad paroma kwestiami. Czy wy (I etap) tez macie zapis, ze bedziecie musieli
    ponosic koszty utrzymania drog itp.? Orientujecie sie moze jakiego rzedu to
    bedzie koszt? Moze podpowiecie mi na co jeszcze zwrocic uwage w umowie, czy
    mozna w ogole cos z nimi wynegocjowac?Z gory dzieki za odpowiedz, pozdrowienia
  • barnog 14.06.05, 07:45

    Próbować negocjować zawsze mozesz!!! ale mieszkania nie są drogie i mają niską
    cene wiec to nieco zawęża pole negocjacji :)

  • anetta75 14.06.05, 11:45
    a kiedy wam wybudują tę drogę? Czy wraz z 1 etapem (w co wątpię)czy dopiero za
    rok? Jeżeli za rok to szczerze współczuję mieszkańcom 1 etapu - mam tę
    prowizoryczną drogę pod oknami i brodzenie w niej w listopadzie czy wczesną
    wiosną to nie będzie przyjemne...Poza tym straszy casus Strońskiej...
    Droga widocznie nie będzie wchodziła w skład waszej nieruchomości (bo wówczas
    każdy z właścicieli lokalu mieszkalnego ponosi koszty utrzymania części
    wspólnych proporcjonalnie do wysokości swoich udziałów i nie trzeba do tego
    osobnego zapisu w umowie). Tak więc najprawdopodobniej droga będzie drogą
    publiczną. Koszty utrzymania to z pewnością koszty napraw ale także bieżące -
    odśnieżanie etc. Ale o wszystkie szczegóły radzę pytać GEO i to najlepiej żeby
    odpowiedzieli na piśmie.
    --
    lilypie.com/days/050709/2/0/1/+1
  • Gość: sanity IP: *.h / *.hdf.com.pl 14.06.05, 14:42
    A co z ta waloryzacja? Czy mozecie mi powiedziec jaki procent miesiecznie placi
    sie od niesplaconych rat?
  • barnog 17.06.05, 07:26
    czy ktoś wie? kiedy mozna zacząć remoncik

    mam nadzieje ze nie w listopadzie?:)

  • Gość: krzychu IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.06.05, 21:51
    Byłem wczoraj na budowie i mistrz Grześ zapewniał, że żadnej obsuwy nie będzie.
    Nie wiem czy mu wierzyć, bo ludzie którzy tam robią raczej w to wątpią, że
    nagle ruszą wszyscy z robotami. Ponoć Budopol ma duże kłopoty i zalega
    podwykonawcom, więc nie wiadomo, czy uda się zmobilizować wszystkich na ostatni
    miesiąc. Elektrycy nie mogą zakładać skrzynek na korytarzach, nie zrobione są
    całe klatki schodowe, w wielu mieszkaniach brak tynków (przynajmniej na jednej
    ścianie), płytkarzy musiałoby być z dziesięciu żeby się wyrobili a poprawek
    nadal nie robią itd itp
    Pozdrawiam życząc cierpliwości
    krzychu
  • Gość: iiron IP: *.zrh.siemens.ch / *.siemens-sbs.ch 14.07.05, 10:15
    Wczoraj byliśmy na budowie i... widzieliśmy instalację hydrauliczną. Po prostu
    masakra! Kto ten budynek projektował?? Te ordynarne rury są wszędzie - nawet w
    przedpokoju (odpływ 110!)! Jak w filmie Brazil Terriego Gilliama! Dopiero
    wczoraj uświadomiłem sobie, że przecież oni nigdy nie pokazali mi projektu
    mieszkania pokazującego tę instalację. A pod sufitem... rury od wywietrzników!

    Na 100% termin oddania się opóźni. Wiedzą o tym wszyscy, tylko nie developer.
    Kiedy GEO się do tego przyzna?? Normalny, uczciwy developer zadzwoniłby do
    mieszkańców, przeprosił i zaproponował nowy termin. Ale nie GEO!

    Fuszerka goni fuszerkę. Uwagi w ogóle nie są branę pod uwagę. Nic nie
    poprawiają. Aż strach pomyśleć co będzie się działo przy odbiorze mieszkań...
  • martika1 14.07.05, 13:04
    Kolejny gwóźdź do trumny ! Jak jeszcze kilka takich tekstów poczytam to sie chyba przekręce, już mi się odechciało tego mieszkania jak pomyślę ile tam trzeba przerabiać. Nawet nie odwiedzam tej super budowy. Dobrze by jednak było żeby więcej osób pofatygowało się do developera i powiedziało co o tym myśli bo dokładnie jaja sobie robią!!!
  • anetam11 24.06.05, 08:55
    Przed chwila rozmawiałam z inspektorem, który delikatnie zasugerował żeby
    ustawić sobie np. kafelkarza na polowe sierpnia. Oczywiście nie powiedział
    głośno ze nie zdarza, ale bezpieczniej będzie jak się nastawimy na polowe
    sierpnia. Wykonawca nie ma obowiązku wcześniejszego powiadomienia ze się nie
    wyrobi wiec my tez napewno wcześniej się nie dowiemy.
    Zresztą zaznaczył jeszcze ze mogę być w drugiej turze odbioru mieszkania i to
    również oznacza ze do mieszkania wejdę dopiero w połowie sierpnia.
    Napiszcie, może wy tez cos wiecie
  • martika1 24.06.05, 09:18
    No ja też mam takie wiadomości,że najwcześniej trzeba się nastawiać na sierpień. Moj mąż był chyba tydzień temu w biurze i tam pańcia przyznała że mają obsówę.Zaznaczyła od razu, że w umowie jest napisane ze moze się opóżnić nawet o 3 miesiące więc nie możemy mieć pretensji. Na pytanie z jakich to niby przyczyn ma być ten poślizg stwierdziła z uśmiechem ,że atmosferycznych ! Co za bzdura ! Takiej zimy jak w tym roku to dawno nie było. Warunki do budowy mieli naprawdę świetne ! Całe szczęście gdzieś wyczytałam,że mają się dobrać sądownie do dup tych deweloperów którzy stosują ten zapis w swoich umowach, gdyż jest to nieuczciwe wobec klientów i w dodatku jest bardzo nadużywane.Tyle tylko że dla mnie to już nie będzie miało znaczenia :( W każdym razie ja żeby się nie denerwować nie chodzę na budowę i ogólnie przestałam się za baredzo interesować tym co tam się dzieje. Głowę dam sobie uciąć,że u mnie w mieszkaniu nic się nie zmieniło od dwóch miesięcy. Szkoda nerwów.A ja głupia optymistka mialam nadzieję że oddadzą w czerwcu czyli przed czasem. Buuuu...
  • Gość: anetam11 IP: *.isp.pl 24.06.05, 09:40
    my w umowie wywaliczylismy ze moga sie spoznic miesiac i potem juz placa
    smieszne pieniadze za spoznienie. ja jestem wieksza optymistka i mam nadzieje
    ze w polowie sierpnia zaczniemy dzialac w mieszkaniach.
  • barnog 24.06.05, 18:09
    heloł!

    Byłem w środe na budowie i niestety niewiele sie zmieniło :) Są już zamontowane
    drzwi zewnetrzne w dwóch klatkach i zaczynają kłaść kafelki na balkonach, ale
    cóż na 30 lipca to chyba sie nie nastawiajcie, radze ustawić się z robotnikami
    na wrzesien.

    Mam nadzieje ze wigilie spedzimy na kosmonautów :)
  • Gość: Johny IP: *.acn.waw.pl 26.06.05, 00:52
    Z tego co wiem, to Geo należy do Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Jeśli
    naprawdę jest aż tak źle jak mówicie, to może warto poinformować Związek o
    działaniach Geo? Karą za naruszanie Kodeksu Dobrych Praktyk może być nawet (w
    skrajnych przypadkach) wykluczenie ze związku i podanie do opinii publicznej
    informacji o niesolidności firmy. Na pewno jest to jakiś bat na dewelopera :)

    Strona związku:
    pzfd.home.pl/
  • martika1 26.06.05, 11:15
    Hm, dzięki za informację. Problem w tym że są to nasze odczucia czysto
    subiektywne, nie znam się na stronie prawnej tych wszystkich zapisów i nie wiem
    czy to co dzieje się na budowie jest jakoś regulowane i kontrolowane. Aby coś
    takiego zgłosić niestety trzeba mieć konkretne dowody na to że faktycznie łamią
    zapisy umowy a póki co to raczej tak nie jest ( z punktu widzenia dewelopera i
    umowy rzecz jasna). Nam to się nie podoba bo mielismy nadzieję ze bedziemy
    traktowani poważnie i wszelkie problemy bedą z nami konsultowane i w miarę
    możliwości rozwiazywane w końcu placimy za to grube pieniądze.Życie jednak
    pokazuje coś innego , a jak się czyta inne wątki to wygląda na to że to prawie
    standard w polskim budownictwie.Nawet jak będzie termin odbioru przesunięty to
    i tak jeszcze zgodny z umową niestety :( Ogolnie wiadomo że problem tkwi w
    umowach jakie podpisujemy, deweloper układa je ze swoim prawnikiem a my takowym
    nie dysponujemy i podpisujemy z nadzieja że nic sie nie wydarzy.Dodatkowo przy
    ostatnim popycie na mieszkania i wzroście cen za metry nie mamy wielkich
    możliwości negocjacji i wybieramy mniejsze zło( niestety )
  • anetta75 26.06.05, 12:35
    W umowie powinien być ustalony termin wykonania umowy i kary umowne na wypadek
    opóźnienia w wykonaniu umowy (pewnie przy ratalnych wpłatach mieliście
    zastrzeżone odsetki karne albo waloryzację na wypadek opóźnienia w płatności -
    ich ekwiwalentem winny byc kary umowne na wypadek opóźnienia w oddaniu
    inwestycji). Niedpouszczala jest tak niesymetryczna umowa w której developer
    może się spóźniać z wykonaniem a klient ma płacić w termnie i siedzieć cicho.
    Moi znajomi (prawnicy) przymierzali się do zakupu w Geo i wiem, że bez
    większych problemów udało im się zmienić umowę. W każdym razie od początku prac
    na waszej budowie widać było, iż będzie obsuwa - na mój gust to po prostu była
    tam za mała obsada robotników (w porównianiu na przykład z 4 etapem równolegle
    budowanego budynku na Złotym Osiedlu).
    Na rynku wrocławskim jest wielu developerów (tańszych i droższych) którzy
    wykonują roboty terminowo np. WPB Mój Dom (chociaż ta droga na Stronskiej...),
    Wrobud, Dachbud. Jako klientka Wrobudu nie powiem, że to doskonała firma ale
    jednego im nie można zarzucić - oddają w termnie i to z zagospodarowaną
    infrastrukturą osiedla, zależy im na wizerunku firmy a pewnie w termnie
    wywiązują się ze zobowiązań wobec podwykonawców ( co jest b. istotne).
    Warto więc poskarżyć się na nich do instytucji, które nadają im certyfikaty
    jakości. Nie można takiego postępowania przyjmować jako normy.
    pozdrawiam, sąsiadka ze Złotego.
    --
    lilypie.com/days/050709/2/0/1/+1
  • barnog 18.07.05, 18:15
    witam forumowiczów :)

    Byłem dzisiaj na budowie i co tu duzo gadac :(
    31.07 raczej nierealny, chociaż pan w białym kasku twierdzi ze zdaza,

    a wy jak myślicie? wyrobia sie?
  • matlik 19.07.05, 00:13
    Hejka wszystkim,

    mi ostatio u developera powiedzieli o 2 tygodniach poślizgu.
    Moim zdaniem miesiąc poślizgu gwarantowany.

    Rury spustowe są zajebiste :( chyba ze 2 dni będe je do ścian chował.

    Mam mieszkanko 2 poziomowe i uraczyli mnie lampą na klatce schodowej na
    wysokości ponad 5 m zejebiście co nie ???

    Jest niezła polewka ztego co oni wyprawiają, pocieszam sie tym iż okolica
    będzie fajna, trwamwaj blisko, cena była niska ....

    Co nie zmienia faktu iż drugi raz bym się ciężko zastanowił zanim bym coś od
    GEO wziął (pewnie bym nie wziął :) ).

    pozdrawiam wszystkich sąsiadów !!!!!

  • Gość: maciek IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 30.07.05, 14:20
    Witam wszystkich sąsiadów ze Złotnik! Byłem na tej nieszczęsnej budowie 2 dni
    temu... I nie widżę szans na oddanie nam kluczy w połowie sierpnia jak to
    zapewniają panie w biurze! W ciągu ostatnich 2 tygodni niewiele się zmieniło
    (jedyna rzecz to pozamykane na klucz mieszkania)! Klatki schodowe są w stanie
    masakralnym (spotkałem tam jednego gościa co łaził z wiertarką na plecach po
    schodach w te i z powrotem), o podwórku na razie nie ma co mówic, droga się
    buduje, ale dziubie przy niej 1 spychacz i dwóch kolesi - horror! Większe
    grupki panów w kaskach kręca się w zasadzie tylko przy parkingach od strony
    Lotniczej. Nie wiem na kiedy umawiac kafelkarza, ale wydaje mi się, że początek
    września... A na stronce GEO piszą co chwile o nowych nagrodach, sposoringach
    wystaw w Krakowie i podobnych duperelach. OHYDA!
  • szelmar 01.08.05, 13:27
    Ech, kupiłem w II etapie. Nie wiem czy się cieszyć czy nie. Cena dość
    przystępna ale co będzie dalej? Negocjowałem z nimi chyba miesiąc i trochę
    poprawek w tej kiepskiej umowie wywalczyłem. Zauważcie np że w miejscu gdzie
    kupujący ma obowiązek w ciągu dwóch miesięsy wykonac prace wykończeniowe jest
    podany tylko przykładowy spis tychże. A deweloper przez kilka dni nie zgadzał
    sie na usunięcie skrótu m.in. w tym miejscu. Przy jego zostawieniu deweloper ma
    swobodę w ustalaniu co znaczy "prace wykończeniowe".
    No i oczywiście już mam ugadanego swojego inspektora nadzoru na odbiór.
    Nie popuszczę i nie podpiszę żadnego odbioru jeśli nie usuną usterek. Mogę
    czekać. Jakby co, to mam też wieeelu znajomych w Urzedzie Miejskim i w Nadzorze
    Budowlanym. A sądy? Proszę bardzo! Prawnicy w rodzinie nauczyli mnie nie bać
    się sądów.
    W ogóle jak poczytacie umowę to jest tam zaklęte koło. Najpierw piszą
    generalną klauzulę, że oddanie mieszkania może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia
    na użytkowanie obiektu, a potem, że od twoich prac wykończeniowych zależy
    termin uzyskania zezwolenia na użytkowanie. I nic ci nie mogą zrobić jak
    weźmiesz ich na przeczekanie i nie odbierzesz mieszkania.
    Poza tym generalna rada. Papier papier i jeszcze raz papier. Wszystko z nimi
    na piśmie i kopia z potwierdzeniem i datą odbioru do swojej teczki. Kupić albo
    pożyczyć cyfrówkę i na bieżąco fotografować usterki z naniesieniem daty na
    zdjęcie. Następnego dnia zasypywać ich pismami z wnioskiem o usunięcie usterek
    (wymienić + wkleić zdjęcia). Później w sądzę będzie jak znalazł. Żadne
    telefoniczne obietnice nic nie znaczą. Ustne w 4 oczy też pic.
    Ważną rzeczą będzie też narzucona osoba zarządzająca. Ale to niestety będzie
    eksperyment na żywym organizmie mieszkańców I etapu. Grunt byśmy się razem
    trzymali i wymieniali informacjami. Pozdrawiam wszystkich sąsiadów.
    Mieszkanie dwupoziomowe - II etap.
  • barnog 01.08.05, 18:22
    witam wszystkich

    dzisiaj byłem w biurze i pani powiedziała mi ze spoznia się tak z miesiąc, kufa
    a ja już kafelkarza mam ustawionego na 15 sierpnia i co to ich obchodzi?

    podobno w przyszłą środe 10.08 ma byc odbior przedwstepny, czy cos w tym
    rodzaju a odbior planowany na koniec sieronia poczatek wrzesnia.

    potem zgoda na zasiedlenie budynku, 1,5 - 2 miesiace czyli listopad moooze sie
    wprowadzimy.
    co do odbioru to tez nie odbieram jak beda jakies usterki, a jak przyjda sie
    ludzie pytać czy warto kupić w geo to coz chyba warto sie porzadnie zastanowic.


    pozdrawiam wszystkich sasiadów :)
  • szelmar 01.08.05, 19:25
    Pozwolenie na użytkowanie budynku odbywa się po kontroli inspektora z Wydziału
    Architektury. Wszyscy, z którymi rozmawiałem mówili mi, że kretyństwem jest
    zapis w naszych umowach,że musimy np położyć podłogi w mieszkaniach, żeby Geo
    dostało pozwolenie. To pic. Oni to robią tylko dlatego żeby nie było syfu w
    klatkach przez rok po oddaniu budynku. Co do budowy to wieści z wczoraj - ostro
    się wzieli do roboty przy parkingu i drodze dojazdowej. Są też latarnie na
    chodnikach. Ciekawe jak będzie z terminowością w II etapie. Ponoć na jesieni ma
    ruszyć III etap. A co do sądów - cóż rozmowa z Geo przed sądem jest dla nas
    korzystniejsza niż rozmowa przy stoliku w ich Biurze. Więc jakby co, jeśli mamy
    rację - walić do sądu migiem!
  • Gość: iiron IP: *.e-net.pl 03.08.05, 18:42
    Najnowsze wieści z frontu: przegląd lokatorski ma się odbyć... 17,18,19 sierpnia.

    Ciekawostką dla mnie jest to, że po raz pierwszy developer się z nami w tej
    sprawie skontaktuje (mamy otrzymać odpowiednie pismo).Bo generalnie to GEO
    należy do firmy,która oszczędza na wszystkim-nawet na telefonach do klientów (na
    pytanie czy mogą oddzwonić, zawsze jest jedna odpowiedź: proszę zadzwonić
    później. Nie wspomnę o tym,że np. znajomy od innego developera 2 tygodnie przed
    planowanym odbiorem dostał pismo z informacją, że wystąpiło opóźnienie na
    budowie oraz z wyjaśnieniem przyczyn tego opóźnienia-na takie uczciwe zachowanie
    GEO nie stać).

    W każdym razie, moim zdaniem, kafelkarzy można spokojnie przesunąć na połowę
    września...
  • barnog 03.08.05, 20:37
    heloł!!!

    Ja dostałem info, że w tym tygodniu dostaniemy pisemko i w przyszłym będzie
    odbiór lokatorski a tutaj znowu info że 17, 18, 19
    boze chyba sie zabije :(

    fuck fuck fuck!!!!
  • Gość: maciek IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.05, 07:29
    Rzeczywiście, pani z biura (ta co tak słabo po polsku mówi...:) powiedziała mi
    (choć nie obyło się bez wpadek w stylu "lubiała":), że na 17 sierpnia planowane
    są odbiory lokatorskie. Potem przez około 2 tygodnie Budopol ma czas na
    ewentalne poprawki... A potem, tj. na początku września dostaniemy klucze. Pan
    Winiarski - nasz budowlany master powiedział mi też, że jest maleńki
    problemik :) z kanalizacją, ale na pewno sobie poradzą. I że nie jest w stanie
    powiedzieć mi na kiedy umawiac ekipę, bo to zależec może m.in. od warunków
    atmosferycznych... Myślałem, że umrę ze śmiechu. W każdym razie zamówiłem
    kafelkarza na 5 września i postaram się go tam wpuścić choćby oknem! A co do
    postępów, to rzeczywiście byłem tam na początku tygodnia i wczoraj i sporo się
    ruszyło! Klatki schodowe są w dużo lepszej formie, droga coraz dłuższa,
    parkingi i miejsce na kontener w zasadzie gotowe, latarnie stoją (jakoś tak
    cholernie gęsto na tym podwórku, będzie chyba aż za jasno - no i ponieważ
    działka sięga do rowu, to latarnie wsadzili w sam środek podwórka...). Podobno
    zaczęli już miontować drzwi wewnętrzne u chętnych. A ciekawe jak kotłownia?
    Ktoś coś wie? Zainstalowana?
  • Gość: Petrol IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 07.08.05, 21:49
    Z tego co się dowiedziałem w dniu 4.08.2005 w śmiesznym i bardzo oszczędnym GEO
    (które wali ściemę o terminach oddania codziennie to nową bajkę każdemu inną
    jak w przedszkolu) to po terminie oddania lokatorskiego tzn 17.08.2005 mamy
    jeszcze 3 tygodnie czasu na odbiór kluczy do wymarzonego mieszkania trzeci raz
    przekładam kafelkarza który zaczyna mi już ostro stękać czy faktycznie wrzesień
    jest aktualny był na budowie i stwierdził że instalacja hydrauliczna w
    łazienkach to niezły burdel wszystko trzeba będzie chować ale w ścianę o
    grubosci 8 cm to jest niezła sztuka.Dodatkowo zrobili niezłą jazdę z latarniami
    na ulicach które znajdują się praktycznie w mieszkaniach.Dowiedziałem się
    również od ekipy która tam wykonuje prace że takiej jazdy dawno nie widzieli i
    każdemu ze swoich znajomych opowiadają że firma GEO montuje latarnie uliczne w
    mieszkaniach chłopaki mają dobrą zabawę i dużo śmiechu.
  • Gość: maciek IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.05, 13:15
    Fakt, te latarnie na podwórku to niezła masakra, na szczęście mieszkanie mam na
    2-gim... Ale sasiedzi z 1-do i niżej to rolety muszą od razu kupić, bo ze
    spaniem może być srednio. Chyba że od drugiej strony... A widzieliście latarnię
    w tunelu? Matko Boska, chyba taką wstawili zeby dzieciaki się bały przechodzić
    same, albo zeby w piłę nie grały... :)))
  • Gość: sanity IP: *.h / *.hdf.com.pl 09.08.05, 09:36
    Hej,

    ja wprawdzie kupilam w drugim etapie, ale i tak juz sie nie moge doczekac i
    jezdze co jakis czas ogladac postepy w budowie Waszych mieszkanek. Wczoraj bylam
    i mimo pewnych poczatkowych oporow dozorca i ochroniarz wpuscili mnie nawet do
    srodka budynku. Generalnie budynek ladnieje, fajny ten czerwony kolorek puscili,
    myslalam, ze budynek bedzie caly zolty. No i droga, calkiem niezly kawalek juz
    jest! To z pozytywow. No, ale jak weszlam do srodka, podobno do klatki pokazowej
    jak stwierdzilochroniarz, bo reszta jest ponoc w duzo gorszym stanie (sic!), to
    jakos nie widze tych waszych odbiorow na 17 sierpnia. Jak dla mnie to zajmie im
    jeszcze co najmniej z miesiac zanim wykoncza. Bylam tez na samej gorze obejrzec
    piwnice - strasznie malenkie! Tak w ogole to wczoraj panowie na budowie sobie
    niezle poimprezowali, jednego to nawet koledzy niesli pod pachy..Mam nadzieje,
    ze zaczeli po pracy, bo jak takie pijaki maja mi robic mieszkanie, to ja
    dziekuje. Tak czy siak, to w sumie wyszlam stamtad w dobrym nastroju, bo w
    mgnieniu oka stanal juz parter w drugim etapie, oby utrzymali takie tempo. Choc
    jak rozmawialam z jednym z budowlancow, to mowil, ze buduja, ale jeszcze planow
    nie maja (!). Mowil jednak, ze technicznie jest ok, dobra izolacja itp. Ech,
    zazdroszcze Wam, mimo tych wszystkich nerwow odbierzecie mieszkanka juz
    niedlugo,a ja dopiero za rok, buuu!
  • barnog 10.08.05, 07:47
    witam!

    ja tez srednio widze ten odbior 17 :( czy ktos z szanownych forumowiczow dostał
    juz to pismo o odbiorze lokatorskim?? a może wysłanie pism opóźni się ze
    wzgledu na warunki atmosferyczne ???

    Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie!!!
  • Gość: maciek IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.05, 08:03
    witam wszystkich, tak dostałem pismo!!!!!!! Mamy odbiór 18.08. W pismie piszą,
    że opóźnienie nastąpiło ze względu na jakis źle położony kabel Dialogu i grunty
    kurzawkowe... :))) Jestem mniej więcej z branży i nigdy nie słyszałem o
    kurzawkach w tamtej okolicy, ale może jestem niedoinformowany. Pozdrawiam i
    życzę cierpliwości. :)
  • Gość: sanity IP: *.h / *.hdf.com.pl 10.08.05, 09:57
    O raju, grunty kurzawkowe, czegos takiego jeszcze nie slyszalam! Dobrze
    przynajmniej, ze bedzie tam Dialog, bo na TP SA mam potworna alergie. Wiecie co,
    mysle, ze te odbiory beda etapowo. Pewnie 18 beda odbierac mieszkania ludzie z
    tej klatki pokazowej, o ktorej pisalam wyzej, bo jest w najlepszym stanie. Zycze
    Wam duzo cierpliwosci i trzymam kciuki zeby wszystko zakonczylo sie jak
    najbardziej pomyslnie i przede wszystki szybko.

    Mieszkanka 2 etapu (oby, oby...)
  • martika1 10.08.05, 10:45
    Ha, to jestem lepsza,bo mam termin odbioru na 17.08. A na piśmie też mam takie bzdury napisane o tych gruntach i innych takich . Tylko kto w to wierzy ?
  • Gość: filutek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 13:15
    Czy możecie napisać jaki jest standard wykończenia? mam na myśli drzwi
    wewnętrzne - czy są z szybką czy lite itp, czy ościerznice są drewniane, kolor
    parapetów, czy wszystkie okna są uchylne (podobno w którymś z krakowskich
    bloków jedno z okien można było otworzyć, ale nie można było uchylić). Czy ktoś
    to w ogóle sprawdzał?
    Czekam na informacje
  • Gość: Gość IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 10.08.05, 14:18
    Cześć odbiór mam na 17.08.2005 myślę że bzdury o kablach i kanalizacjach to
    niezła ściema co mają doczynienia balustrady np: na balkonach,klatkach czy
    pomalowanie klatki itp z kablami i kanalizacją poprostu nie potrafią przyznać
    się do własnego skompstwa i oszczednosci oraz wykonanych błędów a w ogóle jakim
    prawem obwiniają Dialog za spóznienie (jestem ciekaw reakcji Firmy Dialog czy
    ten temat tak zostawi przeceż to ich image)Jezeli chodzi o uchylność okien jak
    pytał Filutek są wszystkie uchylne.Dzwoniłem również do biura GEO i
    dowiedziałem się że klucze po odbiorze lokatorskim dostaniemy za tydzień góra
    pótora ale konkretniejszej informacji dowiem się od naszego Pana inspektora
    więc zadzwoniłem i jak zwykle ta sama rozmowa to podwykonawca się spóznia i
    niewiadomo kiedy będzie odbiór własciwy czyli jednym słowem brak przepływu
    informacji (biurwy swoje a inspektorek swoje)
  • Gość: iiron IP: *.e-net.pl 10.08.05, 19:19
    Witam wszystkich,

    na budowie byłem w niedzielę i zwiedziłem m.in. tzw. pokazową klatkę:) W jednym
    z lokali użytkowych zrobili magazyn drzwi wewnętrznych. Są dwa typy: z dużą
    szybą i małą szybką - do łazienek. Mi osobiście się nie podobają...

    Drzwi są oczywiście białe lakierowane(wersja econo). Firmy Stolbud Włoszczowa.
    Wg informacji, które zdobyłem w necie, nie są to wbrew pozorom najtańsze drzwi.
    Wygląda na to, że za takie pieniądze można spokojnie kupić jakieś ładne
    okleinowane...

    Co do terminu odbioru, to ja nastawiam się na drugi, trzeci tydzień września.
    Wcześniej nie ma szans.

    Ktoś pisał z entuzjazmem o szybko budującej się drodze... Cóż, z tego co wiem,
    to ta droga dojdzie tylko do końca naszej działki (czyli powiedzmy początku
    bloku z 2 etapu). Dalszą część do ul. Złotnickiej ma zrobić miasto... Nie wiem
    więc jak my po tych wartepach będziemy przebijali się do domu...

    A czy ktos wie jakiej firmy są drzwi wejściowe? Wiem, że miały być albo porty
    albo juwentu.

    Pozdrawiam!
  • Gość: Gość IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 12.08.05, 11:39
    Ciekawe czy Geo czyta prawdę jakią ich klienci opisują na forum i wyciaga z
    tego jakieś wnioski?????
  • matlik 15.08.05, 23:16
    Hejka wszytskim,

    byłem w ubiegłą sobotę na budowie obejrzeć sobie dokładnie mieszkanie przed
    przedlądem lokatorskim (szkoda tylko że dopiero tak późno dowiedziałem się iż
    budopol pozwala w soboty bez przeszkód oglądać mieszkania - i to od kierownika
    z budopolu - nasz mega inspektor z geo ani myślał o tym wspominać (sic)).
    Spędziłem na mieszkaniu około 8 godzin zaopatrzony w poziomicę 2 metrową.
    Znalazłem usterek na około 2 strony A4!!!!!!!
    np przyłącz na pralkę poza wnęką, rogi nie są proste, na tynkach są odchyłki od
    4 do 14 mm !!!, zewnętrzny parapet luźny...

    Dajcie znać jak wygląda przegląd lokatorski.
    Ja mam 19.

    pozdrawiam
    Marek, klatka 13, mieszkanie 42

  • Gość: iiron IP: *.e-net.pl 16.08.05, 20:59
    Witajcie,

    jestem świeżo po przeglądzie lokatorskim.Byłem zmuszony przesunąć termin z
    piątku na wtorek,więc mieszkanie oglądałem prawdopodobnie jako jeden z pierwszych.

    W przeglądzie wspierał mnie pan majster (b. doświadczony w odbiorach
    mieszkań).Generalnie mieszkanie nie wypadło najgorzej.Grubszych usterek
    uzbierało się zaledwie kilka, m.in. wypukła ściana, kilka kątów do poprawy, brak
    wywietrznika w garderobie, popękana posadzka w dwóch miejscach.W naszym
    mieszkaniu nie ma jeszcze stolarki drzwiowej ani białego montażu ani nawet
    elektrycznych gadżetów, więc nie mogliśmy ocenić jakości tych elementów.

    Inspektor okazał się w porządku.Nie negował naszych uwag i wszystkie wpisał do
    protokołu.Bardziej lekceważące podejście reprezentował przedstawiciel
    bUDOPOLU.Trochę nas olali,bo przyszli 50 minut spóźnieni,choć ten czas
    wykorzystaliśmy na wstępne pomiary.

    Wg protokołu budopol ma usnąc usterki do 30.08. Natomiast odbiór mieszkań
    przewidują aktualnie na 15.09(!).

    Powodzenia,

    Irek (mieszkanie 41 klatka 13)
  • radik 16.08.05, 22:31
    Witam!
    Też miałem dzisiaj odbiór lokatorski, ale akurat nie mogłem być osobiście.
    Wyslałem jednak fachowca, który wszystko sprawdził. Generalnie OK. Do poprawki
    tylko wszystkie okna (ciężko sie otwierają) i ściana musi byc otynkowana w
    kuchni raz jeszcze.
    Wszystkim polecam ten artykuł - lista potencjalnych usterek
    www.softax.pl/prywatne/marcink/mieszkanie/mieszkanie_odbior
    pzdr,

    Radek m. 38.
  • matlik 17.08.05, 00:03
    Witam sąsiada :)

    Dzięki za info.
    Ja ciągle się szykuje do piątkowego przeglądu.
    Z tego co czytam to albo miałem pecha i na moim mieszkaniu robotnicy byli już
    po "jednym" albo zbyt szczegółowo sprawdzałem.
    Znalazłem ok 10 miejsc (szczególnie przy rogach) gdzie nierówność na długości
    2m była około 7 mm (polskie normy dopuszczają 3mm).

    Za to na moim mieszkaniu byłem mile zaskoczony dobrze wstawionymi oknami -
    tylko drzwi balkonowe otwierają się za ciężko.


    PS Nie podoba mi się, iż nie można sprawdzić instalacji elektrycznej :( (nie ma
    podłączobego prądu)

    pozdrawiam
    Marek (mieszkanie 42, klatka 13)

  • martika1 17.08.05, 09:30
    Witam. Dzięki sąsiadom za wstępne relacje z placu boju :) Ja mam odbiór dzisiaj i wszelkie podane tutaj informacje napewno się przydadzą. Jak już będzie po wszystkim to napiszę jak było. Pozdrawiam.
    ( Sąsiadka z klatki 10 )
  • martika1 17.08.05, 16:23
    Witam ponownie. Jestem już po. Ogólnie wrażenia niezłe, myślałam że będzie
    gorzej. Trochę niewielkich poprawek na złączeniach ścian z sufitem, bo dziury
    są :) i podłoga trochę krzywa, ale np. okna są o.k., dobrze się zamykają i
    wyglądają na porządnie osadzone. Chamówa z instalacją w łazience, wszystkie
    rury na wierzchu, a jest ich masa, ale to od razu wiedzieliśmy że przerobimy
    sami.Problemem jak dla mnie jest odbiór ostateczny, czyli otrzymanie kluczy i
    możliwość wykańczania. Ponoć nie będzie to miało miejsca wcześniej niż około
    15.09. !!!!! Mimo że właściwie można by przystąpić do robót już dzisiaj to
    ponoć inwestor zezwala na wykańczanie dopiero po całkowitym odbiorze
    inwestycji, łącznie z wykończeniem podwórka itp.a to trochę jeszcze potrwa.Nie
    wiem może by tak jakieś pisemko skrobnąć w tej sprawie z prośbą o wcześniejsze
    umożliwienie wpuszczenia ekipy wykończeniowej do mieszkań? Przecież nie
    koliduje to z obsiewaniem trawników.Kurcze strasznie zależy mi na czasie bo mam
    kiepską sytuację mieszkaniową i praktycznie od września miałam być już na swoim
    a tu ciągle jakaś obsówa. Może ktoś z forumowiczów wymyśli jakieś sensowne
    rozwiązanie ? Pozdrawiam.
  • krzych_z 18.08.05, 23:05
    Witam!
    Niestety, ale po przeglądzie moje zdanie na temat inwestora i wykonawcy
    (podwykonawców)nadal jest fatalne:(. Chociaż na budowie bywałem regularnie i
    często to w ostatnich tygodniach nie mogłem dostać się do mieszkania a na
    piętro to już wogóle nie było szans. Liczyłem zatem (nie mam pojęcia na jakiej
    podstawie), że to co widziałem np ponad miesiąc temu, czyli fuszerka widoczna
    gołym okiem zostanie poprawiona do przeglądów, bo przecież te mieszkania muszą
    jakoś wyglądać: tynki (!!!), gniazdka i włączniki w idiotycznych miejscach itd
    itp.
    Zapytałem inspektora i mistrza czy to mieszkanie jest już zrobione,
    odpowiedzieli mi, że będą to jeszcze wykańczać bo tak nie może być, więc pytam
    po co ten przegląd bo ja nie wiem co mam zgłaszać. w zasadzie to prawie całe
    mieszkanie do poprawki (usterek jakie miałem nie wymieniam bo trochę tego
    nazbierało się a nie sprawdziłem jeszcze odchyłek na ścianach i podłodze). Nie
    wiem jak inni odbierają te mieszkania, że panowie "KOMISJA" są tacy zadowoleni,
    na pytanie: jak przeglądy, mistrz Grzesiu odpowiada "...wszystko w porządku" a
    z mojego mieszkania wychodzą z 20 min opóźnieniem i chyba już nie jest wszystko
    ok. A może tylko ja mam tak popaprane????
    I jeszcze co do możliwości wprowadzenia własnych ekip i odbioru kluczy: otóż
    nie jest tak jak pisze martika, że można wejść choćby od zaraz. Do 30.08 nie ma
    szans na uzyskanie od kogokolwiek pozwolenia bo jest to czas na usunięcie
    usterek, po tym terminie dopiero można złożyć pismo do dyrektora i po
    otrzymaniu pozwolenia będzie można zacząć coś robić, czyli najwcześniej po
    5.09 - tak mówi inspektor i jest to logiczne, ale też nie oznacza, że odpowiedź
    na pismo będzie tak szybka i pozytywna. Termin oddania kluczy 15.09 to niestety
    ale też prawdopodobnie gra na czas i wątpię aby się wyrobili. Dlaczego??? Bo
    mam takie przesłanki i po prostu im już NIE WIERZĘ!!!
    Pozdrawiam i życzę innym cierpliwości, której mi zaczyna brakować
    Krzychu
    mieszkanie 12/30
  • martika1 19.08.05, 09:35
    Qrcze Krzych to fatalnie że masz takie odczucia a jeszcze gorzej że mieszkanie spaprane :( Ja naprawdę byłam mile zaskoczona tym co zobaczyłam, a przyznam że nie odwiedzałam budowy ze 2 miesiące bo byłam podłamana i nie miałam ochoty dodatkowo sie dołować fatalnym widokiem mojego mieszkania. Oczywiście ekspertem budownictwa nie jestem ale na moje oko nie było najgorzej. Pewnie że jakieś niedociagnięcia były, ale tego zawsze można się spodziewać oczywiscie do pewnych granic. Mówiąc że z ekipą możnaby wchodzić od zaraz miałam na myśli, że stan mieszkania ( przynajmniej mojego ) na to pozwala (wizualnie), ale wiadomo że pozwolenia na to nie dostanę bo reszta budowy jest jaka jest ( czytaj : niedokończona ). Nie wiem jak tam zresztą ze wszystkimi przyłączami typu gaz, energia, woda .Może za bardzo się rozmarzyłam, że to juz niedługo bo po prostu tak bym chciała.... Tym bardziej czekam na opinie innych lokatorów ( niezasiedlonych ) którzy są ( będą ) po odbiorach i ich odczucia z tym związane.Pozdrawiam.
  • krzych_z 20.08.05, 11:01
    Wiesz martika, projekt tego budynku już na samym początku wymagał wielu
    poprawek. Część została zrobiona (jak np powiększenie WC, bo nie byłoby na czym
    drzwi osadzać), inne błędy pozostały i mamy "Alternatywy 4". Do tego doszło
    jakość wykonanie i nierzetelność developera który zamiast mówić prawdę to po
    prostu ściemnia jak może. Wolałbym jakby mi powiedzieli, że oddanie mieszkań
    opóźni się 2 mies. niż zwodzili co jakiś czas i przesuwali termin. Nie mam
    pojęcia jak się ustawiać z kafelkarzem, bo to największy problem. Schody i
    kuchnia poczekają chociaż ciągłe przekładanie terminu montażu też może
    irytować.
    Do tego wszystkiego dochodzą też straty finansowe - prawie 250 zł miesięcznie -
    to też spora kasa. A tak wogóle to jestem ciekaw czy ktoś z
    mieszkańców "puścił" już ostatnią transzę????
    Krzychu
    12/30
  • Gość: Gość IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 21.08.05, 13:30
    Witam wszystkich sąsiadów,

    Odbiór lokatorski miałem 17.08.2005 po wstępnej ocenie fachowca stwierdził że
    wykonanie mieszkania jest w miarę ok jedynie był przerażony instalacją w
    łazience.Na pytanie do wykonawcy dlaczego tak zostało to zrobione padła
    odpowiedz że ściana jest 8 cm a rury mają 6,7 cm i fizycznie nic nie mogli z
    tym zrobić.Dodatkowo wiem że na osiedlu istnieje brak kanalizacji którą dopiero
    mają podprowadzić i prawdę mówiąc chyba termin 15.08.2005 jest
    nieaktualny ,wszystko zależy od postępów prac w budynku z II etapu (chcą całość
    podłączyć jednym strzałem)i tutaj chyba jest ten cały problem dodatkowo w
    naszym budynku znajduje sią kotłownia która również ma dawać zasilanie do II
    etapu.Dodatkowo chciałem zwrócić uwagę na latarnie które stoją w naszych oknach
    przecież to jakiś absurd proponuję sprawdzić zgodnie z normami budowlanymi czy
    latarnie mogą znajdować się tak blisko mieszkań.W obecnej chwili wszyscy
    cieszymy się odbiorem mieszkań ale za jakiś czas zobaczycie jak to jest kiedy w
    pokojach macie całe swiatło z ulicy i dopiero wtedy będziemy się zastanawić co
    z tym zrobić (lepiej załatwić sprawę od razu).Wyobrażcie sobie idiotę który
    jezdzi szybko samochodem i uderza w taką latarnię i lampa wpada do mieszkania
    niezła jazda !!!
    Niestety zrobiłem ten błąd i przelałem ostatnią transzę do GEO zgodnie z
    terminem wyznaczonym na umowie teraz bardzo tego żałuję.
    Aha jeszcze droga dojazdowa czy ktoś ma jakieś informacje bo narzaie nie
    wyglada to dobrze wręcz fatalnie chodzi o wjazd od kostki.
  • Gość: maciek IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.05, 09:53
    Witam wszystkich, też jestem już po odbiorze i muszę stwierdzić, że
    spodziewałem się katastrofy, a nie jest najgorzej! Co do drogi, to cała, aż do
    Złotnickiej jest w gestii developera, więc mam nadzieję, że jak tylko postawią
    drugi budynek i przestaną jeździć ciężarówki, to dociągną do końca.
    Dowiedziałem się też, że mamu już adresy z miasta! Np. moja klatka nr 11 to
    Kosmonautów 210. Pozdrawiam sąsiadów i oczekuję na dalsze forumowe info.
  • Gość: gość portalu IP: *.plusgsm.pl 22.08.05, 22:27
    jak najprędzej radzę sąsiedzie sprawdzić ściany conajmiej 2 metrową łatą . U
    mnie jest tak tragicznie że majster powiedział .. szkoda gadać ja jestem
    rozczarowany widząc to wszystko !!! gościom pomyliły się lata i filmy przecie
    to nie alternatywy4 no i ja chyba nie powinienem ścian prostować ???
  • Gość: Kika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 10:42
    Ja też kupiłam mieszkanie w pierwszym etapie i mam dla Was smutną wiadomość, z
    tego co udało mi się dowiedzieć od niewiele mówiącego Pana W. mają problemy z
    kanalizacją i termin może przesynąć się nawet na początek października może
    warto się dogadać i wspólnie pochodzić koło tej sprawy. Sytuacja ma wyjaśnić
    się do 28.08. Jak nie to zobaczymy. Pozdrawiam Wszystkich mieszkańców i cieszę
    się że trafiłam na to forum
  • kikaa1 24.08.05, 11:35
  • radik 24.08.05, 16:07
    Witam,
    Nie wiem czy dobrze liczę, ale jeśli termin odbioru przesunie się na
    październik to Geo zaczyna płacić nam kary. Czy mam rację?
  • martika1 24.08.05, 17:05
    Może i będą płacić śmieszne kary, ale kto mi będzie spłacał niemały kredyt i do
    tego niezłą kasę za wynajem mieszkania !!!
  • kikaa1 24.08.05, 21:06
    Witam i pozdrawiam przyszłych mieszkanców budynku, w którym też kupiłam mieszkanie.
    Nasz nieszczęsny developer ma poważny problem z kanalizacją. Zawinił
    najprawdopodobniej podwykonawca.Jeśli nie zaczną szybko tego poprawiać, dopiero
    zacznie się jazda z przesuwaniem terminów.

    Na razie szukają winnego. To co pisali w tym pisemku (grunty kurzawkowe) to były
    opisane problemy z kanalizacją i podmokłymi terenami (dlaczego nie ma piwnic???)
    tylko w dość zagmatwany sposób. O co tak naprawde chodzi trzeba prawie siłą
    wyciągać od Pana W. Ciekawa jestem czy kogoś jeszcze poinformowali o tej sprawie?
  • Gość: maciek IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 25.08.05, 20:09
    matko boska, nawet mnie nie straszcie!!!!!!!!!!!!!! Kafelkarz sobie znajdzie
    inną robotę, jak mu powiem o październiku!! To są jakieś jaja, co za problemy z
    kanalizacją? Szlag mnie normalnie trafia powoli! A co do piwnic, to
    rzeczywiście nie ma ich z powodu wysokich wód gruntowych. ale to nie jest żadna
    tajemnica, zachód Wrocka tak ma i już. Zobaczcie na tem rów, który jest granicą
    działki - na tym poziomie jest woda pod ziemią - raptem 1,5 - 2 m.
  • kikaa1 26.08.05, 10:08
    Źle położyli kanalizację i ścieki mogą dostać się do wód gruntowych.M uszą ją
    położyć jeszcze raz, tak żeby nie zanieczyszczać środowiska. A to kosztuje i
    trochę trwa na razie sprzeczają się kto zawinił.
  • Gość: sanity IP: *.h / *.hdf.com.pl 29.08.05, 10:03
    a Gazecie juz widzialam, ze oglaszaja sie z 3 etapem, ech..!
  • pinezzzka76 16.09.05, 14:02
    Witam. Własnie przystąpiłam do zakupowania mieszkania w etapie III B. Jak się
    mieszka Wam Forumowicze, którzy zainwestowaliście w etap I i II. Walki z Geo
    wygrane? Wydaje mi sie, ze większośc developerów niestety tak postępuje. Czy
    jest na forum ktoś kto również będzie właścicielem mieszkanka budowanego w
    etapie III B?
    Pozdrawiam
  • szelmar 19.09.05, 12:06
    Kupuję mieszkanie 2 poziomowe w 2 etapie. Szukam osób, które kupiły analogiczne
    mieszkania w 1 etapie. U mnie wejście na schody znajduje się w jednym z pokojów,
    a chciałbym, aby było w przedpokoju. Czy jest możliwe jeszcze załatwienie
    przesunięcia otworu w stropie tak, aby moja koncepcja była możliwa do realizacji?
  • matlik 19.09.05, 23:57
    hejka,

    ja mam mieszkanie 2 poziomowe z wejściem w pokoju.
    Jeśli masz analogiczne mieszkanie (ok 71 m2) radze ci jak najszybsze
    przemyslenie umiejscowienia otworu i nacieranie na developera.
    Ja mam otwor 150 x 275 KOLOS !!!!! i mam problem bede cos kombinowal ale
    dolewka stropu jest droga.

    pozdrawiam
    Marek 13/42

    PS Jesli chesz np zdjecia otoru w mieszkaaniu pisz priva matlik@gazeta.pl

  • Gość: Peter IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 29.08.05, 20:25
    Witam wzsystkich,

    Odwiedziłem ostatnio naszą nieszczęsną budowę i rury do kanalizcji jak stały
    tak stoją przed nowo wybudowaną drogą chyba jednak termin 15 września jest mało
    aktualny.Dodatkowo ciekawe kiedy mają zamiar wyłożyć jakieś płyty na drogę
    dojazdową.Myslę że Gazeta Wyborcza po 15.09.2005 będzie miała niezły temat do
    opisu GEO !!!!!! ,które chwali się dyplomami i statuetkami w wygrywanych
    rankingach deweloperów.Dodatkowo trzeba ostrzegać ludzi przed taką nierzetelną
    firmą (Jednak hasło kto tanio kupuje ten drogo kupuje jest w tym przypadku jak
    najbardziej na miejscu).Kafelkarza już straciłem naprawdę dobry fachowiec ale
    stwierdził jak długo ma czekać !!!!
  • anetta75 29.08.05, 22:08
    Witam,
    czytam Wasz wątek z sąsiedzkiej ciekawości i zdziwiło mnie, że nie macie piwnic
    z powodu rodzaju gruntu (podmokły). Czy to jest uzasadnienie Geo? w budynkach
    Wrobudu stojących obok są piwnice i w żadnym razie nie są zalewane. Dziwne...
    pozdrawiam i życzę optymizmu.
  • Gość: Filutek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 09:34
    Tak raczej średnio dziwne. Tak jest taniej. Osiedle na Maślicach też nie ma
    piwnic poniżej poziomu parteru.
  • krzych_z 30.08.05, 20:02
    Nie rozpaczajmy z powodu braku piwnic, bo przynajmniej mamy blok suchy.
    Zawiedzionych ich brakiem odsyłam na inwestycję AS BAU gdzie w piwnicach są
    baseny a mieszkania były dużo droższe, za piwnice i balkon płaciło się extra
    (tzn cena mieszkania nie obejmowała tych luksusów).
    Krzych
  • Gość: Peter IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 31.08.05, 15:33
    Czyli rozumiem decyzja podjęta po 15.09.2005 wymieniamy się telefonami i
    uderzamy w media w końcu wykładamy za te mieszkania nasze cięzko zarobione
    pieniądze i drogę też w ramach przeprosin od GEO wywalczymy chociaż płyty
    dojazdowe do zakończenia II etapu.A te śmieszne 400 zł za nasze nerwy i stresy
    to żadna łaska inni płacą więcej myślę że wszyscy daliśmy zamydlić sobie oczy
    ceną za te mieszkania i dlatego 400 zł nas satysfakcjonowało bo nik nie wieżył
    ze tak może być jak jest.Dodatkowo proponuję poinformować tych wszystkich
    organizatorów co dają GEO nagrody i statuetki zobaczą jak ich ukochany
    deweloper kłamie i ściemnia ludzi a dodatkowo mówcie wszystkim niech nie kupują
    nic od GEO bo w biurze na początku jest miło i symatycznie a cała prawda
    wychodzi pózniej.Proponuję dodatkowo jak ktoś ma maila do centrali GEO w
    Krakowie napisać całą prawdę o organizacji ich oddziału we Wrocławiu może
    właściciel tej firmy nam troszeczke pomoże.Myślę że warto wspomnieć również o
    prezesie Geo we Wrocławiu bo jak narazie obwiniamy pracowniów tej
    niewiarygodnej firmy a to w końcu on jest organizatorem pracy swoich ludzi jak
    narazie gość ze wszystkiego wychodzi obronną ręką a dlaczego tak ma być ?
    UWAŻAM KONIEC ŻARTÓW I ZABAWY ZA NASZ CIĘŻKO ZAPRACOWANY SZMAL !!!!!!!!!!
  • Gość: Curious IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 09:37
    napiszcie proszę czy w 1 etapie ktoś wydłużał skosy w mieszkaniach
    dwupoziomowych? Czy Geo na to pozwala i czy kasuje za to. Proszę też o o
    informacje o kwotach za rezygnację z wyposażenia: drzwi wejściowe i wewnętrzne
    oraz biały montaż. Podzielcie się doświadczeniem, proszę
  • radik 30.08.05, 10:02
    Niestety nie mam przy sobie teraz umowy, gdzie jest kartka z cenami białego
    montażu, ale są to raczej ceny zbliżone do rynkowych i w takich dostaniesz
    zwrot w przypadku ewentualnej rezygnacji
  • anetam11 30.08.05, 14:22
    wykonalam przed chwila telefon do naszego developera z ciekawosci co tam z
    nasza kanalizacji i okazalo sie ze kanalizacji to juz nie najwazniejszy problem
    bo jest juz zalatwiana (ciekawe jak skoro nie widac zadnych prac przy
    kanalizacji)
    Okazało sie ze nasz developer musi przed oddaniem mieszkania wykonac badanie
    szczelnosci kotlowni i zglosil to dopiero teraz i takie badanie ewentualnie
    moze być zrobiona dopiero za 2 lub 3 tygodnie.
    Na pytanie jaka mam gwarancje ze wystopili z wnioskiem o takie badanie i
    zostanie ona w tym terminie dokonane Pani odpowiedziala ze nie mam takiej
    gwarancji.
    Wiec szkoda juz nerwów.........
  • Gość: Gość IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 30.08.05, 20:05
    Jeżeli tak jest naprawdę jak pisze poprzedniczka to niech ich!!!!.TRZEBA COŚ Z
    TYM ZROBIĆ TO JEST SKANDAL ONI NAS KŁAMIĄ (KABEL DIALOGU,KANALIZACJA,A TERAZ
    KOTŁOWNIA)jak długo jeszcze to wytrzymamy te kłamstwa i nieudolności GEO.
    Przecież ludzie umawiają fachowców a niektórzy wynajmują mieszkania.Mam
    wrazenie że odbiór lokatorski to tylko taka fikcja żeby nas na jakiś czas
    uspokoić a termin 15.09.2005 jest nieaktualny ktoś tam wczesniej pisał szykujmy
    się na pażdziernik i chyba miał rację !!!!!!! Myślę że napięcie sięga zenitu a
    nerwy zaczynają puszczać.
  • krzych_z 30.08.05, 21:05
    Niestety ale masz rację:(:(:( Oszukują nas na potęgę! Właśnie to mnie
    najbardziej wk.... , że nie ma kokretnego terminu i nie potrafię nikomu
    powiedzieć kiedy będzie mógł rozpocząć prace w moim mieszkaniu. To że nie
    informowali nas o opóźnieniach przed 31.07 to była zagrywka celowa żeby ludzie
    puścili ostatnie transze i nie wiem czy nawet wykonawca (mistrz Grzesiu) nie
    miał przykazane żeby ludzi zwodzić bo, jak pisałem pod koniec czerwca, mówił mi
    że żadnych opóźnień nie przewidują. Dlatego pytałem już, ilu z nas chciało być
    tak uczciwych i w zgodzie z umową, a teraz zaczynają płacić raty. Ja czekam aż
    dostanę na piśmie wezwanie po klucz i co ciekawe w piątek pani z GEO potrafiła
    znaleźć numer telefonu i zadzwoniła do żony strasząc odsetkami a o tym, że nie
    będzie kluczy 31.07 to nikt nie chciał uprzedzić.
    Co do kary jaką mógłby ponieść developer to wg umowy (jeżeli nktoś nie
    wywalczył innych warunków) nastąpi to po pełnych 3 mies i w wys 400 zł za mies.
    Ja w tej chwili za każdy miesiąc płacę ok 250 zł (odsetki, polisa i ubezpiecz.
    pomostowe) plus 500zł wynajem mieszkania, czyli tracę dużo więcej.
    krzych
    12/30
  • matlik 30.08.05, 22:29
    Witam sąsiadów,
    To że GEO pogryw sobie z nami to nie jest żadna nowość :(.
    Jeśli chodzi o kafelkarza to miełm cholerne szczęście (mam znajomego i
    dostosuje się do terminu).

    Ostatnio dzwoniłem do GEO zapytać się czy wiadomo coś o opóźnieniach (teraz
    wiem że szkoda było tych kilku minut). Pani kurczowo trzymała się terminu 15
    września argumentując to informacjami otzrymanymi od naszego mega
    inspektora ;))) he he

    Co do drogi to pro forma zapytałem kolesia z budopolu jakie są plany,
    oczywiście droga zostanie wykonana do ulicy Złotnickiej dopiero po skończeniu 3
    etapu !!!!!! Także sąseidzi kupujcie gumowce. !!!!
    Nie byłoby tak źle gdyby wrobud się nie odgrodził :(

    Pozdrawiam i życzę dużo cierpliwości

    PS Ja już pogodziłem się z myślą o październiku

    Marek
    42/13
  • matlik 30.08.05, 22:31
    Sorki, droga zsotanie wybudowana po zakończeniu 2 etapu !

    pozdrawiam
    Marek
  • Gość: zuza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.05, 11:31
    Witam wszystkich:)
    Forum przeglądam chyba od początku ale piszę pierwszy raz:)Tak jak wszyscy, tak
    ja i bart jesteśmy wkurzeni na maksa na nasze kochane GEO. Dlatego uważam, że
    musimy wspólnie się zebrać i powalczyć, bo inaczej może być kiepsko. Bardzo
    podobał mi sie pomysł z ujawnieniem wszystkich machlojek GEO w mediach. Ja na
    codzień zajmuję się kontaktami z prasą i mam wielu znajomych w gazetach
    dolnośląskich, zatem mam plan. Czekamy do 15 września tak jak przewidywał plan
    inspektorka. Jeżeli nic do tego czasu nie wydarzy się sensownego. Startujemy
    do gazet - mogę poinformować Słowo Polskie (lubią takie chece:), ale nie
    zaszkodzi uderzyć też do Wyborczej-zobaczymy kto podchwyci temat, pozostaje
    jeszcze TVN i program UWAGA - tego żadna firma nie lubi:))!!! Poza tym
    proponuję wysmarować wspólne pismo do zarządu Grupy GEO i żądać konkretnych i
    fachowych wyjaśnień. Co do drogi i obwarowania się ogrodzeniem przez Wrobud,
    musimy już teraz pogadać z ich wspólnotą, zorganizować zebranie wszystkich
    mieszkańców - MY i ONI - i zaproponować wykonanie jakiejś eleganckiej furki w
    płocie. Słuchajcie, jak wyobrażacie sobie chodzenie do przystanku tramwajowego,
    albo nawet do sklepu? To będzie jakaś masakra szczególnie zimą i wieczorem -
    przecież nie każdy z nas ma samochód!!! A myslę, że jak się zbierzemy, pogadamy
    na spokojnie z mieszkańcami ZŁOTEGO, to zapewne zrozumieją nasze starania
    (oczywiście będziemy musieli pokryć koszty założenia furtki:))
    Pozdrawiam i czekam na wasze pomysły!!! Ale na gwiazdkę będziemy już chyba tam
    mieszkali???
  • krzych_z 30.08.05, 20:18
    Curious: W pokojach na piętrze mam ścianki ok 50cm a w łazience wyrównałem
    tylko żeby powiększyć i by nie było tego zejścia po okno, czyli jest ok 1m.
    Widziałem u kogoś w mieszkaniu brak ścianek pod skosami, ale gdzie mają teraz
    grzejniki??? Z przesuwaniem ścianek nie ma najmniejszych problemów i jak tylko
    masz pomysł jak je poprzestawiać to zaznacz na projekcie do zmian. To samo
    dotyczy kontaktów, punktów oświetleniowych itd. Ja pozmieniałem trochę ale tak
    naprawdę to dopiero teraz widzę co powinno się przesuwać. Po prostu na tym
    projekcie co dostałem niewiele było widać. Jak ktoś zainteresowany to mam
    kilka, myślę że cennych, rad, ale nie wszystkie nadają się do pisania na forum -
    nie wiadomo czy ktoś z Geo tu nie zaglądnie;)
    Zwrotu za rezygnację z białego montażu, drzwi i parapetów dostaliśmy 4700 zł.
    Nie wiem jak wyszła sprawa z tymi skosami tzn czy dopłaciliśmy czy nie.
    Pozdrawiam
    krzychu
    12/30
  • Gość: sanity IP: *.h / *.hdf.com.pl 31.08.05, 09:32
    Hej,

    jesli mialbys chwilke na opisanie mi tych cenych rad, to bardzo prosze napisz na
    mojego maila: tatareczka@gazeta.pl
    Ja wprawdzie kupilam mieszkanie w drugim etapie, ale zamierzam wlasnie
    poprzestawiac scianki i zastanawiam sie jak to zrobic, bo inaczej wyglada cos na
    projekcie a inaczej w rzeczywistosci. Czy trzeba doplacac cos za takie zmiany?
    No i kiedy trzeba je zglaszac? Z gory wielkie dzieki za odpowiedz :)
  • Gość: zuza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.05, 11:32
    Witam wszystkich:)
    Forum przeglądam chyba od początku ale piszę pierwszy raz:)Tak jak wszyscy, tak
    ja i bart jesteśmy wkurzeni na maksa na nasze kochane GEO. Dlatego uważam, że
    musimy wspólnie się zebrać i powalczyć, bo inaczej może być kiepsko. Bardzo
    podobał mi sie pomysł z ujawnieniem wszystkich machlojek GEO w mediach. Ja na
    codzień zajmuję się kontaktami z prasą i mam wielu znajomych w gazetach
    dolnośląskich, zatem mam plan. Czekamy do 15 września tak jak przewidywał plan
    inspektorka. Jeżeli nic do tego czasu nie wydarzy się sensownego. Startujemy
    do gazet - mogę poinformować Słowo Polskie (lubią takie chece:), ale nie
    zaszkodzi uderzyć też do Wyborczej-zobaczymy kto podchwyci temat, pozostaje
    jeszcze TVN i program UWAGA - tego żadna firma nie lubi:))!!! Poza tym
    proponuję wysmarować wspólne pismo do zarządu Grupy GEO i żądać konkretnych i
    fachowych wyjaśnień. Co do drogi i obwarowania się ogrodzeniem przez Wrobud,
    musimy już teraz pogadać z ich wspólnotą, zorganizować zebranie wszystkich
    mieszkańców - MY i ONI - i zaproponować wykonanie jakiejś eleganckiej furki w
    płocie. Słuchajcie, jak wyobrażacie sobie chodzenie do przystanku tramwajowego,
    albo nawet do sklepu? To będzie jakaś masakra szczególnie zimą i wieczorem -
    przecież nie każdy z nas ma samochód!!! A myslę, że jak się zbierzemy, pogadamy
    na spokojnie z mieszkańcami ZŁOTEGO, to zapewne zrozumieją nasze starania
    (oczywiście będziemy musieli pokryć koszty założenia furtki:))
    Pozdrawiam i czekam na wasze pomysły!!! Ale na gwiazdkę będziemy już chyba tam
    mieszkali???
  • Gość: maciek IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.05, 12:33
    BRAWO ZuZa!!!! A tak w ogóle to noż mi się w kieszeni otwiera jak to wszystko
    czytam... Miałem tygodniową przerwę w zaglądaniu na forum, a tu tyle
    ciekawostek. :(((( 3majmy się i życzmy sobie cierpliwości. I żeby do rękoczynów
    nie doszło na Krupniczej.
  • kikaa1 31.08.05, 13:29
    Popieram jak najbardziej tym bardziej że w poniedziałek pani zarzekała się że
    około 15 wrzesia dostaniemy klucze
  • kikaa1 31.08.05, 13:48
    Dzwoniłam tam i pani powiedziała, że oni pomimo tego że nie będzie wydanego
    papierka o szczelności kotłowni będą chcieli dać klucze, abyśmy mogli wszystko
    robić, czyli ok 15.09, bardzi im na tym zależy. Wprawdzie ostateczną decyzję
    podejmuje Pan W. Do 2.09 będzie wiadomo wszystko mają do mnie dzwonić.
    Jak ktoś coś jeszcze wie do proszę o ciekawostki.
  • Gość: maciek IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.05, 14:22
    kocham moich sąsiadów :)
  • matlik 31.08.05, 14:29
    Hej Zuza,

    super pomysł, już też myślałem o prasie, ale gdy się zbierzemy razem można dużo
    więcej wywalczyć (zawsze jest to bardziej wiarygodne niż marudzenie tylko
    jednego kolesia) !!!!


    Do furtki oczywiście się dokładam :)

    PS Mam nadzieje iż około 15 września (roku 2005) dostaniemy jednak klucze :)

    pozdrawiam serdecznie
  • Gość: Gość IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 31.08.05, 15:47
    z dnia 31.08.2005 Peter ma rację może to prezes tej firmy sobie z tym nie moze
    poradzić niech sobie uswiadomi że bez nas on też nie istnieje !!!! Cikawe
    powinien osobiście ludzi przeprosić !!!!!
  • anetta75 31.08.05, 19:24
    Mieszkam na Złotym i muszę powiedzieć, że ten pomysł raczej nie przpadnie tu
    nikomu do gustu. Sorry, ale widzieliście co kupujecie i znaliście przebieg
    waszej drogi. Furtka oznaczałaby,ze nasze osiedle stałoby się przechodnie. Brak
    odpowiednich ścieżek. Kameralność naszego osiedla stanowi jego atut. Sam fakt
    parkowania samochodów robotników z waszej budowy mocno rozsierdził sąsiadów i
    spoowodował postawienie ogrodzenia. Nie sądzę, żebyście na naszym miejscu
    chcieli aby pod waszymi oknami codizennie przechodziły setki dodoatkowych osób.
    Byłoby to w pewnym stopniu zrozumiałe w czasie przed budową waszej drogi.....
    Dojazd do osiedla jest rzeczywiście bez sensu, ale powtarzam, widizeliscie na
    mapie jak to wygląda. Proponuję abyście anciskali developera na wcześniejszą
    budowę drogi.A swoją drogą to taka furtka to z prawnego punktu widzenia
    służebność przechodu, która może być ustanowiona ale odpłatnie w przypadku
    braku dostępu do nieruchomości. A tak nie jest. Pozdraiwam i życzę sukcesów w
    bojach z developerem.
  • moboj 31.08.05, 22:07
    kupiłam mieszkanie dopiero w drugim etapie, ale wczoraj była na budowie i też
    pomyślałam o jakiejś furtce między jednym a drugim osiedlem, ale aż tak
    dziwnego protestu to się nie spodziewałam. człowiek jak idzie to nie czyni
    specjalnego hałasu, nie rzuca też kamieniami w okna, więc nie wiem, co wam
    miałoby przeszkadzać. podejrzewam, że ludzie wprowadzający się do bloków GEO
    widzieli już kiedyś ludzi i z pewnością potrafią zachowac się tak, żeby
    uszanować kameralność osiedla "złotego".
    --
    www.kobitkowo.pl
    serdecznie zapraszamy na forum:)
  • moboj 31.08.05, 22:23
    o rany, zdaje się, że podczas odwiedzania osiedla i budowy zrobiliśmy zakupy
    w "waszym" sklepie. czy bardzo zakłóciliśmy waszą kameralność?
    --
    www.kobitkowo.pl
    serdecznie zapraszamy na forum:)
  • krzych_z 01.09.05, 00:24
    mimo wszystko wydaje mi się że anetta ma rację... Ja to może bym się pogodził z
    tym, że kilkaset osób przechodzi codziennie pod oknem, ale oni mają prawo do
    takiej formy osiedla (zamkniętego i nieprzelotowego) w jakim zdecydowali się
    kupić mieszkanie. Od strony naszych bloków mieszkają znajomi i byłoby fajnie z
    tą bramką, ale to "Złote" musi wyrazić zgodę...
    krzych
  • moboj 01.09.05, 07:06
    jasne, że od złotego wszystko zależy tylko argumenty anetty jakoś tak do mnie
    nie trafiły.
    --
    www.kobitkowo.pl
    serdecznie zapraszamy na forum:)
  • Gość: lukas IP: *.zlotniki.pl / *.zlotniki.pl 16.06.06, 18:45
    Myśle,że to nie przejdzie,a drogę wam wybudują...ja jestem przeciw łączenia osiedli w celu stworzenia blokowiska
  • krzych_z 01.09.05, 00:14
    Witam wszystkich optymistów!!!!
    Zauważyłem po poprzednich postach, że kilka osób z forum (czyli jeszcze wiele z
    poza) nadal liczy na rzetelną informację z GEO. Ja wyleczyłem się już dawno.
    Oto kolejny dowód:
    kikaa napisała:
    >Dzwoniłam tam (domyślam się że 31.08 ok 13.30) i pani powiedziała że......
    będą chcieli dać klucze, ok 15.09.
    to dziwne, bo ja byłem u nich ok 11.30 i Pani, która nic nie wie bo ma
    wykształcenie ekonomiczne (hehehe), czyli ta wyższa (dla jasności) przyciśnięta
    lekko zaczyna bredzić o drugiej połowie września, no może 20-go. W każdym razie
    mam napisać pismo o przesunięcie terminu przelania ostatniej transzy na 20-go,
    więc domyślam się, że ten termin to też nie jest ostateczny. Ona już mnie nie
    lubi a jak to przeczyta to chyba znienawidzi:):):) Poraz kolejny zarzuciłem jej
    nierzetelność firmy i układanie umów z "kruczkami" na podstawie których ciężko
    cokolwiek wywalczyć.
    Nie będę przytaczał wszystkiego, ale proponuję każdemu przed robieniem szumu
    medialnego zastanowienie się w którym miejscu GEO złamało umowę, jakie my mamy
    prawa i co możemy wg prawa na nich wymusić. Ja, niestety, doczytałem się poraz
    kolejny co oni mogą na mnie wymusić, czyli mogą nawet odstąpić od umowy (pkt
    XVI), choć w lipcu pani (ta sama) powiedziała, że oczywiście zrozumiałe jest,
    że skoro jest opóźnienie w zakończeniu budowy to z ostatnią ratą też będę mógł
    zwlekać aż do podania przez nich ostatecznego terminu przekazania kluczy.
    Poza tym co chcemy??? W umowie mamy zaznaczone że termin może się przesunąć -
    nawet w nieskończoność, tylko wtedy będą karnie płacić po 400 zł, rzetelnej
    informacji i obsługi nikt nam nie obiecywał, ładnego wykonania - bez bubli,
    typu rury na ścianach i pod sufitem - też nie ma w umowie itd itp....
    Co możemy??? Wydaje mi się że niewiele... tylko klnąć i czekać, no i modlić się
    żeby nie okazało się że dach przecieka, grzejniki za małe, sufit się obsuwa, bo
    będziemy się męczyć w tym bałaganie przez paręnaście miesięcy zanim nam
    wszystko poprawią.
    krzych
  • krzych_z 01.09.05, 00:40
    i jeszcze słowko o drodze: rozmawiałem ok 2 tyg temu z pracownikiem firmy
    robiącej nam drogę. Otóż bardzo chętnie by ją zrobili ale nie ma kto przesunąć
    płyt betonowych, więc zależy to tylko i wyłącznie od chęci GEO.... ale przecież
    super drogi też nie obiecywali tylko dojazd, a po płytach można jeździć, więc o
    co my się burzymy????
    Ja mam jeszcze nadzieję, że za jakiś czas będzie zrobiony dojazd do
    kamiennogórskiej i to chyba będzie wygodniejsze rozwiązanie.
  • matlik 01.09.05, 12:00
    Witaj sąsiedzie,

    Moim zdaniem sytuacja nie jest tak beznadziejna.
    Co prawda daliśmy się oszukać zwodniczym obietnicom
    geo o terminie oddania ... ale jeśli chodzi o jakość mieszkań to chronią nas
    Polskie Normy.
    Np Norma dotycząca tynków gipsowych mówi iż odchyłka na 2 metrach nie może być
    większa niż 3 mm !!!
    Tego nikt ani z GEO ani z Budopolu nie może zakwestionować (i tego nie robią
    wsytarczy iż w razie nieporozumień przytoczysz ten fragment normy ;) )

    Jest wiele norm które dośc dokładnie opisują jakie wymagania muszą spełniać
    poczszególne części budynku, wystarczy je poznać i jesli trzeba przytoczyc. :)

    Jeśli chodzi o umowę przedwstępną to prawda jest tak zrobiona iż sądzić się z
    GEO nie możemy ale oczywiście możemy napisac odpowiednią notkę do prasy,
    telewizji a nóż ktoś podchwyci temet oszukanych klientów developera GEO ??

    Moim zdaniem poinformowanie GEO iż jeśli nie spełni n aszych warunków
    zdecydujemy się na taki krok może dużo zdziałać.

    Jaka firma chciałaby takiego "rozgłosu" ?

    Już mam pomysł na fajny plakat 3 osoby w gumowcach brodzą przez błotko a nad
    nimi napis "Bo kupiłem mieszkanie od GEO" :(

    Puki co mam nadzieje że do końca września w końcu dostaniemy klucze i jakoś
    rozwiążemy sprawę błotka

    Pozdrawiam sąsiadów
    Marek 42/13
  • krzych_z 01.09.05, 00:59
    sanity: co do ścianek i ich przesunięcia to mógłbym coś podpowiedzieć po
    zobaczeniu projektu. Dostaniesz go jak już będzie blok stał w stanie surowym i
    trzeba będzie ponanosić zmiany w usytuowaniu ścianek, drzwi, elektryki i
    instalacji sanitarnej i wodociągowej.
    piszesz:
    > bo inaczej wyglada cos na
    > projekcie a inaczej w rzeczywistosci
    ... no tak, jeżeli chodzi o GEO i dzieło tej śmiesznej projektantki osiedla co
    dyplom wyżebrała na jakiejś miernej uczelni, to szczególnie...

    resztę na maila, cenzura;)
  • anetta75 01.09.05, 09:10
    Witam,
    niestety ale w większości źle mnie zrozumieliście. Osiedle Złote nie jest
    zamknięte i przynajmniej ja o tym nie marzę. Oczywiście najrozsądniej byłoby
    gdyby nasz eosiedla były w sposób naturalny skomunikowane i żebym również ja
    miała łatwy dostęp do sklepów w Waszych budynkach. Chciałabym również aby nasze
    dzieci mogły się swobodnie przemieszczać między palcami zabaw i miały większą
    przestrzeń. Nie mam nic przeciwko osobom spacerujacym po naszym osiedlu. Ale
    aby to miało sens, wymagaloby takiego zaaranżowania obu osiedli, aby ten walor
    komunikacyjności wynikał z rozkładu ścieżek bram etc.. sprawy nie rozwiązuje 1
    furtka w płocie stanowiąca skrót. Byłoby to rozwiązanie do przyjęcia gdyby
    korzystać miało z niej kilka - kilkanaście osób. Ale Wasze osiedle będzie spore
    i jak znam Waszego dewelopera będzie się rozrastać (vide: osiedle na
    Krzywoustego). Nie mam ochoty aby moje podwórko stało się miejscem tranzytu do
    Waszych zacisznych budynków w oddali. Sądzę, że w tej sprawie mogli się
    porozumieć nasi developerzy na etapie projektowania ale tego nie zrobili.
    Pewnie dogadamy sie z czasem jako wspólnoty - przy pewnym nakładzie kosztów da
    siępewnie znaleźć jakieś rozwiązanie bardziej odpowiednie niż koncepcja furtki.
    Swoją drogą dystans do pokonania nie jest zbyt duży - do Złotnickiej macie
    jakieś 250 m. pozdrawiam.A.
  • Gość: sanity IP: *.h / *.hdf.com.pl 01.09.05, 13:34
    Bardzo dziękuję za odpowiedź i jak tylko będę mieć projekt, to napiszę na maila :)

    Pozdrawiam i życzę dużo cierpliwości!
  • matlik 01.09.05, 14:05
    Hej sanity,

    przecież rozmieszczenie ścianek działowych II etapu dla mieszkań było już na
    stronie GEO.
    Na pewno w GEO skserują ci projekt twojego mieszknia.

    Polecam zagadnięcie właścieciela mieszkania o identycznym układzie ja twoje z 1
    etapu (mieszkania z II etapu sa w większości identyczne).

    Moim zdaniem można wtedy o wiele lepiej poprzesuwać ścianki.


    PS Ja mam mieszkanie 2 poziomowe 71m2

    Jeśli masz mieszkanie II poziomowe to masz jeszce może szansę zmiany wielkości
    i położenia dziury na scchody. Warto się tym wcześniej zainteresować. W moim
    przypadku było już za późno i teraz kombinuje :(

    Pozdrawiam

    Marek 42/13
  • Gość: sanity IP: *.h / *.hdf.com.pl 01.09.05, 14:52
    Hej!

    Ksero projektu mieszkanka dostałam już z umową, więc wstępnie coś tam sobie
    wymyśliłam, tylko jeszcze nie wiem czy ta moja wizja okaże się realna do
    wykonania :) Mam takie mieszkanie narożne, od strony ogródków działkowych, ma
    niesamowicie dziwny rozkład i w Waszym budynku go nie ma, więc nic niestety nie
    podpatrzę :( Ale dzięki za pomoc, z pewnością będę jeszcze wielokrotnie
    korzystać z Waszych doświadczeń. Póki co trzymam mocno kciuki żeby jak
    najszybciej oddali Wam mieszkanka i żebyście wreszcie zamieszkali na swoim :)
  • barnog 02.09.05, 09:13

    Witam moich ulubionych sasiadów!!!!
    Byłem wczoraj na krupniczej i rozmawiałem z dyrektorem, bo od pani ktora nigdy
    nic nie wie niewiele udało sie wyciagnac, zreszta nie była zainteresowana
    rozmowa bo rozmawiała przez telefon.
    Dyrektor powiedział ze potrzebuja zgody na założenie kanalizacji, to potrwa 1-2
    miesiace. Termin oddania kluczy przesunał sie na 30 wrzesnia. Dzisiaj GEO ma
    spotkanie z budopolem i daje im ostateczny termin zrobienia poprawek a jak nie
    to wypowiadaja umowe i wpuszczają swoja ekipe.

    Zamieszkamy pewno gdzies w listpadzie. Dajemy im jeszcze czas do 15 wrzesnia i
    uderzamy z moja zuza do mediow.

    aha w poniedziałek maja wyjsc do nas pisma z powodem opoznienia (pewnie znowu
    takie srutututu.

    Pozdrawiam i zycze wiele optymizmu bo nasz juz siada powoli :(
  • radik 02.09.05, 11:59
    Teraz to ja już będę kibicował, zeby termin odbioru przesunął się o 1 dzień na
    1.10, bo wtedy Geo zaczyna nam płacić. Poza tym myślę, ze byłoby dobrze kiedyś
    się zebrać i omówić strategię co dalej z "naszą" firmą . pzdr
  • Gość: sanity IP: *.h / *.hdf.com.pl 02.09.05, 12:19
    Nie pamiętam dokładnie jak jest to sformułowane w umowie - czy nie tak, że GEO
    ma płacić za każdy miesiąc spóźnienia? Mogą wtedy zrobić Was na cacy, w tym
    sensie, że jak oddadza mieszkania 30 października, to nie zapłacą, bo miesiąc
    kończy się 31. Ech, aż mi ciary po plecach przechodzą jak pomyślę, że mnie to
    czeka w przyszłym roku, a już teraz denerwuję się razem z Wami.
  • moboj 02.09.05, 13:16
    sanity, ja się łudzę, że może zmądrzeją przez rok i takiej obsuwy nie będzie.
    póki co budowa idzie sprawnie.
    --
    www.kobitkowo.pl
    serdecznie zapraszamy na forum:)
  • iiron 02.09.05, 12:36
    Ja jestem za nagłośnieniem sprawy w mediach po 15.09. Jeżeli my na tym nie
    skorzystamy, to przynajmniej zaalarmujemy osoby, które rozważają kupno
    mieszkania w GEO. I nie chodzi mi nawet o sam fakt opóźnienia, tylko o postawę
    naszego developera wobec nas, czyli wieczne kłamstwa i buractwo kobiet w biurze.

    Jezeli na zgode na poprawe kanalizacji trzeba czekac 1-2 miesiace, to oddanie
    kluczy 30.09 (jakze optymistyczny termin!) nastapi przed uruchomieniem
    kanalizacji? A jak niby mamy robic remont mieszkania bez kanalizacji? Poza tym
    wedlug kobiet z biura to problem juz nie mial byc w kanalizacji, ale w
    szczelnosci kotlowni... Ja sie w tym gubie!

    Pozdrawiam sasiadow,
    Irek (212/41)
  • barnog 02.09.05, 12:45
    nie opisałem wam wszystkiego tzn za tydzien - dwa ma być zrobiona kanalizacja
    zastepcza, z ktorej bedzie mozna korzystac, mowił mi o tym dyrektor, sprawiał
    wrazenie faceta ktory wie co mowi, choc za bardzo to ja juz geo nie wierze:)
  • Gość: Zuza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 12:55
    Dopisuję sie do Barta:) Za 1 -2 tygodnie mają zrobić zastępczą kanalizację,
    abyśmy mogli remontowac mieszkania, niestety problem polega na tym, że
    występują na pewnym odcinku (gdzie mają iść rury) grunty kurzawkowe, czyli
    jednym słowem grunt się usypuje i zalewa go woda z błotem. Dlatego muszą zrobić
    specjalne podłączenie kanalizacji, i to im zajmie nawet do 2 miesięcy czasu.
    Bez specjalnego podłączenia nie uzyskają zgody na zamieszkanie budynku :(I to
    niestety obawiam się jest duzy problem!!!Nie przewidzieli takich problemów a
    pan dyrektor nie miał naprawdę wesołej miny!!! :((
  • kikaa1 02.09.05, 15:06
    W ciągu dwóch tygodni mają zrobić kanalizację zastępczą i kotłownię. Następnie
    oni odbiorą budynek od wykonawcy, to potrwa około tygodnia i dopiero nastąpi
    odbiór budynku przez lokatorów. Czyli dostaniemy klucze około 22, no może 25
    września. W poniedziałek, 5 września wyślą do nas w tej sprawie pismo. Dzisiaj
    sami do mnie w tej sprawie dzwonili. Trzymajcie się to już nie potrwa długo. Ja
    w każdym bądź razie mam taka nadzieję i czekam.
  • Gość: maciek IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 02.09.05, 18:58
    kikaa ma rację. Tak to jest. Do mnie też dzwonili. Brrr.... :)
  • krzychu_z 02.09.05, 20:48
    Sąsiadki i sąsiędzi!!!
    Łyknijmy coś na uspokojenie i czekajmy, czekajmy, czekajmy...
    Pisałem poprzednio, że babka kręciła z terminem i nierealny był już wtedy nawet
    20.09 (skoro kazała mi na ten termin przesunąć transzę) a 2godz później
    informuje kikeę, że klucze będą 15-go.
    Co do kanalizacji, to prawdopodobnie jest to ich kolejna wymówka. Znam
    osobiście szefa firmy robiącej nam kanalizację i informacje na ten temat mam na
    bierząco. Temat z gruntami kurzawkowymi był znany od daaawna. Konieczność
    zrobienia kanalizacji zastępczej też znany jest od bardzo dawna, tylko że nasz
    developer ociągał się z podjęciem decyzji czy poniesie dodatkowe koszty i
    odpowiedź na to dał na zabraniu ok 9 sierpnia. Wg znajomego problemy te nie
    miały się w żaden sposób odbić na mieszkańcach - ani opóźnić oddanie mieszkań,
    ani zakłócać funkcjonowanie kanalizacji.
    Tak naprawdę to nie wiem już o co chodzi i dlaczego nas tak zwodzą, dlaczego
    wszystko jest robione tak strasznie powoli i jakby nam na złość...
    radik: sanity ma rację, pisaliśmy już o tym kilkakrotnie - bez ponoszenia
    kosztów mogą obsunąć się do 30 października!!! A czy później je poniosą to też
    nie wiadomo, bo wtedy się dowiemy że ble ble ble i z tego wg umowy wynika, że
    płacić nie muszą:P:P. Poza tym dowalą mi indeksacją nie puszczonej transzy i
    jeszcze ja będę musiał dopłacić...
    krzych
    12/30
  • barnog 03.09.05, 07:43
    witam

    czy ktoś z Was drodzy sasiedzi wie jak wyglada sprawa zwrotu kasy jezeli ktos
    zrezygnował z białego montazu, parapetów? kiedy oddadzą kasę? Bede wdzieczny za
    odpowiedż!!

    pozdrawiam
  • kikaa1 05.09.05, 09:42
    Na pewno już podali Ci ile masz do zwrotu, mi tą informację podano na
    przeglądzie wstępnym. Pieniądze oddadzą kiedy będzie ogólne rozliczenie, to
    jest zapisane w umowie. Pozdrawiam.
  • Gość: sanity IP: *.h / *.hdf.com.pl 05.09.05, 14:20
    O, to jak juz jestesmy przy tym temacie, to ja moze spytam jak tojest jak sie
    rezygnuje np. z drzwi - czy futryna jest wtedy mocowana, a jesli tak, to
    istnieje mozliwosc wyboru jej koloru? Bo z tego co wiem montuja u Was drzwi
    biale, a ja chce miec brazowe. Z gory dzieki za info.

    P.S. Bylam wczoraj na budowie, straznik mowil, ze z ta kanalizacja to jest
    masakra, woda ciagle zalewa ta nizsza czesc budynku (na poczatku drogi) i nie
    moga zamontowac kanalizacji, bo ciagle wybija. Zgadzam sie z kims, kto pisal
    wczesniej, o tym ze GEO musialo o tym wiedziec juz dawno, szkoda gadac..
  • matlik 05.09.05, 15:07
    hejka sanity,
    jesli rezygnujsz z drzwi to i z futryn - to komplet.

    Wiec masz zostawiona dziurę na drzwi... i wstawiasz sobie drzwi razem z futryną
    takiego koloru jak tylko zechcesz :)

    pzdr
    Marek
  • Gość: sanity IP: *.h / *.hdf.com.pl 05.09.05, 15:10
    Aaaaaa, ok :) Wielkie dzieki :)
  • Gość: Aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 23:30
    Witaj sanity
    Czy bediesz miała mieszkanie w klatce 5? szykujemy się do kupna mieszkania w tej
    klatce na parterze, chodź po tej lekturze zwątpiłam. Zastanawia mnie jedno jak
    bedziemy mogli dostać się do mieszkania. Bylismy dzis na budowie i wyglada to
    tak jakby wejście do mieszkania miało być bezpośrednio z podwórka.
    pozdr. Aga
  • matlik 06.09.05, 11:38
    Hej Irek,
    wygląda że będziemy sąsiadami :) (ja mam mieszkanie 42)
    U mnie spośród ogormu zgłoszonych poprawek poprawili też tylko pare, np
    przesunęli podłączenie wody do pralki, nadrzucili tynku na łączeniu ściany ze
    stropem (była nierówność prawie 1 cm !!!) no i na poprawili łączenia regipsów
    sufitowych ze ścianami oraz parapet zewnętrzny jest przyklejony :)

    Nie poprawili wielu nierówności tynku (szczególnie uciążliwe będzie w łazience
    podczas płytkowania). Mam szczęscie mieć nierówności na 2 metrach nawet do 8 mm.
    Zostało praę kątów które są "proste" he he.

    Mam nadzieję iż poprawią chodziaż te największe usterki.
    Na pewno wszytkie usterki będę wpisywał w protokół, oraz deklarowany termin ich
    usunięcia przez developera.
    Jeśli i ch nie usuną to mieszkanie nie jest tyle warte ile zapłaciem, prawda ?
    a więc sprzedane zostało mi coś gorszego niż to co było w umowie...

    Mam nadzieje że nie będziemy musieli w taki sposób walczyć z nimi.

    Pozdrawiam serdecznie
    Marek (42/13)

  • iiron 09.09.05, 16:40
    Witaj Marku,

    ja też mam nadzieję, że nie będziemy musieli walczyć o te zgłoszone poprawki. U
    mnie także poprawili m.in. łączenie regipsów ze ścianami. Ale za to na przykład
    wstawili drzwi wewnętrzne w ścianie, która była zaznaczona do poprawki (baardzo
    im nie wyszła). Nie wiem jak oni teraz ją poprawią...

    W sobotę wybieram się na budowę i sprawdzę postępy...

    Pozdr,
    Irek
  • iiron 09.09.05, 16:35
    Witajcie,

    poniewaz GEO wyslalo ostatni list na moj adres zameldowania, nie mialem jeszcze
    szansy go przeczytac, a interesuje mnie bardzo co tam ciekawego napisali i jak
    sie to ma do naszej wiedzy. Czy ktos moze strescic ich list?

    Pozdrawiam,
    Irek (212/41)
  • martika1 09.09.05, 17:03
    Witam ponownie. Nie chce mi się za dużo pisać na temat tego listu bo jak się
    pewnie domyślasz nie ma w nim nic nowego. Takie tam bla ,bla, bla o
    przesunięciu terminu z przyczyn od nich niezależnych ,trochę spychologii na
    wykonawcę,że to on (czytaj: BUDOPOL )nie wywiązał się z prac w terminie i GEO
    musi teraz wyegzekwować od nich poprawki oraz piszą też o wielkiej nadziei jaką
    mają a związanej z przekazaniem kluczy w ostatnim tygodniu września.Poza tym
    wszelkie dotychczasowe problemy zostały usunięte !!! Jest kanalizacja
    zastępcza ,(hurra !! )i oczywiście jak to im przykro i wogóle, czyli szkoda
    gadać.
    A tak wogóle to jak wam się udaje obejrzeć mieszkania ponownie ? Jak zdobyć
    klucze do mieszkania ? Chętnie bym się wybrała żeby zobaczyć co poprawili ( lub
    nie ) u mnie w mieszkaniu. Pozdrawiam ciepło.
  • krzych_z 09.09.05, 22:24
    Byłem na budowie we wtorek ale z braku czasu dopiero dziś relacja. Otóż
    rzeczywiście, tak jak pisze iiron i matlik, choć obiecywali na przeglądach
    usunięcie usterek do końca sierpnia to na dzień 6.09 usunięte miałem tylko 3:
    przesunięcie podejścia do umywalki i przesunięcia gniazdek i włączników
    światła. Ściana zarzucona z jednej strony zaprawą (choć tam żadnej usterki nie
    zgłosiłem) i byle jak zaklejona dziura na drugim poziomie. Klucz ciężko zdobyć
    i mistrzu nie bardzo chciał wydać, trzeba było podejść sposobem, więc poszedł
    oglądać ze mną te poprawki, doszedł też do nas kierownik i przynajmniej było
    komu przekazać te kilka uwag.
    Oni naprawdę liczą na to, że ludzie zmęczą się czekaniem i wzorem sąsiada z
    klatki 13 odbiorą to co jest, wpuszczą swoją ekipę i ona wszystko wyprowadzi.
    Ciężko jest spierać się z wykonawcą o sposób i jakość wykonania bez fachowego
    oka rzeczoznawcy, który by określił i wycenił każdą usterkę. Np tynk na
    ścianach nośnych przetarty jest tylko w niektórych miejscach, w pozostałych
    jest chropowaty, czasem zapaprany w różny sposób, albo małe okno w pokoju na
    piętrze osadzone zostało na zaprawie a nie na piance - czy tak można????
    Ciekawy jestem jak będzie wyglądało to przy oddaniu kluczy... moooże jeszce we
    wrześniu, bo jak pisałem wcześniej pani z GEO strasznie kręciła jeśli chodzi o
    termin oddania kluczy i po otrzymaniu pisma już wiem dlaczego - po prostu
    narazie takowego nie ma.
    Pozdrawiam
    krzychu
  • Gość: gość IP: *.skb.pl / 62.233.177.* 12.09.05, 17:53
    Czy sąsiad zdaje sobie sprawę z tego co oznacza kanalizacja zastępcza ????
    Myślę że nie i proponuję wycieczkę na teren AS bau . TJ...duże szambo zwane
    kanalizacją zastępczą, którego obsługa jest cztery razy droższa niż usługi
    MPWIK i zamiast 60 pln mieszkańcy płacą ok 200 pln za kanalizację zastpczą
    miesięcznie ...... cudownie !!!! Prawda ?
  • radik 12.09.05, 19:34
    Mam propozycję. Spotkajmy się gdzies na piwie w przyszłym tygodniu. Dobrze
    byłoby wypracować wspólną strategię postepowania z naszym deweloperem, a jest
    się o co bić (droga, kanalizacja). Myślę, że będzie to znacznie bardziej
    skuteczne niż prowadzenie prywatnej wojny z Geo przez każdego z osobna. Więc
    gdzie i kiedy? pzdr
  • krzych_z 12.09.05, 23:26
    Jestem za spotkaniem. Może być nawet na Złotnikach. Tak ok. 17-18 oprócz
    poniedziałku. Może przyjrzymy się częściom wspólnym NASZEGO bloku. Bo nie
    zapominajmy, że powinniśmy "walczyć" nie tylko o swoje M.. ale też o klatki
    schodowe, elewację, drogę dojazdową itd itp. Co zaniedbamy teraz za parę lat
    może uderzyć nas po kieszeni...
  • Gość: zuza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 08:32
    Witam wszystkich,
    ja również jestem za wspólnym spotkaniem na budowie. Ostatnio byliśmy z Bartem
    w naszym mieszkaniu i nie widzimy jakiś większych poprawek. Usterki jak były,
    tak nadal są :( MASAKRA!!! Zgadzam się równiez z tym, że warto powalczyć o
    naszą całą wspólnotę. Usterek w bramach jest mnóstwo! Np. nasza klatka nr. 12 -
    brama do niej prawie nigdy się nie otwiera, trzeba szarpać, ciągnąć. Ostatnio
    majster nam powiedział, że nawet sam welki wódz - kierownik budowy (a raczej
    zamieszania) nie mógł wejść!!! Zwróciliśmy na ten temat uwagę podczas odbioru
    ale widocznie nikogo to nie zainteresowało:( Poza tym nie wiem, czy
    widzieliście przejście z tą gigantyczną latarnią, juz teraz jest odrapane,
    odpada tynk i są dziury. Muszą to przecież dokończyć i naprawić!!! Bo co będzie
    później??? Co do spotkania nam tzn. mi i Bartowi najbardziej pasuje weekend i
    właściwie każda godzina, wtedy nie pracujemy!!!Pozdrawiam i życzę nam wszystkim
    wytrwałości :(
  • martika1 13.09.05, 13:40
    Witam ponownie. Ja też przyłączam się do chęci spotkania i omówienia dalszej strategii. Jest mi obojętne w zasadzie gdzie i kiedy byle po południu. Pozdrawiam.
    Sąsiadka z klatki 10.
  • matlik 13.09.05, 14:32
    Hejka sąsiedzi,

    jestem również za spotkaniem.
    Proponuję każdy termin oprócz weekendu - wtedy wyjeżdżam.
    pozdrawiam
    Marek 42/13
  • kikaa1 14.09.05, 09:58
    Jak najbardziej jestem za spotkaniem, tylko nie w weekend, bo wyjeżdżam, a
    miejscem spotakania najlepszym będzie nasze przyszłe miejsce zamieszkania.
    Może przyszły wtorek (20.09.2005) o godzinie 17.30 jest jeszce względnie jasno.
    Co o tym sądzicie?
  • krzych_z 12.09.05, 23:18
    Szanowny sąsiedzie, ja proponuję wycieczkę na Kosmonautów, bo o tym osiedlu
    mowa, i zobaczenie jak wygląda kanalizacja zastępcza i na czym to polega. Żeby
    zaoszczędzić czasu wspomnę, że chodzi nie tyle o "zastępczą" co "prowizorkę"
    (jako, że słowo niezbyt ładne Geo wybrało to pierwsze). Z przyczyn o których
    już chyba wszystkim wiadomo nie można, bez obniżenia poziomu wód gruntowych,
    położyć właściwej kanalizacji, więc na czas wykańczania mieszkań będzie
    tymczasowe podłączenie budynku do przepompowni. Jak już kiedyś pisałem bez
    właściwego podłączenia nie zostanie wydana zgoda na użytkowanie. W każdym razie
    nie będzie żadnego szamba i żadnych dodatkowych kosztów nas obciążających.
    Pozdrawiam
    krzych
  • radik 14.09.05, 18:08
    Czas nawyższy aby zdecydować o terminie spotkania. kikaa1 podała propozycję
    spotkania 20.09 (wtorek) o godzinie 17:30. Mi pasuje. Piszcie więc czy Wam też
    odpowiada. pzdr

    PS
    Wzorem lokatorów Alternatywy 4 powinniśmi spotkać się przy śmietniku :)
  • Gość: maciek IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 14.09.05, 18:30
    oki, mi pasi. :)
  • barnog 14.09.05, 18:36
    czyli wtorek o 17:30 , pod śmietnikiem z wiadrami na śmieci dla kamuflażu :)

    hej pozostali sasiedzi pasuje wam ten termin ?

  • matlik 14.09.05, 20:00
    Mi też pasi :)

    a więc do wtorku sąsiedzi.

    PS Gdybyśmy byli rolnikami spotkalibyśmy się z widłami pod biurem geo he he :)


    pozdrawiam
    Marek
  • martika1 14.09.05, 20:51
    O.K, my też będziemy pod śmietnikiem.
  • Gość: sanity IP: *.h / *.hdf.com.pl 15.09.05, 09:46
    Ale Wam fajnie, juz pierwsza impreza integracyjna ;) Swoja droga przydalby sie
    jakis maly pub na naszym malym osiedlu :)

    Duchowo wspierajaca Was - sasiadka z II etapu :)
  • Gość: zuza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 10:04
    wtorek 17.30 jesteśmy :) do zobaczenia :)!!!
  • moboj 15.09.05, 10:16
    >Swoja droga przydalby sie
    > jakis maly pub na naszym malym osiedlu :)

    lubię takich sąsiadów:):):)
    --
    www.kobitkowo.pl
    serdecznie zapraszamy na forum:)
  • krzych_z 15.09.05, 18:23
    no i super!!! będzie nas parę osób.
    Mam nadzieję, że jutro przeczytam na forum dobre wieści z budowy, czyli
    informację o tym, że Budopol zakończył wszystkie roboty. Byłem tam we wtorek i
    jak zawsze wyjechałem z podniesionym ciśnieniem, bo miesiąc minął od zgłoszenia
    usterek, usunięte miały być do końca sierpnia, 2 dni do zakończenia budowy a
    oni dopiero chodzą i poprawiają. Oczywiście, poprawiane wtedy wszystko jest
    byle jak, byle szybko i co bardziej widoczne usterki.
  • radik 15.09.05, 22:33
    Widzę, że wiekszości aktywnych uczestników tego forum pasuje termin we wtorek.
    Jezeli macie kontakt z sąsiadami, którzy nie uczestniczą w tej dyskusji to
    powiadomcie ich proszę o tym spotkaniu w miarę możliwości.

    Do zobaczenia przy śmietniku. Dla niepoznaki przychodzimy pojedynczo :)
  • kikaa1 16.09.05, 10:24
    Może zaprosimy kogoś z biura na małą konfrontację? (to oczywiście żart)
    Ale z drugiej strony ciekawa jestem czy dalej byliby tak pewni swego?
  • kikaa1 16.09.05, 10:26
    Cieszę się, że będziemy mieli okazję sie spotkać i poznać zanim jeszcze
    zamieszkamy pod wspólnym dachem. Do zobaczenia. Gosia
  • kikaa1 20.09.05, 11:02
  • kikaa1 20.09.05, 11:05
    Od 1.10 stanę się osobą bezdomną jeśli oni nie oddadzą kluczy, czy można coś na
    to poradzić? Jeśli ktoś z Was ma podobny problem poradźcie jak na nich
    wpłynąć!!
  • matlik 20.09.05, 14:22
    Hejka,

    Byłem wczoraj na budowie i rozmaiałem z sąsiadem z mojej klatki (13) on już
    remontuje :). Przycisnął GEO i wydali mu już klucze. Właściwie to już odebrał
    mieszkanie.

    Przyjdź dziś o 17:30 może on tam będzie to popytasz o szczegóły.

    PS Ja bym na Twoim miejscu jeszcze dziś lub jutro udeżył do GEO.
    Jeśli już komuś się udało to nie powinnaś mieć problemu.

    pozdrawiam i trzymam kciuki

    MArek 13/42
  • moboj 20.09.05, 15:40
    dajcie znać, co tam ustaliliście na spotkaniu i jak Wasze mieszkania. ja
    odbieram chatę dopiero za rok, w drugim etapie, ale sprawą GEO oczywiście
    bardzo się interesuję.
    owocnego spotkania:)
    --
    www.kobitkowo.pl
    serdecznie zapraszamy na forum:)
  • matlik 20.09.05, 21:16
    Hejka,

    polecam wszytkim lekturę kodeksu dobrych praktyk Polskiego Związku Firm
    Deweloperskich kodeks.pzfd.pl/kodeks/.
    Jeden z punktów brzmi: "Jeżeli pojawią się przeszkody lub opóźnienia mogące
    mieć wpływ na dotrzymanie terminu realizacji inwestycji, Klient powinien być
    jak najszybciej poinformowany o tym zdarzeniu;"

    Czy my na pewno zostaliśmy jak najszybciej poinformowani ?

    GEO tak chwali się przynależnością do związku, możeby tak przeczytać dokłądnie
    kodeks i postraszyć jakąś skargą ??

    chmmm

    pozdrawiam
    Marek
  • krzych_z 20.09.05, 21:33
    Świetny pomysł i myślę, że na ich przynależność do PZDF i ten punkt też można
    się powołać w naszym piśmie.
    P.S.
    Było bardzo miło poznać sąsiadów i myślę, że parapetówki będziemy opijać w
    większym gronie. Tylko u kogo?:)
  • radik 20.09.05, 23:03
    No i jest :) Po wielu bólach twórczych udało stworzyć mi się coś takiego:

    Jesteśmy grupą klientów „Geo Mieszkanie i Dom sp. z o.o.” (zwanej dalej Firmą),
    a jednocześnie przyszłymi właścicielami mieszkań inwestycji „Kosmonautów I
    etap” we Wrocławiu. Podpisując umowę przedwstępną z Państwa Firmą nigdy nie
    przypuszczaliśmy, że będziemy zmuszeni do wystosowania tego typu pisma, jednak
    obiektywne okoliczności w postaci łamania licznych ustaleń zmuszają nas do tej
    korespondencji.

    Spraw wymagających interwencji jest rzeczywiście wiele, dlatego też dla pełnej
    przejrzystości postanowiliśmy zawrzeć je w punktach.

    1. Terminy
    Terminy są notorycznie niedotrzymywanie (przegląd lokatorski, odbiór
    mieszkania). Poprzez naiwną wiarę w zapewnienia pracowników Firmy odnośnie
    momentu przekazania kluczy potraciliśmy wcześniej umówione ekipy remontowe oraz
    zmuszeni jesteśmy do przedłużania umów najmu mieszkań. Wszystko to skutkuje dla
    nas dodatkowymi kosztami.

    2.Usterki
    Usterki dotyczące tej części inwestycji, która użytkowana będzie wspólnie:
    Droga dojazdowa. Firma wywiązała się z tej części umowy, w której zobowiązała
    się do zapewnienia drogi dojazdowej. Stan drogi jest jednak na tyle
    niezadowalający, że przejazd każdorazowo wiąże się z ryzykiem uszkodzenia
    samochodu osobowego. Jak przypuszczamy większość mieszkańców używać będzie
    właśnie samochodów osobowych, a nie ciężarówek czy też traktorów.
    Kanalizacja. Wydawało nam się, że Firma z tak dużym doświadczeniem jak Geo
    potrafi zadbać o tak podstawową sprawę z odpowiednim wyprzedzeniem, mając
    świadomość trudności jakie można napotkać przy kładzeniu kanalizacji.
    Lampy. Stoją zbyt blisko bloku, co naraża szczególnie mieszkańców 1 piętra na
    ciągłe świecenie w okna.
    Tynki zewnętrzne. Już w tym momencie tynki miejscami odpadają.

    Poza tym wszystko sprawia wrażenie dużej niestaranności. Miejscami pęknięte są
    szyby, widać odpryski farby, ścieżki wokół budynku nie zostały należycie
    utwardzone

    W samych mieszkaniach usterek również nie brakuje. Dotyczą one przede
    wszystkim:
    Tynków – nierówności w wykonaniu tynków znacznie wykraczają poza przyjęte w
    Polsce normy budowlane.
    Balkonów. Balkony nie mają zrobionych naczółków.
    Stolarki okiennej – okna otwierają się zbyt ciężko.

    3. Relacje z klientami
    Transakcja zakupu mieszkania jest zdecydowanie czymś innym niż drobne
    transakcje życia codziennego. Płacąc za mieszkania tak duże sumy oczekiwaliśmy
    od pracowników Firmy czegoś więcej niż sprawnego wydawania faktur, co i tak nie
    zawsze się udaje. Od momentu gdy z biura zniknęła Pani Diana Przybylska na
    maile odpowiada się po kilku dniach bądź wcale. To co jednak najbardziej nas
    boli to informowanie o kolejnym przesunięciu terminu w ostatnim możliwym
    momencie i to zwykle po zapytaniu klienta. Z tego powodu już dawno straciliśmy
    zaufanie do Firmy i nasze kontakty zaczęły przypominać negocjacje a nie
    rzetelne wywiązywanie się z warunków umowy przez Geo.

    Jednocześnie chcielibyśmy Państwu przypomnieć, że w umowie Klient-Firma, to
    właśnie Geo jest profesjonalistą i to Firma powinna dochować szczególnej
    staranności. Nie interesuje nas więc fakt czy opóźnienia wynikają z winy Geo
    czy firmy Budopol, będącej głównym wykonawcą. Dla nas to Geo jest stroną umowy.

    Znając pochlebne opinie o działalności Geo w Krakowie, liczymy, że i Oddział
    wrocławski wykaże się w końcu czymś pozytywnym. Gdy ten list, w tej formie
    korespondencji nie przyniesie skutku, całą dyskusję przeniesiemy na forum
    publiczne, a kontakt nasz odbywał się będzie za pośrednictwem prasy bądź radia.
    Rozważymy również poinformowanie o całej sprawie PZDF, którego Geo jest
    członkiem i o czym przypomina na każdym kroku. Traktujemy to jako ostateczność,
    gdyż jedyne na czym nam zależy to możliwość wprowadzenia się w końcu do
    odpowiednio wykończonego budynku. Jeżeli jednak Geo nadal będzie nas zwodzić
    jak do tej pory, to obiecujemy, że publicznie będziemy mówić jedynie o faktach,
    nie tworząc sytuacji nie mających nigdy miejsca jak ostatnie reklamy Geo
    mówiące o zakończeniu I etapu inwestycji przy ulicy Kosmonautów.

    KONIEC uffff

    Wszelkie uwagi odnośnie tresci tego pisma kierujcie na mojego maila radik@
    (pomińcie ten nawias - ochrona przed spamem)gazeta.pl

    Na maila przysyłajcie też Wasze dane, a więc kto się pod tym podpisze, do czego
    zachęcam wszystkich sąsiadów. Wydaje mi się, ze pod pismem powinny podpisać się
    tylko Ci, którzy podpisali z Geo umowę.

    Podpisanie tego listu odbędzie się wstępnie o godzinie 18:00 w poniedziałek na
    poczcie w Rynku.

    pzdr













  • krzych_z 21.09.05, 01:42
    Brawo radik, to jest to o co chodziło i czym (mam nadzieję) uda nam się wywołać
    reakcję "odgórną". Poprawki do tego jeszcze dojdą i stworzymy pismo rzeczowe,
    konkretne i, co ważne, nie wywołujące polemiki tylko reakcję prezesa Geo.
    Ja podtrzymuję nadal aby nie umieszczać konkretnych wad w stylu "Stolarki
    okiennej – okna otwierają się zbyt ciężko" ponieważ narażamy się na odpowiedzi
    w stylu: ...o co Wam chodzi??? zgłoście problem to Wam wyregulują. Droga???
    przecież nie macie jeszcze kluczy to czym się martwicie, niedługo będzie dojazd
    po równo ułożonych płytach....
    Zamaże nam się podstawowy problem jaki chcemy zgłosić, czyli to co w b. dużej
    części dobrze ująłeś: Dlaczego jesteśmy ignorowani, okłamywani, tak późno
    informowani o powstałych problemach i opóźnieniach, i oczywiście nasze uwagi i
    zastrzeżenia co do wykonania całej inwestycji lecz momentami bardziej ogólne.
    Dla przykładu, jak napiszemy np, że elewacja jest w wielu miejscach poobijana i
    brudna, wykonanie balkonów bardzo niestaranne (lub jakiś inny
    przymiotnik),...itd to wtedy damy jasny sygnał, że ogólnie nie jesteśmy
    zadowoleni z jakości wykonania naszego budynku i mieszkań. Niech przyjedzie
    nawet (lecz na to nie liczę) pan prezes i sam oceni.
    Reszta jest super i ja się pod tym podpisuję:)
    pozdrawiam
    krzych
  • barnog 21.09.05, 07:20
    Super!!!

    Ja też się pod tym podpisuje, dobrze to wszystko ująłeś. Cieszę się,że się
    spotkaliśmy i pogadaliśmy. Od razu zrobiło się nam z Zuzą raźniej:). Mam
    nadzieję że jako wspólnota będziemy również prężnie działać. Radik mam jeszcze
    propozycję abyśby w piśmie zawarli informację o braku ścieżek do parkingu(trawa
    juz jest wydeptana)oraz zdanie typu Oczekujemy podjęcia stosownych działań
    przez Zarząd Geo i poinformowanie nas o podjętych decyzjach listownie(każdy z
    nas poda imie nazwisko i adres do korespondencji - niech sie troche
    potłumaczą:)) Ale nie wiem co na to reszta sasiadów. Aha i moze podrzucić im
    linka do forum.

    Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.
    Bartek, brama 12/28
  • barnog 21.09.05, 07:36
    Aha jeszcze sobie pomyślałem żeby w liście ująć jakieś nasze roszczenie
    finansowe, np Wierzymy, iż zaistniała sytuacja nie wyniknęła z Państwa złej
    woli, niemniej jednak w związku z notorycznym brakiem rzeczowych informacji
    oczekujemy obniżenia cen mieszkań o 1%. Żądanie nasze uzasadnione jest
    poszukiwaniem nowych fachowców oraz poniesionymi kosztami z tytułu wynajmowania
    mieszkań. Wierzymy iż Geo jako firma dbająca o swój wizerunek oraz dobro
    Klienta przychyli się do naszego roszczenia, tym bardziej iż ma ono wymiar
    symboliczny.

    Co wy na to??? oki, biore się do roboty bo mnie zwolnią i nie będę miał z
    czego zapłacić raty kredytu i fachowcom za robotę :)
  • martika1 21.09.05, 09:21
    Gratulacje ! Jak ty to zrobiłeś że tak szybko to poszło, (ach żeby firma GEO tak prężnie działała to byłby sukces). Ja byłam już tak tym wszystkim wymęczona i zmarznięta że padłam jak kawka a ty tu takie poematy walnąłeś. Podoba mi się , można ewentualnie zamienić tą wymianę usterek w mieszkaniach na ogólne sformułowanie ,że jest masa usterek uniemożliwiających zamieszkanie ( odbiór mieszkania ) które miały być usunięte w terminie 2 tyg. a do dnia dzisiejszego ( MIESIAC !)nie zostały usunięte, a ekipy na budowie niestety nie widać.Można również dodać ,że niektórzy zdesperowani lokatorzy zmuszeni byli odebrać mieszkanie w takim beznadziejnym stanie , gdyż ich obecna sytuacja mieszkaniowa nie pozwala na dalsze czekanie z odbiorem, co jest po prostu skandalem , gdyż naraża ich to na dodatkowe koszty związane z samodzielnym doprowadzeniem mnieszkania do stanu używalności. I wtedy ewentualnie można umieścić ,tak jak ktoś pisał, prośbę o rozważenie zwrotu części wpłaconych pieniędzy, jeżeli zależy im na dobrym imieniu firmy.Tak poza tym O.K. Prześlę na maila nasze nazwiska. Pozdrawiam.
  • iiron 21.09.05, 10:18
    Świetna robota!Pod pismem oczywiście się podpisuję,a z jego wysłaniem nie możemy
    zwlekać.

    Tak się zastanawiam jeszcze kto powinien być odbiorcą tego pisma - może drugi
    egzemplarz wysłać do zarządu w Krakowie? Ciekawe na ile oni są zorientowani w
    sprawie Kosmonautów i postępowania wrocławskiego oddziału.
  • Gość: Peter IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 25.09.05, 20:53
    W dniu 25.09.2005 odwiedziłem budowę i drogi dojazdowej brak nawet jest
    jeszcze gorzej czy ktoś ma jakieś informacje na ten temat ?
  • iiron 26.09.05, 15:51
    Zapytałem o to samo panią kierownik budowy II etapu. Ponieważ jest na budowie
    zaledwie kilka dni, nie była zorientowana w temacie i powiedziała, żeby dopytać
    developera, ale na pewno nie będzie kostki, bo jeździ tamtędy ciężki sprzęt. Z
    drugiej strony przyznała, że droga będzie musiała być utwardzona, bo jak przyjdą
    deszcze, to im betoniarka na budowe nie dojedzie:)
    Jutro będę w biurze GEO i poruszę także ten temat.
    Pozdr,
    Irek
  • matlik 26.09.05, 20:52
    Witam,

    jako że mieszkania mamy już prawie oddane ;)
    Zamieszczam link do forum o uldze remontowo - modernizacyjnej

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=28885892&v=2&s=0

    PS Moim zdaniem można odliczać wszytkie faktury wystawione po odbiorze
    mieszkania


    pozdrawiam

    Marek 42
  • martika1 27.09.05, 07:53
    Jak zwykle u mnie w pracy nie otwierają mi się w poczcie żadne załączniki, dlatego nie mogę wydrukować tego listu, czy mógłbyś jeśli możesz wkleić tą pierwszą stronę tu na forum a ja sobie stąd wydrukuję , wzglednie przepiszę jak będzie kiepski format.
  • martika1 27.09.05, 10:17
    Poszło !
  • g_4 04.10.05, 20:22
    Przyszła odpowiedz .Chętnym mogę przesłać e-mailem.
  • martika1 04.10.05, 21:25
    Tym, którzy nie lubią zagłębiać się w szczegóły mogę pokrótce streścić owo
    pismo.
    W sumie miłe w tonie, ale jak można było się spodziewać jest tam sporo
    spychologii. Termin przesunięty został z winy Budopolu, który nie wywiązał się
    z umowy. Nie powiadamiali nas wcześniej , gdyż mieli nadzieję że termin
    przesunie się nieznacznie ( na co miały w dużej mierze wpływ słynne już grunty
    kurzawkowe ), gdy jednak Budopol nadal nie był w stanie zakończyć budowy
    otrzymaliśmy pismo w tej sprawie( informujący o tym fakcie ) a w siepniu były
    już odbiory lokatorskie. Wszelkie sugerowane przez nas niedociągnięcia miały
    być poprawione do 31.08. i Geo miało nadzieję że tak się stanie, ale jak
    wszyscy wiemy pozostało to w sferze marzeń. Oczywiście Geo cały czas próbowało
    dojść do porozumienia z Budopolem i zdecydowało się rozesłać do nas
    zawiadomienia o ostatecznych odbiorach we wrześniu. Pan prezes nie widzi więc
    powodów do niezadowolenia z naszej strony, jakoby firma nie informowała nas o
    wszelkich opóżnieniach. Na maile odpowiadają jak tylko mogą a mają czas do 7
    dni, gdyż w niektórych sprawach muszą się konsultować. Poza tym odbiory nie
    wyszły najgorzej, bo wiele osób już odebrało mieszkania i duża liczba z nich
    nie stwierdzała rzadnych usterek, a niektórzy tylko drobne ( oczywiście pominął
    fakt że sporo ludzi nie miało wyjścia i musiało odebrać mieszkania w takim
    stanie bo po prostu nie mieli się gdzie podziać, a poza tym po co zgłaszać
    usterki jak nikt ich nie poprawia).Najbardziej jednak wkurzył mnie tekst o
    drodze , której niestety nie zrobią bo rozpoczął się kolejny etap budowy i
    ciężarówki by zniszczyły drogę, więc trzeba poczekać aż się zakończy !!!!.
    Dobre sobie, a co nas obchodzi ich etap budowy, to ich problem, a jak będzie 3
    etap, a może 4 to też mamy czekać 10 lat aż oni skończą? Niech pan prezes
    przyjedzie do nas i przejedzie się po tej pseudo drodze to zobaczymy czy dalej
    będzie takim optymistą. Nie wspomniał przy tym kto pokryje koszty naprawy
    samochodu jak go na tej " drodze " szlag trafi.Bardzo się cieszę że firma się
    rozwija tylko prosiłabym o wskazanie drogi dojazdowej do naszego ponoć
    odebranego budynku, bo to mamy zgwarantowane w umowie że ma być droga dojazdowa
    i za to wzieli pieniądze , a ja tym czymś co się ciągnie po polach nie jestem w
    stanie dojechać do domu, więc co szanowny pan Prezes proponuje? A może wy macie
    jakieś pomysły ? Ja wysiadam.
    Pozdrawiam.
  • radik 21.09.05, 10:28
    Witam,

    Uwzględniłem sugestie dotyczace treści pisma. O usterkach napisałem bardziej
    ogólnie. Dodałem też akapit o "grze na zwłokę" ze strony Geo.

    Żądania finansowe- byłoby miło, ale chyba jest to nierelane. W umowie zostały
    określone kary umowne i pozostaje nam liczyć na 400 zł/mies. Ja w
    wielkoduszność Geo nie wierzę. W końcowym zdaniu zawarłem jednak sugestię
    o "działaniach mających na celu poprawę mocno nadszarpniętej reputacji".

    Do iiron. Nie wiem, czy byłeś na spotkaniu, ale ustaliliśmy, ze pismo wysyłamy
    tylko do zarządu w Krakowie.

    Zapraszam do lektury po raz kolejny :)

    Jesteśmy grupą klientów „Geo Mieszkanie i Dom sp. z o.o.” (zwanej dalej Firmą),
    a jednocześnie przyszłymi właścicielami mieszkań inwestycji „Kosmonautów I
    etap” we Wrocławiu. Podpisując umowę przedwstępną z Państwa Firmą nigdy nie
    przypuszczaliśmy, że będziemy zmuszeni do wystosowania tego typu pisma, jednak
    obiektywne okoliczności w postaci łamania licznych ustaleń zmuszają nas do tej
    korespondencji.

    Spraw wymagających interwencji jest rzeczywiście wiele, dlatego też dla pełnej
    przejrzystości postanowiliśmy zawrzeć je w punktach.

    1. Terminy
    Terminy są notorycznie niedotrzymywanie (przegląd lokatorski, odbiór
    mieszkania). Poprzez naiwną wiarę w zapewnienia pracowników Firmy odnośnie
    momentu przekazania kluczy potraciliśmy wcześniej umówione ekipy remontowe oraz
    zmuszeni jesteśmy do przedłużania umów najmu mieszkań. Wszystko to skutkuje dla
    nas dodatkowymi kosztami.

    2.Usterki
    Listę usterek w mieszkaniach zgłosiliśmy już podczas przeglądu
    lokatorskiego. Nie brakuje też usterek w części inwestycji użytkowanej
    wspólnie. Największe problemy związane są z drogą dojazdową, kanalizacją,
    latarniami postawionymi zbyt blisko bloku. Poza tym wrażenie ogólne z wykonania
    inwestycji jest dosyć przygnębiające. Zabrakło staranności. Miejscami odpadają
    już tynki, widać odpryski farb. Szczerze wątpimy, aby ktokolwiek z pracowników
    będąc w naszej sytuacji chciał zamieszkać w tak wykończonym budynku.


    3. Relacje z klientami
    Transakcja zakupu mieszkania jest zdecydowanie czymś innym niż drobne
    transakcje życia codziennego. Płacąc za mieszkania tak duże sumy oczekiwaliśmy
    od pracowników Firmy czegoś więcej niż sprawnego wydawania faktur, co i tak nie
    zawsze się udaje. Od momentu gdy z biura zniknęła Pani Diana Przybylska na
    maile odpowiada się po kilku dniach bądź wcale. To co jednak najbardziej nas
    boli to informowanie o kolejnym przesunięciu terminu w ostatnim możliwym
    momencie i to zwykle po zapytaniu klienta. Z tego powodu już dawno straciliśmy
    zaufanie do Firmy i nasze kontakty zaczęły przypominać negocjacje a nie
    rzetelne wywiązywanie się z warunków umowy przez Geo.
    Jednocześnie chcielibyśmy Państwu przypomnieć, że w umowie Klient-Firma, to
    właśnie Geo jest profesjonalistą i to Firma powinna dochować szczególnej
    staranności. Nie interesuje nas więc fakt czy opóźnienia wynikają z winy Geo
    czy firmy Budopol, będącej głównym wykonawcą. Dla nas to Geo jest stroną umowy.

    Poza dochowaniem szczególnej staranności, którą prawo wymaga od przedsiębiorcy
    istnieje jeszcze coś takiego jak dobry obyczaj i zwykła ludzka życzliwość.
    Poprawki w mieszkaniach miały być zrobione w terminie 2 tygodni od przeglądu
    lokatorskiego. Stan faktyczny jest nam wszystkim znany, więc nie będziemy po
    raz kolejny go opisywać. Klient oczywiście ma prawo nie podpisać odbioru
    mieszkania, gdy nie jest wykończone prawidłowo. Jeśli jednak Firma odwleka
    zrobienie poprawek w nieskończoność to można się spodziewać, ze w końcu
    mieszkania odbierzemy i wszelkie usterki usuniemy na własny koszt. Zmusi nas do
    tego nasza sytuacja mieszkaniowa. Działania Geo w tym obszarze poczytujemy więc
    jako nieuczciwą próbę wykorzystania naszej trudnej pozycji.
    Znając pochlebne opinie o działalności Geo w Krakowie, liczymy, że i Oddział
    wrocławski wykaże się w końcu czymś pozytywnym. Gdy ten list, w tej formie
    korespondencji nie przyniesie skutku, całą dyskusję przeniesiemy na forum
    publiczne, a kontakt nasz odbywał się będzie za pośrednictwem prasy bądź radia.
    Rozważymy również poinformowanie o całej sprawie PZFD, którego Geo jest
    członkiem i o czym przypomina na każdym kroku. Traktujemy to jako ostateczność,
    gdyż jedyne na czym nam zależy to możliwość wprowadzenia się w końcu do
    odpowiednio wykończonego budynku. Jeżeli jednak Geo nadal będzie nas zwodzić
    jak do tej pory, to obiecujemy, że publicznie będziemy mówić jedynie o faktach,
    nie tworząc sytuacji nie mających nigdy miejsca jak ostatnie reklamy Geo
    mówiące o zakończeniu I etapu inwestycji przy ulicy Kosmonautów.
    Liczymy, że z treści zgłoszonych uwag wyciągniecie Państwo właściwe wnioski i
    będziecie w stanie podjąć działania, mające na celu poprawę mocno
    nadszarpniętej reputacji.



  • kikaa1 21.09.05, 12:17
    Witam i jestem pełna podziwu ja wczoraj nie byłabym w stanie juz napisać nic co
    trzymałoby się kupy, to pismo jest super, proponyję tylko zamienic radiona tv
    lub napisac po prostu mediów.
  • krzych_z 21.09.05, 12:44
    Super! Świetna robota! Uwaga kikii jest słuszna i wywalił bym zdanie o pani
    Dianie i mailach - nie rozmieniajmy się za bardzo:)
    Fakt, że oprócz reakcji chcielibyśmy dostać odpowiedź na pismo, tylko czy mają
    ją dostać osoby podpisane, czy wszyscy, czy może ustalić jeden adres i wybrać
    np radika na p.o. Prezesa przyszłej wspólnoty mieszkaniowej? Oczywiście
    rozwiązanie też trzeba dopisać.
    O podaniu linku do forum zapomnijcie, choć piszę tylko prawdę i fakty to nie
    zasłaniam się nickiem, podaję też nr mieszkania, więc jak tu sami trafią
    trudno, ale w obecnej sytuacji (oni mają papier, ja zapewnienie ustne) jak będą
    chcieli to złamią swoją zasadę bezkonfliktowego załatwiania problemów z
    lokatorami i wyegzekwują swoje prawa.
    krzych
  • kikaa1 21.09.05, 13:38
    Powinniśmy się domagać pisemnej odpowiedzi na pismo, tylko czy jest to termin
    ustawowy czy my możemy go z góry narzucić i czego w nim oczekujemy, konkretów
    czy zwodzenia, to musimy napisać, bo znowu będą nas zwodzić. Może warto by było
    aby odpowiedzieli wszystkim nie tylko uczestnikom forum, aby wszyscy się o tym
    dowiedzieli, że ktoś z nimi "walczy" (przynajmniej próbuje).
  • radik 21.09.05, 13:47
    Fragment o prasie i radiu poprawię na "media". Myślę jednak, ze frgmento p.
    Dianie może zostać, bo to tylko jedno zdanie, a poza tym dodaje obiektywizmu
    naszym wypowiedziom - potrafimy docenić Geo, gdy coś się im udaje. Poza tym
    osobiście denerwuje mnie gdy po raz n-ty podczas wizyty w biurze panie z
    obsługi otwierają przy mnie maila, na którego nie dostałem odpowiedzi.

    Link do forum wydaje mi się niepotrzebny. Chociaż pewnie niedługo Geo zacznie
    tu zaglądać.

    dzięki za zaufanie i wysunięcie mojej kandydatury na p.o. Prezesa przyszłej
    Wspólnoty, jednak jest to technicznie niemożliwe. Z powodu Geo we Wrocławiu
    mieszkam to tu, to tam i zameldowanie posiadam cały czas w moim rodzinnym
    mieście Słupsku. Gdyby więc zaczełą się z Geo jakaś ożywiona listowna
    korespondencja byłby to dla mnie spory kłopot. Oczywiście w miare możliwości
    moge dalej redagować podobne pisam (oby nie było takiej potrzeby!!!), jednak
    korespondencja powinna być kierowana do kogoś, kto posiada stały adres we
    Wrocławiu.
  • matlik 21.09.05, 18:39
    Witam wszystkich,

    jestem pod wrażeniem pisma, kawał dobrej roboty Radek !!!

    Zmieniłbym jednynie poniższy fragment:

    "Stan faktyczny jest nam wszystkim znany, więc nie będziemy po
    raz kolejny go opisywać. Klient oczywiście ma prawo nie podpisać odbioru
    mieszkania, gdy nie jest wykończone prawidłowo. Jeśli jednak Firma odwleka
    zrobienie poprawek w nieskończoność to można się spodziewać, ze w końcu
    mieszkania odbierzemy i wszelkie usterki usuniemy na własny koszt. Zmusi nas do
    tego nasza sytuacja mieszkaniowa. Działania Geo w tym obszarze poczytujemy więc
    jako nieuczciwą próbę wykorzystania naszej trudnej pozycji."

    Stan faktyczny nie jest znany ludziom z Karakowa. Można go w 1 zdaniu opisać.

    Co do odbioru mieszkań moim zdaniem nie możemy pokazać iż jesteśmy na
    przegranej pozycji (mimo iż jesteśmy).
    To nam nic nie daje, Kraków pomyśli "i tak nic nie mogą więc ok".
    Wcale nie jest tak do końca.
    Możemy w nieskończoność nie odbierać mieszkań - wtedy GEO płaci nam co miesiąc
    400 zł i ponosi koszty utrzymania całego budynku - tego GEO nie chce !!!

    Możemy poinformować związki i stowarzyszenia w których zrzeszone jest GEO o
    fuszerkach, poinformować urzędy odpowiedzialne za przestrzeganie poslkich norm.

    pozdrawiam

    Marek



  • martika1 21.09.05, 19:45
    Wiem,że nikogo nie pocieszę ale przypadkowo dowiedziałam się iż GEO
    przypomniało sobie o gazie 30.07 , ponoć chodniki rozbierali żeby ciągnąć rury
    a najlepsze jest to że podłączenie gazu to we Wrocławiu oczekiwanie min. 3
    miesięczne ( w najlepszym przypadku )nie muszę pisać co to oznacza.Nawet jak
    wykończymy w końcu te mieszkania to tam się nie da mieszkać z zimna. I ponoć we
    Wrocławskim GEO nie ma z kim rozmawiać na żadne tematy, jak coś się dzieje to
    tylko do Krakowa. Może więc ten pomysł z wysłaniem listu właśnie do centrali w
    Krakowie było dobrym posunięciem. Zobaczymy więc jak zareagują i czy odniesie
    to jakiś skutek.
  • radik 21.09.05, 20:12
    No to pozostanie nam zorganizować lokomotywę jak w Alternatywy 4. Ten czarny
    humor zaczyna mnie dobijać :(
  • krzych_z 21.09.05, 22:15
    !@$##%$%$@#$*!!!!! Sorry, ale mocne słowa cisną się na usta... a już myślałem
    że to ja jestem pesymistą, że może rzeczywiście ONI chcą najlepiej tylko ten
    wstrętny Budopol rzuca im kłody pod nogi. Zaczynam przypuszczać, że tak byli
    zajęci Krzywoustego, że kompletnie olali (przepraszam poraz drugi) naszą
    inwestycję. Wierzyli, że powierzyli budynek najtańszej i najlepszej firmie we
    Wrocławiu i bez nadzoru samo się pięknie wybuduje.
    Niestety, jak już pisałem/mówiłem, otrzymanie kluczy od GEO nic nie zmienia. Co
    prawda czekający fachowcy będą mogli wreszcie coś działać, ale nawet jak
    mieszkanie będzie gotowe to czy my będziemy mogli w nim zamieszkać??? Być może
    jeszcze nie będzie odbioru technicznego a co dopiero pozwolenia na użytkowanie.
    Patrząc pesymistycznie to może być tak, że część osób zamieszka "na dziko" a
    przyjdzie pan Inspektor i grzecznie nakaże się wyprowadzić. I będzie miał do
    tego prawo. Oczywiście przed odbiorem technicznym zamieszkanie wogóle jest
    niemożliwe. I właściwie nie wiemy czy nie wyjdą jeszcze jakieś usterki np ze
    wspomnianym gazem i kotłownią.
    Mimo wszystko nadal się łudzę, że osoby które odwiedzą jutro GEO przyniosą
    jakieś dobre wieści. Proszę o przyciśnięcie pana Dyrektora do muru, choć nawet
    jak okaże się, że wszystko nagle jest super i tak im nie uwierzymy i pismo
    wysyłamy.
    P.S.
    Czwartek, piątek delegacja, może będzie jeszcze 2 tura konferencji w weekend?:)
    P.S.2
    Zastanawiam się jakby tu wciągnąć lokatorów nie mających dostępu do forum a
    odczuwających to samo co my. Im więcej nas się podpisze tym lepiej. Jeżeli ktoś
    wybiera się na budowę to może by tak zagadnąć sąsiadów i zaprosić na
    poniedziałek.
  • Gość: Curious IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 12:26
    Dialog- jest czy go nie ma? Pani z telecentrum Dialogu mówi, że nie mają tam
    linii i na razie nie planują. Czyli jak to jest? Odpowiedzcie proszę
  • krzych_z 21.09.05, 12:51
    wg Geo jest, zresztą są dwa gniazdka. Myślę, że może być położony tylko kabel a
    technicznie jeszcze nie są przygotowani (brak wolnych par itp). Chociaż to
    nielogiczne, bo jeżeli chcą zdobyć klientów to najlepiej od razu a nie za pół
    roku, kiedy już wszyscy zainteresowani zwiążą się z tepsą.
  • kikaa1 21.09.05, 12:59
    Wiem, że WROBUD ma DIALOG więc myślę, że u nas też są pociągnięte kabelki może
    nie doszli jeszcze do Leśnicy, ale na Złotniksch już są.
  • anetta75 21.09.05, 15:00
    wrobud nie ma dialogu tylko tp-sę. Niestety. C
  • radik 21.09.05, 14:03
    Jak widać jest jeszcze kilka spraw do omówienia. Może łatwiej nam będzie
    zorganizować konferencję przez skype'a albo gadu-gadu. Chętni mogą przesłać do
    mnie swoje adresy gg i skype, a ja rozeslę je do wszystkich uczestników
    dyskusji. Moglibyśmy zorganizować to dzisiaj wieczorem.
    Co o tym myślicie?
    pzdr
  • kikaa1 21.09.05, 14:16
    Z tego co zrozumiałam na spotkaniu nie każdy z nas ma net w domu może spotkajmy
    się jeszcze raz pod śmietnikiem może w sobotę?
  • radik 21.09.05, 14:41
    Nie każdy ma neta i nie każdy pewnie będzie mógł tez przyjść w sobotę. To co
    musi być przedyskutowane to:
    1. Na czyj adres ma przyjść odpowiedź - 1 osoby - reprezentanta, czy oczekujemy
    odpowiedzi do wszystkich popisanych czy moze wszystkich lokatorów
    2. Niezależnie od pkt. 1. musimy wybrać reprezentanta /lidera tej grupy. To być
    moze do niego będzie też dzwonić Geo. dobrze byłoby, aby był to ktoś kto
    uregulował już z Geo wszystkie płatności, tak aby Firma nie mogła wobec tej
    osoby stosować szantażu i gróźb. Dlatego też pomimo doskonałego rozeznania
    całej sytuacji jaką ma Krzysiek wg mnie powinien być to ktoś inny. Może
    znalazłby się wśród reszty lokatorów jakiś prawnik!!!??? Jest to tylko jednak
    moja sugestia i jezeli wybierzemy Krzyśka to dla mnie OK. Boję się jednak, że
    mógłby On zostać przez to postawiony w trudnej sytuacji.
    3. Jak się okazuje nie ma Dialogu itp.

    Moze zróbmy to więc tak. Zorganizujmy konferencję on-line, a potem zorganizujmy
    jeszcze jedno spotkanie, na które też będzie można przyjść.
  • krzych_z 21.09.05, 15:39
    możemy sobie przedyskutować te kilka rzeczy chociażby z tymi którzy mają dostęp
    do netu bardziej swobodny. Może nawet dziś wieczorem, albo w weekend.... w
    każdym razie na poniedziałek pismo musimy mieć.
    Osobę nas reprezentującą chyba dobrze byłoby wybrać, możemy nawet mieć
    nieformalny Zarząd GWM (Grupy Wkurzonych Mieszkańców), myślę, że jednej
    odpowiedzi szybciej się doczekamy niż do każdego z osobna i zachowana zostałaby
    zasada - jedno pismo, jedna odpowiedź.
    Jeżeli chodzi o prawnika między mieszkańcami to jeśli jest to z tych co
    odebrali mieszkania byle jak wykończone. Prawnicy nie narzekają na brak kasy,
    więc stać ich na poprawki za swoje pieniądze:)
    Ad 2: zgadza się w 100%. Jak już pisałem nie za bardzo mogę wyjść przed szereg.
    A może ktoś na ochotnika?:)
    krzych
    gg 2734066
  • radik 21.09.05, 16:06
    Proponowałbym, aby nazwa naszej grupy była na czasie np.: "Platforma
    Lokatorska", "Mieszkanie i Sprawiedliwość", "Liga Zdesperowanych Rodzin"...
  • radik 21.09.05, 16:07
    Może ktoś ma inne propozycje nazwy ;)
  • radik 21.09.05, 17:53
    Komu pasowałoby spotkanie na gg dzisiaj o 20?
  • matlik 21.09.05, 17:58
    mi pasuje, dziś 20

    Marek gg 3112952
  • radik 21.09.05, 20:28
    Na dzisiejszym spotkaniu na gg było nas tylko dwóch - tzn. matlik i ja. Byc
    moze czas od ogłoszenia tego pomysłu był zbyt krótki, dlatego przesunęliśmy
    cała dyskusję na jutro.
    W poniedziałek natomiast odbędzie się wczesniej zaplanowane spotkanie na
    poczcie w Rynku.
    pzdr,
    radik gg 5197578
  • barnog 22.09.05, 07:14
    kurcze a ja nie mam gg:(

    no ale jest jeszcze forum :) ale mnie rozwaliliście z tym gazem, ręce opadają.
    Ja jednak jestem za tym zeby powalczyć o zwrot jakieś kasy ponieważ po pierwsze
    nawalili z gazem, nawalili z kanalizacją - wg PZFD powinni nas poinformować o
    problemach a tego nie zrobili, dlatego powinni oddać nam czesc kasy za
    mieszkania. Słuchajcie nic nie tracimy a możemy tylko zyskac. Co wy na to?

    Dzisiaj idę z Zuzą na krupniczą, jutro zdam wam relację :)

    P.S. pomysł z lokomotywą jest super, tylko czy ktoś wie o jakimś zakopanym
    węglu tudzież ma dostęp do dźwigu :)???


    Pozdrawiam
    Bartek
  • radik 22.09.05, 08:29
    Jeżeli rzeczywiście uda się coś dzisiaj zorganizować na gg, to przesle Ci zapis
    rozmowy na e-maila.
    Ja piszę dzisiaj e-maila do Geo w sprawie ogrzewania. Jak otrzymam odpowiedź,
    to wkleje na forum.

    Trzymajcie się ciepło :) :(((((((((
  • Gość: sanity IP: *.h / *.hdf.com.pl 22.09.05, 09:20
    Obserwuje wasza walke i jestem pelna podziwu. Naprawde super, ze w dzisiejszych
    czasach ludzie potrafia myslec i dzialac solidarnie, zebrac sie do kupy i
    walczyc o swoje - tak trzymac! Wyslijcie koniecznie to pismo do Krakowa, nie
    wiem czy zda sie na wiele, bo sama pisalam do nich, nie otrzymawszy
    odpowiedzi...Pani z wrocławskiego GEO zle naliczyla mi waloryzacje (klopoty z
    matematyka? grrr!), przez co wartosc mieszkania, ktora mialam do zaplacenia byla
    pare zlotych wyzsza niz byc powinna. Pani bezczelnie stwierdzila, ze to przeciez
    nie majatek, wiec mam zaplacic, bo jej sie nie chce (!!!) juz tego poprawiac.
    Krew mnie normalnie zalala, nie chodzi juz o ta kase, bo nieduzo wiecej to
    wyszlo, ale o sam fakt i jej bezczelnosc, ze jej sie nie chce! Napisalam wiec do
    nich oficjalne pismo w tej sprawie, drugie d wiadomosci centrali w Krakowie.
    Pani wprawdzie zadzwonila zaraz po otrzymaniu pisma, twierdzac, ze obliczyla to
    na nowo (o dzieki Ci!), ale "kwota jest naprawde tak mala, ze niech Pani
    doplaci, bo ja bym to musiala znowo przez Krakow puszczac" (czyt. nie chce mi
    sie!). Z Krakowa nie otrzymalam zadnej odpowiedzi i ostatecznie doplacilam, nie
    chcac sobie dalej szarpac nerwow.

    Wasza sprawa jest jednak zdecydowanie wiekszej wagi, wiec moze podejda do niej
    powazniej.Zycze Wam tego i trzymam kciuki.

    Boze, jak pomysle sobie, ze bede musiala przez to wszystko przechodzic w
    przyszlym roku, to juz mam dosc :(

    Zaczynam zalowac, ze wybralam GEO...
  • anetta75 22.09.05, 10:07
    jeśli mogę coś radzić (jako prawnik) - idźcie do adwokata i to dobrze go
    wybierzcie. Sądzę, że nie możecie liczyć na dobre obyczaje i umowy
    dżentelmeńskie z tą Firmą. Najlepiej, żeby reprezentujący Was (razem i każdego
    z osobna) adwokat wynegocjował z geo ugodę, która zrekompensuje wam straty
    spowodowane opóźnieniem i nierzetlenym działaniem. Adowkata nie będą zbywali
    byle czym.
    a tak na marginiesie, dla skutecznego odbioru korespondencji poleconej nie jest
    wymagane stałe zameldowanie pod wskazanym do doręczeń adresem.
    pozdrawiam, Anetta.
  • martika1 22.09.05, 10:49
    Dzisiaj mąż pojechał do biura GEO. Zastał tam panią ( która od razu zastrzegła że nie udziela informacji ,bo jest tylko od wypisywania rachunków )i pana super inspektora, który moim zdaniem nie powinien grzać tyłka w biurze tylko od rana siedzieć na budowie i nadzorować te pseudo poprawki skoro sytuacja zrobiła się tak dramatyczna!!! A on na pytanie dlaczego nie są usunięte usterki które obiecywali zrobić w dwa tygodnie mówi że oni mają jakieś problemy , ale to będzie robione i takie tam srutu drutu. Ręce opadają !!! Nie mam już siły, terminy walą się na łeb a on siedzi sobie w biurze i czeka nie wiem na co? No nie ma tam z kim gadać nawet. Ma być ponoć dziś na budowie ok. 14.00 ( nie wiem co będzie robił do tej pory, pewnie zdąży zjeść drugie śniadanie a potem jeszcze obiad złożony z trzech dań a po sjeście ruszy szanowne dupsko !) Mąż ma być na budowie w tym czasie i powiedział mu że będzie na niego czekał. Chyba trzeba wziąć tych budowlańców frajerów za fraki i stać nad nimi aż po prostu nie poprawią tych usterek bo inaczej nie mamy co czekać że zrobią to sami z dobrej woli. BEZ SZANS ! Trzeba to pismo wysłać jaknajszybciej.Weź Radek wyślij to najlepiej już dziś podpisz "zdesperowani mieszkańcy ul .Kosmonautów " i dopisek lista podpisów do wglądu u przedstawiciela mieszkańców, i już. A w poniedziałek jak się spotkamy to się już podpiszemy z nazwiska i możemy jeszcze raz wysłac listę nazwisk. Dopisz że czekamy na jaknajszybszą odpowiedż i podaj swój adres korespondencyjny ( ten gdzie będziesz mógł odebrać list ). Myślę że szkoda czasu na zbieranie podpisów a zawsze się znajdzie ktoś komu termin nie pasuje. Chodzi o to aby w Krakowie mieli już sygnał że coś nieciekawego się tu dzieje i mogli coś zadziałać a to czy są tam podpisy oryginalne i ile ich tam jest to juz pewnie ważniejsze by było podczas jakiejś rozprawy , ale mam nadzieję że do tego nie dojdzie!
    ZDESPEROWANA SĄSIADKA!
  • radik 22.09.05, 11:07
    Do martika1:
    Chętnie bym to wysłał, ale... ja nie wiem gdzie ja będe mieszkał za 2 tygodnie
    więc odpowiedź musi przyjśc na adres kogoś innego.

    Będe dzisiaj na budowie około 14:30 bo stolarze będą mi brać wymiary kuchni.
    Mozemy wtedy porozmawiać.

    Dzisiaj z rana wysłałem maila o tytule: "PROSZĘ O NATYCHMIASTOWĄ ODPOWIEDŹ"
    Oczywiście jeszcze się nie doczekałem odpowiedzi. Treść maila:

    Szanowni Państwo,

    To paradoksalne, ale o tym co się dzieje na budwowie "Kosmonautów
    I" najbardziej wiarygodnie można dowiedzieć się z plotek. Po tym
    jak sprawdziły się pogłoski o problemach z kanalizacją, o których
    poinformowaliście Państwo w momencie, kiedy nie dało już się tego
    ukryć, teraz słyszę, że kolejnym problemem jest ogrzewanie.

    1. Czy prawdą jest, że budynku nie można jeszcze ogrzewać, bo
    instalacja nie działa. Jeśli tak, to kiedy zacznie to działać?
    Sezon grzewczy niedługo się zacznie. Nie zamierzam w mieszkaniu, w
    którym nie będę mógł mieszkać, przeprowadzać robót
    wykończeniowych, bo jak budynek będzie nieogrzewany przez zimę, to
    wejdzie grzyb i cała wykończeniówka na nic.

    2. Co "Geo" zrobiło w sprawie kanalizacji? Czy własciwa
    kanalizacja będzie gotowa na odbiór techniczny za około 2 miesiące?

    3. Czy w związku z 1. i 2. termin odbioru, na który się umówiliśmy
    (29.09) jest nadal aktualny?

    Prosze o NATYCHMIASTOWĄ i SZCZERĄ odpowiedź. Jest to dla mnie o
    tyle istotne, że jeżeli widzicie Państwo już kolejne przesunięcie
    terminu, to ja musze zawrzeć kolejną umowę najmu mieszkania
    wymuszoną Państwa działaniami. Dlatego ta odpowieź jest dla mnie
    tak WAŻNA.

    Chciałbym wierzyć, że ostatnie plotki, pozostaną tylko plotkami i
    w końcu będe mógł się wprowadzić. Nie lubię prowadzić
    korespondencji w tak zdecydowanych i ostrych słowach, jednak
    działalność Geo zmusza mnie do tego. Proszę się zastanowić jakby
    Państwo zareagowali w mojej sytuacji.



    PS
    W tytule musiałem użyć "Caps Lock" co w netykiecie poczytywane
    jest jako krzyczenie, jednak nie chcę aby ten mail był otwierany
    podczas kolejnej mojej wizyty w biurze jak miało to miejsce
    ostatnim razem. Gdybym mógł to napisałbym to jeszcze na czerwono i
    dołączył do maila sygnał dźwiękowy.



    Jak tylko otrzymam odpowiedź to zaraz ją tu wkleję, ale przy kompie jestem
    dzisiaj do 12. Potem będe na chwilę około 18.
  • martika1 22.09.05, 11:16
    No niezły ten mail , tylko kto go przeczyta? Obecnie ( jeżeli pan inspektor gdzieś się w końcu ruszył ) przebywa tam tylko jedna pani od wypisywania faktur, ktora poza tym na niczym sie nie zna.
    Ps. Jak jest wielki problem z tym adresem to mogę podać swój , wszystko mi jedno do kogo odpiszą jeżeli wogóle to zrobią. Jak bedziesz na budowie ok. 14.30 to powinieneś spotkać mojego męża najwyżej kręć się koło śmietnika :) to powiem mu żeby tam zajrzał i podał ci ten adres do korespondencji.
  • radik 22.09.05, 11:20
    Ja będe o 14:30 sprwdzał swoje mieszkanie nr 38 (II p po prawej stronie) klatka
    nr 13., bo o 15 przychodza stolarze. Najłatwiej będzie mnie więc spotkać w
    mieszkaniu.
    pzdr
  • Gość: stic IP: *.pop.e / *.pop.e-wro.pl 13.10.05, 23:47
    i tak sobię myślę...
    podpisać czy nie podpisać - w końcu gdzieś mieszkać trzeba :(

    --
    pozdrawiam i życzę dużo powodzenia!!!
  • radik 22.09.05, 19:16
    1. Byłem dzisiaj na budowie. Podobno instalacja grzewcza testowana będzie w
    najbliższych dniach, Piotrek który też rozmawiał z inzynierem mówił, że może
    nawet jutro. Problem jest jednak nastepujący: kiedy uzsyskan będzie zgoda na
    użytkowanie sieci grzewczej, a to podbno trochę trwa.
    2. Rozmawialiśmy z Piotrkiem nad następującym rozwiązaniem w sprawie listu.
    Może teraz wyślemy to emailem wymieniając osoby, które popierają ten wniosek,
    natomiast w poniedziałek wyślemy ten sam list w formie papierowej z naszymi
    odręcznymi podpisami. w ten sposób zaoszczedzilibyśmy kilka dni.
    3. Trzeba wybrac osobe, która będzie nas reprezentowała. Ja nie moge, bo nie
    wiem, gdfzi będe mieszkał :) Piotrek mówi, ze moze się tego podjąć, bo ma staly
    adres, na który przychodziłaby korespondencja i nieźle sie orientuje w całej
    sytuacji.
    4. Na mojego maila odpowiedzi nie otrzymałem, czego można było się spodziewać.

    Dobrze byłoby przedyskutować to wszystko dziś o 20 na gg.
    pzdr,

    Radek gg 5197578
  • martika1 22.09.05, 21:04
    Sorry, ale nie mogliśmy być na gg o 20. Dlatego nie wiem na czym
    stanęło.Piotrek,( czyli moja druga- gorsza połowa ), stwierdził że owszem do
    odbioru listów to on może się nadaje ale do reprezentowania grupy to już nie
    bardzo tak że radik musisz to zweryfikować :)Mam jednak nadzieję że to
    reprezentowanie nie będzie konieczne( wszystko się pomyślnie zakończy ).Poza
    tym rozmawiał dziś na budowie z kierownikiem ( znowu jakiś nowy facet )który
    obiecał mu że dwie najważniejsze dla nas usterki w mieszkaniu sam jutro
    poprawi, bo nie może się dogadać z ekipą ( ????? !!!! )tak więc jutro
    odwiedzamy budowę ponownie i mamy skontrolować czy jest o.k. jak będzie dobrze
    to odbieramy klucze bo nie mamy już na co czekać , dziury pozaklejamy sobie
    sami ( porządnie ).Z tego co się zorientowaliuśmy na miejscu to może jednak z
    tym gazem nie będzie tak tragicznie to znaczy będzie szybciej niż sądzono ale
    terminu odbioru nie przeskoczą więc nie wiem jak to będzie w praktyce ( ciepło
    czy zimno w mieszkaniach ? )To chyba narazie tyle z pola walki.Do usłyszenia.
  • martika1 22.09.05, 21:07
    Dla zainteresowanych podaję nasze gg 4936000
  • matlik 22.09.05, 22:11
    Hejka,

    ja tez niestety nie moglem byc dzis o 20 na gg.

    Bylem dzis w geo zlozyc pismo (tekst ponizej).
    Moim zdaniem juz nie jest smiesznie :( i najwyzszy czas przerzucic cala
    korespondecje z geo na droge oficjalna.

    PS Jeśli sprawa bedzie sie przeciagac moznaby zainteresowac naszą umową
    UOKiK. Cytat z gazety
    (dom.gazeta.pl/prawo/1,65546,2720180.html) "Klient, któremu nie podoba
    się podsuwana przez firmę umowa, może poskarżyć się do UOKiK-u oraz powiatowego
    lub miejskiego rzecznika konsumentów (wymienieni są na stronie internetowej
    urzędu)."
    Mi się umowa nie podoba !!!

    pozdrawiam
    Marek

    Tekst pisma:
    "
    Wrocław 22 września 2005 r.


    Geo, Mieszkanie i Dom Sp. z o.o.
    Oddział we Wrocławiu


    W dniu 19 września 2005 dokonaliśmy oględzin lokalu mieszkalnego nr 42 w
    inwestycji przy ul Kosmonautów.
    W wyniku, czego stwierdziliśmy, iż mieszkanie nie zostało wykonane zgodnie z
    Polskimi Normami. Obecny stan wykonania mieszkania uniemożliwia jego odbiór.
    Spis wad mieszkania znajduje się w załączniku nr 1.
    Przypominamy jednocześnie, iż termin zakończenia prac zgodnie z podpisaną umową
    przedwstępną minął dnia 31 lipca 2005 r.
    Prosimy o pilne dokończenie prac oraz zgłoszenie mieszkania do odbioru, jak
    również o powiadomienie nas celem wzięcia udziału w odbiorze.
    Spis załączników:
    1 – spis wad mieszkania
    2 – umiejscowienie wad mieszkania na projekcie


    Z poważaniem

    Katarzyna Surma-Bugiel


    Marek Bugiel"



  • barnog 23.09.05, 07:15
    Witam wszyskich!!!

    Byliśmy wczoraj z Zuzą na krupniczej i rozmawialiśmy z Dyrektorem. Oto co udało
    nam się od niego dowiedzieć:

    1) kanalizacja zastepcza działa
    2) nastąpił odbiór stacji gazowej(chyba tak to sie nazywa:))
    3) Geo odbiera od wykonawcy budynek w takim stanie jakim jest - dyr. powiedział
    nam że jeżeli jest duża ilość usterek będzie mozna wziąść fachowca i on wystawi
    fakturę Geo(nie wiem tylko czy potem doczekamy się zwrotu kasy)
    4) zwrot kasy za biały montaż itd jest możliwy dopiero po zaakceptowaniu go
    przez kraków( geo wroclaw wysyła pismo do krakowa i po około 2 tygodniach wraca
    pismo z krakowa) - tak więc radzę wszystkim którzy chcą szybko kasę pojsc na
    krupniczą i przycisnąc ich zeby wypuścili rozliczenie do krakowa - i tak potrwa
    to około 3 tygodni
    5) dzisiaj robią próbę instalacji gazowej
    6) jest zgoda na puszczenie gazu w budynku
    7) na kable jest juz puszczony prąd
    8) odbiór kluczy w ostatnim tygodniu wrzesnia - dostaniemy telefon a potem
    pismo.

    Czy ktoś z Was drodzy sąsiedzi dostał pismo z informacją o zakończeniu budowy i
    konieczności wpłaty ostatniej transzy??? my dostalismy takie pismo wczoraj i
    szlag nas trafił wrrrrrrrrrr.........

    Pozdrawiam
    Bartek
  • Gość: zuza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 07:31
    Dopisuję się do barta. Wczoraj wparowaliśmy na krupniczą, przyjęła nas jakaś
    panienka. Zaczęła swoją śpiewkę, że to nie od nich zalezy ze to wina budopolu i
    takie tam!!! Więc trochę podnieśliśmy trochę ton rozmowy i juz nie było miło i
    przyjemnie. A ponieważ byli w biurze potencjalni klienci, od razu wyskoczył do
    nas pan dyrektor. Zaprosił nas do swojego gabinetu i porozmawialiśmy. Trochę
    szkoda że nie poszliśmy jednak całą grupą, on zawsze jest w czwartki
    popołudniami:( Byłby większy efekt:) Niestety wieść jest taka, że naszą budowę
    zakończono. Dostalismy wczoraj list - MASAKRA. Geo odbiera budynek od budopolu
    w takim stanie jak jest. My usterki podczas odbioru mamy wpisać ewentualnie
    jeszcze raz do protokołu. Budopol ma następnie 14 dni na usunięcie poprawek.
    Jak tego nie zrobi, GEO może zacząć samo usuwac usterki - wygląda to tak, jak
    pisał bart. My wynajmujemy ekipę i wystawiamy fakturę GEO. Ale to musimy mieć
    wszyscy na piśmie!!! Co do listu uważam że musi pójść koniecznie, nawet jak
    będzie ten odbiór w przyszłym tygodniu. Niech wiedzą, że nam się wiele rzeczy
    nie podoba. Z resztą powiedzieliśmy o wszystkich usterkach w budynku p.
    dyrektorowi: o bramach, drogach, odpadającym tynku. Chyba wie że may rację, bo
    tylko przytakiwał!!! Zatem do poniedziałku
  • martika1 23.09.05, 09:42
    O.K. to niech już tak zostanie, że list podpisujemy w poniedziałek ok. 18-tej przy poczcie w rynku i od razu puszczamy.Nie ma sensu wysyłać maila, to już czasowo wiele nie zmieni. Dzisiaj mamy zobaczyć czy zrobili nam poprawki w mieszkaniu tak jak wczoraj obiecali. Też słyszeliśmy wczoraj od pana super inspektora że jednak będą te odbiory pod koniec września jak mówili. Z tego co mój mąż wczoraj widział to prace przy naszym budynku sie zakończyły ( dla nich ) bo cała ekipa owszem pracowała ale już przy II etapie , koło nas nie było nikogo.Faktycznie to byłoby dobre rozwiązanie z dokończeniem mieszkania we własnym zakresie i zwrot kosztów przez GEO, przynajmniej porządnie będzie poprawione, byle tylko Geo zwróciło te koszty tak jak obiecuje . Do zobaczyska.

    A tak na marginesie nie ma tu nikogo z klatki 10 ???
  • kikaa1 23.09.05, 09:57
    Ja jestem z klatki 10. Wczoraj rozmawiałam z Panem W i też dostałam informację,
    że odbierzemy klucze do końca września. Mam nadzeję, że tym razem nie jest to
    czcze gadanie z ich strony.
    Pozdrawiam.
  • Gość: maciek IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.05, 19:58
    witam wszystkich, niestety znów od poniedziałku (najprawdopodobniej do środy)
    muszę wyjechać służbowo, więc nie dam rady wpaść pod pocztę na 18. Cholernie
    żałuję, bo z chęcią podpisałbym się pod pisemkiem. POZDRAWIAM WSZYSTKICH
    SĄSIADÓW, a szczególnie z 11.. :)) Do zobaczenia.
  • radik 23.09.05, 11:58
    Przypominam moją ostatnią korespondencję z Geo:

    Subject: PROSZĘ O NATYCHMIASTOWĄ ODPOWIEDŹ!!!


    > Szanowni Państwo,
    >
    > To paradoksalne, ale o tym co się dzieje na budwowie "Kosmonautów
    > I" najbardziej wiarygodnie można dowiedzieć się z plotek. Po tym
    > jak sprawdziły się pogłoski o problemach z kanalizacją, o których
    > poinformowaliście Państwo w momencie, kiedy nie dało już się tego
    > ukryć, teraz słyszę, że kolejnym problemem jest ogrzewanie.
    >
    > 1. Czy prawdą jest, że budynku nie można jeszcze ogrzewać, bo
    > instalacja nie działa. Jeśli tak, to kiedy zacznie to działać?
    > Sezon grzewczy niedługo się zacznie. Nie zamierzam w mieszkaniu, w
    > którym nie będę mógł mieszkać, przeprowadzać robót
    > wykończeniowych, bo jak budynek będzie nieogrzewany przez zimę, to
    > wejdzie grzyb i cała wykończeniówka na nic.
    >
    > 2. Co "Geo" zrobiło w sprawie kanalizacji? Czy własciwa
    > kanalizacja będzie gotowa na odbiór techniczny za około 2 miesiące?
    >
    > 3. Czy w związku z 1. i 2. termin odbioru, na który się umówiliśmy
    > (29.09) jest nadal aktualny?
    >
    > Prosze o NATYCHMIASTOWĄ i SZCZERĄ odpowiedź. Jest to dla mnie o
    > tyle istotne, że jeżeli widzicie Państwo już kolejne przesunięcie
    > terminu, to ja musze zawrzeć kolejną umowę najmu mieszkania
    > wymuszoną Państwa działaniami. Dlatego ta odpowieź jest dla mnie
    > tak WAŻNA.
    >
    > Chciałbym wierzyć, że ostatnie plotki, pozostaną tylko plotkami i
    > w końcu będę mógł się wprowadzić. Nie lubię prowadzić
    > korespondencji w tak zdecydowanych i ostrych słowach, jednak
    > działalność Geo zmusza mnie do tego. Proszę się zastanowić jakby
    > Państwo zareagowali w mojej sytuacji.
    >

    > PS
    > W tytule musiałem użyć "Caps Lock" co w netykiecie poczytywane
    > jest jako krzyczenie, jednak nie chcę aby ten mail był otwierany
    > podczas kolejnej mojej wizyty w biurze jak miało to miejsce
    > ostatnim razem. Gdybym mógł to napisałbym to jeszcze na czerwono i
    > dołączył do maila sygnał dźwiękowy.

    Witam Pana,

    W odpowiedzi na Pana maila niezwłocznie informuję co następuje:

    Instalacja grzewcza jest wykonana obecnie w 100% - uruchomienie kotłowni
    nastąpi w przyszłym tygodniu.

    Jeśli chodzi o kwestię kanalizacji to mam nadzieję że ostatecznie
    wyjaśniliśmy to Państwu w piśmie z dnia 02.09.05r. i nic się w tej sprawie
    nie zmieniło - tzn. budynek jest obecnie podłączony do kanalizacji
    tymczasowej , co W ŻADNYM STOPNIU NIE WPŁYNIE NA MOŻLIWOŚC KORZYSTANIA Z
    MIESZKAŃ I WSZELKIE ODBIORY TECHNICZNE, a kanalizacja docelowa powinna być
    ukończona do końca października.

    Smutny jest fakt, że z taką nieufnością podchodzi Pan do informacji od nas
    otrzymywanych i woli Pan ufać plotkom, a nie faktom i informacjom które
    uzyskał Pan niespełna trzy dni temu u nas w biurze (nadal są jak najbardziej
    aktualne, również prawdopodobny termin rozpoczęcia procesu przekazywania
    mieszkań od dnia 29.09)

    Prosimy o okazanie odrobiny zaufania i oczekiwania informacji o dokładnym
    terminie przejęcia mieszkania.



    Z pozdrowieniami

    Wrocławski Oddział "Geo Mieszkanie i Dom"

    (Tu podpisała się Pani z biura. Nie chcę podawać oersonaliów bo nikt nie wie do
    końca jak dziala ustawa o ochronie danych osobowych)



    ps. odpowiedź proszę uznać za niezwłoczną - Pana mail dotarł do nas dopiero
    ok. godz.17.30 ze względu na kłopoty z serwerem w dniu wczorajszym i
    przedwczorajszym.




    I MOJA DZISIEJSZA ODPOWIEDŹ
    Dzień Dobry,

    Dziękuję za tak szybką odpowiedź. Zgadzam się, że smutne jest to, ze częstokroć
    musze polegać na plotkach, które okazuję się później być prawdziwe. Zna pewnie
    Pani powiedzenie: "kupuj plotki sprzedawaj fakty". Dobrze byłoby o takich
    sprawach informować od razu, a nie wtedy kiedy mam już umówioną ekipę
    remontową. To miło, ze przysłaliście list opowiadający o tych problemach, ale
    wielu mieszkańców wiedziało o tym znacznie wcześniej. Podchodzę do Państwa
    działań z dużą nieufnością, ale sami zapracowaliście sobie na taką opinię.
    Przypomnę tylko dwa wydarzenia:

    1. Gdybym ufał zapewnieniom Geo, to ekipę remontową zamówiłbym na II połowe
    sierpnia. Dobrze, ze w tym czasie co jakiś czas się z Państwem kontaktowałem,
    ale przede wszystkim dowiadywałem się sam wszystkiego na budowie i od innych
    Klientów Geo.
    2. Umówiłem się z Państwem telefonicznie na przegląd 16 sierpnia, po czym
    tydzień później dostaję pismo, w którym zapraszacie mnie Państwo na ... 19
    sierpnia.

    Czy Pani ufałaby takiej Firmie? Zwracam też uwagę, ze jak sama Pani napisała,
    termin rozpoczęcia odbiorów jest "prawdopodobny", a nie "pewny". Dziękuję
    jednak, że napisała Pani prawdę.

    Przychylam się jednak do Waszych próśb, okazując jeszcze odrobinę zaufania.
    Sprawdzał będę Was jednak dalej w miarę możliwości.

    Pozdrawiam




    No cóż, korespondencja rozwija się ciekawie...
  • martika1 23.09.05, 12:11
    Mój mąż też był dzisiaj w Geo bo chciał się umówić na wcześniejszy odbiór i otrzymał informację że nie ma potrzeby odbioru wcześniejszego , (zresztą dyrektor niechętnie na to patrzył) bo odbiory zaczną się już od czwartku, więc to już niedługo, a ponieważ mamy umówioną ekipę z energetyki na montaż licznika właśnie na czwartek , to pani wpisała nas na początek listy, nie wiem więc jak wygląda to dalej bo pewnie nie wszyscy będą odbierali w ten sam dzień. Ponoć ma być w tej sprawie jakieś pismo.Poczekamy więc.

    Do kiki- miło mi że jednak ktoś zamieszka ze mną w tej klatce :)
  • Gość: iiron IP: *.e-net.pl 24.09.05, 12:12
    Witajcie!

    Właśnie wróciłem z budowy. Skoro prace budowlane już się zakończyły, chciałem
    zobaczyć czy zgłoszone przeze mnie usterki zostały poprawione. I tu moje OGROMNE
    zaskoczenie: po usterkach nie ma już praktycznie śladu! Mieszkanie jest
    rzeczywiście gotowe do odbioru!

    Wygląda więc, że tym razem to już naprawdę koniec:):):)

    Do zobaczenia na naszym osiedlu!

    Irek
  • radik 25.09.05, 21:17
    Zadzwoniła do mnie Pani z Geo i umówiła mnie na odbiór na 27. Powiedziała, ze
    moje wątpliwości o ogrzewania są nieuzasadnione itd., ALE... w dalszej części
    rozmowy wyszło, że:
    sieć grzewcza jeszcze nie jest sprawdzona i poproszono mnie o zostawienie 1
    klucza, zeby w czasie sprawdzania sieci mogli wejść do mieszkania pod moją
    nieobecność. Zgodziłem się, ale teraz myśle, ze całe zdarzenie lepiej jest mieć
    jednak na piśmie. Poza tym termin 2 miesięcy, w którym musimy wykończyć
    mieszkanie liczony jest od momentu przekazania nam kluczy. A co sie stanie
    jeśli ewentualne poprawki sieci grzewczej zablokują nam możliwość remontu??? Co
    prawda jest to mało prawdopodobne, ale w kontaktach z Geo lepiej dmuchać na
    zimne. W związku z tym wybieram się jutro do Geo, będe około 11-12 i dam im do
    podpisu coś takiego:




    Wrocław, 26.09.2005


    Aneks do Umowy Przedwstępnej Sprzedaży
    zawartej w dniu ……….. (zwanej dalej Umową)
    pomiędzy „Geo, Mieszkanie i Dom” Sp. z o.o.(zwanej dalej Sprzedającym)
    a ………………… (zwanym dalej Kupującym)



    W związku z zaistniałą sytuacją, w której Sprzedający nie był w stanie
    sprawdzić poprawności wykonania instalacji grzewczej do momentu przekazania
    lokalu Kupującemu postanawia się co następuję:
    1. W momencie przekazania lokalu Kupujący zostawi Sprzedającemu 1 klucz do
    mieszkania, w celu umożliwienia dokonania przez Sprzedającego ewentualnych
    poprawek elementów instalacji grzewczej w mieszkaniu pod nieobecność Kupującego.
    2. Termin dwóch miesięcy, o którym mowa w pkt. XIII Umowy liczony będzie
    od następnego dnia po zwróceniu Kupującemu klucza przez Sprzedającego.
    3. Sprzedający zobowiązuję się do niezwłocznego usunięcia ewentualnych
    usterek instalacji grzewczej w mieszkaniu.
    4. Momenty zostawienia klucza Sprzedającemu oraz zwrotu klucza Kupującemu
    potwierdzone będą stosownymi protokołami.



    Nie chcę stawiać żadnych żądań finansowych w związku z calą sytuacją, ale
    myślę, ze posiadanie opisu całego zdarzenia na piśmie zdyscyplinuje Dewelopera.
    Zachęcam, abyście przedstawili geo też pismo tego typu.

    UWAGA!!!!! Spotykamy się jutro o 18 pod Pocztą w Rynku. Do zobaczenia :)
  • radik 27.09.05, 18:37
    Witam!
    Byłem dzisiaj na odbiorze mieszkania. Usterek zero, no prawie zer (jeden mały
    ubytek tynku) ale generalnie OK. Mieszkania, jednak NIE ODEBRAŁEM, bo kmórka
    lokatorska, którą wskazano mi jako moją ma 1 m kwadratowy zamiast 1,9 jak
    miałem zapisane w umowie.
    ponadto Pan, który reprezentuje Zarządcę (firma Major Domus) oraz Geo, jest
    bardzo miły i grzeczny, ale całkowicie niekompetentny. Nie wie, czy woda jest w
    kranach, które gniazdko do telefonu, a które do kablowki itp. Radze więc samemu
    sprawdzić
    No cóż, wypad raz jeszcze odwiedzić biuro na Krupniczej. :(
  • matlik 27.09.05, 20:45
    Witam,

    czy ktoś odebrał dzisiaj mieszkanie ??
    Jeśli tak, byłbym zainteresowany skanem lub zdjęciem protokołu odbioru.

    pozdrawiam

    marek
    matlik@gazeta.pl
  • krzych_z 27.09.05, 23:57
    czyli jest nadzieja, że wszystko zostało jednak wyprowadzone i mieszkania
    odbierzemy w miarę satysfakcjonującym stanie. Aż bardzo ciekawy jestem co tam u
    mnie. Jeżeli jeszcze ktoś wyrazi pozytywną opinię o wykonanych poprawkach to
    zacznę wierzyć, że wreszcie, nareszcie, już niedługo skończą się nasze problemy
    z zaakceptowaniem sposobu i jakości wykonania, i będziemy mogli skupic się na
    urządzaniu mieszkanek.
    A ja już się zastanawiam co będzie dalej z forum...
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.05, 07:45
    U mnie podczas wizyty poniedziałkowej okazało się że brakuje na balkonie
    płytek, a rury od wody dalej są nie w poziomie , niektóre ściany nie ruszone i
    widnieją na nich dalej ślady długopisu gdzie miały nastąpić poprawki. Byłem tez
    świadkiem rozmowy w których "nowy" kierownik powiedział jednemu z
    sąsiadów "k.... dzwonię do biura....." w momencie gdy ten powiedział że u niego
    dalej nie zostały naprawione usterki. Także poziom różny zależy od numerku
    mieszkania.
    Pozdrawiam
  • radik 28.09.05, 08:33
    No pecha ma nasz Pan Dyrektor z tymi budowlańcami,
    Słów brak kogo musi nadzorować Pan Inspektor.
    Gdyby wszyscy na tej budowie działali tak jak biuro z Krupniczej,
    to naprawdę zamieszkalibyśmy już w lipcu, a moze i nawet w kwietniu.

    "I jeszcze niektórzy wbijają mu szpilki,
    To nie ludzi - to wilki"
    ;)
  • Gość: GOŚĆ IP: *.plusgsm.pl 28.09.05, 20:30
    CICHO BĄDZ TEGO PANA ŻONA ZDRADZA !!!! :))))
  • radik 28.09.05, 08:38
    Zapomiałem napisać o jeszcze jedne drobnej ustrce. Wraz z Panem z "Major Domus"
    nie potrafiliśmy od razu otworzyć, a nastepnie zamknąć drzwi wejściowych.
    Zgłosiłem to do poprawki. No pech. I znów Ci budowlańcy zmartwią Pan Dyrektora
    i Pana Inspektora ;)
  • mtrela 25.01.15, 05:36
    Polecam własne usługi:Odbiory Mieszkań 503-762-371
    mtrela.wix.com/odbiory-mieszkania
  • Gość: Curious IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 10:29
    Geo sprzedaje trzeci etap. Czyli miejsca parkingowe dla II etapu będą w maju
    2007
  • Gość: Peter IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 29.09.05, 18:40
    Mieszkanie miałem odebrać 28.09.2005 ale ze względu na brak usunięcia usterek
    mieszkania nie odebrałem.Pojechałem na budowę 29.09.2005 w celu sprawdzenia czy
    wytyczone błedy zostały zlikwidowane oraz z zamiarem sprawdzenia metraża
    mieszkania i komórki bo jak wcześniej czytałem są z tym tematem problemy a co
    za tym idzie nie dostałem klucza od mojego M.Wchodząc do biura budowy spotkałem
    Pana inspektora z GEO znanego jako Mietek W który podniesionym głosem
    odpowiedział mi że klucza nie dostanę bo nie podpisałem odbioru mieszkania i
    nie będę codziennie przyjezdżał na budowę żeby sprawdzać swoje mieszkanie
    powiedziałem Panu Mitkowi W że usterki obiecał usunąć po odbiorze lokatorskim
    czyli 17.08.2005 i nie więżę w ani jedno jego słowo jego w........e !było
    bardzo widoczne chyba nie mają pomysłu co zrobić z tak niegrzecznymi lokatorami
    jak my i proponuję wszystkim sprawdzajcie wszystko dokładnie i nie
    odpuszczajcie Panu Mieciowi któremu brak wychowania i szacunku dla naszych
    ciżko zapłaconych pieniędzy.
  • Gość: Stefan IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 30.09.05, 05:54
    Hejka,

    polecam napisać oficjalne pismo do GEO z podaniem dokładnej przyczyny nie
    dojścia do skutku odbioru mieszkania dnia 28.09.
    Pismo wyślij poleconym lub złóż za potwierdzeniem odbioru.

    PS Niestabilność emocjonalna pana W jest już większości z nas znana.

    PS Jeśli jeszcze raz zostanie uniemożliwione ci wejście na WŁASNE MIESZKANIE,
    powołaj się na kodeks dobrych praktyk PZFD (którego GEO jest człownkiem) "Firma
    deweloperska będąca członkiem PZFD prowadzić będzie prace zgodnie z umową
    zawartą z Klientem oraz zobowiązuje się na bieżąco informować go o postępach
    prac, zapewniając w tym celu prawo wstępu na teren budowy;"
    kodeks.pzfd.pl/kodeks/

    pozdrawiam
    Stefan
  • malek11 30.09.05, 19:43
    Witam Wszystkich Szczęśliwych klientów GEO Grupa Developerska!!!
    Jak czytam to macie wiele zastrzeżeń do jakości wykonania. Robiłem tam trochę
    to coś na ten temat wiem. Ja widziałem dużo ale taka kaszana nie zdarza się
    często. Projekt to chyba mała przerubka czegoś z lat osiemdziesiątych lub
    wcześniejszych. Nikt nie pisze o instalacji elektrycznej: skrzynki na klatkach
    schodowych nawet nie wbudowane tylko jak w bloku za komuny, zabezpieczenia
    główne to zamiast półautomatów to takie kturych już się prawie nie zakłada (a
    są one droższe!), instalacja grzewcza na rurach stalowych a jak zaglądniecie do
    skrzynki to tam już siedzi rdza. O rurach kanalizacyjnych to już wszyscy
    napisali - rzadko spotykane tak głupie rozwiązania. Lampy - hehehe, gratuluje
    poczucia humoru. Dużo innych rzeczy też.
    NIE DAJCIE SIE I ŻĄDAJCIE POPRAWEK AŻ ZROBIĄ DOBRZE - TAKIE WASZE PRAWO!
  • krokiet 01.10.05, 14:17
    A może dla odmiany coś o działalności GEO w Krakowie? Mam rezerwację na mieszkanie w inwestycji "ZIELONY STOK". Może ktoś z forumowiczów też planuje zakup mieszkania w tej inwestycji? Proszę o kontakt, będziemy wymieniać się wrażeniami :]

    A może ktoś kupował coś od GEO w Krakowie? Jak wrażenia? Bardzo proszę o rady i informacje :))
  • krokiet 01.10.05, 14:22
    Przepraszam, zapędziłem się i napisałem w złej kategorii. Proszę o usunięcie posta.
  • Gość: iiron IP: *.e-net.pl 01.10.05, 14:46
    Witajcie,

    zastanawiam się jakie są Wasze wrażenia z odbioru? Moje, niestety, znów nie
    najlepsze...

    Przede wszystkim odbywa się to bardzo chaotycznie. Byłem umówiony na 9 rano, a
    przedstawiciel zarządcy i budopolu zjawili się po 20 minutach. Później
    przedstawiciel zarządcy zajął się liczeniem kontaków i włączników świateł, a
    temu z budopolu b. się spieszyło i trywializował wszystkie usterki. W całym tym
    zamieszaniu prawie namówili mnie, aby usterki (jego zdaniem drobne - np. brak
    jednych drzwi wewnętrznych!) zostały wpisane w kajecik kolesia z budopolu a nie
    do protokołu! Nie potrafili mi powiedzieć jaki jest metraż mieszkania po
    pomiarach...

    Martwi mnie też stan części wspólnych budynku...

    Oczywiście mieszkania nie odebrałem i tylko straciłem czas. Zastanawiam się czy
    od dzisiaj geo nie powinno płacić nam kary umownej? Jak rozumiecie ten zapis w
    umowie?

    Pozdrawiam,

    Irek
  • Gość: Kaśka IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 01.10.05, 22:09
    Witam Wszystkich,

    Niestety byłam zmuszona do odbioru mieszkania ze wzglądu na warunki wynajmu
    mieszkania poprzedniego.Poprosiłam fachowców o opinię (ogólna ocena mierna
    ucieszyłam się że niedostateczna).Facet który pomagał odbirać mi mieszkanie
    jest ekspertem w takich klimatach na poczatku jak wjechaliśmy w naszą rozkopaną
    drogę stwierdził że jest to niezły bałagan przecież jest to droga publiczna i
    musi tam znajdować się swobodny dojazd np dla Pogotowia,Policji,Strazy Pożarnej
    (ruch w obu kierunkach)Firma Geo i Budopol chyba komletnie niezdaje sobie
    sprawy z konsekwencji takiej sytuacji chyba że zapłaci szmal pod stołem zeby
    ktoś im to odebrał dla konkretów nie chodzi o super kostkę tylko drogę
    utwardzoną.Kolejnym jego przerażeniem były latarnie umieszczone prawie w
    mieszkaniach nazwał to idiotyzmem oraz skandalem (mamy prawo jako wspólnota
    zrządać poprawki tego bubla nie zależnie od tego czy projekt jest taki a nie
    inny).Dodatkowo odbierając mieszkanie w rurach powinna być woda oraz
    uruchomiona instalacja CO niestety wody w naszych pionach nie zaznasz na
    pytanie pana z Budopolu kiedy będzie ? odpowiada że nie wie bo zkręcony jest
    główny zawór więc na kolejne pytanie jak ekipa remontowa ma pracować
    odpowiedział że na budowie jest taki kran i tam mozna czerpać wodę do remontu.
    Przy odbiorze mieszkania Budopol powiedział że uruchomienie CO nastapi przez
    Weekend.W mieszkaniu byłam w sobotę wieczorem i wiem ze taka próba nie miała
    miejsca a tym bardziej w niedzielę.Jednym słowem komletna klapa.Ekspert
    powiedział że jak będziemy ostro walczyć z GEO ale nie w oddziale wrocławskim
    tylko w Krakowie i związkiem Deweloperów to napewno coś wywalczymy naprawdę
    mamy szansę tylko musimy dać temu wiarę.Wielu wykonawców w Polsce oczywiscie
    tych papraczy stosują metody na zmęczenie klienta aż w końcu ludzie tracą
    nadzieję i podpisują wszystko co im wykonawca podsunie pod nos taką metodę
    zastosował Budopol w obec GEO a GEO w obec nas.W chwili obecnej odbieramy tą
    spapraną robotę bo cieszymy sie że w końcu mamy mieszkania ale w krótce
    odczujemy to na własnej skórze jak zarządca będzie starał pdnosić się czynsz bo
    do remontu jest i tamto a szmalu ciągle brak.NAPRAWDĘ UWIEŻMY ŻE NAM SIĘ UDA
    MYSLĘ ŻE MAJĄC ENERGIE ZA DARMO W POSTACI LATARNI W MIESZKANIACH MAMAY DUŻO
    CZASU NA INTENSYWNE NOCNE PRZEMYŚLENIA JAK DALIŚMY SIE ZROBIĆ!!!!!!
  • Gość: maciek IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 02.10.05, 11:27
    TAM NIE MA WODY?????????????????????????
  • Gość: Peter IP: *.nat.tvk.wroc.pl 02.10.05, 19:29
    Tak w mieszkaniach jest brak wody jak powiedziałem kafelkarzowi że po wodę musi
    biegać do głównego hydrantu na budowę to powiedział że takiego kretynizmu
    jeszcze nie widział oddane mieszkanie bez wody ?
  • sagesse 02.10.05, 15:38
    Witajcie
    przymierzam się do kupna mieszkania w tym nowym budynku od strony dzialek przy
    Krzywoustego, co to na nim wszyscy poprzednicy tak psy wieszają, że im słońce
    zabierze...Mam nadzieję, że jeśli dojdzie to wszystko do skutku, to będę sobie
    mogła z sąsiadami mimo wszystko mówić dzień dobry... W każdym razie lektura
    całego forum jest dość przerażająca. Ja obecnie sprawdzam różne sprawy typu
    plany zagospodarowania przestrzennego, KW itp. Ale być może są tu na forum już
    przyszli mieszkancy Krzywoustego którzy już sprawdzili GEO na wszystkie możliwe
    sposoby, łacznie z informacją, czy GEO jest wypłacalne i przykładowo płaci
    podwykonawcom? Poza tym - czy zmienialiście coś w umowie przedwstępnej, a
    jeśli tak, to co? Jakie harmonogramy wpłat udało się Wam wynegocjować?
    również interesuje mnie jak się kształtują miesięczne koszty utrzymania takiego
    mieszkania - czy GEO w ogóle oddało już jakieś mieszkanie do użytku? no i w
    ogóle, czy te całe GEO może się po prostu zawinąć z naszą kasą i nie dokończyć
    tego budynku? po opiniach obecnych klientów którzy odbierają mieszkania od GEO
    jestem w stanie uwierzyć we wszystko...Podaję kontakt do siebie, plis,
    odezwijcie się
    GG 6265391
  • martika1 02.10.05, 19:27
    Hm, myślę ( mimo wszystko ) że samo w sobie Geo jako firma nie jest tragiczna
    ponoć w Krakowie jest bardzo znana i póki co jakoś funkcjonuje a nawet czasami
    zgarnia jakąś nagrodę. Niestety przyznać trzeba że start z wrocławskim
    oddziałem nie bardzo im się udał. Może mieli trochę pecha że jako podwykonawce
    wzieli Budopol a to jak się okazało straszni partacze i tak to się zaczęło. Na
    Krzywoustego budynki stawiał już inny podwykonawca i z tego co udało mi się
    usłyszeć było o.k. Chłopaki sprężali się jak mogli i ewentualne usterki też
    były szybko usuwane. Nie jestem jednak stroną wiarygodną co do Krzywoustego bo
    osobiście nie byłam tam przy odbiorach.W każdym razie nie rozbudowało się tu
    żadne forum na ten temat, więc można mieć nadzieję że nie było
    powodu.Oczywiście dużo można mieć zastrzeżeń do pracy wrocławskiego oddziału i
    napewno trzeba mieć dużo cierpliwości jeżeli chce się tam coś załatwić lub
    czegoś dowiedzieć. Pozostaje mieć nadzieję że jak budowa będzie postępować
    zgodnie z terminem i nie wyjdą jakieś błędy w trakcie, to nie będzie potrzeby
    częstego zaglądania na Krupniczą ( co w efekcie będzie zbawienne dla naszego
    układu nerwowego ). Co do negocjacji to wiem że ludziom na samym początku ,
    kiedy nie ma jeszcze za wielu chętnych na inwestycję udaje się wynegocjować
    lepsze warunki, wiadomo trzeba przyciągnąć klienta. Pod koniec zaś, gdy wolnych
    lokali jest już niewiele jest dużo gorzej. Mi udało się rozłożyć płatność za
    mieszkanie na 5 rat, przy czym ostatnia i największa wypadała na 10 dni przed
    odbiorem ( PLANOWANYM !!! )i tu radziłabym tak sporządzić umowę żeby ta rata
    wypadała na kilka dni przed faktycznym i ostatecznym odbiorem, na wypadek gdyby
    budowa miała sporą obsuwę.To tyle co przychodzi mi teraz do głowy. Pozdrawiam.
  • Gość: Maciek IP: *.nat.tvk.wroc.pl 02.10.05, 20:04
    Cześć

    Nigdy wcześniej nie pisałem na forum ale złośc sięgneła zenitu.Faktycznie
    potwierdzam że w mieszkaniach jest brak wody też usłyszałem że główny zawór
    jest zakręcony i fachowiec ma bigać po wodę na budowę również otrzymałem sciemę
    że uruchomienie CO nastapi w ten weekend i juz wiem że tak się nie stało
    chodziło GEO i Budopol o szybkie podpisanie protokołu odbioru mieszkania
    dlatego że niektórzy z lokatorów mieli wynegocjowane umowy o odsetki w postaci
    400 zł po miesięcznym spóznieniu czyli faktycznie wrzesień jest miesiącem kiedy
    juz nalicza się odsetki tylko jest jeden mały szczegół zaznaczyli sobie że musi
    być jeden pełny miesiąc tzn odebranie kluczy np 29-30.09.2005 nie obliguje GEO
    do wypłaty pieniędzy (kolejne oszóstwo)Dlatego nastapił tak mocny nacisk na
    odbiór tych miezszkań w pstaci kłamstwa z CO (a tak w ogóle to jaki zakaz
    ściagania grzejników do 15.10.2005) proponuję wszystkim żeby zwrócili się do
    GEO i Budopol o przedłuzenie terminu wykończenia mieszkań chodzi o te dwa
    miesiące (termin powinien zostać naliczony po 15.10.2005)chyba ze oddadzą nam
    drugi klucz wcześniej dodatkowo nie oddali kluczy od bramy kolejana
    farsa.Cikawe co z sytyacją kiedy nie mamy kompletu kluczy od mieszkania i coś z
    nigo ginie !!!!!!
    Kaśka która rozpoczęła ten wątek ma naprawdę dużo racji (latarnie,droga
    dojazdowa itp)Wiem że zostało wysłane pismo do GEO czy ktoś ma odpowiedż???
    Naprawdę atakujmy telefonami i pismami GEO i Budopol np kierownika budowy tego
    młodego kretyna który z nas robi idiotów robiąc mu awanturę on naprawdę
    wymięka i godzi się na wszystko. Niestety prawda jest taka że GEO i Budopol ma
    nas gdzieś a banki nasze kredyty i raty będą ściągały regularnie dlaczego mamy
    to znosić !!!
    Proszę wszystkich o mobilizację i nie dajmy się jak pisała Kaśka tzw zmęczeniem
    klienta.
  • Gość: Peter IP: *.nat.tvk.wroc.pl 02.10.05, 21:15
    Czy wszycy co odebrali miezskania mają wodę? bo ja nie mam.Widzę że kłamstwo o
    CO to kolejny przykry incydent a tu jezszce prblem z woda w
    miezszkaniu.Proponuję zeby kazdy indywidualnie atakował tych partaczy o poprawę
    naszych nastrojów.Myślę ze jak wszyscy zaczniemy do nich dzwonić i wysyłać
    pisma to szybko zrobią z tym porządek.Naprawdę to jest na nich metoda
    skutkowało to już nie jeden raz ZOBACZYCIE!! i oddazą nam nasze drugie klucze
    może pan kierownik z budopolu przekaze nam klucz od bram!!!
    Fajnie Kaska opisała numer nocny z tymi latarniami (darmowa energia w nocy)
  • Gość: Kaśka IP: *.nat.tvk.wroc.pl 02.10.05, 21:25
    Ostatnio jechałam tą prowizoryczną drogą bo chciałam zawieść do mojego
    miszkania kafelki i wyobrazcie sobie że musiałam przed wjazdem rozpakować
    samochód zeby nie uszkodzić zawieszenia.Te latarnie to też niezła przygoda.
    Obiecuję że ten tydzień z mojej strony GEO i Budopol będą miały ciężki.
  • Gość: iiron IP: *.e-net.pl 02.10.05, 21:28
    Ten odbiór to kpina! Dlaczego do własnego mieszkania mam dostać jeden klucz a
    oni mają resztę??? Gdzie klucz od bramy? Nie słyszałem jeszcze o oddawaniu
    mieszkania bez wody i CO! Tym bardziej, że przed oddaniem musimy przecież
    zapłacić zaliczkę na media!

    Ja mieszkania nie odbiorę dopóki ta sytuacja się nie zmieni!
  • g_4 02.10.05, 21:28
    Odpowiedzi jeszcze nie otrzymałem .Może jutro .
    A swoją drogą ten nasz zarządca to niezły kłamca .W monencie kiedy odbierałem
    mieszkanie zapytałem się czy jest woda otrzymałem odpowiedz że jest.Jutro go
    znajdę na budowie przy odbiorach to się pojadę po nim .Jestem spokojny ale
    tracę cierpliwośc do tego b.....u!!!!!!!!!!
    Pozdrawiam
  • Gość: iiron IP: *.e-net.pl 02.10.05, 21:55
    Witajcie,

    zajrzałem do mojej TRAGICZNEJ umowy z GEO i już widzę,że znów GEO wygrało.
    Chodzi mi o karę (te 400 zł/m-c) w przypadku opóźnienia ze strony GEO.

    Kara mogłaby zostać nam wypłacona w przypadku zwłoki w ZAKOŃCZENIU BUDOWY
    powyżej 2 miesięcy od umówionego terminu.Ale o momencie ZAKOŃCZENIA BUDOWY
    decyduje "odpowiedni wpis kierownika budowy oraz inspektora nadzoru
    inwestorskiego". Pewnie nasi ulubieńcy - kierownik i inspektor - już w tamtym
    tygodniu stwierdzili, że budowa się zakończyła.Więc teraz mogę odebrać
    mieszkanie w obecnym stanie lub sobie czekać.Ich to już nie interesuje!!!

    Pozostawiam bez komentarza...
  • matlik 03.10.05, 00:14
    Hejka Irek i reszta,

    Tak, tak zabezpieczyli się :(, już to zauważyłem.
    Zastanawiam sie czy nie można ich postraszyć Urzędem Ochrony Konkurencji i
    Konsuementa. Z tego co wiem to oni lubia takich pokrzywdzonych klientów :).

    Co do wody to uważam że jest chyba jakiś żart, ale mnie nie śmieszy !!!!!!!!
    Jutro dzwonię na Krupniczą.
    Dobrze, że jeszcze mieszkania nie odebrałem :).

    PS Pamiętajcie. WSZYSTKO NA PIŚMIE !!!!!!!!

    pzdr

    Marek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się