Dodaj do ulubionych

"Pod skrzydłami"

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.05, 19:21
Czy ktoś może mi powiedzieć jak się mieszka na osiedlu "Pod skrzydłami" na
Bajana??
Obserwuj wątek
    • Gość: Beata Re: "Pod skrzydłami" IP: *.biofiz.am.wroc.pl 22.03.05, 09:49
      Jestem z etapu F i moge powiedziec ze nie chca placic odsetek za nietermionwe
      oddanie budynku w związku z czym sprawe przekazalismy do windykacji.
      Mieszkania sa na ogol ok ale bardzo wazna jest lokalizacja. Dzialka mala a
      bloki stawiaja obok siebie iwec moze sie tak zdarzyc ze sasiad sasiadowi
      uscisnie reke przez okno.
      Ceny tez zwalaja z nog. Zaden standard na tak malej dzialce nie jest warty
      3200/m2.
      • ewapaw5 Re: "Pod skrzydłami" 22.03.05, 14:30
        Rozmawialam z innymi mieszkancami ,nie placili za czynsze wzamian za odsetki za
        spoznienie i jeszcze jedno mnie deweloper nie uprzedzil ,ze biorac pieniadze
        nie ma pozwolenia na budowe i dopiero po pol roku byla decyzja i jakby bylo
        tego malo zazadal odsetek za waloryzacje nic nie robiac i obracajac moimi
        pieniedzmi ,no coz jedyna rada uwolnic sie od Spoldzielni i zalozyc wspolnote i
        bylyby duzo nizsze czynsze ,wszystko zalezy od mieszkancow .Cena 3200zl jest
        bez wlasnosci gruntu tylko spoldzielczo-wlasnosciowe prawo.Po prostu jezeli
        beda opoznienia nie nalezy placic ostatnich rat dopiero kiedy dostanie sie
        zawiadomienie o odbiorze od nich zgodnie z umowa ,nie mam zamiaru im placic
        pieniedzy za nieterminowosc ,mam mieszkanie w budynku G i z tego o widzialam
        nie zanosi sie ze bedzie w terminie bo dopiero parter widac a pieniadze
        wplacialm ponad rok temu wiec sie wstrzymam z ostatnimi 2 ratami i poczekam az
        laskawie sie okresla. To tej pory nawet nie raczyli przeslac planu instalacji i
        innych rozmieszczem w razie zmian, w kazdym badz razie nie wiem czy ustalimy
        wspolne stanowisko z przyszlymi mieszkanicami bo roznie to jest jak przyjdze
        nam podjac wspolna decyzje.
        • Gość: Maciek Re: "Pod skrzydłami" IP: *.wroc.zigzag.pl 22.03.05, 17:27
          ewapaw5 napisała:

          > mam mieszkanie w budynku G i z tego o widzialam
          > nie zanosi sie ze bedzie w terminie bo dopiero
          > parter widac

          Ja tam bylem jakies 2 tygodnie temu (tez mam mieszkanie
          w budynku G) i widzialem cos innego. Owszem, z jednej
          strony bloku bylo pociagniete do parteru, ale z drugiej
          za to bylo juz 2 pietro (a duza wiekszosc miala juz 1
          pietro). Wiec pisz prosze troszke obiektywniej, ok?

          Co oczywiscie nie oznacza, ze bedzie wszytko terminowo,
          aczkolwiek obserwujac postepy na budowie to ja jestem
          dobrej mysli...

          > To tej pory nawet nie raczyli przeslac planu instalacji
          > i innych rozmieszczem w razie zmian,

          hehe, a ja juz mam gotowy projekt _po zmianach_,
          jedynie mi sie nie podoba, to to ze za te zmiany
          w projekcie trzeba placic i to wcale nie malo,
          ale to juz inna bajka...

          > nie wiem czy ustalimy wspolne stanowisko z przyszlymi
          > mieszkanicami bo roznie to jest jak przyjdze nam podjac
          > wspolna decyzje.

          Gdyby byly jakies problemy, to pewnie trzeba bedzie
          sie razem skrzyknac, na razie mysle ze nie ma o co
          sie buntowac, bo na budowie postepy widac...

          A tak apropos, zeby oszacowac ew. termin zakonczenia
          prac, to czy ktos sie orientuje ile _zwykle_ procentowo
          czasu zajmuje postawienie bloku w stanie surowym otwartym,
          ile pozniej "zamkniecie" i wykonczenie?


          pozdrowka
          Maciek












        • Gość: Radek Re: "Pod skrzydłami" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.05, 20:01
          Przyznaję, że rzeczywiście nie jesteś obiektywna, jeśli chodzi o ocenę
          dewelopera i postępów na budowie. Twoje poprzednie posty w tej sprawie też ziały
          sceptycyzmem i brakiem obiektywności. Fakt, ani ArC2 ani Szóstka nie są ideałami
          dewelopera ani spółdzielni, ale uważam, że nie jest tak źle, a przecież nikt Ci
          nie każe kupować tu mieszkania. Nie podoba Ci się spółdzielczo-własnościowe
          prawo do lokalu, cena, nieterminowość itd. to czemu jednak zdecydowałaś się
          kupić tu mieszkanie?? Przecież na rynku nieruchomości jest taka konkurencja ...
          Jeśli chodzi o mnie to ja jestem zadowolony. Mieszkam w bud. F od grudnia i jak
          na razie nic nie zakłóciło mojego spokoju. Mieszka się całkiem przyjemnie,
          standard jest nie najgorszy, otoczenie też, z ArC2 trochę wojowałem w chwili
          odbioru mieszkania, ale chodziło o usterki, które zostały w końcu usunięte
          (fakt, że ze strasznym poślizgiem), na spółdzielnię w zasadzie nie mogę złego
          słowa powiedzieć, a wysokość czynszu też nie należy do rekordowo wysokich, ja na
          mój gust jest całkiem ok, może tylko fundusz remontowy mógłby być niższy.
          Generalnie osiedle to cieszy się sporym powodzeniem i wynika z tego wniosek, że
          zalety przeważają nad wadami.

          P.S. A budowa bud. G posuwa się całkiem raźno do przodu, choć nierównomiernie -
          z jednej strony jest już gotowe I. piętro, z innej II., więc nie jest aż tak
          tragicznie.
    • Gość: Beata Re: "Pod skrzydłami" IP: *.biofiz.am.wroc.pl 23.03.05, 08:04
      Rowno czy nierowno i tak beda oddawac blok w jednym terminie wiec o co ta
      klotnia.
      Mieszkania tez wam nie oddadza do czasu jak wszystko nie bedzie oplacone wiec
      opowiesci o tym, ze nie zaplacicie ostatniej raty bawią mnie troche. Mozecie o
      to zapytac w spoldzielni. Nie podpisze z wami umowy do czasu rozliczenia sie z
      ARC2.
    • Gość: Liriell Re: "Pod skrzydłami" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 08:44
      Hej,
      Ja takze kupiłam mieszkanie w budynku G. Jak do tej pory współpraca z ARC2
      przebiegała ok. Trzy razy przesuwaliśmy raty za mieszkanie - przedstawialiśmy
      podania z wyjaśnieniem a oni przygotowywali odpowiednie aneksy. Martwią mnie
      oczywiście problemy mieszkańców budynku F z opóźnieniem oddania mieszkań i tym,
      że ARC2 nie kwapi się z wypłatą kary za zwłokę. Mam nadzieję, że bud. G oddadzą
      w terminie. Mają jeszcze pół roku, a od strony północnej są na etapie drugiego
      pietra. Podpisując umowę rok temu doskonale wiedziałam, że nie mają pozwolenia
      na budowę, działka jest zadłuzona (jest w trakcie wyodrębniania pod budynek i
      oddłużania) itd. Zapytałam się o takie rzeczy i dostałam dokładną odpowiedź.
      Gdy otrzymali pozwolenie na budowę, dostałam listem kopię pozwolenia.Odsetka za
      waloryzacje za wpłaty w ratach niestety raz zapłaciłam - tak było w umowie.

      Do ewapaw5 - ARC2 nie przesyła planów instalacji !!! (no chyba, że dla Ciebie
      się do tego zobowiązali) Należy skontaktować sie z wyznaczonym architektem -
      dostałam jego wizytówkę przy podpisywaniu umowy - i z nim ustalać zmiany.
      Zresztą w jednym z punktów umowy był napisane, że jest na to czas do końca
      grudnia 2004. Ja wprowadzałam zmiany na przełomie stycznia i lutego i też było
      ok. Musieliśmy zapłacić za te zmiany niemało architektowi, czekamy jeszcze na
      wycenę tychże zmian przez budowę. Dlatego, albo trafiłaś na bardzo
      niekompetentną osobę , albo nie zapytałaś się o takie rzeczy.

      Co do zagęszczenia budynków - nie wiem jak dokładnie jest na innych
      nowobudowanych osiedlach - ale wiem, że za budynkiem F i G nie będzie już nic
      budowane (wysoki poziom wód gruntowych).

      W budynku G cena za metr kwadratowy wynosiła 2700 brutto, w jednopunktowcach H,
      I, J, 3200, ale są to mieszkania o podwyższonym standardzie: drewniane okna,
      rolety zewnętrzne, winda...

      Ogólnie to podobają mi się te budynki - są bardzo ładnie wykończone z zewnątrz,
      co nie można powiedzieć o większości nowobudowanych bloków.

      Więcej informacji i wizualizacji na www.arc2.com.pl oraz wspomnianym już
      wcześniej www.podskrzydlami.prv.pl

      Pozdrawiam
      L

      • Gość: ewapaw5 Re: "Pod skrzydłami" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.05, 10:09
        Za placialm za swoje mieszkanie jako jedna z pierwszych i mam umowe nr 7 w
        marcu 2004 i niestet 2 razy bylam ale nie przyslani mi dokumentacji odnosnie
        mieszkania ani nie oddzwonili ,do ro rat jak mam zaplacic w terminie skoro
        musze sprzedac swoje mieszkanie przeciez moich kupujacych nie bedzie
        obchodzilo ,ze Arc2 sie spoznia z odbiorem i nie wezme od nikogo pieniedzy
        wczesniej jak nie wydam im mieszkania w terminie wiec zaplace im przed
        odbiorem 2 raty i nie bede dochodzic odsetek jak nie wywiaza sie z umowyw
        terminie do 30.09.2005. Niestety W Arc2 duzo brakuje do pelnego
        profesonalzmu ,ja zaplacialam z gory za 60% inewstycji i nie dostalam zadnego
        upustu,,nie jest to moje pierwsze mieszkanie wiec troszeczke wiecej zalatwialm
        i wiem jak inne firmy przygotowuja dokumentacje a kuplam to mieszkanie bo
        zalezalo mi na lokalizacji i z bolem serca bo spldzielnia "Szostka" jest
        niestety droga w stosunku do innych we Wroclawiu ,niektore media sa wysze o 40%
        w stosunku do cen rynkowych na innych osiedlach ale to odnoga Piasta gdzie
        jest najdrozej jesli chodzi o czynsze.Duzo tansze czynsze w takich samych
        nowych budynkach ma Dach-Bud ,Moj Dom, nawet teraz gdzie mieszkam w Kozanow
        IV stare osiedle jest o wiele tanszy czynsz z wliczona oplata eksplatacyjna-
        remontowa.A zeby na mnie nie wsiedli tu niektorzy grupowicze ,ze jak mi sie nie
        podoba to nie musialam kupowac ,kupilam tu mieszkanie ze zgledu na bliskosc
        osrodka rehablitacyjnego bo musze z niego korzystac do konca zycia u mnie byl
        taki glowny powod i znalazlam male 2 pokojowe mieszkanie bo wiekszosc
        budowanych gdzie indziej mieszkan sa to kawalerki i dwupokojowe okolo 50m. Moze
        nikogo nie obchodza stawki czynszu i jest wszystko jedno ale dla mnie jest to
        wazne. Na tym koncze swoje uwagi i poczekamy do zakonczenia inewstycji jak to
        bedzie? Moze wypowiedzielby sie mieszkancy juz wczesniej zasiedlonych budynkow
        na co zwracac uwage i z czym moga byc ewentualne problemy ,pozdrawiam wszystch
        oczekujacych na mieszkania.
        • Gość: Liriell Re: "Pod skrzydłami" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 13:19
          Hej,

          Z tymi developerami czy spółdzielniami różnie bywa. Sama może nie miałam z nimi
          do czynienia ale troche wątków na tym forum poczytałam. W zasadzie nie
          znalazłam firmy na którą forumowicze wypowiadali się tylko w samych
          superlatywach. Myśle, że nie będzie tak źle. Grunt to pozytywne nastawienie ;).
          W przypadku sprzedaży Twojego mieszkania, to pewnie znajdziesz kupca, który
          wpłaci zaliczkę za mieszkanie (z którego będziesz mogła spłacić ostatnie raty)
          a reszte po jego odbiorze. Spróbuj przedstawić swoją sytuację w ARC2 i np
          połącz dwie ostatnie raty i ustal inny termin wpłaty - np całość do 30.09, bądź
          później, jak okaże się, ze bedzie opóźnienie terminu oddania. Tak jak wcześniej
          wspomniałam, oni są (przynajmniej do tej pory byli) dość elastyczni jeśli
          chodzi o wpłaty. Nie ma co się denerwować i narzekać, tylko wziąć sprawy w
          swoje ręce i wykazać trochę więcej zaangażowania (choć wiem, że prawdopodobnie
          ze względu na Twoje zdrowie - wspomniałaś o rehabilitacji, nie będzie to łatwe).

          Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia i mieszkania w terminie :)
          L

          PS
          Także z dużym zainteresowaniem czekam na wypowiedzi mieszkańców bądź przyszłych
          mieszkańców osiedla "pod skrzydłami" na tym forum, jak i na forum na stronie
          www.podskrzydlami.prv.pl
        • Gość: Maciek Re: "Pod skrzydłami" IP: *.wroc.zigzag.pl 23.03.05, 13:33
          Gość portalu: ewapaw5 napisał(a):

          > nie przyslani mi dokumentacji odnosnie
          > mieszkania ani nie oddzwonili

          Skontaktuj sie z architektem (namiary dostaniesz
          w ArC2) to otrzymasz taki projekt.
          Przy dobrych wiatrach to moze jeszcze bedziesz
          nawet mogla zrobic w nim jakies poprawki zanim
          trafi na budowe. Co prawda wg umowy taka mozliwosc
          byla niby do konca 2004, ale np ja swoje poprawki
          w projekcie konczylem ... tydzien temu :o)

          pozdrowka
          Maciek
          • Gość: ewapaw5 Re: "Pod skrzydłami" IP: *.korbajt.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.05, 20:00
            Wyobraz sie ,ze sie kontaktowalam kilka razy i zapmnieli mnie poinformowac ,co
            do zaliczki do bierze sie od kupujacego standardowo 10% wartosci mieszkania a
            ja mam do zaplacenia 40tys ,pozycze a ostatnia rate wplace przed
            poinformowaniem o przekazaniu mieszkania do odbioru,ja juz sie spotkalam z
            takimi klientami .ze sprzedali w terminie mieszkanie a pozniej zmuszeni byli
            przebywac u rodziny czekajac na odbior. Temar tez sie spoznil 2 miesiace z
            budowa na Paluckiej Czy ktos by mi napisal jak sobie firma liczy za zamiany i
            czy warto bo czasem taniej wychodzi we wlasnym zakresie po odbiorze i ciekawe
            czy rury w lazience beda pochowane lub zazycza sobie pozniej za usluge
            dodatkowo .
      • Gość: wojtek Re: "Pod skrzydłami" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.05, 22:37
        > ale wiem, że za budynkiem F i G nie będzie już nic
        > budowane (wysoki poziom wód gruntowych).

        A skad ta informacja? Nowy MPZP ma podobno przewidywac tam budowe osiedla na
        okolo 500 mieszkan, a spoldzielnia podobno przymierza sie do zaciagniecia
        kredytu na kupno tego terenu od miasta. Poziom wod gruntowych jest tu wszedzie
        jednakowo wysoki.
        • Gość: Liriell Re: "Pod skrzydłami" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 09:30
          W biurze ARC2 rok temu powiedzieli, że trzeci etap jest ostatnim, na razie nie
          mają dalszych planów. Przypomniałam sobie też, że jeśli powstanie na tamtych
          terenach osiedle, to będzie miało wjazd od strony ul. Metalowców. Ja także
          słyszałam plotki o nowym parku przy ul.Bajana (a już myślałam, że będę miała
          zieleń za oknem). Jeśli macie inne informacje bądź może jakieś linki do stron,
          to proszę się nimi podzielić :)

          Pozdrawiam
          L
          • Gość: wojtek Re: "Pod skrzydłami" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.03.05, 10:34
            Teren miedzy "Osiedlem pod Skrzydlami" a Idzikowskiego nalezy do miasta i ma
            byc wystawiony w tym roku na sprzedaz - nie wiadomo kto go kupi wiec i nie moze
            byc mowy o planach ARC2 co do tego terenu. Poza tym to nie ARC2 jest inwestorem
            tylko spoldzielnia, ktora z tego co kiedys slyszalem juz zbiera pieniadze na
            miejska dzialke.

            Zas co do wjazdu od Metalowcow - teren o ktorym mowa nie siega do metalowcow,
            tylko do Idzikowskiego.
            • Gość: Liriell Re: "Pod skrzydłami" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 13:28
              oki, dzięki za dokładność. Może wypowiadam się za ogólnie i w skrócie (wiadomo,
              że wszystko to należy do spółdzielni, a ARC2 jest tylko inwestorem zastępczym).
              Staram się troszkę sobie przypominać pewne fakty, o których dowiedziałam się
              rok wcześniej, stąd może nieprecyzyjność moich wypowiedzi. I chyba coś mi się
              także wtedy obiło o uszy, że mają "chrapkę" na tamte tereny (nie wiem dokładnie
              jak te działki przebiegają, a także który teren ma miasto sprzedać), ale wtedy
              jeszcze nie wiedzieli co będzie z tymi działkami - dlatego etap trzeci miał być
              ostatni, a za blokami F,G,H nic wtedy nie było w planie powstać. A co do
              wjazdu, to chodziło głównie o to, że ewentualny dojazd do dalszego osiedla nie
              będzie przebiegał pod naszymi oknami, tylko od innej strony i pewnie od
              Idzikowskiego. Wysoki poziom wód gruntowych - ups, chyba miało być tak, że nie
              powstanie tam wysoka zabudowa, a nie, że nie powstanie nic ;) A co dalej z tym
              parkiem? Muszę przyznać, że gdzieś o tym kiedyś przeczytałam i wydawało się
              wtedy, ze ma powstać właśnie na tamtych terenach.
      • Gość: ania Re: "Pod skrzydłami" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.05, 18:42
        Czynsz przecietnie wynosi przy mieszkaniu okolo 40m nie wiecej 150zl + media
        woda ciepla i zimna ,ogrzewanie mieszkania i dodatkowo koszty pradu bo
        przylacza sa tam na prad do kuchenki,drogie sa podstawowe media odnosnie oplaty
        remontowej ,dodatkowo placi sie za TV ,oddzielnie konserwacja wezla
        cienego ,wywoz smieci ,oplata eksplatacyjna zam mieszkania,sprawdzalam niektore
        media sa 40% drozsze niz gdzie indziej ,jedyna rada jest utworzenie wspolnoty
        na osiedlu i obnizenie czynszy , ja tez mam mieszkanie w budynku G pozdrawiam
          • Gość: ania Re: "Pod skrzydłami" IP: *.korbajt.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.05, 09:00
            Czynsz 2 pokojowego mieszkania wynosi 250zl+ prad ,na pewno mozna bybylo
            obnizyc niektore wygorowane stwki ale to zalezy od wspolmieszkancow aby sie tym
            zainteresowac ale z tego co wiem nie obrazajac nikogo nie ma tam zorganizowanej
            grupy walczacej o obnizke postawowych medii we wlasnym interesie w nowym
            budynku bardzo zawyzonych,widocznie wszystkim starcza na placenie kredytow i
            oplat ,na pewno warto utworzyc z korzyscia dla wszystkich wspolnote w
            przyszlosci jezeli beda zainteresowane osoby.Raz juz uslyszalam ,ze jak mi sie
            nie podoba to nie musz tu mieszkac wiec sama na ten temat nie bede zabierala
            glosu bo nie kazdy narzeka na brak gotowki taki wniosek z tego.
            • dekar Re: "Pod skrzydłami" 12.04.05, 12:18
              Jak na osobę, która jeszcze nie mieszkala pod rządami tej spółdzielni masz
              strasznie dużo do powiedzenia na temat wszelakich niedogodności. Współczuję
              Tobie bo jeżeli tak negatywnie nakręcasz się do spółdzielni jeszcze przed
              zamieszkaniem to radości z nowego mieszkania to Ty mieć nie będziesz.
              Ja wiem jedno, czynsz nie jest najniższy, ale do najwyższych też nie należy, a
              przynajmniej widzę i czuję, że ktoś dba o teren i budynki, wolę już to niż
              płacić grosze i czekać wieki na naprawę byle czego.
              • Gość: ania Re: "Pod skrzydłami" IP: *.korbajt.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.05, 17:37
                Dziekuje Ci za twoje uwagi ale nie obraz sie wlasnie tak wyglada dogadywanie
                sie ze wspolmieszkancami podobnymi w tej kwestii we wspolnej sprawie i wyobraz
                sobie ,ze tak samo mozna miec zadbane osiedle i nie placic zawyzonego
                niepotrzebnie czynszu pakujac swoje pieniadze niepotrzebnie komus do kieszeni
                pezez lata ,no coz mnie to interesuje za co mi ktos nalicza i to zawyzone
                oplaty a Ty jesli nie masz porownan jakie sa ceny rynkowe ani na tym sie nie
                znasz nie oceniaj nikogo ,tak jak pisalam zawsze sie znajda osoby ktorym nie
                przeszkadzaja wyzsze oplaty i zycze Ci wiecznie pelnego portfela i duzo zdowia
              • Gość: ania Re: "Pod skrzydłami" IP: *.korbajt.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.05, 17:45
                Odpowiem Ci ,ze inne nowe mieszkania sa rownie zadbane z mniejszymi oplatami a
                ja sie dowiadywalam za co bede placila i mam porownanie a Ty pewnie z racji
                swojego niedoswiadczenia nie majac porownania nie wypowiadaj sie i ciesz z
                nowego mieszkania i nie mysl o pieniadzach bo widocznie nie masz takich
                problemow . I zeby tak samo jak Ty glupio napisac odpowiem Ci ,ze nie musze sie
                martwic o splacenie kredytu jak niektorzy i dodatkowo dojdzie im placenie
                czynszu i wtedy moze byc wazne dla niektorych osob ile maja do zaplacenia co
                miesiac ale to nie moj i Twoj problem,pozdrawiam
                • dekar Re: "Pod skrzydłami" 13.04.05, 14:14
                  Szkoda słów. Może lepiej pomieszkaj trochę to wtedy pogadamy, bo na razie to
                  Twoje doświadczenie, a raczej "niedoświadczenie" dyskfalifikuje Ciebie jako
                  dyskutanta.
                  Generalnie z Twoich postów wyziera jedna wielka pretensja do świata, że trzeba
                  za wszystko płacić. Powtórzę, żal mi Ciebie. Sama zatruwasz sobie życie.
                  I powtórzę za Radkiem, podmienianie nicków jest żałosne i niedojrzałe.
              • Gość: Radek Re: "Pod skrzydłami" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.05, 20:48
                Zgadzam się z Tobą, Dekar, w całej rozciągłości. Natomiast mam nieodparte
                wrażenie, że Ania cierpi na rozdwojenie jaźni. Nie tak dawno jeszcze pisywała
                pod nickiem Ewapaw5, gdzie w tym samym tonie żaliła się na przyszłe opłaty ...
                Ja mam porównanie z opłatami płaconymi w innych spółdzielniach, gdyż mieszkałem
                w ostatnich sześciu latach w mieszkaniach należących do dwóch różnych
                spółdzielni, no ale Ania vel Ewapaw5 wie i tak wszystko lepiej, więc nie będę
                jej niczego udowadniał i do niczego przekonywał, bo znowu będzie mi miała za złe
                ;-)
    • Gość: Nroht Re: "Pod skrzydłami" IP: 212.160.172.* 31.05.05, 12:48
      Może i fajnie się mieszka, ale sam deweloper to kombinator jakich mało. Kwestia
      gwarancji na mieszkania i przeglądów gwarancyjnych. W ubiegłym roku spisywali
      pęknięcia na ścianach itp. Powiedzieli, że skoro budynek jeszcze osiada to
      pęknięcia będą się pojawiały i wszystko naprawią za jednym zamachem po trzecim
      przeglądzie. Teraz w trakcie 3 przeglądu dali do podpisu protokół w który z
      marszu wpisali, że wszystko jest OK i nie mam zastrzeżeń. Kiedy zapytałem o co
      chodzi odpowiedź była powalająca. Mianowicie: Przegląd przeprowadzają dwie osoby
      - pani ze spółdzielni i (bodajże) przedstawiciel dewelopera. Kiedy zapytałem co
      z pęknięciami padła odpowiedź - a co pan się przejmuje pęknięciami, przecież to
      kwestia estetyczna!!! Powiedzieli że nie będą tego naprawiać bo to za dużo
      kosztuje a na dodatek nie wiadomo kiedy budynek przestanie osiadać, a w związku
      z tym to syzyfowa praca i oni się tak nie będą bawić!! Mam sobie sam ściany
      naprawiać... Żenada. Poza tym padały teksty typu - jak pan nie podpisze to
      zadzwonię do hydraulika żeby nie przyjmował od pana zgłoszeń!!! Przegięcie po
      prostu. Chciałem od nich kupić mieszkanie, ale teraz ich szanse u mnie spadły do
      max 10%. Szkoda, że to ich obleci bo mnóstwo jest naiwniaków, którzy i tak kupią
      u nich mieszkanie.
      Znajomy kupił mieszkanie w budynku obok i też miał niezłe jazdy jeszcze na
      etapie budowy...
      • Gość: wojtek Re: "Pod skrzydłami" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 23:35
        A ten szantaz z hydraulikiem to ze strony wykonawcy czy spoldzielni?
        Jesli pracownik spoldzielni nie rozumie dla kogo pracuje, to powinien zmienic
        prace. A na niesolidnych wykonawcow sa sady. Zawsze tez mozna skorzystac z
        pomocy firmy ubezpieczeniowej - oni maja wieksze mozliwosci "przekonania"
        wykonawcow no i jest to w ich finansowym interesie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka