Dodaj do ulubionych

Osiedle Malownicze w Leśnicy

22.10.06, 19:53
Witam

czy ktoś z Was wykupił lub intereuje się zakupem domku szeregowego w Leśnicy
na Malowniczym Osiedlu? Zbieram wszelkie informacje.
ps
troche mnie martwi odległość od Lesnicy i Wrocławia, tak na prawdę to jest
daleka peryferia miasta, a tu maleńkie dziecko. Mam zarezerwowane również
mieszkanie na Ołtaszynie i musze teraz szybko się zdrcydować.
Edytor zaawansowany
  • Gość: kristoff IP: *.lanet.net.pl 22.10.06, 21:15
    razem z zona własnie ze wzgledu na dziecko zdecydowalismy sie na Ołtaszyn-
    Partynice,wszedzie w miare blisko i dobry dojazd, o ile uda sie juz wjechac na
    karkonoska ze zwycieskiej :)
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 25.10.06, 21:17
    czy na prawdę nikt z was nie zna kogoś kto na tym osiedlu zamierza mieszkać?
    Dajcie znać.

  • Gość: mar IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.08, 22:39
    ja mieszkać będę
  • wolbud 07.12.08, 18:08
    "WOLBUD-NOWY SĄCZ" wykonujemy kompleksowe remonty i wykończenia wnętrz w
    biurach,mieszkaniach,domach i innych obiektach budowlanych.Gwarantujemy wysoką
    jakość wykonania i szybki czas realizacji zlecenia.Prace wykonujemy na terenie
    Wroclawia i jego okolicach. Kontakt: tel: 0 519 765 103. email: wolbud.ns@gmail.com.
  • Gość: jaś IP: 79.110.194.* 21.09.09, 13:00
    nie polecam, to najbrudniejsze osiedle w mieście,
  • Gość: ann IP: 79.110.194.* 22.09.09, 09:19
    Bzdura
  • Gość: ja.malownicze IP: *.wroclaw.vectranet.pl 14.03.12, 22:15
    ty jestes chyba brudny pe......le !!!!
    szkoda wogole ze piszesz co kolwiek.
    tam jest cisza jak nigdzie indziej we wro...
    ............ chyba ze masz syf u siebie smierdzielu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: Iwonek IP: *.adm.uni.wroc.pl 26.10.06, 12:12
    Witam,
    będę mieszkać na tym osiedlu. Kupiliśmy już szeregówkę, więc raczej będę
    chwalić, również lokalizację:) Chętnie odpowiem na pytania.
  • Gość: jankes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 10:10
    Bardzo fajna okolica, martwi mnie tylko słaba komunikacja miejska (dzieci musza
    same dojeżdżać do szkoły), a i droga z Leśnicy do Osiedla b złej jakości.
  • tolek_88 29.10.06, 18:44
    Nie da się ukryć, że jest to pewna odległość od centrum, ale z drugiej strony
    autobus 117 jeździ Marszowicką, a 2km od osiedla jest Leśnica, gdzie 3 tramwaje
    dojeżdżają bezkolizyjnie do centrum.
    Na razie tam nikt nie mieszka, więc nie spodziewajcie się tam metra, ale
    podejrzewam, że w miarę rozbudowy osiedla pewnie i częstotliwość komunikacji
    miejskiej się zwiększy. Coś za coś, ale ten las, to powietrze...
  • nessag 29.10.06, 20:41
    A witam na forum sąsiada. W naszym szeregu mieszkają już trzy rodziny:)
    Zastanawiam się dlaczego Wam wstawiono te belki pod sufitem na piętrze, u nas
    takich nie ma. Czy ktoś to z Wami uzgadniał?
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 30.10.06, 20:56
    Rozumiem, że sasiad jużmieszka. I jak tam jest, pomijając warunki polowe na
    budowie - pytam bardziej o komfort zycia w domku, jak wykonanie, czy jets się
    do czego doczepić i na co należy szczególnie zwrocić uwagę.

    za te cenne sugestie bede bardzo wdzięczny.

    Mój szereg ma dopiero wykopane fundamenty
  • marakko 04.11.06, 10:09
    Belka pod sufitem wynika ze zmiany technologii podwieszenia stropu. W "nowy"
    sposób jest szybciej i taniej dla developera. Niestety, dla nas- przyszłych
    mieszkańców, trochę brzydziej:). My wiedzieliśmy o tym wcześniej.

    pozdrawiam


    nessag napisała:

    > A witam na forum sąsiada. W naszym szeregu mieszkają już trzy rodziny:)
    > Zastanawiam się dlaczego Wam wstawiono te belki pod sufitem na piętrze, u nas
    > takich nie ma. Czy ktoś to z Wami uzgadniał?
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 29.10.06, 18:48
    Witam

    Który masz domek?
    Czy akceptujesz projekt wewnętrzny?
    Ja będę zmieniał ale dopiero po odbiorze budowlanym, gdyż wczesniej trzeba
    walczyć z całą biurokracją a potem wolnoć Tomku w swoim domku.

  • Gość: Skiba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 21:01
    A co sądzicie o korkach do i z centrum ?
  • tolek_88 30.10.06, 12:22
    Rano nigdy nie sprawdzałem. Natomiast około godziny 18:00 dojechałem w 20 minut
    z Ruskiej. A jeszcze Lotniczą mają przebudować. Rano pewnie na Legnickiej będzie
    zapchane, ale to całe południe Wrocławia dotknie.
    A tramwaje nie powinny stać w korkach, bo do pl. Społecznego jadą wydzielonym
    torowiskiem.
  • tolek_88 30.10.06, 12:25
    A już kupiłeś ten domek, bo piszesz tak, jakbyś nie miał w ogóle styczności z
    tym developerem. Zmiany w projekcie nie są problemem. Wolisz płacić za
    burzenie+stawianie ściany? To już chyba lepiej zmienić projekt i zapłacić tylko
    za postawienie ściany w innym miejscu.
    Pomijając już fakt, że np. elektryka to lepiej wygląda pod tynkiem.
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 30.10.06, 20:54
    Coś mi się zdaje, że kolega nie wie o czym pisze - zmiana zaakceptowanego
    projektu przed odbiorem budowlanym to przejście przez meki, które może
    spowodować, że cała inwestycja nie zostenie odebrana bo coś jest zmieniane i
    niedokończone w papierach, a przypominam, ze na całe szergówki obowiazuje jedno
    wspólne pozwolenie na budowę wraz z aakceptowanym projektem.

  • tolek_88 30.10.06, 21:09
    Gość portalu: ekip1 napisał(a):
    > Coś mi się zdaje, że kolega nie wie o czym pisze
    Co racja to racja, nie wiem i się tym nie interesuję ;-)
  • Gość: nessag IP: *.magma-net.pl 31.10.06, 08:32
    Naniesienie zmian w projekcie kosztowało nas 200 zł + 7% vat (spisane z f-ry) a
    zmian było naprawdę sporo.Jesteśmy po odbiorze segmentu, resztą zajmuje sie
    deweloper.Z tego co wiem wiekszość sąsiadów wprowadziła zmiany, oczywiście bez
    naruszania konstrukcji budynku. Warto może, porozmawiać z kimś z zarzadu na
    ten temat.
    Jesteśmy na etapie wykończania wnętrz.Az trudno uwierzyć, ale do tej pory nie
    mieliśmy się do czego doczepić (nie jesteśmy w jakikolwiek sposób zwiazani z
    developerem;).
    Jeśli interesuja Cię szczegóły, zapraszam na priva.
    Pozdrawiam
  • tolek_88 31.10.06, 10:38
    ja tam się z ekip1 kłócić nie mam zamiaru, przyszły sąsiad nerwowy chyba trochę
    jest, ale ja nie wykluczam, że nie znam się na prawie budowlanym i nie mam
    pojęcia o czym piszę, natomiast wiem że developer (ten, i inni z którymi
    rozmawiałem) nie robią najmniejszego problemu ze zmianami w planach
    wewnętrznych. A jakie to ma konsekwencję, to już ich problem.
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 02.11.06, 20:47
    Naważniejsze aby odbiór budowlany był tak jak trzeba. Wcześniej były wypowiedzi
    o zmianach - co zmainiał szanowny kolega - ja widze kilka ścianek do wyburzenia
    (oczywiście działowych) na dole i na piętrze, czy też robi kolega otwartą
    kuchnię czy też coś więcej.
    Z wielką chęcią pogadałbym na priva - poprosze o namiary.
  • tolek_88 02.11.06, 21:17
    Ja tylko mowie, ze nie ma z tym najmniejszego problemu ze strony developera, a
    co za tym idzie ja bym się niczym dalej nie martwił, to oni odpowiadają za
    stronę formalną. Rozmawiałem też kiedyś z innymi developerami i każdy twierdził,
    że przestawianie ścianek działowych, to zaden problem.
    Szczerze mówiąc, mi rozkład bardzo odpowiadał - słowa uznania dla architekta -
    więc ja nic nie przestawiałem. Bardziej pomocna będzie tu sąsiadka z paru postów
    wyżej, która jak sama tu pisała, zmiany przeprowadzała. Z resztą wystarczy się
    przejść i pozaglądać (wrednie, ludziom przez okna ;-), że w nie jednym domku są
    zmiany.
    Radze porozmawiać z developerem, oni udzielą najpewniejszych informacji, a są
    bardzo sympatyczni.
    Pozdrawiam i powodzenia.
    ps. namiary jak namiary, są w polu autor :)
  • Gość: Iwonek IP: *.adm.uni.wroc.pl 03.11.06, 12:25
    Domek 11 w szeregu, który teraz się buduje. Kilka zmian w projekcje już
    wprowadziliśmy, nie było z tym żadnych problemów. Ogólnie projekt nam się
    podoba, więc zmiany są niewielkie.
  • tolek_88 03.11.06, 15:53
    Iwonek, w tym szeregu co już jest prawie całkiem wybudowany??
    Skontaktuj się ze mną na prv.
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 04.11.06, 11:37
    Niezmiernie mi miło poznać sąsiada zza ściany.
  • Gość: Iwonek IP: *.adm.uni.wroc.pl 07.11.06, 08:40
    No chyba jednak nie zza ściany, bo będę mieszkać w tym szeregu, który już
    kończy się budować, 11 segment licząc od strony, od której zaczęli budowę,
    czyli tak naprawdę czwarty. Ale miło poznać trochę dalszego sasiada.
  • Gość: wsparrowski IP: 62.154.216.* 20.06.07, 19:48
    witam sąsiadów naprzeciwko.
  • annag12 07.11.06, 10:29
    Witam,
    ja również zakupilam szeregówkę na marszowickiej, szereg który sie teraz
    buduje , piąty licząc od strony od którje zaczeli budowac (na akcie mam numer
    9 ). Też mnie martwi odleglośc, ponieważ tez mam synka w wieku 7 lat i jakos
    będziemy musieli dawac sobie radę. Należy wziąć pod uwagę nie tylko dojazd. My
    jak tylko pojechalismy zobaczyc budowe od razu sie zdecydowaliśmy. Trochę dlaej
    a i owszem, ale tak juz jest, że albo spokój albo mieszkanie w zatloczonym
    centrum. Co do Partynic tez mieliśmy zakupic tam mieszkanie w Zlotej Podkowie,
    ale w koncu przeważyła okolica Leśnicy. Myślę, że sąsiedzi, którzy mają
    dzieciaki będą sobie pomagac i zawsze ktos jedzie do Leśnicy czy do centrum to
    może kogoś podrzucic. Będzie dobrze, życzę przemyślanej decyzji. W razie
    dodoatkowych pytan zapraszam na pryw. e-mail. A może jest tu jakiś mój sąsiad
    zza ściany, czylu numer domku na umowie 8 lub 10 ?? Pozdrawiam
  • tolek_88 08.11.06, 19:08
    to naprawdę nikogo więcej z Marszowic nie ma tu na forum?
    (podbiję wątek na wszelki wypadek ;-)
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 08.11.06, 22:17
    jak widać nikogo nie ma. raz jeszce miło powitać sąsiadów. Jak już pisał sąsiad
    z 9, ja mam działkę 12 - będziemy musieli sobie pomagać wtym temacie - ja mam 6
    miesięczne dziecko i cała zadyma z przedszkolem jeszcze jest przede mną.

    mam do sąsiadów pytanie czy nie mieli kłopotów z dokumentami od wykonawcy?
    Ja od wczoraj dowiedziałem się dzięki bankowi, że są duże nieścisłości w
    dokumentach podziału działek - sami właścicele nie mieli o tym pojęcia. W
    związku z tym bank prosi o sprostowanie a teraz będzie to trwało i trwało. Cały
    czas myślę nad układem pokoi - wstenie niewiele bede zmieniał, bo architekt się
    postarał i ewentualnie pare zmian kosmetycznych. Jak tam w Waszym przypadku?
    Byłem na budowie okoo miesiąca temu - jak tam obecnie sprawa wygląda?
    szczególnie pytam sąsiada z budynków już wykonywanych,bo zapewne pilnuje roboty
    na codzień.
    Czy wiecie coś nt ewentualnych opłat jakie nas czekają przy odbiorze, o drodze
    już wiem, ale może mam sie jeszcze na coś szykować?
    i jeszcze jedna sprawa, czy gaz jest podłączony tylko do kotłowni czy też do
    kuchni?

    Ja na ten czas to już wszystko - pozdrawiam
  • annag12 09.11.06, 08:19
    Witam,
    u nas tez były jakies nieścisłości z dokumentami, ale zaraz dolożyli jakis
    dokument i było wszystko ok. Deweloper jest sprawdzony i rzetelny, wiem to z
    prywatnych źródel, a ewentualne opóźnienia wynikają z braku ludzi do pracy.
    o dodoatkowych kosztach, które zapewne się pojawią, nie wiem niestety nic. My
    narazie wiemy, o drodze i odpłatności za zmiany w projekcie. Jeżeli chodzi o
    gaz to tez ze wszystkim można się dogadac. Myśmy spędzili kilka godzin u
    deweloper na ugadywaniu co jak gdzie, zostalo zatwierdzone wyliczone i koniec .
    Układy domków mamy chyba różne, bo z mojej szeregówki taki sam układ ma napewno
    nr 10 . A domki są różne. Pozdrawiam
  • tolek_88 09.11.06, 20:05
    Ja muszę być chyba w czepku urodzony, bo u mnie odbyło się wszystko bez
    najmniejszego problemu ;-) Tak na poważnie, to pewnie też wiele zależy od banku,
    mój akurat się nie czepiał.
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 11.11.06, 10:34
    A w jakim banku brałeś kredyt?
  • Gość: bartek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 22:52
    wyjedzcie jeszcze całkiem za Wroclaw to bedzie najlepiej wymysleli jakas Leśnice
  • nessag 09.11.06, 08:42
    Witam, napiszę jak jest w oddanym szeregu. Instalacja gazowa wchodzi do domku w
    wiatrołapie przy podłodze i poprowadzona jest do kotłowni. Od właściciela
    zależy, którędy. Zazwyczaj właśnie przez kuchnię, gdzie mozna zrobić odbicie do
    kuchenki gazowej. Rury niestety są na wierzchu (jak to z gazem), ale można je
    zabudować pozostawiając otwór rewizyjny (przepisy).
    Na budowie kończą drogę pomiędzy 1 a 2 szeregiem, rozpoczęli budowę szeregu 3 i
    4. No i domy jednorodzinne pną się w górę. Widać,że robota na budowie posuwa
    się do przodu.
    Rozmawiałam ostatnio z Panem S.K. i w najbliższym czasie będziemy podpisywać
    umowę notarialną. Sama jestem ciekawa, jak będzie z dopłatami. Do tej pory
    zapłaciliśmy dodatkowo za opcjonalne wyposażenie domku (np. zasobnik na wodę,
    inny piec).
    Pozdrawiam sąsiadów z naprzeciwka :)
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 11.11.06, 10:36
    A na czym polegała zmiana pieca?
    Jeszcze nie pytałem jaki tam ma byc zamontowany dlatego będe wdzięczny za
    informację, jak również info nt zasobnika wody - tu przyznam nie wiem o co
    chodzi?

    Pozdrawiam
  • radek_m_vd 19.11.06, 10:49
    piece Ullrich - tak mi wczoraj powiedział gość, który mnie oprowadzał po osiedlu
    a o co chodzi z tym zasobnikiem wody????
  • tolek_88 19.11.06, 11:39
    Zazwyczaj piec gazowy/terma działa jako ogrzewacz przepływowy, czyli podgrzewa
    wodę "on the fly". Takie ogrzewacze mają pewną wydajność, i jak odkręcisz 2
    krany, to na każdy popłynie w uproszczeniu połowa ciepła. Czyli taki piec może
    się nie wyrabiać. Natomiast zasobnik np. 120 lub 220 litrów magazynuje sobie
    ciepłą wodę i cały czas ją podgrzewa, i ile kranów odkręcisz, to dopóki wody
    starczy w zasobniku to będzie ciepła. To jest oczywiście w ogromnym
    uproszczeniu, bo też zależy jaka woda wpływa do zasobnika.

    Kolega kolejnym sąsiadem na forum, czy na razie prospect?
  • radek_m_vd 19.11.06, 18:52
    wychodzi na to, że od jutra nowym sąsiadem...;-)))
  • Gość: aga IP: *.wierzbowski.pl 20.11.06, 10:30
    Ja w sprawie pieca. Mnie Pan S.K. też namawiał na zmianę pieca i związaną z tym
    przebudowę komina i zmianę grzejników - razem 5,200 dopłaty. Już się prawie
    zdecydowałam, ale dowiedziałam się, że to, co oszczędzimy na tym ,że piec jest
    kondensacyjny, stracimy na utrzymywaniu wody w zasobniku. No bo jesli chcemy
    sobie zapewnić ciepłą wodę w zasobniku non stop, to non stop trzeba ją
    podgrzewać i przez to więcej kosztuje ogrzewanie. A łazienka w domku jest
    jedna, pralka i zmywarka pobieraja zimną wodę, więc chyba ciepła z dwóch kranów
    w tym samym czasie nie będzie potrzebna. Z drugiej strony Pan S.K. powiedział,
    że większość mieszkańców piec wymieniła. Czy ktoś, kto wymienił ma to
    przemyślane?
    Pozdrowienia z szarego końca osiedla - u mnie tylko fundamenty wylane :-)
  • tolek_88 20.11.06, 12:07
    ja właśnie nad tym myślałem, i cały czas mnie to zastanawia. Czy rzeczywiście
    ten zasobnik to taka świetna rzecz. Czy tam woda jest podgrzewana całą noc i
    cały dzień tylko po to, żeby wieczorem można się było wykąpać? A co, jeśli ktoś
    ma dużą wannę, to jak się te 120l skończy? Będzie letnia woda, jak ze starego
    dobrego bojlera? Trochę to odbiega od tematów osiedla, ale czy ktoś ma dokładnie
    przeanalizowane? Bardzo mnie to interesuje
  • Gość: Michał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 22:35
    witam

    nie jestem mieszkańcem Waszego osiedla i nie bedę;) ale mam taki zasobnik, jego
    wadą jest faktycznie ciągłe dogrzewanie wody, co zwiększa koszty utrzymania.
    aktualnie zastanawiam się nad wymianą pieca z jednofunkcyjnego (taki wystarcza
    do obsługi zasobnika) na wielofunkcyjny i rezygnację z zasobnika. Nie
    rozważalem jeszcze kwestii systemu cyrkulacji ciepłej wody w układzie.
    Aktualnie przy zasobniku mam pompę, ktora tłoczy wodę, aby był szybki dostęp do
    ciepłej na wszystkich kondygnacjach (pompa ma wyłącznik czasowy więc pracuje
    tylko w wybranych godzinach, jak jestem w domu). Jakie są proponowane
    rozwiązania tego problemu?

    pozdrawiam i życzę trafnych decyzji, oraz kostruktywnej dyskusji na ww temat
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 27.11.06, 20:13
    Co tam słychać drodzy sąsiedzi na placu budowy?
    Zaglądam tu codziennie ale jakoś nik nie pisze, więc pozwoliłem sobie dla
    przypomnienia temau dotyczącego życia na Malowniczym Osiedlu. dajcie znać jak
    macie jakieś nowi i cekawe tematy.

  • tolek_88 02.12.06, 15:05
    A coś napiszę, bo nam temat ucieka. Byłem niedawno na budowie, domki się budują,
    droga coraz ładniejsza, część szeregówek wygląda na zamieszkane.
    Pozdrawiam wszystkich sąsiadów (przyszłych)
  • Gość: Iwonek IP: *.adm.uni.wroc.pl 07.12.06, 10:14
    A kiedy planujecie przeprowadzkę sąsiedzi z drugiego szeregu (i nie tylko)?
    Zastanawiam się, ile czasu planujecie wstępnie na prace wykończeniowe.
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 12.12.06, 21:11
    ja niestety jestem z szeregów obecnie budujących się. Załatwiam kredyt i mam
    nadzieję ladadzień będę mógł bardziej zacząc rozglądanie się za mat. do
    wykończenia. Mimo woli ustawiam już robotników na przysżły rok, gdyż deficyt w
    remontowcach jest ogromny. Kilku mam już ugadanych - zawsze taki weźmie taką
    robotę bo ma cały domek do roboty i nie musi walczyc z meblami i innymi
    sprawami, a tak robi od poczatku do końca tak jak chce. Ja osobiście planuję 2
    miesiące na wykończenie - ale życie jak się znam na polityce to zweryfikuje.
    Jeźeli jest jakiś sąsiad, który już zamieszkuje lub lada dzień bedzie - prosze
    o info jak tam teraz wygląda i jak się mieszka?
  • Gość: nessag IP: *.magma-net.pl 13.12.06, 08:48
    Witam Sąsiadów,
    z moich obserwacji wynika, że wykończenie segmentu trwa minimum trzy miesiące -
    ale to chyba zależy od liczebności ekipy i determinacji. Myślę, że umawianie
    ekipy już teraz ma sens. Aha, no i na niektóre elementy wykończeniowe czeka się
    ok. 6 -8 tygodni np. płytki, drzwi... Pozdrawiam.
  • Gość: malowniczy sąsiad IP: *.media4.pl 13.12.06, 21:50
    Optymiści ...:)
    3 miesiące to minimum, oczywiście przy założeniu, że na podłogę kładziemy
    panele. Jeśli parkiet, to musimy dorzucić jeszcze coś pewnie koło dwóch
    miesięcy (wysuszone posadzki, leżakowanie parkietu, lakierowanie).
    Umawianie ekip rok wcześniej ma oczywiście sens, gdyż generalnie są z nimi
    problemy. Niestety jednak, jak pokazują doświadczenia znajomych, nawet
    najbardziej "pewni" i umówieni wykończeniowcy potrafią się rozmyślić w
    ostatniej chwili i wyjechać na Wyspy.
    Miejmy jednak nadzieję, że rzeczywistość pozytywnie nas zaskoczy :).

    Serdecznie pozdrawiam przyszłych sąsiadów i do zobaczenia na budowie.
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 14.12.06, 19:40
    To fakt, że z ekipami bywa różnie. mam do szacownych, przyszłych sąsiadów
    pytanie - czy są Wam może znajome ceny rolet jakie podaje developer? i czy
    warto je zakładac?

    I coś jeszcze - jeżeli sąsiedzi również brali kredyty na domki, to po wpłacie
    kasy developerowi - co dalej robiliście, czy była podpisywana jeszcze jakaś
    umowa albo jakie ruchy należy teraz poczynic?
  • tolek_88 14.12.06, 23:17
    Co do rolet, porównywałem ceny w firmach i u developera, i developer wypadł
    korzystnie (nie porównywałem, co do złotówki, ale u developera jednak odbierasz
    domek z roletami i niczym sie nie martwisz). Co do aktualnej ceny to najlepiej
    napisać majla, to podadzą cenę bez problemu.

    Co do drugiego pytania, to nie wiem jakie miałyby to być dokumenty... Chyba ze
    chodzi o jakiś taki magiczny dokument z banku, chyba o zrzeczeniu sie wkładu na
    rzecz banku w wyniku odstąpienia od umowy czy jakoś tak? Coś takiego
    tajemniczego było, trzeba było podjechac do developera i zdobyć podpis.
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 17.12.06, 21:24
    Dziękuję za odpowiedź. Teraz już, kiedy podpisałem umowę kredytową z bankiem,
    zabieram się za dokładniejsze projektowanie domku. Obliczałem sobie wstępnie
    koszty wykończenia i jakoś trudno mi zejś poniżej 100 tyś zł. Czy u szacownych
    sąsaidów budżet na wykończenie też taki czy jednak można za nieco mniej.
    Dowiadywałem się u developera co najczęciej jest domawiane i okazało się że
    piec kondensacyjny z zasobnikiem - koszt 5000z zł, rolety 2000 netto i siłownik
    do garażu - ceny nie pamiętam. Czy sąsiedzi również te rzeczy zamawiali?
    O kosztach drogi, ogrodzenia, podjazdu i wyjścia na taras nie wpomnę.
    Czy jest coś jeszcze co waratło by na etapie projektowania zmini, dokupic?

    Pozdrawiam
  • Gość: malowniczy sąsiad IP: 62.29.137.* 21.12.06, 12:11
    Oprócz "ulepszeń", które opisałeś, my zdecydowaliśmy się jeszcze na:
    - zawór do podlewania ogródka z osobnym licznikiem wody (można przyoszczędzić,
    jako że koszt takiej wody spada o połowę)
    - prawdopodobnie alarm (ale to już na etapie elektryki - obiecali dzwonić)
    - oczywiście dodatkowe punkty elektryczne, inne rozplanowanie łączników
    elektrycznych.
    Zdecydowaliśmy się też na bramę garażową podnoszoną automatycznie. Zastanawiam
    się jednak, czy ma to sens w kontekście montowanych bramek (byłem przekonany,
    że ich nie będzie).

    Koszty, które podałeś są zbieżne z tym, co my usłyszeliśmy i zaraz będziemy
    musieli zapłacić.

    pozdrawiam

    ps. jesteśmy z tego szeregu, który oddaje się w styczniu, więc Ty masz jeszcze
    trochę czasu :)
  • tolek_88 21.12.06, 15:18
    @malowniczy sąsiad - skoro jesteś ze "styczniowego" szeregu, może odezwałbyś się
    na prv w celu nawiązania bardziej bliskosąsiedzkich kontaktów ;-)
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 21.12.06, 21:03
    Czy mógłbym prosi sąsiada o podnie cen jakie zaoferował developer za niniejsze
    dodatkowe usługi o których piszesz?

  • Gość: malowniczy sąsiad IP: *.media4.pl 23.12.06, 13:25
    proszę bardzo (już brutto)

    Zawór w ogrodzie + wodomierz 620,60
    Elektryczne podnoszenie bramy 1 284,00
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 26.12.06, 21:09
    Dziękuję bardzo.

    Czy może sąsiad zna rownież ceny za rolety i taras + podjazd do garażu?

    I ewentualnie czy sąsiad równiez zdecydował się na wymianę pieca? Jezeli tak
    będe wdzięczny za dokładną cenę + info nt rodzaju pieca(typ i model)

    Pozdrawiam
  • Gość: kopik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 22:47
    ma pan problemy z kosmosu
  • tolek_88 12.11.06, 12:06
    Gość portalu: kopik napisał(a):
    > ma pan problemy z kosmosu
    a to dlatego, że ceny nieruchomości we Wrocławiu są kosmiczne, czy raczej
    dlatego, że kosmici rządzą światem?
  • Gość: Marcin IP: *.devs.futuro.pl 28.12.06, 14:37
    Witam wszystkich serdecznie. Jestem "styczniowym szeregowcem" więc odliczam już
    czas do odebrania kluczy. Ciekawi mnie jak wiele dzieci będzie mieszkać na
    naszym osiedlu. Ja mam dwójkę: 5 lat i 2,5 roku. Mam nadzieję, że będą miały z
    kim się bawić po przeprowadzce.
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 28.12.06, 20:07
    Cieszę się, że mój Kubuś będzie miał sąsiada, który dziś ma 8 miesięcy. my
    będizemy odbierac domek we wrześniu.

    Jak tam przygotowania do odbioru domku marzeń?
  • Gość: budowlaniec IP: *.wroclaw.mm.pl 02.01.07, 18:42
    Czy orientujecie sie czy jest mozliwosc wykupienia sobie dzialki pod domek i
    postawienia(wybudownia domku) ale we wlaym zakresie????
  • Gość: Marcin IP: *.devs.futuro.pl 03.01.07, 08:37
    O ile mi wiadomo to nie.
  • tolek_88 03.01.07, 09:44
    Ja też chyba pamiętam taką informację.

    Marcin, z którego jesteś domku?
  • Gość: Marcin IP: *.devs.futuro.pl 03.01.07, 13:57
    Z drugiego, licząc od strony drogi dojazdowej, w segmencie styczniowym. A Ty?
  • tolek_88 03.01.07, 14:01
    prawde mówiąc liczyłem na odpowiedź na prv, bo jestem średnim zwolennikiem
    podawania w praktyce adresu na ogólnodostępnych forach. Odezwiesz się na mój
    gazetowy email?
  • Gość: ann IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.05.07, 13:02
    Witam.
    Niedawno odkryłam to forum i cieszę się, że do tej pory wszystko przebiega
    bezproblemowo na osiedlu malowniczym- przynajmniej tak piszą mieszkańcy:-)
    Widzę, że forum "przycichło"- każdy jest zajęty pracami wykończeniowymi.
    Będąc niedawno na osiedlu zauważyłam, że częśc domków jest już zamieszkała...
    My również czekamy na oddanie szeregu we wrześniu i mam nadzieję, że
    przebiegnie ono bez żadnych niespodzianek.
    Pozdrawiam przyszłych sąsiadów....
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 16.05.07, 20:34
    Niestety mam dla Ciebie złą wiadomośc - prace są opóźnione min. 1 miesiąc -
    brak mat. budowlanych.

    Jeżeli ktoś z już mieszkających na osiedlu mógły opisa jak się mieszka - będę
    wdzięczny
  • Gość: ann IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.05.07, 22:12
    Skąd takie informacje ( o opóźnieniu)?
    Kierownik budowy mówi, że wszystko będzie na czas łącznie z pracami dodatkowymi
    (ogrodzenie, kostka itp.).
    W naszym szeregu jest już więźba dachowa...
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 18.05.07, 19:47
    to będziemy sąsiadami.
    Ja rozmawiałem z Panem Sławkiem v-c prezesem i od niego mam takie informacje.

    A który segment ma sąsiad?
  • Gość: ann IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.07, 22:13
    Mamy szereg nr 2 , a sąsiad?
  • Gość: Jendrek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.07, 07:28
    Witam!
    Nie mam co prawda szeregówki, tylko dom, i niestety nie mogę napisać, że
    wszystko idzie bezproblemowo. Opóźnienie w oddaniu domu sięga już 3 miesięcy i
    obawiam się, że może się przedłużyć. Zwłaszcza, że pojawia się problem usuwania
    wyłapanych niedoróbek. Deweloper staje się w ten sprawie nieco arogancki.
    Proponuję wszystkim, aby (jeśli jeszcze tego nie zrobili) wynajęli jakiegoś
    inspektora nadzoru przynajmniej przy odbiorze. Fachowiec potrafi wyłapać rzeczy,
    na które laik nie zwraca uwagi.
    Pozdrawiam
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 26.05.07, 00:25
    odpowiedź dla ann
    mam domek nr 5

    Czy widzieliście nowe ceny domków w nowym szeregu?
    od kwietnia podskoczyły o 50 tyś.

    Odpowiadając na odbiór budowlany - jakie były największe niedorubki developera?
  • Gość: ann IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.05.07, 20:02
    W takim razie miło mi "poznać" sąsiada z szeregu!
    Dzisiaj zauważyłam aktualizację cen szeregów planowanych na 2008r. - są jeszcze
    droższe...Aktualizacja świeża, bo z maja.
    Też jestem ciekawa jakie były usterki w oddawanym domu.



  • Gość: Jendrek IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.06.07, 13:48
    Kilka przykładów z etapu budowy i wykończenia (najpoważniejsze, lista wszystkich
    byłaby zbyt długa):
    I. Budowa:
    1) brak kanalizacji i wody w pralni,
    2) brak zbrojenia na części stropu na I piętrze.
    3) cegły-dziurawki pod oknami ustawione otworami na zewnatrz, tak że wiatr
    hulałby po mieszkaniu.
    II. Wykończenie:
    1) zabetonowany odpływ kanalizacji w łazience,
    2) przeciekający dach,
    3) krzywe parapety,
    4) rura zasłaniajaca utwór popielnika od kominka
    5) nierówny tynk ("pofalowany")
    6) rura kanalizacyjna na podłodze zamiast zatopiona w stropie,
    7) przeciekająca instalacja co itd.
    Pozdrawiam i życzę spokoju przy odbiorze.
  • Gość: ekip 1 IP: *.chello.pl 03.06.07, 14:06
    Dzięki za uwagi, czy sąsiad już mieszka?

    Pytam gdyż często bywam na osiedlu i zaglądam jak rośnie moje i jeżeli to
    możliwe chciałbym się spotkac i pogadac.

  • Gość: Jendrek IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.06.07, 18:51
    Jeszcze nie mieszkam i nie wiem, kiedy zamieszkam, bo obawiam się kłopotów z
    przekonaniem dewelopera do usunięcia niedoróbek. Nie dość, że nie naprawił
    jednych, to wychodzą kolejne (np. nierówne tynki, albo brak kątów prostych).
    W przyszłą sobotę próbujemy zorganizować spotkanie budujących domy między
    szeregówkami a lasem, więc jeśli Pan ma ochotę na rozmowę to proszę tam podejść.
    Niestety nie potrafię podać godziny.
  • Gość: aga IP: 81.15.160.* 11.06.07, 10:28
    Witam wszystkich przyszlych sasiadow :) Mamy zarezerwowana dzialke w etapie 3 i
    jestesmy w tej chwili w fazie projektu, bo zdecydowalismy sie na projekt
    indywidualny.

    Do tej pory wydawalo mi sie, ze deweloper jest rzetelny i standard wykonanych
    prac niezly, ale ostatnie posty mnie zaniepokoily. Myslimy intensywnie nad tym,
    jak przypilnowac budowlancow, by uniknac - lub choc zminimaliazowac - ilosc
    niedorobek. Czy ktos z Panstwa zatrudnial wlasnego inspektora budowy? Czy
    budujac wedlug projektu indywidualnego placiliscie za nadzor autorski - ile
    bylo wizyt?

    Jestesmy bardzo zainteresowani wynikami sobotniego spotkania. Sami nie damy
    rady wziac w nim udzialu, bo mieszkamy poza Wroclawiem i w ta sobote musimy byc
    w pracy :(
  • Gość: Jendrek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.06.07, 18:03
  • Gość: Jendrek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.06.07, 18:13
    Zdecydowanie polecam zatrudnienie własnego inspektora nadzoru, najlepiej gdyby
    jeszcze zgłosić go do nadzoru budowlanego, wówczas ma prawo wpisywania uwag do
    dziennika budowy. To istotne w razie ewentualnych sporów sądowych z deweloperem.

    Ale posiadanie własnego inspektora nie oznacza braku kłopotów. Problemem moze być:
    a) współpraca dewelopera z inspektorem (np. informowanie go bądź nie o
    zakończeniu jakiegoś etapu robót. Bardzo istotne przy zalewaniu fundamentów,
    wylewaniu posadzki, stropów itp.). Czasami może się zdarzyć, że "nie zdążyli"
    powiadomić.
    b) wyegzekwowanie od dewelopera usunięcia wykrytych przez inspektora poprawek.

    Jeśli chodzi o rzetelność dewelopera. Dwie odpowiedzi. Pierwsza. Mój inspektor
    nadzoru mimo tego, że sporo takich niedoróbek na tej budowie wykrył, twierdzi że
    i tak to jest całkiem przyzwoita budowa - na innych deweloper z inwestorem
    rozmawiali za jego pośrednictwem, bo "inaczej by się pozabijali".

    Druga. Na 3 sąsiadów, jakich ostatnio poznałem 2 zrezygnowało z usług dewelopera
    po postawieniu murów zewnętrznych i dachu. Nie chcieli, żeby im dalej wykańczał
    dom właśnie ze względu na zastrzeżenia co do jakości prac. Trzeci sąsiad jest
    zadowolony, ale to właściciel firmy-podwykonawcy, który jest codziennie na
    budowie i może wszystkiego dopilnować.

    Jeśli Państwo dopiero projektują dom, to przede wszystkim odradzam korzystanie z
    architektki wskazanej przez dewelopera. Może się bowiem okazać, że będziecie
    mieli Państwo rurę kanalizacyjną pod sufitem w salonie, albo trzeba będzie
    wybierać czy w holu zostawić schody a zrezygnować z grzejnika albo odwrotnie bo
    obie te rzeczy na raz się nie zmieszczą.
    Przy projektowaniu proszę zwrócić uwagę na to, czy kominy i szachty przylegają
    do ściany w rogu. My mamy w dwóch pomieszczeniach kominy na środku. Jeśli
    decydują się Państwo na dodatkowe źródła energii (solar, kominek z płaszczem
    wodnym), to proszę przypilnować aby architekt od razu zaprojektował instalację
    do tego oraz odpowiednio dużą kotłownię (4-5 mkw.). Do prawidłowej pracy obu
    tych urządzeń konieczne jest podłączenie wielu dodatkowych pomp, zbiorników,
    zbiorniczków, zegarów, sterowników itp. które zajmują sporo miejsca. Niestety
    niektórzy architekci tego nie wiedzą i potem jest problem ze zmieszczeniem
    wszystkiego.
  • Gość: non-nocime IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.06.07, 23:19
    są o wiele gorsze budowy i wykonawcy, ale oczywiście nie jest to ani pocieszenie
    ani usprawiedliwienie. nie ma rady trzeba doglądać min. raz na 2tygodnie

    co do wykończeń to inna ekipa muruje ściany, a inna robi np. tynki wewnętrzne -
    warto zapytać co robili wcześniej i przejść się obejrzeć osobiście

    co do architekti, to projekty są zdaje się tanie, a więc i usługa prosta. ktoś
    się uparł że chce mieć łazienkę nad salonem to nie ma rady, musi tam gdzieś rura
    kanalizacyjna wyjść, to samo jeśli chce mieć kominek w salonie pod sypialnią -
    architekt mógłby wskazać takie mankamenty ale jak mówiłem cena=jakość

    architekt nie projektuje urządzeń w kotłowi, robi to projektant instalacji c.o.
    inna sprawa, że architekt powinien zatrudnić do tego dobrego fachowca :/
    nierzadko zdarza się że inwestor (już podczas budowy) chce inny piec c.o. albo
    dodatkowy bajer typu podłączenie kominka do obiegu c.o. i wtedy okazuje się że
    kotłownia za mała - więc proszę nie zwalać winy na wszystkich do okoła oprócz siebie
  • Gość: Jendrek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.07, 16:37
    Komentując post Non-nocime na temat pani architekt (od dewelopera) zacytuję
    mojego nowego sąsiada, którego poznałem w sobotę na budowie:
    Jak będę komuś chciał mocno zrobić na złość to polecę tą panią.
    Otóż pani architekt zaprojektowała mu schody na piętro w świetle okna. Używając
    mniej technicznego języka, gdy się patrzy przez okno od ulicy do wnętrza domu,
    to pół okna zajmują schody.

    Architekt odpowiada za swoich podwykonawców (np. instalatorów), tak samo jak
    deweloper za swoich. Akurat opisywane przypadki nie dotyczyły sytuacji, gdy ktoś
    sobie coś wymyślił w trakcie budowy, tylko były to ewidentne przeoczenia na
    etapie projektowania. Jeśli architekt projektuje pralnię, albo łazienkę i
    zapomina o tym, że trzeba doprowadzić do takiego pomieszczenia wodę i
    odprowadzić ścieki i potem ten błąd naprawia w trakcie budowy, to nie jest to
    wina przyszłych mieszkańców.
    Argument, że usługa tania więc byle jaka, też do mnie nie przemawia. Po pierwsze
    nikt nas o tym nie uprzedzał, po drugie jak się wydaje kilkaset tysięcy na dom,
    to nikt nie będzie oszczędzał 2-3 tysięcy złotych dodatkowej opłaty za jego
    porządne zaprojektowanie. Tylko trzeba to powiedzieć, że realizacja życzeń
    ponadstandardowych kosztuje więcej.
  • Gość: bexxar IP: 62.154.216.* 20.06.07, 20:03
    rzeczywiście potwierdzam, schody w świelle okna w domu przy szeregówkach w
    którym właśnie robią dach, wygląda to fatalnie - pani architekt powinna to
    zobaczyć i ukorzyć się, to jakaś młoda siksa z klanu znajomków S i K.
  • Gość: bob budowniczy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.06.07, 20:06
    a jak ma na nazwisko i co to znaczy "siksa" :P
  • Gość: Gienek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.07, 22:02
    A skad wiesz, ze siksa? Znasz, widziales? Czy tylko slyszales? A o tym klanie
    tez wiesz cos wiecej? Chętnie poczytam!
  • Gość: Jendrek IP: 80.48.71.* 15.01.08, 14:25
    Przyznam szczerze, że dawno tu nie zaglądałem zajęty wykańczaniem domu i siebie
    przy okazji, i byłem przekonany, że dyskusja wre, a tu cisza od pół roku. To dla
    ożywienia dyskusji podam kilka przykładów powiedzmy "ciekawych rozwiązań
    technicznych", jakie wystąpiły na osiedlu.
    1) Ekipa muruje komin na piętrze. Ślicznie wymurowali. Tylko nie sprawdzili, że
    nie ma tzw. przelotu (czyli dziury w podłodze) między piętrem a parterem.
    2) Przy wylewaniu posadzki chłopaki nadepnęli na rurę kanalizacyjną, a że
    hydraulicy źle tą rurę przymocowali do ściany, to się wysunęła z kolanka. Jakoś
    nikt tego nie zauważył. Właściciele wykończyli dom, położyli śliczne deski na
    podłodze i pewnego dnia włączyli pralkę. Woda zamiast do kanalizacji poleciała
    pod posadzkę. A w Wigilię pojawiły się pierwsze plamy na ścianie i taki dziwny
    smród. Teraz szczęśliwi posiadacze domu na Osiedlu Malowniczym mają pękające
    bąble farby na ścianie, zerwane deski i rozkutą posadzkę. A deweloper na żądanie
    wstawienia maszyn do osuszania ścian proponuje... wietrzenie.
    3) Hydraulicy zapowiedzieli, że zmontują nowoczesną kotłownię, pełno
    elektroniki, w ogóle nie będzie trzeba tam zaglądać. Ale żeby dopuścić wodę do
    instalacji, to trzeba odpiąć wężyk od jednej rurki, podpiąć do drugiej i
    odkręcić jednocześnie 2 zawory. Pełna automatyzacja. Ale to jeszcze nic.
    Właściciele narzekają strasznie na niskie ciśnienie ciepłej wody. Hydraulicy
    każą kuć ściany, bo pewnie przy zgrzewaniu rur gdzieś się zrobiło przewężenie.
    Na szczęście inny hydraulik przytomnie zauważył, że ci, co kazali kuć ściany
    odwrotnie założyli zawór zwrotny. Mówiąc po ludzku - zamiast niedopuszczać do
    cofania się wody z instalacji do zbiornika, niedopuszczał wody ze zbiornika do
    instalacji.
    To na razie tyle drodzy obecni i przyszli sąsiedzi. Witajcie na ul. Alternatywy
    4 (starsi pamiętają kultowy serial Barei).
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 15.01.08, 21:05
    Dziękuję bardzo drogi sąsiedzie za rozpoczęcie na nowo wątku. Ja
    jestem właśnie na etapie dogrywania wszystkiego pod odbiór
    szeregówki. Czy to o czym pisałeś wystąpiło w szeregówkach?
    Zgroza co się dzieje - mam tylko nadzieję, że takich kwiatków we
    właśnie kończących się budowac szeregówkach nie wystąpi.

    POzdrawiam sąsiadów i zachęcam do wpisywania swych uwag.
  • Gość: Jendrek IP: 80.48.71.* 16.01.08, 11:53
    Witam! To, co opisałem dotyczy akurat domków jednorodzinnych, ale biorąc pod
    uwagę, że te same ekipy pracują na szeregówkach i ci sami kierownicy ich
    nadzorują, to można się spodziewać że i tu nastąpią przykre niespodzianki
    (odpukać w niemalowane, nikomu nie życzę). Zresztą jeden z kierowników zdradził
    mi niedawno, że deweloper płacił już właścicielom tych pierwszych szeregówek
    jakieś odszkodowania za bodajże malowanie z powodu przeciekającego dachu.
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 16.01.08, 18:25
    No to się dzieje. Jak do tej pory same negatywy słyszę o tych
    ekipach. Strach się bac. Czy jest coś jeszcze o czym Pan wie i warto
    to wypuścic w eter?
    Jestem ciekaw czy do końca stycznia dostanę swój szereg? Jak tak się
    stanie opisów tego co tam zastałem będzie więcej. Cho jak do tej
    pory, a jestem na budowie co tydzień, idzie ok - oby nie zapeszac.
    Pozdrawiam
  • Gość: Jendrek IP: 80.48.71.* 17.01.08, 09:33
    To były najpoważniejsze awarie, jak dotychczas u mnie lub u sąsiadów. A takich
    mniejszych awarii lub niedoróbek jest więcej, można by książkę napisać.
    Sąsiadowi wstawili np. nie takie okna, jakie zamówił, bo akurat takie przyszły.
    Albo podnieśli mu sufit o 20 cm w ogóle go o to nie pytając, bo tak się
    robotnikom wydało. Są takie przypadki jak grzejnik w garażu, który po ustawieniu
    termogłowicy na 10 stopni Celsjusza wpada co kilka godzin w drgania i ani
    instalator, ani deweloper nie potrafią z tym nic zrobić. Albo trzeba było
    rozkuwać pomalowany już sufit w łazience, bo okazało się, że elektrycy
    zapomnieli doprowadzić przewodów do wentylatora.
    Problemem tej budowy jest brak właściwego nadzoru ze strony kierowników budowy.
    Odnoszę wrażenie, że oni po prostu nie zaglądają do budynków, tylko siedzą w tym
    swoim baraku. Dlatego warto, o czym pisałem w maju czy czerwcu, mieć własnego
    inspektora nadzoru, który po pierwsze potrafi wyłapać część błędów szybciej niż
    laicy (a większość z nas nie ma nic wspólnego z budownictwem), a po drugie nie
    da się zbyć deweloperowi, który pokrętnym tłumaczeniem będzie próbował przekonać
    zgłaszającego usterkę, że to nie jest wada.
  • Gość: ekip1 IP: *.centertel.pl 21.01.08, 19:04
    Jak widać sporo się tego nazbierał. Jeżeli jest ktoś z szeregówek, kto już odebrał domek i miałby jakieś uwagi - proszę wpisujcie się. Ja najprawdopodobniej odbierać domek będę pod koniec stycznia, tak więc wszystko przede mną.
    Pozdrawiam wszystkich sąsiadów
  • Gość: śnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.08, 16:17
    w budownictwie usterki się zdarzają, przy osiedlu tej wielkości
    (ponad setka budynków) jeszcze ich trochę będzie, to nie koniec
    świata, najważniejsze to szybko reagowac, zgłaszac i żądac napraw
  • Gość: ekip1 IP: *.centertel.pl 23.01.08, 10:47
    Inspektor - to mój znajomy z pracy, który zajmuje się tym fachem.
  • Gość: Jendrek IP: 80.48.71.* 23.01.08, 14:26
    Sądząc z treści wypowiedzi śnika mam chyba do czynienia z kimś od dewelopera.
    Odpowiem w sposób wyważony, choć krew się we mnie gotuje - po to zapłaciłem
    mnóstwo pieniędzy deweloperowi, żeby ten pilnował jakości wykonanych robót.
    Zamiast tego mam dziurę w posadzce, zniszczoną podłogę i ściany na których
    pojawia się już grzyb, bo deweloper, a konkretnie pan Konopka zamiast wynająć
    osuszacz proponuje wietrzenie pomieszczeń. Teraz prawdopodobnie będę miał
    rozwalaną ścianę w pralni i obudowę kominka, bo instalator wskazany przez
    dewelopera podłączył kominek w taki sposób, że jego użytkowanie może być
    niebezpieczne. Ciekawe, czy śnik miałby też ochotę mieszkać w takim domu?
    Przyzwoitość nakazywałaby przynajmniej zamilknąć, a najlepiej naprawić szybko
    szkody. Na własny koszt oczywiście. Tylko chyba w tym wypadku o przyzwoitości
    trudno mówić.
  • Gość: śnik IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.01.08, 19:11
    nie, nie jestem "od dewelopera" (oczywiście jest to anonimowe forum i
    udowadnianie tego nie ma sensu)
    z doświadczenia wiem, że większosc budujących się ludzi, robi to pierwszy raz i
    jest tym bardzo przejęta co jest jak najbardziej naturalne. naturalne jest też
    wyolbrzymianie problemów. praktycznie jeśli ktoś jest laikiem to robi tragedię i
    koniec świata
    moja rada, to podchodzic do sprawy na spokojnie, emocje nikomu nie pomagają,
    człowiek tylko dodatkowo się stresuje,
    dopilnowac wykonania poprawek, za kilka lat będziesz się z tego śmiał i tego Ci
    życzę
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 01.02.08, 21:37
    Czy ktoś już odbierał domek szeregowy od developera?
  • Gość: ciocia jadzia IP: *.isopl.com 22.01.08, 13:52
    czy masz moze namiar na jakiegos konkretnego inspektora ?
  • pberkowski 26.07.08, 12:04
    Tak czytam wszystkie wypowiedzi, które zostały umieszczony na tym
    formu i zaczynam się zastanawiać, czy warto wejść w inwestycję pt.
    dom jednorodzinny na Osiedlu Malowniczym. Nie wiem czy formu jeszcze
    jest aktywne ale będę wdzięczny za wszystkie aktualne opinie
    dotyczące lokalizacji, dojazdów, wykonastwa itp.

    Z góry dziękuję za wszelkie wieści
  • Gość: ekip1 IP: 193.0.242.* 22.08.08, 16:15
    Ja już mieszkam.
    Rewelacja, spokój, cisza, śniadanko na tarasie i wieczorne piwko w
    cieniu lasu.
    Przeniosłem się z Legnickiej i cisza mnie dobiła.
    Jak pozostali sasiedzi?
    Widać Was co raz więcej na osiedlu

    Pozdrawiam
  • tolek_88 23.08.08, 12:11
    wreszcie jakaś pozytywna wypowiedź w tym wątku. Oczywiście mogę tylko
    potwierdzić tę ciszę i las :)
  • Gość: ekip1 IP: 193.0.242.* 26.08.08, 15:26
    a sąsiad, który część szeregówek zajmuje?
  • tolek_88 26.08.08, 16:12
    a to już zapraszam na prv, bo jakoś mam opory do podawania danych teleadresowych
    na internecie :)
  • Gość: ekip1 IP: 193.0.242.* 27.08.08, 12:31
    ok, rozumiem.

    a tak ogólnie zapytam czy na tym etapie miałeś jakiś problem z developerem?
    Pytam gdyż dookoła słyszę, że ktoś, coś tam ma i nie wiem czy to nie dotyczy tylko mnie czy kwestia jest w samych ludziach?
  • tolek_88 27.08.08, 13:10
    Nie, należę do tych "szczęśliwców" co poważniejszych problemów nie miała. Na
    etapie odbioru było parę niedociągnięć, które zostały szybko poprawione.
    Oczywiście wszystko zależy od tego, jak zdefiniujemy "problem", bo jakoś tam
    parę dyskusji różnych było, a też o pewnych sprawach się słyszy od sąsiadów.
    Tak jak mówię, skontaktuj się ze mną na e-mail gazetowy, to najwyżej pogadamy o
    szczegółach, albo i wymienimy się numerami gg.
  • Gość: Y2B# IP: 89.174.15.* 13.11.08, 00:32
    Moi Drodzy obecni i przyszli sasiedzi,
    Jak tam jesień w lesie i co robicie na andrzejki?
  • Gość: ekip 1 IP: 193.0.242.* 14.11.08, 16:01
    To fakt, możan by jakąś wspólną imprezę osiedlową zrobić.
    A po za tym zbliża się mikołaj - może zrobimy osielowe obejści wszytkich maluchów? - mogę robić za Dziadka Mroza.
  • jo-han16 14.11.08, 19:51
    Ludzie. Tak źle tam, że imprezki lokalne organizujecie? Jak wy tam w tej
    ciemności cokolwiek jesteście w stanie zrobić? Sorry, ale przejeżdżając przez
    Marszowice w okolicy Waszego słonecznego osiedla miałem ochotę jak najszybciej
    uciec. Dopiero w Leśnicy dojechałem do cywilizacji. Osiedle dla naprawdę ludzi
    spragnionych ciszy i ciemności.
  • tolek_88 17.11.08, 16:11
    Jesień w lesie piękna, aż się chce z aparatem na spacery chodzić.
  • Gość: Andrew IP: 89.174.15.* 23.11.08, 21:02
    Witam, mam pytanie do mieszkańców szeregówek.
    Od niedawna mam sąsiadów w przylegających do mnie domkach. Mimo
    podwójnych ścian i dylatacji słychać chodzenie po schodach, rozmowy,
    że o pralce i innych "buczkach" nie wspomnę. Tak naprawdę to w bloku
    miałem większy komfort. A jak u Was? Czy ktoś może wyciszał ściany
    lub coś w tym stylu?
  • Gość: ekip1 IP: 89.174.104.* 30.11.08, 08:22
    jak do tej pory nie mam takich problemów. Mam sąsiadów jak na razie z jednej strony i jest ok.
  • Gość: baujoe IP: 77.252.18.* 30.11.08, 13:14
    segmenty szeregówek mają osobne, grube zdylatowane ściany
    nie ma możliwości, żebyś słyszał sąsiadów... może masz na myśli jakieś inne osiedle
  • Gość: Andrew IP: 89.174.104.* 30.11.08, 13:42
    Baujoe - sądząc z nicka masz coś wspólnego z budowlanką -
    reprezentujesz dewelopera ;)?
    Nie znam się na materiałach budowlanych i dylatacjach tylko szukam
    opini, bo może wystarczy np zabudować szafę wnękową na ścianie albo
    przykleić kasetony - stąd moje pytanie.
    A mieszkam na Wolfkego.
  • tolek_88 30.11.08, 17:07
    to ja odpiszę jak ekip1 - też mam sąsiadów z jednej strony póki co, i nie
    zauważyłem żeby było coś słychać. Co prawda porządnej imprezy, to jeszcze nie było.
    Słychać w dwóch przypadkach -
    1) sąsiad coś wierci, lub wbija (to czasami słychać nawet z kolejnej szeregówki,
    jak jest dobry remont)
    2) są otwarte okna
  • jarosob 01.12.08, 08:40
    Pralkę słychać i to wyraźnie, ale problem u mnie polega na tym, że
    słyszę kocioł sąsiada. Co dziwne hałas nasila się lub wygasza w
    róznych częściach domu. Musieliśmy przestawiać łóżka w sypialni i
    pokoju dziecinnym, bo w nocy nie dało się spać.
    Wyciszyłem na próbę jedną ścianę (sypialnia) specjalistycznymi
    matami dźwiękochłonnymi i trochę pomogło. Andrew jeśli chcesz podam
    namiar na producenta.
    Szafa wnękowa na ścianie raczej wzmocni hałasy - zadziała jak pudło
    rezonansowe.

    Podobno nikt oprócz mnie nie zgłaszał takiego problemu.

    Pozdrawiam
    Jarek.
  • tolek_88 01.12.08, 12:28
    Zadam głupie, ale w sumie logiczne pytanie - może Wy jesteście sąsiadami i macie
    sp*** izolacje między szeregówkami? Bo takich rzeczy jak kocioł, to ja swojego
    nie słyszę jak mam drzwi zamknięte. Może to kwestia, że jeden sąsiad się jeszcze
    nie wprowadził, ale mimo wszystko, oprócz wiercenia to ja nic od sąsiadów dotąd
    nie słyszałem...
  • jarosob 03.12.08, 08:49
    Najlepsze, że ja swojego też nie słyszę a sąsiednie tak.
    W każdym razie zlecę ekspertyzę i pomiar uciążliwości, no i
    zobaczymy co na to deweloper.
  • Gość: kowiek IP: 195.20.110.* 15.12.08, 12:24
    Witam wszystkich serdecznie.
    Z uwagi na fakt iż są osoby juz zamieszkujące osiedle malownicze
    chciałam przedstawić swoją ofertę dotyczącą sprzątania mieszkania.
    Chętnie nawiążę kontakt z osobami chcącymi wynająć osobę do
    sprzątania mieszkania w sobotę.
    kontakt: kowiek@op.pl
  • marek58yr 01.03.12, 23:11
    Witam tolek_88 jestem przed kupnem mieszkania na osiedlu malowniczym i póki co jestem po kilku spotkaniach z deweloperem i mam duże obawy co do jego obiecywanek. Jesteś osobą która już mieszka na osiedlu i przerabiałeś wszystkie problemy. Proszę o kontakt i pomoc na co zwrócić uwagę.
    Z poważaniem
    Marek Lesik
    508 202 723
  • Gość: Ania1 IP: *.infonet.com 07.03.12, 16:45
    Sprawdź proszę historię postów, dają duży obraz rzeczywistości + zadaj konkretne pytania, myslę, że to ułatwi odpowiedź. My kupiliśmy z Męzem dom, ale problemy są mniej lub bardziej porównywalne
  • tolek_88 16.03.12, 12:45
    To powiedz co Ci obiecywał :) To prawda, że deweloper obiecuje dużo rzeczy na które nie ma wpływu (np. droga do Leśnicy, tereny rekreacyjne po drugiej stronie Marszowickiej), co do innych rzeczy, to trudno się przyczepić, bo ani nie obiecywał że będzie np. jakikolwiek plac zabaw, ani że będzie odśnieżał drogi wewnętrzne w zimie - więc trudno się przyczepić, chociaż oczywiste się wydawało, że na osiedlu powstanie coś innego poza prywatnymi ogródkami, czy że nie będzie się zakopywać w śniegu w zimie (całe szczęście w tym roku nie było zimy).
    Ale bardzo jestem ciekawy, co deweloper obiecuje właścicielom mieszkań, bo o ile w domku można dziecku postawić huśtawkę czy zjeżdżalnie na ogrodzie (chociaż wtedy wszystkie dzieci bawią się same), to w przypadku mieszkań jest się jednak uzależnionym od wspólnej infrastruktury, której na Osiedlu Malowniczym nie ma i pewnie nie będzie.
  • Gość: ann IP: *.static.korbank.pl 20.03.12, 11:34
    A propos odśnieżania dróg , to developer niczego nie musi obiecywać- to jego psi obowiązek jako że jest właścicielem drogi , a poza tym każdy z mieszkańców dodatkowo płaci za utrzymanie dróg....
    Pani z biura obsługi na moją uwagę dwa lata temu ,że powinni odśnieżyć drogi, bo przy zamarzniętych koleinach które się wtedy utworzyły w końcu komuś się coś stanie , stwierdziła,że "gdzie ja widziałam we Wrocławiu odśnieżone drogi osiedlowe?!".
    Takie jest własnie podejscie do np.odśnieżania- tylko developer zapomina, że jako właściciela dróg jest to jego obowiązek i ponosi on konsekwencje z tym związane.
    Przypomniało mi się też, że gdy kupowaliśmy dom, developer opowiadał, jakich to on dróg wzdłuż lasu nie wybuduje - dla rowerów, dla matek z wózkami i takie tam ble,ble,ble....
    Jakie w rzeczywistości powstały drogi wzdłuż lasu- zapraszam do spaceru- szczególnie po deszczu z wózkiem lub na rowerze....
  • tolek_88 20.03.12, 11:38
    obowiązek, nie obowiązek, tu były różne opinie, w tym taka, że to jest nasz obowiązek (mieszkańców). Tych co nie znają, polecam forum
    groups.google.com/group/osiedle-malownicze?hl=pl
    A fakt jest taki, że nie widziałem drugiego takiego osiedla we Wrocławiu z tak zapuszczonymi drogami, jak 2 lata temu. W tym roku na szczęście nie było śniegu.
    A co do obietnic dewelopera, to polecam oglądnąć sobie osiedle w porównaniu ze stroną. Ciekawe, że strona jest cała utrzymana w zieleni, a osiedle - no cóż, szkoda gadać - pustynia.
  • Gość: ann IP: *.static.korbank.pl 28.03.12, 13:22
    Jeszcze raz wrócę do obowiązku odśnieżania- według prawa spoczywa on na włascicielu dróg ( w tym wypadku developerze).Odśnieżanie chodnika należy do właścicieli posesji przy tymże chodniku, chyba że jest on oddzielony od posesji pasem zieleni - wtedy do developera :-)
  • Gość: Marek IP: 91.231.117.* 29.11.13, 22:52
    Tu jest kilka opinii mieszkańców: Kliknij
  • Gość: fuss IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.06.07, 16:57
    przepraszam ale jak stwierdziłeś "brak zbrojenia na części stropu..." ?
  • Gość: xxx IP: *.wro.vectranet.pl 03.06.07, 18:25
    bo na części stropu brak było działek przeciwpancernych i rakiet
    ziemia-powietrze ;-)
  • Gość: Jendrek IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.06.07, 20:46
    Przed wylaniem stropu.
  • Gość: herr-mann IP: 195.205.245.* 04.06.07, 09:34
    ha, czyli za zgodą kier.bud. wkroczył Pan na teren budowy,
    wszedł na budowany obiekt bez zabezpieczeń i zapewne przeszkolenia bhp,
    po czym odebrał robotnikom gazete z rysunkiem siatki zbrojenia górnego stropu
    i porównując go z zazbrojonym stropem stwierdził, że brakuje zbrojenia? :P

    a może jest pan inspektorem, tylko się tym nie pochwalił?
  • Gość: Jendrek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.06.07, 10:54
    Jestem 007, wstrząśnięty, ale nie zmieszany:-)
  • Gość: Gienek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.07, 11:22
    A może Pan jest inspektorem na tej budowie i się tym nie pochwalil? Wszystkie
    te uwagi Jendrka sa dla budujacych bardzo cenne, widac od razu ze Pan sie nie
    buduje tylko szpieguje na forum
  • Gość: aga IP: 81.15.160.* 18.06.07, 12:35
    Architekta mam wlasnego, nie od dewelopera, i mam nadzieje, ze unikniemy
    powazniejszych bledow. Hmm, zastanawiam sie nad tym, co zlego jest w kominku na
    srodku sciany? My chcemy miec w salonie, palenisko centralnie na scianie, a
    takze kominek z wkladem w sypialni - w tym samym pionie. Architekt nie
    skrytykowal tego pomyslu?

    Mam tez pytanie do Jendrka - ci sasiedzi, ktorzy zrezygnowali z ulsug
    dewelopera gdy mieli sciany i dach co dalej zrobili? Wycofali sie z inwestycji
    czy wzieli wlasnych wykonawcow? Jesli tak, to jak zalatwili zgode na cos
    takiego u dewelopera?

    Mam sugestie, by zalozyc prywatne forum osiedla, latwiej nam sie bedzie
    rozmawiac :)
  • Gość: Jendrek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.07, 16:54
    Nie pisałem o kominku na środku ściany, tylko o kominie wentylacyjnym, który np.
    wyrasta na środku jakiegoś pomieszczenia na piętrze i powoduje, że po bokach
    pojawiają się 2 wnęki, często wąskie, których nie wiadomo jak zagospodarować.
    Zmniejsza się także przez to powierzchnia uzytkowa tego pomieszczenia i jego
    funkcjonalność.
    Przy okazji - proszę na etapie projektowania dopytać architekta, gdzie będą rury
    odpowietrzające kanalizację. Powinny być ukryte w jakimś szachcie, tymczasem na
    tej budowie i przy tej architektce te rury pojawiają się np. w rogu łazienki. A
    to takie grube rury, jak kanalizacyjne. Fajnie wygląda w łazience:-(
    Warto też zapytać, czy grubość posadzki jest na tyle duża, że rury kanalizacyjne
    na piętrze dadzą się schować przy zachowaniu odpowiedniego ich spadku. Inaczej
    nie pozostaje nic innego, jak zabudować je jakąś półką.

    Nie wiem, w jaki sposób moi sąsiedzi załatwili sprawę rezygnacji z wykończenia
    domu wewnątrz przez dewelopera, nie pytałem o to. Wiem tylko, że ponieważ takich
    osób jest coraz więcej deweloper nie jest z tego zbyt zadowolony. Oni się nie
    wycofali, tylko wynajęli własne ekipy.

    Forum to dobry pomysł, rozmawialiśmy o tym także w sobotę na budowie. Niestety
    nie znalazł się póki co nikt, kto podjąłby się założenia go.
  • Gość: aga IP: *.aster.pl 18.06.07, 23:33
    Zapraszam na forum naszego osiedla: :))

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=48091
    Jezeli link nie zadziala, prosze szukac Fora Prywatne (sekcja na gorze po
    prawej nad sekcja Katalog Forow) w czesci Dom i Ogrod.

  • Gość: Kaj IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.06.07, 13:18
    Dodałbym do tych uwag, że należy przy pisaniu umowy przedwstępnej zawrzeć w
    załączniku dokładną specyfikację materiałów, jakie za określoną cenę ma użyć
    deweloper. Tylko proszę nie dać się zbywać określeniami typu "brama Hormann",
    ale żądać opisania typu bramy. Z materiałami, jak z samochodami - jeden mercedes
    kosztuje 50 tys. zł, a drugi 350 tys. zł.

    Przy okazji - czy ktos z forumowiczów zna jakiegoś prawnika specjalizujacego się
    w sporach z deweloperami? Jeden z sąsiadów poinformował nas w sobotę, że
    deweloper niedwuznacznie dał mu do zrozumienia, że jak będzie się upierał przy
    żądaniu usunięcia wszystkich usterek, to nie zdążą wykończyć domu w terminie i
    rozwiążą umowę oddając pieniądze. Pomyśleliśmy, że warto poradzić się jakiegoś
    prawnika. Proszę o wysłanie ewentualnego kontaktu na adres kaj_24@poczta.fm
  • Gość: radek_m_vd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 20:55
    hmmm, a mowa o domku czy szeregówce? bo jakoś nie przypominam sobie pralni w
    szeregówce...
  • Gość: malowniczy sąsiad IP: 62.29.137.* 05.01.07, 17:10
    jasne,

    Żaluzje podnoszone elektrycznie 4 280,00 brutto
    Dopłata do pieca razem (kondensacyjny+zbiornik+dodatkowa
    instalacja+powiększenie grzejników) 5 564,00


    pozdrawiam
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 05.01.07, 20:37
    Dzięki za ceny.

    Czy można zrezygnowa z opcji "elektryczne" w przypadku żaluzji?
    I mam jeszcze jedno pytanie - czy wiadomo Wam cos nt internetu i telefonu -
    jaki operator i czy w ogóle taka opcja istnieje?

    a i jeszcze - jaki typ pieca kondensacyjnego montują?
  • Gość: nessag IP: *.magma-net.pl 05.01.07, 21:03
    1. mozna
    2. prawdopodobnie korbank - net, kablówka, telefon
    3. dwufunkcyjny z zamknieta komora spalania, urlich - do tej pory
  • Gość: Marcin IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.07, 23:01
    Ja zamówiłem żaluzje elektryczne ale musisz wcześniej wyprowadzić sobie do nich
    prąd. Jeśli chodzi o piec to wybrałem Viessmana.
  • Gość: malowniczy sąsiać IP: *.media4.pl 06.01.07, 14:12
    Marcin,

    a jak się kształtuje cena viessmana -taka sama jak ulricha? Niestety mi nie
    przedstawiono opcji wyboru.

    pzdr
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 06.01.07, 16:30
    Drodzy, przyszli sąsiedzi - prosze was o szczerą odpowiedź na pytanie - ile
    wydaliście lub planujecie wydac na wykończenie domku? Nie wliczac proszę mebli
    i sprzętu RTV - zależy mi na kwotach wykończeniowych, kuchnia ze sprzętem,
    łazienka, garderoba, kominek, żaluzje w oknach, podjazd, taras, ogrodzenie,
    wymiana pieca. Jeżeli o czymś zapomniałem proszę dopiszcie.

    Pozdrawiam
  • tolek_88 07.01.07, 13:54
    zapomniałeś chyba o podłogach, drzwiach, elektryce, malowaniu ;-)

    co do wymiany pieca to tu jedna z sąsiadek podała pewne argumenty:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=186&w=50770088&a=52503546
    Żywotność takiego pieca to kilkanaście lat. Oszczędności zwrócą różnicę w cenie
    też za kilka-kilkanaście lat. Ja osobiście pieca nie wymieniałem. W planach jest
    tylko jedna łazienka. Wszystkie urządzenia biorą wodę zimną (pralka, zmywarka).
    Tak więc np. zasobnik wydaje mi się średnio konieczny. Ale ja z młodości mam
    uraz do bojler'a.
  • Gość: malowniczy sąsiad IP: *.media4.pl 07.01.07, 18:35
    Wracając do komentarza szanownej sąsiadki:

    nie bardzo rozumiem rozumowanie(:)), że to co zaoszczędzi się dzięki piecowi
    kondensacyjnemu zostanie "utracone" przez ciągłe podgrzewanie zasobnika. Co ma
    piernik do wiatraka? Jeśli będziemy mieć piec nie kondensacyjny ze zbiornkiem
    to zużyjemy jeszcze więcej gazu, jeśli kondensacyjny bez zbiornika - to mniej.
    Zaletą pieca kondensacyjnego jest wyższa sprawność + "wymuszona" większa
    powierzchnia kaloryferów (krótko mówiąc: lepiej większą powierzchnią grzać
    mniejszą temperaturą niż odwrotnie), co powinno przynieść i oszczędności i
    większy komfort.
    Największą i chyba jedyną zaletą posiadania zasobnika jest natomiast wyższy
    komfort użytkowania. Ciepłą wodę dostajemy w takim przypadku od razu w dużych
    ilościach, w przeciwieństwie do korzystania wyłącznie z podgrzewania
    przepływowego. Niestety musimy za to zapłacić zarówno na początek jak i w
    trakcie użytkowania.
    Ja zdecydowałem się na kondesacyjny z zasobnikiem więc powyższy komentarz ma
    wszelkie nalecialości subiektywizmu zgodnie z dobrze znanym przysłowiem, że
    każda pliszka swój ogonek chwali.

    pozdrawiam gorąco
  • tolek_88 08.01.07, 10:20
    Myślę, że komentarzowi sąsiadki wyjątkowego subiektywizmu zarzucać nie wolno,
    ponieważ wszystkie nasze tutaj wypowiedzi są subiektywne.
    To że sąsiadka łączy te 2 kwestie jest spowodowane najprawdopodobniej faktem, iż
    developer oferuje opcje (piec kondensacyjny + zasobnik + wieksze kaloryfery +
    chyba przebudowa komina), a sąsiadka tylko porównała ją ze standardem.
    W każdej kwestii dokonujemy subiektywnych wyborów - nie tylko w przypadku pieca,
    ale także rolet (tak/nie/elektryczne), siłownika do bramy garażowej, etc.
    Ba, nawet wybór osiedla malowniczego był subiektywny.
    Ale jak każda przedstawiona subiektywna opinia może dać do myślenia tym, którzy
    tych decyzji jeszcze nie podjeli, choćby właśnie mieli podjąć decyzje odwrotną.

    Myślę, że ekip1 oczekuje tu od nas naszych subiektywnych opinii i decyzji, bo
    skąd niby mielibyśmy się wypowiedzieć na te tematy obiektywnie?
  • Gość: Marcin IP: *.devs.futuro.pl 09.01.07, 08:49
    Musiałbym spojrzeć do protokołu, ale gdzieś około 2.000 drożej niż to samo
    rozwiązanie u Ulricha.
  • Gość: miła IP: *.as.kn.pl 10.01.07, 21:28
    witam
    mój numer gg 1630796
    mieszkałam w lesnicy pare lat
    to jest teraz bardzo dobra dzielnica , kierunek na środe
    i bedzie się rozbudowywał
    a te mieszkanie na ołtaszynie pan bedzie sprzedawał? jak to jest deweloperskie
    to mogę chyba odkupic zalezy jaki metraz
  • deqax 11.01.07, 07:19
    czy orientuje sie ktos jakie sa szkoly w poblizu tego osiedla , co robic z
    dziecmi w wieku 5-7 lat zeby nie dostaly kota do glowy po szkole , dziekuje
  • annag12 11.01.07, 08:54
    Chciałabym się dowiedziec, czy ktos z mieszkańców szeregówek ma dzieci w wieku
    7-10 lat?? Jeżeli chodzi o różne zajęcia pozalekcyjne to napewno odbywają się w
    Leśnicy, wiec myśle, że będziemy wozić dzieciaki na zmianę. Myślę, że wszystko
    można sobie zorganizowac. Do wszelkich rozmów zapraszam na mój prywatny e-mail
  • deqax 11.01.07, 13:31
    Obawiam sie ze w samej Lesnicy nic nie ma co mogloby zainteresowac dzieciaki ,
    trzeba sie ruszyc dalej tylko gdzie i ilu nas bedzie . Las, Parki jest dobry na
    chwile , ale reszte czasu trzeba wypelnic zajeciami pozalekcyjnymi , jesli ma
    ktos jakies informacje na temat szkol w okolicy prosze o informacje na e-mail :
    deqax@yahoo.com , dzieki
  • Gość: Justyna IP: *.lesnica.net 25.01.07, 19:34
    Nie mam dobrych wiadomosci . W Lesnicy są 2 przedszkola ale aby sie tam dostac
    to chyba trzeba byc tylko samotna matką...
  • Gość: gutek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.07, 20:13
    rozbuduje się osiedle to będzie i szkoła i przedszkole
    są w planie miejscowym zarezerwowane tereny w Osiedlu Malowniczym na to
    ale może to być za kilka lat dopiero :/
  • Gość: EWELINA IP: *.lanet.net.pl 11.01.07, 12:14
    A MOGŁABYŚ MI POWIEDZIEĆ GDZIE ZAŁATWI TAKIE MIESZKANIE W LEŚNICY JAKIE SĄ
    KOSZTA TAKIEJ INWESTYCJI I WOGÓLE JAK TO SIE ZALATWIA BARDZO PROSZE Z GÓRY
    DZIĘKUJE POZDRAWIAM ewelina1002@gazeta.pl
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 14.01.07, 11:37
    Dziękuję sąsiadom za wypowiedź nt pieca. Ja osobiście jestem jednak za wymianą
    pieca na kondensacyjny.
    A tak przy okazji, czy są już na forum sąsiedzi, którzy odebrali właśnie swoje
    domki?
    Chciałbym się dowiedziec jak przebiegał proces przekazania i ewentualne
    poprawki - na którym etapie były zgłaszane i jaki był czas ich poprawek?
    No i najważniejsze jak idzie wykończenie szeregówki.
    Jeżeli mogę zapyta czy Wasz budżet również przekroczył 100 tyś na podstawowe
    wykończenie?

    Dużo pytań jak na jeden wpis, ale mam jeszcze jedno - jaki był kolejny Wasz
    krok po otrzymaniu faktury - czy teraz pozostaje czeka na odbiór domku i
    odbioru budowlanego co spowoduje możliwoś uzyskania przeniesienia własności
    wraz z wpisem do ksiąg wieczystych, potwierdzonym wcześniej aktem notarialnym?
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 18.01.07, 07:08
    Najprawdopodobniej sąsiedzi poodbierali domki i są zapracowani - jak tylko
    znajdziecie chwilkę czasu na odpisanie będę wdzięczny.

    Pozdrawiam
  • deqax 22.01.07, 21:44
    ekip1 : odezwij sie do mnie na gg 1664240 , moze podzielimy sie kilkoma
    spostrzezeniami co do Os Malownicze , moje imie Mariusz
  • Gość: ala IP: 195.145.45.* 27.01.07, 22:33
    Czy ktos z malowniczych myslal o ogrzewaniu podlogowym i wie cos na temat
    kosztow?
  • ala20071 27.01.07, 23:01
    Czy ktos z Malowniczych myslal o zalozeniu ogrzewania podlogowego i wie cos na
    temat mozliwosci technicznych oraz kosztow?
    Pozdrawiam
  • Gość: Jendrek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.07, 21:59
    Witam!
    Istnieje możliwość wykonania ogrzewania podłogowego, trzeba to uzgodnić z
    deweloperem. Zdecydowaliśmy się na takie ogrzewanie w holu, kuchni, salonie i w
    łazienkach. W sypialniach zaleca się grzejniki. Ogrzewanie podłogowe ponoć
    świetnie współpracuje z kominkiem z płaszczem wodnym (tak twierdzi kolega, u
    którego to już działa od jesieni)i z solarem (to wiem z poradników). Jak jest
    naprawdę będę mógł stwierdzić za rok.
    Pozdrawiam
  • Gość: aga IP: *.wierzbowski.pl 01.02.07, 17:09
    Witam serdecznie!
    Dawno nie zaglądałam na forum i dziś z radością widzę, że temat pieca wciąż
    żywy. Dziękuję Sąsiadom za aktywnośc, szczególnie Tolkowi za obronę moich
    subiektywnych poglądów :-)
    Sąsiedzie Ekip, rozumiem, że wybrałeś piec kondensacyjny ale bez zasobnika.
    Możesz powiedzieć ile musiałeś dopłacić i co dokładnie jest w cenie (piec,
    grzejniki, przebudowa komina?). Napisz też proszę dlaczego wybrałeś to
    rozwiązanie. Ja wciąż nie jestem zdecydowana. Zagadką jest też dla mnie jak
    się ma piec jedo lub dwu funkcyjny do pieca kondensacyjnego. Czy to są
    niezależne od siebie cechy czy też ze sobą związane?
    Będę wdzięczna za komentarz.
    Pozdrawiam serdecznie. Piec piecem, a ognia na kominku doczekać się nie mogę :-
    )
  • marcin.adamek 24.01.07, 09:22
    Co sądzicie o tynkach, które mamy w naszych domkach. Czy będziecie dodatkowo
    robić gładzie, czy wystarczy pomalować?
  • Gość: malowniczy sąsiad IP: *.com.pl 24.01.07, 14:19
    No właśnie, mimo zapewnień o dobrej przecierce spojeń pomiędzy bloczkami
    gipsowymi, robienie gładzi jest podobno (tak przynajmniej przekonywał mnie
    jeden sąsiad, który już mieszka)niezbędne.
    Czy ktoś z już mieszkających mógłby się podzielić swoim doświadczeniem w tym
    temacie?

    pozdrawiam wszystkich gorąco
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 03.02.07, 08:48
    Witam

    Odpisuję w sprawie pieca - otóż do wymiany pieca namawia mnie jego użytkownik -
    mój kolega z zawodu zajmujący się dystrybują pieców wszelkiej maści. W naszym
    przypadku koszt wymiany obecnego pieca na kondensacyjny oscyluje w granicach
    5500 zł. Ja osobiście będę miał z zasobnikiem. Dlaczego - w perspektywie czasu
    większa oszczędnośc, ciepłą wodę będę miał natychmiast po odkręceniu kurka.
    Przy małych dzieciach ma to duże znaczenie. Z drugiej strony piece te są
    technologicznie lepsze - można poczyta na specjalistycznych stronach, iż ich
    skutecznoś jest nawet o 14 % wieksza niż tradycyjnego pieca.
    Osobiście będę wymieniał wszystko to co za pare lat będzie już nieekonomiczne.

    Pozdrawiam
  • Gość: ekip1 IP: 80.51.227.* 08.02.07, 00:30
    Witam

    czy ktoś z Was zgłaszał juz zmiany do projektu - dotyczy domków oddawanych w tym roku?

    Pytam gdyż mam ptzygotowane zmiany i podobno można było to zgłaszać do końca stycznia.

    Pozdrawiam
    gs
  • Gość: buks IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.02.07, 08:19
    zmiany należy zgłosić jak najszybciej, a przedewszystkim ustalić z developerem
    do kiedy ich wprowadzenie nie spowoduje dodatkowych kosztów czyli np. wyburzenie
    wymurowanych już ścianek, aby postawić je na nowo według zmian
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 23.02.07, 07:14
    Witam

    Jak tam urządzanie domków?
    Rozumiem, że skoro nikt nie pisze to szanowni sąsiedzi są zapracowani.
    Jeżeli znajdziecie chwilkę napiszcie co tam słychac na Malowniczym Osiedlu.

    POzdrawiam
  • Gość: malowniczy sąsiad IP: 80.51.197.* 05.03.07, 13:23
    Witam wszystkich sąsiadów!

    Czy możecie mi napisać jak wyglądało odbieranie domków, tzn. czy najpierw
    odbieraliście wstępnie zakończenie budowy, a potem oficjalnie (już z papierami)
    po wszystkich odbiorach elektrycznych, gazowych, itp?
    Czy mieliście dużo poprawek/uwag dotyczących wykończenia ścian i sufitów,
    innych rzeczy? W jakim terminie były usuwane usterki?

    Jako że czeka mnie to już niebawem, będę wdzięczny za wyczerpująe odpowiedzi i
    rady, za które z góry Wam dziękuję.

    pozdrawiam
  • jarosob 08.05.08, 18:58
    Zostały mi profile do regipsów. Oddam za symboliczne piwko.
    Jarek
    tel. 0-696-46-00-55
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 11.05.08, 07:42
    Wielki szacun dla sąsiada.
    Jak by co to się zgłosze, a jak i mnie coś zostani9e dam znac na
    forum.

    Jak się mieszka?
    Nam został jeszcze miesiąc ale z dnia na dzień już co raz lepiej.
    W sobotę nawet moja żona już przed domem plewiła.
    Już by się chciało zamieszkac.

    Pozdrawiam
    gs
  • jarosob 30.05.08, 19:23
    30 listopada 2007 zleciliśmy deweloperowi wykonanie ogrodzenia
    pomiędzy szeregówkami. Oczywiście musieliśmy zapłacić przed aktem
    notarialnym choć ogrodzenia nie wykonano do dziś. Co poniedziałek
    słyszę od kierownika budowy że do końca tygodnia będzie ogrodzenie.
    I tak od dwóch miesięcy. Albo nie płaćcie przed wykonaniem prac albo
    poszukajcie rzetelnych i terminowych wykonawców (opcja zalecana).
    Pozdrawiam
    Jarek
  • Gość: Marcin IP: *.devs.futuro.pl 05.03.07, 10:04
    Czy ktoś z Was ma wiedzę na temat operatorów telefonicznych i internetowych
    dostępnych na naszym osiedlu?
  • tolek_88 13.03.07, 11:51
    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3979418.html
    jak myślicie, przed szeregami też będzie trzeba postawić 7 koszy na śmieci?
    Miejsce jest chyba przewidziane na jeden?
  • nessag 14.03.07, 10:16
    Na wszelki wypadek zamawiam w meblach kuchennych 6-okomorowy sortownik odpadów,
    który mieścić sie będzie pod zlewem. Na pewno sobie poradzimy:)
    Ale, ale. Powstał interesujacy wątek - Malownicze III, 600 tys netto, fiu,
    fiu...
    Pozdrawiam.
    Nessag
  • anga1976 15.03.07, 20:57
    hej,
    My bedziemy mieszkac na Malowniczym dopiero za dwa lata, ale juz mnie to cieszy
    i często tam jeździmy patrząc jak rosna inne domy. samo osiedle jest swietnie
    połozone (las), a fakt jak narazie niezbyt dobrej komunikacji jest kwestia
    wtorna. Jestem przekonana że jak powstanie osiedle to i infrastruktura będzie
    sie rozwijać. Zobaczcie jak rośnie obwodnica, a jeszcze pare lat temu nikt nie
    myslał, że będzie cos takiego jak most milenijny czy gądowianka :)
    Zatem więcej optymizmu - damy radę!!
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 07.04.07, 14:51
    A po ile kupowałś domek?
    Pytam bo to co zobaczyłem z cenami na 3 etap to zmroziło mnie całkowicie.

  • Gość: baracuda IP: *.wroclaw.mm.pl 27.05.07, 09:19
    mam pytanko. Ile obecnie trzeba srednio zaplacic za dom wolnostojacy na osiedlu
    razem z dzialka? Na stronie widze tylko ceny szeregowek. Z gory dzieki za
    odpowiedz. Pozdr
  • Gość: Gienek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.06.07, 17:27
    O ile mi wiadomo, to ceny za dom z działką ustalane sa indywidualnie, w
    zalezności od wielkości domu, stanu wykonczenia, użytych materialow itd.
    Oczywiście stawka za m2 działki obowiazuje wszystkich (przynajmniej w danym
    okresie). Ale tu ciekawostka: doszly mnie sluchy, ze deweloper probuje
    renegocjowac ceny w domkach juz wybudowanych,poniewaz ceny poszly w gore,
    prawda to?
  • Gość: aga IP: *.aster.pl 18.06.07, 23:35
    Zapraszam na forum naszego osiedla: :))

    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=48091

    Jezeli link nie zadziala, prosze szukac Fora Prywatne (sekcja na gorze po
    prawej nad sekcja Katalog Forow) w czesci Dom i Ogrod.
  • Gość: gawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.13, 22:49
    Pojezdzilem kilka dni temu po osiedlu i spodobalo mi sie. Jestem zainteresowany polowka blizniaka przy Marszowickiej pod numerem 85b. Obecnie deweloper chce za niego 559 tys., co jest suma bardzo wygorowana - na jaki upust mozna liczyc przy negocjacjach cenowych? Czy ktos wie, dlaczego ta polowka blizniaka nie zostala do tej pory sprzedana? Czy to bliskosc ulicy, wady budowlane, slup energetyczny za oknem po drugiej stronie Marszowickiej czy po prostu zbyt wygorowana cena? Czy jest szansa, ze ktos z mieszkancow poswieci kilka minut na tygodniu, abym mogl podjechac na osiedle, zeby porozmawiac o tym jak sie tam zyje, na co zwracac uwage przy kupnie domu na osiedlu (juz przeczytalem caly watek na GW i gdzies tam w glowie zabrzeczala syrena alarmowa...)?
  • Gość: ciocia jadzia IP: *.isopl.com 19.02.08, 13:52
  • Gość: aga IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.08, 16:25
    Zagladam, ale malo sie dzieje :) My jestesmy jeszcze przed
    podpisaniem umowy z deweloperem, ale szczerze mowiac wlos mi sie
    jezy, jak czytam o problemach sasiadow. Na pewno bedziemy mieli
    swojego inspektora i dokladna specyfikacje materialow...
  • Gość: ann IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.08, 18:42
    Ja zaglądam często, właśnie wykańczamy nasz szereg.
    Forum przycichło ale to chyba dobrze bo z reguły jak na forum wrze,
    to w temacie dzieje się coś złego:-)
    Czy ktoś z mieszkańców zapisuje lub będzie zapisywał swoje dziecko
    do szkoły podstawowej w okolicy?
    Nasz rejon jest na Stabłowickiej a ja nic nie wiem na temat tej
    szkoły.Będę wdzięczna za informacje.
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 19.02.08, 23:03
    Jako autor tego tematu zaglądam często i jak do tej pory cicho, jeżeli chodzi mój szereg to do końca lutego powinienem go odebrać. Z tego co wiem od sąsiadów, którzy już odebrali to przyprowadzając inspektorów na odbiór - ni emieli wiele do robienia. Mam nadzieję, że będzie tak dalej. Ja jestem na osiedlu co tydzień i wszysko zapisuję, fotografuję każdy kąt aby mieć pełną dokumentację - od wykopów fundamentu po dziś - polecam bardzo się przydaje. Chciałbym zapytać osób, które już odbierały swój szereg - z czym miały problem i co było u Was do poprawy i na co zwrócić uwagę?
    No i ważne - jak dalsze sprawy związane z papierami - umową, aktem notarialnym itp.
    Będę wdzięczny za wszelkie sugestie

    Pozdrawiam
  • Gość: ann IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.08, 12:08
    Przed odbiorem naszego szeregu byliśmy z naszym inspektorem nadzoru-
    ogólnie stan szeregu ocenił na "całkiem przyzwoity".Nie było żadnych
    poważnych usterek oprócz nierównego stopnia na schodach
    i "chodzącej" podłogi w pokojach na górze.Z drobnych usterek to w
    zasadzie tylko zadrapania w stolarce okiennej i zadrapania na
    ścianach.
    Jeśli chodzi o akty notarialne, to czekamy na końcowy odbiór
    budowlany szeregów.Liczę, że na wiosnę akty już będą.
  • otu85 23.02.08, 16:01
    ...trochę zamieszam w rozwijającym sie temacie. W styczniu odbierałam mieszkanie
    dla teściowej u innego developera. Już wiem, że bez pomocy fachowca z wiedzą o
    zasadach sztuki budowlanej nie powinno się tego robić. Polecam inżyniera Pana
    Sławka 601641550.Też mi polecono. Zapłaciłam 250zł za pomoc w protokolarnym
    odbiorze mieszkania (jak potrzeba wystawia fakturę). Zaoszczędziłam parę tysięcy
    złotych. Nie była bym w stanie wraz z mężem wyłapać wszystkich istotnych
    usterek. Pozdrawiam miłośników własnych m2.
  • Gość: ekip 1 IP: *.chello.pl 04.03.08, 17:23
    drodzy sąsiedzi - trzymajcie kciuki w piątek odbieram szeregówkę
  • radek_m_vd 06.03.08, 20:01
    ja swój szereg odebrałem 25 lutego - zabrałem ze sobą kolegę, który
    jest rzeczoznawcą majątkowym.
    generalnie było ok, aczkolwiek było parę usterek:
    1) nierówne szpalety wokół okien (zauważono w 2 przypadkach)
    2) trochę źle osadzone drzwi wejściowe (klucz z silnym oporem
    przekręca się na 1 raz, na 2 raz już nie daje rady)
    3) tynki na ścianach działowych - mój kolega rzeczoznawca twierdzi,
    że powinny one być tak zrobione, żeby można było je od razu
    pomalować i nie widać łączeń między bloczkami. Niestety po
    pomalowaniu tego co jest teraz łączenia będą widoczne... Generalnie
    tynku są trochę niechlujnie położone, tzn. w niektórych miejscach
    nierówno, struktura nie jest jednolita, etc. Kierownik budowy
    twierdzi, że są to tynki III kat. i przepisy dopuszczają takie
    niedociągnięcia, natomiast umowa nie mówi jakiej kategorii są to
    tynki i tu jest problem. Generalnie umowa jest sformułowana
    ogólnikowo i trudno o cokolwiek się wykłócić.
    4) schody - nie dość że były zachlapane tynkiem, to jeszcze były
    nierówno położone na zakręcie z dołu do góry
    Nie mniej jednak do dzisiaj praktycznie wszystko usunęli, choć jak
    najmniejszym nakładem sił oczywiście. Schody jako tako poprawili,
    choć szczyt możliwości budowlanych to nie jest. Szpalety poprawili,
    ale drzwi dalej nie wyregulowali. No i niestety moja ekipa musi na
    poprawiać ściany.
  • Gość: ekip 1 IP: *.chello.pl 09.03.08, 07:31
    Ja odbierałem swój szereg w piątek - oprócz tego co piszesz to u
    mnie przede wszystkim jest problem w nie wyregulowanych oknach. Jest
    dziura w ścianie szczytowej na poddaszu tak duża, że mogę śmiało
    przejść do sąsiada. Co do schodów, to przyznam się szczerze nie
    sprawdzałem - dzięki za info. Co do tynków, to wiem, że nic nie
    wskóramy. Jest jeszcze problem z wylewkami podłogowymi - o ile na
    jednolitej powierzchni nie ma się, czego czepić, to już przy
    dylatacjach robi się problem i będę to zgłaszał do poprawki.
  • Gość: olo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.08, 21:34
    ...powiedzcie czy wy rzeczywiście płaciliście takie pieniądze za te
    szeregi co są na stronach tj. od 750 tys do ponad 800 tys? za
    developerkę?
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 11.03.08, 21:27
    ceny o których piszesz dotyczą budujących się szeregów. My płaciliśmy o wiele mniej - niecałe 500 tyś.
  • Gość: olo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.08, 21:54
    ...a to co innego - jeżeli tak to tylko gratuluję zakupu, cena b.
    dobra
  • Gość: ekip 1 IP: *.chello.pl 19.03.08, 07:35
    odebrałem domek i już bawię się w wykańczanie go - planuję zabawę na
    2 miesiące (oby tylko kasy starczyło). U sąsiadów praca już wre od
    dawna - powodzenia i do zobaczenia sąsiedzi.

    gs
  • Gość: ciocia jadzia IP: *.eranet.pl 31.03.08, 11:09
    gratuluje odbioru. 2 miechy na wykonczenie to nie za mało ??? masz
    juz ekip(!)y ;) umowione ?
    o co chodzi z tymi wylewkami przy dylatacjach ??
  • anc-hor 02.04.08, 12:40
    Witam ja odebrałam szereg 13 marca i juz ostro pracujemy, mam zamiar
    wprowadzic sie na początku lub w połowie maja, jak na razie wszystko
    idzie zgodnie z planem. Grunt to ustawic sobie ekipy i kupic lub
    zamówic materiały wczesniej tak żeby na wejscie móc zacząć działać.
    MAm juz kominek, podłogi w przedpokojach, jedną łazienkę, teraz
    ruszam z malowaniem ścian. Dziś mam pana od podłogi, więc sie dowiem
    czy beton nadaje sie juz do kładzenia desek.
    pozdrawiam wszystkich
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 02.04.08, 21:21
    Witam Sąsiada!!!

    Który to szereg tak szybko działa?
    Ja jutru wpuszczam ekipę - kominek już stoi od 2 tygodni i
    materiałów mam już cały garaż, tak więc jest kim i czym robic -
    pogoda nam sprzyja i oby tak dalej. Planuję w czerwcu zorganizowac
    parapetówkę
    Czy sąsiad już podpisał umowę sprzedaży ze Stępińskimi?
    Pozdrawiam
    sąsiad
  • anc-hor 03.04.08, 11:32
    hej, 7 szereg tak działa szybko, spieszy nam sie po prostu
    wyprowadzić sie od teściów.Ale wcale tacy szybcy nie jestesmy, bo 2
    albo 3 szereg ma juz zasłonki itp. Umowy jeszcze nie mamy oczywiscie
    i bedziemy wyst. do stepinskiego o zwrot kwot za ub kredytu w
    zwiazku z brakiem aktu notarialnego, który miał być podpisany w
    grudniu. Zobaczymy co on na to. Pozdrawiam
    Sąsiadka
  • jarosob 04.04.08, 08:53
    Zasłonki wiszą w 3 bo 2 mam ja i jestem dopiero na etapie malowania.
    U nas prace postepuja wolno, ale po prostu czesc prac wykonuje sam.
    Wczoraj podpisałem akt notarialny i jestem pozytywnie zaskoczony
    podejsciem i zaagazowaniem p.Stepinskiego w rozwoj osiedla. To mila
    odmiana po kwasnej osobowosci p.Konopki z ktorym dotychczas musialem
    sie kontaktowac.
    Pozdrawiam
    Jarek.
  • teraz12 04.04.08, 13:22
    Uważajcie na p.Stępińskiego bo jako współdeveloper osiedla Pod
    Lipami przy ul.Stromej w Leśnicy nie wykazał się.
  • Gość: ekip1 IP: *.chello.pl 06.04.08, 21:04
    Ja mam 5 szereg od lasu i od jutra wchodzi ekipa - cały czas coś
    dokupuje aby roboty szły jak najszybciej. Planuję na początku
    czerwca już zrobic parapetówkę. Mam nadzieję, że jako przyszli
    wspólni sąsiedzi zosrganizujemy coś na ulicy - tak dla dobrego
    wspólnego mieszkania.

    Jeżeli chodzi o akt, to Stępiński sam skontaktował się z Wami czy
    mam sam zadzwonic i upomniec się o swoje?
    Raz już w banku przekładałem termin opłaty za ubezpieczenie i mam
    nadzieję, że więcej nie będę musiał.
  • Gość: Jendrek IP: 89.174.15.* 11.05.08, 21:01
    Proszę o informację, czy wystąpiła Pani o zwrot kosztów ubezpieczenia kredytu do
    Stępińskiego i jaka była jego odpowiedź. Zamierzam zrobić to samo, choć obawiam
    się, że wydrę mu te pieniądze tylko przed sądem. W najbliższym czasie składam
    tez pozew przeciw Stępińskiemu o odszkodowanie za szkody spowodowane wylewu z
    kanalizacji, których nie usunął mimo upływu 4 miesięcy od awarii. Pozdrawiam.
    Jendrek
  • Gość: EKIP1 IP: *.chello.pl 13.05.08, 07:03
    wITAM

  • Gość: EKIP1 IP: *.chello.pl 13.05.08, 07:04
    wITAM
    Przyznam się szczerze, że myślałem o pozwaniu Stępińskiego o zwrot
    odszkodowania - jeżeli będzie coś takiego z Pana strony robione
    proszę o kontakt, z wielką przyjemnością dołącze się do tego. A z tą
    kanalizacją to jak było?
  • Gość: Jendrek IP: 89.174.15.* 13.05.08, 21:16
    jeśli chodzi o zwrot ubezpieczenia kredytu za brak wpisu do hipoteki mój adwokat
    twierdzi, że sprawa jest wygrana. Jeśli Stępinski nie dotrzymał terminu
    określonego w umowie notarialnej (przedwstępnej) i nie może wykazać, że wzywał
    Pana do zawarcia tejże umowy, to sąd nakaże mu zapłatę bez żadnych ceregieli. Ja
    mam dodatkowo jako dowód 2 wezwania do stawienia się przed notariuszem, które
    wysłałem Stępinskiemu, w tym jedno jeszcze przed upływem terminu określonego w
    umowie. To droga dłuższa. Wymaga też wpłacenia 300 zł opłaty sądowej, ktora
    jednak zostanie zwrócona po wygranej sprawie.
    Można to zrobić jeszcze prościej i szybciej - po prostu potrącić sobie z
    należności dla Stępinskiego. Tyle, że nie mogą to być należności, które
    deweloper przekazuje dalej (np. za prąd i gaz), ale za drogę jak najbardziej.
    Jeśli Stepiński nie zgadza się z takim potrąąceniem, to może oddać sprawę do
    sądu. Ale jeśli ma jakiegokolwek prawnika, to ten mu odradzi bo narazi się tylko
    na niepotrzebne koszty a i tak przegra.
    Jeśli chodzi o kanalizację, to niestety nie usunęli skutków awarii do dzisiaj,
    więc w poniedziałek wysłałem wezwanie do zapłaty. Jeśli do poniedziałku nie
    wpłacą mi pieniędzy na konto potrącę sobie z należności za drogę. Stępiński
    grozi mi sądem, ale adwokat twierdzi, że tylko narazi się na niepotrzebne
    koszty, bo sprawę wygrywamy w cuglach.
    Pozdrawiam
  • tolek_88 20.06.08, 10:00
    na lesnica.pun.pl/forums.php jest forum całej leśnicy. Tam pewnie by się
    dużo łatwiej dyskutowało, bo to forum na gazecie jest z letka toporne.

    Założyłem tam temat o potrzebie ścieżki pieszo-rowerowej z Marszowic do Leśnicy,
    może jak pojawi się nas tam więcej to i rada osiedla zacznie to forum ponownie
    czytać. Zapraszam
  • Gość: uslugi-materialy IP: 89.174.15.* 29.06.08, 16:33
    Witam wszystkich obecnych i przyszłych mieszkańców Osiedla
    Malowniczego.Jako mieszkaniec tego osielda borykałem się i borykam z
    wieloma problemami wynikłymi m.in.z faktu wykończenia domu,
    ogrodzenia, zagospodarowania ogrodu etc.Proponowane przez naszego
    developera ceny są przytłaczające, a jakość (?). Dlatego podpatrując
    inne osiedlowe fora proponuję założyć bank informacji o usługach,
    pozostałych materiałach do zbycia, oraz udzielania konkretnych i
    rzetelnych odpowiedzi/porad, ale w tematach dobrze ropoznanych (bez
    przekazu na zasadzie..."jedna pani drugiej pani").Aby wyeliminować
    krypto-reklamę usługodawców, którzy nawet nie wiedzą, gdzie jest
    nasze osiedle proszę o podawanie firm, które faktycznie u Państwa
    wykonywały konkretną usługę, z której oczywiście jesteście
    zadowoleni.
    1-TEMAT OGRODZENIE.Na pewno część mieszkańców już wie, że wydać na
    nie można majątek decydując się na propozycję developera.W
    Trzebnicy jest kilku producentów ogrodzeń panelowych, którzy
    sprzedają ocynkowane i pokryte farbą proszkową ogrodzenia różnej
    wysokości w kolorach nimalże tęczy.Producenci dysponują również
    adresami firm, które takowy płot mogą postawić.Na net/wyszukiwarce
    wpisz.:"płot panel Trzebnica".

    PROSZĘ O ZADAWANIE KONKRETNYCH PYTAŃ I UDZIELANIE KONKRETNYCH I
    ZWIĘZŁYCH ODPOWIEDZI.
    Warty poruszenia jest temat: ziemi i wykonania tarasu / podjazdu,
    solarów.
  • Gość: nowy IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.14, 09:41
    Witam, zastanawiam się nad zakupem mieszkania na Osiedlu Malowniczym. Bardzo podoba mi się miejsce- wychowałam się w innym mieście na małym osiedlu domków jednorodzinnych, które z 3 stron otaczają duże lasy i szukam czegoś podobnego :) Przeraża mnie trochę fakt, że jest dość daleko do centrum, a zamierzam jeździć komunikacją miejską, bo samochodem nie lubię. Pytanie do Was: jak atmosfera na osiedlu, sąsiedzi? Czy są w pobliżu jakieś większe sklepy spożywcze? Da się jednym autobusem bezpośrednio dojechać do centrum?

    Zależy mi na fajnej, spokojnej okolicy, miłej atmosferze z sąsiadami :)

    pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za odpowiedzi
  • Gość: aneta IP: *.static.korbank.pl 08.04.14, 12:08
    Hej, wprowadzilam sie tu 3 lata temu. Mieszka sie super. Nie jestem tylko pewna komunikacji miejskiej ;) z mojej perspektywy przeprowadzka tu to byla dobra decyzja. Sklepy masz na osiedlu I w lesnicy, standard bursts, lidl, apteka szkola przedszkole itp.
  • Gość: mieszkaniec IP: 46.77.124.* 08.04.14, 12:21
    mieszka się bardzo sympatycznie. są 2 sklepy, niestety w żadnym nie ma dobrego pieczywa, poza tym dobrze zaopatrzone. jeśli chodzi o komunikację miejską to dojazd do centrum trwa ok 55 minut, i trzeba się dopasować do autobus który jeździ co godzinę. powrót jest utrudniony bo ostatni autobus jedzie z leśnicy ok 22:30 i jeszcze trzeba w niego trafić. ryba z centrum ok 40 pln.
    po zakupie należy spodziewać się wielu dodatkowych opłat np. za oświetlenie czy za służebność drogi, bo te drogi na osiedlu nie są publiczne. dlatego też mimo opłat nie są np. w zimie odśnieżane. w tym roku to nie był problem, ale rok temu było ciężko.
    polecam oszukać forum mieszkańców na google groups
  • uslugi-materialy 01.07.08, 21:26
    INFORMACJA DLA MIESZKAŃCÓW!
    Witam wszystkich obecnych i przyszłych mieszkańców Osiedla
    Malowniczego.Jako mieszkaniec tego osielda borykałem się i borykam z
    wieloma problemami wynikłymi m.in.z faktu wykończenia domu,
    ogrodzenia, zagospodarowania ogrodu etc.Proponowane przez naszego
    developera ceny są przytłaczające. Dlatego podpatrując
    inne osiedlowe fora proponuję założyć bank informacji o usługach,
    pozostałych materiałach do zbycia, oraz udzielania konkretnych i
    rzetelnych odpowiedzi/porad, ale w tematach dobrze ropoznanych (bez
    przekazu na zasadzie..."jedna pani drugiej pani").Aby wyeliminować
    krypto-reklamę usługodawców, którzy chcieliby "złapać" klientów
    ogłaszjąc się na naszym forum proszę o podawanie kontaktów firm,
    które faktycznie u Państwa
    wykonywały konkretną usługę i z której oczywiście jesteście
    zadowoleni.
    1-TEMAT OGRODZENIE.Na pewno część mieszkańców już wie, że wydać na
    nie można majątek decydując się na propozycję developera.W
    Trzebnicy jest kilku producentów ogrodzeń panelowych, którzy
    sprzedają ocynkowane i pokryte farbą proszkową ogrodzenia różnej
    wysokości w kolorach nimalże tęczy.Producenci dysponują również
    adresami firm, które takowy płot mogą postawić.Na net/wyszukiwarce
    wpisz.:"płot panel Trzebnica".


    Warty poruszenia jest temat: ziemi i wykonania tarasu / podjazdu,
    paneli słonecznych(gaz ciągle w górę).
  • Gość: Paweł IP: *.eranet.pl 25.07.08, 15:53
    Witam
    Pilnie sprzedaje szereg na Malowniczym. Odbiór na październik
    2008.CENA DEVELOPERA DO NEGOCJACJI.Tel. 668 777 873.
  • Gość: xxx IP: *.centertel.pl 05.09.08, 18:45
    na osiedlu nie mam internetu i chyba dlugo nie bedzie !! rok czasu
    nie mogą podłaczyć!! masakra mamy XXI wiek a na osiedlu nie ma
    internetu bo rzekomo linie zostały krzywo położono smiechu warte
    Żałosne :/ a co do dojazdu na osiedle to szkoda gadac autobus co
    godzine jesdynie rano i w popoludni jezdza co pol godziny !! a nie
    mozna zapomniec ze trzeba jeszcze z miasta dojechać do leśnicy przy
    okazji 4 razy sie przesiadac ogólnie to jest super :/ zdecydowanie
    wybrałbym ołtaszyn:)
  • tolek_88 05.09.08, 21:00
    że jak niby nie ma internetu? Przecież jest i to już chyba od roku...
  • newgedeon 06.09.08, 11:15
    Jeśli ktoś z Państwa poszukuje korepetytora z języka angielskiego
    dla siebie lub dzieci to serdecznie zapraszam:) Mieszkam na
    Malowniczym. Kontakt poprzez e-mail: newgedeon@wp.pl
  • jarosob 06.09.08, 20:37
    Albo gdyby ktoś potrzebował filtr do wody pitnej służę pomocą:
    www.net-aqua.pl
  • Gość: Gienek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.10.08, 13:39
    A jak sie Panstwu sprawuja drzwi wejsciowe zalozone przez
    developera? Przyznam, ze mi nie najlepiej i zastanawiam sie nad ich
    wymiana na cos porzadniejszego...
  • Gość: ann IP: 89.174.15.* 19.12.08, 10:12
    Z drzwiami wejściowymi mieliśmy problem prawie zaraz po ich
    założeniu- osiadły i się przekrzywiły.Na szczęście w porę
    zareagowaliśmy i jak do tej pory działają ok..Natomiast jeśli chodzi
    o ich parametry , to odnoszę wrażenie, że są dosyć kiepskie- ja
    słyszę np. co się dzieje u sąsiadów będąc na dworze.Poza tym w
    wiatrołapie mam chłodno, więc z izolacją cieplną też tak sobie.
    A my mamy problemy ze stolarką okienną i drzwiową- leje się żywica-
    podobno będą nam wymieniać część stolarki- mam nadzieję, że się
    doczekamy, bo reklamacja złożona w sierpniu doczekała się odzewu ze
    strony wykonawcy po czterech miesiącach!!!!
    Pani w sekretariacie rozkłada ręce-"bo jak oni mają zmotywować
    podwykonawcę do zajęcia się reklamacjami"?
    Muszę stwierdzić, że oczekiwanie i umawianie sie z Panem od stolarki
    wymaga duużo nerwów i cierpliwości .
    Trzykrotnie naprawiano nam również zwias w drzwiach i jak do tej
    pory bezskutecznie.
    Oj, cieszę się, że to w sumie tylko drobne usterki, bo gdyby to było
    coś poważniejszego.....
  • majowadusza 17.10.11, 13:04
    Witam,
    będe niedługo mieszkanką tego osiedla dlatego b. interesuje mnie, czy ta droga z osiedla do Leśnicy będzie w jakiś sposób ucywilizowana ? Jakiś ciąg pieszych czy coś ...

  • Gość: xxx IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.09, 11:26
    Wczoraj w TVN24 podali wiadomość o możliwej konieczności spuszczenia wody w Mietkowie(jeśli opady nadal będą obfite - na szczęście raczej się uspokaja) co może spowodować zalanie Marszowic i nowego osiedla "Malownicze". Czy macie jakieś sprawdzone/wiarygodne informacje na ten temat? Wie ktoś jaka jest różnica poziomów między osiedlem, a Bystrzycą?
  • Gość: ann IP: 79.110.194.* 12.07.09, 12:05
    W czasie najgorszych powodzi (lata 70-te i w roku 97) teren Osiedla
    Malowniczego nie był zalany.
  • Gość: Kolumb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 08:50
    Do Leśnicy jest kawałek,to są Marszowice.Ja bym brał Ołtaszyn.
  • katex 11.01.10, 17:37
    Witam jestem troszkę dalszą Państwa sąsiadką :) Jeżeli poszukują Państwo osoby do pomocy w domu przy sprzątaniu i wszelkich porządkach polecam swoją osobę. Jestem osobą dokładną i skrupulatną :) Mieszkam niedaleko, dosłownie 2 minutki drogi od osiedla malowniczego
    Pozdrawiam :)


    Mój e-meil: katex@gazeta.pl
  • Gość: bozena IP: *.wroclaw.mm.pl 25.06.10, 11:25
    Mam tam znajomych i narzekają , że czasami ich dziecko się nie zmieści do
    autobusu szkolnego;-)
  • Gość: FilipinaSz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 10:08
    Witam,
    wszystkichktórzy nabyli już pięknie położone domy i są zainteresowani projektami wnętrz zapraszam na moją stronę www.wnetrzaszczepankiewicz.pl lub do kontaktu telefonicznego 501 734 544.

    Z chęcią pomogę Państwu przy realizacji kuchni, łązienki jak również całego wnętrza.
    Pomogę również przy wszelkich doborach i negocjacjach cen (również na sprzęty!).

    Pozdrawiam,
    Filipina Szczepankiewicz
    Architekt Wnętrz
  • Gość: Kowalik IP: *.ip.netia.com.pl 12.11.10, 10:38
    spam!!
  • Gość: YO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 11:58
    ale jakie zdjecia ladne w realizacjach

    www.wnetrzaszczepankiewicz.pl/realizacje.html
  • Gość: Kowalik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.10, 12:17
    czyli powracają nam polskie realia nowych osiedli, jest ladnie, przytulnie, sasiedzi to ch..., dziurawa droga z korkiem od rana w dwie storny itp itd

    a z drugiej stronyu ludzie 50 km dojezdzaja zeby we wroclawiu pracowac, ale co ja moge o tym wiedziec...
  • Gość: Bela IP: 89.228.174.* 20.11.10, 21:58
    a wilki tam podchodzą pod okna:))?
  • Gość: gues IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.10, 20:54
    nie ale prad zawraca w drutach i wrony szczekaja d...ami ;P
  • cinki-1 16.01.11, 16:41
    Zamierzamy kupić pół bliźnika od strony Marszowickiej, czy ktoś z juz mieszkających może wypowiedzić sie na temat hałasu w mieszkaniu związanego z ruchem ulicznym?? Jak wygląda sytuacja rano z wyjazdem z osieda w kierunku Leśnicy, czy jest duży ruch ?
  • Gość: Aldona IP: *.skanska.pl 16.05.11, 13:29
    Witam,
    MY również przymierzamy się do kupna bliźniaka na Malowniczym.
    Proszę o opinie, jak z komunikacją, zagospodarowaniem terenu, zarządcą, usuwaniem usterek ect. Co do sąsiadów, to wiadomo, że zawsze znajdzie się kogos kto nam odpowiada.
  • Gość: Gustlik IP: 91.90.161.* 16.05.11, 15:12
    osiedle bardzo fajne, rozwojowe, przy lesie. Przyjemne. Komunikacja fatalna, jezdzi jakis autobus raz na godzine albo rzadziej i.... tylko do Leśnicy. Niczym bezposrednio do miasta nie dojedziesz, poza samochodem. Masz do Leśnicy 1.5 kilometra, a do ulicy Głownej na Stabłowicach 1.7 kilometra. Tam jest komunikacja. Łatwo isc do Głownej ale do Lesnicy to masakra. Wąska droga, przy niej szpaler drzew i zaraz rów. Pieszy nie ma jak iść.
  • Gość: Aldona IP: *.skanska.pl 20.05.11, 12:51
    Dzięki Gustlik. Tak właśnie slyszłam, że częstotliwość przyjazdu autobusów woła o pomstę do nieba a jak przyjadą cieżko się wcisnąć. Chodzi mi o to jak sobie poradzi tam dziecko? Rozumiem, że będę kierowcą - jesli chodzi o dowozy dziecka do szkoły, na zajecia dodatkowe?
    Mieszkasz tam? Jak wyglądają opłaty za zarzadzanie? Jaki jest miesięczny koszt utrzymania połówki bliźniaka (tak circa about).
    Jutro chcę tam się przejechać z mężem i zobaczyć na żywo jak to sie "maluje";)
  • Gość: Gustlik IP: 91.90.161.* 20.05.11, 14:25
    Moja rada: pojedz tam autem, obejrzyj jak wygląda i dojazd do Lesnicy i do Stabłowic. Pójdz do biura osiedla, miesci sie w jednej z willi, trafisz po znakach. tel. 71 735 10 42, w tygodniu oczywiscie. I sama sie przekonaj czy ci pasuje.
  • Gość: Przejezdny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.11, 14:35
    Byłem tam w któryś piątek ok 20-stej i na osiedlu odbywała się jakaś impreza na ulicy.
    Były grile i kupe podchmielonych ludzi, nie mówiąc o chmarze rozwrzeszczanych
    dzieci. Z łaską usunęli z ulicy krzesełka, żebym mógł przejechać.
    Jeśli to cykliczne imprezy to raczej bym tam nie chciał mieszkać.

  • Gość: Gustlik IP: 91.90.161.* 27.05.11, 14:37
    co mają bidoki robić,. jak daleko wszędzie? Piwa się w miescie nie napiją, bo taryfa na osiedle w nocy kosztuje 100 złotych. To robią sobie grille pod lasem i chleją pod domami.
  • Gość: Aldona IP: *.skanska.pl 02.06.11, 12:10
    Gustlik - cóż za sarkazm.
    Byłam i stwierdzam, że ładnie - zabudowa, bezpośrednia bliskość parku, szerokie ulice... ALE w cholerę daleko i bliźniaki,które są teraz do kupienia są bezposrednio przy ulicy i wejscie do nich od strony ulicy. Dla mnie to dyskwalifikacja - nie za 599 tys. Nawet nie za 200 tys.
    Szukam dalej :)
    Dzięki i pozdrawiam
  • pluszowaty 02.06.11, 15:52
    zgoda, daleko od centrum i fatalny, dramatyczny dojazd. Nie ma zadnego polączenia bezposredniego. I bliskosc rzeki... podczas powodzi marszowice poplyną.
  • Gość: pikbig IP: 195.42.249.* 07.06.11, 15:25
    Wrocław to takie miasto, że gdzie człowiek nie popatrzy to tzw. komunikacyjna klęska i sama OAW tego nie zmieni. Osiedle Malownicze i domki przy ul. Marszowickej to kompromis – alternatywa blok w centrum za podobną cenę (140m x 5 tyś PLN) lub domek poza miastem i jeszcze większa udręka z dojazdami, korkami zakupami, pocztą i przedszkolem itp. Bliskości Leśnicy ma zalety – sklepy usługi przedszkola, apteka (to jakieś 1500 m – może dla niektórych dramat dla mnie do przeżycia). Prawda jest tak że i tak jedziemy do marketu. Aktualnie w fazie przygotowania projektowego ścieżka pieszo rowerowa do Leśnicy - autobusem bym się nie przejmował myślę że dla większości ludzi którzy myślą o domu pod Wrocławiem (to jest alternatywa) nie ma znaczenia. Sama ulica Marszowicka generuje ruch wtedy gdy jadę do pracy i z niej wracam potem jest spokojniej – oczywiście auta jeżdżą jednak znowu ważna jest skala odniesienia w blok miałem problem aby otworzyć okno bo tak huczało teraz to luksus. Sama droga wewnętrzna to własność ze służebnością przejazdu więc zamierzam od ulicy postawić płot drewniany gruby – zawsze coś. Minus to brak placu zabaw na osiedlu jednak nadrobię działką – Domu nie kupuje się na rok – uważam że wylot na Zieloną Górę to ostatni węzeł który wymaga gruntownej modernizacji (obwodnica Leśnicy) idzie jak po grudzie jednak na pewno to zrobią kwestia czasu. Wtedy wszytko się zmieni w obszarze komunikacji – sam węzeł w okolicach stadionu zrobi naprane wiele.
  • Gość: Aldona IP: *.skanska.pl 08.06.11, 09:48
    Oczywiście, kompromis trzeba znaleźć. Masz rację - do marketu raczej mało kto idzie z buta.
    Mi najbardziej nieodpowiada pierwsza linia zabudowy (czyli to co jest aktualnie do kupienia). BEZPOŚREDNIE sąsiedztwo ulicy. Chodnik przyległy do jezdni jest równoczenie chodnikiem z którego wchodzisz do domu. Co do placów zabaw - nie kojarzę osiadla z szeregówkami gdzie takowe by były (niestety).
  • Gość: pikbig IP: 195.42.249.* 08.06.11, 16:22
    To nie dokończ a tak – oczywiście masz racje ulica to mankament nie ma co ukrywać z tego co wiem wystarczy dosypać z 100 do 150 tyś PLN i mieszkasz dalej jednak to robi znaczna różnicę. Sam tzw. chodnik jest drogą wewnętrzną należącą do właścicieli bliźniaków na której jest ustanowiona służebność względem mediów i sąsiadów. W związku z powyższym mocno się zastanawiam (sąsiad również ) na zrobieniem płotu od ulicy aby się ogrodzić – to znacznie poprawi mi samopoczucie. Jeśli większość mieszkańców tak zrobi to powstanie efekt „zamkniętego” terenu. Jednak jeśli szukasz bardziej kameralnego klimatu to proponuje inne miejsce ulica to ulica ja to porostu zaakceptowałem z czasem zawsze się mogę przeprowadzić Co do chodnika to maja go wybudować temat jest wałkowany od kilku lat obecnie powstała dokumentacja ciągu pieszo rowerowego wzdłuż ulicy Marszowickiej do Leśnicy jak to w PL trzeba poczekać. Zwróć również uwagę na to, że perspektywa obwodnicy Leśnicy (gardłowa sprawa ostatni wrocławski węzeł nie zmodernizowany to tylko kwestia czasu – sama Marszowick wiele wtedy zyska straci na znaczeniu przy omijania korków.
  • Gość: aneta IP: *.add.net.pl 16.06.11, 12:39
    Przymierzam się do kupna domu na tym osiedlu, czy jest tam autobus szkolny? bo podobno funkcjonuje opcja z busikami prywatnymi, jak często kursują, czy można tu znaleźć opiekunkę? ile trwa dojazd do np placu Bema?
  • Gość: cappo IP: *.dibre.com.pl 27.06.11, 17:25
    straci zyska? czy ty piszesz po polsku? Umieć polski? znać składnia, słowa, znaczenia, znać ty?
  • tolek_88 27.06.11, 16:46
    Gość portalu: Aldona napisał(a):
    > Co do placów zabaw - nie ko
    > jarzę osiadla z szeregówkami gdzie takowe by były (niestety).
    Jest dużo osiedli, które mają place zabaw. Ba, wręcz powiedziałbym, że jest to obecnie standard. Np. osiedle zielone w Dobrzykowicach, osiedle w Smolcu, safehome na wojnowie. Niestety, na malowniczym takiego placu nie ma i nie będzie. Dlatego w lecie dzieci w większości bawią się na ulicach. Deweloper twierdzi, że po drugiej stronie Marszowickiej jest teren pod rekreacje i żeby miasto tam coś wybudowało. A że nie wybuduje, to strata. Pomimo dużych działek, nie ma na osiedlu praktycznie miejsca, gdzie dzieci mogłyby się socjalizować, najbliższy plac zabaw znajduje się w Leśnicy, ok 1,5km.
    Dodam, że deweloper jakby chciał, to mógłby przeznaczyć jedną z działek na osiedlu na miejsce na plac zabaw (jak to się dzieje na innych osiedlach), ale nie ma zamiaru tego zrobić, bo to dla niego strata $.
  • Gość: basia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.08.11, 15:53
    Z tym terenem rekreacyjnym po drugiej stronie Marszowickiej to wielka bajka. Tak wymyslił sobie to deweloper i nawet "na sztuke" stworzył projekt tego czegos zeby zachecac potecjalnych nabywców. Wystarczy podejsc do sklepiku w Marszowicach zeby sie dowiedziec wielu ciekawych rzeczy.
  • Gość: mieszkaniec IP: *.static.korbank.pl 17.06.11, 21:49
    Osiedle Malownicze nie popłynie, w czasie największych powodzi , gdzie tonęło pół Wrocławia tereny Malowniczego były suche i daleko od wody.....
  • majowadusza 17.10.11, 13:06
    naprawdę uważasz, ze mieszkańców na tym osiedlu nie stać na taxi z rynku ?

    :-DD
  • Gość: mieszkaniec IP: *.static.korbank.pl 17.01.13, 09:50
    To całkiem fajnie, bo takich drętwych sąsiadów nam tu nie potrzeba
  • tay2 17.01.13, 12:07
    tragedia, dojazdu do miasta bez samochodu nie ma zadnego, jeden autobusik jezdzący blisko, do miejsca przesiadki i to raz na ruski rok. Infrastruktura zerowa. Jak masz dzieci to życie spędzisz dowoząc sie wszędzie codziennie i odbierając.
  • Gość: aneta IP: *.ptim.net.pl 01.08.11, 09:36
    Odmówili mi przyjęcia dziecka do Leśnicy, Osiedle Malownicze to podobno iny rejon? ktoś wie jaki, czy jest na forum rodzina mająca dzieci w wieku 7 -10 lat? do jakiej szkoły chodzą dzieci, jak je dowozicie do szkoły i co robią po lekcjach?
  • Gość: budowlaniec IP: *.dibre.com.pl 01.08.11, 14:08
    Aneta, trzeba było szukac mieszkania w takim miejscu,. gdzie nie trzeba dowozić dzieci i gdzie mają co robic po lekcjach. Chciałas mieszkać na zapupiu to teraz masz problem. Twoj wybor.
  • Gość: elle IP: *.static.korbank.pl 17.08.11, 17:34
    Aneta, nasz rejon to szkoła na Stabłowickiej, chyba nr 22, przy przejeździe kolejowym. Ja swoje dziecko posłałam do szkoły w "mieście" i dowożę je tam. Chwalę sobie mimo to mieszkanie na zadupiu, bo o to właśnie mi chodziło :)
  • Gość: Cinki IP: *.static.korbank.pl 21.08.11, 20:49
    Kupiliśmy bliźniaka od Marszowickiej, jesteśmy zadowoleni z lokalizacji, o takie miejsce nam chodziło. Przeraża nas jednak prędkość przejeżdzających czasami samochodów, ale mamy nadzieję, że zostaną zamontowane w przyszłości progi zwalniające lub pozostaje inna inicjatywa mieszkańców.
    Uwagi: 1. w trakcie budowy i przy odbiorze zgłaszalismy liczne usterki (były później likwidowane), niepokoi nas stojąca woda w ogrodzie po deszczu (newet kilka dni). Podobo to nie jest to problem, ale żwróćie uwagę na węże wystające z prawie każdego (nawet) domku pod lasem w czasie trwającego kilka godzin intensywnego deszczu. PODOBNO standardem są też zaciekające okna.
    2. Niemiłym zaskoczeniem jest opłata za przyłączenie do sieci internetowej, uwaga!!! - Malownicze nie doprowadza łącza do samego domku, a Korbank liczy sobie za przyłaczenie ponad 1100zł. To jakieś marketingowe niedpopwiedzenie "TV kablowa, sieć teleinformatyczna FTTH – światłowodowe łącza na całym osiedlu!". Oczywiście nikt już nie wyjaśni wcześniej u dewelopera, że internet nie jest podłączony bezpośrednio do domu
    3. Zwróćcie uwagę na grubość styropianu pod posadzką na piętrze a wartościami wpisanymi w projekcie.
    4. Mam nadzieję, że oferta edukacyjna dla dzieci rozwinie się na Malowniczym, może powstanie jakiś fitness???
    5. Mimo innych zastrzeżeń, (o których może kiedyś jeszcze napiszę), niedomówień ze strony dewelopera miejsce jest dla nas magiczne, przyjemne, las wyjątkowy, no i ta stara wieża ciśnień wpisuje się fantastycznie w marszowicki krajobraz. Jak macie pytania, piszcie
  • Gość: Ania IP: *.static.korbank.pl 21.08.11, 22:32
    Pewnie już wiecie, że w tuż przy Malowniczym powstaje stacja przekaźnikowa telefonii komórkowej - przy ogrodniku...Katastrofa!!! Fundamenty już stoją. Nigdy nie kupiłabym domu i nie zadłuzałabym się w banku na tyle lat, gdybym wiedziała o tym wcześniej. Teraz to musztarda po obiedzie. Ceny na Malowniczym chyba spadną, ale kto będzie chciał tu zamieszkać!!!!! Ciekawe co na to powie szanowny pan prezes. Czy Malownicze pisało oficjalną petycję, czy znowu zostało to na głowie mieszkańców???????
  • tolek_88 22.08.11, 12:55
    Przed wieszczeniem apokalipsy i katastrofy polecam zwrócić uwagę ile jest takich stacji w najbliższej okolicy i jak stoją nawet na środku osiedla. Przez telefon komórkowy rozmawiać chce każdy i zwykle przykłada go do własnej głowy, a tu wielka panika.

    mapa.btsearch.pl/
  • tolek_88 22.08.11, 13:00
    mapa.btsearch.pl/gps/ll/51.153881714743804,16.878347396850582/z/14
  • Gość: Ania IP: *.static.korbank.pl 22.08.11, 20:05
    Tolku_88 Szczerze mówiąc, nie insteresuje mnie sytuacja na innych osiedlach i lokalizacja stacji przekaźnikowych w innej okolicy. Interesuje mnie tylko moja lokaliozacja, zdrowie mojej rodziny, widok z mojego okna. A Tobie to Tolku_88 nie przeszkasza, a mieszkasz na osiedlu? Dziwne.
  • tolek_88 22.08.11, 23:29
    Widok okna - zgoda. Natomiast sam na co dzień korzystam z telefonu komórkowego, załatwiając różne sprawy czy tak sobie dzwoniąc. Jest to możliwe dzięki pokryciu większości powierzchni kraju zasięgiem sieci, właśnie poprzez takie nadajniki. Sama konstrukcja wieży może nie jest piękna, ale poza tym nie ma co demonizować. W trosce o zdrowie - jeśli ktoś rzeczywiście się tych fal boi - najlepiej zacząć od rezygnacji z korzystania z telefonu komórkowego a także access pointów wifi w domu. A tak przy okazji, im bliżej nadajnik, tym z mniejszą mocą musi nadawać telefon, który mamy przy głowie.
  • tolek_88 22.08.11, 12:58
    Nie wiem kto twierdzi, że zalewanie ogrodów to nie jest problem. Jest to chyba największy problem osiedla, więc radzę od razu zaopatrzyć się w pompę i trochę węża. No może poza brakiem jakiejkolwiek przestrzeni publicznej (np. plac zabaw), czyli coś co na nowych osiedlach jest standardem.
  • Gość: dziadek IP: *.static.korbank.pl 19.10.11, 20:58
    odnośnie samochodów to nie jest najgorzej myślałem, że będzie masakra - moja diagnoza jest taka aby jakiś gesty płot postawić wzd. wew uliczki obsadzić go czymś i będzie znacznie lepiej - warto wspólny projekt zrobić - poz
  • Gość: aneta IP: 94.42.104.* 06.10.11, 13:33
    moja poszła do 51 w Lesnicy, ale brakuje jej znajomych na osiedlu. Moze poznamy dzieci jakos?
  • Gość: asia675 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.11, 20:19
    witam,
    już niedługo zamieszkam na osiedlu i mam nadzieję że moja córka pójdzie do szkoły 51 (2 klasa) od drugiego półrocza. Czy na osiedlu mieszkają dzieci z tej szkoły?
  • Gość: aneta IP: *.static.korbank.pl 21.11.11, 01:18
    Hejka, moja córka chodzi do 51 do I klasy. Może się jakoś spotkamy na osiedlu?
  • tolek_88 23.11.11, 10:40
    a to chyba nie jest rejon osiedla? Dobra jest ta szkoła? trzeba kombinować, żeby dziecko się dostało?
  • Gość: Aneta IP: 94.42.104.* 25.11.11, 13:08
    Nowy budyne, fajna baza. Szkoła jak szkoła - mnie odstraszyła rejonówka na stabłowicach :)
  • Gość: minusik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.11, 18:38
    Jak wygląda zasięg, pole telefonii komórkowej na Malowniczym?
    Szczególnie o Plusa chodzi.
  • Gość: ambiwalentny IP: *.connecta.pl 25.11.11, 20:00
    Dżizas...
    To są obrzeża Wrocławia, a nie jakaś Łemkowska osada!

    *nie żebym miał coś do Łemków


    a "pole" to jest za stodołą...
  • Gość: łemek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.11, 09:10
    Czy "stodoła" to element infrastruktury teletechnicznej służącej poprawie zasięgu pola elektromagnetycznego sieci telefonii komórkowej w obrębie Osiedla Malowniczego?
    W którym miejscu na tym osiedlu lub w jego pobliżu stoi ta "stodoła"?
  • Gość: am IP: *.static.korbank.pl 25.11.11, 20:48
    plus super - dodatkowo będzie "betka" przekaźnikowa niedaleko osiedla - to może nawet net mobilny będzie OK. najgorzej orange
  • tolek_88 01.12.11, 14:11
    Zasięg plusa słaby wewnątrz budynków. Rozmowy czasami rwie, internet zwykle EDGE. Czasami żeby spokojnie pogadać trzeba podejść do okna lub wyjść na ogród, a w żadnym przypadku nie łazić po domu.
    Powinno się poprawić po uruchomieniu masztu.
  • Gość: ambiwalentny IP: *.connecta.pl 02.09.11, 19:40
    Witam wszystkich.
    Właśnie bardzo mnie zainteresowała ta inwestycja - czegoś takiego szukałem.

    Moje pytanie:

    Czy na osiedlu są przewidziane jakieś garaże lub kryte miejsca parkingowe?
    Mam na myśli przyszłych właścicieli zwykłych mieszkań (nie domków czy szeregówek).
  • Gość: Adema IP: *.play-internet.pl 04.10.11, 11:48
    Witam! Po przeprowadzonej rozmowie z deweloperem, otrzymałam informację, że nowo budowanych budynkach mieszkalnych na osiedlu Malowniczym, znajduje się kilka miejsc postojowych "pod chmurką" - koszt ok.10tys. oraz kilka garaży w środku budynku-koszt 32tys. (spadło z 35tys.). Z tym, że zmuszają nowych posiadaczy mieszkań do zakupu albo garażu, albo miejsca postojowego "pod chmurką". Interesuję mnie bardzo Państwa zdanie na temat stacji przekaźnikowej telefonii komórkowej. W którym miejscu będzie wybudowana?
  • Gość: Adema IP: *.play-internet.pl 04.10.11, 12:07
    Odnalazłam tu wiele informacji o stacji przekaźnikowej telefonii komórkowej. Szkoda, że tak późno. www.malownicze.wroc.pl/06/stacja-przekaznikowa-telefonii-gsm/
  • tolek_88 04.10.11, 12:23
    stacja stoi tutaj: bts-gsm.eu/uke/c/51.152912884452235,16.878690719604492/z/14/n/1,2,3,6,7,4,5,/b/G9,G18,U,U9,C4,
    (zielone U na środku mapy) co chyba osobie piszącej z "play-internet.pl" chyba nie powinno przeszkadzać, wszak stacja jest dużo dalej i ma mniejszy wpływ na człowieka niż laptop na kolanach, telefon przy uchu, blackberry w kieszeni czy wifi w domu.
  • Gość: Jaro S. IP: *.static.korbank.pl 05.10.11, 19:01
    Jak zwykle w tego typu sytuacjach występują dwie skrajne opinie.
    Jedna quasi racjonalna, negująca oraz druga histeryczna.
    Obie niestety charakteryzują się brakiem merytorycznej
    czy nawet podstawowej wiedzy na temat zagadnienia,
    o którym piszą autorytarnym tonem.
    Są wiarygodne badania dotyczące wpływu PEM na ludzki organizm.
    "Jeśli ktoś posiada język obcy" jak śpiewał Mynarski, łatwo je odnajdzie.
    W każdym razie porównywanie laptopa z nadajnikiem to jak bagatelizowanie ulewy bo składa się z małych kropli wody. Nie wnikając w szczegóły, zobaczcie jakim kabelkiem pobiera prąd komputer a jakim doprowadzony jest do nadajników na maszcie.Telefon komórkowy w momencie wzbudzenia (np. wybierania numeru) owszem podczas sekundy emituje pole kilka milionów razy silniejsze niż stacja bazowa, ale jest to emisja o minimalnej powierzchni.
    "Nasza" stacja natomiast będzie oddziaływać na całą powierzchnię naszego ciała dodatkowo przez bardzo długi okres czasu.
    Taka masowa mikrofalówka. Porównanie jest o tyle słuszne, że szkodliwość PEM rozpatruje się
    głównie poprzez jego oddziaływanie termiczne. Temperatura ciała w takim polu nieznacznie, ale jednak wzrasta. Naukowcy wykazali,że:
    - powoduje to wzrost ciśnienia krwi i tętna,
    - wzrost liczby limfocytów (tak jak przy infekcji czy białaczce),
    - zmiany w strukturze niektórych białek,
    - zmiany immunologiczne, powodujące spadek odpornosci,
    - spadek liczby bakterii jelitowych, za to wzrost liczby niektórych patogenów (bakterii chorobotwórczych).
    Tylko tyle, czy aż tyle...
    Badania natomiast nie wykazują korelacji pomiędzy odległością od stacji bazowych
    a bezpośrednim powstawaniem nowotworów. Nie straszmy się więc rakiem czy białaczką skoro nie ma na to dowodów, bo sami "wyhodujemy" sobie choróbska.
    Na pewno jest to jednak poważne dodatkowe źródło zanieczyszczeń
    o niewątpliwie negatywnym wpływie w miejscu gdzie "mieszkamy i wypoczywamy".
  • tolek_88 06.10.11, 12:06
    Tu głównie nie chodzi o znajomość języków obcych (chociaż to bywa pomocne), a o znajomość podstaw fizyki.
    Po pierwsze natężenie i moc promieniowania maleje proporcjonalnie do kwadratu odległości. Teraz należy sobie porównać odległość telefonu od głowy a odległość BTSa od naszego ciała.
    Po drugie szacowanie mocy na podstawie kabelków zasilających jest wręcz naiwne - obecnie stacje bazowe UMTS to 10 W, podczas gdy moc doprowadzona do pojedynczej anteny to 0,2-0,5W. Wychodzi na to, że moc promieniowania na poziomie ziemi jest wielokrotnie (1000x) niższa od tej wytwarzanej przez telefon komórkowy.
    Dla porównania, moc typowego access pointa wifi, to 100 mW, tyle że mamy go w domu.
    Po trzecie, jeśli kompletną nieprawdą jest stwierdzenie, że telefon komórkowy ma największą moc nadawania w momencie wybierania numeru. Akurat moc nadawania jest zależna głównie od odległości od BTSa. Co do tego kiedy telefon nadaje/odbiera polecam położyć go koło odbiornika radiowego. W szczególności polecam test posiadaczom Blackberry, Iphone'ow i telefonów z Androidem :)
    Po czwarte, promieniowanie wytwarzane przez BTSy jest niższe od tego powodowanego przez lokalne stacje telewizyjne i radiowe (=> może Fakty TVP Wrocław powinny zająć się swoimi nadajnikami?)
    Jeżeli chcemy się uchronić przed "zgubnym" wpływem promieniowania, to polecam ograniczyć korzystanie z telefonów komórkowych, a w szczególności w miejscach o ograniczonym zasięgu sieci.
    "Jeśli ktoś posiada język obcy" to polecam zapoznać się z ciekawym opracowaniem udostępnionym przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) www.who.int/peh-emf/publications/en/mcmcradiationmobilephonebk.pdf
  • Gość: Jaro S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.11, 15:34
    1. Kable - może i naiwne ale obrazowe porównianie.
    2. Typowy myk to podawanie mocy anteny w pobieranych Watach a nie jej promieniowania
    (przepraszam - natężenia pola magnetycznego) w Gaussach.
    3. Wifi - czy to czasami nie inna częstotliwość...............
  • tolek_88 06.10.11, 16:19
    1. Może i obrazowe, ale bez znaczenia. Kosiarka elektryczna wypadałaby gdzieś po środku, jakby kable porównywać.
    2. Ważne, żeby porównywać te same parametry. Rozmowy przez telefon komórkowy bardziej oddziałują na człowieka niż stacja bazowa.
    3. No inna częstotliwość, i? A to któraś konkretna jest szkodliwa, a inna nie? Że wyższa, to zdrowsza? Różnica częstotliwości jest wręcz mniejsza niż pomiędzy GSM a DCS
  • Gość: Jaro S IP: *.static.korbank.pl 06.10.11, 19:09
    1. Stary, co ty masz za kosiarkę że ma kabel grubości ludzkiej ręki.
    2. No właśnie - tak jakby ciśnienie podawać w N a nie N/m2.
    3. Cytujesz raport WHO, która to właśnie poklasyfikowała te częstotliwości.
  • tolek_88 11.10.11, 12:29
    1,2 - za to szacowanie zagrożenia zdrowia za pomocą grubości kabla, pomijając wszystkie inne czynniki jest ok :)
    3 - cały czas czekam na odpowiedź, jakie częstotliwości są groźne (w szczególności jeśli chodzi o rozróżnienie telefonii komórkowej i wifi), a jakie nie (może być z podziałem wg. WHO)
  • Gość: Bad_Waves IP: *.dialog.net.pl 13.11.11, 22:55
    adres wyszukiwarki stacji przekaźnikowych

    mapa.btsearch.pl/


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.