Dodaj do ulubionych

Kladki dla pieszych (i rowerów)

10.04.03, 23:39
Dlaczego w takich miejscach jak Baltycka (pomiedzy Obornicka a Zmigrodzka)
oraz na Armii Krajowej (pomiedzy Slezna a Borowska) nie pomyslano o kladkach
dla pieszych, a zamiast tego jest sygnalizacja swietlna "na przycisk", ktora
niepotrzebnie tamuje ruch? Sa to przeciez ruchliwe ulice, czy chodzilo tylko
o koszty? Bo miejsce na pewno by bylo.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kali1111 Re: Kladki dla pieszych (i rowerów) 11.04.03, 09:11
      timmy1 napisał:

      > Dlaczego w takich miejscach jak Baltycka (pomiedzy Obornicka a Zmigrodzka)
      > oraz na Armii Krajowej (pomiedzy Slezna a Borowska) nie pomyslano o kladkach
      > dla pieszych, a zamiast tego jest sygnalizacja swietlna "na przycisk", ktora
      > niepotrzebnie tamuje ruch? Sa to przeciez ruchliwe ulice, czy chodzilo tylko
      > o koszty? Bo miejsce na pewno by bylo.
      >
      > Pozdrawiam
      Witam
      Akurat mieszkam 200m od tego pierwszego miejsca i uwiez mi ruch pieszych na tym
      przejsciu jest tak znikomy ze budowanie dla niego kladki mija sie z celem.
      Jest we Wrocławiu wiele wiecej miejsc gdzie taka kladka bylaby bardziej
      wykorzystana.
      Ja osobiscie i widze wiele osob robi tak ze przechodzi na czerwonym swietle.
      Wiem ze to jest wbrew przepisom ale nie jest to niebezpieczne gdyz az tak
      wielki ruch tam nie jest ze nie mozna spokojnie przejsc na drugo strone nitki.
        • _cinek_ Re: Kladki dla pieszych (i rowerów) 12.04.03, 05:27
          Każde blokowanie ruchu jest w pewnym sensie bezsensowne. To moze na
          skrzyżowaniach też zlkwidować światła i porobić kładki? (wtedy zadnej blokady
          nie będzie i nie będzie korków)Czemu nie. Tylko daj na to pieniądze. Kładki
          buduje się w miejscach gdzie są one naprawde potrzebne i są na to pieniądze (a
          co rzadko sie zdarza) wiec na nową kładke nie licz (chyba ze ze swoich)
          • timmy1 Re: Kladki dla pieszych (i rowerów) 12.04.03, 15:30
            _cinek_ napisał:

            > Każde blokowanie ruchu jest w pewnym sensie bezsensowne. To moze na
            > skrzyżowaniach też zlkwidować światła i porobić kładki? (wtedy zadnej
            blokady
            > nie będzie i nie będzie korków)Czemu nie.

            A co z ruchem samochodowym?:) Dalej beda swiatla i korki, chyba ze bedzie to
            skrzyzowanie bezkolizyjne:)


            Zgoda, tylko ze ta tzw. obwodnica srodmiejska miala byc ulica o podwyzszonej
            klasie, ktora przejazd mial byc jak najbardziej plynny (gdzie ta zielona
            fala?) z ograniczona iloscia skrzyzowan i przejsc dla pieszych. A tutaj
            pobudowano pelno skrzyzowan z jakimis malymi osiedlowymi uliczkami i przejscia
            dla pieszych w srodku parku, gdzie kto tylko kiedy zechce nacisnie guzik i
            zablokuje kolumne samochodow, ktora ledwo co ruszyla z poprzedniego
            skrzyzowania. Zaloze sie, ze jakby dzisiaj budowano Legnicka od Pl.1-Maja do
            Pl. Strzegomskiego, to przy kazdym przystanku i skrzyzowaniu bylaby
            sygnalizacja switlna.


            Tylko daj na to pieniądze. Kładki
            > buduje się w miejscach gdzie są one naprawde potrzebne

            Np. na Hallera...


            i są na to pieniądze (a
            > co rzadko sie zdarza)
            wiec na nową kładke nie licz (chyba ze ze swoich)

            Jest kasa na fontanny za miliony, to na jedna kladke raz na kilka lat tez
            powinno byc. (gdyby sie odjelo koszt wybudowania przejscia wraz z
            sygnalizacja 'na guzik' to taka prosta kladka nie bylaby az tak duzym
            wydatkiem)

            Pozdrawiam
            • krystianwro Re: Kladki dla pieszych (i rowerów) 12.04.03, 15:55
              timmy1 napisał:

              > _cinek_ napisał:
              >
              > > Każde blokowanie ruchu jest w pewnym sensie bezsensowne. To moze na
              > > skrzyżowaniach też zlkwidować światła i porobić kładki? (wtedy zadnej
              > blokady
              > > nie będzie i nie będzie korków)Czemu nie.
              >
              > A co z ruchem samochodowym?:) Dalej beda swiatla i korki, chyba ze bedzie to
              > skrzyzowanie bezkolizyjne:)
              >
              >
              > Zgoda, tylko ze ta tzw. obwodnica srodmiejska miala byc ulica o podwyzszonej
              > klasie, ktora przejazd mial byc jak najbardziej plynny (gdzie ta zielona
              > fala?) z ograniczona iloscia skrzyzowan i przejsc dla pieszych. A tutaj
              > pobudowano pelno skrzyzowan z jakimis malymi osiedlowymi uliczkami i
              przejscia
              > dla pieszych w srodku parku, gdzie kto tylko kiedy zechce nacisnie guzik i
              > zablokuje kolumne samochodow, ktora ledwo co ruszyla z poprzedniego
              > skrzyzowania. Zaloze sie, ze jakby dzisiaj budowano Legnicka od Pl.1-Maja do
              > Pl. Strzegomskiego, to przy kazdym przystanku i skrzyzowaniu bylaby
              > sygnalizacja switlna.
              >
              Masz rację!
              Legnicka mimo że budowana za komuny jest jedną z lepiej zaprojektowanych ulic
              we Wrocławiu (przejścia podziemne, 3 pasy). Natomiast jak juz kiedyś
              pisałem "obwodnica" śródmiejska jest spartaczona na całej długości (no
              powiedzmy, ze prócz estakady Gądów). Jeszcze przyjdzie czas kiedy ZDiK będzie
              musiał budować estakady nad Ślężną, Powstańców Śl, Grabiszyńską oraz kładki dla
              pieszych!!!! ILOŚĆ SAMOCHODÓW WE WROCŁAWIU WCIĄŻ ROŚNIE!!!!!!!
              >
              > Tylko daj na to pieniądze. Kładki
              > > buduje się w miejscach gdzie są one naprawde potrzebne
              >
              > Np. na Hallera...

              i nie tylko tam!!!
              >
              >
              > i są na to pieniądze (a
              > > co rzadko sie zdarza)
              > wiec na nową kładke nie licz (chyba ze ze swoich)
              >
              > Jest kasa na fontanny za miliony, to na jedna kladke raz na kilka lat tez
              > powinno byc. (gdyby sie odjelo koszt wybudowania przejscia wraz z
              > sygnalizacja 'na guzik' to taka prosta kladka nie bylaby az tak duzym
              > wydatkiem)
              >
              Wydaje się kasę na renowacje jakiś krzyży, fontann na Orląt Lwowskich więc kasa
              jest tylko chyba trochę źle wydawana!!!!
              > Pozdrawiam

              Pozdrawiam
              • _cinek_ Re: Kladki dla pieszych (i rowerów) 13.04.03, 09:28
                krystianwro napisał:

                > timmy1 napisał:
                >
                > > _cinek_ napisał:
                > >
                > > > Każde blokowanie ruchu jest w pewnym sensie bezsensowne. To moze na
                > > > skrzyżowaniach też zlkwidować światła i porobić kładki? (wtedy zadnej
                >
                > > blokady
                > > > nie będzie i nie będzie korków)Czemu nie.
                > >
                > > A co z ruchem samochodowym?:) Dalej beda swiatla i korki, chyba ze bedzie
                > to
                > > skrzyzowanie bezkolizyjne:)
                > >
                > >
                > > Zgoda, tylko ze ta tzw. obwodnica srodmiejska miala byc ulica o podwyzszon
                > ej
                > > klasie, ktora przejazd mial byc jak najbardziej plynny (gdzie ta zielona
                > > fala?) z ograniczona iloscia skrzyzowan i przejsc dla pieszych. A tutaj
                > > pobudowano pelno skrzyzowan z jakimis malymi osiedlowymi uliczkami i
                > przejscia
                > > dla pieszych w srodku parku, gdzie kto tylko kiedy zechce nacisnie guzik i
                >
                > > zablokuje kolumne samochodow, ktora ledwo co ruszyla z poprzedniego
                > > skrzyzowania. Zaloze sie, ze jakby dzisiaj budowano Legnicka od Pl.1-Maja
                > do
                > > Pl. Strzegomskiego, to przy kazdym przystanku i skrzyzowaniu bylaby
                > > sygnalizacja switlna.
                > >
                > Masz rację!
                > Legnicka mimo że budowana za komuny jest jedną z lepiej zaprojektowanych ulic
                > we Wrocławiu (przejścia podziemne, 3 pasy). Natomiast jak juz kiedyś
                > pisałem "obwodnica" śródmiejska jest spartaczona na całej długości (no
                > powiedzmy, ze prócz estakady Gądów). Jeszcze przyjdzie czas kiedy ZDiK będzie
                > musiał budować estakady nad Ślężną, Powstańców Śl, Grabiszyńską oraz kładki
                dla
                >
                > pieszych!!!! ILOŚĆ SAMOCHODÓW WE WROCŁAWIU WCIĄŻ ROŚNIE!!!!!!!
                > >
                > > Tylko daj na to pieniądze. Kładki
                > > > buduje się w miejscach gdzie są one naprawde potrzebne
                > >
                > > Np. na Hallera...
                >
                > i nie tylko tam!!!
                > >
                > >
                > > i są na to pieniądze (a
                > > > co rzadko sie zdarza)
                > > wiec na nową kładke nie licz (chyba ze ze swoich)
                > >
                > > Jest kasa na fontanny za miliony, to na jedna kladke raz na kilka lat tez
                > > powinno byc. (gdyby sie odjelo koszt wybudowania przejscia wraz z
                > > sygnalizacja 'na guzik' to taka prosta kladka nie bylaby az tak duzym
                > > wydatkiem)
                > >
                > Wydaje się kasę na renowacje jakiś krzyży, fontann na Orląt Lwowskich więc
                kasa
                >
                > jest tylko chyba trochę źle wydawana!!!!
                > > Pozdrawiam
                >
                > Pozdrawiam

                Kasa jest wydawana na utrzymanie dziedzictwa naszych przodków (i kulturę), a
                nie na jakieś tam wymysły szarych ludzi dziś zamieszkujących Wroclaw.
                • krystianwro Re: Kladki dla pieszych (i rowerów) 13.04.03, 10:08
                  _cinek_ napisał:

                  >
                  > Kasa jest wydawana na utrzymanie dziedzictwa naszych przodków (i kulturę), a
                  > nie na jakieś tam wymysły szarych ludzi dziś zamieszkujących Wroclaw.

                  Jakich przodków???? Przodkowie niemalże wszystkich wrocławian nie zamieszkiwali
                  terenów Dolnego Śląska i Wrocławia, dlatego chroni się u nas żeczy zabytkowe
                  które są w naszym mieście odziedziczone po niemcach - i dobrze, tylko skoda, że
                  renowacja krzyży nie idzie w parze z prawdziwą "renowacją" systemu drogowego we
                  Wrocławiu
        • kali1111 Re: Kladki dla pieszych (i rowerów) 14.04.03, 09:19
          timmy1 napisał:

          > A nieuwazasz ze blokowanie ruchu samochodowego tylko dlatego ze jakas babcia
          z
          > pieskiem na spacerze nacisnela przycisk bo chce przejsc z jednej czesci parku
          > do drugiej jest bezsensowne? Chodzi o te przejscie na AK.
          No wybacz timmy1 ale jak ty takiej babci kazesz przejsc kladka to jestes sadysta
          (:
          • hen Re: Kladki dla pieszych (i rowerów) 14.04.03, 17:39
            kali1111 napisał:

            > timmy1 napisał:
            >
            > > A nieuwazasz ze blokowanie ruchu samochodowego tylko dlatego ze jakas babc
            > ia
            > z
            > > pieskiem na spacerze nacisnela przycisk bo chce przejsc z jednej czesci pa
            > rku
            > > do drugiej jest bezsensowne? Chodzi o te przejscie na AK.
            > No wybacz timmy1 ale jak ty takiej babci kazesz przejsc kladka to jestes
            sadyst
            > a
            > (:

            To niewyobrazalne, co się porobiło w tej naszej demokracji. Jak bowiem taka
            babcia smie tamować ruch przez naciśnięcie przycisku co powoduje zaswiecenie
            się czerwonego światła dla samochodów???! To oburzające! Proponuję dla UM
            Wrocławia plan pt: "Każda ulica ma swoją kładkę!" Taka kładka powinna mieć
            rozmiary istniejącej na pl. Czerwonym! Ma być wysoka, mieć co najmniej 100
            schodków - by zniechęcać pieszych do wychodzenia z domu, a przez to
            ewentualnego tamowania ruchu!

            PS: Definicja -
            Ruch (wg. forumowej encklopedii)- ciągły, płynny przepływ samochodów oraz
            pozostałych pojazdów poruszających się z prędkością nie mniejszą niż 80 km/h.
            • almac Re: Kladki dla pieszych (i rowerów) 15.04.03, 02:30
              hen napisał:

              > kali1111 napisał:
              >
              > > timmy1 napisał:
              > >
              > > > A nieuwazasz ze blokowanie ruchu samochodowego tylko dlatego ze jakas
              > babc
              > > ia
              > > z
              > > > pieskiem na spacerze nacisnela przycisk bo chce przejsc z jednej czes
              > ci pa
              > > rku
              > > > do drugiej jest bezsensowne? Chodzi o te przejscie na AK.
              > > No wybacz timmy1 ale jak ty takiej babci kazesz przejsc kladka to jestes
              > sadyst
              > > a
              > > (:
              >
              > To niewyobrazalne, co się porobiło w tej naszej demokracji. Jak bowiem taka
              > babcia smie tamować ruch przez naciśnięcie przycisku co powoduje zaswiecenie
              > się czerwonego światła dla samochodów???! To oburzające! Proponuję dla UM
              > Wrocławia plan pt: "Każda ulica ma swoją kładkę!" Taka kładka powinna mieć
              > rozmiary istniejącej na pl. Czerwonym! Ma być wysoka, mieć co najmniej 100
              > schodków - by zniechęcać pieszych do wychodzenia z domu, a przez to
              > ewentualnego tamowania ruchu!
              >
              > PS: Definicja -
              > Ruch (wg. forumowej encklopedii)- ciągły, płynny przepływ samochodów oraz
              > pozostałych pojazdów poruszających się z prędkością nie mniejszą niż 80 km/h.
              Zdarzyło mi się przejechać kilka razy przez np. Brno czy Wiedeń. Moje wrażenia:
              nawierzchnia taka jakbym jechał po stole, tunele w środku miast (nasze tunele
              na pl. dominikańskim w porównaniu z tamtymi to tak jakby porównać malucha z
              mercedesem). A co do przejść przez tego typu ulice (jak np. Legnicka, Bałtycka,
              obwodnicę itp.): korzystałem w Wiedniu z przejścia podziemnego gdzie były były
              do dyspozycji: schody zwykłe, schody ruchome i winda (czyli wszelkie ułatwienia
              dla osoby starszej, niepełnosprawnej itd.). Zdaję sobię sprawe z tego, że od
              takiego Wiednia dzielą nas lata świetlne, ale nawet w Brnie (mniejszym od
              Wrocławia o jakieś 40%)system komunikacyjny (obwodnice, przejścia itp.) jest
              1000 x lepszy niż u nas. idąc tym tropem skrzyżowania obwodnicy śródmiejskiej
              Wrocławia z takimi ulicami jak np. Ślężna, Powstańców Śl., Grabiszyńska,
              Legnicka, Popowicka, itd. powinny być przynajmniej dwupoziomowe (czyli estakady
              lub/i tunele). Jeśli chodzi o pieszych , to w przypadku głównych tras powinni
              mieć do dyspozycji tylko kładki albo przejścia podziemne (w żadnym wypadku
              zwykłe przejścia - tym bardziej ze światłami na przycisk).
            • kali1111 Re: Kladki dla pieszych (i rowerów) 15.04.03, 09:42
              hen napisał:

              > To niewyobrazalne, co się porobiło w tej naszej demokracji. Jak bowiem taka
              > babcia smie tamować ruch przez naciśnięcie przycisku co powoduje zaswiecenie
              > się czerwonego światła dla samochodów???! To oburzające! Proponuję dla UM
              > Wrocławia plan pt: "Każda ulica ma swoją kładkę!" Taka kładka powinna mieć
              > rozmiary istniejącej na pl. Czerwonym! Ma być wysoka, mieć co najmniej 100
              > schodków - by zniechęcać pieszych do wychodzenia z domu, a przez to
              > ewentualnego tamowania ruchu!
              >
              > PS: Definicja -
              > Ruch (wg. forumowej encklopedii)- ciągły, płynny przepływ samochodów oraz
              > pozostałych pojazdów poruszających się z prędkością nie mniejszą niż 80 km/h.

              Stary pieklisz sie a nawet chwile nie pomyslisz.
              Wracajac do tego przejscia na Baltyckiej.
              Przeciez to przejscie mozna zsynchronizowac z skrzyzowaniami na
              Baltycka/Zmiogrodzka przejscie przez nitke zachodnia i skrzyzowania
              Obornickiej z Baltycka przejscie przez nitke wschodnia i po sprawie.
              Tamtedy naprawde przechodzi ktos raz na 2-3 min.
              A samochody stojace na swiatlach pozwalaja odtanczyc kankana na przjsciu i nic
              nikomu sie nie stanie.
              • hen Re: Kladki dla pieszych (i rowerów) 15.04.03, 16:59
                kali1111 napisał:

                > hen napisał:
                >
                > > To niewyobrazalne, co się porobiło w tej naszej demokracji. Jak bowiem tak
                > a
                > > babcia smie tamować ruch przez naciśnięcie przycisku co powoduje zaswiecen
                > ie
                > > się czerwonego światła dla samochodów???! To oburzające! Proponuję dla UM
                > > Wrocławia plan pt: "Każda ulica ma swoją kładkę!" Taka kładka powinna mieć
                >
                > > rozmiary istniejącej na pl. Czerwonym! Ma być wysoka, mieć co najmniej 100
                >
                > > schodków - by zniechęcać pieszych do wychodzenia z domu, a przez to
                > > ewentualnego tamowania ruchu!
                > >
                > > PS: Definicja -
                > > Ruch (wg. forumowej encklopedii)- ciągły, płynny przepływ samochodów oraz
                > > pozostałych pojazdów poruszających się z prędkością nie mniejszą niż 80 km
                > /h.
                >
                > Stary pieklisz sie a nawet chwile nie pomyslisz.
                > Wracajac do tego przejscia na Baltyckiej.
                > Przeciez to przejscie mozna zsynchronizowac z skrzyzowaniami na
                > Baltycka/Zmiogrodzka przejscie przez nitke zachodnia i skrzyzowania
                > Obornickiej z Baltycka przejscie przez nitke wschodnia i po sprawie.
                > Tamtedy naprawde przechodzi ktos raz na 2-3 min.
                > A samochody stojace na swiatlach pozwalaja odtanczyc kankana na przjsciu i
                nic
                > nikomu sie nie stanie.

                Jak to kankana? Nie pieklę się się tylkoć obrazuję nieco inny punkt widzenia.
                Pzdr.
              • timmy1 Re: Kladki dla pieszych (i rowerów) 15.04.03, 22:49
                kali1111 napisał:


                > Wracajac do tego przejscia na Baltyckiej.
                > Przeciez to przejscie mozna zsynchronizowac z skrzyzowaniami na
                > Baltycka/Zmiogrodzka przejscie przez nitke zachodnia i skrzyzowania
                > Obornickiej z Baltycka przejscie przez nitke wschodnia i po sprawie.
                > Tamtedy naprawde przechodzi ktos raz na 2-3 min.
                > A samochody stojace na swiatlach pozwalaja odtanczyc kankana na przjsciu i
                nic
                > nikomu sie nie stanie.

                Mam podobne zdanie. Sygnalizacje na przycisk nie powinno sie robic w malej
                odleglosci miedzy dwoma duzymi skrzyzowaniami, skad samochody ruszaja falami i
                zawsze jest pewien okres gdy mozna spokojnie sobie przejsc przez jedna nitke.

                Pozdrawiam
            • timmy1 Re: Kladki dla pieszych (i rowerów) 15.04.03, 22:44
              hen napisał:

              > To niewyobrazalne, co się porobiło w tej naszej demokracji. Jak bowiem taka
              > babcia smie tamować ruch przez naciśnięcie przycisku co powoduje zaswiecenie
              > się czerwonego światła dla samochodów???! To oburzające! Proponuję dla UM
              > Wrocławia plan pt: "Każda ulica ma swoją kładkę!" Taka kładka powinna mieć
              > rozmiary istniejącej na pl. Czerwonym! Ma być wysoka, mieć co najmniej 100
              > schodków - by zniechęcać pieszych do wychodzenia z domu, a przez to
              > ewentualnego tamowania ruchu!

              Bardzo dowcipny jestes, ale jakbys troche pojezdzil po tym miescie samochodem
              to bys mial inne zdanie. Nie mam nic przeciwko przejsciom dla pieszych bo
              wiadomo ze wszedzie kladki sie nie da, nie jestem tez przeciwko sygnalizacji
              na przycisk. Jestem tylko za tym zeby takie sygnalizacje dawac w rozsadnych
              miejscach, a nie pomiedzy dwoma duzymi skrzyzowaniami, gdzie kazde nacisniecie
              takiego przycisku powoduje zaklocenia w plynnym pokonaniu jakiegos wiekszego
              odcinka na ruchliwej ulicy, powodujac to ze kierowcy nie lapia sie na zielona
              fale. Jezeli miasta nie stac na kladki czy przejscia podziemne w takich
              miejscach, to po co sie szarpac na taka sygnalizacje. Mozna pzeciez zrobic
              zwykla sygnalizacje, ale zaprogramowana tak zeby wspolgrala z zielona fala z
              sasiednimi skrzyzowaniami, a na AK w parku to nawet wystarczyloby tylko dobre
              oznakowanie przejscia dla pieszych (ze znakiem informacyjnym na wysiegniku i
              zoltym migajacym swiatlem). To przejscie sluzy tylko spacerowiczom i
              rowerzystom, duzego natezenia tam nie ma, a samochody przejezdzaja tamtedy
              falami, wiec to by wystarczylo.


              >
              > PS: Definicja -
              > Ruch (wg. forumowej encklopedii)- ciągły, płynny przepływ samochodów oraz
              > pozostałych pojazdów poruszających się z prędkością nie mniejszą niż 80 km/h.

              Obwodnica srodmiejska (wg encyklopedii hena) - ulica ze zwiekszona iloscia
              skrzyzowan oraz przejsc dla pieszych majaca na celu spowolnienie ruchu i
              tworzenie sie korkow.

              Pozdrawiam
              • hen Re: Kladki dla pieszych (i rowerów) 15.04.03, 23:02
                timmy1 napisał:

                > Obwodnica srodmiejska (wg encyklopedii hena) - ulica ze zwiekszona iloscia
                > skrzyzowan oraz przejsc dla pieszych majaca na celu spowolnienie ruchu i
                > tworzenie sie korkow.
                >
                > Pozdrawiam

                He he, ty tez jesteś dowcipny.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka