Re: Osiedle Wiedeńskie - Kąty Wrocławskie Dodaj do ulubionych


Witam! Nie wiem, czy kogoś jeszcze zainteresują moje uwagi na temat warunków
życia w Kątach, skoro odwiedzający to forum zastanawiają się nad wykończeniem
mieszkań, na które się już zdecydowali. Mieszkam w Kątach od pięciu lat na
osiedlu domków jednorodzinnych. Przeprowadziłam się tutaj z Wrocławia. W
niewielkiej odległości budynku K6 znajduje sie przedszkole. W sezonie na
podwórku bawi się chmara dzieci, a z otwartych okien dochodzi odgłos pianina, bo
dzieci mają akurat rytmikę. Jeszcze lepsze jest sąsiedztwo szkoły specjalnej, z
której co 45 min dochodzi odgłos dzwonka i dzikie wrzaski wychodzącej przed
budynek i na pobliskie boisko młodzieży. Przedłużeniem Brzozowej, na końcu
której stoi Państwa dom, jest ul. Fabryczna. Przy niej ulokowały się duże
przemysłowe firmy ( np. TOŁPA-Torf )oraz liczne magazyny, do których wciąż
podjeżdżają ciężarówki. Ulica 1-go Maja, to najruchliwsza ulica Kątów. TIRy
jeżdżą nią w jedną i drugą stronę ( zjeżdżają z autostrady i kierują się na
Środę Śląską ). Hałas, smród i pełno kurzu. Ulicą tą można dojść do stacji
kolejowej, która znajduje się na skraju miasteczka. Pociąg z Kątów do Wrocławia
Gł. jedzie 20 min. Sklepy otwarte w większości do godz.17.00. Brakuje mi bardzo
miejsca, gdzie mogłabym zrobić zakupy spożywcze dobrej jakości w jednym miejscu.
A tak wędlina i mięso gdzie indziej, dobre pieczywo gdzie indziej, świeże
warzywa jeszcze w innym miejscu. Za to zakładów fryzjerskich jest podobno 11.
Strzygę się w jednym z nich, bo jest znacznie taniej, niż we Wr. ( męska głowa
12 zł ). Problem alkoholizmu i lumpów jest niestety bardzo widoczny. Nierzadkim
widokiem są spite na umór żule leżące na trawnikach na skwerkach w centrum. W
pobliżu Park Krajobrazowy Dolina Bystrzycy. Cudne miejsce ( mogłoby być ). Za
Niemca stały tu ławki i był to swoisty park - las miejski. Dziś wszędzie walają
się butelki po wódzie i tanim winie, puszki po piwie i wszelkie papierzyska.
Odczucia estetyczne rekompensuje piękny starodrzew i świergolące ptaki. Co do
finansów sprawy przedstawiają się następująco: wywóz śmieci jest o wiele tańszy
niż we Wrocławiu, choć obsługuje je firma wrocławska WPO Alba. Pięć lat temu za
kubeł na śmieci płaciliśmy ponad 30 zł miesięcznie. Obecnie w Kątach płacimy 7
zł/msc. Dostawca gazu jest taki sam jak we Wr. i stawki są te same. Energia
elektr. też nie odbiega od warunków wrocławskich. Opłaty na rzecz gminy również
nie porażają swoją wielkością. Nie pamiętam, jak ma się sprawa z wodą, ale
generalnie wszystkie te składniki nie dają powodu, aby mówić, że w Kątach żyje
się pod tym względem drożej. Dojazd do Wr. jest rzeczywiście rewelacyjny
(autostradą od zjazdu do zjazdu 10min przy 130 km/h). Gdyby jeszcze nie ta
dziurawa droga dojazdowa do autostrady rozjeżdżona przez ciężarówki! No i
problem przyszłych opłat za przejazd. Ale za to cóż za widoki po drodze
(szczególnie niebo i chmury) i przestrzeń, której tak brakowało mi we Wrocławiu!
Rozpisałam się okrutnie. Pozdrawiam.
Przeczytaj całą dyskusję (1-100)
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-400 401-460
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.