Dodaj do ulubionych

Vienna Development - apartamenty ul. Lekcyjna

IP: *.srv.volvo.com 13.03.08, 16:29
Czy ktoś jest w stanie coś napisac o developerze Vienna Development
lub o apartamentach przy ul. Lekcyjnej?
Oferta na stronie developera wygląda dość ciekawie...
Edytor zaawansowany
  • Gość: Lucky Lager IP: *.gprs.plus.pl 16.03.08, 19:53
    Podobno mają mocne zaplecze bo za polskimi właścicielami stoi jakiś duży
    deweloper z Austrii, który już niedługo sam oficjalnie wejdzie na polski rynek z
    większą inwestycją. Wiem od znajomej z biura nieruchomości.
  • Gość: gosc IP: *.connecta.pl 18.03.08, 20:31
    A czy juz ktos kupil od nich mieszkanie?? Bo mnie interesuje,ale nic
    na ich temat nie wiem napiszcie prosze!!!!
  • Gość: Ania_K IP: *.gprs.plus.pl 19.03.08, 16:50
    Mi właśnie kończą budowę szeregu w Kiełczowie. Generalnie jestem zadowolona, są
    elastyczni i terminowi. Oddanie ma być we wrześniu 2008 ale chyba będzie
    wcześniej - czerwiec, lipiec tego roku. Mąż ze znajomym budowlańcem śledzą
    budowę i z tego co mówili to deweloper stosuje dobrej klasy materiały i ekipa
    nie jest z pierwszej łapanki. Chwalili też kierownika budowy, akurat zastali go
    przy pracy, podobno bardzo dokładny facet.
  • Gość: gosc IP: 217.153.211.* 19.03.08, 17:21
    A ja slyszalam ze budowa w kielczowie jest okropna nie ma miejsca na ogrody
    ktore mialy niby byc takie duze podobno na malej dzialce buduja szeregowki na
    10 rodzin tragedia.....sciany domu dosiegaja do plotu sasiada!!!!
  • Gość: Ania_K IP: *.gprs.plus.pl 19.03.08, 18:17
    Kwestia wymagań i pieniędzy. Nie stać mnie na rezydencję ani na duży szereg na
    dużej działce za 700 tys. więc wzięłam od nich i cieszyłam się, że udało mi się
    znaleźć coś małego za cenę mieszkania we Wrocławiu. Wolę niewielki ogród (bo za
    hektary nie chcę płacić) niż jeszcze mniejszy balkon w mieście :). Zresztą w
    Smolcu budują podobne mikro szeregi tylko tam przeraziła mnie wizja rozwoju
    lotniska. Plan rozmieszczenia budynków z ogrodami widać tutaj, widać na nim, że
    ogrody są: viennadevelopment.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=15

    Takie wymiary miały być i będą, nie rozumiem o co Ci chodzi.
    Pozdrawiam poszukujących własnego M
  • Gość: gosc IP: *.connecta.pl 19.03.08, 22:05
    Plan to plan a widzialas na zywo budowe bo ja tam bylem i napewno to
    nie bedzie tak wygladac jak na ich planie sytuacjnym z poczatku
    myslalem ze to bedzie budowane na dzialce na drugiej stronie za
    boiskiem,bardzo duza dzialka akurat na szeregowki z ogrodami,ale gdy
    zobaczylem ze buduja to z drugiej strony na malutkiej dzialce bylem
    w szoku.
  • Gość: Ania_K IP: *.gprs.plus.pl 20.03.08, 08:53
    Wyglada to tak jak na planie, ale wierz mi, ze jak się chce wyrwać z bloku za
    niewielkie pieniądze to takie rozwiązanie jest szczytem marzen. Poranny śpiew
    ptaków to nie to samo co nieustanny jazgot smigających pod oknami samochodów. Do
    tego za przyzwoite pieniądze.
  • Gość: gosia IP: *.wroclaw.agora.pl 25.03.08, 15:37
    Witam, ja również kupiłam szereg i z postępu prac jestem zadowolona.
    Działeczki faktycznie są małe, ale zgodne z planem.
    Wychodzi na to, że poznałam pierwszą przyszłą sąsiadkę i nie
    ukrywam, że bardzo się cieszę. Pozdrawiam
  • Gość: olo IP: *.dialog.net.pl 25.03.08, 16:59
    uważam, że mają b. dobrą cenę i szeregi są b. ładne, szkoda tylko,
    że Kiełczów.
  • Gość: Ania_K IP: *.gprs.plus.pl 28.03.08, 11:58
    Stare Miasto to nie jest ale bliżej z Kiełczowa do Rynku (12km) niż z niektórych
    dzielnic Wrocławia, np. Leśnica ma 15 km. Jak zrobią te dwa mosty, które są w
    trakcie remontów to dojazd będzie chyba całkiem przyjemny.
    Pozdrawiam
  • Gość: darek IP: *.as.kn.pl 08.06.08, 18:38
    Droga Aniu nie wiem kto ty jesteś i czy naprawdę kupiłaś na Sportowej któryś z
    szeregów. Jeśli kupiłaś to proponuję abyś była na tej budowie częściej i
    rozmawiała z pracownikami oni mają więcej do powiedzenia. Sam osobiście jestem
    trzy razy w tygodniu i mam zapewne więcej do powiedzenia, nawet z każdej wizyty
    mam zdjęcia od początku budowy. Jeśli cię one interesują mogę Ci je przesłać.
    Moja ostatnia rozmowa z Panem K.N. potwierdza niektóre wypowiedzi na tym forum
    ciężko się rozmawia z naszym developerem. Przed podpisaniem umowy obiecywali że
    można wejść na budowę i po woli sobie wykańczać , stawiać ścianki itd. A na
    obecną chwilę rozmowa z nim jest nie miła.
    Proponuję abyś porozmawiała sobie z wykonawcą który w tym tygodniu uprzątną
    teren budowy i ma więcej do powiedzenia na temat tej budowy ( jedna szeregówka
    jest węższa, czy o tym wiesz )W takim tępie to do września nie wyrobią się. Jedź
    i zobacz jak długo leżą krokwie na jednej z szeregówek. Pozdrawiam.
  • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 26.06.08, 19:13
    Witam przyszłych sąsiadów!
    My również kupiliśmy szereg w Kiełczowie:)Mam pytanie do darka,która z
    szeregówek jest węższa?Mam nadzieję, że nie nasza:)! Czy ktoś z Was był ostatnio
    doglądnąć budowę?Ponieważ z braku czasu już dawno tam nie zaglądaliśmy...

    pozdrawiam
  • Gość: darek IP: *.as.kn.pl 26.06.08, 21:50

    Witam Cię Gosiu ta węższa szeregówka to A2/2.
    Byłem 21.06.2008r. na budowie i powiem że podłączyli gaz i prąd do ogrodzenia
    którego nie ma. Są wkopane dwa szamba przed szeregówkami B2/1 i B2/2 lecz nie
    podłączone. Dachy nie były wykonane ani pokryte tak więc trzeba pojechać i
    zobaczyć postęp budowy, może coś się ruszyło? Pozdrawiam Darek
  • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 27.06.08, 13:02
    O no to fanie, że to nie nasza ta węższa, tzn. w ogóle to nie fajnie i nie w
    porządku:), ale już się bałam, że to nasza, bo nam zawsze takie rzeczy się
    przytrafiają:). Ja się tam dziś lub jutro zamierzam wybrać.
    pozdrawiam wszystkich
    Gosia
  • Gość: darek IP: *.as.kn.pl 27.06.08, 22:31
    Droga sąsiadko dzisiaj byłem na budowie i mam zrobione zdjęcia
    nawet nie uwierzysz ale spotkałem naszych dwóch deweloperów. Budowa "ruszyła"
    zamontowali okna to tak wiele co zrobili przez cały tydzień
    roboty na jeden dzień i nic więcej!! Marna perspektywa szybkiego oddania lokali
    dla właścicieli. A tak pięknie obiecywali jak podpisywaliśmy akty notarialne.
    Chyba przyjdzie nam mieszkać pod mostem
    tylko którym ( oczywiście tym co sprzedali swoje mieszkania we Wrocku i mają
    termin opuszczenia swych mieszkań )
    Pozdrawiam wszystkich lokatorów.
    Zacznijcie pisać i odzywać się do innych.
  • Gość: Marek IP: *.telsat.wroc.pl 10.07.08, 23:20
    Darku, rozumiem teraz Twoje rozgoryczenie. Chyba zamieszkasz pod mostem skoro
    sprzedałeś mieszkanie i musisz się z niego wyprowadzić. Nie lepiej było wynająć
    je po wykończeniu kupionego szeregu i czynsz przeznaczyć na ratę kredytu? (jeśli
    go zaciągałeś). Moi znajomi mają termin odbioru do końca września, nie rozumiem
    jak można wcześniej sprzedać mieszkanie i to przy tak wysokich czynszach we
    Wrocławiu. Widziałem, że ruszyły tynki i to całkiem niezłe (przynajmniej z
    daleka bo budowa zamknięta), chyba Baumit, nie jest to raczej tandeta z
    Castoramy, dachówka też już powoli co prawda ale pojawia się na dachu. Trzymam
    kciuki za waszych deweloperów, może wolą robić powoli ale trzymać jakość?
    Znajomi poruszyli z deweloperem temat niepoprawnej szerokości jednego z
    segmentów (który zszokował mnie nieco) Okazało się podobno, że architekt zrobił
    błąd przy zliczaniu powierzchni skrajnych segmentów i były za duże, a po
    korekcie ma się to zgadzać.
  • Gość: Lena IP: *.umwd.pl 09.05.08, 14:32
    Witajcie, ja również kupiłam szeregówke od Vienny w Kiełczowie.
    Jesli chodzi o moje odczucia co do Developera to są mieszane - chyba
    Panowie nie nauczyli się jeszcze jak należy obsługiwać klientów,bo
    sa mało elastyczni,przemyslenie każdego rozwiązania czy propozycji
    przychodzi im z trudem i niekiedy mam wrażenie, że kupuję mieszkanie
    w spółdzielni a nie od Developera, który powinien doceniać swoich
    klientów, którzy płacą za ich produkt pół miliona. Poza tym ścianki
    działowe stawiane sa krzywo, na budowie jest bałagan,wiele sie
    jeszcze może wydarzyć,aż boję sie pomysleć o instalacjach, ale tak
    to jest jak nie buduje sie nie dla siebie. Ogólnie rzecz biorąc -
    projekt domu mi sie bardzo podoba,ogródki mogą być, miejsce
    zamieszkania do wymarzonych nie należy, ale nie jest najgorzej, może
    mosty warszawskie troche ułatwią sprawę dojazdu, podejściem
    Developera do klientów jestem zawiedziona!!! Daleko mu do
    profesjonalnie działających na rynku developerów. Powinni się chyba
    starać, skoro planuja następnne inwestycje! Mimo wszystko pozdrawiam
    wszystkie sąsiadki i sąsiadów. Wypowiedzcie sie proszę na ten temat,
    może macie inne odczucia.
  • Gość: Ania_K IP: *.gprs.plus.pl 12.05.08, 09:26
    No cóż,na budowach przeważnie jest bałagan ale jak się skończy grubsze prace i
    zagospodaruje teren pewnie zrobi się przyjemnie. Co do jakości to wiem, że
    kierownik bardzo ich pilnuje i do odbioru wszystko powinno być jak należy. U
    siebie nie znalazłam żadnych krzywych ścian. Plusem jest też to, że można bez
    problemu wejść na budowę i zobaczyć w każdej chwili postęp prac, to znaczy, że
    firma nie ma nic do ukrycia. Jeżeli chodzi o zmiany w projekcie to przy
    dzisiejszych przepisach trzeba je na pewno konsultować z architektem, który
    dobrze zna przepisy. Ja też zmieniałam projekt swojego segmentu i po
    konsultacjach udało się. Gorzej mają ci, którzy wpadli na pomysł zmiany po
    wybudowaniu ścian - do takich trzeba mieć cierpliwość. Jak dla mnie to Developer
    jest elastyczny i stara się. Pozdrawiam
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 17:33
    Obserwuję budowę szeregówek w Kiełczowie. Sądząc po zaawansowaniu robót nie
    wybudują do września. Na budowie panuje ogólny bałagan nawet nie ma ogrodzenia.
    Jest wiele dni, w czasie których NIC się nie dzieje. Na tablicy budowy nie ma
    Viena Developer jako inwestora. Droga przy budowie jest bardzo zniszczona a
    materiały budowlane składują po przeciwnej stronie.Jak pada deszcz to nie można
    przejść, jest błoto po kostki.
    Aniu_K jak na budowie jest bałagan i nie ma ogrodzenia to z reguły jest za to
    Nadzór Budowlany i pewnikiem przestoje.
    A w Kiełczowie nie będzie utwardzonej drogi i szeregówki nie będą miały
    kanalizacji. Będzie szambo i częsty kłopot z wywiezieniem. Na pewno o tym
    marzycie gdy wyprowadzacie sie z bloku?
  • Gość: rrrr IP: *.dialog.net.pl 04.06.08, 08:06
    ..projekty szeregówek mają ładne ale metraż jest b. mały..97m2 to
    szeregowy - dom??? Za 500 000 tyś. poza granicami miasta i to z
    szambem.....czyli 5tys. za m2,....za 4200,00 macie szeregówkę we
    Wrocłąwiu 145 m2 z kanalizacją i utwardzonymi drogami....
  • Gość: tomsom IP: *.ip.netia.com.pl 05.06.08, 15:03
    Ja rowniez zastanawialem sie na szeregowkami w Kielczowie ale po
    kilku wizytach na budowie i widzac jakosc i tempo wykonywanych robot
    oraz rzeczywista przestrzen w tych niby szeregowkach zrezygnowalem.
    Oczywiscie jak wspominaja inni porzadek i brak nadzoru jest kolejna
    sprawa ktora nie swiadczy dobrze o tym developerze.
  • Gość: darek IP: *.wso.wroc.pl 06.06.08, 14:07
    teraz z tą ceną we wrocławiu przesadziłeś podaj mi adres gdzie tak
    tanio budują szeregi.
  • Gość: Marek IP: *.telsat.wroc.pl 09.06.08, 23:13
    Nie widziałem jeszcze we Wrocławiu budowy na której jest porządek. To są
    przecież ciężkie prace budowlane, wykopy pod przyłącza szamba itp. Na Krzykach
    obserwuję budowę wielkiego dewelopera i bałagan jeszcze większy, to normalka. Na
    każdej budowie jest błoto, powodują to ciężkie ciężarówki na nawet najbardziej
    suchej działce. Kolega ma zarezerwowany lokal od Vienna Development i dowiedział
    się m. in., że droga ma być utwardzona po ciężkich pracach i zrobione ogrodzenie
    i to dosyć porządne bo metalowe przęsła. Co do szamb to mają podobno być
    wykonane z przyłączką w ogrodzeniu, jest to dosyć wygodne a i tak niedługo
    wchodzi tam kanalizacja a potem droga w kostkę, więc to okres przejściowy.
    Podobno gmina ma na to unijne pieniądze. Z postępem prac pewnie się wyrobią,
    byłem na miejscu i widziałem, że zaczęli kryć dachy, więc zostały instalacje i
    kosmetyka, teren też już zagospodarowany częściowo. Kolega długo szukał we
    Wrocławiu i taniej nie dało się kupić szeregu w takiej odległości (12 km od Rynku).
  • Gość: Darek IP: *.wso.wroc.pl 11.06.08, 08:37
    Porządek musi być na budowie tego wymagają przepisy BHP. Na obecną
    chwilę jest tam uprzątnięte, a prace poruszają się mozolnie. Ta
    budowa nie idzie tak jak inne, popatrzmy na budynek jak rośnie na
    rogu ul. Szkolnej przy wjeździe do szeregów-tam mają tempo(budowę
    rozpoczęto w tym roku). No ale co wymagać gdy na budowie pracują
    ekipy trzy osobowe(mowa o dekażach).
  • Gość: Marek IP: *.telsat.wroc.pl 19.06.08, 12:05
    Drogi Darku, chyba jesteś lekko przewrażliwiony. Zauważyłeś może jakość
    materiałów stosowanych przez tego dewelopera? Oryginalna silka i YTong z Xelli
    to chyba wyjątek na wrocławskich budowach. Co do tempa prac, to nie wiem czy ci
    wiadomo ale w budynku przy wjeździe na szkolną zostały wstrzymane prace z powodu
    rażących błędów na budowie, a na budowie Vienna wszysko idzie raczej planowo. Co
    do dachu to rozmawialiśmy z kolegą z szefem dekarzy i z tego co mówił wynika, że
    folię kładzie 3 ludzi a dachówkę już 6 osób. Dolicz do tego kliku cieśli
    (odrębna ekipa), murarzy, którzy właśnie kończą, instalatorów (którzy właśnie
    kontaktowali się z kolegą w sprawie lokalizacji gniazd energii elektrycznej
    wewnątrz itp), następnie przekazują mu lokal do wykończenia. Podobno już
    niedługo wykonane zostaną tynki zewn. i okna. W swoim czasie wykończysz swój
    segment i wydaje mi się, że (nie broniąc nikogo) do września zostanie spory
    zapas. Pozostaje spokojnie czekać i organizować ekipy do wykończenia wnętrz.
    Pozdrawiam
  • Gość: darek IP: *.as.kn.pl 20.06.08, 22:59
    Panie Marku nie ładnie podawać się anonimowo za kogoś innego. Proszę napisać kim
    Pan naprawdę jest. Ja nie ukrywam swej tożsamości i swoje wiem na temat tej
    budowy. Aczkolwiek chciałbym aby tak było jak Pan opisuje. Jutro będę na budowie
    i nie omieszkam znowu udokumentować postępu budowy. Pozdrawiam.
  • Gość: Marek IP: *.telsat.wroc.pl 23.06.08, 18:04
    Panie Darku,
    wydaje mi się, że co do stopnia anonimowości jesteśmy tutaj równi bo obaj
    jesteśmy gośćmi. Ja widzę tę budowę często bo wizytuję ją w imieniu kolegi. Ona
    ma za daleko z Krzyków a do tego, wie o budowaniu trochę mniej ode mnie. Udało
    mi się zbudować drugi w życiu dom i żaden z nich się jeszcze nie zawalił,
    ekspertem więc nie jestem, po prostu obserwuję. Pozdrawiam
  • Gość: darek IP: *.as.kn.pl 26.06.08, 22:07
    Panie Marku
    Nie neguję tego co pan zbudował i czy to się zawaliło czy nie. Takrze nie wiem co ma piernik do wiatraka z tymi Pańskimi budowami co do mojej wypowiedzi. Ale mam pytanie ta koleżanka to on czy ona bo nic z tego nie rozumie z Pańskiej wypowiedzi. Jeżeli Pan nie kupił tam szeregówki więc po co wypowiada się Pan na tym forum? A może ta koleżanka " " potrzebuje rzecznika? My poszukujemy sąsiadów a nie anonimowych rozmówców, ja mam tak na imię więc nie występuję anonimowo, mogę również podać w której będę mieszkał.
    A co powiecie na zamały metraż ziemi przed szeregówką radzę pomierzyć
    ziemię bo mi troszkę brakuje różni się to z aktem notarialnym?
  • Gość: Ania IP: *.gprs.plus.pl 29.06.08, 10:55
    Byłam na budowie w ciągu dnia, był ruch jak w ulu. Widziałam też wstawione okna.
    Nasze domki zaczynają nabierać kształtu :) Marku, jeśli mogę zapytać, jak
    wpadłeś na niepoprawny metraż, skoro nie ma jeszcze ogrodzeń, a rozmiar działki
    pod wszystkie segmenty zgadza się w wypisie z ksiąg wieczystych?
  • Gość: darek IP: 156.17.52.* 01.07.08, 12:08
    Droga Aniu wytarczy wziąć akt notarialny i w nim jest załącznik w
    którym jet wyrysowana działka przed i za szeregiem. Wystarczy
    podzielić i pomieżyć, i wszystko wychodzi.
    Pozdrawiam i do zobaczenia na budowie będę w dniu jutrzejszym.
  • Gość: Megula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 19:50
    Witam wszystkich, czytam wasze wypowiedzi gdyż zainteresowała mnie oferta, zwłaszcza cena, szeregówek w Kiełczowie. Pracuje u konkurencyjnej firmy deweloperskiej i przygotowuje umowy sprzedaży. Do aktu musi być wyrys z mapy ewidencyjnej i wypis z rejestru gruntów. Jest tam powierzchnia działki która musi być zgodna z powierzchnią z umowy!! Zakładam, że każdy segment ma wyodrębnioną geodezyjnie działkę!!! Mam też pytanie czy każdy segment ma już odrębną księgę wieczystą?
  • Gość: darek IP: *.wso.wroc.pl 08.07.08, 12:40
    Witam. Na obecną chwilę każdy segment ma wydzieloną powierzchnię
    działki, natomiast księga jest wspólna podział nastąpi po
    przeniesieniu własności.
    Proponuję współlokatorom pojechać na budowę i zobaczyć co się rusza
    bo z moich obserwacji wynika że dach jest robiony już od miesiąca i
    końca nie widać.Okna częściowo wstawione - jeszcze trochę brakuje
    okien w poszczególnych segmentach . Jestem zawiedziony postępem
    prac, inne budowy idą szybciej a nasz developer ma poprostu czas, i
    wychodzi z założenia że jest wszystko OK.
  • Gość: rrrr IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.07.08, 17:19
    za 4200,00 macie szeregówkę we
    > Wrocłąwiu 145 m2 z kanalizacją i utwardzonymi drogami....
    gdzie to jest??? ppp
  • Gość: darek IP: *.as.kn.pl 19.07.08, 20:11
    też chciałbym wiedzieć gdzie można tak tanio kupić.
    Proszę lokatorów do wspólnego spotkania się gdyż trzeba wspólnie porozmawiać z naszym developerem. Pozdrawiam wszystkich mój email ostrowski7@wp.pl
  • Gość: wkurzony IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.08.08, 22:32
    Jest już 10 sierpnia ... a dach ciągle robią i robią ... i zrobić nie mogą czarno widzę wprowadzenie się w tym roku ...
  • Gość: Luka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 12:05
    Witam wszystkich. Czy zastanawialiście się już z jakiego operatora internetowego macie zamiar korzystać? Bo z tego co wiem to z neostradą jest raczej kiepsko. W kiełczowie działają chyba 3 firmy Intelkom, Verizone i Telemedia. Dobrze jak by udało się wybrać jedną, która stworzy infrastrukturę do połączenia kablowego.
  • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 14.08.08, 16:08
    A czego miała dotyczyć ta rozmowa?
    pozdrawiam
  • Gość: darek IP: *.wso.wroc.pl 18.08.08, 10:25
    Naszej budowy i opieszałości, opryskliwości naszego developera.
    Bardzo słabego postępu w budowie.
  • Gość: Klara IP: *.telsat.wroc.pl 19.08.08, 20:21
    Ponieważ również będę mieszkała w szeregach przy ul. Sportowej w Kiełczowie,
    czytam ten wątek od początku istnienia ale dopiero teraz pozwalam sobie zabrać
    głos.
    Darku, ciągle narzekasz jak typowy Polak. Denerwujesz się bo sprzedałeś
    mieszkanie przed terminem odbioru, sam więc sobie jesteś więc winien. Wydaje mi
    się, że to Ty jesteś tutaj najbardziej opryskliwą osobą (o ortografii nie
    wspomnę). Czy ty czasem nie jesteś tym wojskowym, widzianym prawie codziennie
    na budowie i zaglądającym w cudze szeregi z wielkim aparatem fotograficznym?
    Rozmawiałam z sąsiadką,która też jest w miarę zadowolona ale boi się, że będzie
    koło ciebie mieszkać, hihi. Spotykam na budowie również innych sąsiadów ale oni
    są zadowoleni. Jeśli ty jesteś niezadowolony i chcesz zrezygnować porozmawiaj
    może o tym z deweloperem. Podejrzewam, że nie zażądałby nawet kary umownej bo
    segment nabrał wartości i można sprzedać go obecnie drożej.
    Jeśli masz tyle czasu i znasz się na budowie, mogłeś sam budować.
    Dla mnie obsługa z Vienna Development jest w porządku, można wszystko
    indywidualnie ustalać (instalacje), a sama budowa też ma się ku końcowi.
    Pamiętaj, że są we Wrocławiu inne dużo większe firmy deweloperskie spóźnione o
    parę ładnych miesięcy. Tutaj nie zapowiada się na to, już za parę tygodni
    dostaniemy przecież klucze.
    Pozdrowienia
  • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 19.08.08, 20:47
    Zgadzam się z powyższym:)Byliśmy w tamtym tygodniu na budowie i wszystko wygląda
    na to, że oddadzą szeregi zgodnie z terminem.
    pozdrawiam
  • Gość: mwka IP: *.chello.pl 19.08.08, 23:28
    Dobrze powiedziane!

    Chyba wszyscy się boimy sąsiedztwa Pana Darka. Ale spokojnie, tak jak w Dniu
    Świra, ja wiem, że będzie mieszkał obok mnie:) Zatem zostaje jeszcze tylko jeden
    szczęśliwiec poza mną:) A tak z bieżących spraw, to może warto się zastanowić
    nad płotkami między działkami. Gdybyśmy się wszyscy dogadali, to mogły by być
    wszędzie takie same. W przeciwnym wypadku skończy się na jednym różowym, drugim
    betonowym i jeszcze paru innych.

    Pozdrawiam.
  • Gość: mwka IP: *.chello.pl 19.08.08, 23:30
    Żeby okiełznać strach, chciałem zapytać, w którym szeregu będzie Pan mieszkał
    Panie Darku?

    Pozdrawiam.
  • Gość: kihguiyg IP: 83.30.50.* 26.08.08, 11:57
    Drodzy Optymiści ... Gdyby ktokolwiek z Was miał okazję porozmawiać
    np. z p. Jackiem - osobą odpowiadającą za murowanie ścian - na
    temat "profesjonalizmu" dewelopera - to uśmiech zadowolenia zszedłby
    Wam z twarzy dożywotnio.Tak opieszale prowadzonej budowy nie
    widziałem od czasu upadku komuny. Wszystkim w euforii i zadowolonych
    z postępu prac pragnę zwrócić tylko uwagę, że jak tak dalej
    ślamazarnie pójdzie, to przyjdzie Wam wykańczać chałupę w uroczym,
    suchym i ciepłym miesiącu listopadzie lub grudniu ...
  • Gość: ESKA IP: *.umwd.pl 27.08.08, 11:09
    Witam sąsiadów,
    ja też zastanawiałam się nad płotkami, jestem jak najbardziej za
    tym, żeby były takie same, inny problem to droga, podobno deweloper
    ma ja utwardzić, ale patrząc na to w jakim opłakanym stanie jest
    teraz, trochę sie o to obawiam, poza tym nie wiem jaki jest status
    prawny tej drogi, bo nie jest to droga gminna, może ktoś z Was wie?
    Pozdrawiam, mwka - gratuluję poczucia humoru:)
  • Gość: mwka IP: *.chello.pl 27.08.08, 14:01
    Heja,
    z płotkami to i tak będziemy musieli czekać, aż działki zostaną prawnie
    podzielone, a geodeta wbije pałeczki w grunt. Utwardzenie drogi trzeba wymusić
    na developerze - dać mu do zrozumienia, że nie odbierzemy domków bez drogi. Jak
    my czegoś nie dopełnimy (wpłaty) to grożą nam kary umowne, podobnie jest z
    developerem (jak się spóźni albo czegoś nie zrobi). W innym przypadku
    sąsiadeczki będą miały mniejszy wybór przy kupowaniu butów - kalosze w kwiatki
    albo kalosze w grochy. A swoją drogą to strasznie ten Gizo jest cwaniakowaty i
    bezczelny, nie możemy mu na to pozwalać, wychowajmy i wyedukujmy go na
    grzecznego chłopczyka :)

    PS

    Co z Panem Jackiem? Czyim będzie sąsiadem?
  • Gość: Klara IP: *.telsat.wroc.pl 27.08.08, 19:04
    Deweloper to ma do utwardzenia tylko 50-60 m drogi prywatnej. Właściwie trzeba
    chyba zebrać glinę bo koparki i ciężarówki naniosły, pod spodem jest to
    utwardzona droga ( a przynajmniej była zeszłej jesieni). Dalej do autobusu jest
    niestety 200-300m drogi gminnej i tutaj należałoby też uderzać ale jak znam
    życie to tam nie ma z kim gadać. Latarnie na ulicy gmina też postawiła jak z
    początków elektryfikacji, znaczy są oszczędni przez duże O.
    Pozdrawiam
  • Gość: wk.....ny na maksa IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.09.08, 18:04
    byliśmy dzisiaj na wysypisku śmieci które podobno jest naszym mini-
    osiedlem ... kolega bez emocji spytał czy to jest miejsce kultu
    szatana czy nasz wymarzony domek w zabudowie szeregowej !!! Wszędzie
    brud, smród, potłuczone dachówki, za które MY (!) płaciliśmy,
    porozrzucana folia - jednym słowem wyraz nędzy i rozpaczy. Na temat
    błędów w sztuce budowlanej nie będę się wypowiadał ... powiem tylko
    tak : wygląda na to że osiedle buduje zegarmistrz z piekarzem i to
    na totalnym kacu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: wk...ny jak wyżej IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.09.08, 18:06
    P.S. zachęcam wszystkich do obejrzenia budowy ... jutro
    niedziela ....
  • Gość: gosc IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.09.08, 18:13
    no to trzeba pojechać - jedzie ktoś jeszcze ?
  • Gość: Aligator IP: *.gprs.plus.pl 06.09.08, 20:12
    Nie wiem skąd ta panika. Byłem dzisiaj i widziałem, że przyłącza gazowe są
    jeszcze w trakcie budowy i w rowach leżą rury i folia sygnalizacyjna. Wykroty są
    do zasypania i tyle. Zresztą przy takiej ilości prac ziemnych ciągle coś jest
    rozkopane, chyba nie dało zgrać się prac przy wszystkich mediach. Z tymi
    odpadami to się ubawiłem, przecież za nie płaci deweloper. Porozrzucane odpady z
    dachówki to chyba nic takiego, przecież ze wszystkich materiałów są odpady,
    wcześniej widziałem kilka palet popękanych bloczków i masę połamanych desek
    itp, które już zniknęły. Gdzie drwa rąbią tam wióry lecą, to przecież nie
    laboratorium. Ja za dwa tygodnie dostaję klucze i myślę o wykończeniu wnętrz.
    Umawiam się powoli z elektykiem i hydraulikiem, tylko tynkarza mi brakuje.
  • Gość: Luka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 16:00
    Z innej beczki. Na forum pojawiła się zadziwiająca prawidłowość, iż wypowiedzi
    chwalące inwestycje, mimo iż podpisane przez różne osoby to wszystkei zostały
    wysłane z IP oznaczonym .gprs.plus.pl Ciekawe?
  • Gość: Marek IP: 195.206.115.* 19.09.08, 23:37
    Chyba o tym, że kaszanka podrożeje od nowego roku ;)
  • Gość: jhg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 15:54
    Aaaa ... to stare jak świat chwyty :)))))) Nic nowego :)))
  • Gość: jhg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 16:08
    P.S.


    Cyt. "Z tymi
    odpadami to się ubawiłem, przecież za nie płaci deweloper."

    Nooo złota czcionka :))) Tekst rodem z epoki stalinizmu :)))
    Deweloper oczywiście płaci pieniędzmi otrzymanymi w spadku po
    bogatej cioci z Ameryki

    Cyt. "Ja za dwa tygodnie dostaję klucze ..."


    No i co mamy kluczyki ? :))))) Wykończeniówka idzie pełną parą ... a
    drzwi garażowe się wstawi na wiosnę :)))))))))))
  • Gość: M&M IP: *.wroclaw.mm.pl 07.11.08, 22:23
    hej, zastanawiam się nad rezerwacją w noej inwestycji szeregu na
    sportowej lub wiosennej?
  • Gość: pysio IP: *.as.kn.pl 08.11.08, 22:38
    Zastanów się głęboko zanim popełnisz ten błąd. No chyba że masz za mało siwych
    włosów na głowie.
  • Gość: M&M IP: *.srv.volvo.com 10.11.08, 10:18
    hej,
    czy masz jakieś doświadczenia z tym developerem?
    proszę o kontakt na : nonconforming@o2.pl
  • Gość: M&M IP: *.srv.volvo.com 10.11.08, 10:20

    hej , czy masz jakieś doświadczenia z tym developerem?
    kontakt: nonconforming@o2.pl
  • Gość: pysio IP: *.as.kn.pl 10.11.08, 22:04
    Poczytaj sobie wszystkie posty to więcej dowiesz się o tym developerze. W jaki
    sposób podszywa się za innych w wypowiedziach oraz w jaki sposób traktuje swoich
    inwestorów, jak zachwala swoją budowę mówiąc o materiałach z jakich budowane są
    te szeregi=)). Ludzie przestali pisać bo są zajęci wykończeniem wnętrza pod
    groźbą zapłacenia kary. Pozdrawiam
  • Gość: Luka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 12:08
    Witam wszystkich. Czy zastanawialiście się już z jakiego operatora internetowego macie zamiar korzystać? Bo z tego co wiem to z neostradą jest raczej kiepsko. W kiełczowie działają chyba 3 firmy Intelkom, Verizone i Telemedia. Dobrze jak by udało się wybrać jedną, która stworzy infrastrukturę do połączenia kablowego. Czy ktoś ma jakieś propozycje?
  • Gość: gość IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.11.11, 13:25
    jasne :-))) i gdzie ten duży developer z AUSTRII ??? Jakoś nie wszedł na polski rynek od 2008 roku!

    Nazwa Vienna Development to termin informatyczny:
    en.wikipedia.org/wiki/Vienna_Development_Method
    Współpraca z firmą VD jest niestety beznadziejna. Panowie nie są niestety fachowcami w branży budowlanej, słabo znają się na rzeczy. Przed kupnem oczywiście czarują i mydlą oczy - po podpisaniu umowy przedwstępnej w formie aktu notarialnego podejście do klienta zmienia się na: kupiłeś, to teraz spadaj na drzewo. Niestety, przekonałem się o tym osobiście - jestem zawiedzionym i bardzo rozczarowanym klientem Vienna Development. Dobrze Wam wszystkim radzę - chcecie uniknąć problemów - unikajcie Vienna Development !!! Wystarczy poczytać opinie w internecie, lub porozmawiać z ludźmi, którzy kupi od nich mieszkania. Ja napiszę tylko tyle - moje mieszkanie miało być oddane do końca grudnia 2010, przeniesienie własności do czerwca 2010. Mieszkanie zostało oddane prawie pół roku później, przeniesienia własności nie ma do dziś (a jest koniec listopada 2011). Siła wyższa, niezależne od nas - to jedyne wytłumaczenie VD.

    Za to VD wypisuje na swojej stronie internetowej, że oddali nasze mieszkania zgodnie z oczekiwaniami nabywców. KPINA!!!

  • judyta81 06.05.09, 11:34
    Poszukuję osób które kupiły lub zarezerwowały mieszkanie przy
    ulicy Lekcyjnej we Wrocławiu od developera-Vienna Development.
  • Gość: pejot IP: *.anonymouse.org 08.07.09, 14:53
    ja zarezerwowałem-a co???coś źle tam jest???
  • Gość: Uprzejmiesiepytam IP: *.xdsl.centertel.pl 04.11.09, 17:36
    A ja poszukuje osób które mogłyby mi naświetlić czy na Lekcyjnej w "apartamentowcu" vienny jest wszystko ok pod wzgledem odbiorów plusów i minusów mieszkania w tym budynku itd??...i taka mała wątpliwość czy można oddać w świetle prawa budowlanego mieszkanie jeśli w łazience nie ma w ogóle wentylacji co jest z tego co wiem obowiazkowe tym bardziej ze jest w niej zamontowany o zgrozo kocioł gazowy który również wymaga bezwzglednie otworu wentylacyjnego???Pozdrawiam i z góry dzieki za info i rozwianie nurtujących mnie watpliwosci :)
  • Gość: pejot IP: *.anonymouse.org 17.11.09, 10:07
    Ja bym sie tym brakiem nie przejmował-piece które oferują w mieszkaniach na
    lekcyjnej mają zamkniętą komorę spalania i są wpięte do komina-teoretycznie
    możnaby zamknąć go w szafie-a co do braku wolnej kratki to troszkę jestem w
    szoku....bo mam tam zarezerwowane mieszkanie i nie zwróciłem na to uwagi-jakiś
    wentylator żeby nie parowało przydałby się....pozatym wszystko jest tam w
    porządku z papierami
  • Gość: toja IP: 188.33.112.* 20.11.09, 23:21
    Ja "mam" mieszkanie na ul.Lekcyjnej na parterze. Sasiadujacy budek w budowie... zaraz za oknem.. dramat poprostu. Nie wiem czy choc odrobina słonca do nas dotrze. Cały czas mysle gdzie kupie juz "wyrosniete" wystarczająco tuje, zeby sie od tego jakos odgrodzic. :) To że ta nowa budowa za oknem idzie w szybkim tempie cieszy mnie bardzo, bo chyba im szybciej skoncza tym lepiej. (skoro juz zaczeli) Stwierdzam jednak ze w świetle nowych problemów to ten budynek to jest "pikuś". U nas w mieszkaniu cały czas wychodza jakies nowe niedociagniecia, kolejne problemy. A to jakas wilgoc..cos przecieka.. a to kable gina w scianie.. W sumie chyba nic strasznego, ale developer nie kwapi sie do napraw. Generalnie to ciezko sie nawet do nich dodzwonic. Bardzo mnie to zaskoczyło bo musze przyznac ze wczesniej swietnie mi sie z nimi współpracowało. Cała radość z nowego mieszkanka całkowicie się ulotniła. I mam pytanie do innych lokatorów: poniewaz doszły mnie bardzo niepokojace informacje (mam cały czas nadzieje ze przesadzone) ze cała sprawa z tym budynkiem bedzie musiała skonczyc sie w sadzie. No i co wy na to drodzy sąsiedzi??? :)
  • Gość: gość IP: *.inetaccess.pl 04.08.09, 15:01
    Niestety developer nic nie powiedział o planach budowy domu na
    przeciw. Wogóle prace idą w zastraszającym tempie. Wpisy do księgio
    będą tam chyba w październiku....Masakra
  • Gość: x IP: *.inetaccess.pl 19.08.09, 11:38
    Niestety to prawda. Prace a właściwie ich brak pozostawiam bez
    komentarza.... Developer wszystkie sily i pieniądze przeniósł na
    kolejną inwestycję. A na przeciw już rozpoczęto prace nad nowym
    budynkiem! Tylko współczuć tym którzy mają mieszkania (apartamenty ;-
    > ) na parterze.... Czy ktoś z Was kupiłą tam mieszkanko????
  • glo.ria 03.09.09, 08:30
    Szukam osób które zarezerwowaly szereg w nowej inwestycji
  • Gość: wsad IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.09, 20:30
    ja zarezerwowałem, właściwie to kupiłem ;) czekam na odbiór i przekzanie
    własności, może w przyszłym tygodniu ;)
  • Gość: gosc IP: *.srv.volvo.com 06.04.11, 11:48
    Nie liczyłąbym na to.... My juz czekamy 4 miesiace i caly czas mowia ze jeszce tylko tydzien lub dwa... i tak w kolko...
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 18:42
    Proszę o kontakt osby, które kupiły mieszkania na ul. Lekcyjnej
    e.jank@poczta.onet.pl
  • Gość: poszkodowany IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.11.09, 12:41
    W sądzie to jest już sprawa z TP S.A. Developer odmawia dostępu do szafy
    podłączeń telefonów. Dziwne że wogóle kupił działkę z cudzą infrastrukturą. Tak
    czy siak dzielnica nie ma dostępu do możliwości założenia telefonu czy
    internetu. Developer szczuł psami serwisantów z TP S.A. Cyrk na kółkach. I
    żenada. Radzę uważać na tą inwestycję.
  • Gość: eee IP: *.anonymouse.org 23.11.09, 08:58
    Niestety z tymi miejscami parkingowymi to nie jest tak że 1 mieszkanie=1
    miejsce-jest jakiś wskaźnik ale z tego co wiem to liczą że na jedno mieszkanie
    przypada o,8 samochodu - chyba a wiadomo że wiekszoć ludzi ma po dwa a nawet
    trzy auta.Co do Tej sprawy w sądzie to może mi ktyoś napisać o co chodzi???bo
    jeszcze mógłbym się wycofać póko wdepnę w coś bo póki co mam tylko
    rezerwację.Jakby co proszę o maila yousek@wp.pl w każdej niepokojącej sprawie
    dotyczącej naszych mieszkań na lekcyjnej.,
  • Gość: Sun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.09, 11:55
    Ja tez mam mieszkanie przy Lekcyjnej i nie miałem większych problemów. Owszem
    było parę niedociągnięć ale naprawdę drobnych. Znajomi kupili mieszkanie od
    innego dewelopera, który usterek nie usuwa wcale i jak chcą coś wyegzekwować
    pozostaje im się sądzić. W Vienna miałem tylko drobne opóźnienia, czasem trzeba
    było jedynie się przypomnieć. Dziwi mnie wypowiedź na forum informująca o braku
    wentylacji, ja u siebie mam i sąsiedzi, z którymi rozmawiam również. Również
    sprawa miejsc postojowych mnie zadziwia, przeciez z mieszkaniem nie było
    sprzedawanych miesjc i wszyscy parkują na ulicy. Na szczescie jest tam bardzo
    duzo miejsca i kazdy moze zaparkowac a jeszcze goście się zmieszczą. Generalnie
    po skończonym remoncie jestem zadowolony choć wcześniej trochę strachu i nerwów
    było. Budynek jest już odebrany przez Nadzór budowlany więc mi ulżyło i mogę
    spokojnie mieszkać.
  • Gość: sąsiad IP: *.anonymouse.org 24.11.09, 08:09
    No to bardzo uspokajająca wiadomość -szczególnie z ta wewntylacją w łazience
    której brak co by nie gadać wydawał się być absurdalny-a jak sprawa z jakością
    wykonania ???trzeba będzie dużo ścian prostować???bo szczerze przyznam że
    oglądałem raz tylko to mieskzanie i to bez żadnej poziomicy ani kątownika a
    kluczy jeszcze nie mam.NI i pytanie własnie do tych którzy juz urzedują w
    swoich mieszkankach-jak wygląda sprawa z mediami???czy w mieszkaniu sa juz
    podłączone prąd gaz woda i nalezy tylko zrobić cesje umowy na siebie?? czy
    wszystko trzeba załatwiac od podstaw???Pytam bo jestem zielony w tym temacie i
    zastanawiam się czy jak odbiorę klucze to muszę kupić latarkę żeby nie wchodzić
    po ciemku. Kolejna kwestia to administrator budynku-coś już wiadomo?? yousek@wp.pl
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 09:04
    Jeżeli szystko jest w porzadku, to dlaczego deweloper nie przenosi
    wlasności? co stoi na przeszkodzie/ Przeciez pozwolenie na
    uzytkowanie jest juz od ponad 2 miesiecy. Dlaczego tez nie chce
    udostepnic do wgladu pelnej dokumentacji budynku i mieszkan. Może
    ktos mi na to odpowie? a co do miejsc postojowych - prawo budowlane
    mowi, ze budujac obiekt mieszkalny nalezytak go zaplanowac, aby bylo
    tyle miejsc postojowych, ile jest mieszkan. Prosze poczytac.A poza
    tym smietnik tez nie jest wybudowany zgodnie z pprawem budowlanym,
    bo nie ma odległości od okien wynoszacej 10 m. Stad lokatorzy na 1-m
    pietrze maja luksfery w oknach. A dojazd do śmietnika tez budzi
    watpliwość. Prosze dewelopera poprosić o dokumentacje - ciekawe co
    odpowie. Wg prawa budowlanego i kodeksu karnego, kazdy z przyszłych
    wspolwlaścicieli ma prawo obejrzec dokumentacje. Ja nie moge sie
    doprosic od m i e s i ę c y. Dlatego sadze, ze cos śmierdzi. A
    placic bedziemy my.
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 09:09
    Dopoki nie ma przeniesienia własności, zadne media nie podpisza z
    nami umowy. Nie wiem na co czeka deweloper, bo moze to juz zrobić.
    Pozwolenie na uzytkowanie budynku jest juz od ponad 2 miesiecy.
    Prosze dewelopera poprosic o wglad do dokumentacji budowlanej. Ja
    prosze od od k i l k u m i e s i e cy /na piśmie/ i bezskutecznie.
    Stad podejrzewam, ze nie wszystko jest tak jak powinno byc. Prawo
    budowlane i kodeks karny wyraznie mowi, ze kazda osoba
    zaineteresowana prawnie, czyli my mamy prawo do wgladu w pełna
    dokumentacje bdynku. Dlaczego wiec deweloper nie chce tego zrobić.
  • Gość: sąsiad IP: *.anonymouse.org 24.11.09, 10:37
    Nie masz racji z ilością miejsc parkingowych-poczytaj trochę o tym. We wrocławiu
    jak i pewnie w innych miastach stosuje się stare wskaźniki z lat 70 mówiące o
    ilości miejsc parkingowych na ilośc lokali czy tez rodzaj lokaku - to oznacza że
    developer uzsykując Decyzje 0 warunkach zabudowy musiał zrobic bilans miejsc
    parkingowych zgodnie w pewnymi wytycznymi i nie jest to napewno tak jak mówisz.
    Co do dokumentacji projektowej to rzeczywiście developerzy nie mają obowiązku
    przedstawiania całości projektu-stanowi on niejako własnośc autora projektu więc
    udostepniane mogą być wyłącznie elementy które są w rzeczywistym kręgu
    zainteresowań nabywców-wszystko w sumie zależy od dobrej woli sprzedającego więc
    widocznie jest tu jakas zła wola lub jak mówisz coś do ukrycia-Co do tego dziko
    podłączonego kabla dla sąsiedniej budowy to byłoby dobrze żeby ktos zrobił
    zdjęcia na wypadek gdyby trzeba było bronic się przed tymi kosztami.
  • Gość: Sun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 12:02
    Ten kabel podłączony do sąsiedniej budowy to podobno norma. Energetyka wpina
    prad budowlany przed licznikiem, czyli nie obciązajac wspólnoty. Dopiero końcowy
    prąd jest bezposrednio z głównej linii. Pamiętam, że tak samo wcześniej Vienna
    podłaczyli w trakcie budowy prąd od sąsiadow przy ul. Czytankowej (EnergiaPro)
    do takiej tymczasowej skrzynki.
    Miodulka: Ja podpisywalem umowe jak byla dzura w ziemii i w sumie sie nie
    zawiodłem. Gdyby mieli nas oszukać dawno by to zrobili. Budynek mamy odebrany i
    wystarczy chyba jeszcze troche poczekać. Najwazniejszy jest odbiór bo są we
    Wrocławiu przypadki nieodebrania budynku. Podobno na Maślicach zbudowali blok ze
    zbyt waskim wjazdem do garazu podziemnego i nie odebrali. Wystarczy zburzyć i
    postawić na nowo ;).
  • Gość: linka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 00:00
    Jeżeli wiec wszystko jest ok, to dlaczego nie mamy jeszcze
    przeniesionej wlasności. Wiem, że decyzja pozwalajaca na użytkowanie
    budynku dawno już sie uprawomocnila.Nikt jakoś tego tematu nie
    porusza, a jest to bardzo istotne
  • Gość: sąsiad IP: *.anonymouse.org 25.11.09, 08:06
    Nie ma przeniesienia własności bo widocznie nie ma jeszcze decyzji o podziale
    lokali-na papiery we wrocławiu czeka się tygodniami i pewnie i tak jest w tym
    przypadku.Przynajmniej musimy w to wierzyć i czekać cierpliwie.
  • Gość: linka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 08:58
    Chyba nie jest to do konca prawda. Bylam w Wydziale Architektury i
    Budownictwa w zeszłym tygodniu. Powiedziano mi, że nasz deweloper
    nie złożył jeszcze wymaganych wniosków o przeniesienie własności,
    wiec chyba nie wszystko jest w porzadku. Poza rym powinien nas
    informować , dlaczego to sie przedłuża. A tymczasem stosuje uniki.
  • Gość: sąsiad IP: *.anonymouse.org 25.11.09, 11:02
    hehe to pewnie oznacza że trzeba doliczyć jeszcze miesiąc-ale od dnia w którym
    developer złozy te wnioski-poprostu rewelacja
  • Gość: linka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 10:58

    Zdaje sie, ze bardzo długo bedziemy czekać na przeniesienie
    własności.
  • Gość: linka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 12:19
    Ciekawe ile dewelopera kosztowalo wydanie pozwolenia na budowe,
    skoro wiekszosc dzialek nie ma planu zagospodarowania
    przestrzennego.tylko 2 z dzialek na ktorych stoi nasz budynek, i to
    tylko czesc z nich, ma miejscowy plan zagosodarowania
    przestrzennego. Teraz bedzie kompletowal dokumenty, co moze trwać i
    trwac
  • Gość: ktos a ja mysle że IP: *.anonymouse.org 26.11.09, 13:01
    Przed świętami będzie już po wszystkim więc nie martwmy się
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 13:31
    Tys chyba deweloper. Nikt prawidlowo myslacy, by tak nie napisal.
    Uwazam, ze jest sie czym martwic. Przeniesienie wlasności powinno
    juz miec miejsce dawno. Slyszalam, ze niektorzy lokatorzy zamierzaja
    pisac do prokuratury. Tak wiec nie tylko mnie sie wydaje, ze cos tu
    Smierdzi. A wiem, ze prokurator wowczas sprawdzi na jakiej drodze
    deweloper dostal pozwolenie na budowe i ne tylko to.....
  • Gość: kolo IP: *.anonymouse.org 27.11.09, 08:00
    a że tak zapytam co w sprawie terminu przeniesienia własności mówi umowa którą
    podpisaliście??????bo jeśli nie ma tam żadnego terminu to można sobie pisać do
    prokuratury, prezydenta i nawet papieza.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 08:37

    Do prokuratury pisze sie o innych nierawidlowościach, zwiazanych z
    budowa, np. o wszczecie postepowania o podejrzeniu popelnienia
    przestępstwa.Prokuratura wowczas dokladnie przyjrzy sie doweloperowi
    z urzedu i jego przekretom Natomiast przeniesienie wlasności moze
    mieć mejsce bez udzialu dowelopera. Myśmy tak wygrali z
    doweloperem.Nie wszyscy o tym wiedza,ale wie deweloper. wykorzystuje
    niewiedze przyszlych lokatorow i ich czesto szantażuje, ze nie
    przeniesie wlasności jak nie ureguluja tamtego czy tego. Podobnie
    jest z placeniem deweloperowi za nadmetraz niezgodny z wczesniejsza
    umowa. Można nawet odstapić od umowy w przyadku duzej roznicy
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 08:48
    Deweloperzy szantażuja z pozycji siły. Rzdko, ktory deweloper wie,
    co to tzw. "rzetelność kupiecka". Rzadko też ktory, zatrudnia
    wszstkich ludzi legalnie. Zawsze można poprosić Urzad Skarbowy o
    kotrole i wowczas deweloper bedzie misial sie rozliczyć co do
    złotowki - "chytry traci 2 razy"
  • Gość: gość IP: *.anonymouse.org 04.12.09, 09:29
    i co tam sąsiedzi???forum ucichło???jakieś wieści????Ma ktoś jakieś sugestie na
    co zwrócić uwagę przy podpisywaniu protokołu odbioru żeby sie nie wpuścić w kanał???
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 19:00
    Czy Ktoś ma już przeniesiona własność?
  • Gość: sąsiad IP: *.anonymouse.org 09.12.09, 07:47
    Nikt chyba nie ma bo wnioski jeszcze są w architekturze-miła pani która tam
    pracuje poinformowała że złożone zostały przez developera 30.11.2009 i obecnie
    nie trwa to długo więc miejmy nadzieje że to juz wkrótce-można tam zadzwonić i
    dopytać sie. Mam nadzieje że to ostatnie formalności
  • Gość: mieszkanka IP: 91.208.10.* 16.12.09, 11:19
    Radzę uważnie przeczytać wpisy "SUN' ja mogę się założyć że
    to "nasz" developer. Podobne wpisy były w przypadku szeregówek i też
    to był (byli) on. Ja również jestem "właścicielką" jednego z
    mieszkań. Przeniesienie własności.... ho ho umowa swoje a życie
    swoje. Jak to mówi developer- przyczyny administracyjne. Taaaak. Ja
    właściwie nie wierzę w rzadne jego (ich) słowa, zawsze mijają siez
    prawdą. Telefonów ode mnie nie odbierają, na listy odpisują
    sporadycznie a jeśli już to zawsze zdawkowo. Sytuacja jest jaka jest
    ale dziwię się że my mieszkańcy nie potrafimy siespotkać,
    porozmawiać, poustalać i podziałać bo wiadomo w grupie siła i koszta
    procesu dzielą siena większą liczbę osób. A myślę, że to pewnik.
    Lokatorom z parteru szczerze współczuję. nik nie wiedział że
    powstanie ten budynek.. ale jeśli ktoś z nich mnie czyta to na
    pocieszenie dodam, że ci w środku i tak mają najgorzej; widziałam,
    że kolejna działaka jest już ogrodzona. Miejsca parkingowe....nie
    dość że mało to jeszcze parukją na nich mieszkańcy z sąsiedniego
    budynku... Prąd, co się przejmujecie? I tak my którzy tam mieszkamy
    nie gasimy za sobą świateł to trzeba sie liczyć z tym, że rachunki
    będą i to duże. Wracając do spotkania, słyszałam że były jakieś
    próby, telefony były notowane i .... na tym sieskończyło. Może
    jednak warto sie zobaczyć? W końcu trzeba walczyć o swoje.
    Pozdrawiam sąsiadów i życzę dużo zdrowia, przyda nam się !
  • Gość: sąsiad IP: *.anonymouse.org 17.12.09, 08:01
    eech a ja dzwoniłem do architektury i podobno 14 grudnia wysłano do developera
    pismo z prośba o uzupełnienie jakiegoś papierka-wszystko to oczywiście w związku
    z wydaniem zaświadczeń o odrębności czy samodzielności lokali, niezbędnych do
    przeniesienia własności. Teoretycznie po tym jak zaświadczenia zostaną wydane
    nie powinno być już żadnych przeszkód-przynajmniej formalnych.
    Co do sąsiedniego bloku to przy odrobinie sprytu można było dowiedzieć się co
    tam jest zaplanowane-a to że ukrywał to developer to przecież chyba nikogo nie
    dziwi-wszystkie odległości przecież są zgodne z przepisami i nic nikomu nie
    można zarzucić.a Parkujących sąsiadów trzeba będzie kulturalnie wypier.olic z
    naszych miejsc bo oni mają swoje podjazdy, garaże i miejsce pod domem.
  • Gość: mieszkanka IP: 91.208.10.* 17.12.09, 10:39
    Jeśli chodzi o wyproszenie parkujących okolicznych sąsiadów to już
    taka próba została podjęta, z marnym skutkiem... Nie powtórzę tego
    co usłyszałam. Sam spróbuj ;-) Po moich doświadczeniach z
    developerem nie potrafię być taką optymistką jak Ty jeśli chodzi o
    termin przeniesienia właśności. Pożyjemy zobaczymy.
  • Gość: sąsiad IP: *.anonymouse.org 17.12.09, 14:08
    ech-ja wcale nie jestem optymistą bo termin cały czas odjeżdża i nie ma się z
    czego śmiać-a z tymi miejscami to na pewno damy radę jak już wszyscy
    zamieszkamy-jeśli nasi sąsiedzi będą stawać na "naszym" parkingu to my zaczniemy
    im stawiać auta na wjazdach do garaży!
  • Gość: SzyHa2 IP: *.chello.pl 17.12.09, 14:49
    Już w lipcu pisałam,że obok powstaje drugi budynek,a za nim następny-
    Panowie z Vienny twierdzili,że działka jest przeznaczona na niską
    zabudowę- pierwsze kłamstwo!Budynek już stał,a p.Nikodem proponował
    mi umowę rezerwacyjną (ja chciałam przedwstępną),skoro wszystko było
    w porządku to czemu bał się notariusza?Zaczęłam szukac informacji na
    ich temat,pojechałam na Kiełczów i to czego się doszukałam uchroniło
    mnie od popełnienia dużego błędu-kupna u nich mieszkania.Teraz
    uważam się za szczęściarę,a tym którzy kupili mieszkanie życzę
    powodzenia.
  • Gość: x IP: 91.208.10.* 17.12.09, 14:29
    Tylko jak odstapić od umowy ....... dobre :-(
  • Gość: SzyHa2 IP: *.chello.pl 17.12.09, 14:58
    Są od tego prawnicy.Odstąpić można od każdej umowy, zależy tylko ile
    trzeba stracić? i czy napewno? może są inne rozwiązania,notariusz
    zna się na tych kruczkach.
  • Gość: Dora IP: 194.204.135.* 17.12.09, 16:57
    Sama swego czasu przechadzałam się Lekcyjną ,zazdroszcząc szczęściarzom ,bo
    miejsce i okolica naprawdę w miarę na "zachód".Niestety nie było mnie stać
    mieszkać w takim miejscu i musiałam szukać innych rozwiązań ,ale w dalszym ciągu
    jak tamtędy przejeżdżam, to w sercu żal ściska.Trzymam kciuki za pomyślne
    rozwiązania,bo lokalizacja naprawdę trafiona.
  • Gość: sasiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 20:17
    Czy ktos może wreszcie rzeczow okreslić swoje zarzuty zeby
    ewentualnie ostrzec innych???bo póki co tylko bicie piany tak jakby
    komuś zależało na tym że zwolni się jakies fajne mieszkanie bo
    okolica ciekawa a na psiaku brak już dobrych lokalizacji.Ludzie
    napiszcie wreszcie co jest nie tak bo spać nie moge a jeśli nie
    macie niczeg konkretnego to nie denerwujcie innych-wystarczy że
    czekamy i czekamy w niepewności....
  • Gość: ja IP: 91.208.10.* 18.12.09, 08:50
    Co jest nie tak? A to, że wpisy do ksiąg powinny nastapić
    przynajmniej pół roku temu. Jeśli więc ktoś ma kredyt to płaci
    dodatkowe pieniądze :-( To, że z każdą usterką praktycznie trzeba
    sobie radzić samemu, developer albo nie odbiera albo zbywa albo
    przysyła swojego pracownika pro forma bez narzędzi. Oczywiście my
    sobie to wszystko wymyślamy... Okna nieszczelne, porysowane w każdym
    mieszkaniu, ściany mokre, do dziś; nie chcę dokładnie pisać co u
    mnie było nie tak ale jeśli tak bardzo Ciebie to interesuje to
    zapraszam na Lekcyjną, napewno każdy mieszkaniec jeśli zapytasz
    odpowie szczerze. Suma sumaru chcesz problem rozwiązać, radz sobie
    sam. Nie informuje nas o niczym. Do dzisiaj klatka schodowa nie jest
    wykończona. Jeśli chodzi o mnie to wierz mi, że nie chodzi mi o to
    aby kogoś odstraszyć, wręcz przeciwnie chciałabym aby wreszcie
    wszystkie mieszkania były sprzedane i zamieszkane. Kogo mam
    odstraszać, skoro całość za nieruchomość została dawno przelana na
    konto developera a dodatkowo conajmniej 15 % wartości mieszkania
    zostało włożone w wykończenie mieszkania. O tym, że będzie tam
    kolejna nieruchomość też było wiadomo, tylko miał to być domek
    jednorodzinny... Swoją drogą jesteś właścicielem któregoś z
    mieszkań???
  • Gość: .kdfgd IP: *.anonymouse.org 18.12.09, 12:18
    a ja się zastanawiam nad zakupem tego wolnego mieszkania na poddaszu-mokre
    ściany???nieszczelne okna??kurde a tak ładnie to wygląda-na co mam jeszcze
    zwrócić uwagę??W tych mieszkaniach przeciez nic nie ma więc zastanawiam się co
    moze bc jeszcze nie tak w takiej wydmuszce??bo zamierzam to mieszkanko obejrzeć??
  • Gość: kupujący IP: *.bluel.net 24.12.09, 11:29
    A możecie polecić jakiegoś dewelopera co robi szeregi w Kiełczowie?
    Jest ich tu kilku oprócz vienny, religa, s-dom, osada agrestowa,
    vega. Czy kogoś możecie szczerze polecić.
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 11:54
    Czy może komuś deweloper zrobił prezent noworoczny i przeniósl
    wlasność?
  • Gość: Sun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 18:12
    Mi deweloper zrobił prezent i przeniósł własność :). Czyli dużo się nie pomylili
    w zapowiedziach. Okazało się jednak prawdą, że te wrocławskie urzędy są
    strasznie powolne w wydawaniu różnych świstków. Z tego co wiem inni też umawiają
    się na podpisanie umów do notariusza. Notariusz mówił, że na wpis w księdze
    poczekam jakieś 4 miesiące - na szczęście nie jest w tym momencie tragicznie.
    Kto ma cieknące ściany - ludzie o czym wy piszecie? Jak odebrałem mieszkanie w
    maju, miejscami była jeszcze wilgoć bo było jeszcze świeże ale teraz jest o.k.
    ogrzewanie i otwarcie czasem okien wystarczyło. Od sąsiadów też nie słyszałem, o
    takich problemach. Wentylacja też działa bez zarzutu ale to jest wentylacja
    grawitacyjna a na Sołtysowicach strasznie wieje bo teren wokół otwarty i
    wysokich drzew jak na lekarstwo, więc możliwe, że czasem wentylacja gwiżdze.
    Owszem na klatce schodowej jest brudno ale prace na niej są dawno zakończone -
    wszystko jest w miarę estetycznie zrobione, chociaż o kolorach można dyskutować
    (elewacja za to wyszła ładna). Jak wiadomo to my mamy ją sprzątać, skoro się
    tam wprowadziliśmy, takie przeciez były umowy, dbamy o porządek. A jak już
    zatrudnimy wspólnotę i zapłacimy, ktoś może zrobi to za nas. Nie zachowujmy się
    jak za komuny, traktując wspólne dobro jak niczyje.
    Ja z żoną zmywałem klatkę na swoim piętrze ale inni tego nie robią a na dodatek
    ekipy wykończeniowe sąsiadów ciągle zostawiają jakieś worki, kartony na
    korytarzu a ostatnio zapchali śmietnik i usypali kupę gruzu przed śmietnikiem.
    Mam już tego dosyć i wydaje mi się, że zatrudnionych "fachowców" trzeba pilnować.
    Parking przecież nie jest nasz, to dlaczego sąsiedzi nie mają na nim stawać? My
    też możemy stawać auta przed domem sąsiadów. Na marginesie miejsc jest
    wystarczająco, żeby zaparkować przed domem. Nie miałem sytuacji jak na
    blokowisku, żebym krążył kilka razy wokół domu i szukał skrawka chodnika. Jak
    dla mnie cała historia jest akceptowalna, informację miałem w miarę aktualną o
    ile zadzwoniłem z pytaniem do biura.
    Nie wiem czy słyszeliście, że ostatnio upadł deweloper w Iwinach przed
    przeniesieniem własności Architekt21 czy jakoś tak, ludzie kończyli za swoje
    pieniądze i jeszcze może im komornik zabrać - kochani cieszmy się, Vienna nie
    jest oszustem. Wolę nie myśleć co bym zrobił, gdybym płacił kredyt a nie dostał
    mieszkania, brrrr.....
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 18:42
    A zatem moze już powstać wspólnota mieszkaniowa/wg prawa o własnosci
    lokali /
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 19:51
    Co do ciagu wstecznego - w solidnie zaprojektowanych i wykonanych
    domach nie ma prawa wystepować. Prosze sobie na ten temat poczytac
    lub porozmawiać z kominiarzem. Odnośnie klatki schodowej - powinna
    byc oddana przez dewelopera czysta. Pozniejsze jej utrzymanie w
    czystości oczywiscie bedzie juz zalezalo od mieszkańcow.
  • Gość: yyy IP: *.anonymouse.org 18.01.10, 10:43
    Drodzy sąsiedzi.Jeszcze nie jest za późno żebysmy sie nie wkopali w kłopoty.Nasz
    developer nie chce udostepnic żadnej dokumentacji projektowej, są podejrzenia że
    nie wykonał również projektów powykonawczych.Problem zacznie się w momencie gdy
    zarządca zostanie zmuszony litera prawa do odtworzenia dokumentacji technicznej
    budynku-koszty kosmiczne zostaną wtedy podzielone na całą wspólnotę.Z tego co
    sie orientuje dopóki nie zostanie wyodrębniona własność ostatniego lokalu
    powinien zapłacić za to developer.Nie nabierajmy sie na żadne gadanie ze nie ma
    potrzeby pokazywać tej dokumentacji, czy tez że i tak projekt na tyle sie
    zmieniał w trakcie budowy że wiekszość jest inaczej-to właśnie po to jest
    dokumentacja powykonawcza, która dotyczy równiez wszystkich instalacji. Jesli
    nie załatwimy tej sprawy będziemy płacić.
  • Gość: yyy IP: *.anonymouse.org 18.01.10, 10:45
    www.oferty.net/poradniki/?pid=3397 tu sobie można o tym poczytac
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 08:39
    W każdym piśmie wysylanym do dewelopera prosilam dewelopera o
    dokumentacje budowlaną do wglądu i jak do słupa a słup jak
    d....Nawet napisalam, że zapewne jest coś nie tak skoro nie chce jej
    udostępnić. Podobnie powinien nam tez udostepnić cala dokumentację
    prawna, o czym nie wszyscy wiedzą. Jezeli ktoś już ma przeniesiona
    wlasność, to moze tego żadać zgodnie z prawem budowlanym i kodeksem
    karnym. Dopóki nie jest sie wlascicielem, to nie jest sie strona
    prawna - tak mi odpisal deweloper.Inni deweloperzy, oczywiście Ci,
    co nie maja nic do ukrycia - udostepniaja dokumentacje budowlane,
    np.Gant.Specjalnie sie o to pytalam .Przedstawiciel Gantu byl
    zdziwiony, że ja nie mam wgladu do dokumentacji
  • Gość: gość IP: *.anonymouse.org 20.01.10, 07:55
    Sprawa jest prosta-jesli developer nie chce ujawnic i przekażać wymaganej
    dokumentacji to wpólnota powinna zlecić wykonanie dokumentacji powykonawczej a
    kosztem obciązyć developera, a że napewno będzie się opierał to najlepiej odrazu
    do sądu-sprawa nie pierwsza taka więc do wygrania. POzatym po takim numerze moga
    zapomnieć o udanych inwestycjach w tym mieście bo mieszkańcy zrobią mu taką
    reklamę ze będzie miał problem żeby cokolwiek sprzedac- nie pierwszy nie ostatni
    co to ludzi chcia naciągnąc i sam padł
  • Gość: mieszkaniec IP: 91.208.10.* 20.01.10, 09:48
    I to jest kolejny powód abyśmy trzymali się razem, spotkali i
    ustalili jak dalej postępować. W grupie siła. Pozdrawiam mieszkańców.
  • Gość: yyy IP: *.anonymouse.org 20.01.10, 10:38
    1 kwestia to od kiedy możemy działać jako wspólnota, bo z tego co wiem to
    wspólnotę rejestruje się chyba po sprzedaży lub przeniesieniu własności
    pierwszego mieszkania-może ktoś z nas ma o tym pojęcie.BO jeśli już możemy
    działać jako wspólnota to sprawa jest prosta-jeśli developer odmówi okazania i
    przekazania zarządcy wymaganej przez przepisy prawa dokumentacji możemy
    domniemywać że jej nie posiada i zlecić jej odtworzenie-koszty wiadomo kto
    poniesie-aczkolwiek dopiero po sprawie w sądzie którą wygrywamy na pierwszej
    rozprawie.
  • Gość: anonium IP: *.anonymouse.org 26.01.10, 08:34
    za czy poza brakiem dokumentacji są jeszcze inne uchybienia już w samych
    lokalach????o ciągu wstecznym juz czytałem chociaż zdarza sie on w kanałach
    wentylacyjnych przy niskim ciśnieniu.A co z reszta??? ściany, okna
    instalacje??dają radę?jak z wilgocią i ogrzewaniem???
  • Gość: Irytacja IP: *.srv.volvo.com 06.04.11, 11:42
    Zaczął się już 4 miesiąc opóźnienia w oddaniu domów i apartamentów Vienna Park w Kiełczowie, które miały być oddane w IV kwartale 2010 roku. Czy ktokolwiek z przyszłych mieszkańców zna prawdziwą a zarazem spójną przyczynę opóźnienia?
  • Gość: sąsiad IP: *.anonymouse.org 21.12.09, 13:53
    No nie informuje nas o niczym bo tak jest łatwiej i nie trzeba się tłumaczyć
    ale generalnie to obusieczna broń i mści się bardzo bo nastroje są już
    nieciekawe.A wszystkie usterki jeśli rzeczywiście sa to będą jeszcze przez jakiś
    czas wychodzić
  • Gość: yyy IP: *.anonymouse.org 27.01.10, 14:12
    udostepni udostepni tylko jeszcze o tym nie wie-mają niewielkie doświadczenie
    jak widać wieć nauczą się jak nie nalzey traktowac klientów-poza tym buduja
    kolejną inwestycje która można odpowiednio zareklamować;-)
  • Gość: Właściciel IP: 91.208.10.* 04.03.10, 11:43
    Ostrzegam wszystkich zainteresowanych kupnem nieruchomości od Vienna
    Development - nie róbcie tego. Popytajcie włascicieli którzy kupili
    od nich szeregówki czy mieszkania a dowiecie siez kim będziecie
    mieli do czynienia. Na początku jest fajnie i kolorowo a potem
    zaczynają się prawdziwe schody. Uważajcie!!!
  • Gość: tez własciciel IP: *.anonymouse.org 05.03.10, 14:39
    Wiesz, takie posty to sobie można w przedszkolu pisać-napisz jakiś
    konkret-zawsze sa jakieś problemy z developeraami, z tym oczywiście tez ale że
    od razu schody???Kazdy miał jakies inne mniejsze lub większe problemy.Podaj
    jakieś fakty, bo zagląda tu duzo włascicieli szczególnie mieszkań z ul Lekcyjnej
    i każdy napewno coiś chętnie doda-a może jesteś z konkurencji i np budujesz
    osiedle na kiełczowie???bo z tego co wiem to Vienna tez tam zaczyna coś budować.
    Napisz o co chodzi bo stresujesz tych co juz mają mieszkania i jeszzcze nie
    spotkali się z niczym az tak tragicznym
  • Gość: problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 21:00
    1./ wilgoć w mieszkaniu
    2./ ciag wsteczny - inaczej nie byliby nasylani fachowcy do
    powiekszania otworów w nawietrzakach,
    3./ brak odpowiedniej ilości miejsc postojowych,
    4./ brak oznakowania miejsc postojowych dla niepelnosprawnych,
    5./ brak dobrego dojazdu dla śmieciary,
    6./ nie zawsze sprawna instalacja elektryczna,
    7./ i nie bez znaczenia - budynek naprzeciwko w tak bliskiej
    odległości
    dla jednych sa to mankamenty bez znaczenia a dla innych maga być
    istotne. Poza tym powinien byc jakis plac do zabawy dla dzieci. Jest
    to w koncu budynek wielorodzinny i mieszkania kupili ludzie młodzi,
    a więc majacy juz lub mogacy miec dzieci, ciekawe gdzie sie beda
    bawiły.
  • Gość: miejsca postojowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 22:38
    Wlaściwe wymiary miejsc postojowych:
    dla samochodow osobowych - szerokość miejsc to co najmniej 2,3
    m /koperta dla niepelnosprawnych 3,6m, a długość 5 m. jesli parking
    znajduje sie przy jezdni, długość miejsca to min 6 m, a szerokość co
    najmniej 3,6, z możliwościa jej ograniczenia do 2,3 m w rzypadku
    zapewnienia możliwości korzystania z przylegającego chodnika. jesli
    z jakiegoś powodu miejsce postojowe jest zbyt male, można to zgłosić
    do nadzoru budowlanego, ktory zmusi wlasciciela terenu do wlaściwego
    wyznaczenia miejsca. oza tym prawo budowlane mówi, że planujac
    budowe domu wielorodzinnego inwestor powinien przewidziec taka ilość
    miejsc ostojowych, w tym ogolnodostepnych, ile jest mieszkań. Teraz
    niech wlasciciele policza, ile jest tych miejsc postojowych z
    uwzglednieniem miejsc postojowych dla inwalidów. tylko teraz jest to
    juz musztarda po obiedzie.
  • Gość: tez własciciel IP: 62.233.246.* 07.03.10, 10:27
    nie zauwazyłem ciągu wstecznego-zadarza sie on w niskich budynkach na górnych
    kondygnacjach bo przy spadzistych dachach zawsze są zawirowania-heh plac zabaw,
    to dobre żeby jeszcze bezczelnie tego wymagać-plan zagospodarowania każdy
    dostał i wiadomo było co będzie zbudowane-wilgoć to na pewno jest problem ale
    nie zalezny od tego kim jest developer-oczywiście powinien ją usuwać.co do
    instatacji elektrycznej nie widze żadnych problemów poza kompletnie spapraną
    łazienką-kable od kinkietu krzyżowały się z rurami o wody ale to nic.Brak dojazu
    dla smieciary????autostrada Ci potrzebna??pozatym to chyba problem
    śmieciary-kontener ma kółka więc te pare metrów nie problem go posunąć. Myślę że
    mamy większe problemy które dotyczą ogółu mieszkanców a nie pechowców.
  • Gość: serfujący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 13:30
    Gratuluje autorowi swoistego poczucia humoru.faktycznie "spaprana "
    łazienka to pikuś, wilgotność -to jeszcze mniejszy pikuś. Moze by
    tak autor poczytal nt. tzw. chorych domow. Czyzby nie wiedzial, ze
    wilgotnośc jest potencjalna przyczyna powstawania pleśni, ktora to z
    kolei ,oczywiscie nie tak od razu/ skutkuje chorobami /m.in astma,
    nie wyłaczajac nowotwory/. Wg autora ciag wsteczny , wystepujacy w
    ktorymkolwiek mieszkaniu , nie stanowi zagrozenia dla calego
    budynku. Juz Arystoteles powiedział, ze "wyobraznia jest lepsza od
    wiedzy". Sadze, że ,gdy nie bedzie mogl zaporkowac swojego autapod
    domem, to tez no problem. Ale z autora minimalista!
  • Gość: yhy IP: *.anonymouse.org 08.03.10, 07:46
    HEh autorem większości postów jest znana wszystkim i lubiana gwiazda z ul.
    Lekcyjnej-co więcej nikt juz nie chce z tą osobą na jakikolwiek temat
    polemizować Ja bym się cieszył że że wogule sa jakieś miejsca parkingowe,
    pozatym sa ogólnodostępne więc nawet sąsiedzi moga sobie tam stawiac i nic im
    nie można zrobić-jak to jest że nie narzekają wszyscy tylko nieliczni???a
    miejsca na ulicy jest pełno-lekcyjna szeroka jest-troche wiećej optymizmu
  • Gość: problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 08:42
    A kto zaplaci za ewentualna korektę nazwy ulicy. Oczywiscie, że
    wlaściciele. Ale cwaniaczek z tego dewelopera. Biedny, nie wiedzial,
    że budynek stoi przy innej ulicy - Czesankowej. nie ma to jak
    przerzucac koszta na wlaścicieli, niech sie martwia. Jaki
    wspanialomyslny- bedzie głosowanie
  • Gość: xsczv IP: *.anonymouse.org 08.03.10, 09:04
    jaka korekte??? ktos tu chyba ma manię jakąs
    - Lekcyjna 69b - obręb Sołtysowice AM-8 dz. 53/5, 314/8 wg wykazu ewidencji
    gruntów źródło: Wykaz nr DNS/3/03 nieruchomości gruntowej niezabudowanej
    przeznaczonej do sprzedaży " Proponuje przestać wreszcie siać panikę i zająć się
    czymś normalnym -NIC SIĘ NIE ZMIENI w kwestii adresów!!!

  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 09:05
    A dlaczego ja nic nic nie wiem o korekcie ulicy?
  • Gość: łojezu IP: *.anonymouse.org 08.03.10, 09:22
    bo nie ma być zadnych korekt-nie wiem kto na to wogule wpadł- przez to musiałem
    u źródła sprawdzić czy aby napewno nie ma błędów i napewno nie ma-jak ktoś ma
    opory i nie wierzy to niech sobie wejdzie na mapy z MPZP urzędu miejskiego
    www.wroclaw.pl/m41153/p119305.aspx u wpisze w wyszukiwarce adres lekcyjna 69b-
    wszystko tam jest wporzadku-a to że mamy wejście od czytankowej to chbya nie
    stanowi dla nikogo problemu-
    Dodatkowo mozna znaleźć w sieci archiwalne dokumenty jak miasto sprzedawało
    grunt pod nasz budynek składający się z dwcch działek o adresie takim samym jak
    dzisiaj
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 09:32
    Kamien spadl mi z serca. Nie ma to jak rzetelność kupiecka i
    profesjonalizm!
  • Gość: łojezu IP: *.anonymouse.org 08.03.10, 09:38
    heh z tą rzetelnością to jeszcze nie wiadomo co się okaze-jeszcze nie wszystkie
    formalności mamy pozałatwiane z Vienną przeciez-ale o tym juz na zebraniu 23
    marca-mam nadzieje że wszyscy maja juz własnośc bo kto jej nie ma nie ma prawa
    głosu i tak jakby go wogule nie było we wspólnocie a do ustalenia będzie kilka
    rzeczy napewno
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 09:43
    glosu nie ma, ale posluchac może
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 09:54
    głosu nie ma, ale posłuchac chyba moze
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 13:17
    do dewelopera!

    przeniesienie wlasnosci jest bezwarunkowe. Czyżby prawnik
    Srzedajacych o tym nie wiedział?
  • Gość: ytru IP: *.anonymouse.org 12.03.10, 07:45
    Nie chca Ci przenieść własności???idz do sądu-jeśli developer nie zrobił tego w
    jakims tam terminie to sąd z urzędu ci nada własnośc jesli wszystkie papiery
    już sa gotowe -nie wiem o jaki termin chodzi ale napewno coś takiego funkcjonuje
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 09:43
    Do włascicieli!

    Prosze sprawdzcie barierki zabezpieczajace okna. Na II pietrze na
    klatce schodowej barierka odpada, jest zle zakotwiona/wada ukryta,
    ujawniona podczas deszczow/. Naisalam o tym deweloerowi, ale jak
    dotad zadnego odzewu nie mam.
  • Gość: sąsiad IP: *.anonymouse.org 26.03.10, 12:56
    Zgłoś to również do zarządcy - od teraz to on bedzie ścigał developera w sprawie
    wszelkich spraw objętych gwarancją i rękojmią. 31 marca ma byc przekazanie
    obiektu zarządcy i wtedy w protokole znajdą się wszelkie sprawy które muszą być
    załatwione jeśli oczywiście ktoś je zgłosi
  • Gość: ktosik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 17:45
    a ja bym poinformowal rowniez Pow.Insp.Nadzoru Bud.obawiam sie, ze
    deweloper bedzie dzialal opieszale
  • Gość: wert IP: *.anonymouse.org 29.03.10, 09:33
    Ja myślę że jeśli zarządca ma "jaja" to będzie egzekwował od developera wszystko
    to co jest w jego gestii-
    A czy jest ktoś kto zna się troszkę i chciałby założyć nam wspominane na
    zebraniu forum dyskusyjne???
  • Gość: ktosik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 17:56
    Usterki musi zglaszac deweloperowi wlasciciel mieszkania. Nalezy
    przy tym pamietac, że poinformowanie dewelopera o usterkach nie
    przerywa biegu terminu przedawnienia roszczen z tytułu rekojmi -
    taki skutek uzyska sie dopiero, kiedy zlozy sie pozew w sadzie
  • Gość: ktosik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 18:52
    Poszczególni własciciele a nie wspolnota mieszkaniowa sa stroną umów
    kupna-sprzedazy lokali i to im przysluguja uprawnienia do
    dochodzenia roszczeń z tytułu rękojmi. Niektorzy lokatorzy zalozyli
    juz sprawe w sadzie nieuczciwemu deweloperowi
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 22:19
    przepisy k.c. przewidują 3-letni termin dla dochodzenia roszczen z
    rekojmi w odniesieniu do wad budynku. Dla zachowania tego terminu
    nie wystarczy jednak samo zawiadomienie dewelopera o wadzie i
    zażadanie dokonania naprawy.Konieczne jest w tym terminie
    wystąpienie rzez kupujacego ze stosownym powodztwem do sądu.
    niestety nie wszyscy o tym wiedza, a deweloperzy często zwlekają z
    zalatwieniem reklamacjido czasu aż uprawnienia włascicieli wygasną
  • Gość: fool IP: *.anonymouse.org 31.03.10, 07:45
    ??czyżby ktoś się już z naszym developerem zaczął sądzić???Kurcze a myślałem że
    "Vienna" mają więcej oleju w głowie, tak marnie zaczynają swoją karierę-ja
    jestem ciekawy cosie okaże z ta dokumentacją...
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 08:56
    A ja niepoprawna otymistka myslalam, że komus z mieszkancow udalo
    sie ujrzec na wlasne oczy dokumentacje powykonawcza, bo mnie
    deweloper poinformowal , ze dokumentacja jest tajemnica /mam to na
    piśmie/. Moze deweloper przekaza dokumentacje powyknawcza
    zarzadowi.Jest to jego obowiazek izgodnie z prawem
    budowlanym/art.60/.do egzekwowania przepisow prawa budowlanego
    upowazniony jest nadzor budowlany
  • Gość: tools IP: *.anonymouse.org 31.03.10, 09:33
    Dokumentacja budowlana+powykonawcza ma zostać przekazana zarządcy dzisiaj-i ma
    być sporządzony protokół przekazania tejże dokumentacji -w związku z tym jesli
    jest ona kompletna to będzie już wkrótce bez łaski dostępna.Na pewno sprawdzę co
    zawiera ten protokół i skończy się głupia gadka Pana K.N. na temat jakichkolwiek
    tajemnic!Dziziaj ma tez byc przekazanie obiektu pod zarząd eureki-dobrze by było
    żeby ktoś tam wyszedł z mieszkania i pokazał palcem usterki któe sa
  • Gość: ..... IP: *.anonymouse.org 01.04.10, 10:23
    No i wyszło szydło z worka-Według informacji od MPWK mamy nielegalnie wykonane
    przyłącze wod-kan a co za tym idzie musimy pokryc koszty
    legalizacji+dokumentacji + koszty MPWK związane ze sprawdzeniem ( odkopanie
    przyłącza rewizja, zasypanie )Tak więc rozryją nam podwórko i wystawią rachunek
    na pocieszenie dodam że kwota ok 60 000 netto!!! podzielona na 12 mieszkań nie
    jest aż taka straszna i można ją będzie wpłacać w nieoprocentowanych
    ratach.....masakra jakas
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 11:52
    A wiec miałam racje, ze nie wszystko jest w p.orzadku. Stad tez nie
    moglam doprosić sie o wglad do dokumentacji , a wielokrotnie
    zadałam , a nie prosiłam o to dewelopera. Moj znajomy mial racje, ze
    powinnam byla zglosic do prokuratury podejrzenie
    przestępstwa.Rozumiem teraz tez dlaczego deweloper mnie izolowal od
    lokatorow, co zreszta nadal czyni. Nie rozumiem natomiast, dlaczego
    to lokatorzy maja za to placic,przeciez jest rekojmia.wadliwie sa
    rowniez wykonane kominy wentylacyjne, akonsekwencje tego moga byc
    opłakane, zwlaszcza dla dzieci.

    Chyba to nie jest zart prima aprilisowy
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 12:06
    nie na 12 a na 10 mieszkan.tylu jest wsolwlascicieki na dzien
    dzisiejszy
  • Gość: miodula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 12:18
    na 10 mieszkan, a nie 12
  • Gość: ghg IP: *.anonymouse.org 06.04.10, 09:37
    właścicieli jest 12 - chyba tyle co mieszkań prawda???
  • Gość: ._._ IP: *.centertel.pl 06.04.10, 16:04
    Właścicieli jest tyle, ilu developer przeniósł własność , nie licząć
    nie sprzedanego jeszcze mieszkania.
  • Gość: tytyt IP: *.anonymouse.org 07.04.10, 07:47
    a z tego co chyba już ogólnie wiadomo to właścicielami dwóch mieszkań są nasi
    Panowie developerzy właśnie - K.N i P.G
  • Gość: ros-to IP: 79.139.65.* 23.04.10, 09:01
    Przestrzegam przed tym developerem.
    Żeby sprzedać byli pierwsi,kiedy pojawiły sie problemy ( ich
    partactwo budowlane) ani widu ani słychu. Bardzo cieżko przebiega
    nasza współpraca a raczej jej brak. Zdecydowanie odradzam wszystkim -
    stracicie czas, nerwy i pieniądze!!!!
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 16:30
    Eureka! Tak to jest jak sie bierze ludzi z łapanki, a samemu nie zna
    sie na budownictwie. Ciekawi mnie, czy Sznowny Pan deweloper
    przekazał Zarzadowi pełna dokumentację budowlana?
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 12:22
    Czy ktoś z mieszkańcow wie, ktore to miejsca postojowe/w liczbie 2/
    sa dla niepełnosprawnych, bo nie sa oznakowane?
  • Gość: Tuborg IP: *.20.54.194.generacja.pl 26.04.10, 13:34
    Ale ktoś ma wyobraźnie.... gratuluję: "nielegalnie wykonane
    przyłącze wod-kan"
    Parking też sie nie podoba?
    hahahahahahahaaa
    Umowa z MPWIK na dostawę wody też jest nielegalna?

    Człowieku, jeżeli jest pozwolenie na użytkowanie budynku oznacza to, że
    WSZYSTKIE dokumenty, w tym związane z przyłączem wodnym i parkingiem są w
    PORZĄDKU. Zainteresowanych odsyłam do inspektoratu budowlanego gdzie uzyskałem
    taką informację.

    Ja mimo wszystko polecam Vienna bo budynek wykonali z porządnych materiałów i
    wykończyli estetycznie. Drobne niedociągnięcia naprawiają bez włóczenia się po
    sądach. Fakt, że trzeba czasem poczekać ale jest to do wytrzymania.
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 20:12
    Widać, że nie kazdy jest estetą i perfekcjonista. Moi znajomi jak
    wchodza na klatke schodowa, to .sie pytaja czy aby na pewno to
    robota profesjonalisty. Meżczyzni z natury sa niechlujni, a 1% z
    nich ma zaburzenia widzenia bawnego. Byc moze mamy pecha
  • Gość: niezadowolona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 21:29
    Jezeli jest to inwestycja w z o r o w a, to moze poprosimy do
    obejrzenia jej telewizje i w ten sposob zrobimy super reklame
    deweloperowi. Najbardziej zadowoleni z mieszkan sa ci co mieszkaja z
    wilgocią na parterze i na poddaszu z gwizdem powietrza i ciagiem
    wstecznym mimo nawiewnikow, ze nie wspomne juz o przeslicznej naszej
    klatce schodowej z grzybkiem w tle/ostatnio deweloper cos tam
    probowal w tej kwestii zrobić/i elewacji z mokrymi plamami. No i
    jeszcze odpadajace barierki zabezpieczajace okna na klatce schodowej.
  • Gość: Prezio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 11:20
    Ja mieszam na Lekcyjnej na parterze i mówiąc szczerze grzyba nie widziałem.
    Faktem jest, że tynki schły wolniej niż w mieszkaniach wyżej ale w końcu
    wyschło. Wiedziałem, że mieszkanie będzie zimniejsze bo taka jest specyfika
    mieszkań na parterze ale chciałem mieszkanie z ogrodem. Co do wentylacji wydaje
    mi się, że nie ma co więcej wymagać od wentylacji grawitacyjnej, że czasem
    gwizdnie to nic takiego, ważne, że działa. Owszem można zrobić wentylację
    mechaniczną ale kto by chciał słuchać szumu wentylatorów i płacić za prąd?
    Klatka schodowa jest zrobiona jest dość solidnie - nawet poręcze ze stali
    kwasoodpornej wstawili, na co nie każdy deweloper chce wydać kasę. Prawdziwy
    granit przy wejściu też jest godny uwagi.
    Nie jest to budowa z byle czego i byle jak. Znajomi kupowali u innych
    deweloperów i skarżyli się, że widać na ich budowach mocne cięcia budżetowe. Ja
    mieszkanie odebrałem prawie bez usterek, a jak coś było nie tak to dogadaliśmy
    bez problemów. Oby inne budowy tak wyglądały.
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 08:13
    Aż 10% zadowolonych !!!
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 08:26
    Polecam artykuł: " Pagórek walczy z deweloperem w internecie"
    gazeta.pl Wrocław
  • Gość: mieszkanka IP: 91.208.10.* 11.05.10, 09:26
    Ciekawy jest fakt, że rzadna osoba mieszkająca na parterze nie
    umieściła tego wpisu....! Oczywiste jest zatem, że jest to sprawka
    dewelopera podszywającego się pod jednego z mieszkańców. Mam
    nadzieję, że potencjalny kupiec ich szeregówek nie nabierze się na
    to. Co do poręczy - po pierwsze po co a po drugie jak mieli byśmy to
    sprawdzać???? Już ta uwaga jednoznacznie wskazuje na panów
    deweloperów. Cięć budżetowych jest u nas niezliczenie wiele, jak
    choćby trawnik którego nie ma czy materialy z których jest zbudowany
    budynek. Poręcze na klatce schodowej są "ruchome"; wejście do tej
    pory nie jest skończone, brak np lamp. Wiele jest usterek. Każdego
    zainteresowanego odsyłam do mieszkańców Lekcyjnej po prawdę a nie
    bajki jakie nam serwuje na forum deweloper.
  • Gość: Metal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 23:12
    To ciekawe, że negatywne wpisy na tym forum robi jedna osoba z ip
    *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Miodulka - czy to ty jesteś jedyną niezadowoloną przy ul. Lekcyjnej?
    Słyszałem, że deweloper ma z tobą przeboje bo napisałaś już 30 listów do niego a
    problemy masz chyba sama ze sobą. Podobno masz bardzo wysokie wykształcenie i
    trzeba ci płacić za czas poświęcony na wpuszczenie ekipy do każdej poprawki,
    kiedy musisz zwolnić się z pracy :) Nie sądziłem, że im wyższe wykształcenie tym
    człowiek staje się bardziej nie do wytrzymania. Muszę się zastanowić nad sensem
    własnego kształcenia :)
    Dobrze, że nie nauczyli Cię informatyki, przynajmniej widać, ze negatywne posty
    pisze ta samo osoba. Zadowolonych pozdrawiam, kupujący radzę popytać osobiście
    klientów, a nie czytać frustratów na forum.
  • Gość: naiwny właściciel IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.10.12, 12:19
    A to bardzo ciekawe, bo na praterze jest 3 mieszkania. W dwóch z nich jest wilgoć i grzyb na ścianach, wiem bo sam jestem właścicielem jednego z nich. Co do trzeciego mieszkania to jest ono wynajmowane, więc właściciel niewiele moze na temat mieszkania napisać a lokatorzy na 100% takich peanów by tu nie wygłaszali. Co najciekawsze zawilgocenie występuje ewidentnie z winy złego wykonania odpływów kanalizacyjnych, a więc developera, jednak pomimo zgłoszenia usterki nikt od developera nawet nie raczył się pojawić, sprawdzić przyczyny i naprawić w ramach rękojmi.

    Powyższy post to niewątpliwa wlepka i podszywanie się developera pod mieszkańców.
    Prawda wygląda zupełnie inaczej a owe zachwyty na pięknem budynku i podszywanie się pod właścicieli mieszkań to niech sobie Pan developer daruje i nie robi z ludzi idiotów bo to zwykłe chamstwo.

    Pozdrawiam
    naiwny właściciel lokalu na parterze
  • Gość: mieszkanka IP: 91.208.10.* 12.05.10, 09:26
    Informatyk - BRAWO ! Zgadzam się z Tobą w 100%

    Dla zainteresowanych dodam iż miodulka nie jest jedyną niezadowoloną
    osobą. Kolejni zawiedzeni mieszkają na parterze, pierwszym piętrze,
    drugim piętrze oraz na trzecim piętrze. Mieszkam tam i nie znam
    NIKOGO kto by był zadowolony!

  • Gość: Tuborg IP: *.20.54.194.generacja.pl 12.05.10, 11:54
    Jestem mieszkańcem ul. Lekcyjna i może nie znam się na budownictwie ale nie
    widzę tutaj totalnego spieprzenia. Widzę, że nawet będziemy mieli jakiś świeży
    trawnik, zobaczymy jak wyjdzie bo prace się toczą. Jestem gotów polecić tę firmę
    a zainteresowanych zapraszam na Lekcyjną. Myślę, że większą kaszanę to buduje
    obok inna firma, już po krzywo klejonych pustakach widać, że będą tam problemy.
    Ja jeździłem z wujkiem, który pracował na budowach podczas prac VD i wyglądało
    to dość rzetelnie. Moje barierki o dziwo nie zagrażają życiu, miałem tylko
    problem z lampą na balkonie, regulacją okien - musiałem trochę poczekać ale nie
    przeszkadzało to w użytkowaniu, trzeba było jeszcze doczyścić rurkę z gazem z
    tynku ale to są pierdoły. Ściany były proste i co najważniejsze - po prostu
    dobrze mi się mieszka. Wydaje mi się, że komuś tu zależy na deprecjonowaniu
    dewelopera.
    Przypomina mi się jak znajomi szukali mieszkania w Warszawie i weszli na forum
    deweloperów, które są poważnymi spółkami giełdowymi największymi w Polsce.
    Gdyby zakup oparli o opinie z forum mieszkania na pewno by nie kupili. Znaleźli
    tam straszne opisy - ludzie wręcz opluwali dewelopera. Na szczęście pojechali na
    osiedle gdzie deweloper budował, porozmawiali z ludźmi, większość informacji z
    forum okazała się kłamstwem lub wyolbrzymiona. Kupili i nie żałują.
    Wiadomo, na forum piszą tylko niezadowoleni, reszta siedzi cicho.
    Pisze na pewno też konkurencja, która buduje w okolicy i chce sprzedać swój
    towar (sam bym tak robił, gdybym był deweloperem :) ).
    Pozdrawiam lokatorów.
  • Gość: Metal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 20:10
    Widzę, że Miodulka zatrudnia nawet biegłego z zakresu informatyki - nieźle. Sam
    jestem handlowcem i po jakimś czasie w tym zawodzie stwierdziłem, że wszystkich
    na świecie zadowolić się nie da, choćby miodem d.. smarować. Widzę, że mamy
    tutaj podobny przykład.
    Miodulki nie lubią szczególnie konkurenci VD na przeciwko z powodu nasyłanych
    przez nią notorycznie wszelkich możliwych kontroli, szczególnie z Inspektoratu
    Budowlanego. Droga Miodulko - apeluję do Ciebie o zaprzestanie tych czynności,
    niech ta budowa obok się wreszcie skończy to wszyscy odsapniemy. A Tobie na
    pewno przejdą nerwy jak w końcu zamieszkasz na ul. Lekcyjnej i wszystkie
    trudności uznasz za drobiazgi.
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 21:14
    Skora Pan Panie Krzysztofie wywolal starsza Pania do tablicy....
    Widze , że strasznie zalegam Panu. Po pierwzse wszyscy lokatorzy
    wiedza , kto kryje sie pod tym nickiem - miodulka. A tak do Pana
    wiadomości, moj nick pochodzi od mojego panienskiego nazwiska
    Miodek, tak tak tego Miodka. Po drugie , niech Pan sie juz wiecej
    nie kompromituje i jeszcze bardziej nie osmiesza firmy. W końcu to
    Panjest z wyksztalcenia informatykiem i dodatkowo zajmuje sie
    sprzedaża komputerow, wiec wypadaloby byc troche lepiej
    wyksztalconym, co by ludziom nie wciskac już wiecej kitu. Po trzecie
    na forum jest Pan taki odważny.., to dlaczego więc nie odpowiada Pan
    na moje e-maile /brak dobrego wychowania, widocznie nie wyniósl Pan
    tego z domu/,Nie prościej byłoby mi spojrzec w oczy i polemizować ze
    mna na zywo. widocznie Pan sie boi tej konfrontacji. Jest to nie
    tylko moja opinia. Ponadto jest Pan dyletantem z zakresu budownictwa
    i prawa budowlanego. Za przyklad niech słuza nawietrzaki - Pan wraz
    z Pania Małgorzata kilkakrotnie mi posali "Pani zadania odnośnie
    nawietrzaków sa bezpodstawne" i co sie okazało. Ja w przeciwieństwie
    do Państwa zanim o coś sie bede dopominala, to sprawdzam czy mi sie
    to należy. Najpierw trzeba miec wiedze, a jak to Pan posiadzie plus
    doswiadczenie, kompetencje i profesjonalizm, to moze ma jeszcze
    szanse na dobrego handlowca. Czasami trzeba stracic zeby zyskać.
    Panie Krzysztofie czas najwyższy wyrosnąc z krótkich spodenek i
    dojrzec emocjonalnie. Jak Pan mysli, ktore z nas jest bardziej
    wiarygodne Pan zaczynajacy deweloper - inormatyk czy ja stara baba z
    36 letnim stazem pracy na jednej uczelni. Niech Pan gra fair play z
    klientami i ma bardziej elastyczny kregosłup i uwaza na serce, bo
    coraz wiecej facetów w Pana wieku ma zawały. Do bledow tez trzeba
    sie umiec przyznać, ja to potrafie . A pazerność juz niejednego
    zgubila.Nalezy sie uczyc na swoich jak i cudzych doświadczeniach
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 21:16
    Skora Pan Panie Krzysztofie wywolal starsza Pania do tablicy....
    Widze , że strasznie zalegam Panu. Po pierwzse wszyscy lokatorzy
    wiedza , kto kryje sie pod tym nickiem - miodulka. A tak do Pana
    wiadomości, moj nick pochodzi od mojego panienskiego nazwiska
    Miodek, tak tak tego Miodka. Po drugie , niech Pan sie juz wiecej
    nie kompromituje i jeszcze bardziej nie osmiesza firmy. W końcu to
    Panjest z wyksztalcenia informatykiem i dodatkowo zajmuje sie
    sprzedaża komputerow, wiec wypadaloby byc troche lepiej
    wyksztalconym, co by ludziom nie wciskac już wiecej kitu. Po trzecie
    na forum jest Pan taki odważny.., to dlaczego więc nie odpowiada Pan
    na moje e-maile /brak dobrego wychowania, widocznie nie wyniósl Pan
    tego z domu/,Nie prościej byłoby mi spojrzec w oczy i polemizować ze
    mna na zywo. widocznie Pan sie boi tej konfrontacji. Jest to nie
    tylko moja opinia. Ponadto jest Pan dyletantem z zakresu budownictwa
    i prawa budowlanego. Za przyklad niech słuza nawietrzaki - Pan wraz
    z Pania Małgorzata kilkakrotnie mi posali "Pani zadania odnośnie
    nawietrzaków sa bezpodstawne" i co sie okazało. Ja w przeciwieństwie
    do Państwa zanim o coś sie bede dopominala, to sprawdzam czy mi sie
    to należy. Najpierw trzeba miec wiedze, a jak to Pan posiadzie plus
    doswiadczenie, kompetencje i profesjonalizm, to moze ma jeszcze
    szanse na dobrego handlowca. Czasami trzeba stracic zeby zyskać.
    Panie Krzysztofie czas najwyższy wyrosnąc z krótkich spodenek i
    dojrzec emocjonalnie. Jak Pan mysli, ktore z nas jest bardziej
    wiarygodne Pan zaczynajacy deweloper - inormatyk czy ja stara baba z
    36 letnim stazem pracy na jednej uczelni?
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 22:31
    jezeli nudne, to po co czytasz. Widocznie masz szczęscie, ze Twoje
    mieszkanie nie obfituje w usterki. Nie każdy jest wymagajacy i
    estetą
  • Gość: sąsiad IP: 69.162.71.* 13.05.10, 08:26
    Już gdzieś ten argument na temat estetyki słyszałem-owszem jestem esteta i
    wymagam dużo-jeszcze nie widziałem mieszkania developerskiego do którego nie
    wpuszczałoby się swojej ekipy w celu dopieszczenia go do stanu idealnego-jaki
    jest standard developerski to każdy wie i w tym wypadku niczym nie odbiegał od
    reszty może poza zasmarkaną stolarką drzwiową o okienną którą trzeba było samemu
    doczyścić bo pan K.N nie rozumiał w czym jest problem. Podpisuje sie wszystkimi
    rękami i nogami że Miodulka ma problem sama ze soba i jest typowym trutniem i
    malkontentem których w polsce nie brakuje!!!!!
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 09:39
    Gratuluję poczucia humoru . W koncu , w przypadku Pana, udalo sie
    Panu K.N. osiagnac to , co zamierzal. Zycie i tak wszystko
    werefikuje. Nie każdy umie czytac teksty ze zrozumieniem, a tym
    bardziej miedzy wierszami. Trochę wystarczy pomyśleć. Stara sztuczka
    deweloperów - skłócić ze soba mieszkanców!
  • Gość: mieszkam tam IP: 91.208.10.* 13.05.10, 09:59
    Czytając powyższe wpisy zgadzam się w 100% ze zdaniem poprzednika -
    gorąca zapraszam zainteresowanych kupnem nieruchomości od VD na
    ulicę Lekcyjną!!! P prawdę. Deweloper jest naiwny jeśli myśli że
    ktoś usłyszy od nas pozytywy. Prawda jest taka, że od KAŻDEGO z
    mieszkańców słyszałam same negatywy, słyszałam o usterkach, brakach,
    pratactwie. Zapraszam po prawdę do lokatorów, nie na forum. I rano i
    popołudni można kogoś zastać.
    Odnosząc się do poprzednich postów: o tym, że miodulka nasyła
    kontrole na budowę obok-nikt z mieszakńców nie słyszał (więc kto?),
    o tym, że miodulka wysłała 30 listów nikt z lokatorów nie słyszał
    (więc kto?) pozostawiam to bez komentarza... Fakt że barierki są
    ruchome wiemy my lokatorzy-niejednokrotnie deweloper poprawiał 'te
    same' barierki u wielu z nas a ostatnio nawet zarządca coś o tym
    wspominał gdyż nadal są ruchome więc co wszyscy sobie to
    wymyśliliśmy? A co do uwagi miodulki że deweloper chce nas ze sobą
    skłócić - spokojnie każdy z nas wie że na forum podszywa się pod
    właściciela. Nie jesteśmy tacy głupi za jakich nas chyba uważa (!)
  • Gość: Metal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 18:02
    Co ciekawe Miodulce wtóruje zaraz po jej wypowiedzi ta sama osoba z sieci :
    91.208.10.* a podpisująca się różnymi nickami. Mam nadzieję, że czytelnicy
    wyciągną z tego wniosek podobny do mojego. Miodulka poprosiła prawdopodobnie
    kogoś znajomego, żeby wtórował jej na tym forum. Metody doprawdy nieprzystające
    do wykształcenia. Chyba, że wykszatałcenie związane jest z psychologią. Szanowna
    pani Niezadowolona - czy nie wystarczy wezwać dewelopera do usunięcia usterek i
    spać spokojnie? Ja z deweloperem załatwiłem wszystko telefonicznie, nawet nie
    musiałem nic pisać. Co prawda może nie mam aż takiego poczucia estetyki ale
    jakieś braki zauważyłem, jednak wystarczył telefon! Dawno mi wszystko
    poprawione. O nasyłane kontrole wystarczy zapytać ekipę z budynku na przeciwko -
    do dzisiaj drżą jak słyszą o starszej pani z rozwrzeszczanym "przyjacielem" z
    mercedesem. Dowiedziałem się tego jak chodziłem po wkręty do nich bo nie chciało
    mi się jeździć do Castoramy przez korki. Ludzie niestety długo popamiętają te
    wizyty inspektoratu. Co prawda nie mieli chyba większych kar ale pamięć pozostanie.
  • Gość: X IP: 91.208.10.* 18.05.10, 15:49
    Rozczaruję cię - nie jestem znajomą Miodulki. Jestem za to ciekawa
    właściciel którego mieszkania jest taki zadowolony? Myślę że każdy z
    nas jest ciekawy. Na tą chwilę chyba nikt nie wątpi że jesteś
    developerem.
  • Gość: mieszkanKA parteru IP: 94.254.143.* 25.05.10, 23:21
    Zaglądam tu pierwszy raz od co najmniej pół roku i jestem zszokowana iloscia opinii. I choc tematy poruszone sa dla mnie istotne to musze przyznac ze niezle sie usmiałam. Co do rzetelności developera i jakosci wykonanej roboty nie bede sie tu wypowiadac, bo widze ze nie ma to najmniejszego sensu, poniewaz nawet ilosc opinii nie szokuje tak bardzo jak ich wzajemna sprzecznosc. Jako przyszły nabywca mieszkania i klient naszego developka to juz bym miała taki zamęt w głowie.. komu tu wierzyc i czyj wpis jest prawdziwy i jako tako obiektywny..? Wszystkich, którzy biora pod uwagę kupno mieszkania od Vienny zachecam do odwiedzin budynku przy lekcyjnej Zainteresowani moga zobaczyc jak wyglada klatka schodowa, zagospodarowanie terenu.. A jezeli ktos zapuka do mojego mieszkania to wtedy podziele sie moja opinia. A tutaj chciałabym poruszyc kwestje istotna chyba dla mieszkancow. Czy ktos zozmawiał z zarzadca o naprawie drzwi wejsciowych do klatki? Dzis rano zapukała do mnie Pani twierdzac ze zbiera pieniadze na operacje wnuczki Śmierdziało od niej jak z rynsztoka. Watpie zeby wpuscił ja ktos z lokatorów. (Jezeli tak to prosze tego wiecej nie robic)Tak czy siak, wolałabym zeby nikt taki po naszej klatce sie nie krecił.
  • Gość: miodulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 23:17
    Czy ktoś z lokatorow otrzymal od V.D. dokumentacje techniczna z
    rozmieszczeniem poszczegółnych instalacji swojego mieszkania?
  • Gość: współczuję IP: *.96.80.14.telemedia.pl 20.02.11, 20:34
    Najlepiej to zajrzyj sobie dobrze do umowy. Na pewno jest ona nie korzystna dla Ciebie. UOKiK ściga takich. Na stronie UOKiK-u są wpisane niedozwolone klauzule. Jak masz jakąś to zgłoś do UOKiK. Będą Cię błagać, żebyś wszystko wycofała.
  • hipoteczny11 22.02.11, 21:20
    Witam,
    Zapraszam serdecznie na stronę:
    www.solarfinance.pl/posrednictwo-finansowe-solarfinance.html
    Zapewniam bezpłatną obsługę oraz atrakcyjną premię uzależnioną od wysokości kredytu. Premia wypłacana jest w przypadku pozytywnej decyzji kredytowej.

    Zapraszam
    Piotr
  • Gość: gość IP: 195.182.9.* 14.04.11, 07:48
    niestety nie ma logicznego wytłumaczenia
  • Gość: GonS IP: *.dynamic.chello.pl 05.10.11, 21:31
    To ja podpytam o Viennę Park 2 - czy ktoś może ma doświadczenie z inwestycją przy ul. Modrzewiowej? Czy tam są jakieś opóźnienia? Proszę o informacje.

  • Gość: KKKKK IP: *.wroclaw.hypnet.pl 20.01.12, 21:04
    też bym chciała cos dowiedzieć się na temet tej inwestycji:)
  • Gość: wiktor IP: *.204.56.222.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.03.12, 14:40
    do lutego szybko tam wszystko rosło, teraz chyba inwestycja lekko się spowolniła... a czy ktoś kojarzy szeregówki jak te od VD ( mniej niż 100 metrów, z małym ogródkiem) w okolicach Wrocławia?
  • Gość: ivonne IP: 78.133.167.* 16.03.12, 15:47
    Kupił ktoś szeregi na modrzewiowej? Czy ktoś kto mieszka na parkowej może powiedziec co z terminami przeniesienia własności, oddania do uzytku, wywiązali się terminowo? będę wdzięczna za info pozdrawiam
  • Gość: krzyś IP: *.static.tvk.wroc.pl 16.04.12, 18:06
    :)
  • Gość: f3s IP: 195.116.249.* 22.04.13, 09:07
    Forum osiedlowe ViennaPark I otwarte dla gości
    viennapark-kielczow.com.pl
  • Gość: qlb IP: *.srv.volvo.com 05.08.13, 10:54
    Forum moze i jest otwarte, szkoda ze nie da sie czytac postow. Nawet po zalogowaniu sie dostaje komunikat: "Tylko użytkownicy z uprawnieniami dostępu mogą czytać tematy na tym forum."
  • Gość: janna IP: 78.133.168.* 10.05.13, 15:41
    Może ktoś szczerze napisać cos na temat tego developera? I inwestycji Vienna Park II?
  • Gość: byl_widzial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.13, 20:57
    Bylem, ogladalem, tanio to wyglada... woda na calej posesji stoi, odwodnienia nikt tam nie robil. Brawa nr 1.

    Brama i ogrodzenie najtansze z mozliwych, wyglada na to ze nie cynkowane ogniowo - juz rdza wylazi miejscami. Brawa nr 2.

    Te szeregowki sa maciupkie, stryszek na krasnoludka :-), dlugosc jak wiekszy samochod, podjazdy pod domem tez mikroskopijne. Pasuje to osiedle do otoczenia jak piesc do nosa. Czy tam jest kanaliza bo jakies wylazy jak do szamba widzialem w rogu dzialki?

    Przed domami jeszcze nasrane skrzynkami elektrycznymi, by latwiej roztrzaskac samochodzik?

    Ogrodki tez malutkie, woda stala jak na bagnie, czy budowali to na glinie? No ale da sie zrobic odwodnienie, czego chyba zabraklo. Nie wyglada to imponujaco, taka bida.

    Kielczow to stara zapyziala wiocha, pelno ruder w okolicy i pala weglem, jest czerwiec a smrod spalanego czarnego zlota ogarnial okolice. W zimie musi byc tragicznie. Drogi dojazdowe utwardzone ale pelne dziur, do przezycia. W tej cenie to jednak da sie mieszkanie kupic z garazem i we Wroclawiu a nie na wsi gdzie autobus kilka razy na dzien jedzi pewnie. Odpuszczam.
  • Gość: a ja kupilem IP: 64.231.109.* 08.08.13, 19:39
    domyslam sie ze kolega jest z konkurencji. Napisales same bzdury. Ja kupilem i jestem bardzo zadowolony i domek polozony jest w fajnej gminie. Rano i wieczorem marzenie - spokoj cisza wogole przez caly czas. Domki ladnie naslonecznione i wszedzie sucho i przyjemnie. Przede wszystkim dobrze wybudowane. Jestem grubo po odbiorze i nie bylo z nim problemow a odbieral go naprawde fachowiec, zajrzal i sprawdzil wszystko co bylo mozliwe wlacznie z pokryciem dachu, scianami, stropami, oknami etc. Bardzo male niedociagniecia developer usunal w bardzo krotkim czasie i do chwili obecnej moge zwrocic sie do niego o pomoc i ja uzyskam jak nie od razu to po dniu, dwoch.Wiec, to co ktos napisal ponizej to jest kompletna bzdura.
  • Gość: gość IP: 80.50.142.* 02.10.13, 14:20
    no to powodzenia. My też kupiliśmy przy parkowej i wszytko na początku było pieknie. niestety po dwóch latach okazuje się ze strach tu mieszkac wszystko się psuje i wali... Proponuje pogadać z mieszkancami z parkowej. Moze jeszcze uda ci sie uciec z tego domu ...
  • Gość: wenus IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.12.13, 12:08
    Ha Ha Ha ,,, Gdzie jest sucho??? Kupiłam i co? nawet nie ma gdzie na spacer pójść.. Nie wspomnę o ogrodzie ,który nie ma drenażu i człowiek się po kostki zapada. Dobrze ,że kupiłam rodzinie kalosze...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka