Dodaj do ulubionych

osiedle sol de levante na Maślicach

IP: 85.128.102.* 23.04.09, 07:05
Witam

Ktoś z was kupił może mieszkanie na osielu Sol de levante na
Maślicach. co wogóle sądzicie na temat tej inwestycji? Osiedle
wygląda ciekawie ale ceny mają dośc wysokie jak na Maslice. Może
komuś udało się cos wynegocjowac? Jeżeli macie jakieś opinie,
podzielcie sie?

pozdrawiam
Obserwuj wątek
            • Gość: Rufus Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: 195.74.92.* 29.04.09, 23:40
              Z rezerwacja jest tak, że w umowie mamy informacje, która mówi, że
              developer zobowiązuje sie rozpocząć budowę przed tym terminem 120
              dni. (bedzie to w połowie sierpnia). Jest to jednoznaczne z tym, że
              jesli w ciągu 120 dni nie zostana rozpoczete jakiekolwiek prace
              budowlane na tym terenie to według prawa (gdzie również mamy to
              zawarte w umowie) zwracają nam dwukrotność wpłaconej wartości opłaty
              rezerwacyjnej.
              Nemo a jak jest w Waszym przypadku, bo sądząc z pytania, rozumiem,
              że i Wy macie taka umowę sporządzoną i czekacie magiczne 120 dni.
              Argumentem jest fakt, że w wpisach do ksiąg wieczystych oraz
              pozwolenie na budowę wszystko się zgadza (było to w połowie
              kwietnia) więc jest to na dobrej drodze do przysłowiowego "wbicia
              łopaty".
              Developer nie miał jeszcze zarejestrowanej książki budowy,ale jest
              to równoznaczne z tym, że jak ropocznie budowę to wtedy taka ksiązka
              się pojawia obligatoryjnie.
              Pozdrawiam, jesli ktoś ma jakieś newsy dotyczące tej inwestycji to
              piszcie, informujcie...
          • Gość: RUFUS sus Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: *.chello.pl 01.12.09, 21:20
            oni szukają wielu wykonawcow a nie jednego będzie kaszana ,gdzie kucharek sześć tam .......... Tak będzie z tą budową ,wykonawca ponoć to firma bankrut zadłużona nie płaci ludziom i takie tam .....
            Cięzko hiszpanom znaleźć wykonawcę bo albo tanio albo dobrze .A jak już zadu... na wsi to chociaż dobrze .Nie rozumię tych co płacą za marzenia tam nic nie ma a czy będzie ?

            pozdro sus.
      • 2.mkwadrat Re: osiedle sol de levante na Maślicach 30.06.09, 22:41
        Gość portalu: Rufus napisał(a):

        > My zarezerwowalismy jedno z tych mieszkań. Negocjacje dotarły do
        > kwoty 5800zł (brutto/m2).Mieszkanie około 50m2.
        > Jeśli ktos ma lepsza oferte cenową niech się pochwali.
        > Pozdrawiam


        to słabo negocjujecie...

        ja 5400 a i tak sie nie zdecydowałem... Mieszkanie z garażem na dole
        to bodajże jedeyne 4 pokojowe ktore tam jest miałem za jakieś 400
        tyś

        komórke mi dorzucili niby gratis

        szczesliwie znalazłem coś o wiele lepsze i bardziej atrakcyjnego a
        cenowo to bije na glowe tą oferte

        ogólnie to jak pomysle to jaja sobie robią że 5400 mi krzyczeli
    • yeetii Re: osiedle sol de levante na Maślicach 28.04.09, 15:22
      Myślę, że bez negocjacji znajdziesz lepsze oferty w tej okolicy :) Jeśli
      popatrzymy to w niższych cenach masz na Stabłowicach SM i Murapol, a na
      Żernikach Profit z Osiedlem Rumiankowym - w mojej ocenie najciekawsza propozycja
      z tych trzech no i w przystepnych cenach - w metrze byla ostatnio reklama -
      4500zł/m2.
    • Gość: megi Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: *.static.korbank.pl 20.05.09, 07:59
      W dalszym ciągu nie rozumiem, jak można płacić tyle pieniędzy za
      coś, czego jeszcze nie ma. Przeglądałam ofertę i widzę, że bardzo
      dużo mieszkań albo zarezerwowanych, albo sprzedanych. To, co mnie
      uderzyło, to kiepskie rozkłady mieszkań - wszystkie salony są z
      aneksem kuchennym, pokoiki malutkie: po 9 m2, 10 m2 a nawet 8 m2 -
      ciekawe co przyszli mieszkańcy wstawią do takich pokoi. Na papierze
      zawsze mieszkanie wydaje się większe - i człowiek myśli, że całkiem
      spore te pokoje. Naoglądałąm się ostatnio masę inwestycji, kupiłam
      mieszkanie na Ołtaszynie. I moje pokoje mają po 13m2, 15 m2 - i
      wcale nie są za duże, mimo, że bardzo ustawne.
      Jesli ktoś się nad tą inwestycją zastanawia, to lepiej poczekac i
      zobaczyć "co z tego wyrośnie".

      Sama architektura bardzo ciekawa: nowoczesna, estetyczna, sporo
      zieleni - podoba mi się. Tylko te metraże i rozkłady tragiczne ;/
      • Gość: Paweł Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: 87.105.189.* 20.05.09, 08:40
        Każdy lubi co innego ;-) niektóre faktycznie są tragiczne, ale niektóre są
        bardzo fajne - zależy kto czego szuka i w jakiej cenie...
        Poza tym nie każdego stać na duże kilkupokojowe mieszkanie...
        Zakup na dobrych warunkach - nie trzeba brać kredytu przed zakończeniem budowy,
        czyli nie ma ryzyka, developer buduje z własnych środków i wymaga 20% wpłaty w 4
        miesiące po podpisaniu rezerwacji, resztę przy odbiorze mieszkania... Cena może
        wydawać się wysoka, ale w standardzie są drewniane okna, parapety kamienne lub
        drewniane, drzwi wewnętrzne, ściany pomalowane, więc to nie taki developerski
        "golas"... Lokalizacja świetna... Materiały użyte do budowy firmowe...
        No nie wiem, czy to takie złe warunki... Na targach nikt nie zaproponował nam
        niczego, co by mogło konkurować z tą inwestycją...
        • Gość: megi Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: *.static.korbank.pl 20.05.09, 09:46
          To fakt, każdy ma to,na co ma się zdecydował, więc chyba dobrze to
          przemyślał. Faktycznie warunki zakupu są dobre, materialy też dobre.
          Tylko z drzwiami wewnętrznymi może być kłopot: chyba nie każdemu
          będą pasowały do okreslonego wystroju mieszkania. I jakie to mają
          być drzwi: tradycyjne cz bezprzylgowe, design nowoczesny czy z
          jakimiś "rzeźbieniami"?

          A co do rozkladu, to nie zalezy on od wielkości mieszkania - ale jak
          się w 70 m2 robi 3 pokoje+ aneks z salonem+ garderoba i inne - to
          wiadomo, że wyjdą małe kiszki. Chyba, że na tym etapie można
          poprzestawiać ścianki.
          • Gość: Paweł Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: 87.105.189.* 20.05.09, 10:30
            Ścianki działowe według uznania w cenie - sama decydujesz gdzie i jak mają
            przebiegać, nawet wejście do mieszkania możesz wybrać inaczej zrobione niż w
            projekcie... Instalacja elektryczna - to samo, chociaż tutaj trzeba dopłacić za
            dodatkowe punkty... Z drzwiami wewnętrznymi poleciałem... :-D teraz doczytałem i
            nie ma - sorry, ale za to są okucia okien z mikrowentylacją :-P hehe
            Drzwi antywłamaniowe, a na parterze ogród 112m i rolety w cenie...
            Tak jak mówisz - jak komuś nie pasuje, to się nie zdecyduje... Dla mnie oferta
            jest atrakcyjna.
            • yeetii Re: osiedle sol de levante na Maślicach 04.06.09, 18:05
              Może Cię rozczaruję tym co napiszę, ale powinieneś wiedzieć, że:
              - na tak wczesnym etapie budowy prawie każdy deweloper umożliwi Ci przesunięcie
              ścianek działowych w cenie,
              - inne modyfikacje za dopłatą też każdy chętnie wprowadzi,
              - okucia z mikrowentylacja - standard nie znam producenta, ktory sprzedaje bez
              mikrowentylacji :)
              - rolety na parterze, to też nic specjalnego,
              - drzwi antywłamaniowe - tutaj uważałbym, bo jedni dadzą Ci Gerde albo z Porty
              drzwi Opal a inni 5x lepsze Dierre,
              - ogródki 112 m2 to jest na prawde cos, ale nie powiedziałbym, że nikt tego nie
              oferuje, bo brat na Osiedlu Rumiankowym kupił 52m2 z ogródkiem 120m2 a to
              wszystko o czym mówisz w cenie 5000 zł/m2
              pozdrawiam

              • Gość: Lucas Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: *.lanet.net.pl 06.06.09, 18:43
                Heloł Yetii, a brat wspominał, że na Rumiankowym to użytkowanie
                wieczyste mają? Nie wiem jak można porównywać własność z
                użytkowaniem, poza tym zapisy w umowie przedwstępnej były
                niedopuszczalne. Ja byłem zainteresowany Rumiankowym ale wybrałem
                Levante, przede wszystkim ze względu na jakość wykończenia, rozkład
                mieszkania, developer też okazał się przychylny do większości moich
                pomysłów, a dla mnie to bardzo ważne z kim mam do czynienia. Nikt
                nikogo do zakupu nie zmusza, a ja sobie chwalę bardzo ofertę i
                polecem innym. Pozdrowienia dla sąsiadów.
                • yeetii Re: osiedle sol de levante na Maślicach 08.06.09, 14:13
                  tak wspominał :) koszt użytkowania wieczystego to około 75 zł - 90 zł rocznie w
                  przypadku 50m2 mieszkania, czyli niewiele. Także nie widzę wielkiej różnicy
                  między użytkowaniem a własnością.
                  Co do zapisów to nie wiem o czym mówisz. Akurat umowę sprawdzał mu mój kolega
                  prawnik i jedynie w dwóch miejscach miał zastrzeżenia - zapisy nieprecyzyjnie
                  opisywały umiejscowienie reklamy dewelopera po wybudowaniu - i to zostało
                  zmienione tak jak sami zaproponowaliśmy. Termin zmian lokatorskich - określa do
                  kiedy może brat nanosić zmiany do projektu - ma ustalony na marzec 2010.
                  Oczywiście rozumiem, że jeden lubi jabłka inny pomarańcze i nie dyskredytuje
                  oferty Sol de Levante. Wskazuję tylko, że niektóre "cuda" to dzisiaj standard,
                  który oferowany jest w niższej cenie.

                  pozdr.
                  PS. Osobiście nie wybrałbym ani Żernik ani Maślic, to nie moje lokalizacje :)
    • Gość: PZU Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 22:01
      PZU SA oferuje ubezpieczenie mieszkań i domów PZU DOM na szczególnie
      korzystnych warunkach.

      Ubezpieczenie chroni w przypadku szkód wyrządzonych przez:
      - zalanie,
      - ogień,
      - powódź,
      - piorun,
      - grad,
      - huragan,
      - kradzież z włamaniem,
      - przepięcie energii elektrycznej,
      a także Odpowiedzialnośc Cywilną oraz Assistance

      Ubezpieczenie lokalu mieszkalnego pod zabezpieczenie kredytu
      bankowego.

      W celu uzyskania dodatkowych informacji proszę o kontakt:
      Mieczysław Ficner
      Tel. 0-602 25 44 90
      pzu.wroclaw.pl

      W czerwcu dodatkowo 20% rabatu !!!
      • Gość: Bart Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: 194.146.120.* 21.07.09, 13:47
        Budowa nie ruszyła i szybko nie ruszy. Mam najnowsze info, że ruszy dopiero na
        wiosnę. Oczywiście jak developer sprzeda większość mieszkań, bo na razie nie ma
        pieniędzy na rozpoczęcie inwestycji, a o kredyt z banku może się starać jak
        inwestycja będzie przynajmniej w 50% zrealizowana. Tym co podpisali umowy radzę
        się dobrze zastanowić…



        Bart

        • Gość: Rufus Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.07.09, 23:32
          Nie wiem skąd masz takie wieści gdyż dziś osobiście byłem w biurze
          na rynku i otrzymałem informację, że wykopy ziemne maja ruszyć w tym
          tygodniu. Co do podpisania ostatecznej umowy decyzyjnej pomiedzy
          bankiem a developerem ma nastąpić w połowie sierpnia - chodzi o
          umowe finansowania tej budowy. Dopiero wtedy gdyż, kredyt jest brany
          w banku PKO i osoby decyzyjne od podpisywania umów są aktualnie na
          urlopach. Co do rozpoczęcia wykopów to developer rozpoczyna jeszcze
          przed podpisaniem tych umów, gdyz ma podobno zagwarantowane
          finansowanie tej budowy przez bank. Jest jeszcze kwestia
          podpisywania kolejnych umów czyli pierwszych 20% kosztów mieszkania
          gdyż niektórym z osób, które podpisały umowę rezerwacyjna okres 120
          dni kończy się w niedalekim czasie - odpowiedź jaką otrzymałem to
          taka, że dopóki nie bedzie rozpoczętych prac budwolanych to
          wcześniej nie będą podpisywane jakiekolwiek umowy.
          Podsumowując - czekam (jak większość z Was) do końca tego tygodnia
          na start budowy na maślicach.
          Takie informacje dostałem - nie było mowy o wiośnie ani przez
          moment :-)
          Skąd masz takie informacje? Bo jesli z biura to ktoś kłamie?
          Pozdrawiam!
          • Gość: Paweł Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 00:20
            Ja dziś rozmawiałem w tej sprawie... Jest jak pisze Rufus - w czwartek mają
            zacząć kopać na poważnie, a podobno już dziś coś tam trochę ryli wstępnie ;-)
            Dodatkowo dostałem informację, że ta wpłata 20% będzie przesunięta na wrzesień
            miej więcej, kiedy to będzie już przyznany kredyt - oficjalnie i na papierze.
            Wtedy dopiero będą podpisywane umowy przedwstępne, jak komuś kończy się termin
            wcześniej, to nie dostanie po prostu wezwania do tego czasu.
            Na chwilę obecną kredyt jest przyznany, ale nie zatwierdzony czy jakoś tak, więc
            developer mając pewność, że budowa będzie sfinansowana rozpoczyna prace
            korzystając z własnych środków.
            Potwierdzono też wybór wykonawcy - Korczyński.
            Jak dla mnie uczciwe podejście do sprawy...
            No i chyba zdają sobie sprawę, że jedyne - bo nikt by im nie wpłacił w
            najbliższym czasie tych 20%...
            Dobrze też, że nie czekają na kredyt, nie powinno być opóźnień :-) to raz, a dwa
            - widać mają jakieś tam środki i płynność finansową...
            Oby dalej się tak układało i takie "newsy" nieciekawe okazywały się nieprawdziwe ;-)
          • Gość: po sąsiedzku Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: *.as.kn.pl 22.07.09, 19:37
            Wiecie co - pierwsze słyszę że osoby decyzyjne są na urlopach i
            dlatego jest poślizg z podpisaniem umowy. Jak ktoś idzie w banku na
            urlop to zawsze, ale to zawsze jest osoba zastępująca. Więc moim
            skromnym zdaniem wbijają Was w butelkę.
            Zgadzam się z tym, że bank nie chce skredytować dopóki nie będzie
            50% zaawansowania robót i wtedy udzieli kredytu - to jest dla mnie
            zrozumiałe, gdyż rynek nieruchomości nadal kuleje. Ale że nie ma
            osob do podpisania umów to jest po prostu śmieszne wytłumaczenie....
            • Gość: Bart Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: 194.146.120.* 23.07.09, 11:13
              Zgadzam się z Tobą. Pracuję w bankowości i wiem, że nie może być takiej
              sytuacji. Tak było mozliwe, ale może 20 lat temu.

              A co do sfinansowania inwestycji to obecnie żaden Bank nie sfinansuje takiej
              budowy na etapie dziury w ziemi. Co ja mówię, nawet tej dziury jeszcze nie ma.
              Na kredyt mogą liczyć najwcześniej kiedy będzie 50% realizacji inwestycji i to
              też ciężko bo ten developer nie budował wcześniej w Polsce i dla banków jest
              klientem „nie znanym”.

              Mogę powiedzieć tylko, że jeśli otrzymaliście taką informację w biurze (o braku
              osób decyzyjnych) to zacząłbym się poważnie zastanawiać nad kupnem tam
              mieszkania. Powiem, że byłem też zainteresowany tą inwestycją, ale po kilku
              „wpadkach” osób zajmujących się sprzedażą mieszkań w tej inwestycji stanowczo
              odradzam kupna tam mieszkań. Nie mówiąc już o wpłacie 10 czy 20 % wartości
              mieszkania w momencie kiedy nie ma nawet dziury w ziemi.

              • Gość: Paweł Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: 87.105.189.* 23.07.09, 12:34
                No jest to trochę podejrzane - fakt.
                Dokładnie rzecz ujmując ja dostałem informację, że developer występował do
                różnych banków i analizował oferty i że na chwilę obecną jest wybrana oferta PKO
                i jest wiadomo, że developer dostanie kredyt, ale nie ma końcowej umowy, która
                to będzie zawarta koniec sierpnia lub na początku września... nikt nie mówił mi
                o urlopach itd.
                I powtarzam - dopóki nie będzie potwierdzenia na papierze sfinansowania 100%
                wartości nieruchomości i rozpoczętych prac developer nie będzie wymagał wpłat.
                Najśmieszniejsze jest to, że odradzają wszyscy, którzy nawet z developerem nie
                rozmawiali i nie znają żadnych szczegółów...
                Ja tam jestem dobrej myśli i wierzę, że wszystko pójdzie zgodnie z planem.
                • Gość: Bart Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: 194.146.120.* 23.07.09, 13:28
                  Trochę….:-)

                  Analizował oferty??? Dobre. To raczej banki analizowały developera pod kątem
                  wiarygodności i wypłacalności. Co z tego, że mają wybraną ofertę jak nie wiadomo
                  czy ten kredyt dostaną. To tak jakbym dokonał analizy i wybrał sobie najnowszy
                  model Mercedesa, wiedząc że i tak go teraz nie kupię bo mnie na niego nie stać.



                  Po pierwsze: Owszem, developer dostanie kredyt ale po ukończeniu 50, 60 %
                  inwestycji, a żeby do tego etapu dojść musi mieć środki własne. Developer
                  twierdzi, że ma. Dziwne, sporo inwestycja do dnia dzisiejszego nie ruszyła, a
                  miała ruszyć w maju – takie informacje otrzymałem na targach w Orbicie w kwietniu…

                  Po drugie: Piszesz „dopóki nie będzie potwierdzenia na papierze sfinansowania 100%
                  wartości nieruchomości i rozpoczętych prac developer nie będzie wymagał wpłat”.

                  Oczywiście, że nie będzie wymagał bo nikt by mu nic nie wpłacił. I nie jest to
                  jego żadna dobra wola tylko warunek, żeby klienci w ogóle wpłacili.

                  Po trzecie: Patrząc na te informacje przekazywane przez Developera widać, że są
                  one dość rozbieżne. Dla osoby która nie ma pojęcia o kredytowaniu nieruchomości
                  przez banki czy obecnej sytuacji na rynku budowlanym wyjaśnienia developera mogą
                  być wystarczające i nie wzbudzają podejrzeń. Dla mnie jest on niewiarygodny i
                  radzę wam poprosić go o przedstawienie zatwierdzonego harmonogramu prac
                  budowlanych oraz ujęcie tego w umowie (co, jaki etap w jakim terminie chcą
                  wybudować) – powiem, że każdy developer powinien taki plan mieć. Radzę też
                  zaczekać z wpłatą, aż nie dostaniecie potwierdzenia na piśmie, że developer
                  otrzymał kredyt na tą inwestycję.

                  • Gość: Paweł Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: 87.105.189.* 23.07.09, 16:48
                    Kredyt jest podobno na takim etapie, że developer ma pewność, że go dostanie na
                    konkretnych warunkach i w konkretnym banku, ale nie jest podpisana umowa
                    jeszcze. Developer czekał z rozpoczęciem budowy do chwili uzyskania 100%
                    potwierdzenia kredytu - to chyba normalne.
                    W punkcie drugim zgadzam się ;-) trudno, żeby chcieli kasy teraz... ludzie by
                    pouciekali na pewno ;-) Ja tam nie mam zamiaru nic wpłacać dopóki nie ujrzę
                    jakiegoś betonu i stali :-D
                    Wczoraj byłem na "budowie" - stoją już 2 kontenery piętrowo i wykosili sobie
                    dojazd i część placu.
                    Warunki umowy w obecnych czasach oczywiście muszą być takie o jakich piszesz - w
                    ciemno nikt nie będzie płacił...

                    Jeśli znasz się na rzeczy, to może podpowiedziałbyś jakie papiery odnośnie tego
                    kredytu itp posprawdzać u developera?
                    • Gość: rufus Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.07.09, 17:27
                      Zaglądam tu każdego dnia i czytam jak każdy z nas sobie gdyba co by
                      nie było to bedzie - polskie nakręcanie pesymizmem.
                      Jedno jest pewne każdy dzień bez ruchu "koparki" na budowie
                      zmniejsza wiarygodność developera i zaufanie klienta - i z tym każdy
                      sobie zdaje sprawę zarówno klient jak i developer, który podjął się
                      takiego wyzwania i chce wybudować "coś" na polskiej ziemi po raz
                      pierwszy.
                      Ja podobnie jak Paweł jestem dobrej myśli i czekam do tego tygodnia
                      (a jeszcze się nie skończył)w związku z rozpoczęciem prac ziemnych.
                      Bart co do dokumentów, o których pisałeś zgadzam się z Tobą i to
                      dobry pomysł by o takie poprosić (co w jakim terminie będzie
                      zrobione na dodatkowej umowie).
                      Bądźmy dobrej myśli... :-)
                      Pozdrawiam.
                      • Gość: Bart Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: 85.128.102.* 23.07.09, 21:54
                        Powiem tak:
                        Harmmonogram prac powinien byc przy takiej inwestycji. Opisane w nim
                        powinny byc poszczegolne etapy budowy z oznaczonym terminem ich
                        realizacji. Ponadto w umowie przedwstepnej ktorą będziecie
                        podpisywac powinno byc odniesienie do niego i zapis mówiący, że w
                        przypadku opóźnienia któregos z etapów o np. 3 miesiące możecie
                        odstąpic od umowy, a developer odda wam wpłacone środki. to chyba
                        jest w porządku skoro w umowie jest zapis, mówiący o konieczności
                        wpłat w określonych terminach przez klienta oraz skutkach ich
                        ewentualnego braku. Kiedy byłem zainteresowany tą inwestycją
                        zapoznałem się z wzorem umowy i musze stwierdzic, że ona takiego
                        zapisu nie zawierała. co więcej zawierała kilka klauzul
                        niedowolonych przez UOKiK (wykaz tych klauzul można sobie sprawdzic
                        na stronie UOKiK).
                        A co do kredytu to mogę wam powiedziec na 100%, że obecnie żaden
                        bank nie da gwarancji kredytu na takim etapie budowy, tym bardziej
                        developerowi który chce rozpocząc pierwszą inwestycje w Polsce. Bank
                        może powiedziec jedynie, że wniosek zostanie rozpatrzony jeśli prace
                        będą zaawansowane np. w 60%. A i to może się zmienic patrząc na
                        ciągle zaostrzająca się politykę kredytową banków. Dziwią mnie zatem
                        wyjasnienia developara, że kredyt jest przyznany, albo że osoby
                        decyzyjne z banku są na urlopie. To śmieszne i kompromituje go w
                        oczach klientów. Do tego czasu developer musi budowac ze środków
                        własnych.
                        I tu kolejne pytanie: w rozmowie w ich biurze dostałem inforację, że
                        developer oczywiście środki ma i zacznie budowę w maju. Potem, że w
                        czerwcu, teraz że w lipcu. Lipiec sie kończy a prace nie ruszyły
                        (trudno nazwac pracami ogrodzenie terenu i postawienie kilku
                        kontenerów). Oznacza to jedno: developer nie ma środków własnych na
                        zaczęcie budowy i doprowadzenie jej do etapu 50,60% zaawansowania
                        prac. Kręci więc klientów, żeby z ich wplat (chyba 10% wartości
                        mieszkania) zacząc budowę. A dla klientów, powiedzmy szczerze, to
                        ogrmne ryzyko, że wpłacą i budowa nie zostanie ukończona. Poza tym
                        jeden z wpisów na tym forum mówi, że developer jednka stara się o
                        100% kredytowania. Jak więc z tym jest???
                        Powiem tak, zastanowiłbym sie mocno nad tą inwestycją, a na pewno
                        nie wpłacałbym pieniędzy do czasu, kiedy developer pokaże umowę z
                        bankiem.

                        Bart
                                • Gość: Paweł Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 23:49
                                  Bart - nie wiadomo jeszcze czy dobrze :-P może po prostu spanikowałeś i tyle...
                                  Nie rozumiem, dlaczego zakładasz z góry, że inwestycja jest skazana na
                                  niepowodzenie... Mieszkanie a tym bardziej osiedle to nie bułka, ze idziesz i
                                  kupujesz i wszystko jest cacy... Zawsze są jakieś schodki, ale to nie znaczy, że
                                  my wszyscy, którzy się nie wycofali robią źle a ty się wycofałeś to robisz
                                  słusznie... nie wiesz tego... i piszesz to już 4-5 raz - może wystarczy??
                                  wycofałeś ofertę, uważasz ją za wałek, więc po co się nią interesujesz i po co
                                  ciągle piszesz w kółko, że jest trefna i "dobrze, że się w porę wycofałeś"...

                                  Dziś byłem wieczorkiem - stoi duża kopara - nie traktorek ;-) buda ochrony
                                  dodatkowa - chyba zaczyna się coś dziać w końcu :-P
                                  • Gość: mkwadrat Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.07.09, 09:08
                                    jedno jest pewne ani ty ani ten BArt nie jesteście obiektywni. On
                                    pisze z perspektywy tego co zrezygnował i ma spokój bo nie musi sie
                                    martwić o to czy jest duża koparka czy mała i czy w ogole jest. A ty
                                    piszesz z perspektywy tego który chce żeby wszystko sie udało i
                                    dlatego właśnie piszesz że jest duża koparka!!

                                    Obiektywnie powiem , bo nie kupiłem tam mieszkania , choć sie
                                    przymierzałem że sytuacja jest nie pokojąca. Budowa miała juz ruszyć
                                    dawno temu . Jak ja bym sie zdecydował w tamty czasie to budowa
                                    według tego co mi Pani mówiła już dawno powinna być wystartowana.

                                    Jednak najważniejsza jest tutaj sytuacja w której mielibyście
                                    podpisane umowy przedwstepne. Mnie Pani w tamtym czasie , zresztą ja
                                    to postawiłem jako warunek kupna przeze mnie zapewniała że nie ma
                                    mowy żeby miał podpisać umowe gdy nie było by fundamentów
                                    skończonych. A jak mówie było to już bardzo dawno temu.

                                    Jeśli ktoś podpisał uymowe i wpłacił pierwsze pieniadze to jest w
                                    potencjalnie złej sytuacji. Choć nie dokońca. Jeśli podpisana
                                    została umowa to w umowie musi być zapisany termin skończenia
                                    budowy !!!!! Dalej przy podpisywaniu takiej umowy powinno sie zadbać
                                    żeby mieć zapis że jesli bedą opóźnienia , dev płaci odszkodowania
                                    za każdy dzień zwłoki i ustala sie stawke.

                                    Pytanie teraz kto ma tak podpisaną umowe ?? Jeśli jest tak
                                    podpisana to nie ma co sie martwić !! Jeśli nie ! To ma ten ktoś
                                    poważny problem. Przykład ostatni to developer marvipol , który
                                    oddał mieszkania rok po czasie !!!!! A że ludzie nie zadbali o ten
                                    zapis to im sie żadne odszkodowanie nie nalezało. !!!

                                    Sprawdźcie to . A jeśli ktoś właśnie zamierza podpisać umowe to
                                    niech zadba o ten zapis innaczej niech nie podpisuje. Wtedy
                                    zobaczycie czy deve sie ma czego bać czy nie. Jemu zależy żeby
                                    sprzedać a jeśli coś kombinuje i z góry wie że terminu nie dotrzyma
                                    to na odszkodowanie sie nie zgodzi !!!

                                    także do dzieła
                                    • Gość: Paweł Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 18:32
                                      Nikt jeszcze nie podpisał umowy przedwstępnej i na razie nie trzeba jej
                                      podpisywać...
                                      Jedyne co każdy musiał wpłacić to 3000zł opłaty rezerwacyjnej przy podpisaniu
                                      umowy rezerwacyjnej, ale z klauzulą, że zostanie ona zwrócona w podwójnej
                                      wysokości, jeśli budowa nie zostanie ukończona w terminie - tj 4 kwartał 2010
                                      (czyli praktycznie do końca roku 2010)
                                      Umowy finalne przy pierwszych wpłatach będą na indywidualnych warunkach za pewne
                                      i oczywiście nikt przy zdrowych zmysłach nie podpisze umowy bez określonych
                                      terminów i konsekwencji ich niedotrzymania...

                                      Ciekawe, czy coś już wykopali :-D
                                      • 2.mkwadrat Re: osiedle sol de levante na Maślicach 30.07.09, 19:43
                                        Gość portalu: Paweł napisał(a):

                                        > Nikt jeszcze nie podpisał umowy przedwstępnej i na razie nie
                                        trzeba jej
                                        > podpisywać...
                                        > Jedyne co każdy musiał wpłacić to 3000zł opłaty rezerwacyjnej przy
                                        podpisaniu
                                        > umowy rezerwacyjnej, ale z klauzulą, że zostanie ona zwrócona w
                                        podwójnej
                                        > wysokości, jeśli budowa nie zostanie ukończona w terminie - tj 4
                                        kwartał 2010
                                        > (czyli praktycznie do końca roku 2010)
                                        > Umowy finalne przy pierwszych wpłatach będą na indywidualnych
                                        warunkach za pewn
                                        > e
                                        > i oczywiście nikt przy zdrowych zmysłach nie podpisze umowy bez
                                        określonych
                                        > terminów i konsekwencji ich niedotrzymania...
                                        >
                                        > Ciekawe, czy coś już wykopali :-D


                                        no to takie coś rozumiem. Jednak i tak takie przeciąganie to troche
                                        przesada, bo chyba aż tak bardzo nikomu nei zależy na tych 3 tyś
                                        zamierzajac czekać do końca 2010.

                                        A i z umowami bedą pewnie was naciskać. Nie dajcie sie i ostre
                                        warunki im proponujcie. Jesteście w przewadze negocjacyjnej

                                        A najlepiej to zgadajcie sie wiekszą grupą , jak nie wszyscy , i
                                        podajcie warunki takie żeby naprawde były dla was korzystne !!!

                                        Ja bym tak zrobił zgadał sie z przynajmniej np. 5 sąsiadami i
                                        nakreślił warunki umowy naprawde korzystne dla nas. A jak by
                                        powiedzieli że nie ... To zagrozić rezygnacją wszyscy na raz.
                                        Uwierzcie mi im te 3 tyś nie robią wcale i napewno by zawalczyli o
                                        was żebyscie tylko zostali.

                                        Także zebrać sie przed podpisaniem umów ... jaknajwiekszą osób ,
                                        najlepiej wszyscy , wtedy to nie mieliby nic do gadania !!! Ale
                                        mielibyscie ich pieknie w szachu !!! :)
                                              • Gość: Krzyś Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.08.09, 13:25
                                                Witajcie,
                                                Od pewnego czasu sledze zapisy tego forum. Podobnie jak i wy, ja tez
                                                zawarlem umowe rezerwacyjna. Mam teraz sporo obaw, dotyczacych
                                                terminu oddania mieszkan.
                                                Moim zdaniem wykonawca sciemnia. Codziennie jezdze obok tej budowy i
                                                widze, ze w ciagu kilku dni rozkopano jedynie kilka metrow ziemi.
                                                Ustawiono koparke, samochod ciezarowy i ochroniarza. Na tym prace
                                                zostaly zakonczone. Wniosek: developer posciemnial troche i teraz
                                                dalej bedzie gral na zwloke.
                                                Zapewne, zgodze sie tutaj z wczesniejszymi wypowiedziami na tym
                                                forum, wykonawca nie dysponuje wystarczajacymi srodkami wlasnymi.
                                                Nie sadze, aby mial mozliwosc sfinansowania polowy budowy, gdyz
                                                jesli by tak bylo, to prace bylyby realizowane od kilku miesiecy, a
                                                przynajmniej od czasu kiedy otrzymal prawomocne pozwolenie na budowe.
                                                Jestem optymista, z natury, ale w przypadku tej inwestycji, nie
                                                wyglada to zbyt ciekawie i daje wiele negatywnego do myslenia.
                                                Niestety :(
                                                Pozdrawiam forumowiczow i zachecam do wypowiedzi, szczegolnie
                                                redagowania rozmow i uzgodnien poczynionych z deweloperem.
                                                • Gość: Paweł Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: 87.105.189.* 10.08.09, 13:40
                                                  Ja tam jestem na budowie dość często... 2-3 razy na tydzień :-D
                                                  I co popatrzę to widać postępy w ryciu...

                                                  Rozkopano ponad połowę działki już i po śladach przy budowie widać, ze ta
                                                  ciężarówa nie mało jeździ, a już na pewno nie stoi...

                                                  Wy byście pewnie chcieli, żeby wpadła ekipa i w tydzień postawiła chatę - jak w
                                                  "dom nie do poznania" ;-) hehe

                                                  Prace trwają i posuwają się na przód... a co do terminu to ja jestem pewien, że
                                                  będą obsówki... kwestia tylko jak duże :-D i jak będą rozliczane...
                                                  • Gość: Krzyś Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.08.09, 14:15
                                                    Pawle, nie zgadzam sie z Toba.
                                                    Ewidentnie widac, ze na budowie nic sie nie dzieje. Wielokrotnie juz
                                                    byly kilkudniowe przerwy w pracach, pozniej znowu cos pokopali, i
                                                    znowu nicnierobienie. Tak to wyglada.
                                                    Jesli sie buduje osiedle skladajace sie z 3 blokow i sa ustalone
                                                    terminy realizacji, jest pokrycie finansowe na realizacje
                                                    inwestycji, to na budowie praca wre, koparki pracuja po 10 godzin, a
                                                    samochody kursuja co godzine. Tutaj tak nie jest. I oczywiscie nie
                                                    chodzi o wybudowanie osiedla w ciagu weekendu, tylko, tak jak mamy w
                                                    umowach rezerwacyjnych - do konca 2010 roku.
                                                    Uwazam, ze trzeba naciskac dewelopera, aby wyjasnil zaistniala
                                                    sytuacje.
                                                  • Gość: Rufus Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: *.e-wro.net.pl 10.08.09, 17:45
                                                    W imieniu walnego zgromadzenia forumowiczów propozycja jest jedna i myślę, że
                                                    znajda się chętni wraz ze mną. Podpisanie umowy może być tylko wtedy jeśli
                                                    będzie zawarta adnotacja o terminie zakończenia umowy a wraz z chwilą nie
                                                    wywiązania się z tego przez developera za każdy dzień opóźnienia - odsetki za
                                                    zwłokę.
                                                    Te umowy (ostateczne), które dostaliśmy do wglądu nie zawierają takiego wpisu. W
                                                    przeciwnym razie ja nie zgadzam się na dalszą współpracę z tym developerem -
                                                    szkoda moich nerwów i czasu. Konieczne było by również spotkanie się przed
                                                    podpisywaniem umów.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Paweł Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: 87.105.189.* 11.08.09, 08:54
                                                    Bez takiego zapisu nie zobaczą grosza na 100%... Nie ma opcji, żeby wpłacić
                                                    cokolwiek "w ciemno". Ja w to wchodzę na pewno i prędzej zostawię im te 3000,
                                                    niż wpłacę kolejne naście bez jakiejś sensownej umowy. A mają już jakieś wzory
                                                    umów "ostatecznych"? Albo mi umknęło z wrażenia, albo nie mieli jak byłem przy
                                                    podpisywaniu rezerwacji...
                                                    Spotkanie - jak najbardziej... Tylko Ile osób jest tu na forum w stosunku do
                                                    ilości sprzedanych mieszkań...

                                                    PS. Ten mój post z 10.08.09, 18:18 to była odpowiedź na posty Krzysia oczywiście...
                                                  • Gość: Rufus UWAGA!!! IP: *.e-wro.net.pl 23.10.09, 21:37
                                                    Witam wszystkich!
                                                    Niestety po raz kolejny przekonałem się, że ten cały developer nie
                                                    jest wiarygodnym miejscem do inwestowania pieniędzy.
                                                    Developer czekał cały miesiąc na zwrot kosztów odstapienia od
                                                    zaliczki tj 6000zł brutto co sie okazało przelali mi tylko połowę i
                                                    dzis po wykoaniu telefonu z zapytaniem dlaczego jest taki stan
                                                    rzeczy otrzymałem odpowiedź przez słuchawkę (żeński głos, który
                                                    zawsze twierdzi, że wszystko jest pod kontrolą i panuja nad
                                                    sytuacją) notabene tak już od czerwca to się dzieje i mówi mi, że
                                                    niestety nie ona jest odpowiedzialna za dokonywanie przelewu i
                                                    niestety nie wie - musi się skontaktować. Słuchajcie tragedia jest z
                                                    nimi. Bierzcie co Wasze i zmykajcie jak najdalej od nich - 30 dni tj
                                                    20 dni roboczych to przelew do Arabii Saudyjskiej idzie krócej. Eh.
                                                    Szkoda słów na takich ludzi!!! Nie da się współpracować z nimi!!!
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Rufus Re: aneks w umowie-chętni??? IP: *.e-wro.net.pl 11.08.09, 16:04
                                                    Jeśli ktoś z Was (odwiedzających aktywnie)dostanie jakieś info w celu
                                                    podpisywania umowy (ostatecznej) to dajcie znać lub ktoś ma już wgląd do
                                                    ostatecznego zapisu umowy to dajcie znać.
                                                    Rozumiem Paweł, że już na ta chwilę jesteśmy we dwoje, którzy kolejnych wpłat
                                                    nie będą dokonywali. :-)
                                                    Jeśli ktoś jeszcze jest chętny do tego by w umowie były dodatkowe założenia
                                                    zakończenia terminu budowy oraz niedotrzymania terminu wypłacanie odsetek za
                                                    każdy dzień opóźnienia przez developera - niech piszę.
                                                    Wtedy będzie nam wszystkim chętnym łatwiej negocjować z developerem.
                                                    Pozdrawiam,
                                                    Dawid
                                                  • Gość: Kokosanka Re: aneks w umowie-chętni??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 13:50
                                                    Witam wszystkich po dluzszej przerwie, widze, ze jest nas wiecej. Ja
                                                    tez bylam w biurze sprzedazy i powiedziano mi, ze umowy beda
                                                    podpisywane jak tylko zostanie uruchomiony kredyt, wiec idac od
                                                    poczatku, w zaleznosci kto kiedy podpisal umowe rezerwacyjna, pewnie
                                                    niektorym sie przytrafi w grudniu jesli podpisali rezerwacyjna np. w
                                                    sierpniu. Ale nie mowiono mi ze od grudnia najwczesniej, wiec prosze
                                                    wszystkich forumowiczow o nie zamieszczanie nieprawdziwych
                                                    informacji i nie wprowadzanie dezinformacji, inaczej oszalejemy i
                                                    ustoniemy w gaszczu informacji, a kazda wydaje sie byc z pierwszej
                                                    reki. Pozdrawiam wszystkich
                                                  • Gość: Krzyś Re: aneks w umowie-chętni??? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.08.09, 19:48
                                                    Ja z cala pewnoscia nie podpisze umowy przedwstepnej bez okreslenia
                                                    konkretnych dat zakonczenia inwestycji i oddania mieszkania.
                                                    Dodatkowo bede wnosil o wyplacenie kary umownej za niedotrzymanie
                                                    zalozonych terminow w umowie. Podobnie zreszta, ochrone taka zapewni
                                                    sobie deweloper, pilnujac aby na czas otrzymal pieniadze za
                                                    wybudowanie. My (inwestorzy) musimy dbac o swoj interes. Deweloper
                                                    na pewno to zrobi dobrze dla siebie.
                                                  • Gość: Mati Re: aneks w umowie-chętni??? IP: 85.128.102.* 14.08.09, 19:11
                                                    Witam wszystkich

                                                    Przy okazji trafiłem na to forum. Musze przyznać, że przeczytałem je
                                                    z ciekawością od początku do końca. Po przeczytaniu aż trudno byłoby
                                                    mi nie podzielić się z wami moją opinią na ten temat, co robie
                                                    poniżej.

                                                    Jestem pracownikiem jednego z banków (z jasnych powodów nie mogę
                                                    powiedzieć jakiego:-)). Powiem tylko, że pracuję w obszarze kredytów
                                                    hipotecznych, w dokładnie kredytowania inwestycji i miałem ostatnio
                                                    do czynienia z tym developerem w zakresie opisywanej inwestycji.
                                                    Powiem wam wprost, że developer nie ma własnych środków na
                                                    rozpoczęcie tej inwestycji. Prawdę mówiąc nie wiem skąd je weźmie.
                                                    Liczy chyba, że zrobi to z wpłat kupujących, przed czym chciałbym
                                                    was ustrzec. Z tego co wiem o kredyt na sfinansowanie tej inwestycji
                                                    developer starał się też w kilku innych bankach (w tym w banku w
                                                    którym pracuję). Na tym etapie budowy takiego kredytu w żadnym banku
                                                    nie dostanie! Z racji, że jest to jego pierwsza inwestycja na
                                                    polskim rynku, biorąc pod uwagę ostatnie tendencje na rynku kredytów
                                                    hipotecznych do zaostrzania polityki kredytowej banków, taki kredyt
                                                    może uzyskać najwcześniej po ukończeniu stanu surowego zamkniętego!
                                                    A na to w przypadku tej inwestycji (podajże budowy 3 budynków)
                                                    potrzeba naprawdę sporych środków finansowych. Żaden Bank, powtarzam
                                                    żaden wcześniej takiego kredytu nie udzieli. Dziwią mnie więc bardzo
                                                    wytłumaczenia developera, że jest na etapie wyboru oferty banku co
                                                    po prostu jest nie prawdą.

                                                    Do czasu ukończenia tego etapu budowy developer musi liczyć tylko na
                                                    środki własne.

                                                    Piszecie o budowie, że miała ruszyć już dawno temu, że prace nie
                                                    wyglądają tak jak powinny itp. Każdemu developerowi zależy na jak
                                                    najszybszym ukończeniu budowy. Jeżeli na placu budowy faktycznie
                                                    pracuje tylko jedna koparka i wywrotka to coś jest nie tak. To jest
                                                    budowa całego osiedla a nie domku jednorodzinnego. Najlepiej
                                                    dopytajcie się samego developera czemu tak to wygląda. Ciekawe co
                                                    Wam odpowieJ

                                                    Jedyne co mogę wam kupującym doradzić to nie wpłacanie żadnych
                                                    środków do czasu ukończenia tego etapu (czyli stanu surowego
                                                    zamkniętego), a po tym uzależnienie wpłat od przedstawienia
                                                    podpisanej umowy z bankiem! Jest to o tyle istotne, że w przypadku
                                                    braku takiego kredytu mogą wystąpić poważne trudności w ukończeniu
                                                    budowy, nie mówiąc już o oddaniu mieszkań. A kto wtedy będzie
                                                    najbardziej poszkodowany? Wy!

                                                    Z tego co przeczytałem na tym forum widać, że umowy przedwstępne
                                                    także zawierają zapisy niekorzystne dla was – czyli kupujących.
                                                    Wzoru umowy nie widziałem więc trudno mi się do nich konkretnie
                                                    odnieść.

                                                    Nie chcę was w żadnym razie straszyć, bo wizualnie inwestycja
                                                    wygląda bardzo ciekawie i każdemu powinno zależec, żeby została
                                                    ukończona – czyli developer zarobił, a kupujący byli zadowoleni z
                                                    wyboru i zakupu mieszkania. W tym przypadku radzę wstrzymac się z
                                                    kupnem mieszkania.

                                                    Mati
                                                  • jo-han16 Re: aneks w umowie-chętni??? 14.08.09, 22:23
                                                    Coś w tym jest. Jestem mieszkańcem osiedla tuz obok na Maślicach, też nowe i co dopiero odebrane, ale ilość sprzętu i tempo były o wiele większe i szybsze, ludzi pracujących było mnóstwo. A i tak nie obyło się bez problemów. Ta koparka, którą codziennie mijam, i ten cieć który pilnuje nie wiem czego, wszystko wygląda na prowizorkę i ściemę. Taki sprzęt to jest przy budowie domku jednorodzinnego - jak zauważył przedmówca.
                                                    To jest etap wstępny! Nie macie pojęcia co będzie dalej. Zachowałbym ostrożność. To są pieniądze Waszego życia. Można sobie je po prostu spaprać.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • jo-han16 Re: aneks w umowie-chętni??? 24.08.09, 21:07
                                                    jako uzupełnienie - tam nawet tablicy informacyjnej nie ma! to jest niezgodne z przepisami, każda budowa MUSI mieć tablicę informacyjną, kto i jak buduje, naprawdę radzę Wam się głęboko zastanowić nad inwestowaniem w ten niewypał
                                                    ps.
                                                    wizualizacje wyglądają świetnie na banerze reklamowym, aż chce się mieszkać tam mieszkać....
                                                  • Gość: stm Re: aneks w umowie-chętni??? IP: *.centertel.pl 11.09.09, 21:04
                                                    rowniez otrzymalem info o przesunieciu, ale dla mnie to okazja zeby sie wycofac.
                                                    Mam juz dosc czekania i zastanawiania sie - wybuduja... nie wybuduja. znalazlem
                                                    rownie ciekawa oferte na Rumiankowej tam moge podpisac normalna umowe w formie
                                                    aktu notarialnego i do tego zaplacic po wybudowaniu.
                                                    pozdrawiam ciepliwszych ode mnie :)
                                                  • Gość: Marian Re: aneks w umowie-chętni??? IP: *.users.zlotniki.pl 14.09.09, 20:16
                                                    Ja też. Byłem w czwartek w ich biurze i odebrałem wpłaconą zaliczkę.
                                                    Rozmawiałem ze znajomym. Jak się dowiedział że jestem zainteresowany
                                                    tą inwestycją poradził mi, żebym się z tego jak najszybciej wycofał.
                                                    Powiem tylko, że pracuje w branży:-) Na 100% nie rozpoczną budowy bo
                                                    nie mają środków. A z tym urlopem w banku przez który nie dostają
                                                    kredytu to bajka. Wam też dobrze radzę. WYCOFAJCIE SIĘ! Póki jest
                                                    nie za późno.

                                                    pozdr.

                                                    Marian
        • athena_78 Re: "Nic się nie dzieje... Nie ma tu nic..." 27.08.09, 20:39
          Developer ściemnia, że roboty ruszą "na dobre", gdy otrzyma kredyt (całość
          inwestycji finansowana jest z kredytu),a że trwa sezon urlopowy, to opóźnia się
          termin jego uzyskania. Na pocieszenie mogę powiedzieć, że w wyniku ostatniej
          mojej wizyty w Renta 10 uzyskałam zapewnienie, że najbliższy, możliwy termin
          otrzymania krechy i tym samym rozpoczęcia robót budowlanych to połowa września.
          Tak więc bądźmy dobrej myśli..
          Pozdrawiam
          • Gość: Rufus Re: "Nic się nie dzieje... Nie ma tu nic..." IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.08.09, 23:59
            Byłem dziś w Renta 10 i również otrzymałem takie info co do terminu
            finalizacji kredytu...ale kto to wie...po ostatnich zapewnieniach.
            Moja umowa rezerwacyjna minęła kilka dni temu więc na tą chwilę po
            rozmowie drogi są dwie alebo oczekiwanie do rozpoczecia budowy i
            zawarte w umowie info dotyczące zakończenia umowy tj grudzień 2010
            lub rezygnacja i zwrot 6000zł takie zapewnienia otrzymałem dziś po
            dość burzliwej rozmowie.
            Rozmawiałem również z tym Panem, który pilnuje placu budowy (jest to
            murarz od Korczyńskiego, który aktualnie nie pracuje bo nie ma
            przelewu od developera - także pewne informacje się pokrywają.
            Kolejny news to fakt, że w związku z zapewnieniami i nie
            dotrzymaniem okreslonych terminów developer podejmuje się
            sfinalizowanie (a raczej jej część) umów notarialnych, które bedą
            podpisywane w przyszłości.
            Dodatkowo martwi mnie jeszcze jeden fakt, iż developer ma w planach
            wybudować w pierwszej kolejności budynki A oraz B z budynkiem C
            bedzie pewnie tak, że powstanie kiedy odbije się z kredytem i
            pozyska kolejnych klientów na budynek C. Reasumując osiedle a raczej
            jego wykończenie itp. procesy zalesienia oraz plac zabaw będą
            zrobione po wybudowaniu ostatniego z budynków - to również odkłada
            się w czasie.
            Są to informacje z pierwszej ręki.
            Pozdrawiam
            Ps.: piszcie, informujcie co w "trawie" piszczy...
            • Gość: Bart Re: "Nic się nie dzieje... Nie ma tu nic..." IP: 194.146.120.* 28.08.09, 09:43
              Jakie info? Znaczy, że kiedy mają dostać ten kredyt? Przecież mówili, że mają
              środki własne na rozpoczęcie budowy. Kolejna ściema.

              Jak sfinalizowania umów notarialnych? Oznacza to, że ci co je podpiszą będą
              musieli wpłacić te 10 czy 20 % ceny mieszkania! Developer chyba myśli, że z tych
              środków rozpocznie budowę. Przecież nikt ich nie podpisze. A kredyt dostaną
              dopiero na etapie stanu surowego zamkniętego.

              Ta inwestycja to lipa. Na stronie www zaznaczyli że sprzedali tyle mieszkań,
              żeby przyciągnąć klientów. Radze wam żądać zwrotu zaliczki - te budynki nigdy
              nie powstaną.

    • Gość: KokoS Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 10:50
      Witam Wszystkich,
      przeczytałem cały watek i włos mi się jeży na głowie.
      Pracuję w branży deweloperskiej więc z dużą ciekawością śledzę tę inwestycję.

      Podziwiam OPTYMIZM tych, którzy podpisali umowy rezerwacyjne i chylę czoła przed Paniami z Działu Sprzedaży Sol. Optymistom nie dziwię się, bo tez kupiłem mieszkanie w WPB gdy była tylko przysłowiowa dziura w ziemi ale Firma z tradycją i doświadczeniem.

      Tu mamy do czynienia z kilkoma podmiotami gospodarczymi (z Hiszpanii - nieźle się to sprzedaje w marketingu)

      Uczciwie jesteście informowani, że już wkrótce ruszy budowa i jest super. Popatrzcie jednak na inne inwestycje, które mają podobny termin oddania albo nawet wcześniejszy i popatrzcie na poziom zaawansowania ich prac. Jeżeli Sol ma powstać do końca 2010 roku (trzy budynki) a inne firmy budują trochę mniejsze kompleksy i są na etapie I bądź II piętra to ciekawie na tym tle wypada Sol.
      Zważywszy, że prace "w ziemi" parking i cała ta infrastruktura są pracami, które wymagają sporo czasu. Jak budowa wyjdzie z ziemi to później idzie jak burza.

      Podejrzewam, że rozczarujecie się przy podpisaniu umów przedwstępnych, kiedy to skorygowany zostanie termin zakończenia budowy, który nie jest jednoznaczny z oddaniem Wam mieszkań. O pozwoleniu na użytkowanie nie wspominając, bo możecie je dostać dopiero pod koniec 2011 r. Wówczas jak deweloper zakończy całą inwestycję. Jeżeli pozwolenie na budowę obejmuje wybudowanie kompleksu złożonego z 3 budynków a raczej tak jest bo jest wspólne podziemie to dewloper musi wybudować całość i dopiero wówczas występuje o pozwolenie na użytkowanie. Sol będzie powstawać w trzech etapach jak sądzę.
      Oczywiście możecie wprowadzić się do mieszkań bez pozwolenia na użytkowanie ;-) ale jak Inspektorat Nadzoru Budowlanego to odkryje to będziecie mieć nielada kłopoty.

      Dzisiejsi Optymiści za rok będą kląć na to, że termin odbioru mieszkań się zmienił kolejny raz a Panie w biurze są super bo uczciwie informują, że:
      - termin zakończenia budowy nastąpił 3 miesiące później bo była ostra zima, ale to dobrze bo mury wymarzły a to dobrze,
      - zasadniczo budowa skończyła się, jeszcze trzeba usunąć płot ale pracownicy są na urlopie,
      - wszystko jest już prawie gotowe do odbioru ale trwają jeszcze poprawki, bo nie chcemy oddawać Państwu mieszkań z usterkami,
      - możemy przekazywać mieszkania do prowadzenia prac wykończeniowych, ale nie można w nich mieszkać bo nie pozwolenia na użytkowanie,
      - złożyliśmy wszystkie dokumenty ale Inspektorat jeszcze nie wydał pozwolenia na użytkowanie,
      - Szanowni Państwo informujemy, że od dnia 6 grudnia 2011 r., inwestycja Sol otrzymała pozwolenie na użytkowanie. Za 14 dni decyzja stanie się prawomocna. Życzymy wesołych świąt oraz udanej zabawy sylwestrowej.
      Renta, Sol, More i Premier Hiszpanii...

      Pozdrawiam,
      KOKOS


      • Gość: Paweł Re: osiedle sol de levante na Maślicach IP: 87.105.189.* 28.08.09, 13:02
        Sam napisałeś że pracujesz w branży developerskiej - czyli jesteś konkurencją -
        to choćby nie wiem co nie napiszesz dobrego słowa ;-)

        Może i będzie tak jak mówisz... wtedy odsetki za rok zwłoki będą fajne :-D hehehe

        Wszystko zależy od tego, co będzie w umowach... Jeśli ktoś podpisze umowę na
        koniec 2011 to jego sprawa... Jeśli nie, a budowa się opóźni (nie ma chyba
        naiwnych wierzących, że teraz cokolwiek buduje się bez opóźnień) to będzie fajna
        zniżka z odsetek ;-)

        I w odróżnieniu do Ciebie, tutaj nikt nie KUPIŁ dziury w ziemi - tylko ją
        zarezerwował za jedyne 3000zł. czyli praktycznie zero ryzyka, zwłaszcza, że jak
        widać po poście Rufusa można się wycofać i brać podwójną wysokość wpłaty...

        Tak - jestem optymistą w tym przypadku - a dlaczego mam nie być? Dlaczego od
        razu mam podejrzewać najgorsze... To w sumie tylko zamrożone na jakiś czas 3000
        i nic więcej... Czego się bać?