14.05.09, 10:11
A moze ktos jest w stanie napisac cos o tym developerze? Inwestycja Groblice
II. Bardzo prosze o odpowiedzi!!!
--
5 lat jak króla, 10 jak sługę, a gdy piętnasty rok zaczyna - jak przyjaciela
traktuj syna...
Edytor zaawansowany
  • Gość: Lokator IP: *.171.244.34.static.crowley.pl 22.12.09, 15:26
    Lepiej się dobrze zastanowić zanim coś od Niego kupić wszystko sam bedziesz
    naprawiał na swoj koszt nic go nie obchodzi . Działa na zasadzie , Jka
    przyjdziesz po mieszkanie, to WITAMY CIE a potem MAMY CIE W dupie odradzam szczerze
  • Gość: finga IP: *.wroclaw.mm.pl 23.06.10, 21:56
    tak ja jestem w stanie cos napisac ten deweloper to jedna wielka
    pomylka kase wzial od razu natomiast zeby cos od niego dostac to
    tylko obiecanki naprawde najgorszemu wrogowi nie zycze to co my
    przeszlismy tzn nadal przechodzimy na groblicach II!!!!chca tylko
    kase i nic ich wiecej nie obchodzi
  • Gość: g IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.07.10, 13:15
    g
  • Gość: wylewny IP: *.hicron.com 15.09.10, 15:51
    Niech pakuj się w żadne inwestycje Promipol Groblice, nie Groblice, nie ważne który etap.
    Budują z najtańszych materiałów, po tym jak wpłacisz pieniądze przestajesz się w ogóle dla nich liczyć. Inwestycja w groblicach to jedna wielka klapa. Na osiedle wjazd jest od drogi głównej, z tym tylko że ten wjazd zostanie zamknięta za kilka miesięcy i mieszkańcy sami będą sobie musieli zrobić drogę oraz kupić ziemię na jej wybudowanie. SZOK.Jestem przyjacielem jednego z mieszkańców, mówi, że to najgorsza rzecz w którą się wpakował w życiu. Prezes to oszust, słyszałem że jest winny pieniądze wielu osobom. OSTRZEGAM PRZED TYMI KANCIARZAMI.
    Jeżeli ktoś nie jest jeszcze przekonany niech podjedzie na wybudowane osiedle w groblicach i porozmawia z właścicielami !
  • Gość: mieszkaniec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.14, 17:02
    nie kupowałbym mieszkania od Promipolu . Na początku są mili ,na wszystko się zgadzają Ale gdy tylko im zapłacisz to jesteś już stracony Traktują cie jak śmiecia żadnej rękojmi nie uwzględniają Nie odbierają telefonów Mieszkania nie maja zrobionej porządnej izolacji przy większych opadach na dole ciągle zalewa Drzwi od mieszkań co chwile opadają i nawet nie chcą przyjąć reklamacji bo to jest twoja wina że za często drzwi otwierasz Nie polecam tego żałosnego dewelopera Jak ktoś chce się czegoś dowiedzieć to niech przyjeżdża na osiedle i rozmawia z mieszkańcami
  • Gość: miszkaniec IP: 62.29.164.* 26.03.14, 11:03
    To co piszą poprzednicy to wszystko prawda.
    Kopiliśmy mieszkanie bo było tanie i to chyba wszystko co można pozytywnego powiedzieć.
    Teraz widzieliśmy jak w mrozie ekipa stawia kolejne budynki. Bez odpowiedniego sprzętu, bez poziomicy - beton zamarzał a nie wysychał.
    Nasze zapewne tez tak były stawiane (w ściany wwiercasz się najzwyklejszą wiertarką za 50 zł i beton sam się kruszy). na parterze wychodzą grzyby i podchodzi woda.
    Proponują w cenie wykończenie mieszkania - każdemu komu wykonywali spier... li mieszkanie !
    kafelki źle przycięte, kuchnia tragicznie zrobiona za dużą kasę.
    Ogólnie tragedia. Olewają ludzi jak tylko zapłacą pieniądze i już nie odbierają telefonów.

    Przestrzegam przed nimi! Lepiej zapłacić więcej za mieszkanie i nie mieć takich problemów.
  • Gość: nabity_w_butelke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.14, 11:23
    nam również do dziś są winni pieniądze
  • 19.03.15, 08:07
    Dzień dobry,

    Podłącze się pod pytanie. Czy mogłabym z kimś porozmawiać o zakupie mieszkanie od tego dewelopera? Stoję przed decyzją zakupu mieszkania na Kwiatowej 1. Czytam opinie i aż mi się włos zjeżył...

    Kredyt za parę dni mam podpisać, a tu coraz więcej wątpliwości...
    Największa moja wątpliwość, to odbiór mieszkania bez pozwolenia na użytkowanie.
    Będę wdzięczna za każdy wpis.

    Pozdrawiam,

    K.
  • 07.07.15, 13:33
    Dzień dobry,

    Również rozpatruje zakup mieszkania u tego dewelopera i waham się niesamowicie.
    Czy w ostateczności zakupił Pan/Pani mieszkanie? Czy mogę prosić o więcej informacji?
  • 09.07.15, 11:23
    też poproszę o informację bo mamy kupić mieszkanie na Kwiatowej 3 ale nie wiem czy nie zrezygnujemy. Dodam, że znajomi mieszkają na tym osiedlu i bardzo sobie chwalą z sąsiadami alee deweloper zaczyna Nas olewać.
  • 03.08.15, 18:58
    Szczerze odradzam, wlasnie kupilismy mieszkanie od tego developera, mieszkanie wg umowy miało byc oddane w marcu, do dzisiaj budynek jest nieodebrany technicznie, mieszkamy na dziko, przez miesiąc nie mielismy ciepłej wody, przez poslizg w oddaniu musielismy przedłuzyc wynajem co naraziło nas na dodatkowe koszty, przez brak odbioru technicznego nie mozemy uzyskac aktu wlasnosci, mieszkanie mialo byc zrobione pod klucz za grubą kase, a dostalismy najtansze sprzety, nie dobrane kolorystycznie, byle jak zmontowane, meble kuchenne juz trzeba reklamowac, za ogrzewanie chca wlecej kasy niz było umówione, prace na budowie toczą sie z przerwami, tak jak piszą poprzednicy cieżki jest kontakt z developerem, nie odbiera telefonów, nie chce brac odpowiedzialności za zamontowane wyposazenie kuchni. Rozmawiając z dotychczasowymi mieszkancami osiedla nie znalazłem ani jednej zadowolonej ze współpracy z developerem osoby. Radze omijac szerokim łukiem.
  • 25.09.15, 21:38
    Czy możemy prosić o jakiś kontakt do Państwa (andriu_67) ponieważź kupiliśmy mieszkanie w drugim budynku i mamy ogromne kłopoty z tym deweloperem. Dziekuje. karol-budny@wp.pl 0prosze o maila
  • 29.09.15, 19:01
    Mieszkam na tym osiedlu od 3 lat i ja i moi sąsiedzi jesteśmy zadowoleni z mieszkań. Dziwię się, że jest kilka osób, które narzekają i wylewają swoje złości na forum. Pytanie czy prawdziwe. Rozmawiam z mieszkańcami i raczej nikt nie narzeka. Skąd więc te wpisy? Kim jesteście?
  • 25.01.16, 12:10
    Ja się nie dziwię. Deweloper i Pani Alina z biura są uroczy gdy reklamują swoją inwestycję ale jak już się zdecydujesz to prosić się o wszystko musisz. Budynki, które powinny być gotowe i oddane lokatorom stoją bez odbiorów. Pani Alina szybko umywa ręce, Pani Ela ma Cię daleko... przykre to jest. Zero szacunku dla klienta, który płaci im grubą kasę za mizerną obsługę!!! Odradzam. Na prawdę lepiej zapłacić parę groszy więcej i wiedzieć co się dostaje niż kupić od nich obietnice bez pokrycia.
  • 17.04.16, 11:02
    A kim Ty jestes, moze rodzina panstwa Poniznik bo mieszkania ktore sie ciezko sprzedaja ow zasiedla rodzina. Ja tez tu mieszkam juz troche i nie spotkalem ani jednej zadowolonej ze wspolpracy z tym developerem osoby, budowy sie slimacza, na akt wlasnosci ludzie czekaja rok i dlluzej, kontakt po zakupie ciezki, lokatorzy najnowszych budynkow zeby dojechac do swoich mieszkan potrzebuja terenowek. A juz najbardziej o zadowoleniu klientow mowi duza ilosc spraw sadowych pomiedzy klientami a developerem. Moja rada dla zainteresowanych to omijac szerokim lukiem, nie kupowac dziury w ziemi, kazdy inny kiepski developer bedzie lepszy od Promipolu, panstwo Poniznik jak sie nazywaja tak traktuja swoich klientow.
  • 22.06.16, 08:10
    Kim jesteśmy?
  • 19.07.16, 14:34
    Ludźmi, którzy dali się oczarować i kupili syf od wątpliwej opinii dewelopera a teraz siedzą z ręką w nocniku i zamiast go opróżnić wąchają ten coraz mniej przyjemny zapach.
  • 07.11.16, 13:00
    Nie wiem co masz na myśli pisząc Syf. My też kupiliśmy tu mieszkanie i jest ok. Ponieważ sami go wykańczaliśmy popełniliśmy kilka błędów. O żadnym smrodzie nie ma mowy. W Groblicach jest kilku deweloperów. Może ich mylisz.
  • 15.11.16, 20:13
    Kilka lat temu kupiliśmy mieszkanie od tego developera i naprawdę nic złego nie mogę powiedzieć. Problemów z odbiorami nie doświadczyłem wszystko przebiegło sprawnie i pomyślnie, po prostu nie było się czego czepić. Nie żałuję tej decyzji bo w końcu mam swoje 4 kąty. Dziwię się tego hejtu na te inwestycje w Groblicach, specem co do jakości materiałów budowlanych nie jestem ale u mnie nić nie cieknie i nie wieje co dla mnie jest najważniejsze. Z czystym sumieniem mogę polecić zainteresowanym te mieszkania.
  • 06.01.17, 15:17
    Kim jestesmy? Jestesmy tymi ktorzy zaplacili w 2015r ciezkie pieniadze za mieszkanie i ktorzy do dnia dzisiejszego nie moga sie doproscic o przeniesienie wlasnosci... tak, tak, juz drugi rok czekamy na akt wlasnosci. Od developera nie mozna uzyskac zabnych wiazacych informacji, malo tego, jest na tyle bezczelny ze nie zareagowal nawet na pismo od naszego pelnomocnika. Jestesmy prawdopodobnie tymi ktorzy finansuja dalsze prace, co dalej, nie wiemy, dlatego przestrzegam jeszcze raz przed tym developerem.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.