Dodaj do ulubionych

kuchnia regionalna

13.02.07, 20:41
Mieszkam w Zawierciu raczej niedługo.Szykuję znajomym z całego kraju
spotkanie na Jurze.Czy mogą Państwo polecić jakieś regionalne potrawy i
lokale,które je podają?
Edytor zaawansowany
  • usarmy 13.02.07, 21:17
    PRAŻONKI !!!!!/wymyslono w Zawiercie-Bzów/ to jest to!!!!!! w innych czesciach
    kraju zwie to sie pieczonki, nie wiem gdzie to mozna zjesc ale moze "U Stacha"
    koło browaru na Zawiercie-Warty
  • obcy29 14.02.07, 23:20
    Czyli chyba nie ma charakterystycznej,poza kućmokiem,potrawy.To co z okolic
    Lelowa to typowa kuchnia żydowska.Potrawa ciulim to czulent.To można zamówić w
    Krakowie na kazimierzu,w Warszawie,Bratysławia i Wiedniu,wszedzie tam są
    fajne,żydowskie knajpki.Może pMajeczkaa ma rację?pozdrawiam z okazjii
    św.Walentego?,chociaż poznałem nazwę:kotlet po zawirciańsku:kotlet
    schabowy+plaster ananasa+ser żółty.Czy to prawda?Jeżeli tak to.....Pozdrawiam.
  • obcy29 14.02.07, 23:30
    Do z-c zalewajka jest w użyciu tam,gdzie mąka żytnia stanowiła podt.diety czyli
    wszędzie,gdzie bieda.Prażuchy są charakterystyczne dla kuchni wileńskiej/mąka
    gryczana/.Interesuje mnie czemu żurku w tym rejonie nie wyrabia się z mąki
    pytlowej tylko razowej co daje więcej fuzli i wiele odpadów,a ponad to nie
    można uzyskać klarownego przesączu?
  • ziemia.czestochowska 15.02.07, 22:50
    Niezgodze sie z tym , że zalewajka jest znana w całej Polsce . Podróżuje bardzo
    duzo po kraju i lubie smakować lokalnych potraw , a takze rozmawiac o
    niuansach kulinarnych odwiedzanych regionow i musze stwierdzic , ze o zalewajce
    słyszeli tylko mieszkańcy Małopolski od Lublina przez Kielce do Zagłębia
    Dąbrowskiego.Być moze w innych regionach dla tej smacznej zupy uzywana jest
    inna nazwa , a sama zupa jest podobnie robiona tego niestety nie wiem. Z kolei
    prażuchy są w naszym regionie obecne chyba od wiekow czego dowodem jest moja 88
    letnia babcia z Koniecpola ktora opowiadała jak to nauczyła ją gotowac prazuchy
    jej mama a moja prababcia.Chyba ze te wileńske diametralnie roznią się sposobem
    przygotowania , składem i co za tym idzie smakiem to musimy juz mowic o dwoch
    całkiem roznych daniach.Odnosnie ciulima z Lelowa to oczywiscie ze ta potrawa
    jest podobna do czulentu bo przez wieki w Lelowie zgodnie współistnieli obok
    siebie Polacy i ortodoksyjni Żydzi przez co doszło do przenikniecia się obu
    kultur np. kulinaria czego owocem jest ciulim rozniący się składem od
    koszernego czulentu.Przyjedz do Lelowa na Święto Ciulima to porównasz ten
    miejscowy z czulentem zjedzonym na Kazimierzu w Krakowie aha koniecznie sprobuj
    lelowskiej sliwowicy ;)
  • obcy29 13.02.07, 21:32
    Niestety to co tu nazywa się prażonkami jest pod różnymi nazwami znane na
    dość dużym obszarze małopolski pn.zach.Jedyną potrawą z jaką nigdzie się nie
    spotkałem jest kućmok.Tę nazwę podali znajomi z Zawiercia,ale nie znali
    przepisu.
  • le_szek 13.02.07, 22:22
    To coś w rodzaju wielkiego placka ziemniaczanego (ze skwarkami) pieczonego w
    formie do ciasta.
    --
    Moje dawne miasto
    Moje obecne miasto
  • obcy29 13.02.07, 23:03
    Dziękuję bardzo,znajomi wprawdzie mówili o ziemniakach z mięsem,ale widocznie
    są przynajmniej 2 odmiany.
  • le_szek 13.02.07, 23:36
    Może tak, może zaś pamięć mnie zawodzi (ostatni raz jadłem kućmoka robionego
    przez moją babcię, która zmarła 15 lat temu).
    --
    Moje dawne miasto
    Moje obecne miasto
  • majeczkaa 14.02.07, 01:08
    Obawiam się, że wszędzie panuje schabowy z kApustą i ziemniakami. Poza tym ja
    nie wiem czy Z-cie może się poszczycić jakimiś "swoimi" potrawami.

    Kućmok to chyba tarte [surowe] ziemniaki, zapiekane z mięsem//kiełbasą [co tam
    kto ma w lodówce] na brytwanie. Coś jak większy i grubszy placek
    ziemniaczany. ;)

    Prażonki, dobre, polecam, ale nie wiem czy gdzieś spotkasz to w knajpie...
    Raczej samemu trzeby przygotować, ale lutym piec ziemniaki na ognisku? W sumie
    może być, bo ja byłam na imprezie sylwestrowej gdzie robiliśmy sobie prażonki w
    zaspach przy minus 15 stopniach C. :))))

    --
    "Dokąd idziesz Polsko? A w PiS'du sobie idę"
  • jedzoslaw 14.02.07, 09:32
    To ja jeszcze proponuję smalec z boczku w "Karczmie Jurajskiej", Trudno to
    nazwać potrawą regionalną, ale rozumiem, że w tym wątku mówimy o miejscowych (w
    Zawierciu), ale niekoniecznie regionalnych potrawach. Jurajską potrawą
    regionalną są oczywiście prażonki (wspomniana przez Obcego Małopolska
    Pn.-Zachodnia to przecież właśnie Jura).
    --
    Forum Lata 90-te
  • obcy29 14.02.07, 17:57
    pierwszy raz jadłem prażonki na zachód od Chrzanowa,a to już nie Jura.Potem w
    okol.Maczek.Pozdrawiam.
  • ziemia.czestochowska 14.02.07, 19:30
    Jesli moge sie wtrącic do rozmowy to polecam kućmoka w Czewie w restauracji Pod
    Ratuszem pozycja w menu "przystawki" nr. 19 naprawde palce lizac .Podaje link
    do stronki restauracji www.restauracjapodratuszem.pl/oferta.php?go=menu

    Co do prazonek u nas funcjonuje nazwa "pieczonki" to znaczy w Czewie i na
    północny-zachód od niej a na południe w strone Zawiercia przechodzi
    w "prazonki".Jest to typowa potrawa własciwa dla tej częsci Małopolski czy
    inaczej dawnej Ziemi Krakowskiej.Innymi małopolskimi potrawami sa np.
    zalewajka ,prazuchy z boczkiem i zsiadłym mlekiem , czerniucha inaczej
    czernina/czarnina , woda śledziowa(rodzaj chłodnika z kawałkami solonego
    śledzia z beczki) z ziemniakami kraszonymi boczkiem. W rejonie Lelowa
    popularny jest ciulim/czulem oraz pajda ze swojskim smalcem i smażonym
    cebulowo - mięsnym farszem tych i innych potraw mozna poprobowac wraz z
    przepyszną śliwowicą lelowską(50%;) podczas Święta Ciulima ktore odbywa sie co
    roku w kilka sierpniowych dni. Pozdrawiam z Częstochowy i zachęcam do
    poznawania naszej wspólnej , wspaniałej małopolskiej / jurajskiej kultury
    także poprzez chronienie od zapomnienia regionalnch potraw .
  • jedzoslaw 14.02.07, 21:10
    To znaczy, że ma to zasięg również na Zagłębie i Małopolskę Południową. Pamiętam
    też, że kilka lat temu serwowano prażonki w Szczyrku na świeżym powietrzu.

    --
    Forum Lata 90-te
  • usarmy 14.02.07, 21:34
    Witam, tak czytam i czytam i tak sie zastanawiam gdzie powstaly
    prazonki-pieczonki Zawiercie czy Poręba gdzie??????
  • obcy29 15.02.07, 10:01
    Czyli nie ma,poza kućmokiem,żadnej potrawy regionalnej.To co w Lelowie nazywane
    jest ciulim w żydowskich knajpkach Warszawy,krakowskiego Kazimierza,Bratysławy
    czy Wiednia podawane jest jako czulent.Kiedyś na tzw.Argentynie jadłem coś,co
    nazwano kotletem po zawierciańsku:kotlet wieprzowy,plaster ananasa,twardy ser
    ijakiś sos pomidorowy,smak......Pozdrawiam.
  • usarmy 15.02.07, 22:44
    podajcie przepis...dzieki
  • obcy29 16.02.07, 15:37
    Zalewajka,żur,biały barszcz to również Mazowsze i Kujawy.Na Kurpiach słyszałem
    powiedzenie starych ludzi:na śniadanie żur,na obiad barszcz, a na kolację
    zalewajka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.