Dodaj do ulubionych

Praca/staż dla studenta zaocznego

06.05.07, 10:28
Witajcie!
Studiuje zaocznie i chciałbym poszukać dla siebie jakiegoś zajęcia. Jednak jak
wiadomo, u nas w mieście raczej z tym ciężko. Ale może jednak ktoś z Was wie
gdzie można by się załapać na jakiś staż, okres próbny czy jakąś pracę? Nie
chodzi mi bardziej o same oferty ale może znacie jakieś firmy, które chętnie
przyjmują zaocznych? Może znacie z własnego doświadczenia takie miejsca?
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam :)
Edytor zaawansowany
  • mariunia 06.05.07, 10:43
    Dużo ci tym nie pomoge napewno ale wejdz na tą strone www.pup-zawiercie.pl
    tam może cos pisac o stażu dla ciebie lub beda sie znajdowały oferty dogodne
    dla ciebie pozdrawiam i przykro mi ze tyle mogłem pomuc
    --
    www.ogloszeniazawiercia.prv.pl
  • ania19610 06.05.07, 12:11
    Jeśli chodzi o staż, to w piątek na ryneczku na Żabkach widziałam w obuwniczym
    ogłoszenie że ludzi przyjmą. Widziałam też ogłoszenie o stażystów na
    Marszałkowskiej niedaleko PUPu.
    O pracę jest koszmatnie trudno, ja szukam od lutego i powoli tracę nadzieję.
    Szukam również w Katowicach :-(
  • pysienka 06.05.07, 13:05
    no tak staż w sklepie, a jak by się chciało biurową to nie ma szans, są pewnie
    dla wybranych :( ja też powoli tracę nadzieję na normalną pracę.
    --
    www.bobasy.pl/pysienka
  • ania19610 06.05.07, 13:23
    A staż powinien czegoś człowieka nauczyć :-P Wkurzyłam się, gdy takie ogłoszenie
    ujrzałam. Za "marne" pieniądze na stażu wolałabym się czegoś nauczyć, co by mi
    się przydało, zwłaszcza że nie mam nawet praktyk.


  • thewickerman1 06.05.07, 18:30
    No rzeczywiście ciężko coś znaleść w tym naszym Zawierciu :\ A Wy też
    studiujecie i chcecie znaleść jakieś zajęcie czy po prostu szukacie pracy?
  • ania19610 06.05.07, 18:35
    Ja właśnie kończę studia.
    W czerwcu mam obronę i do tej pory muszę coś znaleźć :-)
    Szukam już nawet w charakterze sprzedawcy w sklepach.
  • pysienka 06.05.07, 19:29
    ja również kończę teraz studia. Jedna wielka klapa z pracą :(
    --
    www.bobasy.pl/pysienka
  • pawex8 06.05.07, 19:58
    W jakim zawodzie? Daj sobie spokój z szukaniem pracy w Zawierciu, dostaniesz
    1000-2000 i tyle. Dojazd do Katowic jest dobry, o niebo lepsze pensje i można
    pracować w dużych firmach w gronie prawdziwych fachowców co później zwiększa
    tylko Twoją wartość na rynku pracy.
  • ania19610 06.05.07, 20:11
    Niestety nie jest to takie proste, ja np.od samego początku szukam pracy poza
    naszym miastem. Od dwóch miesięcy jestem co tydzień na rozmowach i albo coś ze
    mną jest nie tak :-( albo na rozmowie wychodzi fakt, że będę dojeżdżać pociągiem
    i już ewentualny pracodawca kręci nosem.

    Ja nawet z takiej kwoty bym się ucieszyła, bo przynajmniej byłabym zatrudniona a
    nie szukała wciąż. A to nie jest przyjemne :-(

    Pysienka, jeśli możesz napisz jakie studia kończysz?
    Ja ekonomię na AE w Katowicach.
    Pozdrawiam.
  • pawex8 06.05.07, 21:59
    To po co mówisz że będziesz jeździć pociągiem? ;-) powiedz, że jak dostaniesz
    pracę to się przeprowadzisz...
  • krzy76siek 06.05.07, 20:15
    Byłbym trochę ostożny jeśli chodzi o extra posady w Katowicach . Mam
    znajomych , którzy są po różnych kierunkach studiów i wcale nie jest tak
    pięknie . Pewnie ,można znaleźć pracę ale...w sklepie, barze, ochronie
    supermarketu , ale nie jest to chyba szczyt marzeń tym bardziej dla osób po
    studiach, a taką pracę coraz częściej można dostać i w Zawierciu. O dobrą pracę
    jest naprawdę dalej ciężko ale zapewne łatwiej niż 2 - 3 lata temu - emigracja
    robi swoje.
    W każdym razie życzę Wam jak najlepiej
  • pawex8 06.05.07, 21:57
    Dlatego zapytałem w jakim zawodzie...nie mówię o pracy w sklepie czy barze. To
    że skończyło się jakieś studia o niczym nie świadczy jeśli nie rynku nie ma
    zapotrzebowania na dany zawód... Pierwszą pracę w Katowicach dostałem z
    ogłoszenia z gazety -w prywatnej firmie - jako programista, fajna sprawa bo
    pisało się egzamin a wyniki nie były z góry ustalone:-) w obecnej firmie
    podobnie...
  • sylwka25 06.05.07, 20:32
    jakie masz doswiadczenie lub zainteresowania? co studiujesz i co chcialbys
    robic?
    wszyscy tu tylko narzekaja ze pracy nie moga znalezc ale nikt nie pisze co
    konkretnie chciałby robic a co...umie robic (bo to czesto 2 rózne rzeczy :-)
    poza tym jesli chodzi o staze to nie tak łatwo o nie w naszym "cudownym" PUP-ie.

    w naszej firmie pracująludzie na zaocznych, jesli nie masz, zajec w tygodniu
    tylko w weekendy to normalnym firmom to nie przeszkadza
    napisz wiecej o sobie, jesli nie tu to na priv
    pozdrawiam
  • pysienka 07.05.07, 10:28
    ja kończyłam informatykę o dwóch specjalnościach nauczycielskiej wiadomo jak
    jest nie ma etatów i nie będzie, podania rozniosłam już chyba wszędzie w zeszłym
    roku i teraz - jeszcze się progu dobrze nie przekroczy a już mówią nie ma szans
    ;/ i programowania z tym już u mnie gorzej. Wiem że jakby ktoś dał szansę,
    pomógł i wprowadził to byłabym się w stanie nauczyć praktyki Tylko nikt jej nie
    chce dawać. Tak naprawdę człowiek dopiero w pracy uczy się wszystkiego co ma
    robić. :( a wymagania dają w ogłoszeniach takie że nie spełniam nawet połowy.

    W naszym PUPie nie ma staży, na stronie internetowej też nic nie ma, jak się
    pójdzie to ta sama gadka. Są dla wybranych, albo naprawdę trzeba mieć duużo
    szczęścia. Zresztą staż stażem ale potem po roku powiedzą "do widzenia" i wezmą
    sobie kolejnych stażystów w końcu tania siła robocza. Nie mówię że staż jest
    zły, ale żeby była choć szansa późniejszej pracy, tyle że jak przyjmują po 10
    stażystów to czego można się spodziewać.

    Mnie wystarczyłby nawet i ten 1000 zł na Zawierciu, byłabym zadowolona ale
    oczywiście nie pracując w sklepie, bo w sumie nie po to kończy się studia (mąż
    zarabia 1000 zł i musi dojeżdżać autem 45 kilosów, PORAŻKA, ale co zrobić jak
    nie może znaleźć nic bliżej).
    Jak nie w sklepie to gdzie praca - w urzędach? ha tam są owszem konkursy szkoda
    tylko, że z reguły ustawiane już pod konkretne osoby. Smutne ale prawdziwe.

  • pawex8 07.05.07, 11:34
    Wiem że jeśli chodzi o Zawiercie to w firmie OPTOPOL szukają od czasu do czasu
    programistów. Byłem tam kiedyś i pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. A trochę
    dalej od Zawiercia www.kamsoft.pl/info/oferta_pracy/index.htm można
    zacząć od wdrożeniowca. A szukanie pracy przez PUP to chyba jakieś
    nieporozumienie. Powodzenia!
  • ania19610 07.05.07, 17:12
    Pysienka: "nie wystarczyłby nawet i ten 1000 zł na Zawierciu, byłabym zadowolona
    ale oczywiście nie pracując w sklepie, bo w sumie nie po to kończy się studia"
    Masz rację, ale jeśli człowiek musi pracować, to i taką pracę przyjmie.Mnie to
    czeka i dlatego składałam podania na sprzedawcę.
    Właśnie wczoraj miałabym taką rozmowę dla KWDT, ale nie będzie mnie w Zawierciu.
    A facet nie mógł dać innego terminu :-P
    Powiem Wam, że pensja w administracji i tak nie różni się zbytnio od płacy
    kasjera, zwłaszcza że dojechać trzeba do ZUS.
    No a propos, czemu w Zawierciu w ogóle nie prowadzona jest rekrutacja do ZUS,
    ktoś wie?
    Pozdrawiam.
  • kulkamikulka 07.05.07, 12:22
    Z tego co wiem jest zapotrzebowanie na stażystę w samym PUP-ie i tylko chętnych
    brak !!!
  • pysienka 07.05.07, 12:32
    dziwne bo byłam kilka dni temu i powiedziały mi że staży nie ma - trzeba sobie
    znaleźć samemu pracodawcę, a pracodawcy znowu gadają że jak potrzebują to
    zgłaszają to urzędu pracy, i tak koło się zamyka ;/
    --
    www.bobasy.pl/pysienka
  • kulkamikulka 07.05.07, 14:11
    Na pewno jest, na 100%. Tylko raczej nikt nie chce zajwaniać za 400 zł z
    groszem bo praca mało przyjemna. Ja na przykład nie chciałabym za takie
    pieniądze się użerać. Zapytaj chyba w kadrach.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka