Bardzo cenna uwaga. Niestety dana rzecz kosztuje tyle ile ktoś jest w stanie za
nią zapłacić. Polacy to jeszcze w dużej mierze naród inwalidów turystycznych,
którzy nie potrafią sami zorganizować sobie wyjazdu. Gotowi pobrać kredyty i
spłacać je cały rok aby móc wyjechać na wczasy np. do Egiptu (sam mam co
najmniej dwa takie przypadki wśród znajomych). Bióra podróży to nie instytucje
charytatywne. Zwiętrzyły biznes i golą bidnych inwalidów jak się da, pojękując
od czasu do czasu jak to im ciężko.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.