Dodaj do ulubionych

BP Albion - Szczytno

  • lechlas 25.02.10, 12:37
    Ogólnie nie polecam biura. Przysyłają zapytania do pilotów i
    przewodników niby o obsługę konkretnej wycieczki, ale naprawdę chcą
    tylko wyciągnąć szczegółowe info nt. noclegów, wyżywienia, atrakcji,
    itp. Ostatecznie usługi pilockiej/przewodnickiej nie biorą, nie
    potwierdzają i nie odmawiają też często. Zwykle dany
    pilot/przewodnik jest dla nich za drogi, a mają taką pilotkę, która
    podobno im jeździ np. do Pragi i oprowadza tam za 150 zł.
    Kilkakrotnie też współpracowała z nimi moja znajoma, która na
    wycieczce musiała świecić oczami za ich niedociągnięcia /przed
    klientami biznesowymi/. Potem już jej nie zatrudniali, bo właśnie
    była dla nich za droga, ale informacje chcieli wyciągać.
    NIE POLECAM!
  • agnes-05 25.02.10, 13:46
    lechlas napisał:


    > Kilkakrotnie też współpracowała z nimi moja znajoma, która na
    > wycieczce musiała świecić oczami za ich niedociągnięcia /przed
    > klientami biznesowymi/.

    Podejrzewam, że "jaki organizator, taki klient biznesowy"...

    Na ogół klient biznesowy jest na tyle cwany, że zdaje sobie sprawę z cen na rynku. Jeśli się decyduje na współpracę z taką firmą, to chce zaoszczędzić, a potem robi wielkie oczy i ma pretensję do pilota... Znamy takich cwaniaków..
    Firmy o dumnej nazwie Albion ze Szczytna nie znam, ale z tego, co pisze lechlas wynika, że należy omijać szerokim łukiem!
  • diabelski_tuzin 25.02.10, 17:56
    Witam.
    A cóż to - dostałeś propozycję do Budapesztu i Pragi na majówkę? Nie
    Ty jeden - ja i mój znajomy również. Ale po podaniu ceny zapadła
    dłuuuuga cisza... Potwierdza się więc to, co napisał lechlas.
    Pozdr. 13
  • guardian79pl 25.02.10, 20:48
    Dostałem dwie propozycje na czerwiec i lipiec. Londyn 10 dni oraz Włochy -
    Grecja - Węgry na 15 dni. Podałem swoje warunki, przyjęli bez dyskusji. Na razie
    nie mam od nich żadnych szczegółów, ale kontakt mailowy póki co jest dobry. Hmm.
    Może ktoś jeszcze się wypowie w tej sprawie?
  • agnes-05 26.02.10, 10:36
    Jeszcze parę słów o biurze Albion, ku przestrodze młodych pilotów. Popatrzcie na
    ich stronę internetową.
    Takiego spektrum działania nie ma ani Orbis, ani Discovery, ani Mazurkas Travel,
    ani żadne inne poważne polskie biuro. Czego tam nie ma??? Jest i szkoła
    językowa, i kolonie i obozy młodzieżowe, wycieczki w RÓŻNE miejsca, no i
    oczywiście incentivy. Wszystko, czyli nic. Łapiemy, co popadnie. A żeby złapać,
    trzeba mieć argument przetargowy - cenę. I wszystko jasne.
    Oczywiście, że czasami może się udać jakaś impreza organizowana przez takich
    specjalistów od wszystkiego, ale z reguły klienci zgłaszają się do nich ze
    względu na cenę, a nie na profesjonalizm.

    Wiem, że na rynku jest ciężko z pracą, że mało klientów, że wszyscy patrzą na
    cenę, ale warto nauczyć się rozpoznawać organizatorów po różnych symptomach, to
    ważna sprawa w życiu pilota.

    W normalnej gospodarce biuro pracujące w segmencie turystyki młodzieżowej, nie
    aspiruje do organizacji wyjazdów korporacyjnych i odwrotnie. To zupełnie różne
    bajki.
  • voyagerpl 26.02.10, 12:16
    Akurat nic zdrożnego nie ma w tym że są wszechstronni ,a strona idealna
    ,przejrzysta.A propos Orbis,Ci to dopiero mają szerokie spectrum działania ,co
    oczywiście źle o nich nie świadczy.
  • agnes-05 26.02.10, 12:52
    voyagerpl napisał:

    > Akurat nic zdrożnego nie ma w tym że są wszechstronni ,a strona idealna
    > ,przejrzysta.A propos Orbis,Ci to dopiero mają szerokie spectrum działania ,co
    > oczywiście źle o nich nie świadczy.

    Daleka jestem od obrony Orbisu, bo za dobrze ich znam od wielu, wielu lat.
    Zwracam tylko uwagę na to, że gabaryty wymienionych przeze mnie firm ( jest ich
    oczywiście o wiele wiele więcej, tak tylko napisałam, co mi pierwsze do głowy
    przyszło) są na tyle duże, że poszczególnymi segmentami zajmują się właściwie
    odrębne jednostki, ściśle w czymś wyspecjalizowane. Nie jest to oczywiście
    jeszcze gwarancją sukcesu, ale robienie wszystkiego tez taką gwarancją nie jest.
    Ja pracuję głównie z agencjami zagranicznymi robiącymi imprezy w Polsce i
    krajach ościennych. I widzę doskonale jak to u nich działa. Zdaję sobie sprawę,
    że tam rynek jest głębszy i więcej firm znajdzie zajęcie w ściśle
    wyspecjalizowanych dziedzinach.
    I na nich wzorują się dobre firmy organizujące wyjazdy " corporate" w Polsce.
    Można taki wzorzec akceptować, lub nie. Ja akurat akceptuję, ale nie mam nic
    przeciwko temu, żeby ktoś akceptował inne wzorce!
  • lechlas 26.02.10, 13:56
    Do mojej poprzedniej wypowiedzi mogę dodać jeszcze tyle, że
    właścicielka biura zatrudnia takich pseudofachowców od turystyki,
    praktykantów/stażystów, którzy nie mają żadnego pojęcia nt.
    przygotowywania programów. Dlatego właśnie próbują wyciągać te
    informacje od pilotów. Sama szefowa zwykle nigdy się nie podpisuje
    pod mailami, tylko właśnie wysługuje sie nimi.
    Te fakty mówią wszystko na temat biura!

    Wracając do wspomnianego przeze mnie klienta biznesowego, to
    zapłacił za imprezę naprawdę sporo kasy /wcześniej nie znał tego
    biura z tej strony/ i na miarę tego miały być świadczenia: hotele,
    wyżywienie i inne. Biuro wzięło oczywiście większość gotówki dla
    siebie, a to co zaproponowało, to zbłaźniło się całkowicie.
    Przynajmniej pilot nie nawalił i chciaż trochę im uratował tyłek!
  • guardian79pl 26.02.10, 19:45
    Programów jeszcze nie dostałem. Poprosiłem o nie dopiero. Ale moje sytuacja,
    póki co, jest inna. Dostaję maile od osoby mającej adres mailowy w domenie
    albion.net.pl i ta sama osoba podpisuje się pod treścią z imienia i nazwiska.
    Komunikacja przebiega poprawnie, jak na razie. Ale zawczasu, grzecznie acz
    stanowczo, poproszę o umowę :) Dzięki za informacje. Jak wydarzy się coś
    ciekawego, to napiszę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka