Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

     

zwrot kasy z TravelRepublic.co.uk ?? Volcanic ash Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • witam.
    nie moge dodzwonic sie na infolinie a na maila jeszcze nie odpisali.

    mieszkam w Anglii. zakupilam kilkudniowy pobyt w Maroku za posrednictwem
    Travel Republic. przelot oplacilam u niskkosztowego przewoznika (Ryanair) bez
    posrednictwa Travel Republic.
    Ryanair zawiesil wyloty do srody wlacznie. Ja mam planowy wylot w czwartek
    22.04 br, ale jestem prawie pewna iz niebo angielskie zostanie zamkniete na
    dluzej. Jesli nie mam mozliwosci dotarcia do mojego hotelu na czas ze wzgledu
    na brak lotow z Anglii czy moge liczyc na zwrot kosztow pobytu albo
    przeniesienie jego na inny termin? czytam i doczytac sie nie moge...:/

    www.travelrepublic.co.uk/TermsAndConditions/AgencyTerms.aspx
    www.travelrepublic.co.uk/help/totalFinancialProtection.aspx
    co powinnam w tej sytuacji zrobic jesli Travel Republic zaslania sie wiecznie
    zajeta infolinia i nie odpowiada na moje maile?

    --
    Daleko od Polski - Blog Miss .Upside . Down.
    Forum Dla dziewczynpo 20-tce!
    • Gość: gość IP: *.chello.pl 19.04.10, 22:04
      zapytaj w UK
      • no wiec pytalam na angielskich forach, ale niestety nikt nie wie na razie jak
        ugryzc te sprawe ze wzgledu na tzw. sile wyzsza etc. poza tym infolinie nie
        dzialaja i du.pa blada. myslalam, ze Polacy mieszkajacy w Polsce takze bookuja
        swoje wczasy z angielskim Travel Republic, niemieckim L'tur i a nie tylko za
        posrednictwem polskich portali lub biur.
        --
        Daleko od Polski - Blog Miss .Upside . Down.
        Forum Dla dziewczyn po 20-tce!
        • Gość: olek IP: 188.33.36.* 19.04.10, 22:31
          ja zabukowałem dla znajomych kilka hoteli przez angielski serwis
          hotels4u.com - wyloty pod koniec maja ale już się nad tym
          zastanawiałem czy zwrócą pieniądze jeśli odwołają loty...

          jedno jest pewne:
          w przyszłości, jeśli cena będzie zbliżona, będę wybierał tylko
          serwisy które nie pobierają pełnej kwoty przy rezerwacji -
          booking.com, hrs.com, hostelworld.com.


          Wydaje mi się, że zarowno twój serwis, jak i mój, jeśli ma głowę na
          kartu zwróci pieniądze. Przecież jeśli nie zwróci to wiadomym jest
          iż klienci danego biura zrobią mu taki PR w internecie iż nie
          przetrwa kolejnych miesięcy.
          Tylko pełen zwrot zapłaconej sumy pozwoli serwisowi przetrwac: no
          chyba, ze właściciel ma podejście typu " pieniadze zwijam dla siebie
          i ogłaszam bankructwo"
        • Gość: olek IP: 188.33.36.* 19.04.10, 22:37
          tak, my Polacy to przynajmniej zeszłe stulecie jeśli chodzi o
          rezerwację wczasów, podejście do wypoczynku itp - głównie
          rezerwujemy w burach podróży.
          Wynika to z kilku powodów: brak tak dobrej jak wasza siatki połączeń
          lotniczych ( powoli się to zmienia), niechęć do samodzielej
          organizacji wczasów ponieważ sama myśl o tym jest przerażająca,
          obawa przed płatnościami w internecie, nieznajomość języka
          angielskiego, nieznajomość lini lotniczych.
          Ale jak tylko linie wyedukują nasz naród to wszystko ulegnie
          zmianie:)

          samemu jestem ciekaw jak postąpią serwisy internetowe które pobrały
          pełną kwotę za rezerwację. To idealna okaza na kolejną woję: biuro
          podróży czy na własną rękę.
          Biura podróży już zapowiedziały iż za odwołane wycieczki przysługuje
          zmiana terminu ale z dopłatą do wyższej ceny lub zwrot pieniedzy.
          W przypadku wycieczek zorganizowanych samemu głos zabrały tylko
          linie lotnicze: mówią " zwracamy pieniądze lub przebukowujesz
          bezkosztów" - a więc już plus. Teraz tylko czekać na ruch ze strony
          serwisów bukingowych
          • oj ale na wlasna reke tylko jezei sie smemu bukuje, i jezeli sie zna jezyk bo
            potem nikt nie pomoze, wiem ze ci ktorzy nie znaja jezykow ani nie maja
            bezposredniego nr do info alarmowego kompletnie sobie nie radza...
          • Gość: magdzie IP: *.nott.cable.ntl.com 19.04.10, 23:28
            dodalabym do tego jeszcze ceny, ktore sa znacznie nizsze w porownaniu do polskich.
            Polacy podrozujacy na wlasna reka po Europie wylatujacy z Polski majacy
            organiczone mozliwosci finansowe musza umiec kombinowac, gdzie w przypadku
            Anglikow o malo zasobnym portfelu umiejetnosc kombinowania nie jest potrzebna,
            tutaj roznorodnosc ofert i ceny sa bardzo przyjazne. Pamietam moja wyprawe w
            2008 roku, zreszta opisana na Forum Latanie na gazeta.pl, wylot z Polski i
            przeprawa przez nascie krajow droga powietrzna i zamkniecie sie w kwocie 130
            Euro za prawie lub nieco ponad 20 lotow byla nie lada wyczynem.

            Dokladnie pozostaje nam tylko czekanie. O ile by bylo jednak latwiej gdyby
            serwisy mialy bardzo sprawna obsluge klienta. Zapewne tak jak i nas zaskoczyl
            volcanic ash i zmiana planow wakacyjnych tak i ich zaskoczyla ilosc zapytan ze
            strony podrozujacych.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.