• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Biuro Podróży Horyzonty Dodaj do ulubionych

  • 03.08.10, 16:02
    Witam interesują mnie informacje na temat biura podróży HORYZONTY z
    KRAKOWA? Czy ktoś był z nimi na wyprawie? Jak wrazenia? Autokary,
    hotele, jedzenie itp.? Czy to jest pewne biuro? Do tej pory
    jeździłam głównie z ITAKĄ.
    Edytor zaawansowany
    • 03.08.10, 18:48
      Ja byłam na wycieczce z biurem Horyzonty z Warszawy. Bardzo polecam. W archiwum
      jest więcej informacji.
      --
      Magdalaena

      Zapraszam na nowe forum: "Lobbystki w rozmiarze XXL".
      forum.gazeta.pl/forum/f,99117,Lobbystki_w_rozmiarze_XXL.html
      • Gość: klaudiajadwigaagni IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.16, 17:37
        Uganda – nie tylko goryle... wycieczka ma charakter przyrodniczy...Otóż nie. Wyjazd miał charakter ornitologiczny, powtarzam ORNITOLOGICZNY a nie przyrodniczy Jak byście się czuli (pytanie do nie ornitologów), gdybyście jechali w autobusie w upale (kierowca twierdzi, że klimatyzacji nie można włączyć, bo za gorąco) i co kilka kilometrów zatrzymywali się – bo na drutach telegraficznych czy krzakach pojawił się kolejny ptaszek. Nie po to, żeby ptaszka podziwiać czy sfotografować – nie można sfotografować czegoś wielkości wróbla z tej odległości – ale po to, żeby sprawdzić przez lornetki, czy nie jest to przypadkiem jeszcze nie zaobserwowany gatunek, a jeśli tak – skrzętnie zapisać go w notesiku. I następny, następny! Przecież po to tu przyjechaliśmy, prawda? Przez to ciągle zatrzymywanie przejazd znacznie się wydłuża i na miejsce kolejnego noclegu docieramy zwykle po zmierzchu. Mam nieodparte wrażenie, że zostaliśmy celowo dokooptowani do grupy, aby wyjazd ornitologów mógł dojść do skutku. A że to nie nasza bajka - kogo to obchodzi. Ważne, że zapłaciliśmy.

        Pod koniec wyjazdu mieliśmy tak serdecznie dość ptaków, że poważnie rozważaliśmy zlikwidowanie domowego karmnika. I chyba nie my pierwsi. Przemek Kunysz sam przyznał, że po powrocie z jednego z poprzednich wyjazdów taki wkręcony do grupy nie - ornitolog kopnął gołębia w d... Jakoś mnie to nie dziwi.

        Druga sprawa: ani w ;;;;; ani w Queen Elizabeth nie było prawdziwego safari. Bo nie jest safari przejazd przez park narodowy w kilkanaście osób autobusem, bez podnoszonego dachu i bez lokalnego przewodnika. Za to z zatrzymywaniem się koło każdego ptaszka. Kto był na safari, wie o czym mówię. W takich warunkach, zwłaszcza startując późno i z lodge położonej o ponad godzinę drogi od wjazdu do parku mamy dokładnie taka samą szansę zobaczyć słynne „climbing lions” z Ishasha, co własne uszy bez lusterka.

        Ale były też dobre chwile. Rejs po kanale po jeziorze Wiktorii miał jednak cechy rasowego safari, gdzie obiekt poszukiwań tropi się z determinacją i do skutku. Co prawda tylko dlatego, że obiekt ten był ptakiem – w tym przypadku trzewikodziobem. Bez zarzutu były rejsy organizowane przez miejscowych organizatorów: po kanale ;;;; oraz do wodospadów Murchinsona. No i trzeba nadzwyczajnego szczęścia, żeby obserwować cale stado szympansów czy goryli, na wyprzódki przybierających jak najbardziej fotogeniczne pozy. Doskonałym pomysłem było odwiedzenie polskiego kościoła w Nyabyeya – dzięki, Przemek. Miło wspominam trekking przez dżunglę Kibale. Dlatego, że lało jak z cebra i nie było żadnych ptaków.

        Reasumując: za brak rzetelnej informacji o ornitologicznym charakterze wyjazdu oraz za autobusowe quasi safari, dla Horyzontów CZERWONA KARTKA. A dla chętnych na wyjazd z Horyzontami rada: jedźcie z innym biurem. Jakimkolwiek. Gorzej raczej nie będzie, a może być taniej.
    • 04.08.10, 10:43
      Tutaj masz watek na temat Horyzontów:
      forum.gazeta.pl/forum/w,19,107216450,,Horyzonty.html?v=2
      Wszystko zależy, dokąd się wybierasz. ja byłam na wycieczce górskiej, więc:
      -transport busem
      -noclegi w schroniskach i w prywatnych kwaterach
      -wyżywienie we własnym zakresie
      • Gość: aga IP: *.xdsl.centertel.pl 04.08.10, 22:48
        Horyzonty to biuro dla podróżników z pasją, lubiących fotografowac,
        którym nieobce są trudy podróżowania. Noclegi skromne, często
        schroniskach, progamy zwiedzania intensywne, ciekawe wyjazdy
        przyrodnicze. Troszkę inna kategoria niż Itaka która nastawia się na
        wyjazdy masowe.
        • Gość: Gosc IP: *.146.61.87.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.09.10, 00:03
          Ja byłam z Horyzontami na Krymie, kameralne grupy, ciekawy
          przewodnik, moim zdaniem warunki mieszkaniowe były całkiem ok jak na
          ten region, chociaz ktos tam marudził. Dla mnie jedyny hardcore to
          była podróż pociągiem w upale, ale to taki smaczek tych kierunków.
          Ogólnie jednak polecam, biuro w porządku.
    • 01.09.10, 13:42
      Trzeba bardzo uważać przy wyborze odpowiedniego biura podróży. Bardzo często
      spontaniczna i nieprzemyślana decyzja prowadzi do zepsucia całego urlopu. Zawsze
      dobrze jest zrobić mały research na przykłąd w internecie. Z tego co słyszałam
      to ok-tours organizuje ciekawe wyjazdy
      • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.16, 20:17
        Spadaj z tym spamem kolonii.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.