Dodaj do ulubionych

Pomoc na trasie Liptovsky Mikulas-Zakopane

16.08.10, 14:08
Witam,Jestem początkującym pilotem i mam zadanie pilotować trasę Liptovsky
Mikulas(tatralandia) - Zakopane. Chciałbym prosić o udzielenie kilku
przydatnych informacji odnośnie trasy od doświadczonego pilota. Interesują
mnie atrakcje turystyczne i walory krajoznawcze na trasie o których można
opowiedzieć turystom. Jakieś punkty zabytkowe na trasie. Z góry dziękuję i
proszę o pomoc.
Edytor zaawansowany
  • ashiii 16.08.10, 15:07
    na początek - wybór trasy - ja lubię jeździć na Łysą Polanę - stamtąd malownicza
    trasa 537 (choć może nie najlepsza pod kątem nawierzchni, jednak jest na niej
    mały ruch, a widoki przepiękne!) przez Tatrzańską Łomnicę i za Pribyliną
    wjeżdżasz już na lepszą drogę, którą dojeżdżasz do Mikulaszu.

    Jako ciekawostkę możesz powiedzieć, że z Liptowskiego Mikulaszu pochodził
    Janosik, który na dodatek nigdy nie był w polskich Tatrach :)) i zbójnicował
    krótko, bo tylko 3 lata aż go złapali.. Warto też wspomnieć co nieco o smaczkach
    słowackiego języka.
    No i poczytaj o pasmach górskich na Słowacji, bo dojeżdżając do Liptovskiego
    wkraczasz w pasmo Niżnych Tatr z tego co pamiętam, a to coś zupełnie innego.

    Poza tym w okolicy są demanovskie jaskinie: slobody (czyli wolności) i lodowa.
    Przy nich nasz "Raj" się chowa :)) ale to już musisz uzgodnić z biurem, bo
    zajmuje to trochę czasu, no i kosztuje :)

    Wejdź też sobie na stronę tatralandii i poczytaj o atrakcjach
    www.tatralandia.sk/main.php?i=Tatralandia
  • free-znowak 16.08.10, 15:17
    "mam zadanie pilotować trasę"

    ... zapomniałeś dodać, że to zadanie na kursie!
  • mountainguide 17.08.10, 21:25
    ashiii napisała:


    > Jako ciekawostkę możesz powiedzieć, że z Liptowskiego Mikulaszu
    pochodził
    > Janosik, który na dodatek nigdy nie był w polskich Tatrach :))
    A ja bym Ci radził nieco się douczyć z historii życia Janosika i nie
    wypisywać bzdur.
    Poczytaj o takich miejscowościach jak Terchova o Liptovskim Mikulasu
    tez, bo to miasteczko ma o wiele ciekawsze rzeczy w zanadrzu niż dyndający za "poślednie żebro" zbójnicy- choćby przebieg reformacji
    na tych ziemiach etc.
    Niestety, by wypowiadać się o tych terenach trzeba nieco więcej niż
    wiedza o "smaczkach języka Słowackiego".
    Radzę się doszkolić, bo sprzedawanie ciemnoty turystom ma krótkie
    nogi.

    --
    Sebastian Fijak
    Międzynarodowy Przewodnik Górski UIMLA
    Pilot wycieczek
  • ashiii 18.08.10, 10:21
    zabawne, widać to właśnie przewodnicy górscy tacy jak Ty muszą się doszkolić, bo te informacje usłyszałam już od dwóch z nich...

    Kolejna kwestia - skoro jesteś przewodnikiem, to dlaczego porównujesz swoją wiedzę z pilotem wycieczek? OCZYWISTE jest, że powinieneś mieć ZNACZNIE większą...

    No i na koniec - to forum służy do pomocy pilotom, a nie do docinania sobie nawzajem. Jeśli o dużo się nie pomyliłam, to należało nieco to skorygować, ale bez tekstów, że ktoś tu się musi "douczyć"...
    Nie chciałabym z Tobą niczego zwiedzać, skwaszony człowieku.
  • green_klaraaa 18.08.10, 11:22
    Bravo ashiii! Tak trzymać! :)
  • smerv 18.08.10, 11:45
    Będę powtarzał tak długo, aż liczba powtórzeń dojdzie do ilości
    odcinków "Mody na sukces".
    Przyszłość należy do pilotów dysponujących rzetelną, gruntowną i
    wszechstronną wiedzą dotyczącą wybranych tras, będących ich osobistą
    specjalizacją. Jeśli chcesz rzeczywiście pojeździć po Wysokich i
    Niskich Tatrach, Spiszu i Wschodniej Słowacji (a warto, bo to ciekawe
    i mało eksploatowane tereny, choć trochę rozszerzyłem obszar) to nie
    ma się co obrażać, tylko wziąć się za książki, internet i mapy.
    Poczytać o dolinie Terchovej, Małej Fatrze, nie mówiąc już o Wysokich
    i Niskich Tatrach, o czym materiałów jest pełno. A dla refleksji
    wybierz się np. na spacer doliną Hornadu (warto najpierw poczytać).
    Bajaniem o Janosiku i wspominkami o jakichś tam jaskiniach trochę w
    bok czasu wycieczki nie wypełnisz.
  • ashiii 18.08.10, 14:05
    zgadzam się z Tobą, ale co za problem po prostu dodać coś jeszcze od siebie? przecież nigdzie w mojej wypowiedzi nie jest napisane, że już nic więcej powiedzieć nie można.. poza tym nie mam stu lat i nadal się dokształcam. tak naprawdę powyższa trasa nie jest moim głównym kierunkiem, ale skoro tam byłam, chciałam pomóc koledze.

    kolejną kwestią jest to, że wiedza wiedzą, ale nawet ona nie uratuje pilota, który ma przysłowiowe "muchy w nosie"...
    trzeba być miłym i sympatycznym, trzeba umieć roztaczać wokół siebie atmosferę, w której ci uczestnicy będą chcieli przebywać.
    a jak widzę wypowiedzi co poniektórych, to wierzyć mi się nie chce, że nagle na swoich wycieczkach przeistaczają się w pokojowe i serdeczne istoty...

    dlatego rada dla początkującego autora wątku:
    powinieneś mieć przygotowane informacje z różnych dziedzin - geograficzne, historyczne, ciekawostki itp, ale też być bacznym obserwatorem i dopasować się do grupy. ludzie jadą na wycieczkę, a nie na szkolenie.
  • mountaingirl2634 18.08.10, 22:14
    wszystko spoko, ale nie pomożesz koledze z branży podając mu błędne informacje.
    Janosik urodził się w Terhovej a został powieszony na rynku w Mikulaszu i o tym
    mogą wiedzieć nawet osoby udające się na wycieczkę. Pilotuję Słowackie Podtatrze
    i różne przypadki się zdarzają.
    Ale to miał być post pomocny pilotowaniu trasy Tatralandia - Zakopane więc na
    tym się skupmy. Ja propomuję trasę przez Orawice, Vitanową i później Hladovkę i
    Suchą Horę, gdzie przekraczasz "granicę" w Chochołowie i dalej skręcasz w prawo
    na drogę 958 i jedziesz przez Witów i Kościelisko do Zakopca. Wymienię tylko co
    masz ciekawego po drodze, a jakbyś chciał więcej info o historii miejscowości,
    geografii tego terenu czy też ciekawostkach to podaj mi maila i wyśle ci moje
    notatki:). No to po kolei: Liptowska Mara - najwięszy zbiornik wodny na
    słowacji, o mikulaszu też można co nieco powiedzieć, później masz malowniczą
    drogę pod górę z zakrętami- wspinasz się stokami tatr zachodnich i dojeżdżasz w
    okolice przeł. huciańskiej, która jest punktem rozpoczynającym całą główną grań
    tatr i jednocześnie punktem tatrz wysuniętym najbardziej na zach. - tu możesz
    powiedzieć że na wschodzie to samo zadanie spełnia przeł zdziarska; dalej masz
    orawice i po prawiej meander park i wyciąg narciarski i objeżdżasz orawsko -
    witowskie wierchy aż do vitanovej; następnie skręcaszw prawo na Hladovkę i Suchą
    Horę, które 2 razy należały do polski w latach 1920 - 24 i 1938-39, po
    przekroczeniu granicy masz super widok na kościół pw. św Jacka w Chochołowie -
    właściwie na wieże kościelną, a tam gdzie był dawno szlaban(obecnie jest tam
    parking i kantor, jakieś 100m od budek granicznych) jest kamień pamiątkowy,
    upamiętniający przeprowadzenie E. Rydza- Śmigłego z Budapesztu do W-wy prze
    kuriera tatrz z chochołowa sT. Frączystego w 1941 roku; dalej masz chałupy w
    stylu góralskim, można coś powiedzieć o powstaniu chochołowskim; jak już
    skręcisz w chochołowie w prawo (droga 958) tuż przed granicą z Witowem po lewej
    stronie jest dom Roberta Matei:P, W witowie masz tak: Starą zabytkową remizę
    strażacką, kościół pw. MB Szkaplerznej, Witów - ski, Dom wspólnoty leśnej i
    póżniej ci się ciągną lasy tejże wspólnoty - ciekawa historia; dalej mijasz
    polane długoszówka z bacówką po lewej, później jest polana pod jaworki, mijasz
    most na siwej wodzie i za mostem w prawo jest skręt do dol. chochołowskiej,
    dalej polana biały potok i wjeżdżasz do Kościeliska - Kir, po prawej wlot do dol
    Kościeliskiej, jedziesz dalej masz nędzówkę i po lewej dom St Nędzy Kubińca -
    poeta i dalej prosto przejeżdżasz przez las i masz gronik - ośrodek wojskowy po
    lewej, dalej po prawej wlot do dol małej łąki i jesteś w zakopcu, no i na koniec
    szybko jak jedziesz do centrum to masz krzeptówki z kościolem MB Fatimskiej, po
    prawej widać już giewont, ulica kościeliska - stare zakopane z domami
    góralskimi, po lewej willa koliba - muz stylu zakopiańskiego (witkiewiczowkiego)
    i pęksów brzyzek, jesteś przy krupówkach, następnie mijasz 2 ronda i jesteś na
    alejach a dalej to już zależy gdzie masz dokładnie w tym zakopcu się znaleźć. W
    razie jakiś pytań służę pomocą :)
  • smerv 19.08.10, 09:45
    Trasa malownicza, organizator pochwali, bo kilometrów mniej, kierowca
    będzie klął, bo trzeba kręcić kółkiem. Jeśli trasa będzie narzucona
    przez Łysą Polanę albo Jurgów, to można jechać bliżej Tatr przez
    Łomnicę i Strbskie Pleso z popasem nad jeziorkiem. Dla turystów, co
    ponad 200 m poza autokar nie chcą wychodzić, to dobra opcja. Wcześniej
    jedziesz przez Poronin, gdzie pociąg stanął wśród zgrzytu szyn (kto ma
    trochę lat, to wie, o co chodzi). A ile anegdot z tym się kojarzy...
  • bartek_k6 19.08.10, 17:14
    Bardzo dziekuje za pomoc w tym temacie duzo mi sie rozjasnilo :) mam nadzieje ze sie odwdziecze ;d. Jesli nie sprawia to klopotu to wyslij mi jak mozesz informacje geograficzne o tym terenie i jakies ciekawostki ktore zawsze zainteresuja turystow :) moj mail: bartlomiej.kubica89@gmail.com
  • bartek_k6 19.08.10, 17:05
    Dziekuje Ashii za pomoc :) bardzo sie ciesze ze ten temat wywolal dyskusje bo
    wiele sie moge od was doswiadczonych nauczyc :)
  • bartek_k6 19.08.10, 17:06
    Dziekuje wszystkim za pomoc :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka