Dodaj do ulubionych

Jaworzyna Tour

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.10, 14:46
Witam serdecznie ! Czy mogę prosic o opinie dotyczace biura Jaworzyna Tour? Organizują kolonie dla naszych pociech,znalazłem bardzo mało opinii na temat tego biura,Egipt,Tunezja tego jest mnóstwo...czyzby nikt nie interesował sie jak spedzają czas i w jakich warunkach nasi milusinscy???Nie wierzę....
Obserwuj wątek
    • lilak457 Re: Jaworzyna Tour 25.08.10, 21:00
      O tym biurze w zeszłym roku było około 100 negatywnych opinii na
      kilku forach ale dziwnym trafem wszystkie nagle się ulotniły. Czyli
      jak widać mają niezłe układy albo dobrych informatyków. A jeśli
      chodzi o samo biuro to radzę omijać szerokim łukiem.
      • mysza9932 Re: Jaworzyna Tour 27.08.10, 18:45
        Nie tylko dzieci tak traktują bo kadre również. Często wychowawcy
        nie otrzymują wynagrodzenia za swoją prace a jak już coś dostaną to
        zwykle połowe kwoty jaka była w umowie.
        Wychowawcy są często bardzo młodzi, bez doświadczenia( 19,20 lat).
        A możesz coś więcej napisać o tej kolonii?
        • Gość: mike Re: Jaworzyna Tour IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.10, 11:04
          hmmm czy dobrze odczytałem zę kadra jest traktowana jak na "obozie pracy" ?
          Mam takie wrażenie ze kadra jedzie na kolonie własnie do pracy (widać nie każdy to potrafi zakumać) i zastanawiam się skąd tak "młoda kadra" mozę wiedzieć jak wygląda praca w "obozie pracy" ?
          Rozumiem zaskoczenie, ze kadra jedzie na kolonie i trzeba pracować ale po to podpisuje się umowę - osobiście chciałbym, zeby kadra opiekowała się moim dzieckiem na kolonii a nie szukała przygód i odpoczynku.
          Co do wypłat, dziwnie to piszesz bo skoro masz umowę jaki problem dać sprawę do sądu, to jest moment, a jeżeli masz kwotę jaką dostałeś to nie pisz bzdur.
          • Gość: barbara Re: Jaworzyna Tour IP: *.242.stormmedia.pl 25.07.13, 09:50
            ŚWIETNE BIURO!!! BARDZO POLECAM!!! I JEDYNE KTÓRE WERYFIKUJE KADRĘ!!! Moja córka(23) jechała jako wychowawczyni, a syn jako uczestnik(13). Marta miała 2 rozmowy kwalifikacyjne, testy, rozmowę z psychologiem - składały papiery z 3 koleżankami i tylko ona się dostała. Jak była na wyjeździe to mówiła, że faktycznie kierownik od nich bardzo dużo wymagał- ale mieli mnóstwo materiałów i zabaw do zrealizowania i nikt się przynajmniej nie nudził. Syn jak wrócił z gór to mówił, że to jego najfajniejszy obóz na jakim był. Sama jestem wymagająca i chyba trochę przewrażliwiona na punkcie swoich dzieci - ale z czystym sercem POLECAM JAWORZYNĘ
        • Gość: Olga Re: Jaworzyna Tour IP: 94.75.80.* 26.04.11, 15:28
          ludzie, piszecie że z kadry jeżdżą osoby w wieku 19, 20 lat. owszem, ale może byście się ruszyli i przejechali do biura jak wam coś nie pasuje !

          jak byłam na obozie w kadrze były 3 panie. jedna która jeździ już od kilku lat, około 30 lat. a 2 młodsze. obie chyba miały po 19 lat.

          chodzi o to, że co roku zgłasza się dużo chętnych do kadry. i oni ileś tam osób wybierają, i wysyłają je na obóz. jeśli te osoby się nie sprawdzą-wylatują. jeśli się sprawdzą i chcą zostać, to zostają.
          proste.

          łatwo jest coś lub kogoś oczernić. ale mogliby się nie wypowiadać tutaj ludzie którzy "coś od kogoś słyszeli albo gdzieś przeczytali" bo to nie w porządku. zawsze znajdzie się ktoś komu się obóz nie spodoba, bo na przykład jest to rozpieszczony bachor, który jeździł zawsze do hoteli 5-gwiazdkowych, a tu nagle pojedzie do hotelu 3-gwiazdkowego. i już mu się nie spodoba, to potem oczernia ! więc zanim coś napiszecie, to może przejedźcie się tak jak ja do biura i zapytajcie jeśli macie wątpliwości !

          a ty mysza9932 skąd wiesz że niby nie otrzymują wynagrodzenia? przecież jakby nie otrzymywali to ci którzy jeżdżą jako kadra już kilka lat, chyba by tyle tam nie pracowali !
          kolejna osoba, która gdzieś coś wyczytała albo usłyszała...
          bez komentarza
          • Gość: anonim Re: Jaworzyna Tour IP: *.dynamic.chello.pl 11.10.12, 23:21
            doskonała odpowiedź ! podpisuję sie pod tym. Nigdy sie wszystkim nie dogodzi,. jeden nie chce drugi zmęczony trzeciemu sie nie podoba. i jak pójść na kompromis to potrzeba 30 wychowawców na 30 uczestników i z każdym robić co innego. pozatym kadra wiekowo zawsze jest wymieszana i jest to olbrzymi plus dla uczestników .
      • Gość: mike Re: Jaworzyna Tour IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.10, 11:07
        bosze jak miło ze rodzice też piszą opinie a nie tylko "zaniepokojona" konkurencja.
        To forum służy do wymiany opinii klientów i wkurza mnie takie wirtualne chrzanienie
        Mój dzieciak jeździ, wraca szczesliwie i to jest najważniejsze a takie skargi opiekunów czy życzliwości konkurencji mnie nie interesują - od tego mają umowy, kontarkty czy co tam jeszcze, to ich sprawa
        Mnie interesuje tylko szczęśliwy dzieciak na koloniach
      • Gość: ae Re: Jaworzyna Tour IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.11, 23:48
        Jaworzyna jako jedyne biuro gwarantuje dobór wiekowy dzieci do 3 lat różnicy i jest to dobre, bo dzieci się dobrze czują. Moja córka była w tym roku w Murzasichlu na akademii szkrabusia i faktucznie lało wiec nie odbyły sie wszystkie jazdy konne. W sumie to nie wina biura ale gdy zwróciłam sie o zwrot za niewykorazystane swiadczenia to wrócono mi bez problemu za nie. Obsługa fajnie potrafi doradzić gdzie dziecko wysłać - wystarczy tylko zapytać. Jak dla mnie biuro jest w porządku, no i są zniżki przy 3 wyjeździe :) Polecam!
      • Gość: troskliwa matka Re: Jaworzyna Tour IP: *.cdma.centertel.pl 18.02.11, 13:15
        Według mnie każdy powinien sprawdzić na własnej skórze.
        Jednemu spodobają się warunki na wakacjach organizowanych przez Jaworzynę, a drugiemu nie i nie należy sie bać nowych wyjazdów.Oczywiście jeżeli 9/10 komentarzy na temat biura jest złych no to nie bądźmy masochistami i olejmy je . ;] /
        ale ja np. polecam to biuro .. bo mimo tego, że raz na wyjeździe córka skarżyła się na jedną wychowawczynię, że krzyczy to wydaje mi się, że zawsze znajdzie się ta przysłowiowa "czarna owca" wśród kadry . pozdrawiam .
        ps. jeżeli ktoś ma więcej pytań chętnie pomogę .. ponieważ będę odwiedzać fora tego typu
    • Gość: Olga Re: Jaworzyna Tour IP: 94.75.80.* 26.04.11, 15:16
      mam 13 lat, byłam jeden raz na obozie organizowanym przez Jaworzyne i...
      BARDZO POLECAM ! :D
      ja akurat byłam na obozie w Polsce. w tym roku wybieram się za granicę.
      Gdy jedzie się za 3 razem dostaje się z zniżkę ;)

      Co do samego wyjazdu:
      kadra wychowawcza bardzo miła i sympatyczna. Wychowawczynie bardzo towarzyskie, można z nimi było normalnie porozmawiać. Szczególnie 2 młodsze panie często przychodziły do pokojów na pogaduszki :) Bardzo fajna atmosfera.

      Sami obozowicze byli w porządku, ale to chyba logiczne, że zawsze trafi się ktoś kto nam nie będzie pasował prawda? Zawarłam dużo fajnych znajomości :)

      Zakwaterowanie w porządku, jedzenie dobre :) Myślę że jeśli o to chodzi Jaworzyna rozsądnie wybiera, gdzie będziemy mieszkać :) Mają już kilka sprawdzonych ośrodków.

      Ceny również są dobre, przynajmniej według mnie i moich rodziców.

      NAPRAWDĘ POLECAM TO BIURO ! :D
      • edycia274 Re: Jaworzyna Tour 19.05.11, 22:56
        Moja córka była dwa razy na koloniach i zimowisku, w tym roku także jedzie na kolonie. Wróciła bardzo zadowolona :) Z Paniami miałam stały kontakt telefoniczny.
        --
        Nikoli Blog - 1%dla Nikoli
      • Gość: rodzic Re: Jaworzyna Tour IP: 195.212.79.* 11.08.11, 10:37
        Moja corka w tym roku byla w Mursasichle, w zeszlym roku w Ustroniu a dwa lata temu w Pewlu ... Generalnie nie polecam tego biura z roku na rok bylo coraz gorzej (odnosze sie do miejsc, zakawterowania, atrakcji etc) o ile pierwszy wyjazd byl naszym zdaniem udany o tyle kazy nastepny juz byl gorszy a w tym roku w Mursasichle to porazka dzici np. mialy miec jazde konna a okazalo sie ze nie jezdzily na koniach wogole oczywiscie o zwrot pieniedzy trzeba sie upominac (na razie dopiero zaczalem wiec nie wiemn z jakim skutkiem) bo sami od siebie to nie chca oddac ;). Generalnie to byl nasz ostatni wyjazd z tym biurem i tak jak napisalem razcej nie polecam
        pozdr
    • Gość: Mama kolonisty Re: Jaworzyna Tour IP: *.stk.vectranet.pl 11.08.11, 21:36
      Syn był w tym roku na koloniach w Zwardoniu ( Akademia Czarów i Magii ). Ogólnie dziecko było w miarę zadowolone. Niestety, pogoda nie dopisała i panie nie miały planu awaryjnego. Największe zastrzeżenia miałam do kady ( bardzo młode dziewczyny bez doświadczenia ) stosujące tzw. odpowiedzialność zbiorową - gdy dzieci zachowywały się zbyt głośno podczas posiłków za karę stały tak długo, aż zapadnie cisza. W efekcie jadły często zimne posiłki ( notabene jedzenie niezbyt smaczne i monotonne ). Przodowała pani zwracająca się do dzieci "won do pokoju". W ubiegłym roku dziecko znajomych było na akademii detektywistycznej i wróciło zachwycone. Jednym słowem dużo zależy od kadry. Niestety w tym roku ewidentnie zawiodła. Raczej nie wyślę już dziecka z tym biurem na kolonie.
      • Gość: a/a Re: Jaworzyna Tour IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.12, 20:00
        nie polecam, kilka lat temu wysłałam z nimi dziecko na kolonie do Władysławowa, po przyjeździe dzieci były rozlokowane w pokojach wg niewiadomego klucza bo dzieci 10, 11 letnie z 15latkami, wiadomo jak to może wyglądać, a kierowniczka kolonii na pierwszym tzw. apelu zapowiedziała, że wolno na koloniach palić ale tylko poza budynkiem ( przypominam były to kolonie dla dzieci a nie wczasy dla +18 lat), dobrze, że w tym samym czasie byłam na wczasach 50 km od Władysławowa i mogłam syna zabrać; wczesniej syn bywał na koloniach i obozach harcerskich, również sam na obozie językowym za granicą więc nie jest mamisynkiem a tu sam chciał, żeby go stamtąd zabrać; poza tym zdarzyło się nam w tym samym czasie odwiedzić znajomych przebywających na wczasach właśnie we Władysławowie i kiedy wracaliśmy ok. godziny 24 przez miasto szła grupka 4 chłopców i syn rozpoznał wsród nich swoich kolegów z kolonii, szli sami bez wychowawców o tej godzinie więc nie wiem jak wyglądała opiekia nad kolonistami i co w tym czasie robili wychowawcy; kiedy zwróciłam się z pismem o zwrot części pieniędzy za wyjazd zadzwoniła do mnie szefowa Jaworzyny, że mogą zwrócić tylko za wyżywienie i mam tylko podać nr konta - pieniędzy nie odzyskałm do dzisiaj a było to kilka lat temu,
        • Gość: Karina Re: Jaworzyna Tour IP: *.tpnet.pl 16.07.12, 09:43
          Moje dziecko właśnie wróciło z kolonii w Pewelu Ślemieńskiej (Rancho Adama) i jak samo stwierdziło: " szkoda mojego czasu i waszych pieniędzy..." - konkluzja 9-latki. Bulwersujące jest to, że w tym samym budynku, w którym przebywają dzieci jest Restauracja i DRINK BAR. Alkohol sprzedawany jest w ciagu dnia, jak i wieczorem. Goście hotelowi (ponieważ nasze dzieci dzieliły teren - malutki-z gośćmi hotelowymi, rozkoszują sie wspólnie z dziećmi wakacjami przy piwku i papierosku.Korzystają z w tym samym czasie z niewilkiego basenu, czy jedynego boiska do siatkówki. Dziecko telefonował do nas późnym wieczorem, że niem mogą spać, ponieważ jest impreza. Podczas odwiedzin niedzielnych u dzieci wraz z innymi rodzicami byliśmy świadkami spożywania alkoholu i wspólnego korzystania z nielicznych atrakcji ośrodka przez dzieci i rozbawionych alkoholem panów.
          W pokojach było brudno. Dzieci miały BAAArdzo duuużo czasu na własną inicjatywę (około 7-8 telefonów dziennie od córki, która się nudziła), teren w okół ośrodka piękny, niestety mało rozpoznany przez dzieci, ponieważ jak stwierdziła przedstawicielka kadry " dzieciom się nie chce chodzić na spacery...".
          Pozostawiam decyzję rodzicom, czy chcą, aby ich pociechy TAK spędzały swój wakacyjny czas. Nasze dziecko NIE CHCE TAM WRÓCIĆ!!!!!!
    • Gość: KArina Re: Jaworzyna Tour IP: *.tpnet.pl 16.07.12, 09:54
      Moje dziecko właśnie wróciło z kolonii w Pewelu Ślemieńskiej (Rancho Adama) i jak samo stwierdziło: " szkoda mojego czasu i waszych pieniędzy..." - konkluzja 9-latki. Bulwersujące jest to, że w tym samym budynku, w którym przebywają dzieci jest Restauracja i DRINK BAR. Alkohol sprzedawany jest w ciagu dnia, jak i wieczorem. Goście hotelowi (ponieważ nasze dzieci dzieliły teren - malutki-z gośćmi hotelowymi, rozkoszują sie wspólnie z dziećmi wakacjami przy piwku i papierosku.Korzystają z w tym samym czasie z niewilkiego basenu, czy jedynego boiska do siatkówki. Dziecko telefonował do nas późnym wieczorem, że niem mogą spać, ponieważ jest impreza. Podczas odwiedzin niedzielnych u dzieci wraz z innymi rodzicami byliśmy świadkami spożywania alkoholu i wspólnego korzystania z nielicznych atrakcji ośrodka przez dzieci i rozbawionych alkoholem panów.
      W pokojach było brudno. Dzieci miały BAAArdzo duuużo czasu na własną inicjatywę (około 7-8 telefonów dziennie od córki, która się nudziła), teren w okół ośrodka piękny, niestety mało rozpoznany przez dzieci, ponieważ jak stwierdziła przedstawicielka kadry " dzieciom się nie chce chodzić na spacery...".
      Pozostawiam decyzję rodzicom, czy chcą, aby ich pociechy TAK spędzały swój wakacyjny czas. Nasze dziecko NIE CHCE TAM WRÓCIĆ!!!!!!
    • Gość: uczestniczka Re: Jaworzyna Tour IP: *.home.aster.pl 27.07.12, 00:56
      Witam wszystkich.
      Jestem bardzo zdziwiona tymi opiniami.
      Jeżdżę z Jaworzyną od kąd skończyłam 6 lat.
      Zawsze wracałam zadowolona, jeżdżę już od 11 lat.
      co do kadry, zależy na kogo się trafi, rok temu po raz pierwszy wybrałam się za granicę, byłam we Włoszech w Vieste. Było super, kadra młoda ale potrafiła zorganizować czas, nikt nie był traktowany jak na obozach pracy. Pamiętam , że gdy pojechałam w wieku 6 lat na tzw. Akademię Szkrabusiów, kadra potrafiła tak zorganizować czas, że gdy wracaliśmy do pokoi z zabaw czy wycieczek , każdy opowiadał o swoich wrażeniach. Czasami trzeba się zastanowić czy dziecko jest gotowe na taki wyjazd, teraz gdy patrze na dzieci widzę, że interesuje je żeby był tylko internet, to jest najważniejsze, dlatego nie ma się co dziwić , że wracając po 12 dniach są znudzone bo nie mogły wytrzymać bez komputera. nie mogę powiedzieć złego słowa na to biuro podróży i polecam.:) W Tym roku jadę do Bułgarii i mam nadzieję,że ten obóz też będę mogła również miło wspominać i polecać dalej. :)
        • Gość: Anna Re: Jaworzyna Tour IP: *.centertel.pl 09.08.12, 16:48
          Witam , ja od pięciu lat wysyłam dziecko na kolonie owszem raz było super raz prawie dobrze ale w tym roku zostałam zaskoczona iż jak rezerwowalam kolonie nie było problemu teraz nagle ja odwołano ze względu na małe zainteresowanie (Bułgaria) a mnie zaproponowano żebym wysłała dziecko 10 letnie z z 15letnimi chłopakami na obóz ( chyba jako niewolnika do roznoszenia zimnych napojów ) . Z roku na rok jest gorzej oferta mało atrakcyjna non stop te same kolonie i program a przecież w Polsce jak rownież zagranica jest tyle ładnych i ciekawych miejsc np. Dla dzieci Węgry itp.
      • Gość: Nefretete Re: Jaworzyna Tour IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.12, 17:51
        JA też wysłałam dziecko na akademie szkrabusiów i bardzo żałuję , powyższy tekst brzmi jak pisany przez pania z kadry , niestety nie jest tak różowo . Po pierwsze kadra jest zdecydowanie niedoświadczona , wiekowo za młoda , nie radziła sobie z dzieciakami w wieku 9 lat ?? , a nawet nie chce myslec co by było ze starszymi, w ofercie było info ze jest pielęgniarka której jak potrzeba nigdy nie było. Po odzwiedzinach u dziecka warunki w niczym nie przypominały przedstawionych na stronie int. , dziewczyny mieszkały w 4 os w pokoiku o wymiarach 2,5 na 2 m , zaaplikowane leki panie opiekunki podały dopiero po interwencji telefonicznej , dzieci nawet nie wiedziały jaka pani sie nimi opiekuje . Pieniądze przekazane w kopercie nie były udzielane wg zarzadzenia , a na 1 wycieczkei zakupy poszły bez środków gdyby nie kasa przekazana poza koperta to nie miałyby sie czego napić. Co najgorsze dzieci nie posiadały dostępnej wody pani po interwencji ze dzieciom chce sie pić zaproponowała kompot że wystawi na korytarz -żenada!!! , powinny być dystrybutory z wodą zwłaszcza ze było upalne lato - TAK WIEC WSZYSTKICH PRZESTRZEGAM BO JA NA PEWNO JUZ NIE SKORZYSTAM Z ICH USŁUG
        • Gość: mietek Re: Jaworzyna Tour IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.12, 15:50
          zawsze jest problem oczekiwań mateczki a tego, co kupuje
          mój chłopak był na tej kolonii, zawsze był kompot czy napój trzeba tylko bylo podejsc z butelką i napełnić, czy aby rzeczywiście każdy ośrodkek ma dawać dzieciom dystrybutory z wodą ? nigdy nie widziałem czegoś takiego na KOLONIACH w żadnym ośrodku gdzie bywał mój syn
          co do reszty, mój dzieciak wiedział kto jest jego opiekunem, oferta była zgodna z opisem, wrócił zadowolony - mnie podobał się biwak w lesie bo sam tak spędzałem wakacje :)
          Czytam tego Pani posta i może dlatego ze jestem "tylko" ojcem :) zastanawiam się kiedy ma sens robienie takiej piany w necie, gdyby jedzenie było fatalne, coś się nie zgadzało...ale w sumie to takie hmmmmciekawostki Pani opisuje
          Przecież można rekalmować swoje oczekiwania - jeżlei nie są zgodne z ofertą :)
          I zmienić biuro - najlepiej, przecież jest w czym wybierać na rynku
          Mój 2 razy jechał z konkurencją i....jeździ z Jaworzyną :)
    • Gość: fef Re: Jaworzyna Tour IP: *.dynamic.chello.pl 02.08.12, 12:08
      Moje dziecko własnie dziś wyjechało do Burznina... napisze wamjak było gdy wróci.
      To już drugi wyjazd z Jaworzyną. Poprzedni rok był dla córki pierwszym wyjazdem w ogóle i wróciła bardzo zadowolona..... mimo, że pogoda nie dopisała, nie narzekała na nudę...
      dlatego polecam...
      • Gość: Gość123 Re: Jaworzyna Tour IP: *.subscribers.sferia.net 03.08.12, 19:49
        Moje dziecko właśnie wróciło z Burzenina. Tragedia. Uwaga na opiekuna Pana Tomka. Człowiek nie powinien mieć kontaktu z dziećmi Nie polecam. Terror, zastraszanie uniemożliwianie kontaktu z rodzicami. Nigdy wiecej nie puszczę dziecka z tym biurem. Strasznie daleko do cywilizacji. Spacer w upale 3 km do sklepu w słońcu. Załatwiłem dziecku w wakacje obóz karny.
        • Gość: gość Re: Jaworzyna Tour IP: *.ghnet.pl 13.08.12, 14:58
          Porażka, moje dziecko tez było w Burzeninie. Plan zajęć był bardzo atrakcyjny, nie powiem, ale kadra... dałam sie nabrać na zapewnienia o wykwalifikowanej kadrze... Jedyne co ptrafili to karać, nie wspomne juz o pobudce na biwaku (za kare pompki w śroku nocy), po której przeziębionym dzieciom od razu chcieli antybiotyki pakować. No ale jakiego doświadczenia i podejścia mozna sie spodziewac po 19 latkach?
          • Gość: mietek Re: Jaworzyna Tour IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.12, 15:59
            tez wtrącę 3 grosze bo mój syn był na tej kolonii
            szukałem takiej kolonii żeby trochę mojego antka prztemperowała, stąd pomysł na "wojskową" z biwakiem w NSach bardzo mi sie spodobał - sam tak spędzałem wakacje na obozach
            Ja zastrzezen nie mam - i bardzo spodobało mi się to, zę nie przekroczyli bariee, troche przysiadów było, trochę pompek i siedzenia przy ognisku, dużo sportu - tak miała być ułożona ta zabawa.
            A co do przeziębień...byłem u syna bosze ile tych leków mateczki zapakowały dzieciako...na wszystko na wszelki wypadek. No i te życzenia zeby natychmiast z byle katarem do lekarza a lekarz wali antybiotyki...ale to na życznie rodziców !!!
            I tyle w tej materii.
            Pisałem już powyżej, że to są tylko kolonie, można zmienić biuro, można dziecko zabrać ze sobą na wczasy i nosic za nim dystrybutor z wodą...albo napisac reklamację.
            Natomiast widziałem ile dzieci pojechalo...dobrze ze tylko ta jedna mateczka ma tyle skarg i wniosków - ja się pod nimi nie podpisuję
            pozdrawiam
          • Gość: gosc Re: Jaworzyna Tour IP: *.z.net.pl 06.09.12, 16:31
            Moj syn byl rowniez w Burzeninie na koloni wojskowej, tragedia. Beznadziejna opieka, bylam tam wiec widzialam duzo rzeczy, dziecko skarży sie ze ktos go bije, a pani na to Ciebie wszyscy biją, tragedia. Kadra wykwalifikowana w wieku 19lat, dla ktorych najważniejsze jest poderwać jakiegoś koloniste. Pokoje niezamykane gdy dzieci go opuszczają. Na teren osrodka moze wejsc kto chce. Wykwalifikowana kadra nawet niespradza czy wszystkie dzieci weszly na stołówke. Pani Kierownik beznadziejna.
            • Gość: jg Re: Jaworzyna Tour IP: 91.209.141.* 18.09.12, 14:57
              Moja córka 10 lat była w tym roku w Burzeninie na kolonii artystyczno-tanecznej i wróciła bardzo zadowolona. Nie narzekała na kadrę. Mieli bardzo dużo zajęć, nie było czasu na nudę. Jedyny minus to małe porcje na stołówce, choć jak sama mówiła raz były większe a raz mniejsze. Ogólnie dzieciaki jak wyjeżdżały to płakały że to już koniec kolonii wie chyba źle im tam nie było. Ja osobiście polecam.
        • Gość: mietek tragedia ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.12, 21:49
          no czytam i nie mogę....dorosli ludzie nie zawsze wiedza co oznaczają słowa, których nadużywają....
          jeżeli dla Pani te wspomnienia to "tragedia" to co powiemy o tym :
          expressilustrowany.pl/tragedia-na-koloniach-nie-zyje-17-latek-z-polski,artykul.html?material_id=503b8dec9a22ddb134000000
          ale trudno o oiektywizm, lepiej zabrać dziecko ze sobą na wczasy i nie opisywać tak wielkich traum i TRAGEDII....
          no nie zdzierżyłem
    • Gość: mama uczestniczki Re: Jaworzyna Tour IP: 195.200.212.* 17.08.12, 09:40
      Córka i koleżanki z kolonii były zadowole a takze z pań.
      Natomiast, mimo iz była to kolonia tematyczna, to wiele z oferowanych tematów w ogóle nie było zrealizowane, mimo iz panie miały wykształcenie w tym kierunku a dzieci na zajęcia tematyczne bardzo liczyły - i w tym miejscu jest trochę rozczarowanie, i dzieci i moje. Bo w końcu pod tym hasłem tam jechały, zeby mieć zajecia a nie szwendac się po sklepach. .
    • Gość: Magda Re: Jaworzyna Tour IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.12, 02:46
      Biuro samo w sobie jest dobre, jednak czasem (stosunkowo często) można trafić na kadrę z ambicjami niedoszłego wojskowego.
      Byłam w tym roku na takim obozie, w Bułgarii.
      Opiekunowie grup byli różni. Udało mi się, że nasz pan opiekun był całkiem normalny i potrafił pójść na kompromis, choć bez interwencji rodziców zapewne by się to nie udało. Nie pozwalał dać się ponieść fali imprezowej, ale też totalnie tego nie ograniczał. Troszeczkę za bardzo grupę wiekową 17-18 traktował jak 12-13, ale można mu to wybaczyć, ponieważ był bardzo sympatyczny.
      Jednak reszta opiekunów wymyślała zawzięcie wszelkiego rodzaju rozrywki, które młodzieży nie bawią. I tak prawie każdego dnia psuła wypoczynek małym leniom.

      Najgorsze były pseudo "żelaze" zasady ratownika i rezydenta.

      Zacznijmy od ratownika. Starał się za bardzo, odnosiłam wrażenie, że nie dostał się do wojska z powodu płaskostopia.
      "W szeregu zbiórka" ; "Kolejno odlicz"; "wyrównaj" itd.
      Dodatkowo był maniakiem rozgrzewki i opowiadania, że okroił ją z 15 minutkowych ćwiczeń do 5 pajacyków. Przy okazji tego powtarzał, że on skończył AWF. Chwilowo jakby chciał wytłumaczyć, dlaczego nie zna poprawnej polszczyzny.

      Ratownik i opiekunowie to nic. Najgorszy był rezydent i absolutnie NIE pan rezydent.
      Większego *** nie spotkałam. Szukał problemu u każdego. Kochał wydzierać się za nic i patrzeć jak biedne dzieci boją się odpowiedzieć. Jendak trafił na 5 młodych, pewnych siebie idywidualistów. I tak po każdej swojej uwadze, "nabierał koloru purpurowego".
      Dodatkowo jego ton i mina były tak odrażające, że gdyby nie fakt, że miał większą władzę, wylałoby mu się kilka litrów na łeb.
      Uwagi ***:
      "Co to za płatki ?! to w hotelu płatków nie ma ?!" - otóż koledzy z pokoju obok przynieśli własne płatki na śniadanie, bo hotelowe faktycznie smakowały jak kał.

      "Zdejmj okładkę z paszportu" - pan "***" najmądrzejszy zapomniał, że po pierwsze okładki na paszporatch trzeba zdejmować tylko w Stanach. Po drugie jeśli pani przy odprawie będzie miała problem to poprosi dzieci ładnie, a one uczą się od przedszkola angielskiego.

      "Pojedynczo do odprawy, koniecznie pojedynczo. I tak siedzieć razem nie będziecie" - tak, pan "***" najmądrzejszy, pewnie nie słyszał o czymś podobnym jak wspólny bilet.

      Przy każdej swojej uwadze robił dużo hałasu i dośc energicznie sie ruszał. Kochał gdy go podziwiano, ale tym razem mu się nie udało.

      Tak więc, dla rodziców, którzy chcą zapewnic dziecku piekło za kilka tysięcy - POLECAM
      Jednak dla kochających rodziców polecam zupełnie inne biuro.

      *Jeśli dziecko bedzie chciało się zabawic to i tak się zabawi, więc drodzy rodzice, więcej zaufania.

    • Gość: Piotr Re: Jaworzyna Tour IP: *.remcom.it.pl 24.08.12, 10:08
      Mój 10 - letni syn właśnie wrócił z pierwszej w życiu kolonii w Burzeninie (kolonia wojskowa). Był bardzo zadowolony. Zarówno program i opieka były więc chyba OK. Gorzej jak zaczął opowiadać o warunkach mieszkaniowych - wspominając o karaluchach i popsutych instalacjach elektrycznych w pokojach.
    • Gość: Alicja Re: Jaworzyna Tour IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.12, 22:59
      Witam. Dziś wróciłam z kolonii. Podróżowałam z Jaworzyną po raz pierwszy i ostatni. Kolonia sama w sobie była ok, jednakże kadra nie, a zwłaszcza kierowniczka. Otóż, pani kierowniczka na kolonię od 7 lat zabrała 6 letniego synka, mało tego, traktowała go jak pępek świata. Dwa razy nawet zdarzyła się taka sytuacja, że pani kierownik wzięła swojego synka na plażę, a drugiej pani zostawiła całą kolonię. W skrócie mówiąc, pani kierownik chyba na prywatne wakacje pojechała. Pomijając fakt, iż pani kierownik była nie do zniesienia, i rodzice dzwonili na skargę na panią kierownik do biura Jaworzyny, biuro albo nie zareagowało, albo pani kierownik, w każdym bądź razie, dopiero co wróciłam i nie polecam, a nawet odradzam.
      • Gość: ja Re: Jaworzyna Tour IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.13, 10:09
        Biuro nie reagowało? Nie wierzę- sysyłam dzieci od lat z tego biura i jakcoś sie działo nie tak to zaraz do mnie dzwoniła wychowawczyni, a generalnie sama szefowa biura - do niej można dzwonić 24 h na dobę - chyba pani pomyliła biura albo to znowu jakieś wpisy pracowników innych biur
    • Gość: Gość portalu Re: Jaworzyna Tour IP: *.ip.netia.com.pl 31.08.12, 07:45
      WITAM,
      tydzień temu wrócił mój syn z Akademii Szkrabusiów (Ranczo Adama) bardzo zadowolony. Kadra na odpowiednim poziomie, jeśli coś nie pasowało małemu to po zwróceniu się do kierowniczki była natychmiastowa reakcja. Zaznaczam, że syn lat 7 był po raz pierwszy na samodzielnym wyjeździe i długo się zastanawiałam jakie biuro wybrać. Czytałam posty na tym forum i nie do końca byłam przekonana, dopiero opinia znajomych, którzy posyłają dzieci z tego biura mnie przekonała. Syn mówi że pojedzie za rok znowu, więc duży plus dla Jaworzyny.
      Pozdrawiam wszystkich niezdecydowanych rodziców, mama 7-latka.
        • Gość: pw Jaworzyna IP: *.242.stormmedia.pl 25.07.13, 10:11
          Mój też w Burzeninie i w Bieszczadach i Murzasihlu! Wrócił bardzo zadowolony... świetna kadra a szefowa biura( mimo że jedno z największych w Polsce) dała swój numer(tzw. numer alarmowy) i jak coś się działo to można było do niej dzwonić 24h na dobę. Jak wysłałam syna pierwszy raz to miał 6 lat i przez pierwsze 3 dni dzwonił do mnie z płaczem że chce wracać(ale wiedziałam, że jest mały i po prostu tęskni więc postanowiłam się wstrzymać z reakcją). Później nie zadzwonił ani razu i to ja do niego dzwoniłam a on za każdym razem że jest super i że nie ma czasu. Jak wrócił to był bardzo zadowolony i od tej pory wysyłam co roku jego z tym biurem. I nie wierzę w złe słowa na to biuro- albo ktoś bardzo pechowo trafił albo to konkurencja pisze
    • Gość: aaaa Re: Jaworzyna Tour IP: *.dynamic.chello.pl 08.10.12, 00:27
      Kiedyś pracowałam w tym biurze i nie wierzę by od tamtej pory spadła jakość wyjazdów. Szefowa przykładała bardzo dużą uwagę do wyboru kadry i na pewno taki standard został. Obiekty, w których odbywały się kolonie również były starannie dobrane. Wypoczynek na koloniach był dobrze zorganizowany, a dzieci dopilnowane. Bywały maluchy (z akademii szkrabusiów), które płakały na wyjazdach. Niewątpliwie był to wynik rozłąki z rodzicami, a nie niekompetentnej kadry (oferta dla dzieci od lat 5). Rodzice czasem narzekali na regionalne jedzenie (szczególnie zagraniczne) jakie spożywały dzieci, ale były to sporadyczne przypadki. Zwykle byli to rodzice, którzy nagadali się, wyładowali emocje a na przyszły sezon znowu zapisywali znowu dziecko na kolonie. Nie mogę powiedzieć złego słowa o tej firmie. Gdy moje dziecko podrośnie sama wyślę je na kolonię z Jaworzyną.
      Piszę to zupełnie bezinteresownie. Przypadkowo znalazłam wątek i znając szczegóły postanowiłam się wypowiedzieć:).
    • Gość: Kokos Re: Jaworzyna Tour IP: *.dynamic.chello.pl 07.07.13, 14:14
      Byłam w 2011 roku na koloniach w Rimini (włochy) kadra przytrafiła mi się bardzo sympatyczna, dzień we włoszech wyglądał tak: śniadanie, plaża, obiad, sjesta, plaża, kolacja, miasto (20:00-23:00, kadra ustalała miejsce zbiórki i się rozchodziliśmy), powrót do hotelu. Do wody chodziliśmy większą grupą i zawsze ktoś nas pilnował Byłam też w mirabilandi, ziórki były co kilka godzin, ale jak się spóźniliśmy to nie było problemu bo pani rozumiała że staliśmy w kolejce :P W tym roku jade jeszcze raz, ale mam nadzieje że nie trafie na taką kadra jak koleżanka wyżej opowiadała. Ja osobiście polecam to biuro i jestem zadowolona :p
      • Gość: bhjvbhnk Re: Jaworzyna Tour IP: *.rev.iat.pl 30.07.13, 15:48
        Pozdrawiam wszystkich którzy trafią na Rafała . Miłego słuchania niezabawnych sucharów ( jest wtorek więc zluzuj worek, przejdzie ci kot z jednego ucha do drugiego? nie . bo masz kota w głowie, on mi mówi żebym mu podał piłkę a ja się pytam do drewna czy do metalu ? HEHE i wiele innych ) , znoszenia jego humorków, rozkazywania, rządzenia wszystkim,obserwowania na każdym kroku. Miłego obozu :D Rewelacyjny Rafał rządzi !
    • Gość: karola Re: Jaworzyna Tour IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.13, 15:25
      Jesli chcecie, aby Wasze dziecko wrocilo cale i zdrowe, to lepiej wybierzcie inne biuro! Przypadkowa kadra, mlode dziewczatka bez doswiadczenia, ktore same potrzebuja jeszcze opieki! Kazdy kto wykupi kurs wychowawcy w Jaworzynie, moze jechac z nimi jako opiekun. Ty czy ja, psychopata z ulicy...zaplac, to pojedziesz. Pracownicy biura sa przemeczeni, zestresowani i zastraszeni. Osrodki pozal sie boze, tracaja komuna, ale jest tanio, wiec biuro moze na nich zarobic. Odradzam!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka