Dodaj do ulubionych

" Bałkany są super" z Rainbow Tour

IP: *.pl 11.05.11, 07:07
Mam pytanie do forumowiczów: czy ktoś z Was był na wycieczce "Bałkany są super" z Rainbow Tour?
Bardzo proszę o opinie. Dzięki, pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: iwcia Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.derby.waw.pl 16.05.11, 21:21
      właśnie dziś wrociłam z tej wycieczki, pilotka _Beata naprawdę super!
      wycieczka przed sezonem wiec super hotele, no moze poza Tirana, ale bylo czysto przynajmniej.:)
      Nie polecamy brania posiłków u pilota , proponowane sa posilki w ciagu dnia w trakcie zwiedzania, jak znasz choc troche angielski to spokojnie znajdziesz fajną knajpke za polowe ceny. Koniecznie wybierz sie na zwiedzanie Tirany noca. Wrazenia niezapomniane i naprawde
      zero stresu, jest bezpiecznie.
      Przejazdy trasami przpieknymi ale niebezpiecznymi, zwlaszcza w Albanii, dlatego wielkie brawa dla naszych kierowcow, Mistrzowie!!
      Oprocz Grecji kraje tanie, ludzie przyjazni, niestety czasami musisz wybrac w czasie przerw, albo pamiatki albo jedzenie..)))) czasu wolnego za duzo nie ma, bo moc kilometrow do przejechania.
      Jak cos konkretnie chcesz wiedzec to pytaj!
        • Gość: iwcia Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.derby.waw.pl 17.05.11, 11:05
          Najdłuższy dzień to była trasa z Korfu do Albanii, pobudka o 4.00 rano..:( przeprawa promem i potem kilka godzin jazdy, cały dzień jest ciężki, Odelgłościowo nie jest moze duzo, ale trasa kreta i gorska. Naprawdę sporo sie jezdzi, my jako mala grupa mielismy jeszcze sporo dodatkowch atrakcji poza programem do zwiedzania, bylismy mega pozytywnie zaskoczeni.
          My mielismy euro, płacisz nimi wszedzie, ew. wydadza ci w miejscowej walucie, wiec musisz uwazac, zeby wydac, bo w Polsce nie sprzedaz tych egzotycznych walut.:)
          Taksówki w Ochrydzie tanie jak barszcz, warto pojechac z hotelu i kupic tam juz pamiatki i slodcze, mega tanio i naprawde wieczorami wszystko jest otwarte, my sie skumplowalismy w 8 osób i jezdzilismy na 2 taksówki.
        • Gość: iwcia Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.derby.waw.pl 21.05.11, 21:58
          nie sprawdzałam rachunkow, ale myślę, ze gdybym zazadała to nie byloby problemu, w katalogu jest podana kwota, taka zaplacilismy, widzielismy wszystko co bylo podane w programie wycieczki i wiecej.....
          dodatkowe atrakcje plate oczywiscie byly osobno, ale w takiej kwocie ze nie musialam sprawdzac, dla mnie niewygorowane, adekwatne ....
          • Gość: armin Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.icpnet.pl 22.05.11, 13:58
            Mnie interesuje ile kosztowały atrakcje plus przewodnik.W zeszłym roku na innej z wycieczek okazało się że zostało po 25 euro z pozbieranych kwot.(zbierano po 70 euro)Pilot sie rozliczył,pokazał bilety wstepu ,rachhunki od przewodników.W katalogu nie ma cennika wstepów.
            Może dla ciebie kwota 25 euro w te czy we wewte nie robi różnicy,dla mnie robi ,jadę z rodziną.Inna sprawa :policz ile to jest na grupie.
            • Gość: iwcia Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.derby.waw.pl 22.05.11, 15:19
              "Może dla ciebie kwota 25 euro w te czy we wewte nie robi różnicy,dla mnie robi " - no własnie, dla mnie niespecjalanie robi, nie wnikalam w to, nie płaciłam wiecej niz to przewidziane w katalogu...
              ale napisalam tez, ze na pewno gdybym zazyczyla to pilotka na pewno pokazalaby rozliczenia. Po prostu nie mam takiej potrzeby, wolalam fajnie sie bawic niz bawic sie w ksiegowego.....
              Musisz wiac tez pod uwage, ze przekraczalismy granice z Albania, gdzie bez lapowki nie przejedziesz....w sumie tylko to mnie zastanawialo, czy to przewodnik lokalny, czy BP czy my pokrywalismy jej koszt.;))))
              Myślę, ze jak chcesz widziec ile i za ile te bilety to wystarczy na poczatku wycieczki powiedziec pilotowi, ze bedziesz tego wymagal i nie powinno byc problemu...
              • Gość: armin Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.icpnet.pl 22.05.11, 15:34
                Nie jadę się bawić w księgowego ,ale nie lubię gdy ktoś mnie oszukuje.A coraz więcej się na ten temat czyta.Jesteś pilotem?Coś za intensywnie się tłumaczysz.Poczytaj na innych forach jak skarzą się turyści na nierozliczanie z kwoty pobranej przez pilotów.Chce tego uniknąc i nie bedę zgląszał ze to ja mam być rozliczony.Rozliczony powinien być każdy.
                • Gość: Tomcio Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.xdsl.centertel.pl 22.05.11, 19:09
                  Ja też mam to gdzieś!!! Kilka euro w tą czy w tamtą nie robi różnicy, pewnie dlatego granice przejechaliśmy bezproblemowo, pewnie ktoś coś dostał w łapę bo musiał i tyle! Obawiam się że jak będziesz zbyt obliczony to zaczniesz mieszać w autobusie, zawalisz atmosferę i zkiepścisz wakacje sobie i innym! MY bawiliśmy się świetnie i nikt o kilka euro z pilotką się nie drapał!
                • Gość: iwcia Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.derby.waw.pl 23.05.11, 00:28
                  nie jestem pilotem, nie pracuje w branzy turystycznej....nie miej do mnie pretensji, ze mnie nie interesuje szczegolowe rozliczenie.....po prostu stac mnie na to, zeby bez szemrania zaplacic o te pare euro wiecej i nie wyliczac co i za ile....
                  tak jak napisal Tomek, zeby nie psuc atmosfery wszystkim i sobie na poczatku imprezy powiedz pilotowi ze zadasz rozliczenia i tyle....nie kazdy chce być rozliczony, mnie to zupelnie nie interesowalo, nie czulam sie oszukana
                  P
                  > poczytaj na innych forach jak skarzą się turyści na nierozliczanie z kwoty pobra
                  > nej przez pilotów....
                  wybacz ale nie mam na to czasu, o kosztach dot. wstepow jestem poinformowana w katalogu i poki nie jestem zmuszana placic wiecej nie interesuje mnie czy to sie zgadza ze kosztami faktycznymi, czy nie
                  wspolczuje ludziom, ktorzy pojada z toba na te impreze.......
                  • Gość: armin Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.icpnet.pl 26.05.11, 15:08
                    "o kosztach dot. wstepow jestem poinformowana w
                    > katalogu "

                    Nie jesteś,jesteś poinfornmowana że masz być przygotowana na wydatek tylu i tylu euro.Zazwyczaj jest pobranych kilkadziesiąt euro więcej niż koszt faktycznych wydatków
                    Gdzie są te pieniądze?
                    Wspólczuj pilotowi który pojedzie na imprezę,nie będę go informował że ma być uczciwy,to powinien być standard.
                    • Gość: iwcia Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.derby.waw.pl 26.05.11, 18:32
                      juz wyobrazam sobie jak w Albanii pilot prosi celnika o potwierdzenie na pismie ile lapowki wzial...:)))))))
                      ciesze sie, ze nie bylo ciebie w mojej grupie; wspolczuje i twojemu pilotowi i wspoluczestnikom..
                      > Gdzie są te pieniądze?
                      nie interesuje mnie to, grunt ze sie fajnie bawilam, ekipa byla mega rozrywkowa i zgrana, jedna z najfajniejszych wycieczek....
                      Jezeli tak jak ty mialabym liczyc kazde euro na bilety wstepu to bym po prostu pojechala na wlasna reke...
                    • Gość: Adam Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.06.11, 17:27
                      Ma Pan absolutną rację, gdyż obowiązkiem pilota jest rozliczenie się z zebranych pieniędzy. Tak też się zawsze dzieje, że po zakończeniu każdej wycieczki pilot musi rozliczyć koszty przeprowadzonej imprezy w macierzystym biurze. Przyznam, że jako były pilot (dziś już na szczęście zajmuję się bardziej intratnym i mniej stresującym zajęciem) nawet nie podejrzewam, aby w przypadku dużego i renomowanego Rainbow mogło być inaczej. Najprawdopodobniej więc i podczas tej wycieczki pilot dysponował takim właśnie rozliczeniem, lecz uczestnicy dobrze się bawiąc po prostu nie dopytywali się o nieistotne dla nich szczegóły. Jak się można łatwo zorientować z powyższych wpisów, zwyczajnie ich to nie interesowało, bo dodatkowo zapłacona kwota zapewniła im program rozszerzony o kolejne atrakcje na tzw. fakultetach i umożliwiła przyjemniejszy i bogatszy wypoczynek. Widocznie wycieczka warta była swojej ceny, a pilot w oczach uczestników należycie wypełnił swoją rolę. Jeśli bowiem turysta decyduje się na poniesienie dobrowolnych opłat za fakultety, to nie kupuje kota w worku, lecz jeszcze przed dokonaniem wpłaty zostaje poinformowany, czego i w jakim zakresie powinien się spodziewać. Inaczej sprawy się mają, gdyby pilot nie wywiązał się z wcześniejszych ustaleń i nie zrealizował programu lub pominął jakieś obiecane obiekty. Rzeczywiście można wówczas rościć uzasadnione pretensje i oczekiwać zwrotu nadpłaconych i niewykorzystanych kwot i jest to całkiem zrozumiałe. Gdy natomiast ludzie dobrze się bawią i dodatkowo otrzymują wzbogacony program, a umówiona wcześniej usługa zrealizowana jest w pełni profesjonalnie i na wysokim poziomie, to nie ma przecież podstaw do szukania dziury w całym i zamęczania siebie i innych jakimiś finansowymi dociekaniami. No chyba, że o to głównie chodzi, jest to celem samym w sobie i taki właśnie „sport” Pan preferuje! :) To tak samo, jakby Pan kupił samochód i mimo pełnego zadowolenia z komfortu jazdy, bezawaryjności, prestiżu itp. oraz braku krytycznych uwag upominał się u dealera o rozliczenie kosztów wyprodukowania pojazdu oraz dopytywał, ile fabryka wydała na silnik, a ile np. na skrzynię biegów lub inne podzespoły i czy cena zapłacona w salonie nie była przypadkiem zawyżona, bo przecież sąsiad kupił na giełdzie tańszego składaka, a w ogóle to czy główny inżynier w fabryce nie zarabia zbyt dużo i w rezultacie żeby zwrócili przynajmniej z pięć tysięcy! :) Pozdrawiam i życzę dobrego samopoczucia oraz mimo wszystko radości z życia i zadowolenia z podróży!
        • Gość: turystka Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.acn.waw.pl 18.06.11, 16:20
          Jeżdzę już od kilka lat na objazdówki i nie zdarzyło mi się być oszukaną przez pilota.
          Piloci jeżdżą na daną trasę co chwilę - wiedzą ile co kosztuje i ile pieniędzy zebrać.
          Jesli się jeździ w kółko tą samą trasą to wiadomo, że wstęp do muzeum X kosztuje 2 Euro, a muzeum Y 6 Euro. I stąd pilot jest wstanie jeszcze przed wycieczką podać cenę wstepu i wyliczyć ją tak, żeby nic nie musiał wydawać. Nie rozumiem mentalności niektórych turystów - patrzeć pilotowi na ręce i skrupulatnie wyliczać co ile kosztuje, co do centa. Pilot ma obowiązek się rozliczyć z wydatków przed turystami, a potem w biurze.
          W zeszlym roku byłam z rainbow - pilotka miała całą rozpiskę co ile kosztuje i ile od kogo zebrała - nie robiła z tego tajemnicy. Powiedziała raz w autokarze co ile kosztuje, a potem każdy mógl do niej podejść i sprawdzić.

          • Gość: wojtek Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 09:42
            "Jeżdzę już od kilka lat na objazdówki ..."

            Witam serdecznie.
            Może moje pytanie odbiega od tematu dyskusji ale czytając wstęp wpisu chciałbym skorzystać z Twojego doświadczenia.
            Planuję wybrać się na objazdówkę 8 do 10 dni po Chorwacji, tudzież innych krajach regionu Bałkanów z 10 - letnim synem gdzieś tak w drugiej połowie sierpnia.
            Czy według Twojego doświadczenia taka wycieczka ma sens? Chodzi mi czy widywałaś na wyczieczkach osoby z dziećmi w tym wieku. Czy trudy takich eskapad według Ciebie nie przekraczają możliwości dziecka? Jak radziły sobie dzieci? Byłbym bardzo wdzięczny za Twoje spostrzeżenia w tym względzie.
            Przyznam, że pokusę mam wielką, chcę by chłopak zobaczyl trochę świata niż tylko hotel z basenem, nie mniej obawiam się, że tempo i wysiłek może być zbyt duży dla dziesięciolatka. Pozdrawiam i liczę na pomoc.
            • Gość: tuystka Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.pl 23.06.11, 15:45
              Wojtku, "tu turystka",która założyła temat "Bałkany są super" z Rainbow Tour" (nie ta turystka, która używa te samej nazwy autora i pisała przed Tobą). Jeżdżę oczywiscie też dużo na objazdówki i nie spotkałam sie z tym, aby z rodzicami (rodzicem) jechało dziecko 10-letnie.
              Może jest jednak jeszce trochę za małe na objazdówkę. Może to być dla Twojego synka męczące...Co innego pobyt...Spotykałam się z zabieraniem dzieci na tego typu imprezy, ale te dzieci miały po 13-15 lat...
              • Gość: aga Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.11, 17:23
                nie obrażając nikogo , to to że Ty nie widziałaś nie znaczy ,że młodsze dzieci nie jeżdżą na objazdówki , na pierwszej objazdówce moja córka , wtedy 6-letnia była ze mną w Grecji (5000 km w autokarze :),podróż i zwiedzanie zniosła bardzo dobrze , to nawet za mało powiedziane , była bardzo szczęśliwa i wspomina tę pierwszą daleką podróż do dziś .W ciągu ostatnich 3 lat
                byłyśmy na kilku takich wyjazdach- ostatni w maju -" dalmatyńska eskapada".
                Wszystko zależy od tego czy dziecko ma zaszczepioną miłość do podróży, chęć przygody łagodzi wszelkie niedogodności.
                Tak więc bez przesady , dzieci z reguły znoszą podróż lepiej niż dorośli.Oczywiście podróżując z dzieckiem trzeba być przygotowanym na różne okoliczności , poza tym Bałkany to nie jakiś afrykański busz ...
                pozdrawiam
            • Gość: justyna Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: 83.1.193.* 24.06.11, 20:14
              Dwa lata temu byłam na objazdówce Jordania-Syria, dość wyczerpującej z powodu odległości i częstego przekraczania granic. Dodatkowo był to sierpień, więc temperatury też raczej mało sprzyjające. W naszej grupie było dwoje dzieci - chłopiec i dziewczynka, na moje oko właśnie ok. 10-letnie. Dziewczynka była praktycznie niewidoczna, żadnych jęków, stęków, fochów, zupełnie nic. Z kolei chłopiec był maskotką całej grupy - bardzo rezolutny dzieciak, ciekawy świata, opowiadał o innych swoich podróżach. Przez całą wycieczkę nie było z nimi najmniejszego problemu. Natomiast pamiętam małżeństwo, parę dorosłych ludzi, którzy swoim marudzeniem i pretensjami dali nieźle w kość pilotowi i reszcie grupy.
              Także Wojtek - bez obaw.
                • Gość: iwcia Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: 83.243.108.* 26.06.11, 23:49
                  to zalezy z czego bedziesz korzystac, my zdecydowalismy sie na łódki na Korfu w cenie chyba 7 euro, rejs statkiem po jeziorze Ochrydzkim 11 euro, nie bylismy na kolacji macedonskiej, to byla doplata do kolacji tej w cenie cos ok 15 euro, w Albanii byl obiad w Girokaster za 11 euro (ponoc beznadziejny, my poszlism do knajpy, ktora sami wybralismy i we 2 osoby zaplacilismy z piwem te 11 euro), Kolacji w Tiranie nie ma, ale warto pojsc sobie do tawerny i zjesc, ogromy wybor i ceny spoko......wiecej atrakcji dodatkowych nie pamietam
                    • Gość: Iwoniteczka;) Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: 62.244.135.* 04.07.11, 12:33
                      Wojtku, ja wybieram sie na tę wycieczkę 30/07 więc zaraz po powrocie zobowiązuje się opowiedziec wszystko ze szczegółami ;) Tym bardziej, że po tym wszystkim co dzis przeczytałam czuję, że to będzie na pewno udany wyjazd, oby tylko nie bylo za duzo marud, jak w ubiegłym roku w Grecji ;/ A wracając do kwestii rozliczeń finansowych z pilotem, zgadzam sie, że oczywiscie nikt nie lubi i nie chce byc oszukiwany, ale jesli wyjazd jest odzwierciedleniem naszych oczekiwan i jestesmy zadowoleni, to czy warto to psuć dyskusją o kilku euro?! Pozdrawiam wszystkich zakochanych w Balkanach ;)
                        • Gość: Iwoniteczka;) Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.11, 16:21
                          Wojtku, wróciłam i zgodnie z obietnicą opowiadam;) Balkany rzeczywiście są super!!! Piekne mijesca, cudowni ludzie, smaczne jedzenie, dobre hotele, no i slonko, woda i blekitne niebo. Pytales o podróż z dzieckiem- w naszej grupie był 10 -letni chłopiec Michal- nasza maskotka i ulubieniec - chyba wszyscy ktorzy z nami podrózowali zgodza sie ze mną. Mimo wyczerpującej podrózy, męczacego upału, wielu godzin zwiedzania był usmiechnięty, zadowolony, zawsze zabawny i co najwazniejsze- zadawał przewodnikom i pani pilotce pytania, które nam umykały, a jemu wypadalo pytac o wszystko dzieki czemu i my dorosli wiemy teraz więcej ;) Osobiscie uwazam, że program jest naprawde napięty i dosc szybkie tempo, poza tym długo podróz z Polski, codziennie inny hotel ( za wyjątkiem korfu) i wolny czas to przede wszystkim noce;) W zamian za to tak jak pisałam na początku- dostalismy mase niesamowitych wrażen, poznaliśmy fajnych ludzi i ja na pewno będe długo pamiętać te kilka dni na Bałkanach! Dlatego polecam i zachęcam, byś zajrzal w tamten zakątek świata, ale może wybierz opcję samolotową- ze względu na dlugą podróż- jesli chcesz jechać z synem, bo możecie obaj się zmęczyć, zamiast wypocząć. Pozdrawiam
                        • Gość: Iwoniteczka;) Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.11, 10:32
                          Tomku, myśle, że bedzie ok, nieciekawie jest na kontynencie, ale wyspy są bezpieczne! Wczoraj byłam w akurat w biurze uregulowac kwestie finansowe i znajoma Pani zapewniała, że Grecja nadal cieszy sie zainteresowaniem! Obawiam sie tylko czy nie bedzie żadnych trudności z przeprawą promową, bo widzialam w tv i słyszalam od znajomych, że z tym może być różnie. No i jestem ciekawa czy ceny nie poszły w górę. Tak czy inaczej czekam niecierpliwe na te ostatnia sobotę lipca i liczę, że znów przywiozę masę fantastycznych wspomnień;)
      • kasiula81 Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour 16.07.11, 21:29
        Też wybieram się na tą wycieczkę,mam nadzieję że rzeczywiście będzie super:-) Mam tylko dylemat z terminem,wchodzi w grę 13.08 lub 17.09. Kiedy lepiej?Czy w sierpniu będzie bardzo gorąco czy do zniesienia. Mam jeszcze pytanie do osób które były,ile pieniędzy braly ze sobą-oprócz kasy na bilety wstępu. Dużo osób było samych? Wybieram się w pojedynkę i mam nadzieję,że będę sama.Dziękuję za wszystkie informacje.
        • Gość: kasiula81 Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.11, 19:07
          Wybieram się we wrześniu,mam nadzieję,że nic nie stanie na przeszkodzie i wycieczka pojedzie:-) Interesuje mnie w sumie wszystko:-) Napisz,jak wygląda sprawa waluty,tzn.czy jak wygląda sprawa pieniędzy i ew.wymiany, ile mniej więcej trzeba zabrać(oczywiście większość zależy od rozrzutności). Co jeszcze może się przydać,czy jakieś specjalne wyposażenie,czy trasy są bardzo wymagające i ekstremalne czy raczej spacerowe.Jakie hotele,ew.czas wolny,możliwość zakupów,jak wygląda kwestia językowa czyli dogadanie się inaczej niż po rosyjsku. Wszelkie informacje bardzo cenne i dziękuję:-)
          • maigold Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour 21.08.11, 21:03
            Gość portalu: kasiula81 napisał(a):

            >jak wygląda sprawa
            > waluty,tzn.czy jak wygląda sprawa pieniędzy i ew.wymiany

            Można wymienić na miejscu, ale nie wiem czy warto poświęcać na to czas skoro w danym kraju jest się 1 dzień lub 2. Jeśli już to wymiana na pieniądze macedońskie. Warto zabrać ze sobą euro w małych nominałach, bo w większości miejsc można nimi płacić, ale wydają już resztę w ich walucie i może być kłopot z wydaniem jeśli za 2 godziny będziemy w innym kraju.

            czy trasy są bardzo wymagające i ekstrema
            > lne czy raczej spacerowe.

            Dla mnie spacer

            >Jakie hotele

            Dla mnie wszystkie świetne. Ten w Tiranie, na który parę osób narzekało to klasyka narzekań czyli niedocenienie, że był w centrum.


            >ew.czas wolny, możliwość zakupów

            To chyba największy mankament. Nie ma opcji: kupię potem. Trzeba korzystać z każdej minuty.
          • Gość: turystka Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.pl 21.08.11, 21:22
            Jest tak: w Macedonii można wymienić euro na denary. Pamiętam, że robiliśmy to w banku w centrum Ochrydu. Rownież całkiem blisko jest poczta - wysoki żółty budynek rzucający sie w oczy, jeśli chcesz wysłać pocztowki ,to zrób to na poczcie. Ja zostawiłam w recepcji hotelu Belvedere wypisane pocztówki z naklejonymi znaczkami, gdyż obiecano mi je stąd wysłaći - niestety ani jedna do Polski nie doszła, osrzegam więc aby tego nie robić w hotelu Belvedere. ) Jedzenie jest tanie - w czasie wolnym można wejsć do knajpki i zjeść np. średnią pizzę za ok. nasze 10zł Ja wymieniłam 10 euro i to mi wystarczyło. Można więcej.
            W Albanii, w Gijrokaster pilotka podprowadzi was i wskaże bank, w którym można wymienić euro na leki. Bank ten znajduje się w centrum miasta w tym samym budynku co największy hotel. Spokojnie dogadasz sie po angielsku. Absolutnie nie kupuj (nie wymieniaj kasy) pieniędzy od podejrzanych typków siedzących przy banku. W Albanii też wymieniłam śmieszne pieniądze. Przy hotelu w Tiranie spotkacie grupkę dzieci handlujących czym się da. Można mieć dla nich parę euro i kupić jakaś głupotkę (byle wspomóc jakoś dzieciaka). Chętnie też sprzedadzą w złotówkach. Dzieci Albanii to osobny temat....
    • maigold Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour 10.08.11, 12:18
      Program bardzo urozmaicony i bogaty jak na 7 dni, bo 1, 2 i ostatni dzień to podróż z domu/do domu. Bardzo mało czasu wolnego zatem trzeba korzystać ze wszystkiego jeśli nadarzy się okazja. Nie ma opcji: kupię to pózniej, bo może nie być takiej okazji. Na Korfu w czasie wolnym zdecydowanie polecam zakup kumkwatu i innych produktów, o wiele lepsze od tych w wytwórni, do których zaprowadziła pilotka.
      Przy tej gonitwie zdecydowanie polecam zabranie jakiegoś prowiantu z Polski. Ja nie miałam, ale ta objazdówka nauczyła mnie, że warto mieć.
      Odwiedzane miejsca cudne. Polecam bardzo!
    • lasoa Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour 13.10.11, 14:35
      Wycieczka bardzo fajna, lecz bardzo napięty grafik, można być zmęczonym po tej wycieczce. W Tiranie mieliśmy najlepszy hotel, wyjeżdżaliśmy do niego kolejką.

      Warto mieć grzałkę do wody, my mieliśmy jedną dużą walizkę i małą, zawsze robiliśmy tak że duża była w autokarze a mała przy sobie, bo często nie było windy w hotelach i trzeba było nosić się na 3 piętro po ogromnych schodach.

      Bardzo często były baseny przy hotelach (Grecja i Macedonia).
      • Gość: turystka Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.pl 14.10.11, 07:36
        To mieliscie inne hotele niż w np. wycieczkowicze w lipcu. Byłam na tej wycieczce początkiem lipca i hotel w Tiranie (choć w samym centrum) był jednym z najsłabszych. Nie bylo w nim windy, a zakwaterowano na nas na najwyższych piętrach. Pokoje to po prostu ciemne nory. Nie było też hotelowej restauracji, śniadanie jedliśmy w ciasnocie, w holu hotelu. W Grecji - na Korfu też hotel nie był fajny, natomiast jedzenie różnorodne i smaczne. Basenównie mieliśmy przy żadnym hotelu (nie przypominam sobie). W Macedonii hotele mieliśmy nad samym Jeziorem Ochrydzkim i były to najlepsze hotele w ogóle na tej wycieczce. Jeden Belvedere (2 pierwsze noclegi) i bodajże przedostatni - hotel Biser, przepięknie usytuowany i zbudowany na skale (po drugiej stronie jeziora).
    • Gość: auda Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.kasa-chorych.silesia.pl 19.10.11, 09:43
      Własnie wróciłam w poniedziałek z tej wycieczki. Bałkany sa rzeczywiście super ale znacznie gorzej z organizacją i przede wszystkim pilotem z którym byliśmy. Pan Jacek D. to wyjątkowo niesympatyczna i mroczna postać. Miał na uwadze tylko własny interes i wręcz obraził się na wszystkich bo ludzie nie chcieli korzystać z zaproponowanych przez niego dodatkowych posiłków i wieczorku macedońskiego. Panu się coś pomyliło i chyba myślał, że jest uczestnikiem wycieczki a nie w pracy. Nie rozliczył się też w pieniędzy i awanturował się z uczestikami, którzy grzeczie poprosili go o takie rozliczenie. Bezczelność!
      • Gość: turystka Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.pl 19.10.11, 13:08
        Ciekawe, jacy jeszcze piloci - oprócz pani Beatki Ł. i wspomnianego pana Jacka - prowadzą tę wycieczkę. Byłam początkiem lipca, kiedy pilotowała nas pani Beatka - miła i dosć zorganizowana osoba, służąca radą i pomocą. A co do kosztów, to na samym początku, podczas podróży każdy z nas otrzymał od niej specjalnie przygotowaną kartkę z opisem z informacjami o kazdym dniu wycieczki, o krajach na trasie podróży, mini-słowniczkiem oraz cenami biletów wstępu do każdego z obiektów, czy rejsu. Było widać czarno na białym, ile co kosztuje i ile wynosi po podliczeniu. Każdy dostał do ręki bilet i nie było żadnych wątpliwości. Pilotka miała przygotowaną specjalną listę osób z wyszczególnionymi atrakcjami (w tym fakulltety), nie było mowy o wyciąganiu kogoś na siłę. A na zakonczenie imprezy - sympatyczny gest - każdy mógł sobie wybrać na pamiątkę jakis gadżet biura Rainbow, też wcześniej przygotowany przez pilotkę.
        • Gość: autor Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 19:02
          Jeździ jeszcze Justyna :) przemiła drobna pilotka, która wspólnie z Panem kierowca Darkiem dała radę nawet strajkującym celnikom na granicy greckiej. Fak faktem, że sam osobiście polecam wszystkie dodatkowe wycieczki, natomiast nie polecam kupowania kolacji, obiadu czy wieczorków u pilotów. Dużo taniej ! i fajniej można samemu sobie to zorganizować bez praktycznie żadnego wysiłku.
          • Gość: turystka Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.pl 19.10.11, 21:09
            Wiele osób nie poleca na tej wycieczce kupowania posiłków u pilota, bo można taniej samemu .Owszem - można. Tylko, że właściwie traci się tzw. czas wolny na poszukwanie knajpek i porównywanie cen. Może komuś wyda się to dziwne, ale na wycieczki jeżdżą też osoby lubiące po prostu zjeść w miarę regularnie, o wlaściwej porze (czyli śniadanie w pore śniadania, obiad w godzinach obiadu, a kolację wieczorem) .Ja akurat tak lubię i dlatego skorzystałam z obiadu w Gijokaster, tym bardziej, ze już wieczorem w Tiranie nie było zaplanowanej obiadokolacji. Ot, wybór tradycyjnego posiłku w danym kraju/mieście, np. w/w Gijokaster, nie był sprawą drogą i nie byl to jakis wyjątkowo smaczny posiłek (zupełnie prosta, domowa kuchnia), ale przynajmniej przyjęto nas bardzo serdecznie, a dania były przygotowane ze świeżych produktów i podano je elegancko. Sporo osób i tak wybrzydzało. Ja mam jednak do tego wszystkiego nieco inny stosunek....probuję też wczuc się w sytuację Albańczyków...
            Pozdrawiam moich wycieczkowiczów (jeśli czytają Gazetę i to Forum)
      • Gość: MJ Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.noc.fibertech.net.pl 05.01.12, 23:23
        Przypadkowo trafilem na Pani wpis i zainteresowal mnie opis pilota. Trudno sie z nim nie zgodzic (z opisem!). Bylem w zeszlym roku na wycieczce gdzie ow Pan Jacek D. byl rowniez pilotem, z ta roznica, ze byla to Rumunia a nie Balkany. Od lat jezdze z Rainbow Tours na wycieczki, ale po tym wyjezdzie zmienilem biuro. Pan pilot, nie dosc, ze byl niesympatyczny, bezczelny i bardziej zainteresowany soba i swoim aparatem to nie mial pojecia o tym gdzie sie znajduje. Na kazde pytanie z naszej strony "co to jest?" odpowiadal: "nie wiem" lub "zapytajcie przewodnika, ja tu jestem tylko pilotem". Kompletnie nie orientowal sie w zabytkach, znikal, gubil turystow. Dziwie sie, ze takie biuro jak Rainbow zatrudnia takich ludzi, czy oni w ogole ich nie testuja, nie sprawdzaja wczesniej ? Ten pilot, chociaz nie naduzywalbym tego slowa, byl w Rumunii po raz pierwszy ! Pierwszy raz spotkalem sie z taka niewiedza i brakiem zainteresowania (krajem, kultura i przede wszystkim turystami !) jak u tego mlodego czlowieka. Tak wiec apeluje do wszystkich wyjezdzajacych z tym biurem - pytajcie przed wyjazdem kto bedzie waszym pilotem i unikajcie Pana Jacka D. !!!
        • Gość: neron13 Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.12, 20:15
          Cóż, wyjątek potwierdza regułę, że w RT są dobrzy piloci. Też jestem z wycieczki z października 2011 i miałem styczność z panem Jackiem. Cóż, może orłem nie jest, ale dostarcza wycieczkę w komplecie z punktu do punktu. Trochę to wypacza sens zwiedzania, ale cóż... Znajomość angielskiego nie ma nic do rzeczy w wyborze czy kupić kolacje u pilota czy nie. Generalnie jak się kupi to się je razem z pilotem i wiadomo kiedy on skończy i kiedy też trzeba kończyć. Ci którzy chadzają osobno, przy każdym spóźnieniu pilota na miejsce schadzki mają dylemat "był i zapomnieli o mnie czy stać i warować bo coś się przeciągnęło". W Rumunii jadałem osobno i to był częsty dylemat. To też sprawa pilota, czy dobrze zarządza czasem (i czy w ogóle wierzy się w dojrzałość takiego pilota) ale to już zupełnie inna para kaloszy. Ja po prostu uznałem, że p. Jacek się uczy zawodu, a że na mnie? Nie każdy jest od razu artystą ;-)
    • Gość: Basia Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.home.aster.pl 09.01.12, 18:15
      Nie opłaca się jechać na Bałkany z biurem podróży. Tam ludzie są bardzo przyjaźni dla Polaków, a z korzystając oferty BP można stracić cały urok tego miejsca. Ci tutaj objechali Bałkany w 17 dni za 80 euro: www.paragonzpodrozy.pl/podroze/thumbing-in-the-balkans/ i sama marzę żeby coś takiego przeżyć. Nie chodzi tylko o pieniądze ale jakie wspomnienia!
        • Gość: miklos Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.icpnet.pl 27.01.12, 18:46
          Witam, też byłem na wycieczce z pilotem Jackiem D. na bałkanach. i w przeciwieństwie do moich przedmówców jestem zadowolony z jego pracy, z pasją oprowadzał po zabytkach, chętnie odpowiadał na wszelkie pytania, świetnie radził sobie ze wszystkimi problemami. Nie rozumiem jak ktoś może uważać pilota Jacka za mrocznego i niesympatycznego czy wręcz bezczelnego? a może było tak, że byliście nie zadowoleni z wycieczki a swoją złość przelewacie na świetnego pilota? pozdrawiam i polecam Bałkany i pilota Jacka D!!!
          • Gość: Podróżnik Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.12, 16:27
            Temat pilota p. Jacka przewija się na forach wielokrotnie i to raczej w ujęciu negatywnym. Szkoda, że tak fajna wycieczka, jaką niewątpliwie jest wypad z Rainbowem na Bałkany sprowadzana zostaje do osoby tego przypadkowego pilota. Choć trzeba uczestnikom przyznać rację w jednym, że to nie hotele, ani autokar, ani też jedzenie lub inne warunki nie wpływają w decydującym stopniu na jakość wycieczki i ogólne odczucia, jak właśnie postawa pilota, który swoim jawnym brakiem zaangażowania "potrafi" położyć nawet najlepszy program. Trzeba mieć tylko nadzieję i ufać, że dobór ludzi stawianych w tak odpowiedzialnej roli jest przez biuro dobrze przemyślany.
                • szunaj67 Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour 24.06.12, 09:27
                  Byłem na tej wycieczce we wrześniu ub. roku. Pilotem był p. Jacek ale jakoś specjalnie nie mogę na niego narzekać. Dawał radę w różnych sytuacjach co nie jest łatwe z grupą kilkudziesięciu osób o różnym stopniu upierdliwości. Ważne też że były to jego początki w roli pilota więc miał prawo również do potknięć. Osobiście oceniam go pozytywnie.
                  Jeśli chodzi o program wycieczki to jest napakowany tyloma atrakcjami że chwilami chciałoby się mieć dzień wolnego. Ale takie są wycieczki objazdowe więc każdy wie na co się pisze.
                  Jak dla mnie perełkami były miasto Ohrid i jezioro nad którym leży, wieczorny spacer po Tiranie (polecam), przepiękna zatoka Paleokastritsa na Corfu i zaskakująco ładny Nowy Sad.
                  Hotele trafiły się nam więcej niż przyzwoite. Nawet w Serbii!!! gdzie spaliśmy w uzdrowisku Prolom Banja. Wyżywienie również ok tak jeśli chodzi o bufet jak i o posiłki serwowane.
                  Jeśli macie jakieś pytania chętnie odpowiem. Pozdrawiam:)
                  • Gość: benia Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.unitymediagroup.de 25.06.12, 00:16
                    Napisz prosze,czy we wszystkich hotelach byla klimatyzacja,co warto z jedzeniowo-pitnych rzeczy zabrac,jak liczne mniej wiecej sa grupy..czy byl to np.autokar pietrowy??Jak te pierwsze 2 dni po wyruszeniu z Polski-da sie przezyc,czy zabierac tez cieplejsze rzeczy,typu: kurtka deszczowa-np,swetr,pelne obuwie,o ktorej mniej wiecej sa kazdego dnia powroty na nocleg,o ktorej kazdego dnia wyjazd,czy jedzenie urozmaicone ,czy sa do obiadokolacji desery?
                    Dzieki juz serdeczne za odpowiedz,pozdrawiam....:)
                    • szunaj67 Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour 25.06.12, 20:36
                      Klima była wszędzie oprócz Serbii ale tam akurat nie była potrzebna bo było chłodniej a w Djavolja Varos nawet pokropił deszcz.
                      W Ochrydzie byliśmy ok.16 spaliśmy dwie noce luksusowo w "Belvedere". Następne dwa noclegi na Corfu w "Bintzan Inn" - pokój taki sobie, ładny ogród, basen. Dojechaliśmy ok.23 bo strajkowali greccy pogranicznicy ,straciliśmy godzinę i uciekł nam prom. Ale nie ma tego złego bo spędziliśmy fajne 1,5 godziny w Igoumenitsy. W Tiranie spaliśmy w innym hotelu (nie pamiętam nazwy) niż większość grupy i to my mieliśmy lepsze warunki wg tego co opowiadali inni. Przy drugim pobycie w Ochrydzie - hotel "Prespol" nie miał windy więc na drugie piętro miałem "spacer farmera":) W Serbii tak jak pisałem uzdrowisko Prolom Banja na bardzo dobrym poziomie. Najszybsza pobudka była drugiej nocy na Corfu ok. 5 związana z rannym promem.
                      Przed opuszczeniem Polski trzeba zjeść coś ciepłego. Warto zabrać jakieś kanapki, przekąski, coś do picia itd. Kierowcy serwują kawę, herbatę, wodę mineralną, "gorące kubki" i nawet piwo. Na miejscu piliśmy lokalne soki w kartonach (granat, kiwi, ananas itd)
                      Autokar nie był piętrowy, wypełniony był do ostatniego miejsca więc było nas ok. 50 osób.
                      Odniosłem wrażenie że był dość wąski ale wystarczyło rozsunąć siedzenia i było ok. Warto mieć jakąś poduszkę i coś czym okryjesz się śpiąc w nocy (polar, kurtka, kocyk). Na Bałkanach było tak ciepło że żadne cieplejsze ubrania nie były potrzebne.
                      Jedzenie przyzwoite, urozmaicone, myślę że nikt głodny nie był. Oczywiście między śniadaniem i obiadokolacją była tak duża przerwa że trzeba było podjadać lokalne specjały (wyśmienity burek w Gjirokaster na parkingu gdzie wysiada się z autokaru) W Tiranie nie ma kolacji więc po odświeżeniu się wyskoczyliśmy coś zjeść , pospacerować i to był piękny wieczór:) W Nowym Sadzie za 10e zjedliśmy w restauracji polecanej przez pilota i to też polecam bo to ostatni posiłek przed powrotem do Polski.
                      I to chyba tyle. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to jestem do dyspozycji:)
                      • Gość: turystka Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.pl 25.06.12, 20:46
                        To widzę, ze hotele w Ochrydzie są zmienne. W ub. roku (wspominałam o tym w dokładnieszych wcześniejszych relacjach z wycieczki) mieliśmy 2 noclegi w Ochrydzie w Belvedere - na początku wycieczki. Natomiast w drodze powrotnej nocowalismy w hotelu Biser (czyli Perła)- przepięknie połozony tuż przy brzegu jeziora z widokiem na taflę wody. Rano robiłysmy fotki wschodu słońca. Coś pięknego! W tak w ogóle - to barrrrdzo polecam Bałkany!
                      • agulha Re: rozsuwanie foteli 26.06.12, 00:36
                        Myśmy były na wycieczce samolotowej, ale potem też się jeździ sporo autokarem. Ciasno nam było i dopiero jakoś tak po półmetku pożaliłyśmy się na to pilotce...I dopiero się wtedy okazało, że ten fotel od przejścia ma taką dźwigienkę pozwalającą go przesunąć do wewnątrz. Szkoda, że nie zauważyłam wcześniej! Od razu było lepiej! Zwracajcie na to uwagę.
                        • mitta Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour 28.06.12, 19:32
                          Nieprawda, paszport nie jest potrzebny. Powiem więcej, odprawa tych z dowodami osobistymi trwała o wiele krócej niż z paszportami, bo paszporty sprawdzane są w czytniku, a dowody nie - przy przekraczaniu granicy z Grecją przekonacie się jakie to uciążliwe. Ja byłam tylko z dowodem osobistym.
                          Właśnie wróciłam z tej wycieczki, jestem zadowolona. Jeśli ktoś ma jakieś pytania - odpowiem.
                            • mitta Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour 02.07.12, 22:43
                              Basiu, na początek trochę hotelach. Z tego, co się zorientowałam nie ma stałych hoteli podczas tych wycieczek.
                              Dwie pierwsze noce w Macedonii spędziliśmy w hotelu Sileks, standard dobry, winda, basen, hotel położony blisko Jeziora Ochrydzkiego, jedzenie smaczne i dużo.
                              Na Korfu (też dwie noce) hotel (zapomniałam nazwy) trochę gorszy, niewygodna łazienka z prysznicem z zasłonką, ale był basen, z okien widok na morze i góry, jedzenie też OK i ogólnie nie było źle.
                              W Tiranie spaliśmy w hotelu Belvedere w wysokim standardzie, położonym na wzgórzu, wjeżdżało się do niego wagonikami kolejki. Piękne pokoje, duże łazienki, z hotelu roztacza się wspaniały widok na Tiranę, która leży u podnóża góry - szczególnie nocą niezapomniane wrażenia. Ale były też minusy - autokar zostawał na dole, a do kolejki prowadziły dość wysokie schody, zarówno na dole, jak i na górze i ciężko było wnosić bagaże.
                              Podczas powrotu znowu 1 nocleg w Macedonii, tym razem w zdecydowanie gorszym hotelu Prestol, ale za to jedzenie bardzo smaczne.
                              Ostatnia noc w Serbii w hotelu Radan, autokar nie mógł podjechać blisko i czekała nas lekka wspinaczka z bagażami do hotelu. Winda była, ale dopiero w budynku za recepcją, więc też lekko nie było. Hotel w takim socjalistycznym stylu, pewnie ze względu na cenę dostaliśmy pokoje z mniej atrakcyjnej strony, do tego słabe jedzenie, szczególnie śniadanie przed wyprawą do Polski.
                              Ogólnie, jednak, byliśmy zadowoleni, w każdym hotelu była suszarka do włosów, mydło, ręczniki, płyn do kąpieli, telewizor, lodówka, klimatyzacja - chociaż nie wiem, czy działała, bo na początku czerwca noce były znośne i nie trzeba było jej włączać.
                              Moja uwaga: z dnia na dzień nasze bagaże pęczniały wypełnione pamiątkami - rakijami, likierami itp i wnoszenie ich do hoteli stawało się coraz bardziej uciążliwe. Ja miałam dodatkową niedużą torbę podręczną i przepakowywałam do niej rzeczy potrzebne na następny dzień, a właściwy bagaż zostawiałam w bagażniku autokaru - polecam to rozwiązanie, trzeba było widzieć niektórych naszych wycieczkowiczów taszczących po schodach swoje bagaże w trzydziestostopniowym upale. Część cieplejszych rzeczy, poduszki itp zostawialiśmy w autokarze, bo miejsca były stałe. Za chwilę odpowiem na inne Twoje pytania.
                              • mitta Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour 02.07.12, 23:32
                                Czy wycieczka była męcząca? Napiszę tak: na pewno nie jest to wyjazd dla każdego. I dlatego na początku wymienię minusy:
                                -Jedna atrakcja od drugiej była oddalona niekiedy o setki kilometrów, dlatego bardzo dużo czasu spędzaliśmy w autokarze przemieszczając się z miejsca na miejsce.
                                - Autokary są dość ciasne, o wyprostowaniu nóg można pomarzyć.
                                - Nie ma w tej wycieczce dnia na odpoczynek, program jest bardzo napięty,
                                - Było bardzo mało czasu wolnego i dlatego w pogoni między ruinami, a monastyrami gubiło się gdzieś klimat miejsca, nastrój, ogólne wrażenie.
                                - Kilka wątpliwych atrakcji można było śmiało pominąć np zupełnie nieudaną wycieczkę do Elbasanu, Tiranę z jej chaosem architektonicznym można było zaliczyć z okien autokaru, a w Skopje raczej zatrzymać się w starej części miasta, która ma swój urok i tam ze spokojem wypić kawę po turecku niż ganiać od jednego monumentalnego pomnika do drugiego. A do programu włączyłabym, szczególnie latem, kilkugodzinny pobyt nad Adriatykiem w Albanii. Nam się to udało tylko dlatego, że kierowcy sobie życzyli, ale byliśmy zupełnie nieprzygotowani na pobyt na plaży.
                                - Mało czasu na zakupy i nie chodzi tu tylko o pamiątki, ale też o zakupy na drogę, napoje. Tuż przed powrotem nie udało nam się znaleźć sklepu, aby zaopatrzyć się na podróż, a w Elbasanie nikt nie chciał euro, nie było kantorów i dużych marketów i choć mieliśmy trochę czasu wolnego nikt nie mógł kupić nawet picia, a był straszny upał.
                                - Nie wszystkie hotele miały windy, a do niektórych trzeba było przejść długą drogę z bagażem.
                                - Opłaty dodatkowe: 86 euro wstępy, przewodnicy, słuchawki + 7 euro opłaty klimatyzacyjne i 45 euro program dodatkowy: 16 eu rejs po J. Ochrydzkim, 10 eu łódki do grot na Korfu i 19 wieczór macedoński (z tego zrezygnowałam)
                                I właśnie te minusy powodowały, że parę osób narzekało na trudy podróży, zmęczenie, mało elastyczny program. Za chwilę wymienię plusy, bo tych jest zdecydowanie więcej.
                                • mitta Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour 03.07.12, 00:08
                                  A teraz plusy:
                                  - Przepiękne miejsca. Dla mnie największe atrakcje to: Jezioro Ochrydzkie i miasto Ochryd. Tu wstawiłam kilka zdjęć
                                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,64147686,137021434.html
                                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,64147686,137031637.html
                                  Przełom Czarnego Drimu, też ze zdjęciami
                                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,64147686,137031713.html
                                  Korfu, Gjirokaster, Diabelskie Misteczko.
                                  - długa trasa, ale osłodzona pięknymi krajobrazami - góry, przełomy rzek, meczety, minarety no i piękne okoliczności przyrody.
                                  - hotele na przyzwoitym poziomie, smaczne jedzenie
                                  - dobra organizacja wycieczki
                                  - fajna, kompetentna pilotka pani Basia O.
                                  - super kierowcy, którzy mieli duże pole do popisu dzięki wąskim uliczkom, serpentynom, czy wręcz braku drogi. A w autokarze działająca klima, co można było docenić po wyjściu na zewnątrz.
                                  - dużo dodatkowych atrakcji, których nie było w programie np łódki w Ochrydzie i po źródłach Czarnego Drimu, degustacja win, pobyt w wytwórni papieru czerpanego, pereł ochrydzkich, likierów z kumkwatu.
                                  - lokalni przewodnicy chcący przekazać nam jak najwięcej informacji
                                  Ja wróciłam z wycieczki bardzo zadowolona.
                                    • Gość: niezarejestrowany Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.12, 17:30
                                      mogę dodać tylko tyle, z opowieści - moja mama 67l i jej siostra 72l - były na tej wycieczce w maju, są zachwycone, uważają autokar za bardzo wygodny / a mają wieloletnie doświadczenie /,
                                      wg nich wycieczka w ogóle nie jest męcząca - więc nie zgadza się z postami powyżej
                                      hotele ok, choć lepsze i gorsze, jedzenie w ich ocenie było bardzo ok
                                      wg mnie - moja mama jest rozsądnie wymagającą osobą i jeśli nie narzeka - to wycieczka jest dla każdego
                                      pilot - Marta ? - oceniona jako super kompetentna
                                      • mitta Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour 04.07.12, 07:08
                                        Ja też wróciłam zachwycona, ale przytoczyłam różne opinie uczestników tej wycieczki (w czerwcu) i tym samym odniosłam się do pytania Basi.

                                        Gość portalu: niezarejestrowany napisał(a):
                                        > mogę dodać tylko tyle, z opowieści - moja mama 67l i jej siostra 72l
                                        Całkiem możliwe, że gdybyś ty był na tej wycieczce miałbyś inne zdanie, niż twoja mama, więc lepiej pisać z własnego doświadczenia.

                                        > uważają autokar za bardzo wygodny / a mają > wieloletnie doświadczenie /,
                                        Autokary są różne, w innym terminie mogą być inne. Ten nasz akurat wygodny nie był - ciasny, siedzenia blisko siebie, a na wysokości 20 cm od podłogi miał rozkładane podnóżki, które same w sobie były wygodne, ale skutecznie blokowały dziurę pod siedzeniem z przodu i nie można było rozprostować nóg.

                                        > wg nich wycieczka w ogóle nie jest męcząca - więc nie zgadza się z postami powy
                                        > żej
                                        A więc jeśli ktoś odczuwał zmęczenie, to zmyślał. Zapewniam cię, że wiele osób skarżyło się na przemęczenie, a twoja mama nie jest tutaj wyrocznią, bo każdy ma swój próg możliwości. Dla mnie nie było to problemem, ale widziałam osoby autentycznie utrudzone długą jazdą, podejściami pod górę, taszczeniem bagaży po schodach, czy przeszło trzydziestostopniowym upałem.

                                        > wg mnie - moja mama jest rozsądnie wymagającą osobą i jeśli nie narzeka - to wy
                                        > cieczka jest dla każdego
                                        Więc jednak nie według ciebie, ale wg twojej mamy. A według mnie, a mówię to z WŁASNEJ obserwacji, wycieczka nie jest dla każdego i ten, kto ją wybiera powinien brać pod uwagę także minusy. A głównym jest to, że połowę czasu wycieczki spędza się w autokarze. A także to, że niektóre atrakcje nimi nie były i dołożone zostały niejako na siłę, aby gdzieś się zatrzymać, a pominięte zostały autentyczne perełki. Na przykład zamiast Skopje, które nie zachwyca, można było zobaczyć Kanion Matka (Treska klisura), który znajduje się całkiem niedaleko.
                                        Mnie samej, jak już kilka razy wspomniałam, wycieczka bardzo się podobała, ale muszę przyznać trochę racji tym, którzy mieli pewne uwagi.
                          • Gość: R (R) Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: 78.41.243.* 28.08.12, 10:01
                            Faktycznie po całych Bałkanach (łącznie z Albanią) można poruszać się jedynie z dowodem osobistym, a nawet tak jest lepiej na granicach, bo szybciej trwa skanowanie. Ale DOBRZE jest mieć oprócz dowodu również paszport. W przypadku zagubienia jednego dokumentu przejeżdżasz bez problemu na drugim, a w razie konieczności skorzystania z doraźnej opieki zdrowotnej w Chorwacji mając polski paszport nie trzeba nic płacić.
                      • Gość: niezarejestrowany Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.12, 19:01
                        mitta, ot typowa polko -Polaczka
                        gdybym zgodził sie z Jej uwagami , poparłaby całkowicie
                        skoro coś jest nie tak - wywaliła posta jw
                        bo widzisz bardziej wierzę zaprawionym w bojach objazdówek - mojej mamie i ciotce, niz komuś, kto pod pokrywka pozytywności - narzeka i ma mnóstwo negatywnych uwag
                        skalkuluj cenę do jakości i wybierz się sama - zobaczysz wszystko co gdzie kiedy jak i z kim chcesz
                        dla mnie jesteś średniowiarygodna :(
                      • mitta Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour 06.07.12, 23:20
                        Beato, ja wzięłam 200 euro, z tego od razu 119 wpłaciłam pilotce na wstępy, opłatę klimatyczną, rejs po J. Ochrydzkim i łódki do grot (z wieczoru macedońskiego zrezygnowałam). Oprócz tego miałam trochę złotówek i kartę do bankomatu - korzystałam ze wszystkiego. W marketach opłaca się płacić kartą, trochę gotówki wzięłam z bankomatu w Skopje i w Nowym Sadzie w Serbii (oczywiście w tamtejszej walucie). W Macedonii przyjmą ci euro, a na straganach złotówki, a w Albani są miejsca, gdzie nie chcą euro, a kantorów za bardzo nie ma. Większe zakupy zrobiliśmy jednak w dużym centrum handlowym w Tiranie, ja płaciłam kartą, inni w euro. Najmniej korzystnie wychodzi kupawanie w Polsce w kantorze euro i na miejscu, też w kantorze, wymiana na tamtejszą walutę. W Macedonii liczyli sobie 4 zł za euro. Pilotka zawsze podawała nam kurs tamtejszych walut w stosunku do euro.
                        Co do pamiątek - to w rodzinie przywozimy sobie raczej spożywcze niż kurzołapy. Napiszę ci co ja kupowałam, bo przed wyjazdem trochę dowiadywałam się.
                        W Macedonii - ajwar domowej roboty (taka pasta z pieczonej papryki i bakłażana) na targu w Ochrydzie - przepyszny, miód ( ciemny, zresztą miody można w ciemno kupować podczas całej wycieczki), żałowałam, że nie mogłam kupić oliwek z beczki, bo były bardzo smaczne, z pestkami. No i macedońskie wina Tga za Jug i Vranec. Z rzeczy niejadalnych - wyroby z pereł ochrydzkich - oczywiście, nie są to perły, ale wyroby z perłowych rybich łusek. Pilotka na pewno zaprowadzi was do licencjonowanej wytwórni, jednak wszyscy zaopatrywali się na straganach, i uwaga! w Ochrydzie można płacić za nie w zł, i tak np naszyjnik kosztował 20 zł, bransoletka 15, kolczyki 10 (warto mieć drobne w zł). Ikonę polecam kupić w drodze powrotnej w monastyrze św. Jana Bigorskiego. Tam też zakupisz oliwy do nacierania na różne schorzenia, bo miejsce słynie z różnych uzdrowień. Ja z Ochrydu wlokłam jeszcze garnek z terakoty do przygotowywania tamtejszej specjalności - tavce gravce, ale kupiłam z pokrywą z kominkiem i wykorzystuję do różnych taginów - taniocha, za 20 zł.
                        Na Korfu to już wszędzie znajdziesz pamiątki - kupiłam likiery z kumkwatu, anyżu (ouzo) i limoncello - butelki 200 ml po 5 eu. Kupowałam też lokum z kumkwatu (takie galaretki w pudrze) - na pewno będziecie zwiedzać wytwórnię i tam się zaopatrzysz. Przywiozłam też oliwę w puszkach z Korfu, najmniejsza 4 eu, mydełka oliwne od 1 eu. Warto wybrać się po kolacji na spacer, na pewno traficie na mnóstwo sklepików z pamiątkami.
                        W Albanii polowałam na oliwę z domowej tłoczarni, jednak nie było okazji jej kupić.
                        W Serbii też nie kupowałam pamiątek, bo ze spożywczych były tylko rakije, a tego nikt chyba u nas by nie pił. Były też stargany na wózkach z taką ichnią góralszczyzną. To tyle odnośnie pamiątek.
                        I jeszcze - czego warto spróbować. W Ochrydzie w restauracji niedaleko jeziora tamtejszy przysmak rybna czorba (zupa). Oprócz tego - tavce gravce (danie z pieczonej fasoli), ochrydzki tort, baklawy, burki z mięsem lub serem, kawy po turecku. Jeżeli zrezygnujesz z wieczoru macedońskiego - warto wybrać się do Ochrydu (tym samym autokarem) - dopiero wieczorem zaczyna się tam życie, wszystkie restauracje, kawiarnie, sklepy są pootwierane, poczujesz nastrój tego miejsca.
                        W Gjirokaster koniecznie napij się piwa z mrożonych kufli (na tym samym placu, co hotel, w którym niektórzy jedli zamówiony przez pilotkę obiad, my z tego nie korzystaliśmy).
                        Ceny posiłków, napojów zależą od miejsca, najdrożej jest ta Korfu, w pozostałych miejscach za posiłek nie powinnaś zapłacić więcej, niż 10 eu, a z reguły dużo mniej, kawa 1 - 2 eu, tyle samo ciastko, wody ok. 50 centów, tyle samo piwo w Albanii - ceny zbliżone do naszych.
                        Pozdrawiam i życzę miłych wrażeń.
                          • Gość: Aischa Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.dynamic.chello.pl 13.08.12, 20:35
                            Byłam już na autokarowej wycieczce z Rainbows po Chorwacji i wszystko było super. Autokar sprawny, Kierowcy uprzejmi, Pilot Pani Klaudia rewelacja (dla zainteresowanych po zakończeniu wycieczki rozliczyła się z każdym z uczestników i oddała pozostałą gotówkę) Tym razem wybieram się Bałkany są super 15 września i mam nadzieje że wrócę usatysfakcjonowana tym co zobaczę.
                              • Gość: mara5 Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 20.08.12, 19:06
                                Witam dziś wróciłam z wycieczki Bałkany są super termin od 11 do 20 sierpnia.
                                Wycieczka ogólnie na 4 mam zastrzeżenia co do organizacji w pierwszym dniu po 20 godz jazdy program zmieniony i od razu zwiedzanie Skopie ale to jeszcze można przeżyć/przyjazd do hotelu i co? grupa podzielona na dwa hotele fakt dla mnie lepiej bo wylądowałam w Belwedere /hotel i obsługa super/.Ogólnie nie było źle wygospodarowaliśmy nawet czas na kąpiel w morzu adriatyckim,mam jednak duże zastrzeżenia co do pilotki pani Barbary O.Jeśli chodzi o wiedzę to albo bardzo bardzo słabo albo jej się nie chciało po kilku godzinach jazdy jedna z uczestniczek poprosiła wręcz aby pani Basia nam coś powiedziała na temat miejscowości które przejeżdżamy i owszem opowiadała całe 15 minut,i tak już do końca owszem osoba miła jednak coś nie do końca grało bo nic nie można było od niej usłyszeć jedynie jak się upomnieliśmy.Co do informacji na temat fajnych knajpek czy kafejek w zwiedzanych miastach to tylko jej typy za nie małą kasę i nic poza tym.Ale najlepsze na koniec hotel w prolom banja obraz nędzy i rozpaczy jeśli chodzi o pokoje przynajmniej te na pierwszym piętrze pościel brudna łazienka aż kipiała brudem co jakiś czas wyłączony prąd obiadokolacja strach się bać a na śniadanie stare zeschnięte pieczywo jeszcze z resztkami jedzenia prosząco o wymianę dostałam tę samą tace tylko że na górę dołożono dwa świeższe kawałki.Gdyby nie to że zaraz obok jest sklep to było by cienko.I jeszcze jedno totalny szok w autokarze toaleta zamknięta i informacja od pilotki że nie można korzystać bo będzie trzeba ją opróżniać jednak kierowcy bez problemu korzystali kiedy uczestnicy stali w kilometrowych kolejkach do toalet na postojach które dwa a w czasie wyjazdu trzy na całej trasie 20 godzinnej po prostu masakra lepiej nie pić bo wiadomo a temperatury w granicach 40 stopni.Reasumując Macedonia przepiękna Albania i Serbia kraj ogromnych kontrastów ale warto to zobaczyć Grecja jak to Grecja tylko lunch na drogę to masakra jedna kanapka /tost/ nie posmarowany w środku plasterek sera i jakiejś kiełbasy i to wszystko przed przeprawą do Albanii.Trasa wycieczki warta zobaczenia i polecam ale z innym biurem podróży a co najmniej z innym pilotem.
                                • Gość: Małgorzata Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 19:28
                                  Okazuje się, że dobry pilot to połowa sukcesu. Ja wróciłam z tej wycieczki ok. miesiąc temu. Dzięki Pani Justynie- młodej osobie z ogromną wiedzą, charyzmą, znajomością języków i wysoką kulturą osobistą - wszystkie niedogodności okazały się nieistotne i znośne. Bałkany naprawdę są super, a Macedonia w szczególności! Życzę wszystkim wspaniałych pilotów. W moim przypadku była to trzecia wycieczka objazdowa- NAJLEPSZA! (wcześniej Włochy i Chorwacja)
                                  • Gość: mara5 Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 22.08.12, 19:11
                                    Witam a więc tak w niedzielę czyli jak przyjechaliśmy miał byc przyjazd do Ochrydu i zakwaterowanie.Byliśmy w Skopie ok godz 14 i od razu zwiedzanie miasta,po prostu męczarnia po tylu godzinach jazdy /od 18 w sobotę do 13 w niedzielę/ i zaraz zwiedzanie miasta następnie przejazd do hotelu i zakwaterowanie i tak cały program przesunął się o pół dnia.Jedyną fajną rzeczą był ponadprogramowy pobyt na plaży w Dures jakieś dwie godziny ale to z powodu tego że otwarli nową drogę do Albanii i przejazd był krótszy o jakieś 3 godziny.Następnie śniadanie na Korfu w dniu wyjazdu po prostu paranoja po pierwsze bardzo wczesny wyjazd ponieważ prom odpływał o 5:45 więc pobudka o 4 rano i ok wiadomo że nie będzie śniadania tylko lunch box na drogę ale bez przesady całe jedzenie to tost w środku z plasterkiem sera i jakiejś taniej wędliny zero masła i to wszystko czysta kpina.Ale najgorsze to było w hotelu w Serbii pokoje brudne pościel brudna łazienka jak publiczny szalet co chwilę brak prądu a jedzenie to masakra stare wyschnięte pieczywo jakiś mielony z pure i do tego pomidor pokrojony w cwiartki.Powiem tak wycieczka podobała się bardzo warto to zobaczyc ale jeśli chodzi o organizację i opiekę pilota o masakra.Jak to przeanalizowaliśmy to z 10 dni wycieczki zrobiło się 7 dni zwiedzania 2 dni na przejazd i powrót i jeden dzień gdzieś zginął bo wyjazd był w sobotę ok 18 a powrót w poniedziałek 20 sierpnia ok godz 7:30 czyli jeden dzień w plecy.Jeśli chodzi o grupę to było nas chyba ok 45 lub 47 osób plus 2 kierowców i pilotka.Pozdrawiam i życzę miłej wycieczki mam nadzieję że u Was wszystko zagra.
                                    • gosc2005 Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tours 22.08.12, 21:17
                                      Dziękuję.Troszkę mnie to zmartwiło, bo ja wycieczkę zaczynam o 3.30 połączeniem antenowym. Dokonując wybory tego programu kierowałam się także tym,że zwiedzanie zaczyna się dopiero po noclegu w Macedonii. Może u mnie będzie "normalnie", choć może też nie do końca, bo chętnie zobaczyłabym Durres:-) Hotele i wyżywienie na objazdówkach bywają różne, więc bardziej nastawiam się na to co zobaczę i jaką wiedzą będzię to wzbogacone. Mam nadzieję,że wyjazd będzie udany i z dobrym pilotem. Pozdrawiam!
                                      • Gość: Corwat Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.12, 14:23
                                        jest przesiadka w Pszczynie za Katowicami. Zjeżdzają tam autobusy z całej Polski i własnie w Pszczynie każdy przesiada się do tego w zależności gdzie jedzie. Kartki z nazwami wycieczek oraz numeracja miejsc siedzących widnieje na przedniej szybie każdego autokaru. Najgorsze jest to od raz w dniu przyjazdu jest zwiedzanie miasta zamiast odpoczynek. Za pewne wszyscy są zmęczeni a głównie Kierowcy
                                        • Gość: turystka Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.mt.pl 23.08.12, 19:54
                                          Jestem zaskoczona tym, że w dniu przyjazdu do Ochrydu i zakwaterowaniu w hotelu zaraz odbywa się zwiedzanie. Czyżby w tym roku program się zmienił? W ub. roku byłam na tej wycieczce w lipcu i po przyjeździe w godzinach popołudniowych (była bodajże 15.00) do hotelu Belvedere, rozdzieleniu pokojów, pilotka Beata Ł. dała nam do końca dnia czas na odpoczynek. Cała grupa spotkała się tylko przy obiadokolacji...Natomiast zwiedzanie Ochrydu + rejs po jeziorze odbywał sie kolejnego dnia...
                                          • Gość: red Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.12, 22:58
                                            Ja byłam w terminie 14-23.07. Nic po drodze nie zwiedzaliśmy- Skopje było zgodnie z rozkładem- może zmienili plan, bo my "pocałowaliśmy klamkę" w domu matki Teresy (gdy przyjechaliśmy było już wszystko zamknięte). Niesmaczne jedzenie w hotelu w Gjirokastra (dodatkowo płatne)- nie warto kupować, w Nowym Sadzie- przyzwoite. Autokar- katastrofa. Poza tym wszystko ekstra- hotele czyste, z klimatyzacją, kierowcy- fachowi, sympatyczni, atmosfera- bardzo miła, pogoda- cudna, Pilotka- pani Justyna- super!
                                              • Gość: mara5 Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 24.08.12, 15:43
                                                Witam my też byliśmy zdziwieni tym że pilotka w autobusie rozdała nowy program zwiedzania bo w umowie z biura nic takiego nie było i jeszcze w piątek przed wyjazdem nic w rainbow nie wiedzieli jak pytałam o przewodnika to dostałam odpowiedź na @ że nic nie wiedzą i wszystkie informacje będzie miał przewodnik.Dodam że ten nowy program był podpisany tylko przez pilotkę panią Basię O.Co zaś się tyczy posiłków to według mnie warto samemu coś zjeść na mieście praktycznie dookoła pełno jest restauracji i knajpek i posiłek na trzy osoby kosztował nas 12 euro z piwem a pilotka proponowała posiłek za 10 euro od osoby.Wycieczka faktycznie piękna miejsca i widoki cudne jednak wszystko zależy od pilota życzę aby był jak najlepszy bo to podstawa tego zwiedzania.Ja na pewno wrócę do Macedonii i Albanii.Pozdrawiam i życzę udanego wyjazdu.
    • Gość: gregg Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.12, 12:39
      No więc wróciliśmy cało i szczęśliwie z tej imprezy – 18 – 27.08 więc garść uwag ode mnie.
      Wyprawa w mojej ocenie bardzo ale to bardzo udana. Zobaczyliśmy dużo. Program zrealizowany (niemal) w całości, plus dodatkowych kilka atrakcji.
      1.Pilot. Niezwykle sympatyczna pani Marta. Z pewnością nie jest chodzącą encyklopedią jeśli chodzi o Macedonię czy Albanię, sama stwierdziła że to jej druga wyprawa w te rejony. Troszkę ten brak doświadczenia było widać. Czasami coś palnęła czy przekręciła i nawet co niektórzy się podśmiewywali gdy coś poprzekręcała tłumacząc na polski przewodników. Nadrabiała urokiem osobistym i bezpośrednim sposobem bycia. Informacje podawane przez nią miały raczej charakter ciekawostek na temat mijanych okolic. Dosyć skrótowo. Mnie to zresztą pasowało gdyż nie lubię zbytniego ględzenia w autobusie. Z pozostałych obowiązków pilota czyli ogólna organizacja, kontakt z grupą, gospodarowanie czasem na ponadplanowe atrakcje – wywiązała się wzorowo.
      2.Autobus. Nie można narzekać. Klima działała, można było odpocząć od upałów. Do kibelka ludzie chodzili gdy chcieli. Chociaż z reguły nie trzeba było, bo postoje były dosyć często. Kierowcy, spoko goście, zwłaszcza jeden który sypał żartami na prawo i lewo od razu był na ty z wszystkimi uczestnikami i wszędzie go było pełno. Co niektórym uczestniczkom nawet urządził darmową lekcję pływania w strojach mało kąpielowych. Panie jednak nie narzekały ;-) Umiejętnościami czysto zawodowymi musieli się wykazać obydwaj, gdyż prowadzić wielki autokar po np. ulicach Korfu to niemal mission impossible, zatłoczone, wąziutkie, kręte uliczki, szpalery z zaparkowanych samochodów, zakręt na zakręcie a co jeden bardziej ostry od drugiego. Raz nawet była akcja że nie dało się przejechać gdyż przeszkadzało źle zaparkowane auto, więc w kilku chłopa dosłownie przenieśliśmy autko metr dalej. Zresztą jazda po górskich drogach Albanii wcale nie była łatwiejsza. Panowie się spisali jednak na medal.
      3.Zakwaterowanie. Hotele bardzo różne. Również i u nas były dwie takie sytuacje gdy grupa była podzielona na dwa hotele. Belvedere/Kongress w Ochrydzie oraz w Tiranie. Nam się trafił Kongress nad samym jeziorem Ochryd, oraz Dajti Tower w Tiranie. Najciekawszym i wyróżniającym się był z pewnością właśnie Dajti Tower położony na górze ponad 1400mnpm w parku Dajti, wjeżdża się nań kolejką gondolową niczym na Kasprowy Wierch. Jazda trwa jakiś kwadrans. My wjeżdżaliśmy w całkowitych ciemnościach z widokiem na niemalże całą oświetloną Tiranę – coś pięknego. Również pokoje były urządzone wzorowo. Bardzo przestronne i czyste. Najsłabiej jak dla mnie prezentował się ośrodek w Prolom Banja w Serbii, wyglądał na starojugosłowiański relikt, ale i tu nie było tragedii. Zresztą o czym tu gadać skoro to raptem na parę godzin. Przyjazd koło 22giej wyjazd o 8 rano.
      4.Jedzenie. Mnie pasowało. Chociaż jak ktoś nie lubi tłustych potraw to mógł być w kłopocie bo tłuszczu to tam akurat nie żałują. Zwykle jakaś sałatka z ogórkami, kapustą, czy pomidorami, jakiś rodzaj pieczeni i obowiązkowo ziemniaki w różnej postaci. No i owoce, a zwłaszcza arbuzy. Śniadanie z reguły szwedzki stół, płatki z mlekiem, dżemy, burki, rogaliki, zimna płyta, parówki, jajka itd. Głód więc nie groził. Co mnie denerwowało to fakt że w kilku miejscach (nie wszystkich) napoje do posiłków były dodatkowo płatne. Ok, zrozumiałbym piwo, wino, czy taką colę ale już karafkę wody jednak mogli dawać do popicia. Ot, wzięli się na sposób skurczybyki. Zakupiliśmy też te odradzane tutaj dodatkowe posiłki proponowane przez pilota, po 10 i 11 euro odpowiednio w Gjirokaster i Nowym Sadzie – obydwa całkiem zjadliwe. Opinie jednak różne, jednym smakowało innym nie bardzo. Wszystkim nie dogodzisz. Pozostali załatwili sobie posiłki we własnym zakresie i z tego co słyszałem byli zadowoleni. Zresztą taniej im ta impreza wyszła. No i nie sposób nie wspomnieć o sławnym już hotelowym lunch boxie na drogę z Korfu. Lunch stanowiły tutaj dwa tosty przedzielone plasterkiem sera i jakiejś pseudo szynki, a box to zapewne folia w którą ów suty posiłek był zawinięty. Rozkosz.
      5.Wycieczki fakultatywne. Wzięliśmy rejs po Jeziorze Ochrydzkim do św Nauma, oraz łodziami do skalnych grot w Zatoce Paleokastrists. Obydwie wypadły wspaniałe. Bajkowe krajobrazy, niczym z widokówki. Darowaliśmy sobie natomiast wieczór macedoński.

      cdn.
      • Gość: gregg Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.12, 12:49
        cd.

        6.Zmiany w programie. Ze względu na niezwykle wysokie temperatury, (praktycznie non-stop między 37-41 stopni) pilotka zaproponowała żeby zwiedzanie/spacer po Tiranie zrobić jeszcze wieczorem przed zakwaterowaniem w hotelu, a zagospodarowany czas wykorzystać w dniu następnym na plażowanie w Durres nad Adriatykiem. Zresztą nic tutaj nie narzucała, i propozycję poddała pod głosowanie, w którym zdecydowana większość wybrała zwiedzanie Tirany by night i taplanie się w Adriatyku. Jak się okazało przegłosowanym kilku osobom się to bardzo nie podobało i doszło nawet do słownej utarczki. Chyba jedyny taki zgrzyt podczas tej wyprawy. Moim skromnym zdaniem Tirana wieczorem/nocą wygląda dużo bardziej interesująco niż w dzień, wieczorny spacer przyjemny, a trochę odpoczynku nazajutrz po dłuugim dniu (pobudka o 3.30 żeby zdążyć na prom z Korfu, zakwaterowanie ok. 22.00 w Tiranie) się bardzo przydało. Acha, radzę zabrać strój kąpielowy, mimo że to jest wycieczka typu objazd, były liczne okazje do kąpieli, krystalicznie czysta woda w Jeziorze Ochrydzkim, ciepłe wody Morza Jońskiego w Zatoce Paleokastrits na Korfu czy Adriatyk przy Durres aż się prosiły by z nich skorzystać co też większość uczestników z przyjemnością uczyniła. Ponadto hotele na Korfu czy w Ochrydzie (hotel Prestol) dysponują własnymi basenami.
        7.Dodatkowe atrakcje. Było tego trochę i to naprawdę ciekawych. Co rusz degustacje różnych odmian rakiji, oczywiście w tych, no... celach leczniczych. Kto pije rakije, 130 lat żyje – głosi starożytne macedońskie przysłowie i wielka to prawda! Rejs łódkami po zacisznym parku wodnym, w okolicach Św Nauma, krystalicznie czyste wody z wiosennych górskich roztopów, fantastyczne formy dna (skały, piasek, roślinność wodna), do tego swoisty chłodny mikroklimat. Naprawdę urokliwy zakątek. Wizyta w wytwórni/destylatorni likierów, win i innych przetworów z owoców Koum Kouat (takie maleńkie pomarańczki jakby ktoś nie wiedział) na Korfu połączona z degustacją i zakupami wyżej wymienionych przetworów. Podczas rejsu do Monastyru Św Nauma zwiedzanie swoistego skansenu pradawnej ludzkiej osady na wodzie. Chatki z wikliny (?) i trzciny budowane na na palach. Warto zobaczyć.
        8.Realizacja programu. Wypadł z planu wyjazd do Apollonii, doszły (oprócz rzeczy wymienionych w pkt.7) m.in. monastyr Jovana Kaneo, twierdza cara Samuela w Ochrydzie i monastyr nad Zatoką Paleokastrits.
        9.Przewodnicy. Bardzo kontaktowi i z wielką wiedzą: Zoran w Ochrydzie (ponoć z tytułem profesora) wyjaśniający w pocie czoła różnice między katolicyzmem a prawosławiem, Czimmi (tak jego imię brzmiało fonetycznie) władający łamaną polszczyzną, urządzający spontaniczne akcje typu zatrzymanie autobusu i poczęstunek arbuzowy i uczący uczestników wycieczki słówek albańskich, czy nawijający płynną polszczyzną przewodnik po Nowym Sadzie. Dwóch pozostałych niczym się nie wyróżniło. Szczególnie gość z Parku Mavrowo i Skopje jakiś taki dziwny – jak stwierdził kierowca, nieślubny syn Tony’ego Halika ;-)
        10.Bałkany. Po prostu piękne. Kapitalne widoki. Przejazd przez albańskie czy macedońskie góry - niezapomniany. Jezioro Ochryd z wodą czystszą niż w Czarnym Stawie. Miasta muzea (Gjirokaster), urokliwe starówki (Nowy Sad), rozległe panoramy z wysoko położonych twierdz (car Samuel w Ochrydzie, Pietrovaradin w Nowym Sadzie). Bajkowe wręcz klimaty w Zatoce Paleokastritsa. Piękne parki przyrody (Mavrovo, Djavolja Varos). Szkoda że wszystko po łebkach i skrótowo, ale to już taki typ wycieczki. Taka wersja demo można powiedzieć, jeśli chcesz czegoś więcej, każde z tych miejsc zasługuje by je odwiedzić ponownie. Aha, jeśli ktoś lubi robić fotki, należy zaopatrzyć się w dodatkowe karty pamięci i ładowarkę do akumulatorów. Sprzęt będzie w użyciu non-stop.

        Się kurde rozpisałem, kto doczytał do końca temu współczuję... ;-)
        • Gość: łyżka dziegciu Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.gdynia.mm.pl 30.08.12, 10:26
          Witaj Gregg,

          W dwóch kwestiach nie zgadzam się z Twoją opinią. Inaczej niż Ty oceniam kompetencje osób wymienionych w Twoim tekście, a także inaczej oceniam niefortunny zgrzyt w Albanii. Cieszę się, że świetnie bawiłeś się na plaży w Durres. Szkoda tylko, że odbyło to się kosztem innych uczestników wycieczki. Być może tego nawet nie zauważyłeś, ale część osób nie chciała iść na plażę i czekała na brudnych, zakurzonych uliczkach przy plaży, gdzie nie było nic ciekawego, aż skończycie się szampańsko bawić. A przecież zawarli umowę z Rainbow Tours na określony program zwiedzania, taki sam na jaki i Ty się zgodziłeś wykupując tą wycieczkę. Nie chcieli niczego zmieniać i nikogo do niczego zmuszać. Chcieli tylko tego za co zapłacili. „Pacta sunt servanda”.
          Sam wspominasz, że w czasie tej wycieczki „były liczne okazje do kąpieli”. Nawet tego samego dnia, po przybyciu do hotelu w Ochrydzie była ku temu sposobność. Zatem czy naprawdę trzeba było zmieniać program wycieczki i sprawiać przykrość innym, nawet jeżeli byli w mniejszości?
          Nie bądź hipokrytą Gregg. To, że po przybyciu do hotelu w Tiranie późno, niemal po 20 godzinach od pobudki na Korfu byliśmy mocno zmęczeni, było skutkiem wprowadzonych przez większość zmian w programie zwiedzania, a nie ich przyczyną. Wprowadzonych bez liczenia się z potrzebami i możliwościami fizycznymi innych uczestników wycieczki. Innym skutkiem było zwiedzanie Tirany „po łebkach i skrótowo”, w szybko zapadających ciemnościach, praktycznie bez czasu wolnego.
          Pamiętaj Gregg, „Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innych ludzi”.

          Życzę więcej refleksji i empatii w przyszłości. Co do reszty, podzielam Twoją opinię.
          • mitta Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour 30.08.12, 17:16
            Nie byłam w tym terminie, więc o całej sytuacji nie będę się wypowiadać. Natomiast, co do Tirany, to niestety, ale najładniej jeszcze wygląda nocą (a z okien hotelu Belvedere to już bajka). Znam program, bo go "przerobiliśmy". Była to kilkugodzinna mordęga po brzydkich ulicach. Jedynym miejscem wartym zobaczenia był meczet. Potem bardzo długo, długo tylko mało ciekawe ulice, później kupa złomu na cześć byłego dyktatora i po następnej czterdziestominutowej marszrucie trzy (!) nowoczesne budynki. Wszyscy byli wykończeni i upałem i brakiem celu zwiedzania. Tirana, niestety, nie jest ciekawym miejscem i naprawdę nie macie czego żałować. My z ulgą przyjęliśmy przystanek nad Adriatykiem. Nie wiem, gdzie to było, raczej tak na chybił trafił, ale miejsce było piękne - dużo zieleni, baseny, plaża, jakieś lokale, każdy znalazł coś dla siebie. Wszyscy (!) uznaliśmy, że był to dobry pomysł i żałowaliśmy, że tyle czasu spędziliśmy w nieciekawej Tiranie.
          • Gość: gregg Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.adsl.inetia.pl 30.08.12, 23:27
            Szanowna łyżko dziegciu ;-)

            Nie mam doprawdy pojęcia gdzież tkwi ta moja hipokryzja? Gotów bym się nawet spierać, że raczej byliśmy zmęczeni tym ultrawczesnym wstawaniem, skwarem w Gjirokaster i całodzienną jazdą autobusem niż tym spacerkiem po Tiranie - ale niech każdy mówi za siebie.

            Tirana tak czy owak byłaby zwiedzana skrótowo, tak jak nie przymierzając Skopje i wszystko inne na objazdówkach. Tu się pewnie nic nie zmieniło. Ponadto wyraziłem swoją opinię że w nocy miasto to wygląda znacznie ładniej, o wiele bardziej interesująco i utwierdziłem się w tym przekonaniu po porannej autobusowej pętli po mieście.

            Owszem, zgodziłem się własnym podpisem na taki a nie inny plan zajęć. A także na regulamin, w którym jak byk stoi, że tenże plan może ulec zmianie... Inną sprawą jest czy mi (Tobie) się te zmiany podobają czy nie. Dzięki tej akurat zmianie planu zobaczyłem i Tiranę i Durres. Po łebkach wprawdzie ale zobaczyłem. A takie zmiany akceptuję bez mrugnięcia okiem. Jeśli już powołujesz się na program, to zważ także że nigdzie nie występuje w nim coś takiego jak „czas wolny”. To że takowy był i to nierzadko, było w pewnym sensie ukłonem głównie dla zakupowiczów, do których ja przykładowo nie należę.

            Trochę też sam (sama) sobie zaprzeczasz, w jedym miejscu wspominasz o nie liczeniu się z możliwościami fizycznymi pewnych osób, a zaraz potem zżymasz się na ten postój w Duress. Przecież ten pobyt nad Adriatykiem właśnie po to był. Żeby trochę odsapnąć. Nie rozumiem także tego skrótu myślowego że przykładowo moja chwila relaksu na plaży odbywała się kosztem kogokolwiek innego? To tak, jakbym ja napisał że czyjeś tam śmiganie po sklepach w czasie wolnym odbywało się moim kosztem, gdyż mnie to akurat nie bawi... Nie przesadzajmy.

            Na koniec jeszcze o tym nieszczęsnym incydencie. Niezadowolone osoby wyraziły werbalnie swoje zdanie i miały do tego święte prawo. Ale dlaczego odbyło się to już PO wycieczce po Tiranie? Doprawdy nie jestem w stanie zrozumieć o co im (Wam) wtedy chodziło? O powtórne zrobienie tego kołeczka w świetle dnia? Bez sensu przecież... Te argumenty które teraz przytaczasz (zmęczenie, określony program wycieczki) należało przedłożyć pilotce przed głosowaniem, założę się że wrzasku by wtedy żadnego nie było.

            Pozdrawiam
            • Gość: łyżka dziegciu Re: " Bałkany są super" z Rainbow Tour IP: *.gdynia.mm.pl 31.08.12, 13:47
              Szanowny Gregg’u,

              Kilka sprostowań.

              Jak wynika z warunków uczestnictwa (punkt 14 Wyłączenie/ograniczenie odpowiedzialności) program wycieczki możne zostać zmieniony na życzenie i za zgodą jej uczestników, a co najmniej 1/3 takiej zgody nie wyraziło (tak oceniam, ponieważ głosów do końca nie liczono). Przyjmując, że wystarczy zwykła większość, to kupowanie każdej wycieczki byłoby kupowaniem kota w worku. Nigdy nie wiesz co otrzymasz. Byłem na innej wycieczce z Rainbow Tour i tam również wprowadzono zmianę w programie zwiedzania w czasie trwania wycieczki (dodatkowy punkt). Jednak pani pilot (nawiasem mówiąc osoba wyjątkowo kompetentna, moim zdaniem wzór pilota) wyraźnie zaznaczyła, że zgodę muszą wyrazić wszyscy uczestnicy wycieczki i taką zgodę uzyskała.
              Natomiast jeżeli zmiana następuje z inicjatywy Biura, to należy poinformować o tym uczestników przed rozpoczęciem podróży (patrz ogólne warunki uczestnictwa, punkt 4 Zmiany świadczeń).

              Swoje niezadowolenie z propozycji zmian wyraziłem werbalnie – kilka innych osób również – PRZED przyjazdem do Tirany i PRZED głosowaniem. Argumenty takie jak zmęczenie (tak, „byliśmy zmęczeni tym ultrawczesnym wstawaniem, skwarem w Gjirokaster i całodzienną jazdą autobusem”, dlatego nie chciałem zwiedzać Tirany w tych warunkach) i określony program wycieczki, zostały wtedy przedłożone pilotce, niestety zostały przez nią zignorowane. Dosłownie. Nawet wydaje się, że była z tych protestów wysoce niezadowolona.
              Czy nie uważasz, że bylibyśmy jednak trochę mniej zmęczeni, gdybyśmy przybyli wcześniej do hotelu? Ja tak uważam. Dodatkowo moglibyśmy odpocząć podziwiając z góry całą Tiranę w promieniach zachodzącego słońca (w nocy i rano widok rzeczywiście był wspaniały). Zaś następnego dnia była okazja do kąpieli – do wyboru, w pięknym jeziorze ochrydzkim lub w basenie - bez wprowadzania zmian w programie zwiedzania. Czy naprawdę uważasz, że pobyt na plaży dwukrotnie w ciągu jednego dnia na wycieczce objazdowej jest konieczny? Pamiętaj, że część osób nie odpoczywała na plaży i wcale nie odsapnęli. Byli tylko bardziej zmęczeni. Wiem co mówię, byłem w tej grupie. Nie lubię plaż i dlatego kupuję tylko wycieczki objazdowe, kiedy ewentualne plażowanie odbywa się po przybyciu do hotelu lub jest tylko jedną z opcji do wyboru. Tak jak na Korfu, plaża lub zwiedzanie klasztoru. Szkoda tylko, że pani pilot poinformowała o tym dopiero po przybyciu na miejsce.
              Sam wspomniałeś, że na tej wycieczce były liczne okazj