Dodaj do ulubionych

uważajcie na operatora ABC / Bee&Free!

28.06.11, 16:38
Sprawa wygląda nastepująco:

Wykupiłem wakacje w firmie ABC / Bee&Free na trzy tygodnie przed planowanym terminem. Późno, m.in. po to, by uniknąć niespodzianek.

Już po przelaniu pieniędzy na konto operatora otrzymałem informację, że właśnie w związku ze wzrostem cen paliwa, oparator dokłada opłaty za przelot - prawie po 100 pln od osoby.

Akurat ostatnio wszystkie agencje donoszą o taniejącej na świecie ropie, co zauważyć można nawet na stacjach benzynowych.

Wniosek wniosek: operator jest po prostu nieuczciwy, ja te pieniądze zapłacę, ale z jego usług korzystam po raz ostatni.
Obserwuj wątek
      • kazek100 Re: uważajcie na operatora ABC / Bee&Free! 06.07.11, 10:10
        Greg

        bardzo przyjemną cenę podałeś, tylko skąd ją wytrzasnąłeś? Szefowa z biura tak kazała napisać?

        Mnie akurat tego rodzaju kierunki wcale nie kręcą, raz sie zdecydowałem, i jak widać, po raz ostatni, bo nie chodzi o te parę złotych dopłaty, ale o niepowazne traktowanie. Mam za sobą ciężki rok i dlatego wybrałem opcję "siedzę na tyłku w hotelu i nic nie robię". Ale w związku z tym zyczyłbym sobie, aby biuro nie organizowało mi niespodzianek. Dlatego Twojemu biuru już dziękuję ;-)).

        Jeśli ktoś podaje argument "wzrost cen ropy" w sytuacji, gdy od kilku tygodni ona tanieje, to jest kłamcą i tyle.
    • Gość: wilku86 Re: uważajcie na operatora ABC / Bee&Free! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 17:10
      Piszesz, że wykupiłeś wakacje na 3 tygodnie przed planowanym wyjazdem, a to mniej więcej 21 dni. Biuro podróży nie może zmienić cenę w okresie 20 dni przed rozpoczęciem imprezy turystycznej dlatego sprawdź dokładnie którego dnia otrzymałeś informacje o dopłacie po upływie tego tego okresu odmów uiszczenia dopłaty na podstawie art. 17 ust. 2 ustawy o usługach turystycznych. Więcej w tym temacie: „Żądają dopłat do wycieczek i przelotów. Sprawdź, czy Tobie też odchudzą portfel”.
    • kazek100 Re: uważajcie na operatora ABC / Bee&Free! 07.07.11, 11:23
      Opowiem, jak wyglądała moja ostateczne rozprawa z wymienionymi w tytule wątku firmami. Może dla kogoś będzie to przydatne.

      1. Odwiedziłem wczoraj biuro ABC. Oczywiście początkowo nastąpiła typowa spychologia na linii ABC / Bee&Fee/ przewoźnik, a mnie próbowano postawić w sytuacji pt. „my nic nie możemy, to oni”, z której wynikałoby, że musiałbym domagać się rekompensaty od jakiegoś tureckiego przewoźnika;
      2. Od tygodnia dopominałem się, aby na piśmie przedstawiono mi rachunek i przyczynę podniesienia ceny (przyznacie, że ustna informacja na zasadzie „bo tak nam powiedziano”, jest mało poważna). Po tygodniu oczekiwania pokazano mi pismo tureckiego przewoźnika zawierające JEDNO (!) zdanie w języku angielskim treści „w czerwcu paliwo kosztuje tyle a tyle za tonę”. Nic o jakiejkolwiek podwyżce! Przyznacie, że ze strony tureckiego przewoźnika to szczyt chamstwa, a ze strony Bee&Fee, które takowy list przekazuje mi jako uzasadnienie podwyżki – chamstwo podobne.
      3. w biurze ABC próbowano mi powiedzieć, że oni „nic w tej sytuacji nie mogą” i mam zapłacić. Poprosiłem w takim razie o wystawienie rachunku i – tu powołałem się na art. 17 ustawy o ruchu turystycznym (zwróciliście mi uwagę na ten przepis i zadałem sobie trudu – przeczytałem go. Art. 17 jest jednoznaczny – nie ma mowy o podwyższeniu ceny na 20 dni przed wylotem). Zapytałem, czy zostanie mi wystawiony rachunek, w którym firma świadomie wystąpi przeciw przepisom.
      4. Nagle rozmowa zaczęła wyglądać zupełnie inaczej! Firma ABC zaoferowała się wziąć problem na siebie i pokryć koszta, po czy wyegzekwować je od Bee&Fee. Mam to na piśmie.

      Wnioski:
      1. Co do biura ABC nie mam zdania. To małe biuro, może po prostu nie znali tych przepisów, a może próbowali „a nuż się uda”;
      2. Tak czy owak – strona etyczna budzi niesmak. Żądanie dodatkowej wpłaty trzy dni po wykupieniu wycieczki przypomina zwykłe cwaniactwo.;
      3. nie chce mi się wierzyć, aby w dużej firmie (Bee&Fee) nie znano tych przepisów, cała ustawa o ruchu turystycznym nie jest wielka, a część dotycząca kontaktów z klientem to raptem parę artykułów. Podejrzewam tu raczej działanie „klient przepisów nie zna i nie zauważy”;
      4. Chciałbym bardzo podziękować „gosciowi” i „wilku” - za wskazanie mi tych przepisów i dobre rady.
      5. Tu nie chodzi o te kilkaset złotych. Chodzi o to, że nie lubię. Jak cwaniaki próbują mnie prymitywnie robić w konia.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka