• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

"Buenos dias Cuba" z Rainbowtours

  • 05.02.12, 14:51
    Witam Was Podróżnicy :)))

    W tym roku zastanawiam się nad tą wycieczką.
    Program Rainbowtours wydaje się bardzo interesujący.

    Czy ktoś w Was był na tej wycieczce i zechce się podzielić swoimi wrażeniami ;)))

    Pozdrawiam :)))
    Edytor zaawansowany
    • Gość: a1271 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.12, 14:52
      Witam,
      ja byłam na tej imprezie w 2007 r. Wg mojej oceny impreza bardzo udana. Praktycznie wszystko, co powinno się zobaczyć na Kubie jest w programie. Jazda autokarem przez wyspę nie była męcząca, bo program zwiedzania rozłożono na kilka dni ale za to ilość wrażeń po drodze jest nie do przecenienia (i to zarówno tych zaplanowanych w programie wycieczki i tych spontanicznych np. suszenie ryżu na jedynej autostradzie w kraju, czy "spacer" stada bydła po autostradzie - my musieliśmy przeczekać aż przejdą, bo nie było przejazdu, ale za to pewien staruszek widząc nasz autokar na poboczu zaprosił nas do swojego obejścia :-) Pilotką była Monika - sympatyczna, energiczna, młoda osoba, która zimą jest na Kubie a latem w Hiszpanii. Generalnie ja polecam, nie wiem jak teraz ale my mieliśmy grupę 17 osobową, co na objazdach z Raibows jest rzadkością – było więc kameralnie, bez tłumu i nerwówki (bardzie popularny jest program krótkiego objazdu i lenistwo w Varadero, więc jest szansa że i teraz będzie mniejsza grupa). Życzę udanej podróży !
    • 06.02.12, 21:43
      Wróciłem 2 tygodnie temu. Mnóstwo wrażeń i zdjęć - można długo opisywać - jednym zdaniem: gorąco polecam.
      • Gość: Ania IP: *.nsk.net.pl 22.02.12, 21:26
        Witam a czy mógłbyś napisać coś więcej o podróży? właśnie zastanawiam się nad tą wycieczką:) chciałabym wiedzieć czy łatwo złapać tam "zemstę", jak liczna była grupa , jaka była pogoda tzn czy bardzo ciepło ? no i wogóle co Cię tam zaskoczyło lub o czym należy wiedzieć a nie piszą o tym w przewodniku:-) byłabym wdzięczna za odpowiedz:)
        Ania
        • 23.02.12, 20:19
          Program wycieczki jest na stronie Rainbow i został zrealizowany z naddatkiem. Pilotka Monika - wyjątkowo kompetentna osoba - dodawała różne ciekawe punkty programu. W porównaniu z wycieczkami innych BP "Buenos Dias Cuba" to impreza typu 12+2 - dużo zwiedzania ciekawych rejonów Kuby, bez straty czasu na Varadero, w którym ducha Kuby nie poczujesz.
          "Zemsta" jest zjawiskiem naturalnym, choć nie powszednim - niektórym zajęło to 2 godziny, innym więcej, a większość ominęło.
          Podróż liniami Air France przebiega sprawnie: lot tam 12 i pół godziny, z powrotem 11.
          Temperatury w styczniu: na północy 24-26 C, na południu 27-32 C.
          Piękne lato w środku zimy :)
          Przywiozłem mnóstwo wspaniałych wrażeń (i zdjęć); jeżeli dopytasz - dopowiem.
          • Gość: Ania IP: *.nsk.net.pl 26.02.12, 11:47
            Program wycieczki znam już prawie na pamięć:-) porównywałam oferty kilku biur i rainbow najbardziej mnie przekonuje. Piszesz że lot trwał ponad 12 godzin, ale to już chyba razem z trasą Warszawa-Paryż?? Jak liczna była Wasza grupa? Podróżowaliście autokarem czy mniejszymi busami? Napisz jeszcze proszę, czy wycieczka jest bardzo męcząca ? cały czas się waham, a czas leci i za chwilkę będzie za ciepło:-) POzdrawiam
            • 26.02.12, 20:38
              Też porównywałem oferty i nie żałuję wyboru.
              Planowo WAW-CDG-HAV: 2:25+10:05=12:30 (z postojem w Paryżu - 16:45, a wyszło niestety blisko 19:00).
              Z powrotem było lepiej: HAV-CDG-WAW: 8:50+2:15=11:05 (z postojem w Paryżu - 12:35).
              Grupa liczyła 25 osób, w wieku dwadzieścia kilka do sześćdziesięciu kilku lat.
              Wycieczka, pomimo bogatego programu, nie była męcząca. Podróżowaliśmy (jak wszystkie wycieczki na Kubie) nowym chińskim autobusem, oczywiście klimatyzowanym.
              Temperatury, o ile się ich obawiasz, nie były męczące, bo teraz na Kubie jest pora sucha.
              :)
          • Gość: Piter IP: *.master.pl 27.02.12, 22:46
            Witam!!! 17ego marca lecimy na "Buenos dias Cuba" i mamy małego stresa związanego z lokalnym przelotem. Proszę o jakieś cenne uwagi. Pozdrawiam
            • 28.02.12, 22:11
              Lot z Santiago do Hawany trwa ok. 2 godz.
              Samolot ATR ... cóż, większość ma małego stressa - po prostu lepiej o tym za wiele nie myśleć.
              Będziecie mieć w głowie tyle wrażeń i drinków, że najlepiej wsiąść i zasnąć.
              Potem zajedziecie do Varadero i po takiej objazdówce będziecie mogli powiedzieć tym, którzy spędzają tam tydzień lub więcej - cytując Bogusia L. - "Co wy k... wiecie o Kubie!"
              Dobrej zabawy!
              • Gość: Ania IP: *.nsk.net.pl 28.02.12, 22:49
                A ja ciągle się waham :-))) powiedzcie mi czy szczepiliście się przed wyjazdem ??
                • 28.02.12, 23:18
                  To nie są tropiki. Nie ma dzikich zwierząt i niebezpiecznych owadów.
                  Zaszczepisz się na miejscu, rumem.
                  ;)
            • 22.02.15, 22:08
              Przelot trwa od 1h20m do 2 h, zależy jakim samolotem polecicie a może to być antonow 115 - wylot 8.30 rano lub boeing 300 osobowy wylot o 17.30.
          • Gość: Robert IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.12, 22:08
            Witaj

            czy lecieliście kubańskim liniami lotniczymi? są bezpieczne? jak wrażenia z lotu??
            jak poziom hoteli podczas zwiedzania?

            pozdrawiam
            • 27.08.12, 22:32
              Nie lecieliśmy kubańskimi liniami.
              Mieliśmy bardzo złą organizację wycieczki i brak realizacji programu. Między innymi zamiast „porannego lub popołudniowego przelotu” jak było w programie, mieliśmy mieć wylot dopiero o 22:30. i bylibyśmy następnego dnia rano w Varadero. Konsekwencją tak póżnego przelotu byłoby:
              -„koczowanie” cały dzień z bagażem na trawniku lub w małym holu hotelowym (a byłby to drugi zmarnowany dzień, bo jeden już był z powodu awarii autokaru i braku podstawienia innego
              -nocny przelot i przejazd z Hawany do Varadero
              -brak możliwości korzystania ze świadczeń za które zapłaciliśmy ( wyżywienie i pobyt w hotelu z all inclusive), oraz wypoczynku
              -brak możliwości skorzystania z oferowanego w katalogu fakultetu – wyjazd na wyspę z białą plażą i nurkowanie . Byłby to kolejny fakultet z którego byśmy nie mogli skorzystać
              z powodu porannego przejazdu byłoby odsypianie nocy zamiast korzystania z uroków plaży.
              Wobec tego wywalczylismy przejazd w dzieñ autokarem.
              Obecnie w katalogu po naszej reklamacji juz nie pisze, kiedy jest przelot. W katalogu ten dzieñ wyglada dobrze, ale w rzeczywistosci tak moze nie być.

              Hotel ogólnie do przeżycia.
              Mysmy niestety nie mieli 4-ch noclegóww(Hawanie tylko w Varadero ( ok. 160 km. Od Hawany). Totalna porażka !!!
              Nie bylo także hoteli, które mialy byc z opcja all inclusive. Był też stary hotel ** , na ktory niektórzy mocno narzekali.
              Ponieważ na naszej wycieczce byly problemy z realizacja programu , zamiast popoludniowych przyjazdow do hoteli gdzie byla plaża, przyjezdzalismy wieczorem, Inne grupy tak nie mialy.
              życzę abys nie doświadczyl takiego rozczarowania i zdenerwonia organizacja wycieczki jak my.
          • Gość: MS IP: *.toya.net.pl 01.10.13, 21:18
            WITAM,
            CZY MOŻE NA TEJ WYCIECZCE BYŁA DODATKOWO ZWIEDZANA WIOSKA RYBACKA COJIMAR (miejsce związane z Ernestem.Hemingwayem ), NIE MA JEJ W PROGRAMIE ALE CZASEM DODATKOWO PRZEWODNIK ORGANIZUJE JAKIEŚ ATRAKCJE OD SIEBIE ..... A JAK NIE TO MOŻE SIĘ ORIENTUJESZ CZY TO MIEJSCE JEST DALEKO OD HOTELU W HAWANIE.
            POZDRAWIAM
        • 16.08.12, 09:23
          Zemstę faraona (choć na Kubie to chyba raczej zemsta Che Guevary) złapać można nawet w Polsce :) Ale jak się uważa to powinno być spoko. Wystarczą chyba zwyczajowe zasady przezornego turysty: jak gdzieś śmierdzi starym tłuszczem, to tam nie jemy (zresztą jak śmierdzi czymkolwiek, to tam nie jemy), jak się ciężko odkleić od krzesła, to lepiej to zrobić jak najszybciej i opuścić lokal.. :)
          --
          last minute
      • 04.03.12, 11:57
        Prosze jeszcze o kilka informacji
        1. Hotel w Varadero - Co prawda 2 dni, nie zależy na super warunkach i nie chcę ich spedzic przy basenie, raczej jakieś fakultety z lokalnego biura, może zbierze się grupka na indywidualne wypady. Mam do wyboru Sunbeach lub Palma Real. Który byłby lepszy? Może jakies informacje o co warto zrobić i gdzie ostatnie zakupy
        2. hotele na objeździe - może pamietasz nazwy, czy są w centrach, czy mozna z nich gdzieś pójść zobaczyć "lokalny koloryt",
        2. czy w hotelach jest mydło, żele do mycia?
        3. Jakie jedzenie w cenie wycieczki oraz gdzie i co ewentualnie warto popróbować?
        4. Ile potrzeba dodatkowych pieniędzy na fakultety (poza programem).
        5. Bagaż - czy ścisle są przestrzegane normy kg ? Czy sprwdzany jest bagaż podręczny.
        5. Adapter - czy można kupić na miejscu?
        • Gość: Johny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.12, 22:10
          Ad. 1
          Fakultety są raczej drogie i po 12 dniach zwiedzania wątpię, żeby znalazła się grupa chętna dalej zwiedzać, chyba, że na własną rękę. Hotel Sun Beach- nie mam zastrzeżeń dużo zależy od lokatorów w sąsiednich pokojach... Szczególnie że najczęściej są hotele to w opcji all... Zakupy to zależy co jak pamiątki to lepiej na bieżąco w trakcie objazdu jak cygara to można w Varadero, rum to co kto lubi ze 2 fabryki rumu są w programie razem z degustacją. W Varadero można zobaczyć dom Ala Capone jak ktoś chce i przy okazji napić się Mojito.
          Ad. 2
          Na objazdach hotele, są daleko od miast i raczej się nie wybierzesz na własną ręke do centrum wyjątek to hotel w Barracoa chyba był najbliżej miasta. Kilka wypadów wieczornych do miasta organizowała pilotka więc spoko myślę, że będzie podobnie.
          Ad. 3
          W części hotelach były mydła i żele do mycia a także szampony - najlepiej zabrać i rozdać tubylcom- towar deficytowy.
          Ad. 4
          To różnie część hoteli było w opcji all inclusive, część kolacja i śniadanie ciężko powiedzieć bywały też i lunche w cenie. W każdym hotelu był szwedzki stół tak więc jest w czym wybierać.
          Ad. 5
          Chodzi Ci o te wyszczególnione w opisie w katalogu? Płaciłem 170 Euro + 50 Euro za Show Parisien odpowiednik Tropicany - bardzo fajne przedstawienie i ponoć dużo lepsze i tańsze niż Tropicana.
          Ad. 6
          Przestrzegają norm tak jak wszędzie. Podręczne sprawdzają również, bardziej "trzepią" w na lotniskach w Europie
          Ad. 7
          Nier widziałem takich adapterów na Kubie, lepiej kupić sobie taką kostkę w sklepie elektrycznym w Polsce za 10-15 zł. Częśc hoteli ma wtyczki europejskie część amerykańskie.

          Część atrakcji nie jest ujętych w programie. Tubylcy są bardzo kontaktowi i rozmowni, warto zabrać długopisy do rozdania, bo tam jest to towar bardzo deficytowy i pożądany.
    • 28.02.12, 21:54
      Bardzo dziękuję za informację :)) Decyzja zapadła - lecę na KUBĘ !!!! :)))

      Mam jeszcze pytanka:
      1. Czy są jakieś dodatkowe atrakcje, z których należy skorzystać, a nie są umieszczone w programie wycieczki ? Atrakcje, o których dowiadujemy się na miejscu.

      2. Jakie pamiątki należy przywieźć z Kuby ? (oprócz cygar, rumu :)))

      3. Waluta - dolar czy euro ? Co lepiej się kalkuluje przy wymianie na miejscu ?

      4. Czy były problemy z gniazdkami elektrycznymi ?

      @ Aniu kiedy lecisz ??

      @ Piter mam nadzieję, że przetrwamy lot :))) a dodatkowe wrażenia są zawsze wpisane w ryzyko podróżowania ;)))
      • 28.02.12, 23:08
        Gratuluję decyzji!
        Ania i Piter chyba nie wymiękną.

        1. Wszystkie atrakcje związane są z programem - trudno je ominąć. Są też dodatkowe, nieujęte w programie (powiedzmy - bonusy), ale nie będę zdradzać - zdajcie się na pilotkę.
        Jedyny fakultet, na który trzeba wydać extra pieniądze, to rewia Tropicana lub kabaret Parisien - dla tych co gustują i mają zbędne (chyba) 50-80 EUR.
        Gdy będzie czas wolny, to warto zapuścić się w uliczki starej Hawany lub Santiago, wejść do ich sklepów, a w Trynidadzie dać się zaciągnąć do kubańskiego domu i wytargować cygara.

        2. Oprócz cygar - rum, w tym Legendario, kawa, maski z drewna, obrusy ...
        Nie żałujcie sobie i Kubańczykom. Oni tańczą, śpiewają, piją rum, śmieją się - sprawiają wrażenie szczęśliwych i pewnie tacy są - ale w większości są biedni, szczególnie na wschodzie.
        Dlatego weźcie z Polski jakieś prezenty: długopisy, smycze, reklamowe gadżety; poczyśćcie szafy z nietrafionych prezentów - sprawicie im radość, a niektóre, w barterze, może wymienicie na jakieś koraliki itp.

        3. Euro i ewentualnie dolar kanadyjski, USD zupełnie odpada.

        4. Dobrze mieć "adaptor".

        Zdjęcia z Hawany zamieściłem na stronie:
        foto.onet.pl/404zh,u.html?pv=1
        Zapraszam, pozostałe wrzucę jak wrócę z nart.
        Pozdrawiam
        • 01.03.12, 00:08
          Yendrasie bardzo, bardzo dziękuję Ci za cenne informację :)))))

          Galeria Twoich zdjęć jest imponująca - świetne fotki. Czekam na nowe.

          Życzę Ci wspaniałego szusowania.

          Pozdrawiam serdecznie :-)))
          Kasia
          • 08.03.12, 13:04
            Wróciliśmy z tej wycieczki w sobotę 3 marca.
            Grupa liczyła 30 osób, pilotką była pani Anita - bardzo profesjonalna i doskonale zorganizowana. Do programu "katalogowego" dodała wiele innych atrakcji, a na koniec z zebranych 170 Euro odała każdemu od 10 do 16 CUC (w zalezności od tego - czy uczestniczył w dodatkowych wypadach do miasta, czy nie).
            Potwierdzam wszystkie informacje podane powyżej. Od siebie mogę dodać, że należy zabrać dodatkowe akumulatorki do kamer i aparatów, bo przy napięciu 110V ładują się bardzo wolno. Warto zabrać suszarkę (jeżeli ktoś używa jej codziennie) - nie wszystkie pokoje sa w nie wyposażone. Koniecznie leki na problemy żołądkowe - prawie każdy odczuwa zmianę flory bakteryjnej, a przy objeździe trzeba być cały czas "na chodzie". Posiłki w hotelach są wystarczające, ale bez rewelacji - mało urozmajcone i niezbyt smaczne. Mile wspominamy kuchnię w Gwardalavace i w hotelu Palma Real w Varadero. W niektórych hotelach odbywa się prawdziwa bitwa o wolne stoliki i np. w Trynidadzie śniadanie jedliśmy jak w barze - na stojąco, bo nie było gdzie usiąść. Często pod restauracją stoi kolejka i trzeba czekać, aż obsługa wpuści do środka. Zdecydowanie za dużo turystów, a zbyt mało stolików.
            Lot z Santiago do Hawany - bez stresu - wyczarterowany z Hiszpanii Boeing 737 - 1h15m - i po strachu ;))) . Punktualnie i bardzo spokojnie.
            Prawdziwe kłopoty mieliśmy z Air France - w drodze do Havany zaginęła jedna z naszych walizek. Znalazła się po 6 dniach, ale niestety z nniekompletną zawartośćią - złodziej wybrał sobie najładniejsze z ubrań, a poza tym pastę do zębów i kubek z napisem Cafe Americano ;). Złożyliśmy reklamację i czekamy na odpowiedź. W drodze powrotnej mieliśmy duże opóźnienie. Samolot z Paryża dotarł do Hawany 3 godziny po czasie, w związku z czym nie zdążyliśmy na samolot do Warszawy i z Paryża wystartowaliśmy dopiero o 18:55 i na Okęciu lądowaliśmy o 21:10 zamiast o 14:50.
            Mimo tych kłopotów z wycieczki jesteśmy bardzo zadowoleni i gorąco polecamy wszystkim, którzy chcą zobaczyć kawałek zupełnie innego świata. Nasz 17-letni syn, który socjalizm zna z filmów takich jak Miś mógł na własne oczy przekonać się jak żyją ludzie w tym systemie z kartkami na żywność, sklepami dla wybrańców mających "twardą walutę", dez dostępu do telewizji satelitarnej i internetu, z hasłami i zdjęciami idoli systemu na płotach i ścianach budynków.
            A poza tym ta przyroda - jak w ogrodzie botanicznym, plaże (w sumie kąpaliśmy się na 5 - po obu stronach wyspy) i samochody - jak z muzeum.
            Życzę miłych wrażeń
            Pozdrawiam :)))
            Jarek
            • 10.03.12, 12:26
              Jarku bardzo dziękuję za wypowiedź i cenne uwagi :))

              Już odliczam dni ... już nie mogę się doczekać wyjazdu....

              Pozdrawiam :)))
              Kasia
              • 11.03.12, 12:38
                Kiedy jedziesz?
                • 11.03.12, 18:10
                  24 marzec - 8 kwiecień

                  :)))
                  • 12.03.12, 18:23
                    Ja też jadę w tym terminie! Też czekam niecierpliwie. Z wypowiedzi wynika, że czekają nas różne niespodzianki.
                    Jadę sama i chetnie dołaczyłabym się (o ile jedziesz sama) do smodzielnego zwidzania ciekawych zakątków
                    Mój mail szanna1@interia.pl.
                    Dla odróżnienia od wcześniejszej Ani podpisuje sie jako Anna.
            • 11.03.12, 12:52
              Proszę o informacje:
              1. Dodatkowe jedzenie, np na ulicy czy pilotka cos poleca, czego warto spróbować?
              2. Czy może pamietasz nazwy hoteli?
              3. Zakup owoców, czy są mozliwosci zakupów na lokalnych ryneczkach? jak wtedy z zapłatą - w CUC czy lokalne CUP.
              4. Czy jest mozliwośc wymiany CUC albo euro na lokalną walutę, i ile wymienić ( na zakupy owoców)
              5. Baracona - co ciekawego można robić (oprócz plażowania), w centrum jest jakiś supermarket, czy byliscie wnim- jezeli tak to czym płacić i co mozna kupic.

              Z góry dziękuję za odpowiedź
              • 11.03.12, 21:07
                1. Będzie możliwość spróbowania mięsa krokodyla, langusty, cucurucho (masa z kokosa, miodu, bananów i mango w liściach palmowych), zmielonych owoców kakaowca sprzedawanych w postaci kul bilardowych, wszelkich drinków i koktajli, w tym chanchanchara, oraz owoców.
                2. Pierwsze cztery noce w hotelu Copacabana (poza centrum Hawany).
                W Santiago de Cuba - hotel Melia (w centrum) - świetna okazja by zapuścić się w uliczki i poczuć atmosferę czarnej Kuby (większość mieszkańców Santiago jest czarnoskóra).
                W Varadero hotel Palma Real - średni, ale dużo tańszy od 5-gwiazdkowych, a to tylko dwie noce.
                3. Jest wiele możliwości kupna owoców na ulicach, parkingach, w sklepach, ale najlepsza okazja będzie na targu w Camaguey.
                4. Płacić będziesz CUC - to jest waluta dla turystów.
                Orientacyjnie 1 CUC = 25 CUP = 3,4 PLN (w zależności jak drogo kupione EUR się wymienia).
                5. Hotel w Baracoa ma malutką plażę i nie ona jest atrakcją. Na piękną plażę, z wielkimi muszlami i degustacją langusty, pojedziecie autobusem. Drugą atrakcję będzie wieczór w Baracoa.
                Mógłbym wszystko ze szczegółami opisać, ale powstrzymam się. Te momenty zaskoczenia pozostaną w pamięci (również supermarkety w Baracoa;).
                Dobrej zabawy!
                • 12.03.12, 18:12
                  W czasie naszego objazdu (17.02-3.03.2012) noclegi mieliśmy w nastepujących hotelach:
                  Copacabana (4 noclegi - Hawana - dzielnica Miramar nad Oceanem, HB)
                  Rancho Luna (1 nocleg - okolice Cienfuegos przy plaży nad Morzem Karaibskim, All Inclusive)
                  Ancon (1 nocleg - okolice Trinidadu przy plaży nad Morzem Karaibskim, All Inclusive)
                  Camaguey (1 nocleg - w Camaguey - okolica nieciekawa, HB)
                  Atlantico (1 nocleg - okolice Guardalavaca nad Oceanem, All inclusive)
                  Porto Santo (2 noclegi - w Barracoa nad Oceanem, HB)
                  Versalles (2 noclegi - w Santiago de Cuba - poza centrum na wzgórzu z widokiem na miasto, HB)
                  Palma Real (2 noclegi - w Varadero 300m od plaży, All inclusive)
                  Oczywiście można robić zakupy w CUP, ale skąd je wziąć ? Nam pani Aneta dała po 20 CUP na parę i mogliśmy zrobić małe zakupy na rynku, np. 6 małych bananów za 5 CUP, pozostałe banknoty pozostawiliśmy sobie na pamiątkę (w tym czerwony 3 CUP z Che Guevarą). Wszyscy oczekują od turystów zapłaty w CUC, także w toaletach, gdzie zawsze leży talerzyk na drobne - kładliśmy zwykle monety 0,25 CUC. W programie wycieczki są degustacje i poczęstunki, więc nie ma zbyt wiele okazji do odwiedzin knajpek na własną rękę. Tym bardziej, że jest tyle do zobaczenia...
                  Proszę pamiętać o zabraniu środków odstraszających komary !!!
                  Są i ssą ;)))
                  Pozdrawiam
                  Jarek
                  • 12.03.12, 18:58
                    Dzięki serdeczne za odpowidzi.
                    1.Czy w Barracoa, wszystkie grupy jadą na ładną plażę z muszlami?.
                    Czy muszle te można przywieżć - nie są chronione (przydacznia, skrzydlica)
                    2.Czy przyjazdy do hoteli są późno, czy wieczorem albo rano bedzie czas, aby pojść na plaże, nabrzeże porobić zdjęcia.
                    3. o ile dłużej ładują sią akumulatorki, telefony. Czy da się wytrzymać bez transformatorka?
                    4.Ile mniej wiecej należy wymienić pieniędzy na degustacje, owoce?
                    5. Co skutkowało na tamtejsze komary? Mam słodka krew i nie chce być pożarta.
                    Z góry dziękuję za wiadomość.
                    • 12.03.12, 21:13
                      1. Myślę, że wycieczka na plażę jest w programie każdej wycieczki.
                      Do Polski nie wolno wwozić tych muszli
                      bip.warszawa.ic.gov.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=76
                      Niech wszyscy mają okazję je zobaczyć ! Można zbierać małe muszelki - to tez ładna pamiątka.
                      2 Jest czas na kąpiele, robienie zdjęć itp. Wyjazdy są zwykle o 8:30 (z Rancho Luna - 10:30), przyjazdy do hoteli ok. 16.
                      3. Ładowarki do telefonów (np. Nokia) są przystosowane do napięcia 100-240V, moja ładowarka do baterii AA nominalnie na napięcie 240V ładowała je bardzo wolno i posiłkowałem się normalnymi "paluszkami" alkalicznymi, które zabrałem z Polski. Warto poszukać uniwersalnej ładowarki - przyda się w czasie innych wyjazdów np. do Meksyku.
                      4. Degustacje są w cenie 170 Euro, które pilotka zbiera na początku wyjazdu, porcja owoców kosztuje zwykle 1 CUC, podobnie jak puszka piwa w sklepie ( w restauracji 1,5-2), napoje gazowane w puszkach 0,5 CUC (1-1,5), lunch w restauracji 10-12 CUC.
                      5.Stosowaliśmy aerosol ochronny 100P - działał!
                      Pozdrawiam
                    • 12.03.12, 21:17
                      1. Wg informacji przekazywanych przez Rainbow przywieźć można do trzech muszli, ale pilotka przestrzegła by nie ryzykować. Nie przywiozłem i teraz żałuję.
                      2. Będzie czas na spacery, plażę i foto, szczególnie że dzień jest coraz dłuższy.
                      Na marginesie: dwa miesiące temu dzień na Kubie był o blisko 3 godziny dłuższy; teraz o kwadrans.
                      3. W niektórych hotelach ładuje się dłużej, ale przez noc naładuje. Warto mieć, jak napisał Jarek, dodatkowe akumulatorki.
                      4. Oceń swoje potrzeby przyjmując, że ceny są na tym samym poziomie lub nieznacznie wyższe niż w Polsce (za wyjątkiem cen rumu - 0,7 l białego Havana Club - ok. 13 zł).
                      5. Może ktoś inny doradzi - ja nie spotkałem komara.
                      • 15.03.12, 21:14
                        Dzięki za wcześniejsze wyjaśnienia.
                        Proszę jeszcze o informację odnosnie lotniska w Paryżu.
                        1.Czy czas na przesiadkę 1,5 godz.( powrót Paryż W-wa) wystarczy na spokojne sprzejście? Czy z samolotu mozna było wyjśc z tyłu czy było tylko 1 wyjscie?
                        2. Z informacji o lotnisku wynika, że trzeba przejechac kolejką z jednego terminala na drugi. Czy sa dobre oznaczenia. Czy są długie kolejki przy punktach kontrolnych - ile na to przeznaczyć czasu.
                        • 15.03.12, 22:15
                          Tu rzeczywiście może być trochę nerwowo.
                          Czasu jest nie za dużo, szczególnie gdy samolot się spóźni i są kolejki. Dwa miesiące temu miał wylądować na terminalu 2C, a do WAWy wystartować z 2F. Wtedy trzeba było z mapką CDG szybko przejść do 2F, lub wyjść z 2C na zewnątrz i wejść do odległego 2F (szybko, bo boarding nie trwa do ostatniej chwili).
                          Nam się udało, bo samolot z Hawany wylądował na 2F.
                          • 16.03.12, 17:36
                            Czy na wycieczkach ktoś był zakwaterowany w pokoju 3-osobowym?

                            Jaarekl - czy byliscie w trójkę? Jeżeli tak, to czy wykupiliście opcję 2+1 ( z dostawką)?

                            Jest to dla mnie bardzo ważne.
                            • 16.03.12, 17:49
                              Byliśmy w czwórkę, mieliśmy więc 2+2, ale w naszej grupie były trzy panie, które mieszkały w pokojach 2+1, ale przynajmniej raz miały dwie dwójki, bo hotel nie przygotował pokoju z dostawką.
                              • 16.03.12, 18:26
                                Prosze o potwierdzenie czy był to jeden pokój dla 3 osób czy 2 pokoje tzn. 2-osobowy i 1-osobowy
                                • 16.03.12, 23:40
                                  Wydaje mi się, że 1 pokój 3-osobowy.
                  • Gość: jarow IP: *.31.122.80.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.11.12, 09:47
                    Jarku,
                    czy moge Cie prosic o kontakt. mam lasta i chce sie zdecydowac na te Kube , potzrebu mi kilku informacji

                    wyslij sms lub zadzwon , odzwonie
                    moj nr 664 026 810
                    jarek w
      • 22.02.15, 22:13
        1. atrakcje są dodatkowo płatne: rewia, Buena Vista, śladami Hemingwaya
        2. maski, rzeźby, naszyjniki, branzoletki, marakasy, kawa, czekolada ale od sprzedawcy "z ręki";
        3. tylko euro od dolarów pobierają 10% podatku przy wymianie;
        4. napięcie 110V, gniazdka typu amerykańskiego i zawsze jedno - w łazience o wtyku europejskim - weź adapter usa-pl.
    • Gość: zakrecona IP: *.komputerlan.pl 16.08.12, 22:35
      Wowo! Nawet nie wiedziałam że jest taka wycieczka! Rainbow <3 Kuba wyspa jak wulkan gorąca! Trzeba tam jechac i napić się prawdziwego mojito!
      • Gość: Jagoda IP: *.183.242.56.dsl.dynamic.t-mobile.pl 20.08.12, 18:29
        Marzy Mi się Kuba z Rainbow, może nie w tym roku, ale obiecuję sobie, że za rok na rocznicę ślubu wybierzemy się z mężem! A znając Rainbow to ceny też nie będą pewnie takie tragiczne.
        • Gość: Mucka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.08.12, 22:11
          Kuba jest piękna! Byłam raz i jestem zachwycona! Jak dobrze upolujesz okazję, na pewno kupisz po atrakcyjnej cenie tą wycieczkę z RT!
        • Gość: Sabina IP: *.183.235.245.dsl.dynamic.t-mobile.pl 27.08.12, 21:45
          Cały świat stoi przed nami otworem, tylko składać pieniądze i zwiedzać ile się da! Na Kubie jeszcze nie byłam, ale staramy się z mężem co roku jeżdzić gdzie indziej, żeby jak najwięcej zobaczyć. Zafascynowały nas teraz objazdówki rainbowa, to świetny sposób na zwiedzenie jak największej ilości miejsc podcas wakacji!
          • Gość: Alex44 IP: 78.9.6.* 28.10.12, 14:08
            6.03.2013 - lecimy!!! Już rezerwacja jest zrobiona. jest ktoś, kto wybrał ten sam termin ?
            • Gość: lima IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.12, 14:55
              Powodzenia. My własnie wrócilismy z tego samego wyjazdu, nie chcę psuc nastroju ale nam sie nie podobalo przede wszystkim organizacja biura. Hotele mało przyjemne, najtańsze zlokalizowane na obrzezach tłumaczy się ze na Kubie nie ma lepszych ale to nie prawda. SA JAK wszędzie lepsze i gorsze, z tym ze te pierwsze sa poprostu drozsze więc oczywisty jest wybór biura.Program nie zrealizowalismy przez huragan ale biuro nie miało dla nas zadnej alternatywy oprocz przetrzymania nas do wylotu w obskórnych hotelach z których nie było nawet gdzie wyjsc.jezdzimy sporo ale ten wyjazd to chyba jeden z najgorszych rozczarowan z duzym udziałem biura, DOBRA RADA zwróccie uwagę na godzinę wylotu z Paryza NIEKTÓRZY CZEKALI 9 godzin na lotnisku a nie którzy tylko 1 nie wiem jak to mozliwe ale lepiej sprawdzic aby oba polaczenia miedzy hawana paryz warszawa. LINIE LOTNICZE OK. z kateringiem i wygodami. miłego zwiedzania kuby.
        • Gość: grażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.12, 20:15
          Czy ktoś leci na tą wycieczkę 19.11.2012 roku? Ile powinno się wymienić euro na 2osoby na swobodne zakupy prezentów?
          • 06.11.12, 22:33
            <Witaj, my również lecimy na Kube 19.11, tez się zastanawiałam iled zabrać waluty...., tam raczej nie jest drogo, a i niewiele mozna kupić....waluta bardziej się przyda na napiwki i inne konieczne opłaty na miejscu.


            Gość portalu: grażka napisał(a):

            > Czy ktoś leci na tą wycieczkę 19.11.2012 roku? Ile powinno się wymienić euro na
            > 2osoby na swobodne zakupy prezentów?
            • Gość: Estupido IP: *.180.36.241.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.11.12, 21:13
              Czy tio prawda, że tam jest goronco?
            • 07.11.12, 21:36
              Minimum dla dwóch osób, wliczając bilety wstępu i napiwki = 175 EUR, to ok. 550 EUR.
              Ale gdy ktoś chce zobaczyć Tropicanę i lubi kupować dużo prezentów, to 650-700 EUR.
              Dodatkowo warto mieć rezerwę na sytuacje nadzwyczajne (lekarz, kradzież itp.)
              • Gość: Nika IP: *.oitbd.pl 08.01.13, 10:27
                Witam! Lecę na Kubę w terminie 23.03-07.04.2013r. – 2 osoby. Mam pytanie odnośnie ilości potrzebnej gotówki w euro – oprócz tych 175 euro obowiązkowo pobieranych przez pilotkę, ile zabrać pieniędzy na jedzenie? Chodzi mi o jakiś posiłek w ciągu dnia, do tego napoje. Jak to w ogóle jest zorganizowane – czy pilotka hurtem zabiera wszystkich do jakiejś knajpki, czy po prostu daje godzinę wolnego i szukamy sami czegoś do przekąszenia?
                • Gość: kk IP: *.jmdi.pl 08.01.13, 22:05
                  My mieliśmy czas wolny :) i każdy mógł robić co chciał i jadł gdzie chciał.
                  Jeśli chodzi o pieniądze to po prostu musicie zaplanować ile możecie wydać na takie przyjemności - jak dodatkowe posiłki czy drobne przekąski :))

                  życzę udanego wyjazdu :))))
                • 13.01.13, 21:53
                  Z tych 175E mieliśmy bez uzgodnienia z niami obiady ( koszt chyba 15E)
                  - w Pinar del Rio koło groty, (smaczny)
                  - farma krokodyli ( nie za dobry) do tego był kawałeczek ugotowanego krokodyla na spróbowanie
                  - w hotelu w Trynidadzie (autokar był zepsuty i musieliśmy koczować cały dzień w hotelu bez all)

                  W miastach pilotka podpowieda gdzie można pójść zjeść. Albo jest tylko jedno miejsce gdzie się autokar zatrzymuje i nie ma wyboru.
                  W Hawanie polecene przez pilotkę koło Kapitolu resteuracje pod filarami były drogie, lepiej coś poszukać innego.
                  Na plaży w Baracoa za chyba 10E pilotka zamawiała: homar, krewetki, ryba
                  Jeżeli nie byliśmy w większym mieście, to przystanki były po drodze w restauracjach, barach
                  W Varadero - fakultet na wyspę - jedzenie w cenie (homor, kurczak, sałatki napoje)
                  Napoje do posiłków dodatkowo płatne (oprócz all) do 3CUC. W hotelach można było wodę kupić. W miastach były sklepiki z artykułami za CUC to wtedy jest jakiś mały wybór.
                  Ania
                  • Gość: Nika IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.13, 22:16
                    Wielkie dzięki za odpowiedź. Mam jeszcze pytanie - czy faktycznie przeciętny koszt posiłku to 5-10 CUC, bez napojów? Nie ma zamiaru oszczędzać, ale w kraju gdzie jest problem z bankomatami, wolałabym nie zostać zaskoczona brakiem gotówki...
                  • 21.01.13, 15:50
                    Ja również byłam na tej wycieczce.
                    Program super - pilotka Aneta porażka...
                    Koniecznie weź ze sobą dużo niepotrzebnych ubrań...ci ludzie naprawdę bardzo tego potrzebują.
                    ;)
                • Gość: Zawiedziony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.14, 00:37
                  Nam na 2 osoby wystarczyło 400 euro i jeszcze zostało (jest to ok 520 ichniej waluty).Te 175 euro co zbiera pilot nie zostało nam rozliczone, duża część tej kwoty powinna wrócić do nas. Nie ma zwiedzania fabryki rumu (ponieważ jest malowanie ścian) tak jest na każdej wycieczce. Jest tylko sklep (takie same ceny i ten sam asortyment jest w sklepie na lotnisku w Varadero) ceny cygar trochę wyższe niż w innych sklepach. Obiady proponowane przez pilotkę ok.12 Peso, jeśli znajdzie się knajpkę na własną rękę można zjeść obiad z deserem za ok.5 Peso. Pilotka zawsze prowadza tam gdzie ma korzyści. My mieliśmy pilotkę p. Karolinę totalna porażka.
                  • Gość: Joanna IP: *.play-internet.pl 05.03.14, 11:30
                    To nic zaskakujacego ze piloci polecaja "swoje" miejsca. Prosze napisać cos wiecej oprocz ogolnikowego i czesto krzywdzacego okreslenia " totalna porazka" jak poziom przekazywanej wiedzy, zdnosci organizacyjne ? Bylabym wdzieczna takze za krotos ogolna ocene programu... rozwazam Kube w przyszlym roku i na razie staram sie ocenic atrakcyjnosc kierunku w porownqniu z innymi.
    • 02.12.12, 11:53
      Witam! Jaki termin byłby najkorzystniejszy (pogoda) aby wybrać się na Kubę?
      • Gość: Alex44 IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.12.12, 18:37
        Teraz ! Najlepsza pora ma Kubie to gdyż u nas zima.
        • 21.01.13, 16:16
          Najlepszy termin to od listopada do końca kwietnia.
          My byliśmy na przełomie marca i kwietnia i już w terminie po naszym padało na zachodzie Kuby.
    • Gość: elBo IP: 62.244.130.* 11.04.13, 22:35
      Czy był Ktoś tam w sierpniu?
      Czy da się tam wtedy przeżyć?
      • Gość: Lech IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.13, 20:30
        Przeżyjesz.Byłem w pierwszej połowie lipca i zdecydowanie lepiej zniosłem Kubę niż Egipt rok wstecz.
        • Gość: Aga IP: *.idmsa.pl 17.04.13, 09:42
          Witajcie,
          poszukuje info o wycieczkach fakultatywnych organizowanych podczas objazdu "Buenos Dias Cuba". Chciałabym się przygotować finansowo, a nie bardzo wiem ile mam wziąć kaski? W katalogu wymienione są tylko 2 fakultety: kabaret Tropicana i rejs na wyspy podczas bodajże ostatniego dnia pobytu. Czy to napewno wszystko czy może pilot coś jeszcze dodatkowo organizuje? No, i ile to kosztuje?
          Lecę już w maju.
          Pozdrawiam,
          • Gość: gosc IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.13, 21:04
            aga
            jestes taka niekumata czy nieczytata :(
            w TYM watku jest wszytsko napisane, czytanie nie boli :( i nie oglupia bardziej :):)
          • 19.04.13, 21:19
            Poza Tropikaną i wyspą koralową wszystko było rozliczane z tych 175 E - takze fakultet plaża w Barakoa.
            Myśmy zażądali szczegółowego rozliczenia. Realizacja programu bardzo odbiegała od tego co było w katalogu. Rożne "niespodzianki" były wliczone w 175E.
            Część osób rezygnowała z programu w niektórych dniach i otrzymała zwroty.
            Warto na początku ustalić z pilotem z czego korzystać a z czego zrezygnować.
            Np. były zamówione drinki a nie wszystcy pili, kupiony był lokalny przysmak b. słodki - też nie każdy może.
            W niektórych obiektach nie wykupiono pozwolenia na robienie zdjęć, pilot powiedział że nie mozna robić. A okazało się, że można było wykupić. Pilot zadecydował, że pieniądze wyda na co inne. Robiłam kiedyś podsumowanie i prawie połowa pieniedzy była przeznaczona na co inne. Nie było zwiedzania Muzeum Rumu w Hawanie tylko sklep z rumem, nie było zwiedzania Capitolu i opery w Hawanie, nie było zwiedzania Palacio de Valle w Cienfuegos.
            • Gość: MS IP: *.toya.net.pl 01.10.13, 21:14
              WITAM,
              CZY MOŻE NA TEJ WYCIECZCE BYŁA DODATKOWO ZWIEDZANA WIOSKA RYBACKA COJIMAR (miejsce związane z Ernestem.Hemingwayem ), NIE MA JEJ W PROGRAMIE ALE CZASEM DODATKOWO PRZEWODNIK ORGANIZUJE JAKIEŚ ATRAKCJE OD SIEBIE ..... A JAK NIE TO MOŻE SIĘ ORIENTUJECIE CZY TO MIEJSCE JEST DALEKO OD HOTELU W HAWANIE.
              POZDRAWIAM
          • 21.05.13, 08:58
            Witam,
            mógłby ktoś obszernie tą wycieczkę odbytą w 2013. Ile i jaką walutę wziąść ze sobą, na co zwrócić uwagę,co kupić itp. lece w październiku, ale informacji nigdy dość.
            zostawiam też maila jak by ktoś chciał napisać w sprawie Kuby haga77@o2.pl.
            Dziekuję
            • Gość: R16C IP: *.kwbbelchatow.bot.pl 25.09.13, 11:07
              Witam. Chce się wybrać na Kubę w lipcu 2014 r.(tylko taki termin możliwy). Rozważam ofertę wycieczek objazdowych RT. Bardzo proszę o informację czy pogoda do przeżycia pomomo okresu deszczowego. W tym roku byłem w Chinach w lipcu i wycieczka bardzo udana.
              Będę wdzięczny za wszystkie wiadomości. Pozdrawiam.
              • Gość: ula IP: *.85-237-185.tkchopin.pl 02.10.13, 20:03
                witam byliśmy na tej wycieczce w lipcu tego roku,pogoda wspaniała mimo pory deszczowej deszcz widzieliśmy tylko raz i to z autokaru nawet nas nie zmoczyło,wycieczka godna polecenia my mieliśmy pilotkę p.Darię,wspaniała osoba widać że lubi być pilotką,dodawała miłe niespodzianki w czasie wycieczki
              • Gość: Gosia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.13, 10:52
                Witam bardzo serdecznie! Wykupiłam wycieczkę "Buenos Dias Cuba" od 27.06 do 12.07.2014. Zdecydowałam się na RT, ponieważ byłam już kilka razy na wycieczkach z tym biurem i zawsze wszystko było ok, a piloci rewelacyjni. W tym roku również byłam w Chinach z RT, w sierpniu.
    • Gość: Margotka IP: *.dynamic.chello.pl 17.11.13, 00:31
      Byłam na tej wycieczce w lipcu zeszłego roku i mogę gorąco polecić. Program był dokładnie taki jak w opisie, nic się nie zmieniło. Czasem jest tak, żę mimo, że program jest fajnie rozpisany, ma się wrazenie, że trzeba biegać. Tutaj tak nie było, był czas na wszystko. Wycieczka życia.
      • Gość: Jagoda IP: 194.181.192.* 18.11.13, 12:59
        Wybieram się w lutym i interesuje mnie wszystko na temat Buenos Dias Cuba. Bardzo proszę o szczegóły, czy wycieczka bardzo męcząca? czy jest trochę czasu wolnego? jak jedzenie? i wszystko co można o tej wycieczce napisać. Będę bardzo wdzięczna za wszystkie dobre jak i negatywne /o ile takie są/ wypowiedzi.
        • Gość: basia23 IP: *.icpnet.pl 12.12.13, 10:47
          Bylam na tej wycieczce w dniach 23.11-09.12.2013 - wspaniala! Rewelacyjna przewodniczka pani Monika Seifert - to będzie sukces jeśli na nią traficie. Wycieczka oczywiście jest dość męcząca, dlugie przejazdy, ale z przerwami i atrakcjami. Hotele na dobrym poziomie, jedzenie smaczne i obfite (bufety), nikt nie chorowal na żadne "zemsty". Program bardzo ciekawy, a Kuba robi ogromne wrażenie, glównie dzięki rewelacyjnym ludziom - wesolym, radosnym, uśmiechniętym, mimo biedy jaka tam panuje wszyscy jakoś "kombinują" (skąd my to znamy?). Gorąco polecam tę wycieczkę!!! Lot dreamlinerem jest męczący, ciasno i brak cateringu - trzeba kupić byle co za duże pieniądze!!
          • Gość: Jagoda IP: 194.181.192.* 18.12.13, 11:24
            Witaj Basiu23 jak możesz to napisz coś więcej o tej wycieczce, ja jadę w lutym i interesuje mnie wszystko co jej dotyczy. Będę bardzo wdzięczna za wszystkie plusy i minusy. Jak z obiadami? Ile kosztują i czy są zjadliwe bo to przecież gdzieś na mieście. Ile trzeba pieniędzy na fakultety o ile takie są? Jak z wymianą waluty? I cała otoczka bo mówiąc szczerze trochę się boję. Jeśli chodzi o przelot to miało być dużo lepiej niż z przesiadkami, ile trwa lot? Pozdrawiam i proszę o informacje.Czy dla tubylców można wziąć jakieś drobne upominki, jeśli tak to podpowiedz co.
          • Gość: Magik IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.12.13, 19:08
            Witam
            Pilotka (p. Monika) rzeczywiście na swoim miejscu. Program oceniłabym jako mało wyczerpujący. Nocleg w Hotelu Club Amigo Rancho Luna w Cienfuegos to porażka - brud, brud, brud. Aż wstyd, że takie biuro podróży jak RT takimi hotelami psuje sobie opinię.
    • Gość: Valdiza IP: *.static.chello.pl 20.12.13, 17:59
      Ja byłam :) Co tu dużo opowiadać - to trzeba przeżyć. Każdy jeden punkt wycieczki był dla mnie fascynujący, więc gdybym chciała opisać wszystko, powstałby elaborat na 200 stron :) Jednym słowem: WARTO! Biuro bez jakichkolwiek zastrzeżeń. Hotele były ok, żadnych karaluchów i tym podobnych historii (ps. kiedyś czytałam post człowieka, który odradzał RT bo mu wleciał przez moskitierę jeden komar ;)). Jedzenie bardzo pyszne. Organizacja wycieczki ok, a pilotka jak marzenie :) Równa babka a do tego z oszałamiającą wiedzą.
      P.S. Trzeba spróbować kubańskiego cygara - bez tego nie ma co wracać ;)
      • Gość: licja IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.13, 18:34
        Ach, a mnie się caly czas marzy wycieczka na Kubę! Może wreszcie w przyszlym roku się uda. Ale jeśli się zdecyduję, to na pewno z Rainbow, bo juz z nimi podrózowałam i wiem, że nie zawodzą :)
    • Gość: Myszka IP: *.free.aero2.net.pl 21.12.13, 09:44
      Byliśmy w maju 2012 , wycieczka dobrze zorganizowana przez biuro Rainbow , warto zobaczyć ten kraj -polecam
      • Gość: turcja1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.13, 12:56
        jaka była pogoda w maju.
      • Gość: dasska IP: *.komputerlan.pl 06.01.14, 00:27
        W jakim miesiącu najlepiej lecieć? Czy w maju juz była pora deszczowa i czy nie było to uciążliwe?
        • Gość: Andrzej IP: *.219.115.81-c3.net.pl 06.01.14, 18:32
          Ja byłem dwa tyg. w lipcu , niby powinny padać deszcze ale może ze dwa razy pokropiło.
          • Gość: dasska IP: *.komputerlan.pl 08.01.14, 14:14
            No właśnie wszelkie przewodniki twierdzą, że od maja do listopada jest deszczowo, dlatego ja jestem z myślą rezerwacji wycieczki na przyszly rok, ale jednak na porę suchą, żeby nie ryzykować... ;)
            • 09.01.14, 21:46
              Marzec, kwiecień to dobre miesiące do zwiedzania Kuby :)))
              A jak zacznie padać to ... szybka ulewa i po kilku minutach znów świeci piękne słońce :)))
              • 21.02.14, 19:10
                Ktoś wybiera się 15.03.2014 ? - poszukuję chętnej osoby
              • Gość: Ania IP: 85.11.69.* 26.02.14, 13:24
                Witajcie drodzy forumowicze :) Dwa lata temu razem z gwiazdką wypytywałam się o wycieczkę na Cubę, Gwiazdka już tam była, a ja.... no cóż zanim się zdecydowałam to miejsc nie było. Teraz jednak tak się nie stało i oto 1 marca wylatuję w końcu na upragnioną Kubę:)) Bardzo się cieszę , nie mogę się już doczekać soboty choć przyznam, że strach przed dłuuugą podróżą jest wielki, ale damy radę:)) Pozdrawiam, odezwę się po powrocie, Ania.
                • 26.02.14, 20:41
                  Aniu

                  Po moich kubańskich doświadczeniach życzę Ci profesjonalnego przewodnika.
                  Mam nadzieję, że będziesz miała duuużo szczęścia i będą to - p. Anita lub p. Monika, a będziesz bardzo zadowolona. Słyszałam o nich same dobre opinie. Ja takiego szczęścia niestety nie miałam .... :(((
                  Weź dla dzieciaków cukierki, długopisy - sprawisz im wiele radochy. A jeśli masz jakieś stare, nieużywane ubrania to weź ... dasz ludkom, przyda im się.

                  Życzę Ci wspaniałych wakacji ... Baw się dobrze, pal cygara, pij rum, tańcz salsę i śpiewaj ,,Guantanamera, guajira guantanamera" :)))

                  Ja jeszcze kiedyś pojadę na Kubę ... :)))

                  Kasia

                  • Gość: Ania IP: 85.11.69.* 27.02.14, 09:29
                    Długopisy już kupiłam :-) co do przewodnika to zasiałaś troszkę niepokoju, ale wierzę że będzie pięknie;) jescze tylko dwa dni i......... buenos dias Cuba...:))) Nie wiem o co jeszcze mogłabym zapytać, więc jesli macie jakieś rady, spostrzeżenia to proszę się ze mną podzielić:)
                  • Gość: gość IP: 194.181.192.* 04.03.14, 12:48
                    Ja niestety też miałam mało szczęścia ponieważ pilotką była pani Karolina, to totalna porażka. Takiej byle jakiej pilotki jeszcze nie spotkałam na żadnej wycieczce.
                    • 08.03.14, 18:50
                      U nas pilotką była p. Aneta K. - wielka porażka !!!!
                      • Gość: Ania IP: *.nsk.net.pl 18.03.14, 17:16
                        Byłam, zobaczyłam i....się zachwyciłam. Przedwczoraj wróciłam z Kuby i chyba jeszcze nie ochłonęłam:) Pilotką była Monika Seifert, dziewczyna z ogromnym temperamentem i ogromną wiedzą, program został zrealizowany w 140% !! Główną zaletą pilotki moim zdaniem było to, że chciało Jej się udoskonalać program i zaskakiwać nas dodatkowymi atrakcjami. Zakochałam się w tym kraju. To prawda, że bieda jest tam widoczna na każdym kroku, ale zaskakujący jest optymizm mieszkańców wyspy, są zawsze uśmiechnięci i życzliwi, śpiewają, tańczą, grają aż miło patrzeć. Jeśli chodzi o hotele to szału może i nie ma , ale co mnie zaskoczyło to to, że im bardziej na wschód tym, lepiej:) Pogoda dopisała, 2 dni troszkę padało, ale przynajmniej było czym oddychac, zreszta deszcze nie kolidowały nam ze zwiedzaniem i o to chodziło. W Santiago natomiast było baaaardzo gorąco. Lot yakiem trzeba jakoś przeżyć, najlepiej wcześniej zaszczepić się rumem (co też większość uczyniła) Koniecznie zabierzcie ze sobą długopisy, ciuchy których już nie potrzebujecie, ręczniki, mydła tym sprawicie mieszkańcom Kuby (szczególnie na wschodzie) wiele radości. TYm którzy dopiero wybierają się na Kubę życzę samych pozytywnych wrażeń !
                        • 18.03.14, 20:10
                          Aniu
                          Cieszę się że masz tak pozytywne wrażenia, jak ja miałem, gdy wróciłem z Kuby.
                          Od tamtego czasu byłem na kilku wyjazdach, ale nic jeszcze nie przebiło Kuby.
                          Pozdrawiam
                          • Gość: Ania IP: *.nsk.net.pl 21.03.14, 22:30
                            Chcę podziękować szczególnie Kasi i Yendrasowi za piękne rozmowy o Kubie, za wskazówki co zabrać, czego się spodziewać. Cieszę się, że mogę wraz z Wami oznajmiać wszem i wobec, że Kuba jest niesamowita!!!
                        • 20.03.14, 23:14
                          Aniu

                          Cieszę się bardzo, że miałaś wspaniałą wyprawę :)))))
                          Kuba jest niesamowita !!! :)))
              • Gość: viajera IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.14, 10:59
                W zw. z tym, że trudno na tym forum o konkretne informacje i opinie, bardzo proszę o komentarz na temat pogody w styczniu. Wiem, że bywa kapryśna i można różnie trafić, ale może ktoś był w tym okresie i napisałby coś więcej ? Czy dało się komfortowo posiedzieć na plaży, wykąpać w basenie, jak ze słońcem ? z góry dziękuję.
                • 09.03.14, 16:13
                  Witam serdecznie,

                  czy ktoś z Was wybiera się na Kubę z RT w terminie 21.04 - 06.05.2014? :)
                  • Gość: Czempiona IP: 162.220.167.* 15.03.14, 22:46
                    Ja jadę, ale trochę wcześniej bo już za 2 tygodnie :D 31.03 - 15.04 :) Nie mogę się doczekać, nie mogę na krześle usiedzieć :) Cieszę się, że trafiłam na ten wątek, sporo się dowiedziałam :) Z tego co widziałam w internetach ludzie są przeważnie zadowoleni z tej wycieczki, co mnie bardzo cieszy :) Jak wrócę opowiem jak było :)
                • Gość: trina IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.14, 18:00
                  Byłam na tej wycieczce w okresie 28.12.2008-12.01.2009.
                  Na brak słońca absolutnie nie można było narzekać, codziennie i dużo.
                  Generalnie znacznie cieplej było we wschodniej części Kuby - Guardalavaca, Baracoa, Santiago. W pozostałych miejscach w ciągu dnia też było bardzo ciepło, nawet upalnie, ale w nocy zdarzał się dość chłodny wiatr. Na pobycie w Varadero też bardzo wiało, silny wiatr również na plaży, na leżaku niezbyt przyjemnie, ale już podczas spacerów wzdłuż plaży było OK.
                  W Varadero woda w morzu niezbyt ciepła, ale bardzo przyjemna była w Trynidadzie, Gaudalavaca i Baracoa. Z basenów nie korzystałam.
                  Jeżeli chodzi o deszcz to padało krótko w nocy w Baracoa i chwilę w dzień, chociaż nawet trudno nazwać to deszczem, zachmurzyło się po południu i spadło parę kropel, akurat zbieraliśmy się z plaży, gdzie był krótki odpoczynek po spacerze w dżungli (bardzo polecam).
                  Padało też trochę w Havanie, były ślady po deszczu, gdy przylecieliśmy z Santiago.
                  Jeżeli jeszcze masz pytania, chętnie odpowiem.
    • Gość: Joanna IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.14, 07:32
      To miło, że można jeszcze spotkać na tym forum entuzjastyczne opinie. Mogłaby Pani napisać cos o wybranym przez siebie hotelu, w ktorym spędziła ostatnie dni wycieczki ? Czas szybko leci, niedługo kończy sie "sezon zimowy", zostanie przedstawiona nowa oferta na rok 2014/2015. bardzo interesuje mnie Kuba, ale kusi też "Baśniowa Tajlandia"... Takie obiektywne opinie napewno ułatwiają wybór ;)
      • Gość: Ania IP: 85.11.69.* 19.03.14, 09:28
        No cóż, jesli chodzi o hotel to ja wybrałam ten najtańszy czyli sun beach. Jest położony w centrum miasta i bardzo blisko plaży i to są jego zalety. Standard pokoi bardzo zróżnicowany, niestety większość z nich delikatnie mówiąc poniżej oczekiwań. Kilku osobom po interwencji zamieniono pokoje nastepnego dnia. Byłam w tym hotelu tylko 2 dni, ale na wczasy na pewno bym sie do niego nie wybrała.
      • Gość: kamusia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.14, 10:28
        Zrobilam rezerwacje 13-27.02.2015, moze ktos leci?
        • Gość: BordoRóża IP: *.dynamic.chello.pl 22.08.14, 11:28
          Odrobinę się rozmijamy, bo ja zrobiłam rezerwację na 6.03.2015. Nie będzie to moja pierwsza wycieczka tego pokroju z RT, więc wiem mniej więcej czego mogę się spodziewać. Jeśli tylko trafi się fajny pilot (a jak dotąd byłam 100% zadowolona) to wyjazd będzie super. Trochę korciła mnie Wyspa jak wulkan gorąca, ale stwierdziłam, że 6 dni wypoczynku to zdecydowanie za dużo - wolę w tym czasie zwiedzać.

          Kamusia - szczęśliwego i udanego wyjazdu.
        • Gość: jaho IP: 89.190.89.* 12.07.15, 13:34
          Ja wybieram się w ostatnim terminie stycznia 2016. wiele się dowiedziałem z tego forum ,ale nurtuje mnie sprawa przelotu wewnętrznego. W ostatnich opiniach (czerwiec tego roku) piszą ,że rządzi się on swoimi prawami, W czym rzecz?
    • Gość: Joanna IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.14, 14:58
      Jakby Pani mogła jeszcze napisać jak wyglądała kwestia posiłków ? Nie spodziewam sie wykwintnego jedzenia, ale jestem ciekawa. Czy pilot organizował dla chętnych lunch w ciagu dnia ?
      • Gość: Ania IP: 85.11.69.* 24.03.14, 09:15
        Posiłki raczej skromne, ale w formie szwedzkiego stołu, więc każdy coś może dla siebie wybrać. W ciągu dnia była możliwość zjedzenia obiadu za ok 12-15 peso, za wyjątkiem chyba dwóch dni na wschodzie wyspy, gdzie nie ma żadnych knajp:)
        • Gość: sylwia IP: *.ip.netia.com.pl 23.06.14, 15:47
          Witam ma pytanie..poniewaz mam dyleamt którą wycieczkę wybrać: Beunos Dias Kuba czy Kuba-Wyspa jak wulkan gorąca"...czy warto zwiedzić wschodnią część Kuby? Bo tym się tak naprawdę różnią te wycieczki...jedna ma tylko 2 dni wypoczynku w Varadero a druga 7 dni wypoczynku kosztem zwiedzania wschodniej części Kuby... proszę osobyktóre były na tej objazdówce BUENOS DIAS o opinię...czy wystarczy zobaczyć zachodnia cześć czy wschodnia częśc Kuby jest warta obejrzenia kosztem dłuższego wypoczynku w Varadero???
          • 22.07.14, 08:50
            Szukam, tak na szybko informacji dodatkowych na temat hoteli na objeździe.
            Czy są w nich czajniki i ... baseny?
            I dlaczego w Camaguey nie ma kolacji (w cenie)?
            Jak sobie radziliście w Varadero z późnym wylotem?
            • 25.07.14, 11:10
              Sądzę że każdy kto był na Buenos Dias ..." świadomie wybrał jazdę zamiast leżenia, które w Varadero nie różni sie wiele od Egiptu, czy Juraty. Za to przyznam, ze wschód ma zupelnie inny charakter. Wizyta w rezerwacie Humbolta to niemal dotknięcie tropikalnego raju, a Spacer po Santiago to jak marsz przez pustynną patelnię. Wielce rózne klimaty i krajobrazy. A Camaguey, z urokliwym zanurzeniem się w jej nocne życie oddychające leżącymi na werandach kubańczykami wtulonymi w chłodna ziemię, Pełnym dostw z otwartymi noca knami pozwalajacymi zapomnieć czy to my jesteśmy gościem z ulicy wścibsko zaglądającym do srodka, czy to już ulica została zaproszona do domów i sie w nich rozgościła do tego muzyka z tańcem w miejscowej knajpie. Wszedzie towarzyszą nam uśmiechy i ... mojito ;)

              Mam wrażenie, że dopiero na wschodzie zrozumiałem, że ten zupełnie inny system, także pozawala być szczęśliwym i można nie chcieć innego. Choć nie zapominam, że chyba bez 'innego" systemu gospodarczy kres Kuby jest nieunikniony. W wycieczce ogromną rolę gra towarzystwo i pilot. Pani Daria radzi sobie z tym, żeniąż swe opowieści o historii i kulturze z integracją uczestników na ławeczkach rikszy, kanapie oldtimera, albo hamaku lokalnego kolegi naszego kierowcy, który zaprosił nas do wnętrza swego domu pozwalając dotknąć, powąchać i zobaczyć, jak żyją przeciętni Kubańczycy.Cały czas zaskakiwani bylismy niespodziewanym rikszarzami czekajacymi za rogiem, a to obiadem na wyspie, czy też przypadkowoo nalanymi dla wszystkich drinkami w knajpce "obok". By nie wspomnieć o zamianie wizyty w kosarach na plantację kakao i degustację na miejscu wyczarowywanych z niego cudów. Kuba to nie fajerwerki typu empire state building, ale klimat, atmosfera, nastrój - nie da sie ich chłonąć leżakując przy basenie w Varadero.
              I jeszce jedno. Sypią się miasta, pojazdy i system. Czasu zatem już nie wiele.
              • Gość: kubanka IP: *.dynamic.chello.pl 20.08.14, 17:36
                U mnie Kuba póki co w sferze marzeń, ale faktycznie, jeśli się chce poczuć jej prawdziwy klimat, to tak jak mówi 1grzech trzeba trzeba by pojechać teraz... I na pewno wybrałabym równiez Buenos Dias Kuba - nie leżeć, zwiedzać ile się da! :)
                • 22.02.15, 22:00
                  Słowa Polki Mieszkającej na Kubie: kto nie był na wschodzie ten nie widział prawdziwej Kuby a Varadero to nie miasto to fabryka dla turystów".
            • 22.02.15, 22:04
              We wszystkich hotelach są baseny, obecnie w Camaguey jest kolacja mimo, że nadal w programie jej nie ma (06.02.2015r.). W ogóle to program ma się nijak do realizacji. Wylot z Varadero jest do Polski o 17.00 ale od 12.00 zaczynają zbierać ludzi po hotelach. W niektórych hotelach udało się jeszcze zjeść obiad w ramach all inclusive.
          • 22.02.15, 22:06
            Są 3 Kuby: 1 Varadero - kurort jak wszędzie na świecie, 2. Kuba zachodnia dość bogata i porządna. 3. Kuba wschodnia - praktycznie Karaiby, klimat, ludzie budownictwo. Decyzja należy do ciebie. PAMIETAJCIE: wycieczka objazdowa szczególnie część wschodnia to siedzenie w autokarze po 3-4 h dziennie - rekord to 5h.
        • 19.08.14, 09:32
          Dzień dobry wszystkim miłośnikom Kuby :). Pytanie mam.... Lecę na Kubę 05.12.2014 r. i zastanawiają mnie dodatkowe wycieczki (fakultatywne), które można wykupić u Pilota. Czy warto? Co głowa to inna opinia np. że nie warto iść na rewię a iść samemu po knajpach się powłóczyć itp. Jeśli macie wolną chwilę to proszę o radę. Dzięki z góry :)
          • Gość: Joanna IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.14, 08:59
            pl.tripadvisor.com/Attraction_Review-g147271-d606051-Reviews-Cabaret_Parisien-Havana_Cuba.html
            Miesiąc temu wróciłam z "wyspy jak wulkan gorącej" proponowana rewia była "parisien" w hotelu Nacional. Samo widowisko na wysokim poziomie, ale nie zrobiło na mnie wielkiego wrażenia. Myśle, ze dla osób nie będących miłośnikami tego typu występów lepszym rozwiązaniem moze byc samodzielny spacer wieczorny po Hawanie. Warto odwiedzić Malecon, w innych miejscach tez trochę sie dzieje. Nie wiem jaki jest poziom Tropicany- słyszałam wiele opinii o tym, ze cena jest w tej chwili wygórowana a występy odbiegają kunsztem od tych z dawnych lat. Pilotki zniechęciły bardzo do Tropicany, dla zdeterminowanych była opcja pojechania tam, ale nikt nie skorzystał. Nikt nie żałował pobytu w Nacionalu, ale tez chyba nikt nie wrócił zachwycony, decyzja nalezy do Was.
            • Gość: sylwia1984 IP: *.static.ip.netia.com.pl 21.08.14, 10:32
              Prośba do Joanny...w jakim hotelu byliście miesiąc temu w Varadero? Jak tam w ogóle tydzień odpoczynku w tej miejscowości? Jest co robić?;-) Odpoczywaliście tylko czy korzystaliście z jakiś atrakcji? Warto jest tam tydzień spędzić? Nie żałujecie np tej drugiej opcji z zwiedzaniem całej Kuby i tylko 3 dniowym pobytem w Varadero?
              Jakie ogólnie wrażenia z wyjazdu na Kubę? zadowoleni jesteście? jest coś co trzeba tam koniecznie zabrać? Jak z kontaktami w hotelach? Trzeba nadal mieć te przejściówki?
              • 21.08.14, 13:51
                Sylwie1984 tutaj masz linka gdzie można kupić przejściówkę :)
                e-trade.com.pl/przetwornice/135-przejsciowka-230v-110v-transformator.html
                • 21.08.14, 13:51
                  Sylwia1984 tutaj masz linka gdzie można kupić przejściówkę :)
                  e-trade.com.pl/przetwornice/135-przejsciowka-230v-110v-transformator.html
                  • Gość: sylwia1984 IP: *.static.ip.netia.com.pl 21.08.14, 14:37
                    dzięki wielkie:-) czyli taka przetwornica zmieniająca napięcie tez jest tam potrzebna tak? nie znam się na tym :-/ ale poczytam;-)
                    • 21.08.14, 20:17
                      To też zależy co chcesz zabrać ze sobą. Bo jak nie obejdziesz się bez swojej ulubionej suszarki lub prostownicy to może być problem :). Moja przyjaciółka kupiła specjalnie prostownicę na 110 V ale było tak gorąco, że ani razu jej nie użyła :)
              • Gość: Joanna IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.14, 15:02
                Postaram się skrótowo odpowiedzieć na Pani pytania:

                1) zabrałam ze sobą adapter do prądu, ale w żadnym hotelu nie był mi potrzebny. Trzeba jednak pamiętać, że w większości hoteli w części objazdowej napięcie wynosiło jedynie 110 V- sprzęty działają wolniej. Dłuższy objazd nocował w większej liczbie hoteli, w innym terminie biuro może kwaterować także gdzie indziej, dlatego mimo wszystko chyba warto zabrać ze sobą przejściówkę.

                2) w okresie letnim nasz wypoczynek w Varadero obejmował 6 nocy tj. 5 pełnych dni. Wybraliśmy Iberostar Laguna Azul i poza kilkoma bardzo drobnymi niedociągnięciami mogę szczerze polecić hotel- ładna plaża, ładny kompleks basenów z fajnym rozwiązaniem w postaci quiet pools, smaczne i dosyć urozmaicone jedzenie oraz sporo atrakcji w samym hotelu. W razie dodatkowych pytań mogę napisać coś więcej, także na temat innych hoteli o których co nieco wiem.

                3) Z racji tego, że lipiec to jeden z bardziej upalnych miesięcy w roku, nastawiliśmy się na wypoczynek. Tak jak wspomniałam w hotelu jest co robić, także zdecydowanie nie nudziliśmy się. Po Varadero kursuje piętrowy autobus turystyczny i można łatwo dotrzeć do centrum miejscowości (głównie sklepy). Wybrałyśmy się na krótką wycieczke do Mansion Xanadu (wspaniałe widoki z klifu). Podobno wart odwiedzenia jest też park Josona, w okolicy znajduje się jakaś jaskinia, jest również delfinarium.

                4) Mieliśmy także możliwość rejsu na Cayo Blanco- nie zdecydowałyśmy się na niego z powodu obawy przed całym dniem na bardzo silnym słońcu, ale w okresie zimowym może być to ciekawe urozmaicenie pobytu. Wszystkie wycieczki lokalne w Varadero organizowane są przez kubańskie biuro podróży, mogliśmy je sami opłacić w lobby hotelowym. Istnieje także możliwość wycieczki samolotowej na Cayo Largo, ale koszt jest oczywiście zdecydowanie wyższy niż w przypadku Cayo Blanco (tutaj mamy opcję samego rejsu katamaranem na wyspę bądź dodatkowo możliwość pływania z delfinami)

                5) Przed wyjazdem długo zastanawiałam się nad wyborem wycieczki, a z perspektywy czasu nie żałuję "Wyspy jak wulkan gorącej". Z zebranych przeze mnie informacji oraz opinii osób uczestniczących w "Buenos Dias Cuba" nie straciliśmy wiele. Każdy ma inne oczekiwania i priorytety, ale na pewno ciekawym miejscem jest Baracoa. Santiago de Cuba lekko rozczarowuje, pozostałe miasta są także dosyć podobne do tych odwiedzanych podczas krótszego objazdu. Wschód wyspy opisuje się jako bardziej "dziki"- sama nie miałam okazji tego doświadczyć. Myślę, że najlepiej podjąć decyzję w oparciu o własne upodobania- czy lubimy plażować, odpoczywać na basenie itp ? Jeśli preferuje Pani zwiedzanie i nudzi się Pani w hotelu to wtedy Buenos Dias Cuba będzie może lepszym wyborem. Niemniej jednak wypoczynek w Varadero oceniam jako bardzo udany i atrakcyjny

                6) Podsumowując, wyjazd oceniam jako bardzo udany. Biuro spisało się dobrze. Można odczuć, że to ich sprawdzony program, na Kubie mają dobrych pilotów (moja grupa- p. Monika, którą polecam a Buenos Dias Cuba-p. Daria- również bardzo dobre opinie) Uczestniczyłam w kilku wyjazdach z RT i chyba ten najbardziej mi się podobał. Jak podczas każdego objazdu są mocniejsze i słabsze punkty programu, ale wszystko jest ułożone tak aby nie znudzić i nie zmęczyć zbytnio zwiedzaniem. Sama Kuba jak i Kubańczycy urzekli mnie. Potwierdzam, że panuje na niej magiczna atmosfera. Wiadomo, że to kraj w którym wielu ludziom wciąż żyje się ciężko, ale mimo wszystko byłam zaskoczona poziomem infrastruktury dla turystów. Wyspę odebrałam jako czystą, bezpieczną i gwarantującą zróżnicowany wypoczynek- architektura, przyroda, plażowanie, kultura...

                Pozdrawiam i w razie dalszych pytań chętnie postaram się pomóc.
                • 21.08.14, 20:28
                  Bardzo dziękuję za tą odpowiedź w "skrócie" ale pomęczę jeszcze Panią :). Moi przyjaciele i rodzina zawsze domaga się drobnych pamiątek z wyjazdów i tu pojawia się problem. Co kupić :)? Na pewno rum no ale jaki ?
                  • Gość: Joanna IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.14, 20:38
                    Na Kubie cieżko o oryginalna i ładna pamiątkę, dlatego rzeczywiście najlepszym pomysłem jest rum, dla miłośników palenia- cygara, kawa... Podczas wycieczki pilot bedzie o tym wspominał na pewno, odwiedzicie tez sklepy, wytwórnie itp ale bardzo dobry jest rum marki Legendario. Nie radziłabym kupować "havana club"- dostępny na całym świecie i rozreklamowany, a jego jakość wcale nie najlepsza. My mieliśmy mozliwosc małej degustacji- wtedy mozna zobaczyć co komu odpowiada. Smaczny jest rownież rum santiago de cuba.
                    • 22.02.15, 21:53
                      Polecam Rum Legendario, likiery, kawę, marakasy, maski, rzeźby.
                  • 07.10.14, 13:21
                    Do typowych pamiątek nalezy zaliczyć cygaro z bananowca ;)
                    ostatnie peso wymieniłem na lotnisku na zakupione tam pojedyncze sztuki, oczywiście z akcyza i w nieżłym opakowaniu. Róznica wdoczna po kilku dniach, rozsypują się i śmierdza zupełnie inaczej niz rasowe cygara. Zatem prawdziwe kupujemy w wytwórniach a pamiątkowe na ulicy i lotnisku. W końcu to wielce typowa pamiątka.
                    A z oryginalnych to kupiłem świetne rzeźby, i naszyjniki z nasion (zboża i fasola) i muszelek.
                    wszystkie ww nie maja nic wspólnego z Chinami, sa oryginalne i miejscowe.
                    O Rumie już pisano wczesniej, sądzę że wyjątkowy jest "Legendario".

                    P.S. Rzeźbe i maskę drewnianą pozyskałem w barterze, musiałem wyskoczyć z klapek adiadasa i krótkich spodni, a żona z sukienki. ;-) Uwierzcie, ze nasze drobiazgi, ciuchy, breloki itp sa dla nich jak korale i szkiełka w XIX wecznej Afryce. Warto zabrac coś co można zostawić i sprawić im wieką frajdę, bo sa blokowani i wszystko niemal na ulicy pochodzi z prywatnego importu. Nie ma oczywiście obdartych, bo Fidel zapewnia mężczyznom 1 krój koszuli za miejscowe peso z przydziałem na kartki w 4 kolorach, ale koszul tych niemal nie widać na ulicach.
              • 22.08.14, 22:29
                Ojjjjjj życzę Ci żeby były same zgrabne i bez faceta :). Cieszę się, że ktoś na tej wycieczce będzie miał poczucie humoru :)
            • 21.08.14, 14:24
              Dużo słyszałam (a właściwie czytałam) na temat Tropicany i rewii w hotelu Nacional i oczywiście co człek to inne ma zdanie. Bardzo dziękuję za cenną podpowiedź Pani Joanny. A czy może ktoś wie czy są organizowane rejsy na pobliskie wyspy ale takie dalsze niż Cayo Blanco (dla ciekawych taka wycieczka na Blanco kosztuje 101 CUC ).
              • Gość: sylwia1984 IP: *.static.ip.netia.com.pl 22.08.14, 08:33
                DO: Justyna
                dziękuję bardzo za informacje. Ja wybrałam hotel Iberostar Tainos...wiadomo coś Pani na temat tego hotelu? Ja będę tylko 3 dni w tym hotelu...poza tym wybieram się właśnie katamaranem na tą wyspę gdzie można popływać z delfinami :-) To na 100 %. Kosztuje bodajże 100 Euro...trochę dużo ale delfiny muszą być;-)
                • 22.08.14, 11:23
                  Nie powinno aż tyle wyjść. Dziś za 100 CUC płaci się 75 Euro :)
                  • 22.02.15, 21:50
                    W dniach 06.02-21.02.2015 kurs wynosił około, 1 eur = 1,10 CUC, min 1,08 max 1,11
              • 22.02.15, 21:57
                obecnie 19.02.2015r. taka wycieczka (Cayo Blanco) kosztuje od 98 do 109 CUC w zależności od opcji. W biurze Cubanacan w hotelu Sun Beach można też płacić w euro. Kurs był 1 eur=1,11 CUC. Można wynająć całą łódź w ramach wędkowania za 398 CUC za 4 osoby łącznie - ale nie ma gwarancji gdzie popłyniecie. Biura lokalne mają 2 max 10 wycieczek, na dłuższym pobycie może dałoby się dogadać z instruktorem np. nurkowania.
    • Gość: sylwia IP: *.static.ip.netia.com.pl 21.10.14, 13:41
      prośba do wszystkich, którzy byli na Kubie w okresie zimowym...grudzień, styczeń...jaka jest tam wtedy pogoda? Jest bardzo wietrznie? jak długo jest jasno? czy wieczory sa bardzo chłodne...nie wiem jakie ciuchy wziąć...;-) z góry dziękuję wszystkim :-)
      • 02.11.14, 19:54
        Ja jadę na Kubę 23.01.2015. Też proszę o opinię na temat pogody. Nie wiem jakie wziąć ciuchy i buty (sandały czy adidasy). Czy brać jakieś grubsze ciuchy. Czy o tej porze jest wietrznie,deszczowo?Pozdrawiam
        • 03.11.14, 22:58
          Moi znajomi byli w styczniu i temp. w ciągu dnia była pomiędzy 23-27 stopni :)))
          A w nocy ok. 15 stopni.
          Proponuję wziąć polar może się przydać ... nie zaszkodzi.
          Ja w ubiegłym roku byłam (w lutym w Gwatemali) i miało być cieplutko a co się okazało, że w nocy było zimno i polar mi uratował życie ;))) i przydał się na Pacayi, było wietrzenie i chłodno.
        • Gość: ewka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.12.14, 20:52
          www.met.inf.cu/asp/genesis.asp?TB0=PLANTILLAS&TB1=INICIAL

          strona z pogodą na Cubie :)
          ja lecę 5.12.2014 Wyspa jak wulkan :)
          • Gość: jaho IP: 89.190.89.* 12.07.15, 13:49
            Wiele dowiedziałem się z tego forum o wylocie na Kubę, Nurtuje mnie sprawa przelotu wewnętrznego. W opiniach z czerwca tego roku piszą,że rządzi się on swoimi prawami. W czym rzecz? Wybieram się tam w ostatnim terminie stycznia 2016.
            • 13.07.15, 12:12
              Spokojnie nie masz sie czego obawiac.
              Ja mialam program odwrocony, wiec po zwiedzaniu Hawany polecielismy od razu do santiago de Cuba.
              Wylot w tym wypadku jest we wczesnych godzinach porannych, wyjazd z hotelu ok 5-6 rano. Przelot małym samolotem wojskowym, max zmiesci sie 50 osob. W Santiago de cuba bylismy ok 10-11 i potem jest caly dzień zwiedzania. Wedlug mnie jest to lepsza opcja, bo przy odprawie przy tym przelocie kazdy bagaz jest skrupulatnie ważony, a jak sie zakupi pamiatki i inne tam to moze byc problem z nadbagazem:)
              Mysle za zapis ze przelot rzadzi sie swoimi prawami wynika z faktu czy masz program odwrocony czy tez nie. Przewodnicy w zaleznosci od dostepnosci miejsc w samolotach załatwiaja te przeloty.
              • Gość: jaho IP: 89.190.89.* 13.07.15, 15:33
                Mam jeszcze pytania: jak przy tym poziomie motoryzacji wygląda autobus , którym się poruszamy( klima, siedzenia, jakaś woda w autobusie choćby odpłatnie?)
                czy plaża Maguana jest totalnie dzika czy nieco zagospodarowana (np leżaki, czy też trzeba mieć swój ręcznik)
                czy te proponowane przez pilota lunchy są w cenie 20 CUC tj. prawie 20 euro? Napisz proszę kiedy Byłaś, Ja wybieram się pod koniec stycznia z lotem non stop. pozdrawiam.
                • Gość: turcja1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.15, 18:33
                  Autokary są super wody jednak nie ma ale można kupić w sklepie w Havanie.
                  • Gość: jaho IP: 89.190.89.* 13.07.15, 18:52
                    A może coś jeszcze?
                • 14.07.15, 08:30
                  Ja byla w lutym tego roku. Niestety do plazy Maguana nie dojechalismy, ale zamiast tego bylismy przez 2 noce w super hotelu w tamtych okolicach z all incl z cudowna plażą. Prawda jest tez taka, ze program ma charakter ramowy i tak jak pisze to nie do konca wszystkie punkty beda, ale moga byc inne. W hotelach w ktorych bylismy byly reczniki, ale nie do konca plazowe, dlatego radze zabrac swoje reczniki. Wszystkie objazdowki z Rainbow zatrzymuja sie w hotelu Copacabana w Havanie, a tam sa reczniki ktore po prostu nie wchlaniaja wody, uzywalam podkoszulka, a przy dlugich wlosach to jest problem. Radze tez zabrac suszarke do wlosow, jesli ktos uzywa, nie wszystkie hotele je mają. Jesli jedziesz w styczniu to radze miec ze soba lekki polarek, czasami powialo zimnem, ale moze to byl wplyw zimnych mas powietrza z USA, ktore nawiedzila ostra zima w tym roku. W hotelach na objeździe to w nocy nawet przykrywalismy sie kocami.
                • 14.07.15, 08:33
                  Autobusy sa bardzo wygodne z rozkladanymi do pozycji połleżącej siedzeniami, nie bylo problemu z klimatyzacją, ani niczym innym. Do kupienia byla chyba woda i piwo u kierowcy
                  • Gość: jaho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.15, 12:07
                    Czy przed wyjazdem Wiedziałaś,że program będzie odwrócony?
                    Czy lanche są faktycznie po 20 euro każdy?
                    W jakim hotelu Byłaś w Varadero? Pozdrawiam i dziękuję.
                    • 14.07.15, 12:42
                      Nie, nie wiedziałam. Kto chciał ten zapisywał sie na lanche u przewodnika, ktory wczesniej rezerwowal miejsce w knajpce, ale połowa wycieczki z tego korzystała. Ludzie zazwyczaj brali np. kanpaki z hotelu, albo kupowali sobie jakies przekaski czy tylko zupke. My korzystalismy zawsze z lunchy, były ok, owoce morza i inne tam przysmaki kuchni kubanskiej. sredni koszt lunchu z tego co pamietam to okolo 15-20 peso, ale pare obiadkow jest w cenie wycieczki.
                      W Varadero bylismy w Sol Sirenas Coral, polecam.
                      • Gość: jaho IP: 89.190.89.* 14.07.15, 18:08
                        Poczytałem troszkę o tym hotelu ,no i nie piszą najlepiej. Zdjęcia karaluchów pod szklanką, grzyb i wilgoć w pokoju, reszta w miarę ok.Ja jeszcze nie wybrałem hotelu ale mając na uwadze pobyt: góra 2,5 dnia to nie ma co szale,ale jeśli go Polecasz to należy mu się bliżej przyjrzeć ..Zapytam jeszcze o fakultety: czy są dwie rewie do wyboru, czy jest to profesjonalnie zrobione, i czy wato to zobaczyć?
                        Śladami Hemingwaya tak czy nie
                        muzycy grający utwory Buena v. s.c. tak czy nie
                        czy przy powrocie Słyszałaś opinie o innych hotelach Ja wybieram się 30. 01, a wic również w lutym. Jestto ponoć dobra pogoda na zwiedzanie , a jak sprawa opalania? Pozdrawiam
                        • 14.07.15, 20:04
                          Włączę się do dyskusji ,wybieram się pod koniec listopada,uważam,że śladami Hemingwaya trzeba wykupić ,może powiedz czy jest ciekawie.Jeżeli chodzi o hotel na ostatnie 2 dni to prawda nie ma co szaleć.Wątek jest długi i w zasadzie jest tam sporo informacji więc nie pytam już o nic ale będę śledzić dyskusję,chyba tylko jaki rum kupić w jakiej cenie i gdzie najkorzystniej.
                        • 15.07.15, 07:10
                          Polecam fakultety Sladami Hamigwaya ora Buena vista, kabaret mozna sobie odpuscic.
                          Jesli chodzi o wybor hotelu, to po calym objeździe po kolei jestescie do nich rozwożeni i nie polecam hotelu na koncu Varadero, bo czekasz w autobusie az wszyscy sie zakwatruja w swoich hotelach przed tobą, u nas trwalo to 3h.
                          sol sirenas Boral jest w centrum, chyba wysiadalismy jako trzeci w kolejnosci, jeszcze fajny hotel 4* to Barcello. Na cala nasza grupe ok 35 osob, rozlokowani bylismy w okolo 10-12 hotelach, rezydent/ przewodnik w kazdym hotelu sprawdza czy przebiega ok zakwaterowanie. Oczywiscie polecane sa hotele 5* no Iberos Tainos itp.,ale na dwa dni ...
                          Jesli chodzi o opalanie to trzeba miec kremy, slonce mocno przypieka, takze podczas objazdowki warto posmarowac twarz, rece.
                          • Gość: jaho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.15, 12:21
                            Rozumiem ,że ze swojego wyboru hotelu była Pani zadowolona. proszę o kilka własnych spostrzeżeń o nim.Myślę, że wybiorę z tych dwóch( czy w dniu wyjazdu zdążyliście zjeść obiad ?)Jeśli w programie następują zmiany co do zwiedzanych obiektów to myślę ,że jest to za pełną akceptacją uczestników. Dziwię się ,że nie było informacji o odwróceniu programu przed wylotem z prośbą o akceptacje tego faktu.Moja Pani z RT znając mnie zawsze informuje mnie o zaistniałych zmianach w programie itp.Ja zawsze staram się korzystać z lasta jest to sporo taniej, a wiąże się jedynie z miejscem w autobusie.Czy wymiana euro była jednorazowa?
                            jak Pani sądzi ile trzeba zabrać euro na 2 os dorosłe tylko i wyłącznie na wydatki osobiste: coś zjeść, coś wypić i drobne pamiątki w skromnej ilości. czy pobierane są opłaty za fotografowanie i jakiej wysokości?
                            • 15.07.15, 12:43
                              Hotel Sol Sirenas coral nie jest nowym hotelem, ale w naszym pokoju bylo czysto, bez zadnych robactw czy grzybow. Sprzatany. Jedzonko bardzo dobre, do wyboru, dwa dni pod rzad bylo serwowane np. shushi czy tez owoce morza. Plaża cudna, ja wiecej nie mam wymagan od hotelu na dwa dni.
                              W uwagach w programi na stronie RT jest wyraznie napisane ze program moze ulec odwroceniu lub zmianie. Nikt z naszej grupy nie mial nic przeciwko tej sytuacji.
                              Wymiana euro nie byla jednorazowa, piloci zawsze uczulaja jak ktos ma malo peso to jest tua tu kantor, podpowiadaja ile tez wymienic na osobe.
                              Ile euro na osobe,, my chyba mielismy 500, ale wszystkiego nie wydalismy, nie jestem typem pamiątkowca, male co nieco, raczej upominki. Zawsze natomiast korzystalismy z obiadkow platnych, smakowalismy Kube od strony kulinarnej :)
                              Za fotografowanie oplaty tylko chyba byly na farmie krokodyli, ale tylko jak sie chce miec fotke z krokodylem na rece. Wszedzie mozna bylo fotografowac bez opłat, bynajmniej sobie nie przypominam. Robi sie tysiace zdjec obiektom, ludziom..
                              • 15.07.15, 13:16
                                Acha wyjazd z hotelu byl o 12.00, wiec nie zdazylismy go zjejsc, bo obiady byly chyba od 12.30, ale ci co byli w Barcello zdażyli, bo oni pozniej wsiadali do autobusu.
                                • Gość: jaho IP: 89.190.89.* 15.07.15, 19:26
                                  Po przyjeżdzie do Camaguey i jego zwiedzeniu piszą o kolacji za dodatkową opłatą, na forum czytałem ,że jest ona w cenie mimo takiego zapisu.
                                  Czy korzystała Pani z fakultetów na pobycie?
                                  • Gość: jaho IP: 89.190.89.* 15.07.15, 19:41
                                    I jeszcze jedno . Ja nie jestem fanem owoców morza. Czy w ramach lanchu można zjeść coś innego aczkolwiek kubańskiego ?
                                    • Gość: jaho IP: 89.190.89.* 15.07.15, 19:56
                                      Te hotele , które poleca Pani posiadają około 600 pokoi każdy z osobna . Czy to się widzi i czuje przy posiłkach czy na plaży?
                                      • 16.07.15, 07:26
                                        W hotelu nie czuje tłoku, zawsze bylo miejsce w restauracji.
                                        Oczywiscie jesli ktos nie lubi owocow morza, mogl wybrac cos innego, po tych wszystkich hotelach na objeździe , to wypoczynek w Varadero to luksus :) Ale schabowego z kapusta nie widzialam :):)
                                        Jesli chodzi o obiad w Camaguey to nie placilismy za niego. Przewodnicy mysle ze maja to skrupulatnie wkalkulowane w tej kwocie co placi sie im na poczatku objazdowki.
                                        • Gość: jaho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.15, 08:38
                                          Z tego co się orientuję schabowy z kapustą nie jest specjalnością kuchni Kubańskiej, a o takie dania mi chodziło.Bardzo serdecznie dziękuję za przekazanie bardzo dla mnie cennych i ważnych informacji oraz rad wszelakich . Dziękuję za życzliwość i cierpliwość. Nawiązanie tak rzeczowego kontaktu na forum wcale nie jest łatwe.Zależy mi b. na tym abym mógł mieć z Panią kontakt jeszcze przed wyjazdem w styczniu 2016 roku. W związku z tym prosiłbym nieśmiało o Pani adres mailowy. Ja podałbym swój na forum , a Pani bez ujawniania kontaktu tylko by przesłała wiadomość Jeśli z różnych względów jest to niemożliwe to przepraszam za propozycję.Jeśli mógłby Pani pomóc w podobnej sprawie to służę swoją wiedzą. Byłem w wielu zakątkach świata ,zawsze z b. podróży Jeszcze raz serdecznie dziękuję i pozdrawiam serdecznie Janusz
                                          • 16.07.15, 09:53
                                            Nie ma za co :),
                                            Prosze o podanie maila, Kuba to byla moja pierwsza podróż tak daleka, w styczniu lece z RT do Tajlandii.
                                            • Gość: jaho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.15, 10:04
                                              Dziękuję ,Kiedy w stycznie i na którą wersję ? Ja 30.01

                                              jaho55@o2.pl
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.