Dodaj do ulubionych

Baśniowa Tajlandia z Rainbow

  • Gość: renia IP: *.adsl.alicedsl.de 25.11.14, 19:42
    a podpowiedzcie mi prosze czy tam dogadałabym się po niemiecku może?choć wątpię.angielskiego nie znam.Np gdybym chciała zamówić jedzenie lub targowac się,itd
  • Gość: Horatka IP: *.dynamic.chello.pl 25.11.14, 23:10
    Nie spotkałam się, żeby ktoś tam władał niemieckim. Prędzej po angielsku. Na szczęście jadąc z biurem wszystkie kwestie logistyczne, które trzeba by było załatwiać w języku obcym odpadają, a targowanie się i jakieś drobiazgi można załatwić na migi. Zresztą Tajowie też nie władają zbyt dobrze angielskim (w każdym razie nie ci na targach). W restauracjach często menu jest po angielsku, ale tylko tych, które nastawione są na klientów zagranicznych. W swojskich tajskich knajpach - tylko tajski. Jeśli będziesz czegoś potrzebowała, zawsze możesz zapytać pilota. Jeśli on nie będzie czegoś wiedział, zapyta przewodnika lokalnego :) W każdym razie nie zostaniesz sama z problemem.
    P.S. Warto się targować w Tajlandii, bo Tajowie chętnie schodzą z cen, ale uwierz mi, te ceny i tak nie są zawyżone (oczywiście to też zależy od miejsca).
    P.S.2. Przed dwoma laty byłam na Baśniowej Tajlandii i bardzo miło wspominam.
  • analazka 26.11.14, 06:04
    Sądzę, że nie powinno być problemu, bo jeżeli człowiek ma chęć się dogadać to i bez języków się dogada, ja przynajmniej wychodzę z takiego załażenia. Pewnie po niemiecku się nie dogadasz ale i po angielsku ciężko się tam dogadać a przynajmniej na ulicznych straganach czy w garkuchniach, których tam pełno, w Bangkoku to kawał ulicy przeszliśmy żeby znaleść tanie jedzenie i żeby było na obrazkach co to jest przynajmniej, pokazujesz palcem i jesz choć nie zawsze wiesz co, ale najwazniejsze że smacznie i nikt się nie zatruł, a na bazarkach to na palcach się można targować alb na kalkulatorach, wystarczy chcieć a języki nie są tak bardzo ważne
  • Gość: renia IP: *.adsl.alicedsl.de 26.11.14, 07:17
    Dziękuje paniom uprzejmie.Tak,o targowaniu to wiem,bo w Egipcie Turcji czy tunezji także sie potrafiłam targowac,ale tam co niektórzy mówili choc troche po niemiecku.Natomiast gdy we wrzesniu byłam w Bułgari,tam nikt,dosłownie nikt nie mówił po niemiecku.więc po polsku się dogadywałam.
  • Gość: zzzzzzzzzzzzzzzzzz IP: *.play-internet.pl 08.12.14, 14:18
    Czy ktoś był na tej wycieczce , w pierwszą połowe lipca, czy da się zrealizować ten program , jak z pogodą, czy ta wycieczka dochodzi do skutku.
  • Gość: wannabe-thaigirl IP: *.dynamic.chello.pl 08.12.14, 16:53
    Byłam w Tajlandii kilka razy, w lipcu, ale też w grudniu i (o zgrozo) w marcu. Akurat nie z biurem, tylko samodzielnie. Jak patrzyłam, program skupia się na północy i centralnej części kraju. Moim zdaniem najgorszym momentem żeby jechać jest pora gorąca, czyli tak mniej więcej od marca do maja, bo jest tak gorąco i duszno, że człowiek ma wrażenie, że zaraz zejdzie. To było moje pierwsze zetknięcie z Tajlandią i przeżyłam to bardzo ciężko na początku, potem człowiek się trochę przyzwyczaja. Lepiej jest w okolicach listopada do marca, bo jest umiarkowanie gorąco, czyli koło 30 stopni. Też duszno, ale nie tak źle jak w marcu. A w lipcu trochę pada, ale mi się to bardzo podobało. Nie pada codziennie, tylko, powiedzmy, co drugi, trzeci dzień, dość przelotnie (tylko jednego dnia na 3 tygodnie pobytu była prawdziwa nocna ulewa) i dość rzadko w ciągu dnia. Natomiast uczucie, gdy po parnym dniu nagle zaczyna się chmurzyć i kropić jest bezcenne. Poza tym roślinność przeżywa wtedy swój najlepszy okres w roku i jest po prostu pięknie. Moim zdaniem najlepiej iść z tym pytaniem do biura, ale nie wyobrażam sobie atrakcji, które nie mogły by być zrealizowane w "porze deszczowej". A dżungla, roślinność i górzysty teren w pochmurny dzień, w momencie kiedy wychodzi słońce i suszy krople deszczu, to jest coś niesamowitego.
  • Gość: zzzzzzzzzzzzzzzzzz IP: *.play-internet.pl 09.12.14, 09:21
    bardzo dziękuje za info, może ktoś jeszcze był w lipcu na tej wycieczce ?
  • Gość: piotr IP: *.play-internet.pl 11.12.14, 12:21
    ile jest opłaty obowiązkowej
  • Gość: woitek IP: *.53.214.193.static.cust.telenor.com 10.04.15, 21:01
    ludzie, opamiętajcie się. Nie podróżujcie do kraju w którym zamachy bombowe są w każdym miesiącu. Kilka dni temu: bomba w samochodzie na Ko Samui, w lutym dwie bomby w centrach handlowych w Bangkoku. Zostawmy w spokoju te chore kraje i wydajmy nasze pieniądze w Europie. Finansujcie dalej islamistów to zobaczycie jak daleko zajedziemy
  • Gość: zzzzzzzzzzzzzz IP: *.play-internet.pl 17.04.15, 09:36
    zgoda , ale w europie nie jest bezpieczniej- już nie
  • irkaa1 19.04.15, 23:52
    Byliśmy z bardzo dobrą pania pilot -p.Alicja Zieman oraz przewodniczką tajską p.Toi.Bardzo dobrze oceniam wyjazd.
    Jeżeli chodzi o walutę to nie było problemu z wymiana USD ani EU.
    Wybraliśmy hotel Seabreeze i byliśmy zadowoleni.Hotel czysty,nowy.
    Wycieczki fakultatywne na objazdówce to nietrafiony pomysł RT ale coraz częstszy niestety.
    Nie warto kupować jazdy na słoniu ani dodatkowej kolacji-przynajmniej podczas naszej wycieczki to był nieudany zakup.
    W sumie warto jechać a zwłaszcza ze wspomnianymi przeze mnie paniami.
    Pozdrawiam
  • Gość: Joanna IP: *.dynamic.chello.pl 21.04.15, 08:19
    Sporo czytałam na temat Baśniowej Tajlandii, niedługo ukaże się oferta na przyszły sezon 2015/2016 i mam pytanie: czy może ktoś z Was był również na wycieczce Bangkok i perły morza andamańskiego ? Albo może miał okazję wymienić się wrażeniami z osobą, która brała w niej udział ? Zdaje sobie sprawę, to to dwa, zupełnie różne programy, nastawione na odmienne wrażenia i obejmujące inne części kraju... ale w tej chwili nie mam pojęcia który wyjazd wybrać i wszelkie sugestie będą bardzo mile widziane. Pozdrawiam, Joanna.
  • analazka 22.04.15, 05:49
    odpowiem ci tak jak sama usłyszałam przy wyborze ofert do Tajlandii. Przy pierwszym pobycie warto wybrac wycieczkę jaką jest Baśniowa tajlandia bo najlepiej oddaje charakter i najbardziaj można poznać ten piękny kraj. jak sie spodona można potem wybierać inne wycieczki
  • kamjed 23.04.15, 09:39
    Jest juz oferta na zime 2016 - Basniowa Tajlandia.
    Jestem prawie juz zdecydowana, jednakze najwieksze watpliwosci mam co do wyboru hotelu: Pattaya czy wyspa Koh Samet. Pytanie o ile dluzej trwa transfer po objazdowce na wyspe, od tych co maja pobyt w okolicach Pattaya?
    Wyspa jest niestety drozsza, ale moze warta tych pieniedzy...
    Prosze o pomoc
  • Gość: alga47 IP: *.leon.com.pl 23.04.15, 15:21
    zależy, co kto lubi. Cisza i spokój na plaży (rozrywek też nie brakuje), czy też szum. transfer jest dłuższy o ok. 2 godz. z wyspy nie ma możliwości udziału fakultetach., ale też nie brakuje lokalnych atrakcji.
  • Gość: alga47 IP: *.leon.com.pl 23.04.15, 15:41
    zależy, co kto lubi -"święty" spokój - czy też szum i gwar. transfer na wyspę jest ok. 2 godz. dłuższy, ale autokar ma więcej wolnych miejsc. transfer na lotnisko jest o wiele dłuższy.
    Z wyspy nie można brać udziału w fakultetach, ale atrakcji na wyspie też nie brakuje.
  • Gość: alga47 IP: *.leon.com.pl 23.04.15, 16:58
    to zależy, co kto lubi- "święty spokój" czy też gwar i szum. Transfer na wyspę jest ok 2 godz. dłuższy (ale za to autokar jest znacznie luźniejszy). Z wyspy nie ma możliwości udziału w fakultetach, ale są lokalne atrakcje. Poza tym można motorówką lub promem dostać się na ląd (motorówka ok. 15 min., prom nie wiem). na lądzie jest jakieś miasteczko, sądząc z przejazdu nawet duże.
  • Gość: Joanna IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.15, 12:16
    dziękuję za radę. Ostatecznie zdecydowałam się na Bangkok i perły m. andamańskiego na początku lutego. Myślę, że też uda mi się zobaczyć trochę atrakcji i przede wszystkim będzie ciekawie krajobrazowo. Mam nadzieję, że tak jak wiele innych osób i mnie Tajlandia zauroczy i kiedyś będę mieć sposobność odwiedzenia jej ponownie, podczas innego programu.
  • kamjed 28.04.15, 09:14
    ja tez dziekuje za rady, wybralam Baśniową Tajlandiem w II polowie stycznia z pobytem w hotelu Cliff Bech Resort
  • kamjed 29.04.15, 14:46
    czy ktos wie ile leci sie dreamlinerem do Bangkoku w tę i z powrotem?
    Pytam, bo lecialam w tym roku na Kubę, i tak lecac do Havany bylo 12h, a wracając było 9h, bo samolot latał różnymi trasami
  • kamjed 29.06.15, 11:06
    Mam pytanie dotyczace zakupu alkoholu na tej objazdowce. Czy jest dostepny w sklepach, jakie ceny?
  • Gość: net IP: *.ir.intel.com 29.06.15, 11:52
    Tak, polecam piwa Tajskie dostępne w 7eleven.
    Dobre są też wina sprzedawane na rynkach w Chiang Mai i Rai robione z różnych egzotycznych owoców (kokosowe fuj, lichi super) chyba 12 zł za butelkę. Pyszna 'whiskey' robiona lokalnie - słodka i owocowa - chyba koło 25zł za butelkę nazywała się coś ala Samsong - rewelacja - można jej się napić w lokalnych barach dla pospołu.
  • turuser 01.07.15, 16:18
    Ludzie, Wy na prawdę jedziecie na 2 koniec świata , do cudownego egzotycznego kraju pić i rano męczyć się z kacem!? To nie klimat na picie nawet w małych ilościach. Kupiłem na wolnocłowej 0,5l kolorowej wódki i do dziś leży nieotwarta w domu. Nie było czasu na nic poza piwem do obiadu. Bo spędzić wieczór w pokoju przy flaszce zamiast iść na spacer "w miasto" o którym niektórzy mogą tylko pomarzyć to jakieś nieporozumienie. Nie naśladujmy ruskich, którzy na Wyspę Koralową targali po flaszce na łba żeby za godzinę nie wiedzieć gdzie są....
  • kamjed 02.07.15, 07:46
    Turuser,
    Tutaj jest forum na zadawanie pytań i oczekiwanie na nich odpowiedzi, w celu rozwiania wszelkich wątpliwości, a nie pouczania jak kto ma spędzać podczas pobytu. I nie chodzi tu o wieczorne picie do upadlego, tylko o mozliwosc zakupienia alkoholu.
  • Gość: viajero_loco IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.11.15, 18:13
    Siam Bayshore sam w sobie ładny- basen, ogród, dobre śniadania, pokoje w standardzie odpowiadającym cenie czyli typowe i przeciętne. Rzeczka smródka jest i to czy przeszkadza czy nie zależy juz od naszej wrażliwości- mi psuła trochę wrażenie i wolałabym żeby jej nie było, część osób sie nakręcała i chciała składać reklamowacje. Nie wiedziałam o niej przed wyjazdem, moze wtedy bym się zastanowiła ale podczas wakacji chcieliśmy miec spokój i udawaliśmy, że tego nie ma. Na koh larn mozna popłynać- plaże lepsze niz w Pattaya bo tam jej w ogóle nie ma ale d**py nie urywają. na koh samed sie na jeden dzien nie plywa- to raczej wyprawa z nocowaniem, nie zdazysz nic zrbic na wyspie i już trzeba będzie wracać. ogólnie stwierdziliśmy z mężem, że sam objazd by nam starczył, bo o ile hotel spokojny i przyjemny to otoczenie nieciekawe. Wypoczeliśmy ale zabraklo nam egzotyki. Swoja opinie wraz z kilkoma zdjeciami zamiescilismy na stronie biura i na tripadvisor.
  • a-k-k 30.06.15, 13:05
    W sklepach alkohol jest, ale z tego co pamiętam sprzedają go w określonych godzinach (już nie pamiętam w jakich, ale kiedyś czekaliśmy w sklepie 7eleven na wybicie danej godziny, bo nie mogli nam wcześniej piwa sprzedać :) ). Piwo tajskie jest całkiem niezłe, warto spróbować (Chang, Singha).
  • a-k-k 30.06.15, 13:06
    Ceny takie jak u nas lub niższe, zależy od alkoholu.
  • kamjed 01.07.15, 07:57
    Czy te sklepy 7eleven sa dostepne praktycznie podczas calej objazdowki?
  • a-k-k 01.07.15, 08:45
    W wielu miejscach tak, czasem po kilka na jednej ulicy. Dokładnie już nie pamiętam, ale zrobienie zakupów spożywczych w Tajlandii to był pikuś :)
  • a-k-k 01.07.15, 09:10
    Już ci zazdroszczę (w pozytywnym sensie) tego ulicznego jedzenia :) Zwłaszcza smażonych bananów :)
  • turuser 01.07.15, 15:52
    To zależy, czy z awarią dreamlinera czy bez :) Wersja z awarią i powrotem na Okęcie to było ok 16h. Wersja bez awarii to odwrotność czasów lotu na/z Kuby-mniej więcej.
  • katja888 23.07.15, 16:47
    Witam, kto leci 25.10 do Tajlandii, proszę o kontakt :)
  • yendras0 01.07.15, 18:23
    Do Bangkoku leciałem 9:40, z powrotem 11:10.
  • turuser 01.07.15, 16:06
    Wybór w Baśniowej Tajlandii posiadówki w Pattayi albo wysp zależy wybitnie od tego, czy jesteśmy ustawieni na max zwiedzanie czy zwiedzanie było tylko dodatkiem do lenistwa. Generalnie po części objazdowej ludzie kochający zwiedzać mówią sobie: "jak to już koniec?" i ruszają z Pattayi na bardzo drogie fakultety z biura albo sami je sobie organizują za 50-70% ceny. A z miasta tego jest gdzie się ruszyć. Cudowne ogrody Nong Nooch Tropical Garden to rzecz, której NIE MOŻNA nie zobaczyć. Do tego dochodzi rewelacyjna rewia transwestytów, Sanktuarium Prawdy, sławna na cały świat Walking Street itp. itd. Wszystko można załatwić samodzielnie. Minimum odwagi i przygotowania się przed wyjazdem. Jeśli natomiast lubimy nudę, ciszę i NIC-NIE-ROBIENIE to wyspy.
  • joanna-wawa1 16.11.15, 16:29
    Kangurek773- nie wiem czy dobrze kojarzę z innego wątku ale czy Pani zapisywała się na wycieczkę Bangkok i Perły m. andamańskiego 31.01 ? Widzę, że pyta Pani o Baśniową, zastanawia się Pani nad zmianą rezerwacji ?
  • joanna-wawa1 16.11.15, 17:14
    Oczywiście decyzja o zmianie wycieczki należy do Pani, ale proszę dać jeszcze chwilę temu terminowi na potwierdzenie się. Do wyjazdu jest jeszcze aż 2,5 miesiąca, a zmienić wycieczkę może Pani w każdej chwili- miejsca na Baśniowej Tajlandii na pewno będą dostępne. 1,5 tygodnia temu uzyskałam informację od koordynatora tego kierunku, że termin powinien się na 90 % potwierdzić, szczególnie, że jest to okres ferii. 31.01 są potwierdzone jedynie 3 wycieczki, obecna polityka Rainbow jest taka, że potwierdzają terminy wcześniejsze, a z biegiem czasu te następne. Np. wyjazd 3 stycznia potwierdził się na 2 miesiące przed wyjazdem.W ostatnich dniach zmieniła się też cena i rabat przy 31.01, co moim zdaniem może wskazywać, że "coś się tam dzieje". Pozdrawiam serdecznie.
  • kangurek773 16.11.15, 19:51
    Tak Pani Asiu -dobrze Pani kojarzy, naszych znajomych brat był z żoną w Tajlandii. Byli na wiosnę w podróży poślubnej (myślałam że tylko wypoczynek ,jak się okazało byli na Baśniowej. Bardzo im się podobało, zdjęcia rewelacyjne ,wypoczynek na wyspie Koh Samet. I tak nam trochę namieszali....
  • joanna-wawa1 16.11.15, 20:42
    Rozumiem, to pewnie trudny wybór, tym bardziej, tym bardziej że zna Pani osoby, które brały udział w tej wycieczce. U mnie z kolei wybór był prosty, nawet po wpisaniu w wyszukiwarce hasła "Tajlandia" od razu pojawiają się te charakterystyczne wyspy m. andamańskiego ;) Z kolei moja bliska rodzina organizowała kilkutygodniowy wyjazd do Tajlandii samodzielnie i to południe oraz bardzo bogata oferta wycieczek ich najbardziej oczarowały, mnie zresztą też oglądając zdjęcia. Z relacji wiem, że krajobrazy na północy są bardziej monotonne, mniej tam zieleni i pogoda w okolicach Chiang Mai potrafi spłatać figla w postaci lekkiej mżawki i zaledwie kilkunastu stopni nad ranem. Zdaję sobie sprawę, że to najpopularniejsza wycieczka po Tajlandii w ofercie, ale mi osobiście nie odpowiada np oglądanie plemion długich szyj (smutne ludzkie zoo) i zastanawiam się po co w ofercie tyle możliwości zakupów i brak jakichkolwiek parków krajobrazowych, natury itp. chociaż pewnie są klienci, którym to odpowiada.
  • turuser 01.12.15, 10:33
    Na północy mniej zieleni!? Na każdym zdjęciu z Baśniowej Tajlandii mam masę roślinności w tle. W tym względzie Tajlandia z oczywistych względów bije na głowę objazdówki po północnej Afryce z wysuszonymi widokami za oknem autokaru. A już przejazd Chaing Rai-Chiang Mai przez lasy jest rewelacyjny. Oczywiście to nie palmy nad zatoką z folderów reklamowych, ale w tej wycieczce mamy też masę zabytków, pięknych świątyń, możliwość wjazdu do Birmy (polecam) itp. Dlatego osoby zainteresowane nie tylko roślinkami i fajną fotką pod palmą powinny zrobić Baśniową Tajlandię. A już zupełnie nie rozumiem porównania do zoo wizyty u plemion "długich szyi". Przecież Ci ludzie tak zarabiają na życie, nie są tam przykuci kajdanami. To jak przyjechać do Polski i powiedzieć, że gość udający Krzyżaka w Malborku jest w zoo.....Taka jego praca i tyle :) Martyna Wojciechowska i Wojciech Cejrowski też tam byli nie bez powodu, więc warto zobaczyć to "zoo". Mi się bardzo podobało.
    Reasumując: kręci kogoś duża różnorodność zwiedzania, środków transportu (od roweru, przez słonia, do nocnego ekspresu)-niech jedzie na Baśniową. Ktoś woli fotki z kolorowych folderów, piękne widoki morza, wysp i palm-niech jedzie na południe.
  • kamjed 01.12.15, 12:20
    Witam, mam pytanie odnosnie szacunkowej godziny wstawania podczas objazdu?
  • Gość: Jakichsz IP: 14.162.84.* 07.12.15, 05:31
    Hej hej, nastaw się raczej na poranne wstawanie. Nie mówię o godzinie szóstej, ale 7 - 8 to norma. Ale warto - poranki są piękne, szczególnie w dużych miastach, gdy wszystko budzi się do życia, jest gwarnie i ciekawie. Odeśpisz na części wypoczynkowej ;)
  • Gość: Kapral172 IP: *.148.246.94.ip4.artcom.pl 07.12.15, 15:53
    Dzieki za porady ;-) ale nie jest to moja pierwsza objazdówka i wolę zwiedzać niż przelecieć setki km żeby na plaży się smażyć.
    Pozdrawiam
  • kamjed 11.12.15, 13:39
    Ja jeszcze chcialabym zapytac jak odczuwalna jest roznica czasowa?
    Jeszcze mam pytanie odnosnie masażu, czy wykonuja go panowie czy panie? Zabieram ze soba córki, a raczej mlodzież i troche maja obiekcji co do tej atrakcji :)
  • a-k-k 16.12.15, 15:14
    Masaże wykonywały kobiety. Tylko nie spodziewaj się delikatnego masażu, jak u nas. Tajski masaż bywa dość specyficzny, ale w sumie to fajne doświadczenie :)
  • dzinet 03.02.16, 16:54
    Różnica czasowa jest spora bo 6h
    Masaż wykonują i kobiety i mężczyźni. Pilnuj, żeby młodzi nie wybrali opcji "with special" ;) hehe
    Młodzież będzie się świetnie bawić. Zaufaj mi ;)

    Tajlandia przed podróżą
  • Gość: Tom- Lublin IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.15, 21:33
    a jak się jeszcze namyślacie co z tą Pattayą jest nie tak to polecam krótką lekturę : ilovecoastalliving.blogspot.com/2013/10/plaze-swiata-pattaya-bangkok-tajlandia.html Genialne podsumowanie tego największego domu publicznego na świecie. Żeby nie było- ja tam nie byłem, ale znajomi płakali w jakim miejscu przyszło im "wypoczywać". Co z tego, że hotel fajny jak tam plaży nie ma, spokoju nie ma, tylko żal, że urlop i kasa poszły w błoto. Koh Samet przy tym resorcie nawet ładne widokowo, ale w przypadku Ao Prao to jest tylko spacer w lewo, spacer w prawo i nic... plaża sprzątana, ale masakrycznie wąska i krótka, a basen to brodzik (60 metrów kwadratowych!) Śniadanie ok i w ladnym miejscu, ogród miodzio i sam teren, ale ceny mega wysokie, a do centrum wyspy na nogach daleko. Mam zal do rainbowa za to, że doplacilismy do transefru na tą wyspe duże pieniadze, a pol dnia spedzilismy w autokarze wozac do hoteli w pattayi innych ludzi zamiast od razu pojechac do naszego hotelu. plus szykujcie się na odjazd z hotelu ostatniego dnia bladym switem bez sniadania ani nawet herbatników w pakiecie z jakas bułką... do Bangkoku trzeba dojechać jakos a to sporo czasu zajmuje. Pozdro !
  • kangurek773 19.11.15, 09:59
    Nie zmieniam, przekonują nas piękne plaże, mam nadzieję ze potwierdzą bo wycieczka to prezent na urodziny . Info z dnia dzisiejszego brakuje 5-6 osób do potwierdzenia.
  • Gość: Tom-Lublin IP: *.dynamic.chello.pl 01.12.15, 18:34
    Troche niewlasciwe jest porownywanie pracy Krzyzaka w Malborku do sytuacji kobiet w wiosce tzw. Dlugich szyj. Praca tego pierwszego nie powoduje deformacji kości a tym samym kalectwa... Po drugie- wizyty w takich wioskach nakręcaja caly ten biznes- jest popyt, wiec male dziewczynki od malego nie maja szansy na ciekawsze zycie. W Polsce wyglada to trochę inaczej... To prawda, ze program jest roznorodny, ale osobiscie nie wszystkie punkty uwazam za ciekawe, a moje zdanie podzielalo sporo innych uczestnikow wycieczki. Biuro nie organizuje zwiedzania Chiang Mai, Biala Swiatynia w Chiang Rai jest pomijana przez czesc grup, bo rowniez brak jej w programie i tu wszystko zalezy od dobrej woli pilota. Zgoda- na samej polnoch kraju jest zielono, ale w centralnej czesci juz nie. Wycieczka do Birmy i Laosu to tylko lokalny bazarek i troche folkloru.
  • kamjed 03.12.15, 09:45
    Podobno powrotna podroz pociagiem do Babgkoku odbywa sie teraz bez jakichkolwiek imprez w wagonie Wars. Czy to prawda? Mial miejsce jakis wypadek z rok temu i od tej pory zaronione jest spozywanie nawet napojow alkoholowych.
  • domi-nika3 19.11.15, 14:28
    Proszę o pomoc, jaki hotel wybrać w Pattaya po Baśniowej Tajlandii, wstępnie mam zarezerwowany SIAM BAYSHORE, (nie wybieram wyspy bo za drogo dla nas ) mam zamiar popłynąć na Koh Samet na jeden dzień i na Koh Lan tam odpocząć Jak jest z tym kanałem,rzeczką bardzo dokuczliwy. zastanawiam się jeszcze nad Perłami morza Andamańskiego ale nie umiemy pływać więc nie ma sensu.
  • domi-nika3 19.11.15, 14:42
    Chcemy jechać 31 stycznia 2016 -ktoś jedzie w tym terminie?
  • joanna-wawa1 19.11.15, 16:36
    Pani Dominiko- a ja namawiam trochę zeby sie Pani zastanowila nad Perlami. Nie trzeba umiec plywac zeby skorzystac z tej wycieczki. Podczas wycieczki po wysepkach mozna przejsc sucha noga na plaże I cieszyc sie widokami. Samo Phuket jest duzo ciekawsze niz Pattaya- jest pelno wycieczek, ktore mozna sobie zorganizowac i przede wszystkim wyspa jest ciekawa, mozna spacerowac, jest pelno miejsc ze smacznym I stosunkowo niedrogim jedzeniem, a w Pattayi Tego nie ma, za to plaza w Pattayi ogladana na zdjeciach w tripadvisorze troche odstrasza. Niektore hotele sa ladne, ale ladne hotel mozna spotkac w kazdym miejscu na Swiecie... Kolejny argument za Perlami to dla mnie to, ze tam sa mniej liczne grupy, a Basniowa Tajlandia to min 2 całkiem wypełnione autokary, ktore sie wciaz mijaja na trasie. Plus Basniowa jest w ofercie cały Rok, latwo w jej przypadku o atrakcyjne last minute, a Perly to sezonowy wyjazd, na ktory najlepsza pora to wlasnie styczen- luty. Pozdrawiam I do zobaczenia w samolocie 31.01, a more jesli Pani zmieni zdanie to na tej samej wycieczce.
  • kapral1972 04.12.15, 17:14
    witam,
    czy ktoś rezerwował Baśniową Tajlandię na 6,03,2015?
    Wylot z W-wy.Para ze Śląska (43/41)
    Pozdrawiam
  • ewawyl 15.12.15, 19:50
    Kto wie jak są przydzielane miejsca w samolocie,lecę z 15 letnim synem,chcemy siedzieć razem
  • ewawyl 15.12.15, 19:51
    chodzi o czarter w lutym do Tajlandii
  • kamjed 16.12.15, 09:43
    Miejsca sa przydzielane podczas odprawy, na pewno bedziecie siedziec razem. Warto byc naprawde te 2h przed odlotem, to wtedy samolot nie jest jeszcze zarezerowany, pod koniec moga sie zdarzyc pojedyncze miejsca.
  • ewawyl 16.12.15, 09:56
    dziękuje
  • a-k-k 16.12.15, 15:17
    Miejsca przydzielane są podczas odprawy, tak jak pisze kamjed. Warto poprosić o możliwość siedzenia razem, bo czasem potrafią przydzielić miejsca "z automatu".
  • kamjed 30.12.15, 10:04
    Pytanie, czy podczas objazdu ktory trwa ok 10 potrzebne jest ubranie, ktore pozwala wejsc do swiatyń? Chodzi o to czy każdego dnia podczas zwiedzania wymagany jest taki strój, czy tylko załóżmy w Bangkoku?
  • ewawyl 30.12.15, 10:10
    Jak zabezpieczacie bagaż główny, tylko kłódka,zamek szyfrowy (to mój pierwszy lot)podajcie swoje sposoby?
  • joanna-wawa1 30.12.15, 19:25
    Jedynie szyfr w walizce. Podstawą jest dla mnie solidna, twarda walizka. Nie używam nigdy tych zamykanych na suwak. Od dawna korzystam z walizek samsonite- są już mocno porysowane ale wciaż nie do zdarcia. Podsumowujac, nie obawiałabym sie specjalnie, że ktoś się Pani wlamie do walizki, ewentualnie jedynie zniszczeń podczas pakowania bagażu do samolotu ale jeśli cwalizka jest mocna to nie ma się czego obawiać. Miłego lotu.
  • a-k-k 08.01.16, 11:47
    Ja z kolei nie polecam tych twardych walizek. Wielokrotnie widziałam jak bardzo bywają uszkodzone po kolejnych lotach. Sama jeżdżę z walizkami Globetrotter, z możłiwością powiększenia - marka typowo marketowa, niedroga. Każda walizka tej firmy wytrzymała mi ok. 10 dłuższych podróży (w trakcie każdej jest zazwyczaj kilka lotów) i żadnych większych uszkodzeń nie zaobserwowałam. Krajowych wyjazdów nie liczę. Zaznaczam, że wszystkie 3 walizki nadal są używane. Zabezpieczam tylko kłódką, kółeczkiem od kluczy (co by się zamek nie rozsunął) lub niczym - jak zechcą to się i tak dobiorą.
  • kamjed 12.01.16, 07:25
    w niedziele juz wylatuje do Tajlandii, ale jeszcze mam takie pytanko dotyczące opadów deszczu w styczniu. Według prognoz przewidywane sa opady, ale o jakim nasileniu to nie wiadomo.
    Jak one wyglądają, czy potrzebne sa parasole, jak dlugo trwają?
  • ewawyl 12.01.16, 12:42
    My lecimy 31 stycznia, ile dolarów planujecie wziąć
  • kamjed 12.01.16, 13:24
    1000 dol / osoba
  • a-k-k 12.01.16, 13:33
    Ja byłam na przełomie września i października, więc opady wyglądały nieco inaczej niż w styczniu. Mogę ci jedynie powiedzieć jak to wyglądało u nas. Były gwałtowne ulewy, krótkotrwałe, ale zamieniające ulice w potoki o głębokości 20-30 cm ;) Ale taki już urok pory deszczowej. Nas ulewa złapała parę razy. Raz dała nam popalić podczas pływania po Bangkoku (ulewa była tak mocna, że nasza łódka przygrzała w druga łódź... ). Raz wracaliśmy do hotelu w skarpetkach, bo szkoda było buty przemoczyć (woda była do kolan). Plus jest taki, że ulewy były krótkie. Jak jest w styczniu - nie wiem. Sprawdź sobie średnie opady w Tajlandii w takim terminie, może to da ci jakiekolwiek informacje. Parasol zawsze się przyda.
  • kamjed 15.01.16, 07:02
    Jeszcze mam pytanie ile szacunkowo warto wymienic na poczatek na lotnisku, waluty na osobę?
  • a-k-k 15.01.16, 12:46
    Szczerze mówiąc, nie pamiętam. Ja czasem pytam pilota i wymieniam nieco więcej niż sugeruje. Zależy co chcesz kupować. Jedzenie nie jest drogie - za obiad w restauracji płaciliśmy średnio 20-30 zł/os. a za naleśniki kupowane na ulicy 2-4 zł, tak samo soki ze świeżych owoców. Piwo w knajpkach 9-15zł/butelkę ;) Zakupy spożywcze w sklepach 7 eleven - ceny jak w naszych Żabkach.
  • a-k-k 15.01.16, 12:52
    Jeszcze mi się przypomniało, że gdzieś w tym wątku opisywałam orientacyjne ceny dodatkowych atrakcji, jedzenia i pamiątek. Szukaj gdzieś między 1 a 3 stroną wątku :) Może to ci pomoże. I jak masz jeszcze jakieś pytania, to dawaj znać. I oczywiście życzę świetnej zabawy! :)
  • a-k-k 08.01.16, 11:41
    W sumie do żadnej świątyni nie powinno się wchodzić w ultrakrótkich spodenkach i w bluzce na ramiączkach, ale normalny letni strój był akceptowany (w moim przypadku spodnie do kolan i normalny t-shirt). W samym pałacu królewskim w Bangkoku wymagano długich spodni, ale widziałam na niektórych turystach coś w rodzaju długich spódnic, wypożyczanych na miejscu.
  • wptr10 03.01.16, 07:06
    Witam.Jesteśmy z Krakowa (50 / 50 ) oraz znajoma leci z nami . Jeśli chcielibyście zapytać to proszę
    wstępnie podaje maila : piotrnowahuta@wp.pl
  • domi-nika3 21.01.16, 14:04
    My lecimy 31 na Baśniowa Tajlandię.Mają być 2 autokary Piloci to Marta Szlamka i Dawid Urywkow. Może jakieś opinie sugestie Wasze bardzo proszę?
  • a-k-k 22.01.16, 12:16
    Z P.Dawidem byłam w Chinach i byłam bardzo zadowolona. Ma ogromną wiedzę, zaskoczył nas pozytywnie tym, że bardzo dużo opowiadał w trakcie przejazdów. Na zadawane przez uczestników wycieczki pytania odpowiadał grupowo, w autobusie, tak aby usłyszeli też inni potencjalnie zainteresowani. Opowiadał nam też o innych wyjazdach RT, i to częściowo dzięki niemu pojechaliśmy parę lat później do Kambodży :) Ma specyficzne poczucie humoru, ale mi pasował jak najbardziej. pani Marty nie znam.
  • domi-nika3 22.01.16, 20:18
    dziękuje :)
  • anecia54 05.02.16, 18:54
    Cześć
    Planuję wybrac sie w terminie od 21.02-07.03 wlaśnie z RB na Baśniowa Tajlandię Jakie są Twoje wrażenia z wyprawy? Warto wybrac tą formę zwiedzania? Jaki hotel polecasz?
  • kamjed 09.02.16, 14:48
    Ja swiadomie zdecydowalam sie na Pattaye, nie chcialam dluzszego transferu i drogich cen na wyspie. Zdecydowalismy sie na najwyzszej jakosci hotel Royal cliff Beach z wlasna plażą, wszedzie spokoj i cisza, do centrum na nogach 20 -30 min, mozna taxi- ceny nie wysokie.
    W tym hotelu obok, przejscie kladka z plazy znajduje sie publiczna plaza, gdzie za mozna zjejsc (w hotelu sporo drożej), napic sie piwka 0,66l w cenie ok 7-8 zł. Z wrazen tych co byli na wyspie oprocz pieknych widokow, ceny w hotelu drogie, wiem ze trzeba bylo ok 20-30 isc na drugi koniec wyspy co by cos zjejsc. Tu w Pattayi koniecznie trzeba zobaczyc walking street, mozna dokupic wycieczki fakultytatywane jak rewia czy ogrody. Takze goraco polecam Royal cliff Beach.
  • Gość: Kejti IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.16, 17:17
    spytam z ciekawości- co zmieni wiedza o tym jak pilot będzie prowadził wycieczkę ? Nie można go zmienić, a czytają opinie w Internecie łatwo się uprzedzić. Sugestie tutaj na niewiele się zdadzą, chociaż zarówno p. Marta jak i p. Dawid są polecani.
  • a-k-k 22.01.16, 12:18
    Bo człowiek to istota ciekawska i lubi wiedzieć różne rzeczy ;)
  • joanna-wawa1 24.01.16, 15:10
    Informacje na temat pilota uzyskaliście w biurze w którym rezerwowana była wycieczka czy dzwoniąc na infolinię ? Mam pytanie do osób, które już były w Tajlandii, albo może leciały dreamlinerem w inne miejsce z Rainbow- jak wygląda odprawa klas premium club i business elite ? Na stronie napisane jest, że są to jakieś osobne stanowiska... Nie zależy mi na tym specjalnie, ale mimo wszystko chciałabym wiedzieć trochę wcześniej jak to jest zorganizowane aby w dniu wylotu nie przejmować się już tym. Pozdrawiam :)
  • kamjed 03.02.16, 13:56
    Pani Marta szlamka byla na basniowej tajlandi w terminie 17-31 stycznia
  • box9312 24.10.16, 08:55
    Baśniowa Tajlandia 26.11.2016 kto jedzie? co zabrać ze sobą oprócz kasy :) jakie jedzonko polecacie?
  • Gość: ddudi IP: 192.198.151.* 24.10.16, 09:09
    Jedzenie:
    Niebo w gębie:
    - pad thai ze stoiska na ulicy cena ok 4 zł
    - mango sticky rice (mniaaaaam) - jedz ile możesz (czasami są średnie, więszkość pyycha), w Polsce tak dobrego nie będzie w żadnej restauracji (wygrało kiedyś nagrodę roku na najlepszy deser świata)
    - curry - zwłaszcza zielone tajlandzkie ze świeża trawą cytrynową
    - zupy z mleczkiem kokosowym - tom yum itp
    - dania w liściach bananowca, z orzechami, ryby i owoce morza w kurortach (snake fish i blue crab przepyszne)

    Z napojów - drinki w kokosie, na bazie mango i dragon fruit, wina owocowe z północnej części robione tradycyjnie (najlepsze z liczi)
    Herbaty chai - z mleczkiem kokosowym i przyprawami :)

    Zabrać:
    można moskitierę albo repelet z DEET (do kupienia na lotnisku w BKK i w 7/11
    Buty trekkingowe/sportowe
    Krótkie spodenki i oddychające koszulki (min 2)
    Szybko schnący ręcznik z decathlona duży i mały
    mały plecak na miasto
    2-3 butelki małe wody w bagażu (może zabraknąć jak będzie bardzo ciepło a będziecie w drodze) / można kupić na miejscu ale nasza lepsza :)
    sporo skarpetek (można wyrzucać, są tanie na miejscu, gorzej z rozmiarami)
    wodoodporną skarpetę na sprzęt elektroniczny (można się wykąpać przypadkiem podczas kąpania słoni itp)
    węgiel, rutinoscorpion, jakiś antybiotyk
  • box9312 24.10.16, 15:46
    Wielkie dzięki za tak szczegółowy opis, już niedługo wyjazd doczekać się nie mogę.
    Jeszcze jedno pytanko: po angielsku się tam zmówię czy język migowy najlepszy :)
  • Gość: ddudi1 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.10.16, 23:49
    Angielski bez problemu, większość zna, zwłaszcza w sklepach i na targach, menu także po angielsku. W razie czego ceny na kalkulatorze pokazują (targowanie jeśli nie ma cen na kartkach obowiązkowe :)). Jak najwięcej się uśmiechać. Choć teraz jest roczna żałoba więc może zbytnia radość może nie być mile widziana, ciężko powiedzieć (gdzieś na stronie cnn czy bbc był poradnik turysty jak się zachowywać w okresie żałoby).
  • box9312 01.11.16, 20:39
    dzięki poszukam wskazówek odnośnie tej żałoby. Wiem jak ważny był dla nich król. Jeszcze raz dzięki za wskazówki:)
  • analazka 25.10.16, 06:44
    ja obstawiam migowy, bo nawet w Bangkoku ciezko sie bylo dogadac w jakkimkolwiek cywilizowanym jezyku
  • box9312 01.11.16, 20:40
    migowy zawsze działa a i ręce bolą po tym gadaniu:)
  • yendras0 11.01.17, 14:57
    Jesli moge - pomoge.
    Wprawdzie koncze objazdowke z Kambodza I Wietnemem, ale poczatek (Bangkok) i pobyt (jutro lece z Hanoi do Tajlandii) jest taki sam.

  • Gość: Myszka Miki IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.17, 07:50
    A ja mam pytanie właśnie do Tajlandia - Kambodża -Wietnam. Ale to może już po zakończeniu objazdu będzie lepiej odpowiedzieć. Mianowicie czy trzy kraje na jeden raz to nie za dużo i czy nie lepiej rozdzielić sobie to na co najmniej dwa wyjazdy (zwłaszcza Tajlandię i Wietnam)?
  • Gość: nets IP: *.ir.intel.com 12.01.17, 17:54
    To zależy od tego czy interesuje Cię Azja jako taka czy interesuje Cię bardziej niż inne kontynenty. Jeśli Pani jeździ po całym świecie i lubi Pani porównywać kraje i popróbować nowych rzeczy to lepiej jest wziąć 3 w 1. Ogólnie to taki skrót najważniejszych miejsc, jeśli chce się poznać dokładniej kraj to lepiej je rozdzielić. Kambodża jest raczej ograniczona do Angkor Wat i ewentualnie stolicy, więc można ją łączyć z Tajlandią na spokojnie. Wietnam można w 2 tyg dokładnie objechać i zobaczyć prawdziwie klimatyczne miejsca. Więc wszystko zależy czy ma Pani czas, chęci i środki, żeby jechać dwa razy w ten rejon czy woli Pani pojechać do zupełnie innego kulturowo kraju jak np Nepal, Japonia z Koreą czy Malezja. Wietnam jest siłą rzeczy podobny do Tajlandii bardziej niż Tajlandia do wcześniej wymienionych krajów.
  • yendras0 13.01.17, 08:30
    Te trzy kraje w wycieczce TKV to okazja do zasmakowania kultury, zwyczajow, przyrody i kuchni tego rejonu. W programie: Bangkok jest fascynujacy, ale nie reprezentuje calego uroku Tajlandii, w Kambodzy troche podobne (poza swiatyniami) Siem Reap I Phnom Penh i oczywiscie Angkor Wat, a w Wietnamie znowu dwa urzekajace miasta - Sajgon i Hanoi oraz piekna zatoka Ha Long. To troche malo, zeby w pelni poznac te kraje.
    Te wycieczke wybralem zeby poznac Kambodze i troche Wietnamu. W Tajlandii juz bylem (zapraszam na moja relacje sprzed rowno trzech lat), w pzyszlosci byc moze Wietnam I Laos.
    A na razie siedze sobie na pieknej plazy na wyspie Samet, temperatura 30C, woda ok.27C - jest pieknie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka