Dodaj do ulubionych

Chiny z Tybetem logos tour,śliwka czy ct poland

IP: *.bb.online.no 19.01.13, 18:40
Chiny z Tybetem logos tour,śliwka czy ct poland?Czy ktoś był w Chinach z którymś z tych biur,proszę o radę na które warto się zdecydować,dziękuję:)
Edytor zaawansowany
  • Gość: Konrad IP: *.205.105.98.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.01.13, 15:12
    Byłem 3 lata temu na wycieczce Tybet-Nepal organizowanym przez Logos Travel, czyli "śliwkę". Wyjazd niezapomniany, aczkolwiek na samym początku 1,5 dniowa podróż z Pekinu do Lhasy wszystkich bardzo zmęczyła. Potem wszystko super, mnóstwo wrażeń związanych tak z krajobrazem jak i tybetańską kulturą. Od Lhasy przejazd samochodami terenowymi w których spędziliśmy ponad tydzień jadąc przez płaskowyż tybetański do everest base camp i dalej do Nepalu. Noclegi w skromnych ale schludnych hotelach. program dość intensywny ale nie męczący. Jeden nocleg na wysokości ponad 5 tyś metrów - dobrze mieć tabletki na ból głowy a osoby bardziej wrażliwe na wysokość powinny zabrać tlen.
  • Gość: kmaria IP: *.bb.online.no 20.01.13, 17:17
    Dziękuję bardzo za odpowiedz:) Jednak najpierw planujemy zobaczyć Chiny z Tybetem a w przyszłym roku Indie połączyć z Nepalem,ale dobrze wiedzieć,że warto zobaczyć Nepal:) Jeśli chodzi o program wycieczek to w 3 przypadkach programy są bardzo podobne,zwłaszcza między śliwką a logos tour te różnice są bardzo drobne. W związku z tym ,że nigdy nie byliśmy z żadnym z tych biur to chcielibyśmy się dowiedzieć jak sobie radzą na tym kierunku,jak organizacja i hotele. Jak na razie naszym faworytem jeśli chodzi o program wycieczki jest Logos Tour czy ktoś był może z tym biurem?
    Dziękuję za wszelkie informacje
  • jolantas1955 21.01.13, 13:52
    Wybieram się z Logostourem we wrzesniu. też byłabym ciekawa opinii z pierwszej ręki. Z tym biurem objechałam już kawał świata, na temat "Sliwki" różne rzeczy słyszałam, więc ja akurat nie zamierzam eksperymentować.
    --
    [url=http://emotikona.pl/gify/][img]http://emotikona.pl/gify/pic/diablica.gif[/img][/url]
  • Gość: wl IP: 195.116.32.* 20.02.13, 15:13
    Indie-Nepal byłem z Logostourem w marcu 2011 r. Wspaniała wycieczka , wspaniała pilotka Jola K. Byłem na innej trasie z Logosem Pana Śliwki , również bez zastrzezeń . Obydwa biura godne polecenia .
  • rvu11 01.04.13, 23:06
    Ja ostatnio dostałem 10% zniżki kupując ubezpieczenie WARTA TRAVEL DIRECT, podając kod promocyjny: WARD01656000
    wartadirect.pl/
  • malagenia100 21.01.13, 14:19
    Z LOGOSEM Śliwki nie byłam, ale z LOGOS TOUREM byłam kilka razy, ostatnio w marcu 2012 na KUBIE. Nigdy nie miałam żadnych zastrzeżeń do tego biura. Wszystko grało.
  • Gość: kmaria IP: *.bb.online.no 21.01.13, 19:06
    99% będzie to logos tour dlatego cieszą mnie pozytywne opinie o tym biurze. Czy mogłabym prosić o trochę więcej szczegółów na temat organizacji,pilotów czy są to ludzie zaangażowani i pasjonaci czy robią po prostu swoja pracę,jak hotele? Z reguły korzystaliśmy z oferty Rainbow Tours,ale program jeśli chodzi o Chiny z Tybetem bardziej nam przypadły do gustu z Logos i cena też w przypadku tej wycieczki wygląda u Logos korzystniej niż RT.
  • Gość: Malagenia100 IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.13, 19:43
    Piloci zatrudniani przez" Logos Tour" są generalnie bardzo dobrze przygotowani. Moim zdaniem są to piloci z "najwyższej półki", mają wiedzę,znajomość krajów, języków i obycie w świecie. Wiadomo, że ludzie mają różne charaktery i każdy ma trochę inne wymagania. Ja na przykład lubię pilotów otwartych z poczuciem humory, takich co nie zaniedbując swoich obowiązków potrafią być jednak na luzie co mocno cementuje grupę, bo dla mnie największa wiedza i obowiązkowość pilota to za mało - jeśli pilot jest ponurakiem.
    Na ostatniej z kilku wycieczek objazdowych z Logos Tourem pilotem by p.Maciek Warszawski - pilot dzięki któremu Kuba wpisała się na moją listę "wycieczek życia".
    Pytasz o hotele. Otóż Logos Tour nie jest biurem tanim i dlatego hotele oferuje lepsze niż inne tańsze biura. Na wszystkich kierunkach byłam z hoteli zadowolona a były to kraje biedne, nie to co Chiny. Co do programu to trudno mi się wypowiadać, bo każdy indywidualnie wybiera to co chce zobaczyć. Dla mnie ważne jest aby program był wypełniony i aby nie było zbyt dużo tzw."czasu wolnego" za który płacisz a niczego nie zwiedzasz, ale to też sprawa indywidualna.
    Życzę miłych wrażeń.
  • Gość: kmaria IP: *.bb.online.no 21.01.13, 20:25
    Bardzo dziękuję za take pozytywne informacje,które tylko upewniły mnie w podjętej decyzji:) Jeśli chodzi o pilotów to oczekuje właśnie takiego pilota jak Ty z wiedzą,pasją i poczuciem humoru,a nie tylko odrabiających swoją pańszczyznę.Mam nadzieję,że jeszcze znajdzie się ktoś kto był też na tej wycieczce i zechce się podzielić wrażeniami :)
  • Gość: Ewa IP: *.xdsl.centertel.pl 24.01.13, 22:31
    A ja polecam CT Poland. Byłam z nimi w ubiegłym roku na Trasie Prezydenckiej i jestem bardzo zadowolona. Świetne hotele, bardzo bogaty program i super profesjonalna pilotka pani Monika, która miała ogromne wiadomości i była świetną organizatorką. Nie opuszczała grupy nawet na minutkę , niemalże wszystkich kładla do snu a rano wszystkich witała z uśmiechem na twarzy. Wycieczka była bardzo wyczerpująca ale warto było. Zwiedzaliśmy do późnych godzin nocnych a pani Monika zawsze była pod ręką. Nie było żadnej wpadki i nikt nie nie narzekał no może na różnicę czasu , bo ja dwa tygodnie w Polsce dochodziłam do siebie, ale nie żałuję i już myślę o następnej wyprawie z CT Poland. Pozdrawiam.
  • Gość: przerażony IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 16:30
    rany, czy wam się nie nudzi pisanie (reklamowanie) własnej firmy na każdym możliwym forum związanym z Chinami??
  • Gość: kmaria IP: *.bb.online.no 29.01.13, 23:17
    Nadal liczę na więcej informacji oraz ,że znajdzie się ktoś kto zechce się podzielić swoją opinią. Jeśli nie to sama napiszę jak było po powrocie.Mam nadzieję ,że podjęłam słuszną decyzję,bo zrobiłam rezerwację wstępną u Logos Tour i teraz czekam na potwierdzenie czy grupa się zbierze:)
  • Gość: Ewa - do przerażon IP: *.xdsl.centertel.pl 31.01.13, 17:24
    Drogi "przerażony" jak nie masz dowodów to nikogo nie posądzaj. Nie jestem i nigdy nie byłam pracownikiem CT Poland. To biuro polecił mi mój kolega który był z nimi na tej same trasie. Jak Cię to tak bardzo interesuje to sprawdź sobie listę uczestników na Trasie Prezydenckiej wyjazd odbył się się 01.09.2011 r. Jeszcze raz będę polecać to biuro bo jest solidne i nie zawiodłam się na nim. "Nie sądźcie abyście nie byli sądzeni". Pozdrawiam.
  • Gość: bogumila IP: *.static.korbank.pl 06.02.13, 22:00
    W 2007 byłam na trasie prezydenckiej z CT Poland - byłam zachwycona. W tym samym czasie znajoma z wycieczki wydzwaniala do pana Sliwki wyklócając się o pokoój na kolejnej wycieczce do Meksyku dokąd się udawała po podrózy do Chin. W kolejna pordóż do Chin także wybiorę się z CT Poland - pilotami są sinolodzy.
  • Gość: jacek IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.13, 16:22
    Akurat nie wszyscy piloci w CT Poland to sinolodzy, bo na przykład wspomniana pilotka Monika z CT nie jest. Ja bym ją raczej polecał na trasy po Indiach - bodajże z nich robiła pracę magisterską. Znajomy był z nią właśnie i sobie chwalił. Do Chin i Tybetu polecam Piotra, Anię lub Darka, wszyscy po sinologii, super prowadzą wycieczki. I ta wiedza... Byłem z pilotką Anią, koleżanka z pracy - z Darkiem. Bardzo polecam, szczególnie trasę prezydencką i mistyczne Himalaje. Hotele świetne, obsługa na trasie bez zarzutu, większość atrakcji dodatkowych w innych biurach, tu wliczona w cenę. Brak luk w programie, typu - czas wolny, sami sobie zorganizujcie państwo zajęcie. Jedyne, co bym zmienił - spędziłbym 1 dzień dłużej w Hong kongu.
  • Gość: kmaria IP: 91.247.74.* 18.03.13, 13:39
    Zdecydowaliśmy się na Ct poland ze względu na pasujący nam termin(potwierdzony) i ciekawy program:) Będzie to nasza pierwsza wycieczka z tym biurem, więc po powrocie na pewno napiszę jak spisało się Ct:)
  • Gość: Teresa IP: 91.232.164.* 30.05.13, 23:46
    Witam.
    Czekam na świeże informacje na temat biura CT Poland,bo też się z nimi wybieram do Chin.
  • Gość: feliksiteresa IP: *.sta.asta-net.com.pl 03.04.13, 13:24
    Polecamy również trasę prezydencką. My byliśmy w marcu tego roku. Jesteśmy zadowoleni z usług CT Poland,a zachwyceni pilotem Albertem.
  • mt01234 03.04.13, 14:33
    czy wiza jest konieczna, wie ktoś? Mnie interesują chiny południowe, znalazłam sobie ofertę z biura podróży, ale jestem ciekawa czy na forum jest ktoś, kto zwiedzał Chiny na własną rękę?
    Pozdrawiam :)
  • Gość: jo IP: *.dynamic.chello.pl 26.03.13, 19:36
    Akurat w Chinach byłam z CT, ale ze Śliwką jeżdżę na wszystkie inne wakacje.
    Jeśli chodzi o Chiny to byłam już kilka lat temu, jednakże do tej pory wspominam ten wyjazd wyjątkowo miło. Pamiętam, że pani przewodniczka był bardzo kompetentna a nasz komunistyczny przewodnik w Pekinie całkiem miły ;)
    Moim zdaniem tak na prawdę nie ma znaczenia z którym biurem się pojedzie bo oba spisują się wspaniale. Na Śliwkę, jeszcze nigdy nie mogłam narzekać a odbyłam z nim już wiele pięknych podróży.
  • Gość: gość IP: *.ibs.net.pl 27.03.13, 23:58
    Ja słyszałam dobre opinie o logos travel. Fajne wyprawy organizują, niestety nie na moją kieszeń...
  • Gość: Marek IP: *.adsl.inetia.pl 03.04.13, 17:53
    akurat Śliwka ma niską jakość za wysoką cenę - biuro 'spadło na pysk' - może być super, może gó...ani, więc proponuję to rozważyć
    z Ltourem i CT nie byłem / wolę samodzielnie czasami/ więc się nie wypowiem,
    ale generalnie Śliwki teraz nikt nie poleca
  • Gość: kmaria IP: *.bb.online.no 22.08.13, 20:47
    Wróciliśmy niedawno z wycieczki Chiny z Tybetem w terminie 25.07.-11.08.zorganizowaną przez Ct Poland. Trasa bardzo ciekawa obfitująca w przepiękne widoki.
    Hotele na bardzo dobrym poziomie i usytuowane w większości w centrum miast bądź blisko zwiedzanych atrakcji :
    -Szanghaj jeden z lepszych hoteli na trasie(niestety zgubiłam wizytówkę)
    -Pekin Beijing Guangxi Hotel www.guangxihotel.com
    -Xi'an E'mpress Hotel
    -Lhasa Dhood Gu Hotel www.dhodguhotel.com(z restauracji na ostatnim pietrze widok na palac potala, hotel przy Bakhor)
    -Shigatse Hotel( 5 min riksza do centrum)
    -Jiang Zi Hotel
    -gesthouse w Tingri bardzo pozytywne zaskoczenie standard 2*hotelu (brak jedynie nagrzewnicy)
    -Chengdu Comfort Hotel -porównywalny standard jak w hotelu Szanghaju
    -Chongqing Dlt Hotel www.dlthotel.cn( bardzo ladny hotel)
    Jeśli chodzi o hotele w Tybecie to były nagrzewnice(poza tym w Tingri),dodatkowe kołdry i koce,szampony,zele pod prysznic,herbata jaśminowa. W niektórych były suszarki,szlafroki,kapcie jednorazowe,szczoteczki do zębów,pasta i grzebień. Chińskie hotele posiadały wszystkie te dobra. W Tybecie raz zdarzył się nam brak prądu przez pierwsze 15min. kolacji. Woda ciepła była zawsze choć polecam kąpać się wieczorem ponieważ współtowarzysze wycieczki, którzy kąpali się z rana czasem uświadczyli zimną.

    Jedzenie bardzo różnorodne i generalnie im dalej tym było lepiej z używaniem przypraw. Restauracje na trasie serwowały ok.7-8 różnych potraw z ryżem, makaronem i czasem ziemniaki. Najczęściej wołowina,wieprzowina,kurczak i ryba. Kaczka po pekińsku smaczna, ale najbardziej smakowały nam pierożki podczas bankietu przepyszne.Śniadania zarówno europejskie jak i po chińsku w formie bufetu( sery może w dwóch hotelach zauważyłam).

    Przelot liniami Finn Air przez Helsinki 1,5 h z Warszawy (trochę ponad godzinę na przesiadkę i potem 9,5 h do Pekinu) Z powrotem powrót z Chongqing oczekiwanie w Helsinkach 4,5 h. Miejsca na nogi dość sporo, jedzenie nie najgorsze choć wracając dostaliśmy podczas 2 posiłków ryż, a po takiej trasie każdy miał ochotę na cokolwiek innego:) W Chinach lecieliśmy China Airline komfortowo i dobry lunch podczas przelotów. Przejazdy pociągami niezbyt męczące. Czysto i sporo miejsca zwłaszcza w tym dziennym z Szanghaju do Pekinu.

    Pilotką była Pani Magda Czechowska sinolog z wykształcenia na co dzień wykładowca na uniwersytecie mieszkająca w Chinach kilka lat i pracująca przez jakiś czas. Duża wiedza o Chinach i Chińczykach w ciekawy sposób przekazana. Bardzo dbała by wszystko przebiegało sprawnie i rozwiązywała wszystkie problemy na bieżąco.A trochę ich było gdyż część osób ciężko znosiła chorobę wysokościową, co wiązało się wizytami lekarskimi, a nawet wizytą w szpitalu. Dzień na aklimatyzację jak najbardziej potrzebny gdyż niemal każdy w jakiś sposób to odczuwał nie zawsze od razu niektórzy po kilku dniach, a niektórzy tylko przy wysokościach powyżej 4,500 m tak jak ja. Zwłaszcza drugiego dnia co objawiało się bólem głowy. Polecam wszystko robić powoli, pić dużo wody i zabrać ze sobą leki przeciwbólowe,na katar,przeziębienie i gardło. Większość była przeziębiona w Tybecie. Jak wylecieliśmy to jak ręką odjął wszystkie objawy przeszły.

    Generalnie wrażenia z wycieczki niezapomniane. Jedyne zastrzeżenia jakie mamy do biura to organizacja wyjazdu do base camp na Mt. Everest gdyż przejazd był autokarem, a powinien być zorganizowany jeepami. Drogi ogólnie nie są najlepsze w Tybecie, ale w tym rezerwacie jest po prostu żwirówkach z wertepami. Autokar był nie przystosowany na tą trasę zwłaszcza, że zajęło to 12h. Przez ten czas rzucało tak niesamowicie, że wszyscy podskakiwali,rzeczy cały czas spadały z góry, a 2 panele sterujące klimatyzacją urwały się. Po kilku godzinach ból głowy i karku. Mimo pięknych widoków ciężko było się nimi cieszyć przy tak tragicznie męczącej podróży. Podczas tego dnia spotkaliśmy tylko jeden autokar, a tak to cały plac na punkcie widokowym zastawiony był jeepami.Jeepy poruszały się zdecydowanie szybciej niż my i przejazd jest zdecydowanie bardziej komfortowy. Na taką trasę autokar się nie nadaje, a poza tym złapaliśmy gumę co skutkowało 1,5 h marznięciem na punkcie widokowym. Pilotka powiedziała, że kiedyś wjeżdżali jeepami, ale teraz są lepsze drogi więc autokar daje radę. Niestety nie daje rady, bo przejazd jest trudny do zniesienia.
    Jeśli sposób transportu zostanie zmieniony to będzie to idealna wycieczka, więc dla dobra następnych wycieczkowiczów oby biuro wzięło sobie do serca te uwagi.

    Ogólnie mogę polecić tą wycieczkę gdyż jest ona profesjonalnie i komfortowo zorganizowana(poza transportem do mt. everest) , choć program jest dość intensywny więc jest to bardzo aktywny wypoczynek:) Wróciliśmy zauroczeni Tybetem:)
  • Gość: Gosia IP: 91.90.160.* 23.08.13, 00:36
    słyszałam dobre opinie o Wagabundo Travel, znajomej zorganizowali bilety lotnicze do Bombaju za 1100zl z Warszawy, tam i z powrotem. Leci w październiku.. Wycieczka potwierdzona. Ceny w przystępne. Zobaczymy jak będzie.. W następnym roku organizują Zakanskar - co mam na uwadze.
  • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 23.08.13, 15:09
    Pozdrawiam współtowarzyszy podróży:) Moje odczucia są identyczne. Z perspektywy 2 tygodni po powrocie o tej jezdzie autobusem po wertepach do pierwszej bazy M. Everestu myślę już z humorem. Poza świetnym programem, pilotką na brawa zasługuje położenie hotelu w Lhasie. To dla ludzi jeżdżących na objazdówki ma znaczenie, a wiele biur pewnie ze względu na oczekiwania klientów wybiera świetne hotele, ale w fatalnych miejscach. Ja wolę gwiazdkę mniej, ale w dobrym miejscu i dlatego hotel w Lhasie oceniam najwyżej. Ten samodzielny (tzn. bez pilota) wieczorny spacer po Barkhor po przylocie i zakwaterowaniu, zetknięcie się z religijnością, ale i codziennością Tybetańczyków, możliwość wchłaniania atmosfery nowego miejsca to rzecz najcenniejsza. Jedzenie bardzo dobre, najczęściej lunche i kolacje poza hotelami, ale i tak doprawiane bezpiecznie, pod turystów, czego się spodziewałam, więc nie byłam zaskoczona. Mięso jaka pyszne, a już na zimno i na ostro rewelacja.
  • Gość: kmaria IP: *.bb.online.no 25.08.13, 10:29
    W 100% moge sie zgodzic z Twoja opinia Anna. Lokalizacja hoteli jest bardzo wazna gdyz daje mozliwosc samodzielnego doswiaczenia klimatu miejsca. My rowniez oceniamy ten hotel w Lhasie bardzo wysoko rowniez za jego klimatyczny tybetanski wystroj.
    Z perspektywy czasu sprawa autokaru rzeczywiscie traktowana jest jako dodatkowe przezycie z lekkim przymruzeniem oka, bo ilosc niesamowitych wspomnien podczas tej wycieczki jest tak ogromna, ze mozna to uznac za rekompensate. Poza tym widoki himalajow, ktore sa bardzo zroznicowane pod wzgledem struktury skalnej I koloru, wkomponowanych wiosek tybetanskich oraz poletek tarasowych pozostana w pamieci na zawsze;) Co oczywiscie nie oznacza, ze nie mozna by tego punktu programu udoskonalic podnoszac komfort przejazdu.
    Do posilkow zawsze mozna poprosic jakies dodatkowe przyprawy lub ostry sos podaja na zyczenie w kazdej restauracji jesli ktos woli bardziej wyraziste smaki. W Tybecie pojawialy sie tez potrawy nepalskie np.pierozki momo. Gulasz z jaka przepyszny.
    W Tybecie w wiekszosci klasztorow jest oplata za fotografowanie z reguly za kazda sale osobna oplata(20Rmb). W klasztorze Tashilhunpo w Shigatse z budda Matreji 125Rmb, a sale z grobowcami panczenlamy 150, 200 I 250Rmb. W palacu Potala zdjec robic nie wolno. Zdjecie z panda 2000Rmb! Pozdrawiamy Anna I oby d ozobaczenia na kolejnej wyprawie;)

  • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 25.08.13, 12:45
    Ciekawe czy fakt, że mnie tak "wytelepało" wpłynie na rezygnację z Etiopii. Jeepami byłoby szybciej i nie aż tak bardzo drożej. Program idealnie odpowiadający miejscom czyli tydzień w Chinach: szybkość , intensywność, nowoczesność. Tybet: wolne tempo, więcej czasu dla siebie. Ostatnie 2 dni w Chinach zapamiętane jako "wczasowe" czyli spacer wśród bambusów w poszukiwaniu pand, rejs, żeby zobaczyć posag Buddy w Leshan. Na 18 dni tylko 7 było w Tybecie, ale mimo, że nie byłam wcześniej w Szanghaju, Pekinie, na Chińskim Murze to jednak "biedny" Tybet przyćmił to. Co do atrakcji to występy akrobatów-rewelacja, opera pekińska- ciekawe, podobnie jak tańce i muzyka z czasów dynastii Tang. Niekonieczne ładne w naszym pojmowaniu estetyki, ale warto ze względów poznawczych.
  • Gość: kmaria IP: *.bb.online.no 25.08.13, 16:45
    Poludniowa Etiopia jest organizowana jeepami wiec pewnie nie bedzie najgorzej mimo stanu drog:) Czy bedac w RPA bralas jakies leki przeciw malarii, czy raczej nie ma zagrozenia? Etiopia tez jest na naszej liscie choc nastepna wycieczka marzy nam sie z 2 dniami wolnymi przy jakiejs turkusowej wodzie.
  • Gość: anna IP: *.rzeszow.mm.pl 25.08.13, 18:41
    Miałam tylko emulsję na komary, zagrożenie malaryczne minimalne jest w okolicach Parku Krugera, ale niektórzy łykali Malarone, choć moim zdaniem przy takim minimalnym zagrożeniu nie warto, bo to nie jest lek obojętny dla organizmu. RPA polecam zimą .W Tybecie trochę zadziałała histeria z chorobą wysokościową i ja np. odstawiłam na początku mocną poranną kawę (hotelowej nie liczę) podobnie jak w Peru. Mnie na styczeń marzy się jakiś zestaw z Azji Południowo-Wschodniej (Kambodża, Wietnam, Laos, Birma, Tajlandia), ale będę ograniczona czasowo i pewnie wybiorę coś spontanicznie. Wyjazdy dopasowuję też do pór roku i bardzo się cieszę, że nie mieliśmy nigdy deszczu w ciągu dnia w Chinach. Jeśli turkusowa woda to polecam Sardynię, Korsykę. Ja w ogóle jestem entuzjastką Europy, Francji i Włoch w szczególności. W lipcu przed Tybetem byłam na południu Włoch.
    Wybór tej wycieczki z CTPoland był spontaniczny i trochę, a raczej bardzo dzięki Tobie i Pani B. Początkiem maja mając więcej czasu buszowałam w internecie i na forum wakacje .pl natknęłam się na dyskusję Pani B. z Tobą ( wnioskując po nicku). Dziękuję i pozdrawiam:)
  • Gość: Anna IP: 91.247.74.* 26.08.13, 12:26
    W Chinah mielismy niesamowite szczescie z pogoda, zwlaszcza widocznosc o wschodzie slonca na mt.everescie. My chcielibysmy gdzies wyskoczyc w lutym by skrocic sobie troche zime I ciagnie nas znowu do azji, choc myslimy tez o Kubie;) Azja poludniowo-wschodnia jest przepiekna. Bylismy z rt na objazdowce tajlandia, kambodza, wietnam I raz po samej tajlandii. Zakochalismy w Tajlandii, a wschod slonca nad Ankor Wat to przezycie niezapomniane wiec szczerze polecamy, bo zamierzamy wrocic napewno w te rejony by poznac je bardziej. Z pewnoscia przywieziesz mnostwo wspomnien.
    .
  • Gość: GG IP: *.icpnet.pl 04.09.13, 14:55
    Tylko i wyłącznie CT Poland. Byliśmy z tym biurem w Chinach w 2009. Wspaniała organizacja, opieka, pilotka, niespodzianki w trakcie pobytu, drobne ale bardzo miłe. Na najwyzszym poziomie wszystko to, co powinien mieć zapewniony turysta, który podróżuje z biurem. Polecam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka