Dodaj do ulubionych

Europejskie Parki Rozrywki - czy ktos był?

IP: *.toya.net.pl 13.05.13, 09:27
Czy ktoś z Państwa był niedawno (do 2 lat wstecz)na wycieczce Europejskie Parki Rozrywki z Rainbow (znalazłam stare posty z 2008 r.), chciałabym kilka praktycznych rad. Jadę z 7-mioletnia córeczką i nie wiem np. czy sa jakieś schowki na terenie parków, w których można zostawić odzież dziecka na zmianę (na wypadek gdyby przemokła). Poza tym nie wiem co z paszportem, generalnie używam zawsze etui na szyję albo biodro, ale nie wiem czy w tym przypadku to dobre rozwiązanie. Co z aparatem fot., chyba nie można go mieć podczas korzystania z tzw. atrakcji? Jak wyglądają hotele itp.itd? Bardzo Państwa proszę o praktyczne informacje i rady.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Maharet81 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.13, 12:01
    Byłam na tej wycieczce w zeszłym roku w lipcu. O schowkach niestety nic nie wiem. Ja miałam ze sobą na wszelki wypadek płaszcz przeciwdeszczowy (kupiony w kiosku ruchu), który mieścił się do małego plecaka (aczkolwiek nie był konieczny bo pojechałam w prawie 40stopniowe upały) Dokumenty, pieniądze oraz mały aparat fotograficzny trzymam w saszetce biodrówce. Przeważnie na czas jazdy rollercoasterami chowałam biodrówkę do plecaka, a plecak do wagonika (włożyć nogi do szelek plecaka). Ogólnie można jeździć z plecakiem. Wyjątek stanowił rollercoaster Wampir w parku Walibi, rollercoaster Python w parku Efteling oraz rollercoaster Ozyrys w parku Asterixa. Plecak należało też zostawić na czas jazdy kolejką Joris en de draag w Efteling bo nie było na niego miejsca Dlatego lepiej dokumenty itp mieć w biodrówce przy sobie albo w kieszeniach zapinanych na zamek. Etui na szyję zdecydowanie odpada.
    Płaszcz przeciwdeszczowy warto również mieć na wodnych atrakcjach np, w parku Asterixa, które potrafią bardzo zmoczyć. Hotele w porządku, na terenie Belgii było śniadanie bufetowe, na terenie Francji kontynentalne (kawałek bagietki, masło, dżem, kawa, herbata).
    Wycieczka super, także nic się nie zamartwiać tylko jechać i bawić się.
    Jakby były jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem
  • Gość: Arleta IP: *.toya.net.pl 13.05.13, 13:15
    Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź! Mam jeszcze kilka pytań. Czy są jakieś płatne prysznice (na wypadek gdyby mała np zwymiotowała albo okrutnie się pobrudziła?). Słyszałam też o olbrzymich kolejkach i jakiś FASST PASSACH w Disneylandzie, ale nie za bardzo wiem o co chodzi i czy to dotyczy grupy wycieczkowej (czy każdy z nas otrzyma bilety do ręki?)? Jak z jedzeniem w tych parkach, chodzi mi o to, czy jest bardzo drogo, czy raczej standard europejski, może któraś restauracja szczególnie Pani przypadła do gustu?
  • Gość: Maharet81 IP: *.kalisz.mm.pl 13.05.13, 22:38
    Toalety w parkach są duże, wygodne i czyste, ale niestety nie zwróciłam uwagi, czy były tam prysznice. Bilet do Dineylandu kupiłam w Polsce na portalu parkmania.pl Był to jednodniowy bilet na obydwa parki Disneya, bo paryski disneyland to dwa parki: ten duży główny to Disneyland Resort Paris, a drugi mniejszy Walt Disney Studio. Był to bilet do samodzielnego wydruku, imienny na konkretne imię i nazwisko, ważny 6 miesięcy od daty zakupu w promocyjnej cenie z okazji 20 lecia istnienia parku. Cena zależna od kursu Euro, bo bilet dla dorosłej osoby kupiony w ten sposób to 59 Euro, zaś normalna cena na jeden park 50 Euro. Biuro będzie zapewniało bilet tylko na jeden z parków, a ja chciałam odwiedzić obydwa. A tak nie stoimy w kolejce do kasy tylko z wydrukowanym biletem idziemy do obsługi przy bramkach, pokazujemy dowód tożsamości wraz z biletem, obsługa stempluje nam rękę, żebym móc z parku w razie czego wyjść i wrócić. Ogólnie kolejki do atrakcji są duże i część z nich posiada właśnie tą funkcję fast pass. to jest taki bilet, który uprawnia nas do wejscia na atrakcję w mniejszej kolejce, gdzie czas oczekiwania wynosi nie więcej niż 20 minut. Podchodzimy do takiego automatu, skanujemy nasz bilet i wyskakuje nam drugi bilet, na którym jest napisane o jakim czasie mamy się stawić do tej krótszej kolejki do atrakcji. Jest to czas 30 minut, czyli np. na fast pass będzie napisane 13:00 - 13:30 to w tym czasie należy się stawić. Tylko jest jedno "ale". Przed wzięciem fast pass należy najpierw sprawdzić, w jakich godzinach będzie dostępny najbliższy. Bo wzięcie jednego fast passa blokuje nam wzięcie następnego, aż do czasu gdy wykorzystamy ten, który mamy aktualnie w ręku! Czyli może się zdarzyć tak, że na fast pass wzięty o 11:00 będzie miał godzinę przybycia do atrakcji 18:00-18:30 i wtedy zablokujecie sobie możliwość korzystania z niego na cały dzien! Ja robiłam w ten sposób, że na najbardziej oblegane atrakcje szłam od razu z samego rana. Ale można też robić tak, że bierzemy fast pass, idziemy wtedy w kolejkę do innej atrakcji, a później jak przychodzi nasza godzina, to korzystamy z atrakcji, na którą mamy fast pass. W parku Asterixa nie ma czegoś takiego więc trzeba swoje w kolejce odstać. Czasy oczekiwania były różne np: w Walt Disney Studio: Rock and Roll Coaster od rana 5 minut czekania, druga jazda zaraz po tej pierwszej 20 minut, później czas oczekiwania wyniósł już 40 minut. Na Crush coaster, gdzie nie ma fast pass, czekałam 75 minut. W Disney Resort Indiana Jones 30 minut, Space Mission 20 minut i 10 minut. Najbardziej chyba oblegany jest Lot Piotrusia Pana. Byłam w Disneylandzie już 3 razy i jeszcze nie udało mi się pojechać. Restauracji jest bardzo dużo, większość typu fast food, zestaw obiadowy to około 12 Euro. Są też restauracje typu all you can eat, czyli płaci się około 30 Euro i je tyle ile da się radę. W Asterixie nie ma fast pass, trzeba czekać w kolejce. Do Ozyrysa za pierwszym razem około 40 minut, na Zeusa chyba około godziny.
    Zapraszam na mój blog, gdzie opisałam ze szczegółami moje pobyty w parku Walibi, Efteling i Disney, opis większości atrakcji oraz dokumentacja fotograficzna.
    www.patis-own-world.blogspot.com
  • Gość: Arleta IP: *.toya.net.pl 13.05.13, 23:31
    Dziękuję bardzo za wszystkie informacje. Nie wiedziałam, że biuro wykupuje bilet tylko do jednego parku w Disneylandzie. Zastanawia mnie czy z małą zdążę obejść dwa parki? Jak znam życie będzie w amoku :-) Nie wiedziałam, ze nie wolno wnosić jedzenia, na stronie Disneylandu jest napisane, że można. Z tego wniosek, że lepiej pytać u źródła :-). Napisałaś, ze najpierw najlepiej iść na najbardziej oblegane atrakcje, te najbardziej to na pewno te najbardziej zakręcone. Moja mała ma 121 cm, więc raczej na te najlepsze atrakcje nie zostanie dopuszczona, ale cóż, będzie pretekst żeby pojechać jeszcze raz. Twój blog to istna kopalnia wiedzy! Super zdjęcia! Poczytam jeszcze Twego bloga i gdyby nasunęły mi się jeszcze jakieś pytania, pozwolę sobie napisać.
  • Gość: Maharet81 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.13, 09:21
    No nie ma sprawy, jak coś to śmiało pytaj. Spróbuję niedługo wrzucić notkę o parku Asterixa, bo tylko ten mi został jeszcze do zrecenzowania z mojej zeszłorocznej wycieczki. Jak wrócę do domu, to wieczorem sprawdzę na mapach parków, na które atrakcje się mała załapie. Na pewno będzie w amoku, ja sama byłam. Uważam, że na taką dobrą zabawę nigdy się nie jest za starym.
    Ja poluję na wycieczkę z Rainbowa "Niemiecki rajd po parkach rozrywki", ale w zeszłym roku nie odbył się ani jeden termin i obawiam się, że w tym roku może być niestety tak samo. A w Niemczech też są fantastyczne parki rozrywki.
    Ogólnie ciężko jest obejść obydwa parki w jeden dzień, trzeba się mocno sprężać. Ale cenowo to się po prostu opłaca. Ja najpierw poszłam do Disney Studio i byłam tam do około godziny 14tej, a później przeszłam do Disney Resort - to około 2 minuty piechotą. Marzy mi się kiedyś pojechać i spędzić w parku przynajmniej 3 dni nocując w jednym z disneyowskich hoteli. A największe marzenie to Disney World, Universal Studio i Sea World na Florydzie
  • Gość: Arleta IP: *.toya.net.pl 14.05.13, 13:50
    My dopiero zaczynamy, czekaliśmy aż mała podrośnie do 120 cm, następnym razem wyruszamy do Legolandu i krainy Pippi. W Niemczech sporo jest tych parków, kiedyś prawie pojechałam do Fantazylandu, ale zwichnęłam nogę i musiałam zostać w domu :-)
    Blog masz bardzo fajny :-)
  • megatravel1 08.05.14, 14:32
    Obowiązkowo płaszcze przeciwdeszczowe i ewentualnie kalosze. Ja trafiłam na mocny deszcz , bez tych asortymentów było krucho. Dziecko zmoczyło nogi, zrobiło się jej zimno i chciała wracać do domu. Pomógł zakup skarpetek, nóżki w woreczek foliowy i w buciki. Płaszcze kupiliśmy na miejscu ale były drogie bo z logo disneyland. Potem wyszło słońce i było ok. Ważne w Disneylandzie ominąć sklepy nawet jeśli dziecko bardzo chce. Lepiej skończyć wcześniej zabawę i potem pochodzić bo w czasie gdy my się zachwycamy pamiątkami inni bez kolejek już się bawią. Dla dziecka w Pani wieku w Effteling / jeżeli się tam wybieracie? po wejściu warto skręcić w lewo. Tam są wiekowo fajne atrakcje. Szczególnie wróżki
  • handzik.g 29.06.15, 15:50
    Chyba Disneyland jest ciągle numerem jeden, byłam i polecam :) Ale niemieckie parki rozrywki również są niczego sobie. Polecam artykuł z turystycznego bloga, może pomoże wam zadecydować, gdzie najlepiej pojechać :)

    turystycznyblog.pl/parki-rozrywki-w-europie-zakrecone-wycieczki-dla-dzieci-i-doroslych/
  • s-gos 08.07.15, 18:25
    Dla dziecka w tym wieku Disneyland na pewno będzie mega atrakcją, moje dzieciaki były zachwycone
  • Gość: gosiairafal IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.15, 18:55
    My w tym roku zabieramy nasze bliźniaki 10 lat na tę wycieczkę :) choć nie wiem, kto się bardziej cieszy - dzieci czy rodzice :D teraz to się nazywa "Europejskie Parki Atrakcji", ale na stronie jest wciaz duzo dobrych opinii, więc licze na udaną zabawę. A tak bardziej lokalnie to czekamy, aż będa otwarte już wszystkie atrakcje w Energylandii w Zatorze - będzie pięknie! :)
  • Gość: bialla IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.15, 21:07
    Ale Wam zazdroszczę :) nasze dzieci sa jeszcze za małe na takie wycieczki, dlatego w tym roku jedziemy do hotelu, który oferuje polskie animacje juz nawet dla 4 latków (tez z RT). Ale jak dzieci podrosną, to parki atrakcji koniecznie! :) udanych wakacji! :)
  • Gość: Gosc IP: *.play-internet.pl 17.07.15, 23:37
    My byliśmy już w Zatorze, no Disneyland to nie jest, ale i tak super, w końcu park rozrywki z prawdziwego zdarzenia, szkoda tylko, że tak daleko od Wawy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka