Dodaj do ulubionych

Turcja - Gruzja z Rainbow Tours

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.13, 10:41
Witam.
Chciałam zapytać czy ktoś był na imprezie Turcja - Muzułmańsko - Chrześcijański galimatias (Turcja - Gruzja) realizowanej przez Rainbow Tours? Interesują mnie głównie hotele na objeździe czy położone są w centrach miast czy na uboczu? Czy jest szansa na dodatkowe "wieczorne" zwiedzanie? A może ktoś się pokusi o relacje z wycieczki? Pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Benek IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.07.13, 17:23
    Byłem na imprezie w dniach : 19.06-03.07. Wróciłem bardzo zadowolony. Hotele raczej na uboczu, ale w większość dni przyjeżdża się do nich późno ( co oznacza też późne kolacje) i wstaje wcześnie. Ogólnie jednak : warto jechać !
  • Gość: Lucyna5751 IP: *.icpnet.pl 14.07.13, 18:42
    Od początku śledziłam Twoje wpisy . Ja się wybieram na wycieczkę Turcja-Gruzja od 04-09 do
    18-09-2013r. Ty już wróciłeś. Proszę napisz więcej szczegółów: jakie warunki w hotelach,
    jaki autokar, na co warto szczególnie zwrócić uwagę, co można ewentualnie kupić, co koniecznie trzeba zabrać , no i ta Gruzja jak jest tam. Pozdrawiam .
    Lucyna
  • Gość: Benek IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.07.13, 20:09
    Specjalnego daru do pisania nie mam, więc może to być nieco chaotyczne, ale już odpowiadam : hotele były różne, od 5-cio do 3-gwiazdkowych.W trzech były baseny, ale ci, którzy chcieli się kąpać, przeżyli rozczarowanie, bo trafiliśmy na jakiś urodzaj wesel, a odbywały się one właśnie nad tymi basenami. W morzu wykąpaliśmy się dopiero po powrocie do Alanyi, gdzie zakwaterowano nas w hotelu Nergiz ( 3*) po godz.16-tej ostatniego dnia. Ten hotel był położony blisko i morza i sklepów, dodatkowo w pobliżu był jakiś dyskont, wiec udało się i pochlapać w morskiej wodzie i wydać resztę lirów. Na trasie chyba tylko w Trabzonie hotel był blisko centrum i panie porobiły zakupy ( jakieś chustki, szale, bawełniana bielizna, itp.). Ekipa prowadząca wycieczkę była o.k. : polska pilotka Agnieszka Bielecka ( podobno prowadzi wycieczki po Turcji od kilkunastu lat i mówi - wg mnie - płynnie po turecku), o której jeden z uczestników powiedział,że z pewnością Jej patronem nie jest św.Florian, gdyż nie" leje wody" jak większość pilotów. Przewodnikiem tureckim był sympatyczny 26-letni Giokchan ( tak to imie brzmiało, nie wiem, jak się je pisze) i świetny kierowca - Ali. Plusem było to,że u kierowcy można było kupić tzw. "pakiet", czyli za 11 euro można było bez ograniczeń korzystać z wody przewożonej w butelkach o poj.0,5 l w autokarowej lodówce (piliśmy ją na trasie, braliśmy do hotelu). Chyba wszyscy z tej opcji skorzystali. Plusem było też niewątpliwie to, ze nasza grupa liczyła tylko 27 osób, więc można było swobodnie rozlokować się w autobusie.
    Program jest naprawdę bardzo ciekawy. Wolę za dużo nie pisać, żeby nie zepsuć wrażenia "na żywo". Na mnie wrażenie zrobila Góra Ararat, którą - na szczęście - widzieliśmy z dwóch pktów widokowych ( podobno często zakrywają ją chmury, ale tym razem doskonale było ja widać). Podobała mi się Góra Nemrut , ale na szczycie mocno wiało i bardzo przydały się kurtki. W wielu miejscach na trasie trzeba się wspinać, więc polecam wygodne buty ( sportowe sandały są zazwyczaj o.k., ale na G.Nemrut polecam jakieś kryte obuwie) . Ponadto jest na trasie kilka meczetów i monastyrów , wiec jakieś chusty na głowę i odzież okrywająca kolana i ramiona są niezbędne.
    Gruzja jest ciekawym krajem, ale nadal przypomina republikę radziecką. Piękne są starówki w Tbilisi i Batumi, ale obrzeża miast jak z czasów komunizmu. Mielismy tam sympatyczną przewodniczke Katię. Nasza ekipa prowadząca ( pilotka+przewodnicy+kierowca) wygospodarowali czas, zeby pokazać dodatkowo ciekawe skalne miasto k/Gori, zatrzymaliśmy się też pozaplanowo w Gori i obejrzelismy dom Stalina i jego pomnik oraz wagon kolejowy, którym podróżował.
    Niestety - kilka osób miało sensacje żołądkowe, więc warto zabrać jakieś środki przeciw biegunce. Na szczęście mieliśmy wśród uczestników wycieczki lekarkę, która była bardzo pomocna w poradach i leczeniu. Ona też radziła, żeby w trakcie śniadań jeść lokalny jogurt
    Co jeszcze Cię interesuje ?
  • Gość: Lucyna5751 IP: *.icpnet.pl 15.07.13, 19:33
    Dziękuję za informacje, chociażby te dotyczące obuwia i wody do picia. Masz rację, że to trzeba zobaczyć "na żywo". Też jestem ciekawa Góry Ararat, jeziora Van, starówki w Batumi i Tbilisi.
    Meczety oglądałam w Turcji Zachodniej, ale te we wschodniej ,nie wiem dlaczego budzą we mnie większą ciekawość. Co do hoteli przywiązuję do tego dość dużą wagę, ponieważ po całym dniu podróży i zwiedzania lubię mieć zapewnione chociażby dobre warunki hotelowe (tym bardziej,że podróżuję, sama wybieram zawsze pokoje jedynki) nawet jeżeli przyjazd do hotelu jest wieczorem, a wyjazd wcześnie rano.Wyczytałam w opisie wycieczki, że są dość długie przejazdy, trochę się tego obawiam, bo mam kłopoty z kręgosłupem. Proszę napisz jak to wygląda faktycznie,np. czy są postoje w trakcie przejazdów. Mam nadzieję, że dam radę. Po za tym, jakie są temperatury, czy bardzo gorąco? Czy w autokarze można również oprócz wody kupić jeszcze np. kawę czy herbatę? Piszesz, że Panie robiły małe zakupy,ja również jak to kobieta chętnie bym coś tam kupiła. Kieszonkowe- ile zabrać? Aha i jeszcze jedno: dostałam informację z biura o zmianie w pierwszym dniu wycieczki, nie ma kolacji w hotelu w Antalyi (ponoć przyjazd do hotelu w godzinach nocnych) tylko prowiant w postaci lunch pakietów. Proszę napisz jak to jest z tym wyjazdem, tzn. o której godzinie Ty wylatywałeś i o której godzinie byłeś na miejscu w hotelu.
  • Gość: Benek IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.07.13, 14:50
    Hotele - nawet te 5* - mają standard określany jako "turystyczny". Wszędzie było czysto, jednak w tych 3* zdarzało się, że w łazience był wprawdzie prysznic, ale bez kabiny. U nas w grupie nikt jednak na standard hoteli nie narzekał, wiec chyba sprostał on oczekiwaniu ogółu.
    Przerwy w podróży mieliśmy m.w. co 3 godz. Codziennie była jedna dłuższa przerwa na posiłek kierowcy i tych, którzy mieli dodatkowo ochotę na lunch.
    W autokarze w ramach "pakietu" była tylko woda, ale nie było problemu, żeby jakieś inne napoje kupić na trasie. Herbaty i kawy też nie było w autokarze, ale na postojach można się było napić bez problemu.
    Godziny wylotu i powrotu można znaleźć bez problemu na stronie www.rainbowtours.pl/rozklady.
    W naszej grupie większość osób przyleciała w późnych godzinach wieczornych ( Wrocław nawet dotarł do hotelu bodaj o godz. 4-tej rano) i rzeczywiście można było wtedy skorzystać tylko z tzw. "suchego" posiłku. Najgorsze hotele były chyba w Alanyi ( nie nocowaliśmy w Antalyi, tylko w Alanyi ), ale jedną noc dało się wytrzymać.
    Dwie noce mieliśmy tylko w dużym hotelu w Kapadocji - tam zjeżdżały się wszystkie grupy z "objazdówek" i można było skorzystać z tzw. "fakultetów' ( sema - czyli taniec derwiszy, wieczór turecki, lot balonem - który nb. u nas został odwołany ze względu na zbyt silny wiatr, itp.).
    Zapomniałbym jeszcze wspomnieć, ze granicę z Gruzją przekracza się pieszo, z bagażem w ręku. Bagaż jest każdorazowo skanowany. Ponadto w Tbilisi i Batumi obsługa hotelu nie nosi walizek - trzeba to zrobić samemu.
    Tyle na razie mi się nasuwa na myśl z przydatnych informacji. mam nadzieję ,że się przydadzą.
  • Gość: Marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.13, 19:06
    A ja jeszcze zapytam, czy hotel w Kapadocji znajdował się w Ürgüp czy może był to hotel "Gomeda" w okolicy wioski Mustafapaşa? Czy hotel w Tbilisi był daleko od centrum miasta i jak wyglądały śniadania i kolacje podczas objazdu? Z góry dziękuję za odpowiedz. Pozdrawiam:-)
  • Gość: Benek IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.07.13, 22:13
    W Kapadocji mieszkaliśmy w hotelu Suhan Cappadocia w Avanos, w Tbilisi w hotelu Golden Palace ( w pobliżu nie zauważyłem nic wartego zwiedzania). W Batumi hotel był praktycznie w centrum. W Tbilisi każdy miał przy swoim nakryciu do kolacji plan miasta - można na nim znaleźć też lokalizację hotelu.
    Śniadania zawsze były w formie szwedzkiego bufetu, kolacje różnie : czasem serwowane, czasem w formie bufetu.
  • Gość: Marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.13, 16:53
    Może pamiętasz nazwy hoteli w pozostałych miastach?
  • Gość: Lucyna5751 IP: *.icpnet.pl 17.07.13, 17:51
    Informacje rzeczywiście bardzo przydatne i na pewno się przydadzą.gdybyś coś jeszcze istotnego sobie przypomniał to napisz, a ja z niecierpliwością czekam na wrzesień, żeby to wszystko co przeczytałam od Ciebie, jak również od innych,skonfrontować już tam na miejscu. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Bardzo dziękuję za ciekawe wpisy (to nie prawda ,że nie masz daru do pisania). Pozdrawiam.
  • Gość: xyz IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.13, 13:09
    witam, fajna wycieczka, fajna grupa w termie 19/06-03/07, pozdrowienia warto jechać :)
  • Gość: vip IP: *.dynamic.chello.pl 11.08.13, 13:38
    Miałaś super szczęście ja wróciłem mocno podminowany zachowaniem pilota polskiego Marcina M. zatrudnionego przez Rainbow tours , był "oprowadzaczem" bez najmniejszej ochoty do pracy pilota - przynosi wstyd wykonującym tę profesję i ujmę biuru podróży zatrudniającego takiego "fachowca". Po takim wspomnieniu od września rozpocznę batalię o sprzedaż przez biura podróży "towaru z całą specyfikacją" tj. z informacją kto będzie pilotem by wyeliminować "oprowadzaczy''. Mam nadzieje na pomoc KIT oraz UOKiK .Przed wyjazdem czytałem już o tym panu i miałem pecha trafić na niego , a praktyka biur o odwiedzaniu miejsc "poza programem " dająca wolną rękę pilotom też musi być ukrócona . Mam nadzieję , że biura podróży spoza granic RP szerzej wejdą na nasz rynek turystyczny .
  • warmianka35 11.08.13, 15:10
    A konkretnie, to co ci się nie podobało u Marcina? Byłam z nim na omawianym objeździe w dniach 10 -24.07.13 i nie widzę specjalnej różnicy miedzy nim a innymi pilotami, a zwiedziłam, z grubsza licząc, 43 kraje, większość z RT. Wróciłam zniesmaczona z wycieczki i owszem, ale mnie o białą gorączkę przyprawiły niektóre osoby z naszej grupy, które uważały, że są chyba na indywidualnym wyjeździe i wszystko musi być tak jak one chcą. Czepiały się wszystkiego i wszystkich. Nie pomagały nawet uwagi innych osób z grupy, że wszyscy maja już dosyć wysłuchiwania uwag zmanierowanych pań. Marcina podziwiałam za cierpliwość i umiejętność kulturalnego odpowiadania na bzdurne pytania i uwagi "gwiazd" na naszej wycieczce. Wymyślały pierdoły i co chwilę krytykowały kierowcę i wszystkich przewodników. I jeszcze jedna uwaga odnośnie odwiedzania miejsc poza programem. To chyba dobrze, że jak starczy czasu, to przewodnicy pokazują coś dodatkowego? Dzięki temu na tej wycieczce mogłam zobaczyć Gori w Gruzji.
  • Gość: vip IP: *.dynamic.chello.pl 11.08.13, 16:06
    PIękna Ty moja "jeansowa'' panienko zniesmaczona NORMALNĄ postawą ludzi ,którzy wiedzą po co jadą zwiedzać i co w zamian za ich pieniążki należy się im ...''jak psu buda'' . Poczytaj proszę opisy z poprzednich terminów , wszyscy byli w Gori i innych rzekomo nadprogramowych miejscach w tym : 1.Zwiedzili dokładnie muzeum i jaskinie w Alanyi - byłaś ?
    2.Zachód słońca na górze Nemrut - chyba że Ty byłaś
    3.Miasto Hasankeyf z bliska nie z mostu
    4.Skalne groby królów Pontu
    5.Zerowe zainteresowanie wioską Mustafa Pasza
    6.Trzy minuty na zwiedzanie Derinkuyu
    Tyle mojego résumé .. nim odpiszesz poczytaj.
    Bronisz imć Marcinka za Batumi , sytuacja ta wykształtowała moją opinie na temat Twego IQ . Zgubić się na jednokierunkowej alei spacerowej ...swoisty wyczyn :)
  • warmianka35 11.08.13, 17:43
    A nie pomyliły ci się czasami osoby? Ja się nigdzie nie zgubiłam. Był taki przypadek, ale akurat nie mi się to przytrafiło. O ile dobrze pamiętam, to chyba osobie, która siedziała przede mną w autokarze. Zanim zacznie się pisać o czyimś IQ, to najpierw warto dobrze skojarzyć kogoś z konkretną sytuacją.
  • kruszynek_me 05.09.13, 22:16
    Jestem wlasnie na tej objazdowce i pisze korzystajac z hotelowego wifi w
    Mardin

    Pierwszy hotel to w Alanyi to kleopatra city hotel - ja
    kis porazka zwlaszcz w posilki gorsze niz na zakladowej stolowce w czasach socjalizmu...
    Zato ten w Mardin jest napoziomie othello hotel nazywa sie.

    Przy okazji maly mankam3nt tej wycieczki. Grupa w wiekszosci liczy ponad 65 lat. A to wplywa na energie i temperament wyjazdu

    Warto zatem dowiedziec sie w biurze o strukturze wycieczki zanim dokona sie zakupu.

  • kruszynek_me 06.09.13, 17:50
    Kolejny hotel w miescie Hatay o nazwie Ozcihan hotel
    Wysoka jak na 3 gwiazki jakosc i super polozenie obok gorskich wodospadow.
    Pozatym szybki internet :-)
  • tirinka 08.09.13, 00:30
    A próbowaliście czegoś takiego?
    www.tasteaway.pl/2013/07/26/kto-nie-zna-kachetii-nie-zna-gruzji/

    Albo jakiejś innej wycieczki samochodem do Gruzji lub po niej?
  • kruszynek_me 08.09.13, 04:42
    Nastepnyhotel w miejscowosci Katha o nazwie Nemrut
    www.nemrutturizm.com
    Jakosc przecietna, ale jedziemy coraz dalej na wschod
    Jedzenie bardzo dobre i internet jakos dziala :-P
  • kruszynek_me 08.09.13, 23:29
    Kolejny hotek w miejscowosci Mardin o nazwie Matiat

    www.matiat.com.tr

    Napisze krotko 5* super basen i lux pokoje
  • kruszynek_me 09.09.13, 18:30
    Nastepny hotel w miejscowosci Van o nazwie Madi hotel Van
    www.madiotel.com

    Marne 3 *
    Standard osrodka wczasowego w czasach socjalizmu
  • kruszynek_me 10.09.13, 20:16
    Nastepny hotel w miescie Kars o nazwie Toprak
    5* hotel w kurorcie narciarskim obok super wyciag

    www.sarikamistoprakhotels.com
  • kruszynek_me 11.09.13, 20:16
    Teraz jestem juz w Gruzji

    Hotel w Tblisi o nazwie Batesta

    www.batesta.ge/

    Czysty i elegancki oraz w centrum miasta - obok m.in. kantory wymiany walut czynne do poznej nocy. Wrocilem zes0aceru ok 22 godziny i nadal czynne
  • kruszynek_me 12.09.13, 18:48
    Nastepny hotel w Batumi o nazwie Mari

    www.hotelmari.ge

    Hotel niskiej klasie, niskie cisnieni wody w kranie itp. Na dalekim uboczu
    Zatem te noc trzeba przetrwac
  • kruszynek_me 14.09.13, 22:31
    Kolejny hotel w miejscowosci Trabzon - czyli znow jestesmy w Turcji

    Nazwa hotelu Demigrand

    www.demirgrand.com/
    Hotel dobrej jakosci w scislym centrum miasta i niedaleko od morza
  • kruszynek_me 14.09.13, 22:35
    Następny hotel w miejscowosci Amsaya o nazwie Büyük Amsaya Oteli
    www.buyukamasyaoteli.com.tr

    Hotel przyzwoitej jakosci przepieknie polozony pomiedzy rzeka i skalami
  • kruszynek_me 16.09.13, 18:32
    Nastepne dwie noce w miejscowosci Avanos / Nevsehir w hotelu Suhan Kapadokia Hotelcilik

    www.suhanhotels.com

    Hotel 5 * o wysokim standardzie
  • Gość: gość IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.09.13, 19:41
    byłam na tej wycieczce w terminie 21.08.-04.09. Hotele powtarzają się, oprócz tych w Gruzji. Wycieczka super, dużo wrażeń, fantastyczna grupa. Polecam wycieczkę, chociaż słyszałam, że w 2014r. nie będzie Turcji z Gruzją, zmiana na Gruzja z Armenią.
  • Gość: MS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.13, 20:01
    Witam
    Byłem również na tej imprezie w terminie od 21.08 do 04.09 i z tego co pamiętam to hotele
    w Gruzji zarówno w Tbilisi i Batumi były te same, jedyna różnica to hotel w mieście Amasya, my tzn. grupa wcześniejsza nocowaliśmy w hotelu „The Apple Palace” 4* www.theapplepalace.com.tr/giris.php . Piękny duży hotel z basenem i cudownym widokiem na groby pontyjskich królów jednak z dala od centrum. Zmiana była także na końcu wycieczki my wróciliśmy z powrotem do hotelu Kleopatra w Alanyi (rzeczywiście kiepski, ale miał ten plus, że był blisko plaży). Ogólnie wycieczka cudowna jesteśmy bardzo zadowoleni szkoda tylko, góry Nemrut i że tak szybko się skończyła;-) Pozdrawiam.
  • kruszynek_me 17.09.13, 19:05
    I ostatni hotel na tej objazdowce w miejscowosci Antalya o nazwie Golden Ring Hotel

    www.goldenringhotel.com

    Przyzwoity hotel 3* z malym basenem i blisko do morza oraz centrum miasta
  • Gość: thor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.13, 20:24
    Ja również byłem na tej wycieczce w terminie 21.08-04.09, bardzo ją polecam. Ktoś powie..Turcja, Turcja wszędzie to samo. Nic z tego - to kraj wielu zabytków, właściwie na każdym kroku, środkowa i wschodnia część kraju na prawdę mnie urzekła, i wcale nie jest to koniec świata, gdzie tylko osiołki i dookoła pustka. Nie, to fascynująca kraina, która urzeknie każdego kto jest ciekawy świata i więcej, szybko zmieniająca się część kraju, warto jeszcze teraz tam pojechać. O hotelach nie będę pisał bo to zrobili poprzednicy- dla miłośników przyrody, krajobrazów- powiem jedno, koniecznie musicie tu pojechać. Minusy - dla jednych będą to duże odległości - pokonaliśmy ok. 5400 km, autokar dobry, kierowca też, drogi często lepsze niż u nas. Super.trafiłem na wspaniałą grupę, zdyscyplinowaną, punktualną, zdecydowana większość grupy świetnie się rozumiała-było wesoło, przyjaźnie, super. Trochę mam "ale" do pilotki-trochę już wyjazdów mam za sobą więc miałem też przyjemność zwiedzać z ludźmi, którzy byli prawdziwymi pasjonatami i oprowadzanie i pokazywanie danego kraju było ich jakby powołaniem- tu tego mi brakowało. Pani Dastek wykonała swoją pracę, brakowało mi jednak tego czegoś a w niektórych sytuacjach mogła być bardziej pomocna i odczytywać potrzeby grupy - bo ta nie sprawiała żadnych kłopotów a była ciekawa wszystkiego co można zobaczyć w tym kraju, a jest co. Osobiście bałem się temperatur- że będą nie do zniesienia. Na szczęście się myliłem, mieliśmy nawet śnieg, tak tak...co prawda przez moment ale był - w końcu sierpnia, nie , nie nie padał ale na pewnym odcinku drogi jeszcze leżał ( niewiele co prawda ) ale minusowe temperatury musiałby być bo woda była też zamarznięta. My tego nie odczuliśmy bo jechaliśmy autokarem a już kawałek dalej słońce i ciepełko. Taki to kraj. Piękne góry, malownicze doliny, przyjaźni, serdeczni ludzie. I co fajne - nie ma tam jeszcze tłumów turystów a to duży plus. Były i grzmoty i deszcz ulewny na górze Nemrut - ale ja to odbieram jako- fajny mały hardcor, coś niesamowitego -zapamiętam go do końca życia i zachód słońca, na prawdę jest co wspominać. Pozdrawiam wszystkich uczestników tego wyjazdu i do zobaczenia w przyszłości gdzieś na szlaku.
  • Gość: Zamarynowana IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.14, 22:55
    Też wybieram się na tą wycieczkę. Opinie na tym forum mnie nie zniechęcają, wręcz przeciwnie, nie potrzebuję wielkich luksusów, bo to w końcu Gruzja, tam ma być klimatycznie i już :) Oczywiście w granicach rozsądku. W zeszłym roku byłam na objeździe w Egipcie i bardzo mi się podobało, szczególnie fantazyjny urozmaicony program - to dla mnie najważniejsze, a nie sterczenie w pięknych hotelach. Co ważne dla mnie to grupa - ktoś tu już pisał, że trafiła mu się grupa starszych osób. Może i wolałabym młodsze osoby, sama jestem przed 40tką, ale przede wszystkim nie chciałabym ciągłych narzekaczy. To ma być zabawa i radość! I to w dużej mierze od grupy zależy jak będzie na wycieczce. W Egipcie było wtedy super :)
  • Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.14, 10:08
    jest malo potwierdzonych terminow tez czekam na jakies wakacyjne
  • Gość: blondynka7 IP: *.dynamic.chello.pl 07.05.14, 21:17
    też wykupiłam tĄ wycieczkę, fantastyczna, niesamowita, tania, rewelacja, super, miód, lecę na bank
  • Gość: Piotr IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.14, 10:16
    Cześć,

    Albo mam pecha, albo tak już jest, ale na kilku objazdówkach z RT trafiałem na osoby starsze ode mnie (ja jestem po 30.). Zazwyczaj są to otwarci na świat, pogodni ludzie. Niemniej miło jest spotkać kogoś w swoim wieku. Co do narzekaczy - w każdej grupie muszą się tacy znaleźć.

    Wybieram się z partnerką na tę wycieczkę 04.06.2014. Termin jeszcze niepotwierdzony, więc zachęcam wszystkich niezdecydowanych ;-)

    Pozdrawiam,

    Piotr

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.