Dodaj do ulubionych

RPA - Diament Afryki (Rainbow)

30.03.17, 19:13
Witam,
Może był ktoś na tej wycieczce i podzieli się wrażeniami ? Myślimy o rezerwacji tej imprezy, ale wahamy się jeszcze z uwagi na wysoki koszt. Zastanawiamy się, czy program wart jest tak dużego wydatku (inne wersje wyjazdów są sporo tańsze).
Z góry dziękuję za wszelkie informacje.
Pozdrawiam
Jot.De
Edytor zaawansowany
  • Gość: Hellen IP: *.static.ip.netia.com.pl 31.03.17, 10:57
    Niestety RPA jest drogie jak czort, miałam okazję wiele lat temu jako pomagierka przy pewnym projekcie i byłam absolutnie oczarowana tym krajem, a przede wszystkim przyrodą. Moim marzeniem jest wrócić tam z biurem podróży, ale póki co niestety ważniejsze wydatki. Więc co do konkretnej imprezy - nie pomogę, ale jeśli chodzi o kierunek - będzie Pan zachwycony.
  • 31.03.17, 18:31
    Byłam 4 lata temu. Byłam zadowolona, ale to była ucieczka od polskiej zimy.
  • 31.03.17, 19:34
    A w jakim miesiącu byłaś ? My wybieramy się w marcu i mamy trochę obaw co do pogody. Jak wyglądały poszczególne safari, rejs po jeziorze St. Lucia ? Co szczególnie Cię urzekło, a co rozczarowało (to drugie może trochę na wyrost) ? Na co zwrócić szczególną uwagę, co zabrać koniecznie, jakie masz rady praktyczne ? Jak wyglądała kwestia posiłków (lunch) w czasie dnia ? Mimo, że upłynęło trochę czasu, to myślę, że okoliczności wyjazdu pozostaną przynajmniej podobne. mimo, że nie jest to nasz pierwszy egzotyczny wyjazd to mimo wszystko, zawsze są inne uwarunkowania. Z góry dziękuję za pomoc.
    Pozdrawiam
    Jot.De
  • 06.04.17, 17:42
    Byłam na początku lutego, pogoda wspaniała. Kapsztad jest przepiękny, Przylądek Dobrej Nadziei, winnice. Safari było jedno po Parku Krugera, beznadziejny był dzień w Sun City.
    Pilotka zaproponowała wizytę u małżeństwa, które udomowiło hipopotama (znani z tv, programu Wojciechowskiej), była to atrakcja.
    Miło wspominam posiłki w ciągu dnia, bo były oparte rzeczywiście na lokalnych smakołykach: mięsa- w tym dzikich zwierząt, owoce morza, bobotie.
  • Gość: Ula IP: 195.43.67.* 31.03.17, 19:34
    Ja byłam w styczniu 2015- program nazywał się wtedy RPA- w cieniu Góry Stołowej. Wiem, że teraz też jest pod takim tytułem, tylko z jakimiś zmianami. Powiem Ci tak- nas zauroczył Kapsztad i okolice- Przylądek Dobrej Nadziei, Stellenbosch. Kapsztad, nie bez powodu nazywany jest najpiękniejszym miastem świata. Oczywiście Safari w Parku Krugera- wzięliśmy również fakultatywny wieczorny- baaaardzo polecam. Mięliśmy też w programie Park Hluhluwe- podobał nam się bardziej niż Krugera i spotkaliśmy nosorożce, niestety tu safari było za krótkie. Cudowny Kanion rzeki Blyde i Panorama Route, Three Roundevels. Generalnie chyba to Twój program powiększony został o Port Elizabth i okolice więc tu nie potrafię Ci pomóc. Za to przejazd przez Suazi jest chyba dniem straconym. Moją relację ze zdjęciami znajdziesz na forum trip4cheap. Jak będziesz miał jeszcze jakieś pytania, chętnie pomogę.
    pozdrawiam
  • 31.03.17, 20:22
    Pięknie... A jak pogoda wyglądała w styczniu ? My planujemy marzec, ale to też lato w RPA. Czy jest duże zagrożenie ze strony komarów ? Czy w lodge są moskitiery ? Jak wygląda kwestia lunchów w czasie dnia, czy jest czas wolny na posiłek, w jakie cenie można coś zjeść ? Jeśli chodzi o safari to my mamy tylko jedno w Krugerze. Drugie w Park Hluhluwe i trzecie w okolicy Port Elizabeth.
    PS. Bardzo piękne zdjęcia...
    Pozdrawiam
    Jot.De
  • Gość: Ula IP: 195.43.67.* 31.03.17, 20:53
    Pogodę mieliśmy fajną- gorąco bardzo. Jednego dnia trochę padało- akurat mięliśmy Ogród Botaniczny Kirstenbosch (zamiast wyspy Roben Island)i winnicę i miasteczko Stellenbosch. Komarów wtedy nie było, w ogóle chyba nie używaliśmy repelentów. W parkach w lodgach nie było chyba moskitier- mięliśmy swoje, ale ani razu ich nie użyliśmy. W trakcie dnia zawsze była przerwa na lunch, niestety my mięliśmy mlodego pilota, który pierwszy raz był na tej trasie i na lunche z reguły zatrzymywalimy się na ... stacjach benzynowych (!!!) koszmar. Chyba, że byliśmy akurat w mieście, wtedy coś tam można było znaleźć. Cen niestety nie pamiętam. Natomiast sam kraj i te miejsca, które wymieniłam suuuuuper i bardzo polecam.
  • Gość: Samara IP: *.static.ip.netia.com.pl 05.04.17, 18:57
    A to nie tak, że to jest po prostu urok RPA? Nie sądzę, żeby w całym kraju infrastruktura restauracyjna była dalece rozwinięta, a pilot zatrzymywał się na stacji bo tak. Może to jedyna "jadłodajnia" w promieniu wielu kilometrów na niektórych trasach.
  • Gość: Ula IP: 195.43.67.* 07.04.17, 09:02
    Obawiam się, że po prostu tak było wygodniej kierowcy (przy okazji tankowania). Po opiniach przeczytanych po wycieczce wiem, że dużo straciliśmy. Lubię próbować lokalnych potraw i czytałam, że inne wycieczki miały taką możliwość.
  • Gość: Samara IP: *.static.ip.netia.com.pl 19.04.17, 00:12
    Ula, sama napisałaś, że jeśli byliście w mieście to byliście na lunchu w mieście. To kwestia programu i niekiedy jakichś przesunięć i pilot mógł mieć na przykład wybór: albo dać grupie zjeść albo przetrzymać następne dwie godziny. Pewnie w Europie to nie problem, wszędzie sanepid i pochodne, ale pamiętam z drugiej strony jak w Wietnamie nasz pilot zatrzymał się w miejscu "na trasie" - w takiej lokalnej wietnamskiej knajpie. I niestety - większość grupy była z tego wielce niezadowolona, bo że niehigienicznie, że plastikowe siedzenia, że to, że tamto. Tak to się czasem kończą więc takie próby pokazania turystom jak jedzą lokalni.
  • Gość: kalinkova IP: *.dynamic.chello.pl 19.07.17, 12:18
    Jicek, jaka decyzja co do RPA? Byłam w tym pieknym kraju w maju - u nich to pogoda jesienna, ale na zwiedzanie było w sam raz :) Sedrecznie polecam i łezka się w oku kręci na wspomnienie z safari w Krugerze :) co do moskitier to ja nie widziałam ani pół komara :)
  • 20.07.17, 18:06
    Witam,
    Wycieczka wykupiona w Rainbow, w wersji "Diament Afryki" - lecimy 09.03.2017r. Ten program to obecnie trochę inna wersja niż kiedyś (w programie jest południowe wybrzeże od Port Elizabeth w kierunku Kapsztadu). Byłaś na zorganizowanej wycieczce ? Jaka była pogoda w tym czasie ? My lecimy w czasie ich późnego lata / wczesnej jesieni, gdy lubi jeszcze popadać i mamy w związku z tym trochę obaw. Także z powodu komarów.
    Pozdrawiam
    Jot.De
  • Gość: kalinkova IP: 91.192.57.* 18.10.17, 09:16
    Cześć, ja byłam na "RPA i Kapsztad - w cieniu Góry Stolowej" 3 lata temu. To był początek ich jesieni, było okolo 20 stopni i słońce. Wy jeszcze przed wyjazdem?
  • 18.10.17, 14:47
    Lecimy do RPA 9 marca. Nie wiem na ile Twój program "pokrywa się" z obecną wersją. My mamy przelot wewnętrzny z Durban do Port Elizabeth i zwiedzamy południowe wybrzeże. Te 20 stopni towarzyszyło Wam przez cały pobyt?
    Pozdrawiam
    Jot.De
  • Gość: kalinkova IP: 91.192.57.* 06.11.17, 20:42
    Mniej więcej tak. Bez deszczu, tak jak mowię bez komarów. Raczej pogoda na cienkie, ale długie ubrania. Faktycznie program może być trochę pozmieniany ale myslę, że uda Wam się zobaczyć piękne miejsca! :)
  • Gość: naevia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.17, 16:31
    Witam, odstąpię ową wycieczkę ;) cena do ustalenia (dużo niższa od katalogowej), kontakt: sarejj@o2.pl.
    M.M.
  • 17.10.17, 20:58
    Na stronie Rainbow pojawiają się kolejne opinie. Może odezwie się ktoś kto korzystał z bieżących terminów. Aktualne informacje bardzo by się przydały.
    Pozdrawiam
    Jot.De
  • 07.11.17, 14:49
    Przymierzałam się do Rainbowa, ale zdecydowałam się na Albatrosa. Cenowo wyszło lepiej, bo bilety wstępów w cenie.
  • 01.12.17, 21:06
    A może ktoś był na Diamencie Afryki z R w lipcu?
    Przymierzam się, ale nie wiem czy to dobry pomysł ...
    Nasze lato-ich zima....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.