Dodaj do ulubionych

kierunek, hotele dla singli- co polecacie?

15.07.17, 14:41
Proszę o opinię osoby, które były same na wczasach z biurem podróży, czy warto? Interesuje mnie Hiszpania i Wyspy Kanaryjskie
Edytor zaawansowany
  • Gość: Aga IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.17, 16:43
    Ja latam sama z biurami podróży i uważam, że warto, ale to oczywiście zależy od konkretnej osoby. Na wakacje jeżdżę przed szczytem sezonu lub po (czerwiec lub wrzesień). Znam dobrze angielski, więc zawsze mogę pogadać z osobami poznanymi na miejscu w hotelu czy na mieście. Jeżdzę na wycieczki fakultatywne z innymi Polakami i zawsze mam udany wypoczynek. Najtrudniej zdecydować się pierwszy raz potem to już z górki. W tym roku w czerwcu byłam w Hiszpanii na wybrzeżu Costa Dorada i mogę polecić hotel Golden Port Salou.
  • 15.07.17, 19:09
    Nie rozumiem tego tematu: przeciez podroze w pojedynke to nic nadzwyczajnego. W kazdym miejscu i hotelu w Hiszpanii bedzie ok, jesli tylko potrafisz przebywac tylko ze soba i nie potrzebujesz towarzystwa. Bylam sama na W.Kanaryjskich i bylo super.
  • 17.07.17, 23:29
    Latałam sama z 6-7 razy do różnych krajów (Turcja, Egipt, Kreta, Rodos, Malta i inne). Osoba samotna płaci dużo więcej, bo chcąc mieć pokój tylko dla siebie, musi dopłacić 600 - 1200 zł za blokowanie drugiego łóżka w dwójce lub za jedynkę. To samo jest w Hiszpanii czy na Kanarach i w ogóle trudno znaleźć oferty dla singli. Innych problemów nie miałam. Wolę sama zwiedzać (nie korzystam z wycieczek fakultatywnych, tylko z lokalnych biur dwa razy tańszych), a wcześniej przygotowuję sobie plan zwiedzania - przewodniki, internet. Robię, co chcę, nie jestem skazana na niemiłe towarzystwo, ale jeśli chcę się przyłączyć do kogoś, to zwykle nie ma problemu. Kłopot jest tylko przy robieniu mi zdjęcia (też chcę mieć) i wtedy muszę prosić obce osoby i wciskać im aparat.
  • Gość: Anka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.17, 07:46
    To chyba oczywiste dla każdego, że pojedyncza osoba płaci więcej niż gdyby jechały 2 osoby do pokoju 2-osobowego, jednak z moich obserwacji wynika, że te różnice nie są aż tak duże, raczej jest to 400-800 zł w zależności od standardu hotelu i długości pobytu. Ja nie mam żadnych problemów ze znalezieniem oferty dla singli, od kilku lat korzystam z biura Tui i tam praktycznie większość hoteli jest dostępna dla singli. W tym roku lecę z nimi we wrześniu na Teneryfę na 10 dni - 4* hotel Puerto Palace, który ma także pokoje 1-osobowe. Zgadzam się, że główny problem dla singla to robienie zdjęć :)
  • Gość: inka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.17, 14:14
    Dla jednych podróże w pojedynkę to nic nadzwyczajnego, a dla drugich to już problem tak jak dla mnie. nie wiem jak się przełamać do wyjazdu na wakacje całkiem sama. Mam jakąś taką dziwną wyobraźnię, że za dużo mi w głowie wizji powstaje i to nie te optymistyczne ;) Macie jakiś pomysł jak się do tego przełamać?
  • 18.07.17, 16:51
    Gość portalu: inka napisał(a):

    > Dla jednych podróże w pojedynkę to nic nadzwyczajnego, a dla drugich to już pro
    > blem tak jak dla mnie. nie wiem jak się przełamać do wyjazdu na wakacje całkiem
    > sama. Mam jakąś taką dziwną wyobraźnię, że za dużo mi w głowie wizji powstaje
    > i to nie te optymistyczne ;) Macie jakiś pomysł jak się do tego przełamać?

    Wszystko zależy od cech indywidualnych człowieka. Nie wiem, jak złamać własny charakter. Rozważ może metodę małych kroków: wyjazd na krótko, w kraju, całkiem samodzielnie, to jest z własnej organizacji.
    Od kilku lat raz w roku wyjeżdżam sama, robię sobie wakacje od wszystkiego. Zauważyłam, że bardziej odpowiadają mi wyjazdy, które sama zorganizowałam (hotele, przeloty). Na wyjazdy kupione w biurze podróży często wybierają się grupy znajomych. Wtedy osoba podróżująca w pojedynkę ma szansę czuć się od początku wyobcowana, ponieważ w istocie przebywa pośród, zwykle zamkniętych, grup innych ludzi. Taki stan zaczyna się już na lotnisku, następnie może się trafić w hotelu. Kiedy jadę całkiem samodzielnie, na nawet największym lotnisku jestem jedną z wielu osób podróżujących w pojedynkę, jakoś mi wtedy raźniej. To raźniej trwa aż do powrotu do domu.
    Moje jedyne obawy dotyczą kwestii zdrowotnych, ewentualnego wypadku. Brak towarzysza podróży to brak osoby, która najszybciej pomoże, kiedy zajdzie taka potrzeba.
    Zachęcam do próby.

  • 18.07.17, 18:17
    Kiedyś bym powiedział że niskie dopłaty do jedynek to domena Egiptu Tunezji i Turcji jako po prostu tanich krajów. Dziś raczej bym wskazał na Bułgarię. A poza tym niemieckie biura w tym w Polsce tj. Tui czy Neckermann miewają promocje ze EZ w cenie DZ czyli Einzelzimmer w cenie Doppelzimmer z tym że raczej tak poza sezonem choć maj czerwiec czy wrzesień to przecież gorące terminy.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.