Dodaj do ulubionych

słowacki raj - trasy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 15:45
Proszę o podanie jednodniowej trasy w słowackim raju, długiej ciekawej, żeby
zobaczyc jak najwięcej. Interesuje mnie z jakiej miejscowości najlepiej wyjśc
i którędy isc, ważne żeby wrócic do tej samej miejscowości.
Jak daleko jest ze Smokovca do Raju
Dziękuję
Edytor zaawansowany
  • Gość: Magda IP: 193.111.166.* 15.06.05, 14:23
    Njlepiej zatrzymaj się w Spiska Nova Ves, lub w każdej miejscowości obok Raju
    leżącej na południu. To tam są najciekawsze trasy - przełom Hornadu. Daruj
    sobie północ, i wyciągi krzesełkowe - na prawde nic ciekawego. Najlepiej
    zrobisz, jak kupisz mapę Słowackiego Raju -możesz to zrobić zarówno w
    księgarni, jak również na przejściu granicznym (jest na 100% na Łysej Polanie).
  • klaryska 15.06.05, 16:45
    jedziesz ze Smokowca do Popradu a stamtad do Hrabusice (autobusem. Dojazd do
    Popradu jakies 30 min. autobusy do Hrabusic nie jedza zbyt czesto autobus
    jedzie chyba 40 min. Robilismy takie wypady na jeden dzien , raz byla to Sucha
    Bela, bardzo ladna trasa ,z tym ze idzie sie wzdluz potoku, nie sadze zeby to
    bylo fajne jak jest zimno. Drugi wypad robilismy na przelom Hornadu.
    mozna tez zrobic dwie trasy po drabinkach, pamietaj jednak ze trasy w Raju sa
    jednokierunkowe, i napawde ze wzgledu na ilosc osob poruszajacych sie po
    szlakach nie warto ryzykowac przejscia pod prad. Na mapie masz strzalki z
    zaznaczonym kierunkiem szlaku. My nocujac w juz w Hrabusucach robilismy tak ze
    podchodzilismy trasa po drabinkach potem schodzilismy latwa trasa i
    pochodzilismy jeszcze raz po innych drabinkach. Wiekszosc tras drabinkowych
    konczy sie w miejscu zwanym Klastorysko.
    Jezeli zaczynasz w Hrabuscach konczysz albo na stacji kolei (nie polecam
    Lentanowcow to na trasie Hornadu) jeszcze dwa lata temu przechodzilo sie przez
    osiedle zebrzacych cyganow, ktorzy potrafili byc nieprzyjemni. Na szlaku tez
    siedza ,wlasnie w oklicach Lentanowcow .W czasie sezonu zdajsie byli tam jacys
    charcerze pilnujacy porzadku ale ja bylam poza i gdyby nie grozny man przy boku
    byloby naprawde nieprzyjemnie. W kazdym razie wokol tych lentanowcow konczy sie
    najciekawszy kawalek Hornadu.- Jezeki pojdziesz dalej do konca dojdziez do
    autobusu do Speskiej nowej wsi.
  • klaryska 15.06.05, 16:48
    a i jezeli chesz robic petle to hrabusice -hrabusice sa niezle.
  • Gość: monika1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 13:11
    dzięki
  • Gość: Aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 11:37
    Wszystkie ciekawe trasy są jednodniowe. Pisząc ciekawe mam na myśli te poprowadzone wąwozami z atrakcjami typu drabinki. Ze Smokowca jest to około 45 km. Najlepiej dojechać do parkingu Podlesok, tam zaczynaja się najciekawsze trasy, tzn.:
    1) Sucha Bela - ładna, ale najbardziej tłoczna, ponieważ wejście na szlak jest tuż obok parkingu
    2) Piecky - znaczne mniej ludzi, a b. ładnie
    3) Wielki Sokół - najbardziej dziki
    są to szlaki jednokierunkowe, jak pisałam poprowadzone wąwozem, wychodzi się na górze i potem trzeba zejść do Podlesoka szlakiem poprowadzonym w lesie, który nie jest niestety aż tak ciekawy jak same wąwozy
    4) przełom Hornadu - ale to jest najdłuższy szlak, poprowadzony nad rzeką Hornad
  • monikaa13 21.06.05, 15:33
    dzięki, super odpowiedż, a mam jeszcze jedno pytanie, piszesz o tym szlaku
    przez Hornad, możesz coś dokładniej napisac, jaki jest długi i czy jest trudny
    i czy jest dośc ciekawy?
  • Gość: Aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 19:56
    Czy jest trudny to pojecie względne. To są generalnie szlaki łatwe, no chyba że ktoś ma lęk wysokości, wtedy z pewnoscią uzna je za trudne. Z tych, które podałam wcześniej jest zdecydowanie najdłuższy, nie pamiętam czasu przejścia, ale jesli mnie pamięć nie myli był zbyt długi, aby wrócić tego samego dnia pieszo do punktu wyjscia, czyli Podlesoka. Mnie osobiście bardziej podobają się te trzy pierwsze, są typowe dla Słowackiego Raju. Przełom Hornadu popdowadzony jest nad rzeką, czyli idzie się zboczem , czasem jakąś drabinką nad wodą,przechodzi się mostkiem na drugą stronę itd. Jeśli się na to zdecydujesz, to proponuję wybrać wersję skróconą, czyli iść kawałek przełomem Hornadu a potem zboczyć z niego do wąwozu Klastorska Roklina. Kup sobie na miejscu mapę wydawnictwa Harmanec, taką zieloną, powinny tam byc czasy przejścia. Miłego wędrowania:)
  • monikaa13 22.06.05, 14:41
    dzięki wezmę to wszystko po uwagę

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka