Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

     

Gdzie na narty na Słowację ? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam
    Czy możecie coś polecić co byłoby alternatywą dla wyjazdu do Terchovej ( Mała
    Fatra ) niedaleko Ziliny. To jedyne miejsce które znam, centum narciarskie to
    Vratna-ski. Byłem tam dwa razy i tym razem chyba udam się do Pribyliny czy
    jakoś tak, niedaleko (15km) od Strbske pleso. Czy ktoś może porównać te dwa
    miejsca ( naśnieżanie , trudność tras, wyciągi i kolejki do nich, warunki
    mieszkaniowe itp ). Wybieram się tam na przełomie stycznia i lutego 2003.
    Pozdrawiam
  • p123 napisał:

    > Witam
    > Czy możecie coś polecić co byłoby alternatywą dla
    wyjazdu do Terchovej ( Mała
    > Fatra ) niedaleko Ziliny. To jedyne miejsce które znam,
    centum narciarskie to
    > Vratna-ski. Byłem tam dwa razy i tym razem chyba udam
    się do Pribyliny czy
    > jakoś tak, niedaleko (15km) od Strbske pleso. Czy ktoś
    może porównać te dwa
    > miejsca ( naśnieżanie , trudność tras, wyciągi i
    kolejki do nich, warunki
    > mieszkaniowe itp ). Wybieram się tam na przełomie
    stycznia i lutego 2003.
    > Pozdrawiam
    >


    Ja na Slowacji bylam 2 razy: raz w Jasnej (Chopok) a
    drugi raz w miejscowosci Donovaly. Jasna jest droższa
    niż reszta Slowacji bo okupowana przez rosyjskich
    narciarzy. Chopok porównywalny do naszego Nosala
    (aczkolwiek trochę wyzszy i dluzszy). Bylan w grudniu,
    sniegu nie bylo za bardzo, Chopok byl bardzo oblodzony
    ale dało się jeździć. Polecam raczej dla zaawansowanych
    narciarzy, lubiących "walczyć" ze stokiem, narciarzy o
    sporych podstawach technicznych (względnie).

    Donovaly to wręcz odwrotnie górki dla dzieciaczków, bez
    jednego naprawdę trudnego zjazdu. Jest za to bardzo
    przyzwoita (moim skromnym zdaniem) baza instruktorów.
    Mój sześciolatek nauczył się zjeżdżać błyskawicznie i tam
    rzeczywiście złapał "bakcyla". Byłam w zeszłym roku na
    święta, podczas tych wielkich opadów śniegu, więc akurat
    w życiu nie widziałam tyle sniego co wtedy...No ale ja
    sobie mimo to nie pojeździłam.

    Ogólnie Słowacja jest OK jak ktoś nie może daleko jechać,
    ale jak ktoś może to polecam jednak Alpy, to jest inna
    jakość.

    Jakby co to sluze jeszcze informacjami.
  • bardzo fajna miejscowosc to Zuberec, tatry zachodnie, jakies 30 km od przejscia
    w Chyznym. Strbske pleso niepolecam, jest drogo, duzo ludzi i stoki takie
    sobie - raczej latwe. Skoro jedziez akurat w czasie polskich ferji zimowych, to
    duzo ludzi bedzie prawie wszedzie. ale warto zprobowac naprzyklad Ruzomberok,
    lub Tale (poludniowa strona Chopoku, ale nietylko), lub okolice Banskiej
    Bystrycy - naprzyklad Stiavnicky. Tez warto sprobowac Velka Raca, kolo Cadcy.
    Jak napisala Agatka - Chopok - jest drogi, duzo nardiarzy z bylego ZSRR i
    czesto jest snieg zdmuchany i jest wiecej lodu niz sniegu. Alpy sa rzeczywiscie
    lepsze, ale tez min. 2 razy drozsze :-(( niestety
  • Witam ponownie,
    Dziękuję za opinie i rady. Coś mi się wydaje że mój pomysł zmiany Vratnej na
    coś innego nie jest zbyt dobry. To miejsce jest chyba całkiem niezłe ( jak dla
    mnie ). Jest spora górka podobno ok 1600 m npm. Wygodny wyciąg ( ława 4
    osobowa ) o długości ok 1800 m, plus kilka małych górek z "telerzykami" - coś
    dla mojej żony i córki, szkółka oczywiście w dowolnych konfiguracjach ( grupy /
    indyw.) . Stok naśnieżany i oświetlony, nieduże kolejki. Z tego co pamiętam to
    wjazd na górę i zjazd zajmował mi ok 15 min. Nie jestem wielkim narciarzem więc
    zupełnie nie wiem co powiedzieć o trudności stoku. Szukam więc opinii kogoś kto
    był w Terchovej i mógłby powiedzieć czy to łatwy czy trudny teren. W biurach
    niczego się nie dowiedziałem, tzn niczego więcej poza inf. z folderów.
    Moje doświadczenie to dwa, tygodniowe pobyty we Terchovej a grubo wcześniej
    Zieleniec. Gór wysokich nie znam zupełnie i kompletnie nie wiem czy moje
    umiejętności byłyby wystarczające. Dlatego kusi mnie by pojechać gdzieś w inne
    miejsce i sprawdzić. Ta Pribilina to hotel z dużym basenem co b. podoba się
    żonie, niestety do Terchovej jest ok 80 km. Myśleliśmy o Alpach ale większym
    problemem niż koszt jest dojazd - rodzina nie lubi jeżdzić w dalekie trasy. Tak
    więc wypatruję kolejnych opinii ...
    Dziękuję i pozdrawiam.
    Piotr
  • Gość: artur IP: *.visp.energis.pl 10.10.02, 18:24
    Witam
    Niestety nic Ci nie doradzę, bo także szukam czegoś fajnego na Słowacji dla
    całej rodziany. Ale maże ta Terchova byłaby OK. Proszę o namiary i ceny tego
    noclegu , moża ja skorzystam?
    Będę wdzięczny
    Pozdrawiam Artur
  • Gość: marekggg IP: *.acn.waw.pl 10.10.02, 20:03
    jezeli z rodzina to polecam Zuberec - we wsi sa dwa duze stoki, piec wyciagow,
    kilka restauracji, wiec niema potrzeby jezdzenia daleko. A jezeli tak, to 10km
    wyzej jest dluzszy stok, w tym roku bedzie dzialac kolejka liniowa
    www.tatrawest.sk/pl/index.htm
  • Czołem,
    Tak jak napisałem W Terchowej a dokładniej w Stefanovej byłem dwa razy. Za
    pierwszym razem trafiłem do hotelu Boboty. Niestety nie pamiętam cen ale
    standard był naprawdę dobry. W hotelu były dwa barki, dyskoteka, bilard, jakieś
    gry elektroniczne (symulator zjazdu na nartach) itp , śniadanie - stół
    szwedzki, obiado-kolacja z zestawu lub karty. Jest basen ale dwa lata temu było
    tam nieco brudno (żona się wystraszyła), może coś się zmieniło. Pokoje duże i
    wygodne, balkon z widokiem na jakiś szczyt. Więcej szczegółów może znać "Biuro
    Usług Turystycznych" BUT z ul Corazziego w W-wie ( ulicę pewnie przekręciłem,
    sorry) - oni organizowali ten wyjazd. Drugi wypad to Chata pod Skalnym Mestom,
    mały pensjonat na malowniczym wzniesieniu w małej wsi Stefanova. Gorsze warunki
    mieszkaniowe, ale jadło doskonałe i cena niższa niż w Bobotach. Wadą było
    hałaśliwe towarzystwo za ścianą, ale po drobnej scysji trochę się uspokoili.
    Miejsce położone na górce więc jak razu pewnego nie odśnieżyli dojazdu to
    wpychaliśmy gromadnie samochody bo nie dało się podjechać. Z obu miejsc 5-7 min
    samochodem do wyciągów. Znalazłem taki adres:
    chem.amu.edu.pl/~rafwawrz/gory/zilina.htm - telefony i linki do hoteli
    www.vratna.sk , www.chaty.pl
    Powodzenia
    Piotr

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.