• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Gdzie na narty na Słowację ? Dodaj do ulubionych

  • 09.10.02, 10:45
    Witam
    Czy możecie coś polecić co byłoby alternatywą dla wyjazdu do Terchovej ( Mała
    Fatra ) niedaleko Ziliny. To jedyne miejsce które znam, centum narciarskie to
    Vratna-ski. Byłem tam dwa razy i tym razem chyba udam się do Pribyliny czy
    jakoś tak, niedaleko (15km) od Strbske pleso. Czy ktoś może porównać te dwa
    miejsca ( naśnieżanie , trudność tras, wyciągi i kolejki do nich, warunki
    mieszkaniowe itp ). Wybieram się tam na przełomie stycznia i lutego 2003.
    Pozdrawiam
    Zaawansowany formularz
    • 09.10.02, 14:53
      p123 napisał:

      > Witam
      > Czy możecie coś polecić co byłoby alternatywą dla
      wyjazdu do Terchovej ( Mała
      > Fatra ) niedaleko Ziliny. To jedyne miejsce które znam,
      centum narciarskie to
      > Vratna-ski. Byłem tam dwa razy i tym razem chyba udam
      się do Pribyliny czy
      > jakoś tak, niedaleko (15km) od Strbske pleso. Czy ktoś
      może porównać te dwa
      > miejsca ( naśnieżanie , trudność tras, wyciągi i
      kolejki do nich, warunki
      > mieszkaniowe itp ). Wybieram się tam na przełomie
      stycznia i lutego 2003.
      > Pozdrawiam
      >


      Ja na Slowacji bylam 2 razy: raz w Jasnej (Chopok) a
      drugi raz w miejscowosci Donovaly. Jasna jest droższa
      niż reszta Slowacji bo okupowana przez rosyjskich
      narciarzy. Chopok porównywalny do naszego Nosala
      (aczkolwiek trochę wyzszy i dluzszy). Bylan w grudniu,
      sniegu nie bylo za bardzo, Chopok byl bardzo oblodzony
      ale dało się jeździć. Polecam raczej dla zaawansowanych
      narciarzy, lubiących "walczyć" ze stokiem, narciarzy o
      sporych podstawach technicznych (względnie).

      Donovaly to wręcz odwrotnie górki dla dzieciaczków, bez
      jednego naprawdę trudnego zjazdu. Jest za to bardzo
      przyzwoita (moim skromnym zdaniem) baza instruktorów.
      Mój sześciolatek nauczył się zjeżdżać błyskawicznie i tam
      rzeczywiście złapał "bakcyla". Byłam w zeszłym roku na
      święta, podczas tych wielkich opadów śniegu, więc akurat
      w życiu nie widziałam tyle sniego co wtedy...No ale ja
      sobie mimo to nie pojeździłam.

      Ogólnie Słowacja jest OK jak ktoś nie może daleko jechać,
      ale jak ktoś może to polecam jednak Alpy, to jest inna
      jakość.

      Jakby co to sluze jeszcze informacjami.
    • 09.10.02, 22:31
      bardzo fajna miejscowosc to Zuberec, tatry zachodnie, jakies 30 km od przejscia
      w Chyznym. Strbske pleso niepolecam, jest drogo, duzo ludzi i stoki takie
      sobie - raczej latwe. Skoro jedziez akurat w czasie polskich ferji zimowych, to
      duzo ludzi bedzie prawie wszedzie. ale warto zprobowac naprzyklad Ruzomberok,
      lub Tale (poludniowa strona Chopoku, ale nietylko), lub okolice Banskiej
      Bystrycy - naprzyklad Stiavnicky. Tez warto sprobowac Velka Raca, kolo Cadcy.
      Jak napisala Agatka - Chopok - jest drogi, duzo nardiarzy z bylego ZSRR i
      czesto jest snieg zdmuchany i jest wiecej lodu niz sniegu. Alpy sa rzeczywiscie
      lepsze, ale tez min. 2 razy drozsze :-(( niestety
      • 10.10.02, 09:35
        Witam ponownie,
        Dziękuję za opinie i rady. Coś mi się wydaje że mój pomysł zmiany Vratnej na
        coś innego nie jest zbyt dobry. To miejsce jest chyba całkiem niezłe ( jak dla
        mnie ). Jest spora górka podobno ok 1600 m npm. Wygodny wyciąg ( ława 4
        osobowa ) o długości ok 1800 m, plus kilka małych górek z "telerzykami" - coś
        dla mojej żony i córki, szkółka oczywiście w dowolnych konfiguracjach ( grupy /
        indyw.) . Stok naśnieżany i oświetlony, nieduże kolejki. Z tego co pamiętam to
        wjazd na górę i zjazd zajmował mi ok 15 min. Nie jestem wielkim narciarzem więc
        zupełnie nie wiem co powiedzieć o trudności stoku. Szukam więc opinii kogoś kto
        był w Terchovej i mógłby powiedzieć czy to łatwy czy trudny teren. W biurach
        niczego się nie dowiedziałem, tzn niczego więcej poza inf. z folderów.
        Moje doświadczenie to dwa, tygodniowe pobyty we Terchovej a grubo wcześniej
        Zieleniec. Gór wysokich nie znam zupełnie i kompletnie nie wiem czy moje
        umiejętności byłyby wystarczające. Dlatego kusi mnie by pojechać gdzieś w inne
        miejsce i sprawdzić. Ta Pribilina to hotel z dużym basenem co b. podoba się
        żonie, niestety do Terchovej jest ok 80 km. Myśleliśmy o Alpach ale większym
        problemem niż koszt jest dojazd - rodzina nie lubi jeżdzić w dalekie trasy. Tak
        więc wypatruję kolejnych opinii ...
        Dziękuję i pozdrawiam.
        Piotr
        • Gość: artur IP: *.visp.energis.pl 10.10.02, 18:24
          Witam
          Niestety nic Ci nie doradzę, bo także szukam czegoś fajnego na Słowacji dla
          całej rodziany. Ale maże ta Terchova byłaby OK. Proszę o namiary i ceny tego
          noclegu , moża ja skorzystam?
          Będę wdzięczny
          Pozdrawiam Artur
          • Gość: marekggg IP: *.acn.waw.pl 10.10.02, 20:03
            jezeli z rodzina to polecam Zuberec - we wsi sa dwa duze stoki, piec wyciagow,
            kilka restauracji, wiec niema potrzeby jezdzenia daleko. A jezeli tak, to 10km
            wyzej jest dluzszy stok, w tym roku bedzie dzialac kolejka liniowa
            www.tatrawest.sk/pl/index.htm
          • 11.10.02, 10:01
            Czołem,
            Tak jak napisałem W Terchowej a dokładniej w Stefanovej byłem dwa razy. Za
            pierwszym razem trafiłem do hotelu Boboty. Niestety nie pamiętam cen ale
            standard był naprawdę dobry. W hotelu były dwa barki, dyskoteka, bilard, jakieś
            gry elektroniczne (symulator zjazdu na nartach) itp , śniadanie - stół
            szwedzki, obiado-kolacja z zestawu lub karty. Jest basen ale dwa lata temu było
            tam nieco brudno (żona się wystraszyła), może coś się zmieniło. Pokoje duże i
            wygodne, balkon z widokiem na jakiś szczyt. Więcej szczegółów może znać "Biuro
            Usług Turystycznych" BUT z ul Corazziego w W-wie ( ulicę pewnie przekręciłem,
            sorry) - oni organizowali ten wyjazd. Drugi wypad to Chata pod Skalnym Mestom,
            mały pensjonat na malowniczym wzniesieniu w małej wsi Stefanova. Gorsze warunki
            mieszkaniowe, ale jadło doskonałe i cena niższa niż w Bobotach. Wadą było
            hałaśliwe towarzystwo za ścianą, ale po drobnej scysji trochę się uspokoili.
            Miejsce położone na górce więc jak razu pewnego nie odśnieżyli dojazdu to
            wpychaliśmy gromadnie samochody bo nie dało się podjechać. Z obu miejsc 5-7 min
            samochodem do wyciągów. Znalazłem taki adres:
            chem.amu.edu.pl/~rafwawrz/gory/zilina.htm - telefony i linki do hoteli
            www.vratna.sk , www.chaty.pl
            Powodzenia
            Piotr
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.