Dodaj do ulubionych

co nowego na froncie podróze/pes??

03.01.06, 12:48
witam wszystkich,

wrócilem z wyprawy życia do pieknej, groznej i tajemniczej Brazylii...
(nie mylic z cieniutka plaza w okolicach fortalezzy ;-))

przeczytałem uwaznie nowe wiesci na forum, jak tylko ochłone postaram się
dołożyc kolejne kamyki do ogrodka "wielkiego" touroperatora pes/podróze...

a na dobry poczatek...
na razie konam ze smiech ogladajac nową promocję (nawet 40% rabatu)
podróze/pes na tym ich kanale ...
ciekaw jestem od czego daja rabat jak nie publikuja cen... ??

proponuje licytacje kto da więcej rabatu??
triada ?? ecco ??

wasz wiem_swoje


Edytor zaawansowany
  • Gość: wierny fan IP: *.gprspla.plusgsm.pl 04.01.06, 12:52
    witam wiem_swoje...

    czekam na ciekawe i nowe informacje :-))
  • Gość: Art IP: 212.160.172.* 09.01.06, 07:42
    W takim razie rozumiem Twoją złość.
    Wydałeś kupę kasy na Dominikanę, a teraz na Brazylię, a na Twoich znajomych nie
    zrobi to wrażenia.
    Bo teraz na Dominikanę może pojechac każdy a "zaliczenie" Brazyli (oczywiście
    bez największych atrakcji - Amazonka czy Rio) też nie jest drogie.
    Nikt nie będzie słuchał że byłeś nad Amazonką czy w Rio - Brazylia to Brazylia.
    Każdy będzie myślał haslowo - Dominikana czy Brazyli to teraz niewielki wydatek
    dużo Polaków tam teraz jeździ. I niczym się nie wyróżnisz.
    Więc w przyszłości musisz się bardziej postarać żeby na znajomych zrobić
    wrażenie - może Australia, albo jeszcze lepiej Antarktyda - tam jeszcze nie
    latają czartery z Warszawy...
  • wiem_swoje 09.01.06, 19:42
    art,
    (pisze to małą literka - bo mały jestes straszliwie)

    niewiele rozumiesz i wiesz - gdybys przeczytał moje poprzednie posty nt
    podrózy/pes to bys wiedział o co chodzi...

    na dominikanie nie byłem i nie załuje
    byłem za to w Brazylii (jak napisałem nie mylic z Fortalezza)

    ale jak widać zgorzkniałego placka jakim jesteś boli jak inni wyjezdzają!

    wiem_swoje
  • Gość: Art IP: 212.160.172.* 10.01.06, 09:32
    Myślę że Ciebie boli właśnie to, że teraz inni mogą tanio jeździć do
    egzotycznych krajów. Dlatego tak nie lubisz Podróży TV.
    Kiedyś byłeś jednym z niewielu szczęśliwców, teraz jesteś jednm z tłumu Polaków
    jeżdżących do egzotycznych krajów. Niczym się już nie wyróżniasz i to Cię
    boli...
  • Gość: Rocky11 IP: 212.160.172.* 10.01.06, 14:27
    Właśnie, po co przepłacać i jeździć nad Amazonkę jak można taniej pojechać
    sobie do Fortalezy i też być w Brazylii. Ja niedawno tam byłem i cieszę się, że
    tanio i egzotycznie spędziłem wakacje.
    Siedziałem sobie wygodnie w hoteliku i sączyłem drinki, co jakiś czas skoczyłem
    nad piękną plażę i bajkowy ocean. Błogie lenistwo, piękne widoki. I to jest to,
    a nie włóczyć się po Amazonii -tam gdzie syf i malaria, smród, węże i dzikusy.
    To mają być wakacje ??? Takie wakacje to katorga. Człowiek pracuje cały rok i
    nie po to jedzie na wakacje żeby się męczyć ale dla relaksu.
  • Gość: keczemot IP: 213.17.198.* 09.01.06, 08:53
    Ciekawe czy byłeś w tej jak piszesz cieniutkiej Fortalezie ? Też byłem w
    Brazylii, zaliczyłem i Fortalezę i Amazonię i Rio i powiem prawdę takiej
    okolicy jak w Jeriquaquara (ca. 300 km od Fortalezy) nie widziałem nigdzie !
    Coś misię wydaje że coś za bardzo " NIE wiesz_swoje za dużo" ?!
  • naturapark1 10.01.06, 07:28
    Masz na myśli Jericoacoara?
    Itaka ma tę wycieczkę za darmo, po wykupienia u nich pobytu w jakimkolwiek
    hotelu w Fortalezie.Ceny sa bardzo umiarkowane- przeglądałam ich katalog na
    lato.Wycieczka na 3 dni.Więc wszystko powoli wchodzi pod strzechy.
    Co prawda lot czarterem w wątpliwie atrakcyjnym towarzystwie( patrz inne listy
    na ten temat na forum), ale dostępne dla każdego.
  • Gość: Ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 09:53
    Tak się misu składa, że akurat ceny oryginalne (przed rabatem - prawdziwe czy
    też nie) są podawane w momencie gdy prezentowany jest jakiś hotel z oferty. Tak
    więc postaraj się spojrzeć na sprawę obiektywnie, a nie piszesz bzdury.
  • Gość: Adam Pes Travel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 10:22
    Wiem Swoje
    Mam serdeczna prosbe jesli masz jakies pytania i watpliwosci to chetnie udziele
    wszytkich odpowiedzi. Musze przyznac ze gdzies tam dzwoni ale niestety nie
    wiesz w ktorym kosciele - chetnie Cie uświadomie. Niestety wprowadzasz ludzi w
    blad, jesli chcesz pewnych i wiarygodnych informacji wystarczy zapytac.
    Adam Faltynowski
    Pes Travel
    056 658 55 00
  • Gość: Ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 10:27
    Najnowsza wiesc. Open Travel laczy sie z PTV
  • Gość: roxy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 11:03
    Panie Fałtynowski a jak Pan chce odpowiadac ludziom jak nie ma Pan podstawowych
    informacji co sie dzieje w Pańskiej firmie i własnie wczoraj miałam przyjemnośc
    sie o tym przekonać po informacjach jakie udzielił Pan przedstawicielce biuta w
    którym wykupiłam swoje wakacje. Najwięcej dowiedziałam sie od dziewczyny, która
    była tak dobra i poświęciła mi troche czasu żeby uspokoić nerwy zwiazane z
    lotem z Fisherem na Dominikane i doprawdy nie mam pojecia czy tylko kasa
    wpłynela na to że zrezygnowaliście z usłyg White Eagla, który jest sprawdzonym
    i rzetelnym przewożnikiem na rzecz Fishea z jego palacymi sie silnikami.
  • Gość: HaDwaO IP: *.crowley.pl 10.01.06, 11:08
    Roxy, trochę umiaru. White Eagle nie ma samolotów zdolnych do przelotu na
    Dominikanę a co do "palących się silników" FAP - polecam lekcję czytania ze
    zrozumieniem. Podczas kołowania uległ uszkodzeniu silnik - prawdobodnie
    zostałą "zassany" tzw. obcy obiekt do silnik i to jest powód jego uszkodzenia.
    Nic się nie paliło ale owszem był widzialny płomień bo tak jest skonstruowany
    silnik i tu polecam powró do szkoły podstawowej na lekcję fizyki (obecnie
    gimnazjum) lub wyślę encyklopedię techniki pod wskazany adres.
  • Gość: web IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 11:11
    więc nie interesuję was połączenie open travel z tv podróże i pes'em?

    zajmujecie się oponami i silnikami................
  • wiem_swoje 10.01.06, 17:08
    no coż pan Legiendziewicz dojrzał do tego żeby pozbyc sie balastu... zatem
    sprzedał "pesiom" swoje udziały w open travel...
    i słusznie zrobił bo po co mu ból glowy ??
    "pesiom" gratuluję transakcji - ale dlaczego tylko 51% ?? - zabrakło kaski??

    info dla pana Rafała z "pesia":
    nie bede dzwonił do was - bo po co? macie agnecje PR liberty,
    jesteście "wielka" firma to zobaczymy co z tego bedzie....
    ja przestrzegam
    na razie balon jest dmuchany...

    wiem_swoje
    nie bądz łos i nie ogladaj podróze tv
  • Gość: roxy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 12:44
    a uwazasz że Boeing 757 200 jest bardziej odpowiedni? No zastanawiałabym sie a
    fizyki nie potrzebuje korepetycji ja pisze tylko o tym co sie stało a nie o
    przyczynach i jakos dziwnym sposobem tylko Fisher ma ostatnio takie wpadki.Moze
    dlatego, ze cały czas np. Dominikane obsluguje jeden samolot?
  • Gość: HaDwaO IP: *.crowley.pl 10.01.06, 15:50
    A o jakich ostatnich wpadkach piszesz? Czyżbyś sugerowała że co rusz "palą się
    silniki"? Co do czy B757-200 jest "bardziej odpowiedni" ... od czego? Od LET L-
    410, którego ma White Eagle - uwierz mi, że tak jest.
  • Gość: ktos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.06, 23:00
    Jezeli uwazasz ze tylko Fischerowi zdazaja sie awarie samolotow to moze
    poczytaj o Centralu, Heliosie i innych a tak przy okazji to nigdy nie zepsul Ci
    sie np. samochod??
  • wiem_swoje 10.01.06, 11:23
    dalej nie rozumiem jak mozna nie rozrózniać amazonii, wodospadów foz od plazy...
    ten kto nie był niech nie gada głupot...

    z tym schodzeniem pod "strzechy" nie przesadzajmy, dalej nie sa to imprezy
    masowe... zreszta o ile sie nie myle juz jakies samoloty pes/podróze zanulowały
    zarówno na dominikane jak i do brazylii

    panie adamie z "pesia" szkoda ze nie był pan laskaw właczyc sie do dyskusji nt
    niejasnych przekształceń róznych spółeczek pesia/podrózy itd...

    zreszta z forum gazety i wakacji wynika jasno ze organizacyjnie jestescie
    marni...

    a jak bedzie wasz bilansik za 2005 to niewatpliwie wyjdzie cala prawda...

    wiem_swoje
    hasło na dzis i jutro:
    nie bądź łoś i nie ogladaj podroze TV
  • Gość: Adam Pes IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 12:06
    Szanowny Panie.
    Jak juz wczesniej wspomnialem prosze o tel a wowczas bedziemy mogli wyjasnic
    sobie niejasne sprawy które Pana nekaja.
    Poza tym zarząd Podroze Tv S.A. z siedziba w Warszawie zapewne bardzo chetnie
    odpowie na Pana pytania - wystarczy telefon.
  • Gość: Art IP: 212.160.172.* 10.01.06, 12:42
    Większość Polaków nie rozróżnia Amazonii i Rio od Fortalezy (albo nie
    zastanawia się nad tym zbyt dużo) i to Cię właśnie boli.
    Wiem że to nie to samo i mam nadzieję że też kiedyś zobaczę Amazonkę, ale
    niczym już się nikomu nie pochwalisz.
    Jeśli chodzi o schodzenie pod strzechy to większość moich znajomych, młodych
    ludzi stać na to aby pojechać na Dominikanę lub do Fortalezy (a jak chce im się
    jechać pociągiem do Niemiec lub jechać na własną rękę to także na Kubę,
    Meksyku, Tajlandii itp.). Jak ktoś ma pracę i lubi sobie podróżować to nie jest
    to już problemem. Złotówka coraz mocniejsza i wyjazdy zagraniczne są coraz
    tańsze.
  • wiem_swoje 11.01.06, 15:10
    to link dla przypomnienia

    sila złego na jednego, ale fantazja ułanska jest we mnie i sie "pesiom" nie dam

    nie mniej jednak bawi wściekłośc z jaka mnie atakują - widac trafiam ;-))

    a co do latania to jakos duzo miejsc wolnych w tych samolocikach ostatnio??
    tak 40-60 pustych foteli dwa razy w tygodniu to nie w kij dmuchał...
    jak widac nawet wśród "pesiów" są uczciwe osóbki co dadza trochę informacji ;-P

    wiem_swoje
    co nie jest łosiem bo nie oglada ptv
  • monia1996 10.01.06, 19:09
    Pozytywnie zazdroszczę wyprawy. Może za 10 lat jak odłożę trochę kasy i dziecko
    podrośnie (oraz nauczę się portugalskiego), też się w takową wybiorę. Na razie
    niestety musi mi wystarczyć cieniutka plaża w Fortalezie ....
  • Gość: Rocky11 IP: 212.160.172.* 11.01.06, 07:57
    Ja byłem w Fortalezie i moim zdaniem jest super...
    W życiu nie chciałbym jeżdzić do tego syfu w Amazonii.
    Szczepienia, leki antymalaryczne, kiepskie warunki sanitarne.
    Indianie nam zazdroszczą cywilizacji, to po co mamy się męczyć i tam jeździć.
    Zawsze można sobie obejrzeć Amazonię w TV lub kupic tanią wycieczkę nad Orinoko
    gdy jest się w Wenezueli na Margaricie. Nad Orinoko też można sobie połowić
    piranie na dwu/trzydniowej wycieczce i zobaczyć dżunglę. Człowiek sobie
    odpoczywa w hoteliku, na chwilę się wyrwie i dalej odpoczywa. To jest życie.
    Myślę że Wiem_Swoje nigdy nie był w Fortalezie. Nie widział a krytykuje...
    Wolę cywilizowany wygodny hotelik, niż uganianie się w brudzie i smrodzie po
    jakiś krzaczorach, gdzie nie ma nawet porządnej toalety.
  • monia1996 11.01.06, 08:27
    Z powodu najróżniejszych chorób czyhających na nieświadomych europejczyków
    odkładam takie wyprway na bliżej nieokreśloną przyszłość. Mąż koleżanki z pracy
    z Kenii przywiózł dengę, więc tym bardziej nie będę narażać dziecka.
  • Gość: Rocky11 IP: 212.160.172.* 11.01.06, 08:57
    Dokładnie, w takie wyprawy najlepiej jeździć po 50ce (Może Wiem_Swoje jest już
    w takim wieku).
    Niewiele wtedy człowiekowi życia już zostaje i można poryzykować.
    A jak jest się młodym to za wiele do stracenia jeśli chodzi o zdrowie.
    Męczyć się z malarią czy innym świństwem to nie dla mnie.
    Jest tyle cywilizowanych i pięknych miejsc na świecie, gdzie nie czychają na
    człowieka takie świństwa jak malaria, denga itp. że i tak nie zdążysz za
    swojego życia ich wszystkich zobaczyć.
  • wiem_swoje 11.01.06, 10:41
    art i rocky to dwa w jednym czylli wash and go po polsku...

    ten sam nr IP 212.160.172....

    facet nawet nie pamieta jaki ma nick, a twierdzi ze pamieta plaże w fortaleza...
    coz "pesie" tak maja

    hasło na najblizsze dni:
    nie badź łos i nie ogladaj telewizji podróze

    wiem_swoje

    aha kac minał po "przejeciu" open travel ??
  • Gość: Kamil Pes/PTV IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.06, 11:15
    Oh Ty nasz piesku sledczy, jak Ty cudownie obserwujesz co sie tu dzieje i jak
    weszysz wszedzie podstęp. Aby Cie uswiadomić bo widze ze nosek sledczy
    szwankuje. Skoro ludzie z Pes I PTV wypowiadaja sie z imienia i nazwiska a ty
    jak szczur ukrywasz sie pod nikiem i wprowadzasz wszystkich w blad to chociaz
    patrz jakie IP ma ta firma. Dla twojej wiadomosci TPSA wiec lekko sie pomyliles
    w swojej opini co do Art & Rocky poza tym to nie jest pelne IP.
    Stary skoro ludzie teraz lataja na Dominikane to co Ci nie pasuje?
  • wiem_swoje 11.01.06, 12:11
    oj boli was chlopaki ze nie odpuściłem choc prokuraturą mnie straszyliście...
    (patrz poprzedni watek pod jakze znamiennym tytułem: a co na froncie itd...)

    pewnie że obserwuje co się dzieje i do niedomówien i przemilczen "pesiów"
    dodaje swoje 3 grosze, dorzucam piasku w tryby tej wielkiej firmy, pluje (w
    nocy)do waszych kubeczków i psuję powietrze w waszym biurze...

    a najgorsze jest to że wyciagam wasze brudy... to was boli i nie dziwie się bo
    jest tego troszkę ;-P

    wiem_swoje
    piesek sledczy co nie jest łosiem i nie oglada telewizji (podróze)
  • Gość: KSZ IP: *.crowley.pl 11.01.06, 14:29
    wie_swoje - Twoją chorobę można leczyć i nie tylko poprzez extrakcję mózgu lub
    jego szczątków. Jeżeli masz coś konktretnego przeciwko PES/PTV to pisz a jak
    nie to nie ujadaj. Na początku pisałeś, że się nie uda a teraz chrzanisz
    głupoty i jątrzysz.

    KSZ
  • Gość: roxy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 14:42
    Przeciez to celowe wywoływanie dyskusji i wilka z lasu raz dałam sie złapać ale
    szybko sie uczę więc takie ujadanie i nie tylko pana wiem swoje nie robi na
    mnie wrażenia. Olejcie to z góry szkoda czasu, wiosna idzie.
  • Gość: Kamil Pes IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.06, 16:57
    Stary bredzisz ale to juz Twój problem.
    Takie same zle sprawy nam zarzucasz - dziwne?
    Ja jako pracownik nie widze nigdzie takich sytuacji o ktorych piszesz a
    powinienem, wiec skad ty bierzesz czlowieku takie brednie.
    Czy byles z nami na Dominikanie ze wszystko krytykujesz?

    ps.Kurcze w takim razie wiem juz co to za przykry zapach codziennie rano w
    biurze, musze przeprosic sprzataczke bo ja oskarzalem ze sie nie myje a to TY -
    prosze, blagam myj sie czlowieku.
  • Gość: Rocky11 IP: 212.160.172.* 12.01.06, 16:13
    Na Twojej wsi odbiera tylko TVP i Polsat.
  • Gość: Marek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.06, 16:08
    I co Panie "Wielki Sledczy" - teraz głupio ????
    Je też uważam że Rocky i Art to niekoniecznie ta sama osoba. A IP pokazuje że
    nie są na pewno z PTV.
    Nie obrażaj innych jak nie masz dowodów.
    P.S. Ja też uważam że pobyt w dżungi amazońskiej w brudzie i syfie to strata
    czasu.
  • Gość: Marek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.06, 16:34
    I zgadzam się z Rockym że lepiej wypocząć w wygodnym hoteliku niż męczyć się
    wśród syfu i malarii itp. (chyba że tak jak on pisze masz już ponad 50 lat i
    nie zależy Ci na zdrowiu, bo niewiele Ci życia zostało).

    A swoją drogą tak piszesz o tych "cieniutkich" plażach Fortalezy. Ciekawe czy
    tam w ogóle byłeś ??? Bo jak nie to chyba nie powinieneś się wypowiadać.
    Prawdopodobnie są lepsze niż przereklamowana i zatłoczona Copacabana, na której
    pewnie jesteś dumny jak paw że byłeś.
  • wiem_swoje 11.01.06, 17:02
    prosze jakich obronców ma rocky i art... jakos sami nic nie napisali
    ale "grono" dobrych przyjaciół ich broni ;-P

    dziwi mnie pewność marka ze "nie sa to osby z PTV" - skad wiesz??

    szkoda ze sciemniacie jakies watki poboczne a nie piszcie o meritum...
    np. po 40-60 miesjc wolnyvh w kazdym samolocie na Dominikanę...

    aha marku, dalsza wymiane korespondencji z panem uważam za "stratę czasu"

    wiem_swoje
    nie jestem łosiem i nie ogladam tv podróze
  • Gość: h2o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.06, 17:10
    Stary wolne miejsca to po pierwsze nie Twoj problem a moze faktycznie Twoj bo
    przez takich debili jak Ty ludzie moga sie bac kupowac taki produkt.
  • Gość: web IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 17:21
    dobry produkt sam sie obroni.

  • Gość: fan wiem_swoje IP: *.gprspla.plusgsm.pl 11.01.06, 19:16
    ja tu widze ze zwolennicy PTV odsadzaja od czci i wiary wiem_swoje...

    tyle tylko ze jak to wszystko sie zbierze do kupy... to niestety faktycznie
    smierdzi
    ja jestem tylko małym agentem, ale sam miałem watpliwosci z czym jeść to PTV i
    Pes
    po przeczytaniu calego watku poprzedniego (wiem_swoje takze był jego autorem) -
    zreszta jednego z największych na forum
    innych watków na tym forum dot. dominikany
    licznych wypowiedzi na forum wakacji
    dodaniu do tego faktycznie dziwnych promocji
    na pewno przestane sprzedawać open i na pewno nie podpisze umowy z PTV (choć
    taka oferte mi zlozyli)
    za duzo mam szacunku do klinetów ktorzy mi zaufali zeby potem najeść się
    wstydu...

    fan wiem_swoje
    śląsk

    i hasło o tych łosiach jest ok!
  • Gość: ktos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.06, 11:24
    Widze ze zaliczasz sie do grona oszolomow ktorzy czytaja i nie sprawdzaja ale
    juz taka natura takich ludzi. poleciales z nimi? Lecieli z nimi twoi klienci?
    Jak tak do konca wierzysz Wiem Swoje no to juz niedlugo bedziesz biegal w
    samych gacich na mrozie bo on powiedzial ze tak sie powinno i na kazdym forum
    tak pisza .
    Gratuluje rozwinietych zdolnosci czytania bo myslenia niestety nie moge
    pogratulowac.
  • Gość: HaDwaO IP: *.crowley.pl 11.01.06, 18:30
    Wiem_swoje: nie ma żadnych 60-70 wolnych miejsc samolotach na Dominikanę.
    Samoloty latają na maksymalnych obciążeniach.
    A jak masz problemy z jaźnią to zacznij brać te czerwone pastylki.
  • Gość: Kasia IP: *.chello.pl 11.01.06, 18:53
    W okolicach Fortalezy (np. 80 km - Praia das Fontes) są piękne plaże: szerokie,
    biały piaseczek,muszelki i skały w kolorach rudo-pomarańczowo-beżowo-szarych. A
    pojechałam tam z Biurem EXIM Tours i to oni wspólnie z ITAKĄ czarterują samolot
    FischerAir - więc dlaczego ciągle o tych Podróżach...
  • Gość: Marek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.06, 21:23
    Bazuję na tym co napisał ktoś powyżej - jeżeli IP jest innej firmy niż PES to
    nie może być to PES.
    A w jednej firmie może pracować kilka tysięcy ludzi, więc na forum może być
    nawet kilkanaście-kilkadziesiąt osób z tym samym IP.
    Poruszamy inne wątki bo niektórzy nie trawią Twojego zadufanego stylu.
    Zauważ że ani Art ani Rocky nie bronili PTV. Bronili tylko wolnego wyboru
    klientów. Jak ktoś chce tanio spędzić wakacje to jego sprawa (takie same tanie
    oferty są z Niemiec, Anglii, Belgii itp., można pewnie jeszcze taniej
    jechać "na dziko" niekoniecznie z PTV).
    Nie podobało im się jedynie że pisałeś o "cienkich plażach Fortalezy" których
    prawdopodobnie nawet nie widziałeś.
    Skoro nie widzałeś to skąd wiesz że nie są ładniejsze od zatłoczonej i pełnej
    bandytów Copacabana.
    W Fortalezie można kupić super luksusowy hotel i pławić się w luksusach. Wiele
    osób woli taki wypoczynek niż syfiastą i malaryczną Amazonię (jakoś nie
    odnosisz się do tych wątków - w ogóle widzę że unikasz odpowiedzi na pytania
    gdy nie masz argumentów).
    A jeśli chodzi o PTV to myślę ze fajnie że taka firma jest, że latają czartery
    z Warszawy na Dominikanę. Nie wyjeżdżałem z nimi, ale zastanawiam się nad tym.
    I nie życzę im tak jak Ty bankructwa ale żeby oferowali usługi przyzwoitej
    jakości dla wielu Polaków.
    Jeśli mają jakieś niedociągnięcia to trzeba je wyciągać, aby ich zmotywowac do
    poprawy. Jeśli oszukują klientów, podać do sądu. Faktycznie polska branża
    turystyczna to jeszcze dziki zachód.
    Ale mamwrażenie (tak jak Art i Rocky) że kieruje tobą zawiść, że nie jesteś już
    jedynym szczęśliwcem którego stać na Brazylię.
    Dobrze napisał Art - jeśli masz kompleksy - jedź na Antarktydę - tam długo nie
    będą latały czartery z Warszawy i na pewno się wyróżnisz z tłumu polskich
    turystów.
  • Gość: Rocky11 IP: 212.160.172.* 12.01.06, 10:46
    Wiem_Swoje:

    Cześć Wieśniaki,
    Właśnie wróciłem z wyprawy życia do groźnej i tajemniczej Rwandy (nie mylić z
    cieniutkimi plażami na Malediwach, Mauritiusie, Koh Samui, w Cancun, i w
    Varadero, tam gdzie Wy Wieśniaki spędzacie teraz wakacje, gdy pod koniec 2006r.
    uruchomiono nowe, tanie czartery z Warszawy).
    W Rwandzie (zwanej także Republika Ruandyjska) było super - brud, smród,
    duszno, malaria i inne choroby, tłumy żebraków, można było także zobaczyć
    szkielety trupów z ostatniej wojny domowej.
    Namęczyłem się i napociłem nieźle, ale co tam... Jestem prawdziwym podróżnikiem
    i odkrywcą. To nic, że "Afryka dzika, dawno odkryta" (jak śpiewano w piosence o
    Chałupach), ale ja i tak uważam siebie za odkrywcę.
    Przeczytałem uważnie wieści na formum...
    Te wszystkie nowe firmy na rynku, te wszystkie nowe, tanie czartery do Meksyku,
    na Kubę i na Mauritius to jedna wielka ściema. Wszyscy są nieuczciwi.
    Żeby spędzić dobre wakacje trzeba wydać co najmniej 7000 - 8000 PLN na osobę
    (to absolutne minimum).
    Ale Was Wieśniaki nigdy nie będzie na to stać. Więc najlepiej siedźcie w domu i
    nie psujcie mi wizerunku. Podróżnikami mogą być tylko bogaci.

    Wasz Wiem_Swoje



  • wiem_swoje 12.01.06, 11:24
    zmieniających zreszta nazwe na open travel group...
    (na razie nie smierdzi i ma jeszcze dobre konotacje??)

    od dziś nie odpowiadam na zaczepki osobiste: rocky11 (rozumiem że są to
    jedenaste popłuczyny po cienkim filmiku z lat osiemdziesiątych), h2o (wodę
    lejesz kolezko) i art (szuka pustosłowia)...

    skupcie sie miesie nie na "cienkiej plazy w fortalezza" a raczej na problemach
    pes/podrózy/open o ktorych pisalem...

    po raz kolejny sciemniacie temat - niestety ja bede dalej z uporem wrcał do
    meritum!!!

    wiem_swoje
    hasło na cały styczeń: nie badź łoś i nie ogladaj ptv!
  • Gość: Ktos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.06, 11:35
    Stary ly chyba jestes z Samoobrony bo takie same glupoty opowiadasz jak oni.
    Sluchaj moze wezma Cie do jakiejs komisji sledczej bo potrzeba w niej takich
    dociekliwych oszolomow jak Ty. Stary jak jestes taki dobry moze zajmij sie
    wałkami w Orlenie, TPSA itd.... Polska czeka na takiego idola i zbawce biedakow
    ktorzy czuja sie oszukani.
  • Gość: Rocky11 IP: 212.160.172.* 12.01.06, 14:31
    Właśnie odpowiedziałeś zaczepką na zaczepkę.

    A temat "cienkiej plaży w Fortalezie" sam wywołałeś w swoim nadętym pierwszym
    poście.
    Nie jestem obrońcą PTV, wkurza mnie tylko jak piszesz o regionie, którego nie
    widziałeś.
  • Gość: Rocky11 IP: 212.160.172.* 12.01.06, 15:31
    Pierwsza część Rocky to film z lat 70tych.
    Jak zwykle nie_wiesz_o_czym_piszesz.
  • Gość: Art IP: 212.160.172.* 12.01.06, 14:56
    Wreszcie ktoś pokazał bezsens tego "napuszonego" pisania Wiem_Swoje.
  • wiem_swoje 13.01.06, 14:10
    jak myślicie??

    odpowiedź 23 stycznia...

    teraz jade na narty, pozdrawiam zgorzkaniałych "pesiów" i ich wielkie zdęcie

    wasz wiem_swoje
  • Gość: Art IP: 212.160.172.* 13.01.06, 15:11
    ... nie mylić "z cieniutkim Zakopcem", czy "cieniutką Słowacją".
  • Gość: Marek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.06, 00:51
    Moje gratulacje. Proponuję go jeszcze trochę poparodiować to moze skończy ze
    swoimi "cieniutkimi plażami"
  • caysee 13.01.06, 17:09
    Pierwszy raz na to forum weszlam i jestem zaskoczona tematyka rozmow. Glownie
    porusza sie tu tematy firm, kto z kim sie polaczyl, kogo przejal itd.
    Forumowicze skacza sobie do oczu w sporach ktora firma lepsza. Ludzie podajacy
    sie z imienia i nazwiska jako pracownicy tych firm pisza posty zupelnie nie
    polepszajace wizerunku ich pracodawcy.
    Spadam stad:)

    --
    Make love, not war :)
  • Gość: Marek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.06, 00:55
    Można się też dowiedzieć ciekawych rzeczy
  • Gość: Art IP: 212.160.172.* 16.01.06, 17:23
    jeśli ktoś jest nieuczciwy to trzeba to napiętnować.
    Niestety niektórzy forumowicze czepiają się bez sensu nie potrafiąc dać
    konkretnych argumentów.
    Zastanawiam się czy np. Wiem_Swoje nie jest z jakiejś konkurencyjnej wobec PTV
    firmy. Co nieznaczy że PTV są super firmą bo ich za dobrze nie znam, tyle tylko
    co widziałem w reklamach.
  • Gość: czytalski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 21:24
    witam i pozdrawiam wchodzę sobie na forum a tu pojawia sie wiem swoje
    tez juz jestem
  • Gość: Ktos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.06, 23:21
    Mnie sie wydaje ze wiem_swoje to zgorzknialy,zwolniony za prekrety pracownik
    PTV, ktorego jedynym zajeciem w zyciu jest sledzenie PTV/PES i wszystkiego co z
    tym tematem zwiazane. Mowi ze nie oglada to skad tak dobrze sie orientuje w
    ofercie??
    Poziom tego forum w niektorych momentach jest najprawde ponizej zera. Czy Wy
    ludzie nie macie wiekszych problemów??
  • Gość: Pawel IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.06, 16:40
    wczoraj kupili 100% udzialow w FischerAir Polska
    Kogo kupia nastepnego?
  • Gość: web IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 17:06
    to na czym chce zyskac ten fundusz te 30% rocznie zanim się zwiną?
  • Gość: gość portalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 19:33
    A dlaczego mają się zwijać? Przecież dopiero co zaczeli budować grupę
  • Gość: spoko IP: *.eranet.pl 18.01.06, 21:09
    skoro są tacy ciency to po co im open travel fischer air i jak znam życie
    jeszcze kilku innych?
    wiem swoje ty pewnie u jakiegos touroperatora pracujesz ??
  • Gość: Art IP: 212.160.172.* 19.01.06, 12:10
    Tylko ciekawe u którego ?
    Ktoś ma jakieś typy ?
  • Gość: Rocky11 IP: 212.160.172.* 20.01.06, 10:27
    HeHe !!
  • wiem_swoje 23.01.06, 15:04
    widac że niektórym przez tydzień brakowalo mojego "netowego" towarzystwa...
    nie byłem w szwajcarii tylko w austrii... tez dalo sie pojeżdzic a pogode bozia
    nawet niezgorsza zapewniła...

    no i straszenie duzo sie działo przez ten tydzień...
    ptv zakupiły fischer air polska... hoho potega to jest i basta... az 3
    samoloty, tylko ze lata 1 bo pozostałe 2 stoja na serwisie ;-)))

    aha a te ptv nie zapłaciły przypadkiem wlasnymi akcjami zamiast gotóweczką ??

    wasz ulubiony wiem_swoje

    ps. specjalne pozdrowienia dla czytalskiego
  • Gość: Rocky11 IP: 212.160.172.* 23.01.06, 18:43
    W sumie co w tym złego że zapłacili swoimi akcjami ?
  • Gość: Rocky11 IP: 212.160.172.* 23.01.06, 15:40
    Szwajcarią byś się lepiej wyróżnił z tłumu Polaków.
  • Gość: cookie IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.01.06, 23:50
    roki,
    krowa która duzo ryczy daje malo mleka...
    ja widze że wiem swoje w ostatnim czasie był na wyjazdach 2 razy... a ty
    tymczasem siedzisz na 4 literach i piszesz te swoje głupawe posty...
    widocznie zal ci d..ę sciska, siadasz do kompa i wylewasz swoja zawiść!

    to po pierwsze a po drugie...

    ja bede kibicował wiem_swoje bo z ilości postów przy jego 2 watkach dotyczacych
    pes/ptv/opena wnioskować mozna że temat interesuje wielu...

  • Gość: Rocky11 IP: 212.160.172.* 24.01.06, 07:31
    1. to że przez 2 ostatnie miesiące nigdzie nie wyjeżdżałem (co oczywiście mnie
    nie cieszy - 2 miesiące bez urlopu to nie jest miła sprawa) nie znaczy że
    nigdzie nie jeżdżę przez cały rok.
    2. Temat interesuje wiele osób bo ceny w PTV są bardzo atrakcyjne i teraz wiele
    osób które nie było na to stać mogą pojechać do tak dalekiego kraju jak
    Dominikana.
    3. Część osób takich jak Wiem_Swoje jest wściekłych że nie są wąską "elytą"
    jeżdżącą do Brazylii i na Dominikanę, bo w tej chwili z PTV, z Eximu czy z
    Itaki można tam bardzo tanio pojechać.
    4. Wiem_Swoje jest w sumie śmieszny w swoim zacietrzewieniu co powoduje że
    niektorzy forumowicze po prostu nabijają się z niego - jest do tego wdzięcznym
    tematem.
  • wiem_swoje 24.01.06, 10:49
    roki,

    bardzo bronisz tych swoich ptv i kolejnych mutacji pesa, twoje prawo
    tak jak ja mam prawo pisac o roznych nazwijmy to dziwnych sprawach zwiazanych z
    kapitałem ptv, pesem itd

    podobno mnie tak doskonale znasz bo piszesz np ze jestem na cos wsciekły albo
    ze jestem smieszny... przeczytaj swoje posty to dopiero jest material dla
    psychologa albo nawet psychiatry

    przeczytaj sobie posty nt organizacji wyjazdów przez ptv na tym forum a także
    na forum wakacji.pl
    zobaczysz co dostaje się za niemałe w koncu pieniadze...
  • Gość: Rocky11 IP: 212.160.172.* 24.01.06, 13:00
    ... do niczego. Przynajmniej te działające w Polsce.
    Skargi na ecco, exima, itakę, triadę, selectours itd., itp., a nawet widziałem
    negatywne posty o neckermanie.
    To zostają tylko drogie firmy organizujące wycieczki (Logos, gdzie Ukraina jest
    po 3000 PLN, a znajomi "na dziko" pojechali za połowę tej ceny i inne) lub TUI.
    Nie mówię - super firmy. I co jakiś czas fajnie wyjechać z TUI.
    Ale żeby jeździć z nimi co rok naprawdę trzeba nieźle zarabiać i nie liczyć się
    z kasą.
    Druga alternatywa to jechać do Niemiec. Ceny faktycznie niższe, często
    niedostępne dla wylotów z Polski.
    Ale jechać z Warszawy do Frankfurtu (z Berlina większość dalekich kierunków nie
    jest tak atrakcyjna) to nie jest miłe. Samochodem w zimie kiepsko, pociągiem
    długo i przydałby się nocleg (dodatkowy koszt), a tanimi liniami niepewnie
    (można najwyżej wrócić po wakacjach). Tak więc wylot z Niemiec to dodatkowy
    koszt i kasa (chyba że ktoś mieszka przy granicy).
    A Dominikana z PTV - OK, ryzyko wziąć z niepewną firmą np. 5* hotel. W podróż
    poślubną bym z nimi nie pojechał.
    Ale te 2500 PLN za tydzień w 3* hotelu można zaryzykować z PTV. Szczególnie jak
    ktoś lubi aktywnie spędzić czas (wycieczki), a nie siedzieć w hotelu.
    Po prostu jechac i nie nastawiać się na super komfort skoro się nie zapłaciło
    4000 PLN.
    Tak więc jeśli kiedyś będę się wybierał na DOminikanę to raczej z PTV. Komfort
    mogę mieć w innych krajach. Z takiej okazji szkoda nie skorzystać.
    A jak ktoś nie jest zadowolony z PTV (czy innej polskiej firmy) to niech pisze
    skargi, idzie do sądu itd.
  • Gość: Rocky11 IP: 212.160.172.* 24.01.06, 13:02
    Cóż, lubię sobie czasem z kogoś pożartować...
  • wiem_swoje 24.01.06, 15:48
    roki,
    nie mam do ciebie pretensji - sam sie wpusciles w krzaki
    powiedzmy ze potraktuje twoje 2 ostatnie posty jako forme przeprosin

    w dalszym ciagu uwazam ze sama firma i jej wlasciciele sa niewiarygodni...
    byc moze bajki jakie opowiadaja zwioda kilka osób... ja zas mam nadzieje ze
    moje posty pozwola wielu trzeźwiej spojrzec na ich ofertę!

    wracajac to tzw. wyjazdów za tak zwane male pieniadze - to temat wałkowany na
    tym forum wielokrotnie - cos takiego nie istnieje!

    i jeszcze jedno - firm organizujacych wyjazdy do egzotycznych krajow jest
    wiecej, sam wspomniales o Itace i Eximie, Ecco ma Sri Lanke, Rainbow Tours i
    Neckerman lata czarterem do Kenii, podobnie jest z Tajlandią

    trzecia rzecz o jakiej piszesz to ze niby nie mozna ufac polskim biurom a tui
    takie dobre... to jest dopiero hicior
    ponizej masz link do strony z reklamacjami na tui (niemcy):
    www.urlaubsreklamationen.de/hauptseite_tui_reklamationen.htm
    jesli znasz niemiecki to poczytaj...

    i na koniec rada: pisz cos jak masz pewność ze to jest fakt, nie czepiaj sie
    słówek i polemizuj

    profesor wiem_swoje

    aha zapomnialem o hasle na najblizsze dni:
    nie badz łos - nie ogladaj telewizji (podróze) !
  • Gość: Rocky11 IP: 212.160.172.* 24.01.06, 16:52
    Mój post to nie żadne przeprosiny.
    W dalszym ciągu uważam, że Twój tekst o "cienkich plażach w Fortalezie" był
    snobistyczny i nie na miejscu skoro tam nie byłeś.
    A tanie wyjazdy istnieją - możesz mieć super wyprawę z Logos Tour po Tajlandii
    6000 PLN, a możesz pojechać tam na własną rękę Aeroflotem (bilet za 2000 PLN i
    potem nocleg za kilkadziesiąt PLN dziennie) i dużo taniej to wyniesie (a
    zwiedzasz co chcesz).
    Tak samo ceny Dominikany z bardziej prestiżowych biur to 4000 -5000 PLN albo i
    więcej.
    Jednemu zależy na luksusach innemu nie (mam znajomych którzy śpią na
    wakacjach "na dziko" pod namiotem w najróżniejszych krajach i podoba im się to).
    Jeden chce siedzieć w hotelu a drugi zwiedzac Dominikanę.
    Moim zdaniem kazdy powinien wybierać taki standard jaki mu odpowiada.
    Jedyny grzech Podróży TV to jeśli "podrasowują" oferty - np. wkurzające jest
    jeśli na stronie internetowej mają napisane - cena 1999 PLN a jak się poszpera
    to okazuje się że oferta wykupiona.
    Ale jest też druga strona medalu - konkurencja nie jest lepsza - wystarczy
    wejść na stronę Eccoholiday - i zobaczyć ile maja ukrytych opłat które należy
    dodac do ceny którą komunikują wielkimi literami na pierwszej stronie. To samo
    robią inni.
    I jak tu uczciwie konkurować jeśli większość konkurentów stosuje "brudne
    chwyty".
    W branży w której pracuję (nie jest to turystyka) jest podobnie - ostatnio
    analizowałem mały segment rynku na który moja firma być może wejdzie.
    Wszyscy konkurenci "podrasowują" cenę, którą komunikują, co moim zdaniem nie
    jest zbyt uczciwe. A jedyny uczciwy konkurent ma śladowe udziały w rynku.
    I powstaje pytanie jaką strategię przyjąć wchodząc do takiego segmentu.
    Albo bardzo duuuuuuża kasa na reklamę albo trzeba się dostosowac do reguł.
    Tak więc pytanie na ile PTV różnią się od przeciętnej polskiej firmy
    turystycznej - ja myślę że niewiele.
    P.S. A z tą profesurą to chyba przesadziłeś...
  • wiem_swoje 24.01.06, 17:31
    roki,
    przynajmniej przeszedłes na normalny poziom dyskusji...
    mojej opinii o plazy w Fortalezie nie zmienie - a co mi tam ;-))

    widze jednak dziury w twoim rozumowaniu, wexmy ten twój przyklad tajlandii:
    wersja tania
    2000 za bilet lotniczy (plus pewnie oplaty) wyjdzie za 2.500,
    dalej 13 noclegów x 15 usd za nocleg = powiedzmy jakies 650 pln
    dalej transport po terenie tajlandii = dodałbym kolejne jakies 600 pln
    dodatkowe jedzenie, ubezpieczenie, wstepy, rózni naciagacze itd....
    zatem 2 tygodnie kosztuja 4 tysiace albo i wiecej
    za 4400 masz dwutygodniowa wycieczke po Tajlandii w renomowanym polskim
    biurze... z przewodnikiem, dobrymi hotelami, przwoitym autokarem itd

    to tyle na temat taniochy....

    a wracajac do ptv i ich wizji nt turystyki dalej bede sie upieral ze z błota
    (delikatnie rzecz ujmujac) pałace nie powstają

    zatem drogi roki nie czepiaj sie nieszczesnej (i w mojej opinii cienkiej) plazy
    w fortalezza... i nie czepiaj sie mnie...

    wiem_swoje

    nie badz łosiem i nie ogladaj telewizji "podróze"




  • Gość: alla IP: *.gprspla.plusgsm.pl 24.01.06, 22:10
    podrzuce temat dla wiem swoje (szczegółowe info wysyłam na twojego maila w
    gazecie)...
    dziś widziałam komorniczy nakaz zapłaty na 80 tys pln wystawiony na pes-a...
    (już po przegranej sprawie w 2 instancjach sadowych)...
    pomimo prawomocnego wyroku pes nie zaplacił i sprawa poszła do komornika!
    jak na hmhm "wielkiego" touroperatora tworzacego wielką grupę "kapitałową" to
    chyba głupio, nieprawdaż ??

    alla
    pozdrawiam wiem_swoje
    i łosie precz z turystyki !!!
  • Gość: Mario IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 00:15
    Ja tylko chcialbym wtracic :
    - owszem tanie wyjazdy zeby zwiedzac a nie siedziec w Hotelu sa OK (dla tych co
    lubia), oczywiscie jesli nie sa 'tanie' jak np. Tajlandia wg wiem_swoje - niby
    zaplacil ktos 2500 ale kosztow na miejscu juz nie liczy ...
    natomiast 'tani' wyjazd na DR z PTV to niezla kicha - cieniutkie Hotele za 7 dni
    za 2.300-2.500 to zadna rewelacja biorac pod uwage te koszmarna podroz.
    To jest tak jak z tymi co jada kupic benzyne 3gr tansza. Tyle ze na stacje
    oddalona 15km - kosztow 'posrednich' nie licza. Taki lot bez jedzenia (zdaza
    sie) tyle godzin, z duza iloscia gburow i chamow jest wart tego zeby zaplacic
    wiecej i tego uniknac. Howgh
  • Gość: Rocky11 IP: 212.160.172.* 25.01.06, 08:14
    No cóż, duża liczba gburów w samolocie to już nie wina PTV. Niestety wielu
    pseudo "mafiosów", którzy ukradli parę radyjek, chce się pochwalić że byli na
    Dominikanie. Faktycznie jest to coś co może zrazić. Bo 3-4 godz. lecąc gdzieś
    blisko można z takimi wytrzymać, ale dłużej może być ciężko.
    Niedawno słyszałem że brytyjski samolot lecąc przez Atlantyk wylądował na
    Azorach i wysadził chamsko zachowującego się i obrażającego załogę pasażera.
    Może to jest sposob...
  • Gość: windykator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 12:16
    do Alla,
    mozesz mi wyslac troche wiecej info, moze pomoge komornikowi, moj mail
    fidel76@wp.pl.:-)
  • Gość: windykator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 00:58
    do Alli
    Nic nie dostalem na maila, mam takie jakies wrazenie ze cos sciemniasz z tym
    dlugiem?
  • Gość: Rocky11 IP: 212.160.172.* 25.01.06, 08:08
    Mojej opinii o PTV nie zmienię - a co mi tam.
    Nie wiem jeszcze gdzie pojadę w tym roku na wakacje (rozważam kilka kierunków).
    Ale dla mnie opcje są dwie - albo wylot z Niemiec (wiele kierunków do wyboru)
    albo Dominikana. A jak Dominikana to z PTV, bo ceny mają najlepsze. Wyjadę na 7
    wybiorę ich najtańszą ofertę a zaoszczędzoną kasę wydam na wycieczki z
    miejscowymi biurami. Dużo nie wydam i może starczy mi kasy na jeszcze jeden
    wyjazd gdzieś indziej.
    Co do Tajlandii - z Rainbow Tours kosztuje 4400 (12 noclegów). Jednak musisz
    doliczyć kasę na obowiązkowe napiwki, napoje do posiłków, trzeci posiłek (coś
    jednak trzeba przekąsić między śniadaniem i kolacją) i miejscowi naciągacze i
    parę opłat (wiza, podatek lotniskowy itp). Tak więc wyjdzie 5500 tys.
    Na własną rękę noclegi możesz załatwić za 10$ (no może częśc będzie drożej jak
    nie będzie Ci się chciało szukać). Tak więc spokojnie zmieścisz się w 4000 PLN.
    1500 PLN to może nie jest astronomiczna kwota, ale jak jedziesz w dwie osoby to
    robi się już 3000 PLN oszczędności, a to jest już warte przemyślenia.

    Co ciekawe pominąłeś mój wątek kiepskiej jakości usług innych polskich biur.
    Sam to przerabiałem - gigantyczne opóźnienia samolotó, zepsute autokary jadące
    do hotelu, zmiany hoteli na gorsze (mimo że w last minute piszą że może być
    zmiana ale na tej samej jakości). Może pracujesz w konkurencyjnym biurze.
    Mnóstwo moich znajomych mówi że np. już nigdy więcej nie pojedzie z Exim.
    Na forum są skargi na Exim, Triada, Itakę, Ecco ("Skandal z Ecco", "Wstyd z
    Ecco" itd.) itd., itp. CIekawe dlaczego o nich nie piszesz.
    Dla mnie PTV to pewnie nie jest wysokiej jakości firma, ale ta sama "liga" co
    Exim, Ecco, Itaka i inne "słynne" polskie firmy. A dostać od tych firm
    odszkodowanie nie jest łatwo. Często mają świetnych prawników (ciekawe czy
    zamiast płacić prawnikom nie mogliby polepsztyć standardu usług...).
    Podsumowując, nie przemawiają do mnie Twoje argumenty i ja też "wiem swoje".
    PTV nie jest idealne ale nie różni się specjalnie od przeciętnej polskiej firmy
    turystycznej.
  • Gość: kk IP: *.milaty.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 10:07
    Wczoraj wieczorem ruszyło nowe forum dyskusyjne na temat wakacji nikt nie
    będzie was banował www.wakacje.fora.pl/
  • Gość: kk IP: *.milaty.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 10:09
    wiem swoje zapraszam cię na forum www.wakacje.fora.pl/ nowe nikt nie
    będzie cię banował
  • wiem_swoje 25.01.06, 10:33
    do kk
    ok, zobacze co jest na nowym forum - dzięki za zaproszenie ;-))

    do mojego ulubiomego rockiego11
    zwróc uwage że ja nie pisze nt jakosci usług ptv, pisze natomiast o ich dziwnym
    sposobie prowadzenia biznesu... bo przezyłem juz wiele oszołomstwa na rynku
    turystycznym, kazdy kolejny balon co peknie niestety ochlapie blotem pozostałe
    biura...

    dług pesa na ponad 80 tys.
    moje zródła potwierdzaja - nie oddali kasy i udaja że ich nie ma.... coz
    komornik to dodatkowe 15% więcej do zaplaty...

    wiem_swoje
  • Gość: Rocky11 IP: 212.160.172.* 25.01.06, 11:00
    Dług 80 tys. to nic dla firmy działającej na taką skalę. Wielu forumowiczów ma
    większe kredyty mieszkaniowe niż 80 tys. a są pojedynczymi osobami i jakoś
    dobrze im się żyje.
    Faktycznie nieładnie że nie płacą. Ale znam takich co siedzą na pieniądzach i
    też nie płacą (np. wykonawcom budowy) znajdując jakieś głupie preteksty aby nie
    płacić.
    Pytanie dlaczego PTV nie płaci - może druga strona się z czegoś nie wywiązała ?
  • wiem_swoje 25.01.06, 12:06
    rocky11,

    wydawaloby sie ze myslisz, ale pozory myla - no to wyjasnie jak chłop krowie na
    granicy....
    80 tys na nakazie komorniczym to znaczy ze pes przegrał przed sadem... miał
    mozliwośc obrony ze sie drugiej stronie nie nalezy ale sprawe przegrał...
    komornik dziala zatem jak egzekutor prawomocnego wyroku sadu - razem z opłatami
    komorniczymu to bedzie 100.000 pln

    mało ?? ok, mnie też kwota nie rzuca na kolana...
    ale to nie jedyny dlug wielkiej "grupy turystycznej" podroze tv....

    to tylko mały kamyczek (ale jeden z wielu) do ogródka ptv...

    wiem_swoje

    nie ogladaj telewizji podroze lepiej wyjedź na wakacje !!!
    (z pewnym i sprawdzonym touroperatorem)
  • Gość: Rocky11 IP: 212.160.172.* 25.01.06, 12:22
    Eee tam................
    No to przegrali... i będą płacić...
    Pamiętam, 7 lat temu że komornik zaglądal do jednej prywatnej Uczelni Wyższej,
    bo rektor i właściciel był strasznie chytry i jak mógl to nikomu nie płacił.
    Ktoś się w końcu wkurzył.
    I prasa się rozpisywała o komornikach i bankructwie tej uczelni.
    Minęło 7 lat, uczelnia się rozbudowała, ma piękne budynki, tego samego
    właściciela i nic złego się nie stało.
  • Gość: web IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 12:32
    100tys to nieduzo, ale wystarczająco, żeby biura agencyjne pesa dostały pisma
    od komornika, aby nalezną kasę pesowi przelewały na jego konto.
    No i co wtedy dalej się dzieje?
  • Gość: Kamil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 15:38
    MOze i sa dlugi ale na 100% nie na taka kwote wiec ktos tu kłamie. Pewne jest
    to ze twoje zrodla w tej sprawie myla sie na 1000000%.
    Prosze podawac sprawdzone informacje.
  • Gość: web IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 16:04
    to chyba nie do mnie.:)))
    Ja wiem, jak takie pismo wygląda, z paroma biurami przestalismy współpracować w
    związku z powyższym. A potem to już ..............lawina
  • Gość: kamil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 16:05
    sorki to do wiem swoje.
  • wiem_swoje 25.01.06, 16:46
    a ty skąd kamilku taki pewny... na 1000%.... hoho
    pewnie jesteś "pesiek"...
    ale skoro tak to chyba pamietasz jak wasz nieszczęsny prezez przewoznik uciekal
    przez okno na zapleczu przed ludzmi z jednej gazety co tez przyszli po kase za
    reklame....

    a wracając do długu to widzialem oryginał pisma komornika....

    zatem kamilku nie sciemniaj

    wiem_swoje

    łosie precz z branzy turystycznej!
  • Gość: kamil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 16:52
    no stary to strasznie klamiesz zadne biuro pes nie mialo okna na zaplesczy i
    wyjscia takzwanego od tylu wiec Twoje rewelacje cos malo do mnie przemawiaja.
    Moze chcesz sprostowac sprawe ucieczki przez okno na zapleczu ???????
  • wiem_swoje 25.01.06, 17:46
    Kamil,

    tak było... nie zaprzeczysz że byliscie kase mediom winni i paweł przewoznik
    przed ludzmi uciekał...
    nie zaprzeczasz juz tym ponad 80 tys... obecnego długu...

    po co czlowieku sciemniasz....
    pisalem wyzej: z błota palacu nie zbudujesz....

    a z "open-pesa" prawdziwego touroperatora... bo zero plus zero dalej rowna sie
    zero

    choc trzeba przynać że wasz pr wreszcie popracował... choć te wasze komunikaty
    sa nadmiernie nadete i to smieszy...
    zatem utemperować kolege Panka...

    wiem_swoje
    nie ogladam telewizji ptv i mam sie doskonale ;-))
  • Gość: kubutek IP: 217.8.176.* 25.01.06, 16:47
    Nie chciało mi się czytać całego postu, więc prześledziłam tylko
    wypowiedzi "wiem_swoje" oraz panów z Pes/PTV.
    I jestem rozczarowana. Panowie tacy mili i proszący zadzwoń - wyjaśnimy,
    pogadamy. Ale gdy cos było nie tak i ludzie z dominikany dzwonili i chcieli
    rozmawiać to Adam Faltynowski po 20 minutach rozmowy (czytaj zarzutów ze strony
    niezadowolonych wczasowiczów) skwitował rozmowę "To niech nas pani pozwie do
    sądu" i rzucił słuchawkę. Jakoś wtedy nie był skory do wyjasniania. Zarząd tym
    bardziej. Pomimo, że na zdjęciu w katalogu panowie wyglądają prawie jak Blues
    Brothers. Ale jak wiadomo "prawie" robi wielką różnicę.... Po odwiedzeniu
    Dominikany z Pes jakoś nikt nie przekona mnie do tego aby pojechać z nimi
    gdziekolwiek indziej i na pewno nie polecę tego biura nikomu. Wręcz będę je
    odradzać. I cały problem to zrozumienie ze strony tych co maja inne zdanie. Ja
    z samej Dominikany jestem bardzo zadowolona. Byłam tam już wcześniej (z innym
    biurem). Ludzie uśmiechnięci: OK, tym w hotelu za to płacą, Ci poza nie mają
    nic do straceni - więcej mogą zyskać. Jedzenie i picie: w każdym hotelu jest go
    pod dostatkiem, takie są tutejsze zasady All Inclusive. Krajobrazy: bajeczne, i
    to prawie wszędzie, oprócz ponurych, brudnych i strasznie hałaśliwych miast.
    Problemem całej wycieczki była organizacja. Od samego początku, od wylotu, a
    nawet jeszcze porzed, przez cały czas pobytu z niekompetentnymi rezydentami,
    którzy udzielali błędnych i mylących informacji i nie koniecznie rozwiązywali
    problemy, po sam koszmarny powrót. Kłopot PES to ORGANIZACJA. Wzieli się za coś
    co ich przerasta. I jakoś przez cały ten czas p. A.F nie był tak miły jak
    tutaj. Jestem ciekawa czy zarząd wiedział jak reagowali ludzie? Czy może AF
    przyjął to mężnie na klatę?! Uff.. chyba się znowu zdenerwowałam....... :(
  • Gość: On IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 16:58
    A co sie tak niepodobalo podczas tego wyjazdu _ dokladnie.
  • Gość: Kubutek IP: 217.8.176.* 25.01.06, 17:29
    pisałam i pisałam i kliknełam nie na to co trzeba i się skasowało. Teraz już
    nie mam czasu (idę do domku) ale obiecuję, że napiszę co było nie tak. Może AF
    przynajmniej pisemnie będzie miły i jakoś się do tego ustosunkuje.
  • wiem_swoje 26.01.06, 16:54
    znajac zadufanie "pesiów" we własne umiejętności nie wróże szybkiego
    zakończenia sprawy...
    ale zycze wytrwałosci i w razie potrzeby służę pomocą (co, gdzie i jak nalezy
    zgłosic)...

    pozdrawiam

    wiem_swoje
    tym razem nie w roli partyzanta... ale kawalera maltańskiego ;-))

    wracajac do cotygodniowego hasła:
    nie ogładaj telewizji (poróze) tylko jedź na wczasy z renomowanym biurem
    podrózy!
  • Gość: wczasowicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 17:30
    O prosze brawo dla tego Pana. Jaka zmiana z pogromcy PDTV, brak jakis
    argumentow, nowych goracych tematow czekam czekam. Z przeciekow wiem ze sa
    sprawcami wczorajszego trzesienia ziemi w Suwałkach sprawdz to wiarygodny cynk.

    Ps. jak cos podpowiem gdzie dzwonic /
  • Gość: kubutek IP: 217.8.176.* 27.01.06, 12:22
    No, moze tym razem uda mi się kliknąć gdzie trzeba. Na prośbe wymienię tylko
    kilka najbardziej rażących mnie braków. Zazanczam od razu, że moję krytyczne
    uwagi sa skierowane do biura dlatego, że za dwie osby zapłacilismy prawie 10
    000 zł. Gdybym faktycznie zapłaciła 7 czy 8 tysięcy to nie marudziłabym, że cos
    mi się nbie podobało. Ale przy takiej kwocie mogę zacząć wymagać i domagać się
    przynajmniej uczciwości oferty. Ale takie praktyki sa raczej obce PTV (obca
    jest oczywiście uczciwość).
    Zaczęło się od samego początku:
    - zmiana samolotu, dołożone międzylądowanie, zmiana godzin wylotu
    - nagle pojawiająca się dopłata paliwowa (przy telefonie, że w związku z tym,
    że koszty zaczynają się mnożyć chcemy zrezygnować p. AF powiedział "owszem ale
    po potrąceniu 20 %" dlatego daliśmy sobie spokój, bo nawet po wizycie w
    federacji Konsumenta dowiedzieliśmy się, że umowa jest skonstruowana
    niejednoznacznie i PTV zawsze znajdą sobie furteczkę aby się wywinąć)
    - informacje o remoncie w wybranym hotelu, a na tydzień przed wylotem telefon,
    że w wybranym hotelu nie ma możliwości kwaterunku i że jak chcemy to możemy
    zrezygnować (!)
    - propozycja zamiany na hotel (bez zmiany ceny), z gorszym wyposażeniem i w
    bardziej odległym i gorszym miejscu
    - nerwowe negocjacje, bo czasu coraz mniej i propozycja dopłaty do 4* hotelu
    nieco niższa niz różnica w cenie standardowej (na tyle sobie pozwolili...)
    - 4 godzinne opóźnienie z wylotem (zamiast 5,30 to 9,30) spowodowane
    konicznąością opuszczenia samolotu przez 12 osób, które nie posiadały
    kanadyjskiej wizy tranzytowej (4 godziny słońca, na które mileliśmy sie jeszcze
    załapać ale z powodu pazerności PESa nie skorzystaliśmy...)
    - kłopoty z otrzymaniem w samolocie zapłaconego kateringu
    - hotel 4* okazuje się hotelem klasy mocno średniej. Czwartą gwiazdkę to
    dostali chyba za wyposażenie łazienki w suszarkę, szampon i żel do mycia. Poza
    tym pchły w materacach, ręczniki plażowe płukane nie prane i ich biel w
    odcieniach cienej szarości. Ręczniki do łazienki prane na podobnych zasadach.
    Dostajesz ręcznik, rozwijasz go, a tutaj pozwijana skóra po kapieli
    poprzednika. Mało przyjemny widok w 4* hotelu. Nie wspomnę o tym, że lepiej nie
    zaglądać pod prześcieradło, bo już nie położycie się więcej na tym łóżku.
    Pomijam fakt, że cała Polska grupa dostaje pokoje w takich miejscach, że nic
    tylko siąść i płakać.... Ale to sprawa do załatwieni prawie od ręki - na
    szczęście nie przez PES
    - rezydentka cały czas naciągająca turystów na wycieczki za kolosalne
    pieniądze. Odradzająca samodzielne wycieczki. I opowiadająca o tym, jak to
    można się przejachać na motorku (którą to podróż oczywiście odradza) na którym
    w innej chwili możemy zobaczyć świnie, drabiny albo i trumny wozone w poprzek
    (!)
    - wizyta u lekarza - rezydentak nie miał czasu nam pomóc bo gdzieś musiała
    lecieć (?) jakoś niekoniecznie się spoiesząc udzieliła nam tylko informacji, że
    musimy zapłacić! Ale mamy przecież polisę, ale tutaj tak jest. Po odwiedzinach
    w przychodni okazało się że faktycznie musimy zapłacić 100$ ale zaliczki. Po
    dwóch tygodniach nam zwrócą jak przyjda papiery od ubezpieczyciela. Po kilku
    telefonach (za własne pieniądze i bez niczyjej pomocy - chociaż niektórym za to
    płacą) do Polski przychodzi fax i stajemy się najlepszym pacjentem wokół
    którego skaczą wszyscy, którzy tam są. A wystarczyła jedna konkretna informacja
    na początku...
    - zmiana godzin wylotu/wyjazdu - o 8 godzin wcześniej wyjazd z hotelu ze
    względu na przymusową 5,5 godzinną przejażdżkę do Santo Domingo, bo tam
    wyladował nasz samolot. I tutak kolejne minimum 6 godzin nazego słoneczka
    zostało nam zabrane. Czyli tak naprawdę cały jeden słoneczny dominikański
    dzień. pomijam fakt zaznaczania w umowie, że lotnisko jest 20 minut drogi od
    hotelu. Co w moim przypadku było atutem hotelu. Bo po prawie 14 godzinach lotu
    nie miałam ochoty na ciąg dalszy.
    - i pan Adam Faltynowski, który w czasie rozmów telefonicznych z prośbami o
    wyjaśnienie dlaczego tak wygląda nasz powrót po 15 minutach powiedział "niech
    mnie pani pozwie do sądu" i rzucił słuchawkę. A teraz taki miły i prosi o
    telefon i mówi, że zarząd się ustosunkuje i wypowie. A czy ktoś widział panów z
    zarządu na zdjęciu w folderze? Trzech z "Blues Brothers" tylko jakoś tak
    bardziej po gangstersku wyglądających - nic tylko uciekać.
    Tak pokrótce wyglądją przygody z PESem. Nie było przyjemie jak być powinno
    na wakacjach. Nie chcę nikogo straszyć ale naprawdę jedziecie na własne ryzyko.
    jak nic się nie stanie, to będzie fajnie lae jak zaczną być kłopoty to zaczną
    się mnożyć w nieskończoność... Dominikana jest przepieknym miejscem i warto ją
    zobaczyć. Przy czym warte podkreślenia jest to, że w każdym hotelu będzie dużo
    picia, jeszcze więcej jedzenia, każdy będzie uśmiechnięty i miły. Jakby nie
    było im za to płacą, a gdy się krzywo któryś popatrzy to znajdzie się
    kilkunastu na jego miejsce. Prawa ichniejszego rynku. Zaznaczam raz jeszcze:
    nie pierwszy raz byłam na wczasach i nie pierwsze to moje biuro. Ale jak dotąd
    NAJGORSZE pod każdym względem. Mam nadzieję, że kilka osób to uchroni przed
    niepotrzebnymi kłopotami. Sama zanim zdecydowałam się na nich, to czytałam
    posty i nie byłam pozytywnie nastawiona. Stwierdziłam, że na pewno ich autorzy
    przesadzają i nie może być tak źle. Jak się okazuje to może. A i tak uważam, że
    moje wakacje były cudowne w porównaniu do innych.
  • Gość: Rocky11 IP: 212.160.172.* 27.01.06, 13:32
    Za 10 000 PLN to mogłbyś przy wylocie z Niemiec znaleźć ofertę na dwie osoby na
    Malediwy lub Mauritius. Albo z TUI na Dominikanę.
    Nie dziwię się że się wkurzasz. Za taką kwotę (jeśli biorą w promocji 1999 PLN)
    to powinieneś mieć super luksusy.
    Dlatego ja jeśli pojadę kiedyś z takim biurem wybiorę najtańszą ofertę i
    najwyżej większość czasu spędzę na wycieczkach z lokalnych biur.
    Przy wydatkach rzędu 5000 na osobę lepiej wybrac lepsze biuro lub przemęczyć
    się z dojazdem do Niemiec.
  • Gość: zbyszek_k IP: 80.51.158.* 27.01.06, 14:22
    Z Twojego opisu wygląda że byliśmy w dokładnie w tym samym terminie (problemy z
    samolotem), aczkolwiek wydaje mi się ze trochę koloryzujesz...
    Moje wydatki łącznie z wizami zamknęły się w kwocie ok 7200 na dwie osoby,
    hotel był niby czterogwiazdkowy (ta 4 gwiazdka chyba za all inclusive), pokój
    bez rewelacji ale codziennie sprzątany, ręczniki w łazience zmieniane też
    codziennie (wystarczyło zostawiać dolara co 2-3 dni), ręczniki plażowe również
    czyste...a prześcieradło? - szczerze mówiąc nie wierzę.
    Rezydenci wcale nie naciągali na wycieczki, wogóle nie musiałeś/aś u nich
    kupować, wystarczyło wyjść gdziekolwiek i kupić u miejscowych kilkanaście, a
    nawet kilkadziesiat dolarów taniej.
    Co do uczciwości PTV - mi zmieniono termin na tydzień późniejszy (bo nie
    zdążyli z tą kanadyjska wizą) i wcale nie musiałem dopłacać, choć turnus był o
    1000 zł droższy od głowy. A więc chyba uczciwie...
    O opłatach paliwowych wiedziałem od początku, więc też nie mam sie co czepiać.
    Rocky nie czepiaj sie tych 1999 zł bo to tylko tydzień i to w takich dziwnych
    śmiesznych bungalowach (widziałem je z bliska jak zbieraliśmy ludzi na
    wycieczke fakultatywną). Każde biuro zawsze podaje ze cena od... i tu wstawia
    najgorszy hotel/bungalow/barak (niepotrzebne skreślić). Moim zdaniem szczytem
    bezczelności byłoby narzekanie na takie wczasy jakby się rzeczywiście tyle za
    nie zapłaciło. Jeśli się wahasz czy z nimi jechać rzuc monetą... ja
    zaryzykowałem i w sumie nie żałuję bo o tych wszystkich niedogodnościach
    zapomina się na miejscu. Mam nadzieję że wbrew opinii i życzeniom "wiem-swoje"
    chłopaki nie padną i będą sie uczyli na własnych błędach, a kolejne święta
    spędzę w równie egzotycznym miejscu być może z wielką grupą jaka się tworzy.
    pozdrawiam
  • wiem_swoje 27.01.06, 14:44
    drogi zbyszku,

    gdybys był uwazniejszym czytelnikiem to pewnie zuważyłbys:
    1) że nie czepiam sie serwisu ptv (bo to czesto bardzo subiektywne odczucia
    klientów) - choc jak przyznasz jest wiele niepochlebnych opinii na tym forum
    2) czepiam sie mało etycznego modelu biznesowego przyjetego przez ptv, czyli
    niepłacenia kontrahentom, nieuczciwej reklamy, sztuczkom socjotechnicznym
    stosowanym w sprzedazy oferty, niejasnym przejęciom, polaczeniom, zmianom nazw
    itd itd
    być moze to ze patrze im na rece pozwoli im na poprawe tego co robią

    natomiast nie zarzucaj mi ze zycze im upadku, zawsze podkreslałem ze wtedy
    błoto ochlapie wszystkie inne firmy turystyczne... a to nie bedzie dobre

    moim zadaniem jest ostrzegać !

    wiem_swoje
    ps moje hasło jest parafrazą hasła reklamowego ptv... coz sami sa sobie winni
    NIE OGLADAJ TELEWIZJI PODRÓZE... LEPIEJ POJEDŹ NA WAKACJE
  • Gość: On IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 16:57
    Tak tak a zobacz ile jest dobrych opinii. Ja mam nadzieje ze im sie uda i
    wyrosnie z tego dobry operator. Moze maja potkniecia i sa trzoszke tajemniczy
    ale moze to ich strategia. Powiedz czy ktos sie wszesniej odwazyl na taki
    czarter z Polski w takich cenach. Co bys niemowi to dla mnie sa debesciaki za
    swoja odwage.
    Dam Ci szanse - pokaz mi jakies biuro ktore zrobilo ostatnio taki produkt, jak
    by im sie nie udalo to byli by skonczeni a klienci nie zaufali by zadnemu
    operatorowi bo by sie bali. Zycze im sukcesu a Tobie mniejszej ilosci zawisci w
    wypowiedziach.
  • Gość: On IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 16:37
    No wreszcie. Dla mnie nadal malo ale niech bedzie.
    Z tym opoznieniem to chyba przesadzilaas z ich wina. Jaki hotel na jaki bo to
    jest wazne. Widze ze 10000 to zapewne 2 tyg sporo ale wiadomo ze Markowie biura
    to jeszcze z 5000 na gorke. Tak wiesz ta pazernosc za stracone godziny to chyba
    troszke Twoja ale niech bedzie ze celowo zabrali Ci te godziny . Wycieczki???
    no chyba ze masz 5 lat to tak a jak by rezydentka kazala skakac w ogien to tez
    jej posluchasz, jak Ci sprzeda to zarobi zapewne prowizje. Osobiscie wspolczuje
    rezydentom ciezka praca z najgorszym towarem czyli ludzmi - pamietaj ze to nie
    cudotwórcy. Jesli chodzi o ten fatalny standard w hotelu cos mi sie nie chce
    wierzyc trosze widzialem i 4* zapewniaja niezly wypoczynek. Bardzo nalegam na
    te nazwy zmienionego hotelu jestem Ciekaw co Ci zaproponowali.


    aaa Wazne . Napisalas reklamacje jak wszystko jest jak opisalas i nie zgadza
    sie z warunkami uczestnictwa i opisami hotelu to conajmniej tyle co wydalas na
    impreze mozesz dostac.
    Czekam na te nazwy hoteli..
  • Gość: Uwazny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 16:39
    Ciekawe jest to ze to jedna z kilku negatywnych wypowiedzi a tych pozytywnych
    jest duzo duzo wiecej . Albo faktycznie mialas pecha albo strasznie naginasz
    fakty.
  • Gość: bardziej uważny IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 27.01.06, 17:19
    jakbyś był bardziej uwazny to jest tu ich dziesiątki...
    przeczytaj sobie inne posty z tego forum.... np farsa za niemałe pieniadze...
    wejdź na wakacje.pl tam tez jest forum i wiele opinii

    trzeba miec tylko kilka szarych komórek

    bardziej uważny
  • Gość: web IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 17:26
    niektórzy wybiórczo czytają.
    niektórym jest wstyd, że przez własne pazerstwo wkopali się w dziadowską
    ofertę. A niektórym faktycznie sie podobało, bo nie widzieli nigdy czegoś
    lepszego, albo znają siłę swojego pieniądza.
  • Gość: zbyszek_k IP: 80.51.158.* 27.01.06, 18:13
    Nie mam w zwyczaju obrazać ludzi na forum, ale Twój post świadczy o tym że
    jesteś strasznym bufonem (szczególnie ostatnie zdanie). Po prostu boli Cię że
    taki zwykły człowiek jak np ja mógł sobie pozwolić na Dominikanę (zaraz się
    odezwą Ci którzy powiedzą, że jak ktoś był na pólnocy to jakby nie był na
    Dominikanie), a obok sami biznesmeni co kupują sobie plazmy po 24000zł i płaczą
    później że w minionym roku mogli je kupić za 12000 i tyle stracili....
  • Gość: Uwazny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 09:10
    do bardziej uwazny.
    Stary czy Ty umiesz czytac? Przeczytalem caly post o ktorym mowisz i ci co nie
    byli pisza zle a Ci co byli z nimi pisza dobrze lub srednio. Pytam skad wiec
    twoje wnioski.
    a co do szarych komurek to chyba komus faktycznie ich tu brak, najpierw
    przeczytaj caly post a pozniej zabieraj glos.
  • wiem_swoje 30.01.06, 11:13
    prawie wszyscy dawni agencji biura open travel dostali nowe umowy...

    jakos tak dziwacznie skonstruowane - zamiast na dotyczczasowe konto open travel
    płacic mają na konto... PES-a!!!
    pesa za ktorym chodza komornicy... o jednym z nich pisalem troszkę wyzej...
    to ci dopiero numer...



  • Gość: ktos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 11:45
    Stary a co to zmienia ?
    Lacza sie wiec wiele sie moze zmienic.
    Pisales o komorniku przeczytalem - co to zmienia?
    Mnie osobiscie za mandaty odwiedzal kilka razy i strasznie zaluje ze juz nie
    porzychodzi i zabieraja mi kase ze zwrotu z podatku bo z nim moglem sie dogadac
    a teraz lipa.
    Slowa slowa slowa pokaz mi fakty czy komus z ich agentow komornik zabral kase z
    wplaty bo to jest wazne.
    POza tym to co tu pisza trzeba dzielic na pol, Ciebie rowniez. Przesledzilem
    to co pisales i od poczatku na nich jedziesz ale jakos im sie udaje i cos robia
    a Twoje plotki nie potwierdzaja sie ( oczywiscie te zle ) bo czyste info
    czasami masz dobre co sie pozniej potwierdza.
  • wiem_swoje 30.01.06, 12:06
    widzisz stary, czyli ktosiu

    nie wiele rozumiesz i piszesz bzdury...

    pes nie łączy sie z open travel, maja wspólnego wlasciciela (czyli podróze tv
    SA) a open travel w 49% procentach dalej nalezy do prywatnych osób
    to DWIE odrebne spółki (osoby prawne) - zatem wielkim ryzykiem jest płacic na
    konto pes za imprezy realizowane przez open travel...

    zanim ktosiu się odezwiesz to przemyśl swoje słowa

    wiem_swoje
    ogladaj telewizje (podróze) a zostaniesz łosiem...
  • Gość: ktos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 12:36
    Oj to bardzo sie mylisz.
    Skoro ktos wskazuje Ci konto do wplaty to aby zrealizowac tranzakcje
    jakakolwiek nalezy na nie wpłacic pieniadze.
    Podstawy prawa.
    A poza tym skad wiesz ze to nie jest ich wspolne konto ?????
  • Gość: alkazar IP: *.gprspla.plusgsm.pl 30.01.06, 15:26
    wiem_swoje ma racje że trzeba uwazać...
    ja tam nowej umowy z openem/pesem nie podpiszę

    a ktos mogłby wiedzieć że pes i open to nie malżeństwo i "wspólnego" konta miec
    nie moga... (podstawy prawa)

    zreszta po co pracowac w takim dziwnym ukladzie jak jest wielu innych
    touroperatorów ??

    alkazar
  • Gość: windykator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 18:20
    Jaki komornik, prosilem ta osobe co niby ma nakaz na PES'a o dodatkowe info na
    maila i nic nie dostalem. Mam wrazenie ze tutaj jest opisywana jakas sciema, a
    jezeli to prawda to dlaczego te informacje nie sa udostepnione tak jak trzeba?
  • wiem_swoje 31.01.06, 09:21
    rozumiem że chcesz zarobić, ale przekazałem namiar na ciebie osobie której pes
    jest winny pieniadze... skoro ona sie do ciebie nie zwróciła to sorki ale
    pewnie ma swojego windykatora (czytaj komornika)...

    zatem nie zarzucaj sciemy bo byc moze sam sciemniasz...

    wiem_swoje
    .. chroń nas Panie od "przyjaciół" z wrogami sobie poradzimy!
  • Gość: Max IP: *.eranet.pl 31.01.06, 22:53
    Wiem_swoje słyszałem, że Podroże rozmawjają o przejęciu Rainbowa i Ecco więc i
    Ty dołączysz do zacnego grona podroże/pes/open/fischer itd. i na kogo bedziesz
    wtedy narzekał na siebie a może na Exim albo TUI?
  • Gość: MiniMax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 01:59
    noze i mnie przejma takze ?? co ?
    Ecco, Rainbow to nie 'miski' jak Open ale firmy, nieco znaczace na rynku . Przy
    czym te nieco moze byc nawewt NIECO wieksze :P
  • Gość: Adam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 10:57
    Fajnie fajnie ale jak ktos sypnie kasa to raczej nikt nie bedzie sie
    zastanawial.
  • wiem_swoje 01.02.06, 12:59
    a orbisu nie przejmuja ??
    bo jak nie orbis to jest jeszcze triada, exim, alfa star....

    tu sie nie powtarza plotek... tu sie pisze o faktach....

    poza tym watpie żeby ptv stac bylo na kupno ecco lub rainbow...
    tu juz nie chodzi o grosze jak przypadku opena (nie wiecej niz 400-500 tys)
    a raczej miliony i to niekoniecznie polskich zlotych...

    wiejm_swoje
    plotki ogladajcie na ptv... piszcie o faktach!!!
  • Gość: nefretari IP: *.gprspla.plusgsm.pl 01.02.06, 17:51
    czyli jest zatem jakies ryzyko sprzedawania oferty open i placenia na konto
    pesa??

    zresztą moze faktycznie nie warto pracowac z tak dziwna firmą??

    nefretari
  • Gość: kubutek IP: 217.8.176.* 02.02.06, 14:39
    Do "On"
    Plan był na haciendę garden za 3600 od osoby (2 tyg.). Potem niestety się
    zmieniło, bo padła propozycja na Paraiso del Sol/Comino. Ta opcja w naszym
    mniemaniu nie wchodziła w grę, bo porównując wypsażenie obu resortów to Paraiso
    wychodził na bardzo dużą niekorzyść. Dlatego postanowiiliśmy dopłacić do 4* i
    wybraliśmy Allegro. Ale niestety ten hotel w ostatecznym rozrachunku nam się
    nie podobał i na koniec stwierdzilismy, że nasze wakacje wyglądały by
    prawdopodobnie tak samo gdybyśmy spędzili je w Paraiso. A co zadecydowało?
    Hmmm... bylismy już na Dominikanie tyl, że na południu w Juan Dolio i wtedy
    mieliśmy 3* ale obok nas były hotele 4* i znając ich standard myśleliśmy, że
    takie właśnie będzie Allegro. Ale niestety "myślał induk o niedzieli..." stąd
    nasze niezadowolenie, bo problem nie w tym że róznica jest w standardzie w
    różnych krajach tylko w standardzie w obrębie jednej republiki i nieuczciwości
    touroperatora, który zbyt koloryzuje. Ale podkreślam tutaj jak i w poprzedniej
    mojej wypowiedzi, że jest to moje zdanie i jeżeli ktoś się z nim nie zgadza to
    nie mam do niego o to żadnych pretensji. Poprostu uważam, że trafiłam na biuro
    które nie jest przygotowane do organizacji tego typu wyjazdów i dopiero się
    uczy. Nauczyło mnie to też, żeby niepróbować jeździć z polskimi biurami, bo
    może być różnie.
    Wspominasz też o pazerności na słońce. Uważam się za stworzenie ciepłolubne i
    jeżeli jadę na wakacje do ciepłych, tropikalnych krajów i płacę za to niemałe
    pieniądze to chciałabym mieć to ciepełko. A tutaj niestety, trochę mi go
    zabrakło. A jak by na to nie patrzeć to był mój jeden zapłacony dzień i że ktoś
    myślał, że zdąży, a nie zdążył załatwić wizy to chyba pazerność ze strony biura.
    Ja się na wycieczki naciągnąć nie dałam (nie mam 5 lat) ale tak odebrałam
    usilne starania p. Ewy. Przecież o swoich wycieczkach można mówić naprawdę
    fajnie nie będą tak nachalnym. Ale niewszyscy tak potrafią i do nich należała
    p. Ewa. Ale przyznać muszę, że była najładniejszą rezydentką jaka nam się
    trafiła podczas wszystkich naszych wojaży. Przynajmniej taki plus :)

    Do "Uważny"
    Wygląda mi na to, że jesteś niedowiarkiem ale na siłę przekonywać Cię nie będę.
    Jak już wcześniej wspominałam to są moje wrażenia. Ktoś mógł mieć inne co nie
    zmienia faktu, że to były niestety moje najgorsze, pod różnymi względami,
    wakacje, które spędziłam w tropikach. Też nie chciało mi się wierzyć kiedy
    przed wyjazdemn czytałam przepełnione trwogą i wylewającą się żółcią posty na
    temat PES. Nie wierzyłam, a teraz wiem jak to jest. Sądzę też że nie za każdym
    razem coś jest nie tak i jeżeli ktoś faktycznie poleci za 2000 tysiące na
    Dominikanę i nic się nie przytrafi to będzie zadowolony. Jak w poprzedniej
    wypowiedzi pisałam, gdybym za swoje wakacje zapłaciła tak około 3600-3800 to
    nawet złego słowa bym nie powiedziała, bo wiem że za Dominikanę z wylotem z
    Warszawy to mało. Ale więcej i mogę tylko ponarzekać i uprzedzić innych. Może
    kogoś ominie niespodzianka. Ot tyle.
  • wiem_swoje 03.02.06, 15:27
    Quiz: dlaczego ptv kupiło fischera....

    a. bo czech miał juz dośc klopotu z FAP...
    b. bo naprawa silnika b757 bedzie kosztowala przynajmniej 1 mln USD
    c. bo wszystkie samoloty sa leasingowane i niestety drogie w utrzymaniu...

    odpowiedź.... jutro ;-))

    wiem_swoje
    ps.
    wczoraj na 62 kanale cyfry+ ptv pokazywali tylko reklamówki sekstelefonów ;-)
    poziom programu uległ znacznej poprawie... hihi


  • Gość: HaDwaO IP: *.crowley.pl 03.02.06, 15:48
    Do wiem_swoje: zajmij sięswoimi sprawami a szczególnie regularnymi wizytami u
    psychiatry bo nie wiesz o czym piszesz.
    a. omów kłopoty jakie mieli Czesi z FAP
    b. a co ma naprawa silnika do sprzedaży?
    c. 90% samolotów na świecie jest w leasingu i co oznacza "drogie w utrzymaniu".


    Widać, że wiem_swoje to nie tylko obieżyświat a także znawca lotnictwa i
    zapewne doktor ekonomii o specjalności "ekomonika transportu lotniczego".

    Ale się uśmiałem... wiem_swoje weź teraz, już te czerwone tabletki.
  • nocnylot 03.02.06, 15:51
    Gadasz straszne glupoty chlopie. Awaria silnika FAP spowodowana byla zassaniem
    smiecia z pasa startowego. Za wszystko zaplaci ubezpieczyciel.
    nl
  • nocnylot 03.02.06, 15:52
    jak w temacie
  • wiem_swoje 04.02.06, 13:44
    do nocny lot... jak w temacie !

    ubezpieczyciel nie jest głupi... juz sie wyłgał a płacic bedzie FAP

    wiem_swoje
  • wiem_swoje 04.02.06, 13:43
    sam przyznałes sie ze jestes pracownikiem Fischer Air Polska...
    zatem trudno oczekiwac zebyś przynał mi racje

    a twój smiech mial widocznie gorzki posmak... po czerwonych tabletkach

    wiem_swoje
  • Gość: HaDwaO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 16:19
    Nie wiem w czym mam ci przyznać rację, bo Twoej wywody nie są poparte żadnymi
    argumentami czy dowodami natury rzeczowej.
    Na Twoje zarzuty podałem swoje agrymenty z którymi nie chcesz lub nie możesz
    polemizować. Jeżeli twierdzisz, że jest "nieopłacalny leasing" to udowodnij nam
    to, przytocz za tym swoje konkretne argumenty. Jeżeli twierdzisz że Czesi
    sprzedali bo mieli dosyć problemów z FAP, to podaj tego przykłady, abym mógł z
    tym polemizować.
  • Gość: HaDwaO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 22:19
    Wiem_swoje: kiedy odpowiesz mi na moje pytania?
  • Gość: kk IP: *.milaty.net.pl / *.bielsko.dialog.net.pl 03.02.06, 16:11
    widziałem te seks telefony chyba zbliża się boom
  • Gość: Lot cargo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 16:31
    Czlowieku pewnie kupili za 5 zl co. Smieszny jestes. Lot ma 80% floty w
    leasingu to normalne, raczej nikogo nie stac na wylozenie 120 mln$ na samolot.
    Nawet jesli czech mial dosc to za darmo nie oddal> Fisch Air lata w polsce 2
    lata to zobacz ile leasingu juz splacili, zapewne troszke tego chcial aby sie
    oddalo. Do kolegi ktory pisal nizej. Z ta naprawa przez ubezpieczyciela to moze
    byc roznie zalezy co to bylo za obce cialo ale mimo wszystko trzeba silnik
    wymienic - do B757 to 1,5 do 2 mln $ wiec nowy nabywca wylozy ta kase. Koledzy
    na lotnisku mowia ze ekipa technikow jest juz zamowiona do wymiany wiec gdzies
    za tydzien powinien byc.
    Co by nie bylo nie wydajesz 1 mln $ zeby upadac nie sadzisz.
  • Gość: gość portalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 22:00
    Wiem_swoje jest sfrustrowanym właścicielem agencji która pracuje na rzecz
    jdengo z większych biur podróży, który niestety wkrótce zostanie wystrzelony w
    kosmos, czyli zostanie pozbawiony transportu lotniczego w sposób nagły i
    nieoczekiwany. Jego frustracja jest także spowodowana początkiem zaniku
    przysadki mózgowej oraz płatu czołowego mózgu, co powoduje urojenia oraz
    nadinterpretację wydarzeń a także ponadaktywne kojarzenie faktów. Jego
    ponadnormalna reakcja negatywna na działalność niektrórych podmiotów
    działających na rynku turystycznym jest spwodowana niemoaca seksualną, która
    jest hiperbolą kontaktów sodomicznych w urojeniu jednostkowym.
    Ta krótka notatka jest zwięzłą opiną psychiatrów przygotowaną na podstawie
    zebranych postów, które zostałe podpisane przez niejakiego "wiem_swoje".
  • wiem_swoje 04.02.06, 13:46
    twoj post swiadczy o tobie

    wiem_swoje
  • Gość: On IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 16:19
    To co opowiadasz ze zmielili Ci hotel. Sama zdecydowalas moze zastanow sie co
    piszesz.
  • Gość: maly IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 03.02.06, 22:24
    ludzie kopiujecie posty i opinie ktore juz sie pojawialy i wielu specow
    odpowiadalo na te sugestie wiec dajcie spokoj, szczegolnie ze radio Eska,
    Lipton Ice Tea i pare innych firm reklamuje sie z Pesem i wysyla ludzi,
    zenujace jest to iz nie jestescie obiektywni wieszajac psy na Fischer Air
    Polska, Podroze tv i obsludze hotelu nie znajac faktow lub nie chcac ich
    poznac!!
  • wiem_swoje 04.02.06, 13:49
    ja, nizej podpisany i zdrowy na ciele i umysle wiem_swoje podaje odpowiedź:

    prawidłowa odpowiedź to a + b + c

    a hasło na weekend:
    więcej seksteleofnów mniej podrozy tv !!!
    program od razu nabral rumieńców...
  • Gość: web IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 13:55
    teraz weekend, nalezy odpocząć.
    Wiele ciekawego czeka nas wszystkich w nastepnych dniach:)
  • wiem_swoje 04.02.06, 14:52
    jak w temacie
  • Gość: czytalski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 16:04
    witam wszystkich foruowiczów
    dawno mnie nie było dzisisj wchodze i co widze jest nasz ulubiony wątek
    dziękuje również wiem_swoje za pozdrowienia jeden w wczesnijszych postow tego watku
    przyznam ze nie sledzielm i nie sledze sytuacji gdyz po moim wspaniałym pobycie
    na dominikanie przestała mnie ona interesować chyba jestem więc w 100% polakiem
    ale przypadkiem przełączając kanały na paltformie cyfra+ zobaczyłem to co już
    opisaliście i nie zdziwiło mnie to mnie jak również potwierdzam że nie pojade
    nigdy z żdnego polskiego biura podróży

    pozdrawiam wiem swoje
  • Gość: roxy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 17:57
    wróciłam wczoraj z Punta Cana i byłam tam z podróżami tv i napisze tylko tyle
    było wspaniale, biuro nie odbiega jakoś szczególnie od normy bo i z Tui i z
    Neckermanem były problemy. Mocną stroną Podróży tv sa ich rezydenci na Punta
    Cana najlepsi z jakimi się do tej pory spotkałam im jeszcze chce sie pracować.
    Owszem zgodze sie ze hotele oferowane sa najgorsze w tej części Dominikany ale
    tez za tak smieszne pieniądze ze nie bede wymagała cudów - jedzenie było dobre,
    pokój o.k. czysto i schludnie a atmosfera dzięki ogromnej liczbie Polaków (
    okreslenie polish power mówi samo za siebie)rewelacyjna. Po raz pierwszy bedąc
    na wakacjach czułam sie dumna że jestem Polką bo wygrywaliśmy prawie wszystkie
    konkursy jakie się dało, animatorzy na cito uczyli sie polskiego i prosze nie
    piszcie tekstów w stylu goraco odradzam bo kazdy ma inne doświadczenia i niech
    sam oceni czy jechac czy tez nie.
  • Gość: arcala IP: *.gprspla.plusgsm.pl 05.02.06, 10:43
    witam,
    do tej pory nie wypowiadałam sie na tym watku, choc przyznam szczerze ze od
    wielu tygodni sledze to co pisze wiem_swoje !!!
    od razu też napisze ze pracuję (a jednoczesnie jestem wlascicielka)w biurze
    podrózy w niewielkim miescie - jestem tylko agentem dla duzych touroperatorów
    zatem nie stanowie konkurencji dla pes/podroze a raczej ich uzupełnienie
    (ostatecznie przez te swoja telewizje i call center nie uda im sie sprzedac
    wszystkiego) - potrzebuja biur jak moje!
    Jest tylko jedno ale - TO JA NIE CHCĘ PRACOWAĆ z ptv/pes/open !
    wiem_swoje ma na pewno racje jesli chodzi o wątpliwosci natury biznesowej - te
    wszystkie spółeczki kupione w części, dziwni ludzie na kluczowych stanowiskach,
    szumne zapowiedzi (dostalam maila w zwiazku z zakupem opena i miały byc
    katalogi letnie... to gdzie one sa panie prezesie Panek ??)... a efekty zadne!
    Zdecydowanie odnosze wrazenie ze nad niczym nikt tam nie panuje a jedyne co się
    na razie udalo to Dominikana - choc jak widac po forach opinie tez sa rozne!
    W zwiazku z takim totalnym bajzlem i dyletanctwem ludzi z pes/podróze/open nie
    wyobrazam sobie współpracy z nimi... przeciez to ja bede swiecic oczyma przed
    MOIMI KLIENTAMI którzy wyjeżdzają ode mnie od lat!
    Zdecydowanie wole dalej współpracowac ze sprawdzonymi firmami: Itaka, Rainbow
    Tours a nawet z Triadą...

    pozdrawiam wiem_swoje

    arcala

  • wiem_swoje 07.02.06, 08:56
    witam arcala,

    dzieki za pozdrowienia i rozsadne podejście do tematu...
    to niestety rzadkość na tym forum

    wiem_swoje
  • Gość: czytalski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 11:37
    wiem_swoje a gdzie dla mnie pozdrowienia
    to jest nasz kraj a wzorce zaciągnięte iście z czasów po wielkim kryzysie w USA
    z wielkim wyjątkiem świadomość ludzka jest większa i nie ma już ideałów jakimi
    karmiono naszych dziadków i bacie
    po trupach do celu
    bardzo modny ostatnio wzorzec żyje się z interesu nie mylić iteresu z dochodem
    kogo z zarządu wielkiej firmy firmy interesuje kondycja firmy , zadłużenie,
    spłaty itp on zyje na w mysl zasady "carpe diem" uszczknie co mu wlezie w łape a
    na styl zycia ma karte kredytową firmową i jak mu dali to idzie na całość
    a reszta przypomina mi jak miałem ekonomie polityczną socjalizmu
    rząd polski w latach chyba 50 lub 70 wykonał "manewr gospodarczy - odsunięcie
    kryzysu w czasie "
    tak samo jest z "wielkimi" firmami , wiecie o których pisze one mielą kase i ta
    kasa nie jest wystarczająca na pokrycie zapotrzebowania ALE czyjego
    naprawdę polecam film Wall Streat

    Nasi ukochani dominikanaoperatorzy nie padną tak szybko
    będzie system system sprzdaży wymarzonych wakcji dla "nowaków i kowalskich"
    w systemie ratalnym pozniej argentyńskim , pozniej TBS ..... i tak dalej
    a życie "Carpe diem "

    ja dalej podtrzymuje nie jade więcej z polskimi biurami na wczasy
    i ten lot z tym chamstwem brrrrrrrrrr aż mnie trzęsie jak sobie pomysle
    wiem_swoje
    daj jakąś propozycje na lato
  • wiem_swoje 07.02.06, 12:43
    zapowiedziales ze nie jezdzisz z polskimi firmami...
    ja natomiast pracuje w polskim biurze podrózy, choc mocno roznym od ptv/open

    poza tym uwazam ptv/pes/open za pewnego rodzaju patalogie na rynku
    turystycznym, o niejasnych powiazaniach, nieznanym finasowaniu itd
    dlatego o nich piszę ;-))

    ale jesli chodzi o kierunek cos mogłbym zasugerowac... potrzebuje tylko
    informacji czy wolisz totalny wypoczynek czy interesuje cie takze zwiedzanie...

    pozdrawiam raz jeszcze,
    wiem_swoje
  • Gość: roxy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 17:02
    no i nastapiła jasność w sprawie pana wiem-swoje
  • wiem_swoje 07.02.06, 17:37
    roxy,

    ja niegdy tego nie ukrywałem że pracuje w innym biurze podrózy, choc akurat
    moja agencja jest niewielka i niekonkurencyjna dla "wielkich" ptv...

    pewnie gdyby nie dziwna otoczka całego biznesu pod nazwa podróze tv/pes et
    consortes nawet bym sie nie odezwał na ich temat

    nie wierzysz sprawdź posty z tego watku i pierwszej części "a co nowego na
    froncie.."

    wiem_swoje
  • Gość: Mario IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 22:30
    przeciez, On nie zaprzeczal jak stawiano tezy, ze pracuje w turystyce..
    heh, trzeba czytac jeszcze umiec, sorry, rozumiec co sie czyta ;)

    Czytalski,
    w lecie wszystkie fajne dalekie kierunki sa w pewnym sensie 'niebezpieczne' -
    pory deszczowe, tajfuny i te inne huragany :)
    A ja wlasnie taki kierunek bym polecal i sam chetnie bym skorzystal.
  • Gość: czytalski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 18:08
    przypomina mi sie piosenka ze studiów " blacha obije obydwa zderzaki i mi
    niegroźne baobaby ni krzaki" napisze tak i zebym sie nie przechwalał byłem w
    wielu miejscach
    i mam ochote na troszke cywilizacji ja i moja żona 14 dni w punta cana totalne
    lenistwo mnie zabiło już po 10 dniu zagłaskali mnie na śmierć no i zabił mnie
    lot i chamstwo
    raczej skłaniamy się z zoną kolejny raz na włochy chyba lub grecje lub właśnie
    ile razy można jechac w to samo miejsce ???
    dlatego prosze forumowiczów szanownych i zdaje sie na waszą opinie
    1.włochy
    2.grecja
    3.szkocja tu zdecydowanie chodzi o torfowy posmak maltu
    wiem swoje wie o czym pisze
  • Gość: roxy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 00:05
    to było tak a propos czego dotyczy to forum bo jakos mam wrazenie ze to kanapka
    dla sfrustrowanych u psychoanalityka a do Ciebie nic nie mam bo kazdy ma prawo
    pisac to co mysli tylko nie wiem dlaczego za to spotykaja go wyzwiska i
    niewyszukane epitety.
  • Gość: arcala IP: *.gprspla.plusgsm.pl 10.02.06, 13:17
    roxy,

    sam jestes kanapka - hamburger - to taka buła z przemielonym miechem ;-))
    trzeba czytac a potem pisac - odwrotna kolejnośc niewskazana

    podobno podróze tv zapowiadaja kupno duzego polskiego operatora ??

    słyszeliście coś??

    arcala
  • Gość: magik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 22:41
    ja słyszałm że to Orbis. buehehehhehehehe a tydzien poóźniej Triada aż w końcu
    wszystkich wykupią łącznie z Tobą i będziesz z nimi jeździła ... tramwajem hiehehei
  • Gość: czytalski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 22:19
    podbijam temata co sie dzieje na froncie słyszałem nizbyt optymistyczne wieści
    chyba zbliża się godzina "w"
  • Gość: web IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 22:21
    to podziel się z nami tym co słychać. Bom ja głuchawy ostatnio:)
  • Gość: Maciej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 23:38
    czytalski :
    hmm, przylacze sie do web'a . nic mi sie nie obilo o uszy. uchyl rabka tajemnicy ...
    wiem_swoje gdzies znikl. Huh, pewnie kupili Jego biuro <rotfl>
    Zartowalem. A powaznie, nadstawiam ucha ...
  • Gość: Rocky11 IP: 212.160.172.* 16.02.06, 08:05
    No cóż, ja nie jestem przeciwnikiem Podróży TV, bo po prostu nie znam tej
    firmy, ale własnie wczoraj byłem świadkiem "popisu kultury"
    polskiego "nowobogackiego chamstwa" po zawodówce i muszę powiedzieć że także
    przeraża mnie kilkunastogodzinny lot w kim towarzystwie.

    A co do kierunków na lato to może Azory (wylot z Niemiec). Bardzo oryginalny
    kierunek. Środek Atlantyku, turystów chyba nie za wiele, wulkaniczne wysepki, w
    lecie przypływają wieloryby. Może być fajnie.
    Szkocja to także fajny pomysł - szczególnie z noclegami w jakiś starych zamkach.
    Albo Islandia - ale z biurem jest za drogo. Najlepiej polecieć do Londynu i
    zarezerwować sobie lot z Londynu do Rejkiaviku na www.cheapflights.co.uk a
    potem zwiedzić tą wspaniałą wulkaniczną wyspę.
    A zupełnym odlotem byłaby Granlandia - ale na to chyba potrzebna byłaby spora
    kasa.
  • Gość: agent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 15:40
    w PES sygnal wolny ale od godziny nikt nie podnosi sluchawki ...
  • wiem_swoje 20.02.06, 17:05
    nie panikuj... jeszcze dychają ;-))

    widziałem szumnie zapowiadane katalogi z ofertą... fuj co za kiepskie zdjecia i
    jakośc wykonania...
    aha i dominikana z cenami od...

    wiem_swoje
  • Gość: Greg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 20:52
    wiem_swoje wybierasz się na balangę zoganizowaną przez PES/OPEN/PTV/FAP w
    Marriott hotel w Warszawie czy lecisz razem z Mandaryną i Kombi na Dominikanę,
    aby balangować przez tydzień?

    Greg
  • Gość: agent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 23:53
    co ze dychaja skoro telefonow nie odbieraja?
    apropos tych balang. a ja dlaczego nic nie wiem ;( . nie lece? nie ide ?
  • Gość: Max IP: *.eranet.pl 21.02.06, 00:23
    Zastanawiam się czy Wiem Swoje będzie na tym balu bo najlepsi agenci Ecco
    dostali już zaproszenia a jeżeli tak to czy wystąpi w swoim ulubionym białym
    kaftaniku bezpieczeństwa, który mu zakładają regularnie od jakiegoś czasu.
  • wiem_swoje 21.02.06, 10:37
    zatem nie bede na tzw. balangach dla agentów zorganizowanych przez
    pes/open/podroze tv

    nie lubie kiczu (Mandaryny i Kombi) poza tym nie ma gwarancji że zdejma mi mój
    ulubiony biał kaftanik

    maxiu, a jak było w izolatce?? na drugi raz nie baw sie kupką bo znowu zamkna

    wiem_swoje
    ps. ogladajcie podróze tv po 22 - program nabiera wtedy rumieńców hahahahaha
  • Gość: agent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 22:54
    dlaczego agenci Ecco a ja nie ? tez nie lubie Mandaryny :P

    wiem_swoje. feeee. co Oni pokazuja tam po 22.oo :|
    heheheh, kaska sie konczy zeby nadawac po 22.oo ?
  • wiem_swoje 22.02.06, 08:20
    nic o tej przesławnej imprezie nie słychac - robia imprezę dla eski (Radio
    Eska) imprezę na Dominikanie - ale za to płaci Eska i jej sponsorzy...
    moze tam bedzie ta mandaryna i kombi ??

    dalej bede się trzymał opinii ze program podrozy tv po 22 jest lepszy niz
    przed ;-P...

    a co do dobrych imprez to bardzo miło bede wspominał impreze rainbow tours
    podczas targów w poznaniu... kto był ten wie ;-)

    wiem_swoje
    hasło na dziś: łosie na alaskę (z "tankowaniem" na nowej funlandii)
  • zepsutewakacje 24.02.06, 23:19
    Open Travel to tacy sami oszusci - jestem zaszokowany ich stosunkiem do
    klientow, ktorych wyslali w ub roku na Krete do hotelu Sun Village!
  • Gość: ja byłem IP: *.gprspla.plusgsm.pl 27.02.06, 17:21
    i dowiedziałem sie ze open travel group i fischer oraz podróze tv to potega i
    basta !
    no i ze fischer latac bedzie przede wszystkim dla opena bo to jest najwieksza
    firma lotnicza-czarterowa i pracuje tylko z najwiekszymi touroperatorami (czyli
    open travel)
    generalnie duzo gadania w stylu jestesmy najwieksi !

    marek niedowiarek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka