Dodaj do ulubionych

TURCJA 7+7 z Triadą

19.06.07, 13:30
Witam!
Właśnie wróciliśmy z imprezy objazdowo - wypoczynkowej po Turcji
organizowanej przez B.P.Triada.

Komentarz do części objazdowej:
SUPER! Turcja jest piękna, nie będę się tutaj rozpisywała na ten temat, bo
chodzi o stronę organizacyjną. Podobał nam się program, podobały nam się
hotele (niby *** a prawie każdy z basenem, czystość, miła obsługa), mieliśmy
przesympatyczną grupę (tzn. duże poczucie humoru, zdystansowanie i
zdyscyplinowanie), ale chyba najważniejsze, że naszą pilotką była Zosia,
która zaraziła nas wszystkich swoim entuzjazmem i w taki sposób opowiadał
historię Turcji, że nawet ja (dusza matematyczna) słuchałam z zapartym tchem.
Ważne też, że jechaliśmy z nastawieniem na pokonanie 3000 km w tydzień,
niekiedy 10h jazdy dziennie, wczesne pobudki, więc nie byliśmy rozczarowani.
Jedynym minusem był stan techniczny autobusu, przykład: przy włączaniu
wietrzenia z urządzeń leciał kurz. Zdarzyła się też awaria autokaru, więc
spędziliśmy 1,5h na autostradzie w pełnym słoneczku, aż nas odebrał następny
(lepszy), ale kolejnego dnia znów jechaliśmy tym naprawionym. Spotkaliśmy
osoby, które były na objazdówce Turcja-Syria i narzekały na brak klimatyzacji
w jednym z autokarów, natomiast w innym nastąpiła awaria tzn. odpadło im koło
podczas jazdy.

Komentarz do części pobytowej:
Mieliśmy to 'szczęście', że prawie cała grupa z objazdu zakwaterowana została
w Hotelu HEDEF w Konakli. Hotel ***** co było już widać na pierwszy rzut oka.
Piękny hol, wszystko lśniące, pokoje też były fajne na pierwszy rzut oka.
ALE... jak się okazało nie działała nam lodóweczka w pokoju (co zostało
zgłoszone rezydentce pierwszego dnia), znajomi mieli wycieki spod wanny
(również zgłoszone), innym nie działała klimatyzacja. I do końca tygodniowego
pobytu nic w tym względzie się nie zmieniło.
Basen dość duży żeby się popluskać, plaża oddalona trochę od hotelu ok. 150
m, jest chodniczek, ALE piasek chyba z jakiejś budowy, tak brudził stopy, że
materace (darmowe) na leżaki były ciągle tak brudne, że aż się brzydziło ich
dotykać. Poza tym przy brzegu zaczynał się żwirek i skały, co w połączeniu z
nieodłącznymi falami powodowało, że kąpiel była co najmniej niebezpieczne o
ile dla niektórych nie niemożliwa. Znajomym tak rzuciła fala, że stopa
ugrzęzła mu pomiędzy skałami, cudem udało mu się ją wyszarpnąć, skończyło się
zadrapaniami.
Jedzenia dużo, wiele surówek. ALE i tak około trzeciego dnia mieliśmy już
konkretne potrawy, które konsumowaliśmy, bo reszta np. okazała się
niejadalna. Polecam na śniadanko naleśniki z jogurtem czy z syropem
klonowym :o)
Ale (to największe ALE)! najgorsza rzecz jaka nam się przytrafiła to
towarzystwo zza naszej wschodniej granicy (dotychczas nie byłam uprzedzona).
Wiązało się to również z walką o:
- leżaki przy basenie – ‘system rezerwacji’ poprzez rzucenie ręcznika około 6-
7 rano, a następnie jaśniepaństwo nawet się nie pojawiło przez cały dzień,
zarówno obsługa hotelu, jak i rezydentka utrzymywali, że nie ma możliwości
rezerwacji w ten sposób i sugerowali, żeby odłożyć ręcznik z leżaka, który
przez godzinę nie jest użytkowany i go zająć. Uczyniliśmy tak i... skończyło
się awanturą, pogróżkami i krzykami oraz decyzją, że od tego momentu wolimy
chodzić na brudną i skalistą plażę.
- jedzenie (szczególnie arbuz na podwieczorek), ich dzieci były wszędzie i
nie uznawały kolejek.
I jeszcze jedno ALE dla rodziców, którzy się wybierają do Turcji z dziećmi:
nie spotkaliśmy takiej ‘instytucji’ jak ratownik, zarówno na basenie, jak i
nad morzem. Na basenie miało to taki efekt, że jedno dziecko się lekko
podtopiło, a inne dziecko miało akcję reanimacyjną, jak je wynoszono z basenu
miało już puls.
Radzimy po prostu wybierać hotele **** bo z tego co rozmawialiśmy z ludźmi
warunki są bardzo sympatyczne i nie ma ww. problemów.

Ostatnią atrakcja jaka nas spotkała było, nie co innego jak: zepsucie
autokaru, który nas zawoził na lotnisko... po prostu silnik zgasł, a jechał z
nami tylko turecki kierowca. Po jakimś czasie podjechał mały około 20 osobowy
busik i około 40 szczęśliwych osób wpakowało się do niego, żeby zdążyć na
samolot.
Nad tym TRIADA musi popracować.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka