Dodaj do ulubionych

Sun&Fun Holiday proszę o opinie.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 20:37
Bardzo proszę o opinie, bo bywają skrajne.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Monia IP: *.bmj.net.pl 31.01.08, 08:53
    Szefowa mojej mamy była w ubiegłym roku w Egipcie z tego biura i
    była zadowolona. Ja wybieram sie z nimi w przyszłym roku na rejs po
    Nilu.
  • Gość: iris06-only IP: *.chello.pl 25.08.08, 13:44
    Wybrałem w tej firmie wycieczkę 2-osobową do Egiptu,błyskawicznie e-
    mailem otrzymałem do podpisania Umowę o udziale w imprezie oraz nr
    konta, na który natychmiast miałem wpłacić pieniadze, bo rezerwacja
    trwała do wieczora. Wpłaciłem pieniadze jak trzeba. Na drugi dzień
    otrzymałem od firmy Potwierdzenie rezerwacji wycieczki, w którym
    napisano że na 2 godz przed odlotem mam się zgłosić do
    przedstawiciela firmy na lotnisku. Na tym polegało całe załatwienie
    sprawy wyjazdu. Po 6 dniach otrzymałem informacje e-mailem, że
    uprzejmie jestem informowany, że Hotel do którego się
    wybierałem ,,Nie potwierdził się''. Zaproponowano mi inny hotel,
    który mi mocno nie odpowiadał. Byłem zdziwiony, bo przecież wszystko
    było dla mnie zarezerwowane!!! Zdenerwowany zadzwoniłem do firmy (
    22-658 38 06), gdzie nieuprzejma pani powiedziała, że to wszystko
    jest wina hotelu w Egipcie, który ,,Nie potwierdził się''. Byłem
    święcie przekonany,że płacąc pieniądze za wycieczkę przelewam
    pieniądze na hotel, który ,,Się potwierdził''. Miałem przecież
    zapewnienie o rezerwacji i podpisaną umowę z SUN & FUN. Firma SUN &
    FUN nie honoruje podpisanej przez siebie umowy w przypadku,gdy
    lawinowo przyjmują za dużo zleceń. Oni nie dbają o to, czy zgadza
    się ilość miejsc w hotelu z ilością podpisanych umów. W moim
    przypadku zaproponowano Gorszy hotel w tej samej cenie. Wielu
    klientów w tej sytuacji nie ma wyjścia. Termin urlopu,,zaklepany''.
    Rozmawiając ze znajomymi na ten temat dowiedziałem się, że oni
    również korzystali z usług tego buira,w ostatniej chwili okazało
    się, że wybrany przez nich hotel jest nieaktualny.Wylądowali w
    hotelu *** w tej samej cenie. Z mojej obserwacji firmy SUN & FUN
    wyciągam wniosek, że firma jest chorobliwie pozerna na pieniądze.Ma
    w nosie nasz cięzko wypracowany urlop. Arogancja pani przyjmujacej
    telefon w biurze tego dowodzi. Powinienem się cieszyć, jak
    powiedziała,że nie dowiedziałem sie o braku miejsc w hotelu w samym
    Egipcie. Ta firma toleruje takie rozwiązania.


  • nullka78 25.08.08, 16:50
    Normalnie jak Was czytam to coraz bardziej ogarnia mnie przerażenie bo lecę we
    wrześniu z nimi do Turcji :-(
  • Gość: mooona2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 22:07
    ja bylam z sun&fun na przelomie maja i czerewca w Maroku, na samym
    objezdzie i jestem bardzo zadowolona:)
  • Gość: lec-hu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 14:51
    sa to oszusci kupilem amweja idopiero na lotnisku w egipcie
    powiedzieli ze mam inny hotel nipolecam tego biura wlasnie zakladamy
    pozew
  • izabelabobela 01.04.10, 12:14
    ja lece z nimi do egiptu w czerwcu i zaczynam sie martwic ale mam nadzieje ze
    bedzie fajnie, czytałam wiele opini jedne byly złe drugie dobre ciekawe jak my
    trafimy
  • Gość: Krysia IP: *.gprs.plus.pl 14.09.08, 16:32
    Biuro podróży jak każde inne - wpadki i niedociągnięcia się zdarzają. Zmiany
    hoteli nie są mi straszne, ale zatrudnianie miejscowych rezydentów to jest
    niestety niewybaczalna pomyłka.
    Byłam w Egipcie - w Tabie i sielską atmosferę psuł arogancki, bezczelny rezydent
    - Bilal. Gdyby nie fakt, iż w Tabie nie ma wielkiego wyboru organizatorow
    wycieczek fakultatywnych NIGDY nie zdecydowalibyśmy się na ich zakup u tego
    wstrętnego typa. Biura podróży powinni zatrudniać wykfalifikowanych rezydentów a
    nie najtańszą siłę roboczą ;-(
  • Gość: TIK TAK IP: 62.69.202.* 22.10.08, 23:38
    Słuchaj Krysia! Jak nie masz pojęcia, z kim masz do czynienia to nie obrażaj
    ludzi. Belal to nie "najtańsza siła robocza" ani nie miejscowy rezydent tylko
    facet,który od 6 czy 7 lat współpracuje z Polakami,prowadzi wycieczki i który
    doskonale orientuje się w tym co robi. Jest profesjonalny, punktualny i jak już
    coś załatwia to jest dopięte na ostatni guzik. Wybrać sobie każdy może,kogo
    chce. A poza tym, kretynko nie kupiłaś "tego wstrętnego typa" tylko
    wycieczkę.Jego nie można kupić!! Wpadł Ci w oko a Ty mu nie!! Pewnie dał Ci
    kosza i postanowiłaś go obsmarować!! A potem trudno się dziwić,że obcokrajowcy
    mają wyrobione zdanie o Polakach
    (nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu)i nie chcą z nimi pracować. Następnym
    razem jak będziesz chciała coś napisać to się najpierw dobrze zastanów!!
  • Gość: Gabi72 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 21:19
    Słuchaj Tik Tak - jak tak sadzisz ze ten pan Belal jest taki PROFESJONALNY to
    dlaczego nie pożegnał sie z turystami na koniec wyjazdu z Elarii? gdzie ten
    profesjonalizm jak na dzien dobry rezydent obwieszcza nam ze ma ramadan i ze on
    posci , no a ja w piatki nie jem mięsa i prosze 10rodzajow ryb Prosze Pana!!! co
    ma wiara wspolnego z praca tego nie rozumiem i tu juz wiedzialam ze nie mam do
    czynienia z profesjonalista ani ze specjanlist tylko z kims kto chce miec
    poprostu wakacje kosztem turystow!moze 6 lat temu ten pan byl profesjonalista
    ale teraz poziom jego uslug jest poniezej krytyki!!!ignorant i zarozumialy facet
    i mysli ze kazda kobietka na niego leci.a kto chce pracwac z obockrajowcami? co
    ? chyba nie jestes polakiem skoro piszesz takie bzdury!!! w koncu rezydent jest
    dla klientow danego biura podrozy a nie oni dla niego!!! Ty sie zastanow zamin
    cos napiszesz !!!
  • Gość: laska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 19:13
    jaki jestes przykry i... I kto tu kogo obrazil? jedynie TY!!! Krysia
    napisala swoje zdanie, od tego jest forum i slowem nie obrazila tego
    goscia! Wyrazila swoja opinie. Za to Ty... zal slow!!!! Nie zamierzam
    nawet pisac tego co mysle o takim pokroju typow jak Ty!!!!!
  • Gość: grzegorz@oktagon.p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 23:49
    Zdecydowanie niepolecam, SUN Fun jest biurem które nie dba o
    klientów wystawia ich do wiatru i nie mozna liczyć na żadna pomoc
    rezydenta. Ich opieka zaczyna sie kończy z chwilą wylądowania w
    Egipcie. Bylismy na rejsie po nilu zorganiziwanym przez te biuro.
    Dostaliśmy nagorszy statek z możliwychj bo jka powiedział "opiekun" -
    "polacy są tani wieć taki dostali". Basen maił wymiary wanny, a woda
    barwę rudo-burą."opiekun" który miał sie nami zajmować nie mówil ani
    słowa po polsku ( potrafił tylko powiedzieć "ale laska" Był
    nieosiągalny ( zdarzył sie przypadek kiedy uczestniczka wycieczki
    była cięzko chora, a on zamknął sie w kajucie i nie można było
    uzyskać od niego pomocy,) nie odpowidałą na pytania, co chwila
    zmieniał rozkład dnia ( zdarzyło sie ze nie poinformował o tym ze
    statek odpływa wcześniej i cześć osób została na ladzie!!!!!)
    Nienawidził polaków!!!, szczyt jedo zachowani byl wtedy kiedy
    uderzył polkę i obrarzał polaków. Później szantarzował mnie że
    zabierz mi paszport i nie pozwoli wyjechac z Egiptu ( gdyz nagrałem
    to zdarzenie i poinformowałe go ze napisze relklamacje na niego)
    Tych przypadków można mnożyć. jeżeli ktoś jest zainteresowany
    większa ilościa danych prosze o kontakt

    grzegorz@oktagon.pl

    P.S.
    Z przyjemnościa odpowiem na wszlkie pytania
    Wycieczke z sun&fun polece tylko najgorszemu wrogowi i tylko po tym
    jak zajdzie mi za skórę
  • Gość: madow IP: *.miechow.com 22.09.09, 18:06
    UWAGA SUN&FUN ostrzegam prze nimi!!! UWAGA!!!
    Biuro umywa ręce jak tylko jest problem!!!! Zabrakło dla nas samolotu, do dziś nie wiemy, co się stało!!! Koczowaliśmy w 180 osób na lotnisku prawie 24 h i sami wywalczyliśmy sobie samolot przez powiadomienie prasy, radia oraz telewizji Biuro miało nas gdzieś!!!!! Zero zainteresowania! Nasza rezydenta z hotelu Hilton Long Beach Pani Virginia mimo tak awaryjnej sytuacji nie pojawiła się na lotnisku i powiedziała ze ma inne strawy do załatwienia! Gdyby nie setki telefonów do polski wysyłaliby nas po parę osób do Polski gdzie znalazłoby się miejsce w samolocie a to mogłoby zając Nawe 8 dni!
    Ważna rada ! Jeśli byście mieli kłopoty zdrowotne w trakcje pobytu w Hurghadzie i idźcie do rezydentki skasuje was 25 Euro tylko znajdźcie sobie na necie numer do Polskiej kliniki, która zapewnia opiekę bezpłatnie!
    A sam hotel bajka !!!!!!
  • Gość: czerwony baron IP: 41.153.207.* 25.09.09, 02:21
    pani magda z miechowa bo i ja tu spotykam moglaby a)doczytac warunki
    ubezpieczenia, zgodnie z ktorymi turysci zobligowani sa do
    uiszczenia oplaty w wysokosci 25euro jako wplaty wlasnej przy
    kontakcie z lekarzem BO WLASNIE NA TAKIE WARUNKI SIE ZDECYDOWALA
    POPISUJAC UMOWE W BIURZE I W TEN SPOSOB JE ZAAKCEPTOWALA, a
    opoznienie samolotu bylo spowodowana awaria samolotu i ani sun&fun
    ani rezydentka za to nie odpowiada tylko i wylacznie linie lotnicze,
    ktore zaoferowaly hotel, na ktory czesc z tusytow sie nie
    zdecydowala. licze na to,ze podroze ksztalca i sie wkoncy pani magda
    z miechowa czegos nauczy-obycia, oglady i przede wszystkim tego co
    podpisuje swoim nazwiskiem na umowach.
  • Gość: bASIA IP: *.c201.msk.pl 15.08.10, 15:23
    Czy ktoś był w Turcji z biurem sun$fun w Eftali Resort. Hotel. Proszę o opinię
  • Gość: Malika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.08, 10:09
    Słyszałam, że to głównie Egipt szwankuje w tym biurze, a ja jadę do Tunezji czy
    tktoś jest niezadowolony z wyjazdu z tym biurem do tego kraju?
  • prza 01.02.08, 11:07
    Byliśmy w zeszłym roku z tym biurem w hotelu Titanic w Egipcie

    Nie mam żadnych zastrzeżeń, rezydentka była pomocna, nie miała nic przeciwko
    temu jeżeli zadzwoniło się do niej nawet w środku nocy (oczywiście nie z powodu
    braku papieru toaletowego w łazience), ale jeżeli chodziło o lekarza to miała
    wszystko dobrze zorganizowane, 15 min i był samochód od doktora.

    Pokoje mieliśmy ok - oczywiście przy zakwaterawaniu zostawiliśmy mały napiwek
    ale to podobno lepiej skutkuje niż wykupywanie lepszego pokoju od razu w polsce.

    Samolot był o czasie - były dwa loty i zostaliśmy z dziećmi zakwaterowani na
    nocny ale po krótkiej dyskusji z panią z biura godzina została nam zmieniona (co
    pewnie nie jest proste bo trzeba zmienić innym osobom)

    Tak że ja polecam - w tym roku lecę z tym biurem do Turcji. Gdyby było źle na
    pewno bym tego nie zrobił.
  • kris7109 02.02.08, 09:12
    Niestety SUN & FUN ma bardzo negatywne opinie i to wśród swoich
    agentów i klientów.Pisze niestety bo znajomi zarezerwowali nam razem
    w tym biurze urlop w Egipcie w lipcu (w tym roku było to ich zadanie)
    w hotelu Tropicana Grand Azur i już się boje że SUN sprzedaje ten
    hotel nie majac go wogóle zarezerwowanego ,a na dwa dni przed
    wyjazdem zmienią go albo co gorsza dopiero na miejscu to
    wyjdzie.Napiszcie czy można to jakoś sprawdzić czy mają taki hotel
    zabukowany ?
  • Gość: gosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.09, 22:48
    Tylko nie z tym biurem ! Wykupiłam wczasy w styczniu na wrzesień,a na miejscu okazało sie ,ze nie ma miejsc w hotelu.Zaproponowali hotel w innej miejscowości.Ogromna porazka.
  • Gość: Lolo77 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.13, 21:44
    Witam, czytałem Wasze opinie i jestem przerażony. Jadę z tym biurem do Dubaju. Może ktoś ma jakieś doświadczenia, proszę o opinie
  • tosia-7 28.04.13, 17:11
    Może poprosimy o świeże opinie z pracy tego biura?
  • Gość: fcb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.08, 15:33
    Dlaczego na forum Tunezja ,przeciecż mowa jest o Egipcie ?
  • amat1 02.02.08, 15:59
    Gość: Malika 31.01.08, 10:09 Odpowiedz

    Słyszałam, że to głównie Egipt szwankuje w tym biurze, a ja jadę do Tunezji czy
    tktoś jest niezadowolony z wyjazdu z tym biurem do tego kraju?
  • gregory_76 02.02.08, 17:03
    Moja nazwa dla tego biura to HORROR&TERROR. Byłem z tą firmą na
    wycieczce na Djerbie w styczniu 2008. Zachwanie rezydentki
    skandaliczne do tego firma wysłała z nami kolesia o nazwisku którego
    pewnie na forum nie mogę podać "powiem tylko że nazwisko takie samo
    jak dosyć pospolity polski ptak" który był odpowiedzialny za
    animacje na miejscu. No więc ten koleś co dzień pijany, w czasie
    wyjazdów kradł w sklepach, generalnie wstyd. Pani rezydent to już
    osobna historia. Informacje trzeba było wyciągać z niej siłą, każdy
    dzień był dla nas niespodzianką. dwa przykłady bo na więcej szkoda
    słów i energii. Pojechaliśmy na wycieczkę dwudniową na pustynię.
    Zostaliśmy poinformowani że będziemy spać w hotelu lub "luksusowych
    namiotach" więc nie ma się co martwić o to że będzie zimno, rodzina
    która była z dzieckiem chciała się upewnić i dodatkowo została
    poinformowana że nie ma się czego obawiać ponieważ będziemy spali w
    hotelu "później się tego wyparła". Koniec końców wyglądało to tak że
    temperatura oscylowała w granicach 0 stopni "rano na namiotach był
    szron" spaliśmy w obskurnych namiotach, o ile można było je tak
    nazwać, przykryci obskurnymi kocami ponieważ nikt nie wziął ze sobą
    nic ciepłego. Pomijam już fakt że więcej w czasie tej wycieczki
    dowiedzieliśmy się od kierowcy niż od tej pani która tak na
    marginesie popełniała katastrofalne błędny w tłumaczenie np.człowiek
    powiedział po francusku że pasmo góskie ma 250km. ona to
    przetłumaczyła że po wodę trzeba chodzić 250 km :-). Pomni tych
    doświadczeń chcieliśmy zawczasu dowiedzieć się o której spowrotem w
    hotelu, pani powiedziała że o 19-tą a w hotelu byliśmy o 15-tej.
    Szkoda gadać. Drugi przykład, zachorowała kobieta, przyjechał lekarz
    a pani rezydent zniknęłą razem z kolesiem, lekarz wykasował 100
    dolarów, oczywiście powiedział po francusku co dolegało ale nikt go
    nie rozumiał, na drugi dzień pani powiedziała że ona umywa od tego
    ręce. Takich sytuacji było dużo, dużo więcej. Powyższe to tylko
    kropla w morzu. Przestrzegam wszystkich przed tą firmą. Lepiej dodać
    trochę sianka i nie martwić się o podstawowe sprawy.
  • Gość: DORA IP: 80.48.132.* 08.02.08, 16:02
    Człowieku a kto jeździ do Tunezji w styczniu, gdybbys pomyślał to
    mogłbyś uniknąć wielu nieprzyjemnych sytuacji.
  • Gość: kappa22 IP: *.chello.pl 08.02.08, 21:28
    po 1 jezdze do Tunezji i w okresie letnim,placac np za AL w hotelu w
    Skanes 3,5 gwiazdki z Alfy 1450 na tydzien,po 2 w grudniu ze Scan
    holiday W HOTELU 4 gwiazdki Rosa Beach,super hotel tez w Skanes 1600
    zl 3 posilki( nie AL) kosztowalo 13 grudnia tyle,po kilku dniach
    wycieczka ta byla juz za 2300,ja szukam dobrych okazji.W grudniu
    pogoda niezla,20 stopni bylo,zdarzyl sie deszczowy dzien,ale i tak
    po kilku godzinach sie rozpogadzalo i mozna bylo sie opalac na
    hotelowych lezaczkach,a co niektorzy to i sie kapali.Nie szufladkuje
    wszystkich,ze kupuja bez zasnowienia,ale niektorzy tak i
    narzekaja,ze w takich okresach chlodnijeszych brak rozrywek w hotelu.
  • Gość: kappa22 IP: *.chello.pl 08.02.08, 21:31
    aha zapomnialam dodac,ze te 1450 to bylo akurat za osobe,bo okres
    letni,wrzesien,a 1600 za 2 os w grudniu,Teraz kupilam wycieczke za
    2015 od osoby na 2 tygodnie do Egiptu sharm AL hotel mexicana
    resort.Cena 2015 to cena calkowita dla 1 osoby.Z Sun&Fun.
  • alicja.pl 14.09.08, 10:57
    Ocena ta dotyczy siedmiodniowego pobytu w Egipcie z rejsem po Nilu.
    Wycieczka odbywała się od 5 do 12 września 2008 r.Fatalna
    organizacja wypoczynku. Po przylocie ok. 4 nad ranem - żadnych
    informacji o przebiegu wycieczki. Po wywiezieniu z lotniska ponad
    godzina koczowania w okolicach śmietnika. Potem objazd hoteli małym
    busikiem nie wiadomo w jakim celu - w programie miał to być dzień
    pobytu w Hurgadzie. Następnie okazuje się (dowiadujemy się tego od
    dosiadających do busika Polaków), że od razu jedziemy do Luksoru.
    Oznacza to, że jedziemy ponad 300 km i zwiedzamy cały dzień Luksor i
    Karnak bez możliwości przebrania się czy umycia choćby rąk.
    Zaokrętowanie na statku dopiero wieczorem. Statek ***** poniżej
    krytyki (smród, brudno, kajuty przy maszynowni). Pilot wycieczki
    (Egipcjanin o imieniu Aschram) fatalny. Najprawdopodbniej
    niezrównoważony psychicznie. To że się na nas obrażał i zostawiał
    samym sobie jeszcze nie było najgorsze. W stosunku do niektórych z
    uczestników był po prostu agresywny. W trakcie jednego ze spotkań na
    statku prawie doszło do rękoczynów, chciał uderzyć kobietę ale
    został powstrzymany. Bardzo słabo mówił po polsku. Ostatecznie
    korzystał z pomocy swoich kolegów i rozmawiał z uczestnikami
    wycieczki przez tłumaczy. Największym mankamentem był brak
    jakichkolwiek informacji. Najczęściej po prostu nie wiedzieliśmy co
    zaplanował dla nas organizator. Po powrocie z Asuanu do Hurgady ok.
    23 nikt na nas nie czekał w hotelu (do końca zresztą nie
    wiedzieliśmy jaki to będzie hotel). Na kolację "załapaliśmy się"
    tylko dlatego, że nauczyliśmyh się już szczegółowo o wszystko
    wypytywać. Nie wszystkim się to jednak udało. Pobyt w hotelu
    zorganizowaliśmy sobie we własnym zakresie. Żadnego rezydenta na
    oczy nie widzieliśmy (pewnie dlatego, że w sposób oczywisty nie
    byliśmy już zainteresowani wycieczkami fakultatywnymi). Rezydentka -
    Pani Magda Czyżniak - uaktywniła się telefonicznie tuż przed naszym
    wyjazdem okazało się bowiem, że przekroczyliśmy dobę hotelową, która
    kończyła się o godzinie 12 (wyjazd z hotelu 14.30). W związku tym
    przed wylotem była kolejna awantura. Szkoda zatem, że wcześniej o
    takich "szczegółach" jak ten do której godziny należy opuścić pokój
    nik z nami nie rozmawiał. To tylko najbardziej bulwersujące epizody
    naszego wypoczynku w Egipcie zorganizowanego przez biuro Sun&Fun. Ja
    skorzystałam z jego usług po raz pierwszy i ostatni.
  • Gość: blondi IP: *.ip.netia.com.pl 18.04.08, 16:13
    przeciez Sun & Fun nie ma w sprzedazy Turcji !!
  • Gość: adi17.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 11:47
    Witam,
    Biuro SUN@FUN nie jest wiarygodne.
    Sprzedają imprezy do Egiptu,do wybranego hotelu a na miejscu okazuje
    się że hotel nie przyjmuje gości gdyż rezerwacje nie zostały
    potwierdzone lub zapłacone przez SUN@FUN.
    Potem na miejscu trwają poszukiwania zastępczego hotelu o gorszym
    standarcie.Reklamacje telefoniczne z Egiptu do SUN@FUN w Polsce nic
    nie dają.Kompletny brak zainteresowania tak samo jak rezydentów.
    Przestrzgam przed tym biurem, przeżyłem taki horror.Nigdy więcej
    SUN@FUN!!!
  • Gość: Malika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 19:30
    Dziękuję za wszystkie opinie. Ja nie mam wygórowanych oczekiwań od tego biura,
    chcę tylko dolecieć na miejsce, zostać dowieziona do Hotelu zgodnego z ofertą, i
    tak samo sprawnie wrócić. Rezydent nie jest mi do szczęścia potrzebny, bo
    zamierzam na wycieczki jeździć z Sahel Voyage- względnie jakieś jedno
    powitalno-organizacyjne spotkanie z rezydentem i that's all. Mam nadzieję, że
    wszystko będzie okey. Pozdrawiam wszystkich.
  • Gość: nullka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 10:38
    Byłam z Sun&Fun w Egipcie w Hurgadzie i na nic nie mogę narzekać.
    Świetna organizacja - zostaliśmy przewiezieni do Hotelu zgodnie z
    ofertą, pani rezydentka pojawiała sie co drugi dzień i pytała czy
    wszystko w porzadku - koledze nawet jakies leki dała na sprawy
    żołądkowe. Potem przyjechała z ofertą wycieczek fakultatywnych na
    których tez wszystko było zgodne z planem.

    W tym roku wykupilismy już wyjazd z Sun&Fun do Turcji. Mam nadzieję
    że również sie nie zawiodę.
    Czy ktoś jedzie w tym roku z nimi jeszcze do Turcji??

    Kolezanka pracująca w biurze podróży powiedziała mi że nigdy nie
    mieli z ta firmą żadnych problemów o jakich piszecie
    Więc pewnie dużo zależy od tego jak sie komu trafi
  • kris7109 05.02.08, 12:30
    Mam do Ciebie podstawowe pytanie :czy wykupując wakacje powinniśmy
    liczyć na szczęśliwy traf zeby wszystko było ok ? Ludzie zmieńcie
    trochę myślenie i wymagajmy dużo od biur podrózy ,przecież to nasz
    urlop (dla niektórych jeden w ciągu kilku lat).Przecież oni biorą za
    to kasę...
  • nullka78 05.02.08, 14:35
    A czy ja napisałam cos złego wg Ciebie? jesli jedni narzekają na
    Sun&Fun a ja jestem zadowolona to jak to inaczej nazwać??

    Dobrze to napiszę inaczej tak jakbys sobie tego życzył -
    Wymagałam dużo od biura przed wyjazdem i dlatego mój wyjazd do
    Egiptu był udany

    --
    Ania & Julian (29.01.2006)

    b2.lilypie.com/wv2vp1.png
  • kris7109 05.02.08, 15:57
    Z całym szcunkiem ale Twoje słowa to:
    Kolezanka pracująca w biurze podróży powiedziała mi że nigdy nie
    mieli z ta firmą żadnych problemów o jakich piszecie
    Więc pewnie dużo zależy od tego jak sie komu trafi.

    A jak wyjeżdzając na wakacje nie chcę żeby dużo zależało od tego jak
    komu się tarfi i tylko tyle.Przecież to nie loteria !!! ale opłacony
    słono wyjazd na odpoczynek.
  • kris7109 05.02.08, 16:02
    Ps.To fajnie że Tobie trafiło się dobrze z urlopem,ale co będzie
    następnym razem jak nie trafisz.
    Pozdrawiam
  • nullka78 05.02.08, 22:47
    Co będzie?? Nie wiem i narazie o tym nie myślę - pewnie napiszę
    kolejną negatywną opinie o danym biurze, taką jakie czytam teraz.
    Wiadomo że każdy płacąc tyle kasy chciałby aby to były wspaniałe
    wakacje ale za każdym razem jest niepewność. Czy to że bedziesz
    wymagał od biura (bo tak napisałes że trzeba wymagać) daje Ci 100%
    pewności że wszystko będzie ok???
    Bo ja uważam że nigdy nie ma pewności w tej kwestii. Bo 100 razy
    może byc dobrze a trafi sie własnie taki jeden raz i możesz właśnie
    w tej sytuacji sie znaleźć.
    Ja nawet czytając 1000 pozytywnych opinii o danym biurze nie jestem
    100% pewna.
    --
    Ania & Julian (29.01.2006)

    b2.lilypie.com/wv2vp1.png
  • nullka78 05.02.08, 22:48
    Ps. I życzę Ci żebys zawsze trafiał na super wakacje :-)
    --
    Ania & Julian (29.01.2006)

    b2.lilypie.com/wv2vp1.png
  • kris7109 06.02.08, 12:17
    Tobie też tego życzę aby Twoje wakacje były zawsze udane na
    100% ,ale sama przyznasz że są jednak biura z ,,mniejszym
    prawdopodobieństwem wpadki''.Opinie o SUN&FUN na forum mojewakacje
    jeżą mi włos na głowie jeżli tak faktycznie było (o zgrozo
    zapomnieli że odlatuje pewna rodzina i ich nie zabrali z hotelu-
    MASAKRA !!), bo bardzo mi sie podoba hotel z oferty tego biura.
  • nullka78 06.02.08, 18:02
    Mi też sie spodobał hotel z tego biura i dlatego sie zdecydowałam.
    Ale powiem Ci szczerze że taka wpadka jaką opisałeś zdarzyć sie może
    w każdym biurze bo.... ludzie są tylko ludźmi

    A powiem Ci jeszcze, że rozmawiałam z kilkoma koleżankami które
    pracują w biurach podróży i dowiedziałam sie że wiele opinii w necie
    (oczywiście negatywnych) jest pisanych..... przez konkurencję. I to
    jest w tym wszystkim takie .... ehhh samo życie
    --
    Ania & Julian (29.01.2006)

    b2.lilypie.com/wv2vp1.png
  • kappa22 07.02.08, 11:01
    Tak,moja kolezanka rowniez prowadzi biuro podrozy i ma oferty prawie
    wszystkich organizatorow wycieczek,nie miala zadnych przypadkow
    skarzacych sie klientow na biuro SUN FUN.Wlasnie-konkurencja potrafi
    wypisywac rozne rzeczy.
  • kris7109 07.02.08, 11:55
    Macie rację że nie ma idealnych BP.A może SUN&FUN jest tak ...dobre
    że konkurencja nie może tego znieść i pisze te paszkwile he he he.
    Tak na poważnie to chyba za dużo tych negatywnych opinii na temat
    tego biura nawet jeżeli niektóre pisze ,,wredna konkurencja''.
  • kris7109 07.02.08, 11:58
    PS.Jeżeli negatywne opinie pisze konkurencja ,to tak samo można
    przyjąć że pozytywne piszą ludzie związani z danym biurem,tylko jak
    to wszystko zweryfikować ?
  • Gość: kappa22 IP: *.chello.pl 07.02.08, 13:06
    to prawda nie da sie tego zweryfikowac,ale mysle,ze nie ma co
    zawracac sobie glowy jakimis opiniami.Kazde biuro ma wpadki,bywa,ze
    znajda sie niezadowleni klienci.Jak czytam opinie np o posilkach,ze
    nie odpowiadalo jedzenie,albo za maly wybor na snaidanie,albo za
    maly wybor dan na obiad to sobie mysle rany ludzie,a czy w domu na
    sniadanie kupujecie 5 rodzajow platkow,3 rodzaje rogalikow,na obiad
    przyrzadzacie po 5 rodzajow miesa kilka salatek,rozne postacie
    ziemniakow itp.To jak dla mnie jest paranoja,uskarzac sie na maly
    wybor albo zle jedzenie.Przeciez zawsze mozna cos dla sibie
    wybrac.No ale to tylko moje zdanie.Ja w maju jade na wycieczke z sun
    fun,bylam we wrzesniu ubieglego roku z alfa a w grudniu ze scan
    holiday,wszystko bylo w porzadku,wiec i nie zamartwiam sie na zapas
    teraz niczym,a jedynie mysle o milym wypoczynku:)
  • kris7109 07.02.08, 13:34
    Masz rację faktycznie wiele osób na wakacjach jest strasznie
    upierdliwych i mają problem praktycznie ze wszystkim,wielu takich
    spotkałem na urlopie i pewnie Ty też.Ale z drugiej strony jeżeli
    płacisz np za tydzień 2,5 tys. to jednak chyba można wymagać 5
    rodzaji ,,płtaków ,serów i mięsa'' oraz innych atrakcji.
  • kappa22 07.02.08, 21:02
    no 2,5 za tydzien to moze i mozna tyle zaplacic,ale ja szukam zawsze
    atrakcyjnych cen,ale pewnie i sa tacy co nie szukaja a kupuja
    wycieczki od razu bez zastanowienie,analizowania roznych ofert
    odmiennych biur.Jesli znalazlam wycieczke za 1600 zl za 2 osoby w
    opcji 3 posilki dziennie ,1600 to koszt calkowity,wiec uwazam ze to
    cena niezla..no fakt okres grudniowy w Tunezji,ale i tak piekna cena
    i super wypoczynek.W okresie letnim tez zawsze znajduje oferty z
    niezla cena,jesli dobrze sie poszuka to do Egiptu i tunezji mozna
    pojechac za
    naprawde
    atrakcyjna cena wycieczki i nie ma co narzekac,wystarczy dobrze
    poszukac.Nie mowie tu jedynie o narzekaniu ludzi na posilki,jesli
    ktos wykupi wycieczke w okresie chlodniejszym a po powrocie wraca i
    marudzi,ze animacji nie bylo,tego siamtegi i owego...taki urok
    wycieczek w okresach "zimowych" w hotelach spokojniej,wiec i
    animacji brak,ceny wycieczek nizsze.Cos za cos.:)pozdrawiam.
  • nullka78 08.02.08, 11:24
    Kappa22 popieram Twoje słowa i dodam tylko że "jeszcze sie taki nie
    urodził co by kazdemu dogodził" i to jest święta prawda.
    Myślę że nawet jak w jednym miejscu będzie 100 zadowolonych to
    znajdzie sie jedna osoba co będzie wybrzydzać i stąd częściowo
    własnie takie różne opinie są na forum.


    --
    Ania & Julian (29.01.2006)

    b2.lilypie.com/wv2vp1.png
  • kris7109 08.02.08, 12:29
    Zgadzam się że na 100 osób zawsze znajdą się jacyś niezadowoleni,ale
    w przypadku SUN&FUN te proporcje są raczej odwrotne.Wiem wiem Ty
    byłaś i wszystko było OK.Czytam też inne opinie w necie o hotelach i
    biurach i nie wygąda to tak źle.Ale ta konkurencja musi nie lubić
    SUN&FUN skoro ,,zatrudnia zawodowych pisaczy'' negatywnych opini
    he he.
    Pozdrawiam
  • kris7109 08.02.08, 12:42
    Jestem w szoku 1600 zł za dwie osoby w opcji z trzema posiłkami
    dziennie ....nawet nie pytam co to za hotel,co za jedzenie i co za
    okolica w Tunezji.Nie kupuję wycieczek bez zastanowienia, zawsze
    sprawdzam dany hotel w kilku biurach.Ale tą wycieczkę za 1,6 tys./2
    os.to na Twoim miejscu sprawdził bym super dokładnie bo ja jednak
    nie wierzę w cuda,choć nie wykluczam że ktoś oferuje tak,,atrakcyjny
    wyjazd".
  • kris7109 08.02.08, 12:47
    Sorry nie doczytałem że ta wycieczka do Tunezji to juz przeszłość
    więc jeśli się podobało to Ok i nie moja sprawa.
  • Gość: zdz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.10, 23:38
    my o niebie ty ochlebie .Puknij się w czoło.
  • kappa22 07.02.08, 13:06
    zapomnialam sie zalogowac:)
  • Gość: Monia IP: *.bmj.net.pl 09.02.08, 14:09
    A czym może ktoś z Was był w Maroku z Sun&Fun na wycieczce 7+7 i
    mógłby sie podzielić opiniami??
  • Gość: bl IP: *.ip.netia.com.pl 18.04.08, 16:26
    ale o co chodzi? jakie Maroko jakie Sun & Fun ....?
  • nullka78 19.04.08, 22:09
    Sun & Fun nie ma w ofercie Turcji? To ciekawe gdzie mnie wywiozą we wrześniu bo
    własnie u nich wykupiłam w tym roku Turcje w biurze mojej koleżanki (ma ich w
    ofercie od kilku lat i jeszcze żadnej skargi)


    --
    Ania & Julian (29.01.2006)

    b2.lilypie.com/wv2vp1.png
  • nullka78 21.04.08, 14:08
    A na stronie www.sunfun.pl/ też pewnie dla wprowadzenia klienta w błąd
    wpisali sobie w ofercie TURCJĘ hehehe
    W sumie to ciekawa jestem skąd poprzedniczka wypowiedzi ma takie informacje że
    Sun&Fun nie ma w ofercie Turcji.
    Ja mam nawet przed sobą książkowy katalog z Turcją ehhh.... zanim się coś
    napisze to warto najpierw sprawdzić

    --
    Ania & Julian (29.01.2006)

    b2.lilypie.com/wv2vp1.png
  • Gość: blondi IP: *.ip.netia.com.pl 18.04.08, 16:20
    Ja tak nie uwazam, równiez pracuje w BP, sprzedajemy od NPl, Orbis,
    Rainbow po un & Fun. Nie mamy zaufanie do tego biura! Wystarczy
    jedna konkretna wpadka i juz ich nie polecam o ile klient sam nie
    wybierze ich oferty. Good luck
  • Gość: dzidek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.10, 23:25
    Pani nulka to zwykła idiotka, która wczasy uważa traktować jak loterię fantową .Jednym trafi śię króliczek a innym lizak i wszyscy mają być zadowoleni
  • nullka78 01.02.11, 14:10
    Jeśli już przyszedłeś tu tylko po to żeby jednym postem własnie mnie obrazić to wyjaśnij o co Ci człowieku chodzi???
    Gdzie ja napisałam że wczasy to loteria??? Puknij sie w ten swój chory łeb i przestań zaśmiecać forum które dla niektórych jest przydatne , a Twoje wypowiedzi jak ta nic nie wnoszą.

    Po powrocie z Turcji nic tu nie pisałam bo dopiero po ponad dwóch latach zobaczyłam że wątek nadal istnieje. Napiszę krótko - w Turcji wszystko również było ok (jak to ktoś wczesniej pisał że S&F nie ma w ofercie Turcji- jednak ma bo wylądowaliśmy w Turcji dzięki Bogu i S&F nie nawaliło) Hotel wg opisu, pokój nawet lepszy niż zamawialiśmy (miała być dwójka z dostawką dostaliśmy dwa pokoje (łoże małżeńskie w jednym oraz dwa pojedyncze łóżka w drugim). Zaznaczam że nie dawaliśmy żadnej kasy na recepcji, więc tym bardziej byliśmy zaskoczeni. Rezydentka p. Asia wspaniała dziewczyna , wycieczkę do Pamukkale z nią jako przewodnikiem do dziś miło wspominam :-)
    To tyle co mam tu do napisania o S&F

    W tym roku lecę z Itaką na wakacje więc może mądry pan DZIDEK odpowie mi na pytanie - mam się martwić czy nie???

    Ps. Opinie zależą również od tego co komu przeszkadza na wakacjach itp. Są ludzie którzy przyczepią sie bo kawałek glazury ma odłamany rożek, albo krzywo jest w ogóle położona.

    Aaaaa i jeszcze jedno z wszystkich znajomych kto podróżował z S&F nie znam osób o tak negatywnych opiniach jak tu na forum.
    Nie wiem jak jest teraz z tym biurem ale w 2004 i 2008 roku ja byłam zadowolona
  • Gość: Regina IP: 80.51.236.* 01.05.08, 17:09
    Witam serdecznie,

    też w tym roku wybieram się z Sunem do Turcji, mam nadzieję, że
    będzie dobrze.
    Wylatujemy z Katowic 25.06.08.

    Pozdrawiam!
  • nullka78 02.05.08, 19:39
    Jeśli możesz to po powrocie odezwij sie do mnie na nullka78@o2.pl i
    napisz jak było - ja jadę dopiero we wrzesniu.
    Do którego hotelu jedziesz?

  • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 13:27

    uważajcie na wyjazdy z Sun Fun, moi rodzice właśnie wyjechali z tym
    biurem i juz dzwonili że w hotelu który rezerwowali nie było dla
    nich miejsc. Skandal, umieścili ich gdzie indziej podobno kanał
    totalny!!!!!!
  • nullka78 15.05.08, 14:48
    A możesz konkretnie powiedzieć gdzie i do jakiego Hotelu pojechali
    rodzice?

  • Gość: lui2326 IP: *.netpoint.pl 02.08.08, 14:53
    ja lece z tynm biurem do Turcji 5 siernia a ty?
  • nullka78 04.08.08, 10:31
    Ja lecę z nimi do Turcji dopiero 23.09

    Mam do Ciebie prośbę - czy po powrocie mogłabys odezwac sie do mnie
    na meila i napisać wrażenia z pobytu? mój meil nullka78@o2.pl

    Lecisz na tydzień czy dwa? I do jakiego hotelu? Mozesz napisać mi na
    meila jak nie chcesz tutaj

    pozdrawiam i zyczę udanego wyjazdu (bez wpadek :-) )
  • marta_krk 09.02.08, 16:23
    POWIEM TAK...JA ZAWSZE WYKUPUJE WYCIECZKI W BIURZE PODROZY KRAKTURS I JUZ NIE
    RAZ BYLAM OD NICH NA WAKACJACH Z BIURA PODROZY SUN&FUN ...I BYLO NAPRAWDE OK.POLECAM
  • nullka78 09.02.08, 20:56
    Ponownie do Krissa - widzisz nawet w tym wątku jest więcej
    pozytywnych opinii o Sun&Fun niż negatywnych także pewnie
    cyt."zawodowi pisacze" jeszcze tu nie dotarli

    --
    Ania & Julian (29.01.2006)

    b2.lilypie.com/wv2vp1.png
  • Gość: Habibi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 17:30
    Wróciłam wczoraj z Egiptu - wyjazd tygodniowy wykupiony w Sun&Fun.
    Polecam wszystkim.
    Profesjonalna opieka, hotel SUPER!!!! Na miejscu turystów obsługuje miejscowe biuro Abanoub Travel. Pracownicy tego biura odbierają wszystkich z lotniska, rozwożą po hotelach. Na wycieczkach fakultatywnych wkładają mnóstwo serca w opiekę na uczestnikami.
    W Egipcie trzeba pamiętać o napiwkach, bo tam pracownicy mają zaniżane płace, bo uważa się że resztę dostaną w napiwkach. Niestety większośc osób pamięta o napiwkach dla sprzątających pokoje w hotelu, barmanów itp. ale niestety nikt nie pamięta o napiwkach dla przewodników. Oni niestety też mają zaniżane zarobki. Sami wspomną, że zwyczajowo daje się napiwek dla kierowcy ........ i ludzie dają wtedy tylko kierowcy napiwek, a zapominają całkowicie o przewodnikach. A ten 1$ to dla nich bardzo dużo.....

    W hotelu w którym byłam, były osoby które wykupiły wycieczki w innych biurach i ........ nie wiem jak to jest ale te osoby narzekały. Niektórych zapomniano zabrać np. na lotnisko przy powrocie do Polski. Albo zapomniano ich bagażu itp.

    W moim przypadku wszystko było OK.
    Mam nadzieję że szybko tam pojadę jeszcze raz
  • Gość: Jedna z wielu IP: *.149.246.27.zdnet.com.pl 12.04.08, 19:53
    No trudno, dopiszę się nt SUN FUN - nie wróciłam zadowolona! Wcale
    nie chodzi o całość, nie jestem aż taką malkontentką,chodzi mi o
    pewne przyjęte już obyczaje, które powinny być zmienione. Są na tym
    świecie osoby samotne, które też przecież mają prawo do urlopów za
    granicą. Ze mną było tak, że kilka razy prosiłam o dokwaterowanie do
    pokoju 2-osobowego. NIESTETY! Musiałam zapłacić za to drugie miejsce
    i mieszkać sama, w przeciwnym razie biuro zbankrutowałoby. Pół
    biedy, jeśli w sąsiednich pokojach jest ktoś, do kogo można gębę
    otworzyć, ale nie w moim przypadku. Bowiem po przyjeździe okazało
    się, że mieszkam SAMA w hotelu odległym od pozostałych! W hotelu
    oprócz Rosjan i Arabów nie było nikogo, więc nadrabiając miną
    wędrowalam ulicami nazywając to zwiedzaniem miasta. Z rezydentką nie
    spotkałam się nigdy więcej! Nie było jej w dniu i godzinie, które
    sama wyznaczyła, a na telefon nie odpowiadała. Chciałam dołączyć do
    wycieczek fakultatywnych z innymi uczestnikami wycieczki. Żeby nie
    przypadkowy kontakt z polską organizatorką z innego BP, nie
    załapałabym się na nic. Druga dla mnie sprawa przykra to taka, że
    nikt dokładnie nie powiedział o obowiązku opuszczenia pokoju
    hotelowego o wyznaczonej godziniem 10-ej rano. Byłam w nim jeszcze
    do 17-ej, dłużej nie pozwolono. Resztę czasu do odlotu o 5-ej rano
    przesiedziałam w holu hotelowym, gdzie czułam się jeszcze gorszym
    intruzem, ponieważ tak na mnie spoglądał recepcjonista. Z bagażem
    mogłam jedynie iść w stronę lotniska, bo co więcej robić?. Uważam,
    że nasze biura podróży są już na takim stopniu rozwoju, że potrafią
    zapobiec opisanej sytuacji. Doba hotelowa kończąca się prawie dobę
    przed odlotem samolotu to jawna kpina! Nadmieniam, że przez cały ten
    czas siedziałam bez konkretnego posiłku, a o 5 rano okazało się, że
    pilot (Arab) miał dla mnie kartonik z prowiantem (przywiózł, czy
    co?) ale już mi się odechciało jeść. Tak więc ostatnia doba zepsuła
    mi kompletnie wrażenia z całego pobytu. Opisałam tę sytuację
    bezpośrdnio do biura S-F, ale mimo upominania się, żadnej odpowiedzi
    nie otrzymałam. Przestałam być klientem i powinnam się chyba
    cieszyć, że kopniaka nie dostałam. Gdybym nie miała racji, pewnie
    dostałabym odpowiedź. Ale miałam. Potraktowano mnie "per noga",
    chociaż kultura nakazuje nam odpowiadać na listy, również te przykre
    albo niesłuszne. Dlatego z SUN FUN nigdy już nie pojadę. Z Itaką
    byłam na dalekiej wycieczce i byłam bardzo zadowolona. Pozdrawiam
    Wszystkich Turystów oraz Itakę.
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.08, 23:46
    Lecę z rodziną do Turcji z Sun &Fun do hotelu Botanik ,proszę jeśli ktoś był z
    tym biurem w Turcji to napiszcie jak było bo strasznie zaczęłam się bać czytając
    opinie
  • nullka78 24.06.08, 23:00
    Ja lecę z nimi do Turcji ale dopiero 23.09
  • aquinox 21.04.08, 21:17
    Byłaś na wycieczkach fakultatywnych? Gdzie? Jaka opieka? Powiedz coś o
    przewodnikach polskojęzycznych? Można kupić film z wycieczki?
  • nullka78 22.04.08, 15:08
    Czy to pytanie było do mnie? Jeśli tak to chętnie odpowiem
    Byłam z Sun & Fun w Egipcie i tak- rezydentka podczas tygodniowego naszego
    pobytu była w hotelu co drugi dzień, pytała czy wszystko ok i proponowała
    wycieczki. Wykupiliśmy dwie wycieczki do Kairu i na Safari. Było poprostu super
    - wszystko ok fajny przewodnik (co prawda łamał troszkę nasz język ale dało sie
    zrozumieć)
    Jak znajomych złapała zwana "zemsta faraona" to rezydentka przyniosła specjalne
    proszki bo nie mieliśmy żadnych.
    Także ja naprawde mam miłe wspomnienia pod każdym względem i nie mogę o nich
    złego słowa powiedzieć. Teraz tylko mam nadzieję że w Turcji będzie tak samo.

  • nullka78 22.04.08, 15:09
    Aaaaa i oczywiście film z wycieczki był do kupienia ale my nie skorzystaliśmy bo
    mieliśmy swoją kamerę :-)
  • aquinox 28.04.08, 23:22
    nullka78 napisała:

    > Aaaaa i oczywiście film z wycieczki był do kupienia ale my nie skorzystaliśmy b
    > o
    > mieliśmy swoją kamerę :-)
    Nullka, a czy tym przewodnikiem był Arab imieniem Belal (Billy) ..nasłuchałam
    się trochę:) a kamerzystą młody chłopak Sameh? Kiedy byłaś w Egipcie? Ostatnio
    jakoś?
  • drugi_engadin 29.04.08, 09:53
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • nullka78 30.04.08, 13:22
    Byłam w Egipcie prawie 4 lata temu a naszym przewodnikiem był bardzo miły Arab o
    imieniu Muhmed czy jakoś tak (także napewno to nie ten sam)
  • Gość: Ania IP: *.chello.pl 18.05.08, 14:51
    Witam. Wlasnie 3 dni temu wrocilam z Egiptu. Bylam z biurem Sun Fun.
    Po czytaniu przed wyjazdem opini na forum mialam mieszane uczucia.
    Podczas calego wyjazdu nie bylo zadnych wpadek, bylam wrecz
    zaskoczona organizacja.Mysle, ze kazdy kto wybiera sie do kraju o
    tak odmiennej kulturze powinien byc przygotowany na wpadki. Nie
    zawsze zalezy to od samego biura, ale juz od operatorow na miejscu.
    Ktos kto wyjezdza do kraju arabskiego, nie powienien sie spodziewac
    ze to wakacje w Ustce, gdzie dogadamy sie z kazdym..Po moim
    obserwacjach widze ze mnostow Polakow nie potrafi sklecic kilku slow
    po angielsku, a pozniej pisza ze ktos im wciska w hotelu platne
    drinki lub oszukuje. Wystarczy troche uwagi i nie przesadne
    zadufanie w sobie, a mysle, ze kazde wakacje sa w stanie sie
    udac.pozdrawiam
  • Gość: mika IP: *.eranet.pl 02.08.08, 23:27
    wszystkie bp maja jakies wpadki, ale sun&fun pobija wszytkie!!!
  • nullka78 04.08.08, 10:27
    A mogłabyś opisać jaką Ty miałas wpadkę z Sun%Fun? Do jakiego kraju
    wyjeżdzałaś z nimi ? i na czym polegała wpadka?
  • Gość: Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 01:19
    SUN&FUN to katastrofa dla tych którzy wybierają się do Titanic Aqua
    Par - wylądują w Titanic Beach Aqua Park a tam jest beach ale nie ma
    morza a drętwi animatorzy zanudzą was na śmierć. Sposób w jaki
    potraktowali nas jako turystów - poniżej krytyki - oszuści i jeszcze
    raz oszuści - napisze krótko - było tak: wysiadasz z autokaru bo wam
    bagaże wyrzucimy i wyrzucili
    Zepsuli mi całe wczasy i nie mam zamiaru tego pozostawić bez echa.
  • Gość: ALEX IP: *.as.kn.pl 26.11.08, 17:37
    ZDECYDOWANIE NIE POLECAM!!!!NAJGORSZE BIURO NA RYNKU,POTWIERDZAM NEGATYWNE POSTY PONIŻEJ.REZYDENCI NIE PRZYJEŻDZJĄ ,KŁAMIĄ I MAJĄ TURYSTÓW GDZIEŚ.POZA TYM ZMIENIAJĄ HOTELE KIEDY IM SIĘ ZECHCE(NAS PRZENOSZONO 3 RAZY W CIĄGU 2-TYG POBYTU!!!OMIJAJCIE BIURO DAAAALLLLLEKIM ŁUKIEM-SZCZERZE RADZĘ.REKLAMACJA NIE UWZGLĘDNIONA PO POWROCIE.ISTNY KOSZMAR NIE WCZASY!!!!!!!!!!NO CHYBA,ŻE KTOŚ LUBI BYĆ TARAKTOWANY JAK ŚMIEĆ PRZEZ WŁASNYCH RODAKÓW W OBCYM KRAJU!!!
  • Gość: gość IP: *.mlociny.waw.pl 06.01.09, 22:46
    Odradzam wyjazdów zagranicę z tym biurem. Właśnie wróciłem z żoną i
    z parką znajomych z Egiptu - Taba - hotel Sonesta. Nasz Rezydent (
    Belal Shakra ) to głowna osoba, która przyczyniła się do mojej
    negatywnej oceny o tym biurze. Był bardzo arogancki, mało przyjemny,
    nie potrafił odpowiedzieć na wiele podstawowych pytań ( chociaż
    biegle mówił po polsku - studiował w Łodzi, ma żonę Polkę - żal mi
    jej naprawdę ... ), jak twierdzili inni Polacy z Taby - nie
    odpisywał na smsy, ani nie odbierał komórki jak był naprawdę
    potrzebny, a co najgorsze to fakt, że wprowadzał ludzi w błąd mówiąc
    i zachęcając do wycieczek fakultatywnych ( będziemy w kilkanaście
    osób z Polski składać swoją drogą reklamację ), bo okazywało się na
    nich, że to co obiecywał nie trzymało się planu - wycieczki do PETRY
    i do Jerozolimy - zostaliśmy poprostu oszukani - wiem cięzkie słowa
    ale nie zwiedziliśmy połowy z tego co było na rozpisce jaką dał
    przed kupnem tych wycieczek. Pozatym ten człowiek ani razu nie
    pojawił się na żadnej wycieczce, co wcześniej obiecywał i Nasi
    znajomi raz pojechali bez polskiego przewodnika - DRAMAT:-/. A jak
    wiemy jaki rezydent takie biuro, bo on je tam reprezentuje... Z tego
    co się dowiedziałem ten arab jest również rezydentem w Sharmie i
    Hurhadzie.
    Jeśli chodzi o hotele - tutaj OK. Zgodność z tym co było w opisie.
    Ale generalnie wszystkim odradzam te biuro podróży!
    Pozdrawiam cieplutko
    Michał
  • Gość: oment IP: *.chello.pl 25.01.09, 14:18
    Ja również odradzam to biuro. Na wakacje wybrałysmy się z mamą na 7-dniowy rejs
    po Nilu. Owszem dwa noclegi w hotelu za dopłatą all inclusive świetne. Jednak
    sam rejs porażka. Miałyśmy rezydenta, który polski znał w tedy kiedy chciał. Był
    arogancki, bezczelny i prostacki. Brak szacunku do kobiet był zawsze odczuwalny.
    Wszystkie atrakcje, po których miał nas oprowadzać były przedstawiane zdawkowo i
    gdybym nie miała ze sobą książki nic bym nie wiedziała. oprowadzał nas
    'dodatkowo' po fabryce alabastru, papirusu itp gdzie na pewno nie zostaniemy
    oszukani. Oczywiście była to nieprawda. Na krętactwo Egipcjan trzeba byc jednak
    przygotowanym. Inna sprawa to brak organizacji. w dniu powrotu z Asuanu
    zostalismy o godz 8 wyrzuceni z pokojów i rób co chesz. Powrot do Hurghady
    miałysmy kolo 12, ale pozostali jadacy do Kairu o 18
  • deoand 25.01.09, 19:22
    Być może na opisywanych kierunkach Sun Fun spisuje się źle ale za to w
    Maroku najwyższy profesjonalizm z fachowym pilotem i hotelami 4 i 5
    gwiazdkowymi na objeżdzie ...sic ewenement ...

    Maroko polecam z SUNEM bez wahania !!!
  • Gość: Marzena IP: *.chello.pl 26.02.09, 11:54
    Myślę,że trudno na polskim rynku turystycznym znaleźć biuro, które nie
    zawiodłoby swoich klientów i nie miało wpadek. Kiedy czytam informacje,że
    angielscy turyści uzyskali odszkodowanie,za przeżyty przez nich stres z powodu
    nie homogenicznego zakwaterowania w hotelu ( byli tam także zakwaterowanie
    Niemcy) to zastanawiam się ile jeszcze lat musimy czekać na prawo, które będzie
    nas bronić? Kiedyś na moją reklamacje ( karaluchy w hotelu- miałam zdjęcia) i
    brak wiedzy pilota ( wycieczka z Triadą) dyrektor tego biura odpowiedział,że
    wszystko było zgodne z ofertą. Po prostu ręce opadają. Wciąż wyjazd na wakacje
    jest wielkim ryzykiem. Kilka dni temu wróciłam z Maroka ( Agadir - hotel Adrar,
    Sun & Fun) było o.k. Miałam szczęście :) Ale czy moi następcy będą je też mieli
    nie mogę ręczyć. Pozdrawiam
  • Gość: Łukasz IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.09, 15:21
    Wykupiłem ofertę sun&fun w Hotelu LONG BEACH , a w zamian na miejscu okazało się ,że wystawione w Polsce VOUCHERY na Hotel są nieważne i zadna rezerwacja na ten termin nie miała miejsca. Po odbiorze z lotniska , mieliśmy zostać odwiezieni do swoich Hoteli.....mieliśmy to odpowiednie słowo!!! Jak się okazało po niedługim czasie , Egipcjanin ( przedstawiciel biura w Egipcie) mówi ,że wykupilismy opcje FORTUNA i zakwaterują mnie wraz z grupą ok 20 osób w "Hotelu" MEGAWISCH ...który delikatnie mówiąc na pierwszy rzut oka wygląda jak wysypisko śmieci lub plac budowy. Absolutnie nie zgodziłem sie na pobyt w tym hotelu tak jak i reszta osób ,gdyż nikt z nas nie wykupywał zadnej opcji FORTUNA!!! Koczowaliśmy 8 godzin w autobusie bez napojów i posiłków , zaden z rezydentów nie miał cywilnej odwagi zjawić się i nam pomóc. Arabscy przedstawiciele biura co 15 minut zmieniali wersje wydarzeń. Napomne ,że lot był w nocy wieć nie spaliśmy prawie 2 doby .Zakwaterowali nas w wybranym przez nas Hotelu ok godziny 15. Rezydentka zjawiła sie na drugi dzień. Wyjaśniła ,ze zaszła pomyłka....,ze nas rozumie ale nic nie mogła zrobić. Biuro na miejscu nie pofatygowało sie o zadoścuczynienie w postaci jakiejś wycieczki fakultatywnej. Wypisaliśmy reklamacje w wypadku zlekceważenia podejmę kolejne kroki . Zdecydowanie odradzam!!! Kretacze jakich mało. Zero objawów ludzkości , w grupie 20 osób było również dziecko ...za trudno organizatorowi było kupić mu jakiś posiłek i napój. JEdnym słowem skandal. Myśle ,ze wkrótce moją opinię potwierdzą inne osoby z którymi razem przeżyliśmy Egipskie piekło "w czarnej Egipskiej k***** d**ie "
  • Gość: Annika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 23:10
    Umowa z Sun&Fun została podpisana z półrocznym wyprzedzeniem,
    dotyczyła pobytu w Sharm El Sheikh w hotelu Amphoras. Po przylocie
    do Sharmu zostaliśmy poinformowani, iż zostaniemy zakwaterowani w
    hotelu Amwaj (zupełnie inna dzielnica). Na pierwszym spotkaniu z
    rezydentką okazało się że tak samo zostało potraktowanych
    kilkanaście innych osób, a proceder zamiany hotelu trwa od około
    dwóch tygodni, przy czym nikt w Polsce jeszcze dzień przed wylotem o
    tym nie informował. Po licznych interwencjach otrzymaliśmy
    propozycję przniesienia się na drugi tydzień pobytu do hotelu
    Amphoras ale pod warunkiem że zrzekniemy się wszelkich roszczeń
    względem Sun&Fun. Reasumując miejsca w hotelu Amphoras były dla nas,
    ale Sun&Fun uzależnił wykonanie umowy od zrzeczenia się roszczeń za
    niewywiązanie się z umowy (mieliśmy byc 2 tygodnie w Amphoras!). Nie
    zgodziliśmy się na tak postawione warunki i nie mogliśmy byc w
    hotelu który wybraliśmy i widniał w umowie. Przy wyborze hotelu
    Amphoras kierowaliśmy się przede wszystkim możliwością pływania i
    nurkowania. Przy hotelu Amwaj pomost był w budowie, należało więc
    przejśc do następnego hotelu (25 minut piechotą) i korzystac z jego
    pomostu. Wchodząc do morza z plaży Amwaja trzeba było przejśc przez
    kilka metrów martwej rafy, następnie przez kilkadziesiąt metrów
    brodzic w wodzie mającej w porywach 20-30 cm, następnie zaczynała
    się głębia, plaża więc świeciła pustkami (maj 2009)
    Podczas jednej z wycieczek spotkaliśmy osoby przebywające w hotelu
    Amphoras, które stwierdziły, że w tym hotelu cały ten czas są wolne
    miejsca, a kwaterowani są głównie Włosi.
    Dodatkowo rezydentka cały czas upierała się że opieka lekarska (na
    szczęście nikt z nas nie musiał korzystac)jest odpłatna mimo że w
    umowie jest wręcz odwrotnie.
    Na chwilę obecną czekamy aż Sun&Fun ustosunkuje się do złożonej
    reklamacji.
  • Gość: Malika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 23:17
    Haha, teraz szukam na forum już innej informacji i natknęłam się na własny post
    jaki napisałam rok temu przed wyjazdem, teraz mogę sama sobie odpowiedzieć jaki
    wszystkim innym, że było bez zarzutu.
  • boohu 21.11.09, 18:12
    Wykupiłem wycieczkę w listopadzie roku 2008, do Turcji. Zapłaciłem, podpisałem
    umowę, niby święty spokój. Guzik! W lutym dostałem list polecony, że niestety,
    ale musieli zerwać kontrakt z hotelem do którego miałem lecieć, więc lecę do
    hotelu innego. Ok, więc wszedłem na stronę z opiniami o tym hotelu, zdjęcia
    obiektu jak i opinie internautów były straszne! Dwa miesiące trwało
    rozpatrywanie mojej reklamacji, musiałem fatygować się na pocztę, potem do
    pośredniczącego biura podróży, telefonicznie nic nie dało się zrobić, ponieważ
    pani przez telefon oznajmiła, że w umowie istnieje taka możliwość, ale w zamian
    dostaje hotel o lepszym standardzie. Hotel mi się nie podobał, ale pogodziłem
    się z tym.
    W czerwcu dostaje telefon z biura, że niestety, ale hotel zostaje zamieniony na
    jeszcze inny. Znowu ta sama procedura, opinie, które znalazłem całkiem, całkiem,
    zdjęcia ładne, ok, niech im będzie. Nowa umowa itd. itp. znowu wszystko na mojej
    głowie, żeby podpisać blablabla. We wrześniu tydzień przed wylotem, dosłownie
    tydzień!!! dostaje telefon, że hotel idzie do remontu i mam dwa hotele do
    wyboru, rozumiecie?:) Jakaś paranoja. Ale ok, wybrałem, poleciałem.
    Myślicie, że to koniec?
    Ta firma jest na rynku parę lat, powinna mieć już doświadczenie w różnych
    sytuacjach, ale gó..., nie macie tam żadnej pieprzonej opieki. Po tygodniu
    zauważyłem, że w hotelu jest mniej niż 30 gości, wszyscy pracownicy powoli po
    wszystko sprzątają, ustawiają, porządkują, chowają stoliki i leżaki do magazynu,
    jest coraz mniej jedzenia, animacje się skończyły, nie ma dyskoteki w hotelu,
    jacuzzi pozamykane? Co się dzieje?!
    Znajomy barman oznajmij, że hotel jest zamykany 4 października, a 7 był nasz
    wylot. Dowiedzieliśmy się od barmana, podkreślam, że od barmana, nie od
    pracownika biura SUNFUN, że zostaniemy przeniesieni do jeszcze innego hotelu.
    Wszystko byłoby dobrze, ale miałem jeden problem, wykupiliśmy wycieczkę
    fakultatywną do Kapadocji, o 4 rano mieliśmy wyjechać, a o 12 mieli nas
    przewozić do innego hotelu. Więc dzwonie do rezydenta, który się nami
    'opiekuje', że jest taka i taka sytuacja, że barman nam powiedział, że hotel
    jest zamykany, czemu my nic nie wiemy, czemu nikt nas nie informuje?! Pan
    cudowny rezydent oznajmij, że WŁAŚNIE się dowiedział. Powiedział mu jaka jest
    sytuacja, co mamy zrobić z bagażami, a on do nas, że hotel i SUNFUN nie ponosi
    odpowiedzialności za pozostawiony bagaż w pokoju, bo wycieczka nie została
    wykupiona w biurze SUNFUN tylko gdzieś indziej i on uprzedzał przed takimi
    wycieczkami z innych biur podróży. Nie ostrzegł nas natomiast, że będziemy
    przenoszeni do innego hotelu. Wyobraźcie sobie, że po moim telefonie pan
    rezydent łaskawie pojawił się w hotelu i pomachał karteczką, że właśnie nas
    informuje, 24 godziny przed zamknięciem hotelu, gdzie pracownicy już od tygodnia
    wszystko czyścili, że dopiero się dowiedział, że będziemy transferowani do
    innego hotelu, paranoja!
    Żadnej pomocy od niego nie uzyskaliśmy, a jak zaczęliśmy na niego naciskać, żeby
    dał numer telefonu do swojego przełożonego, powiedział, że ma ważniejsze sprawy
    niż szukanie numerów i sobie poszedł, zostawiając nas w recepcji, rozumiecie? A
    Ty teraz siedź i myśl, co zrobić, żeby nie przepadło 70 euro za wycieczkę.
    Niestety musieliśmy zrezygnować z wycieczki takiej pięknej, bo baliśmy się o
    bagaże, mogliśmy je wziąć ze sobą, ale wyobraźcie sobie ciągać się w upale z
    walizami po górach.
    Byłem ze znajomymi, a gdybym pojechał z rodziną, dziećmi?
    Zastanówcie się nad wyborem biura podróży, bo to co zrobili mi z wakacjami to
    nie było przyjemne, a niby poważne i szanowane biuro podróży. Jasneeee. Nie polecam.
  • wawers1_2 23.11.09, 19:01
    Mam bardzo złą opinię o tym biurze. Wykupiłem u nich wycieczkę do HURGHADY do
    hotelu 4* od 22 listopada do 6 grudnia. Na dwa dni przed wylotem okazało się
    ,że nie ma dla nas miejsc w samolocie. Nie mogliśmy zmienić terminu urlopu.
    Po ciężkich bojach znaleźli samolot wylatujący 24 listopada lecący do SHARM i
    hotel 5* za który kazali słono dopłacić mimo że to z ich winy nastąpiła ta
    zmiana.Ktoś źle wprowadził nasze dane do systemu<Jednym słowem oszuści nic nie
    rąbiący sobie z klientów<Ordynarni chamscy i bezczelni>Powiedzieli mi ,że oni
    woleli by lecieć obojętnie gdzie niż w ogóle nie lecieć (Wiec niech biorę co
    dają i się ciesze) . Zdecydowanie odradzam i jeszcze raz odradzam>nie polecam
    nikomu biuro jeszcze gorsze od biura Kopernik>
  • Gość: tatusz IP: *.aster.pl 03.12.09, 20:51
    sun&fun ha ha ha!!! 1 400 000 usd tylko w jeden z hoteli w tun , 4 000 000 usd
    zaległ w Eg
  • Gość: Sid IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 19:35
    Konkurencja...?, moe jakieś źródło informacjii....
  • Gość: ramm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.09, 11:29
    Ja byłam z nimi w tamtym roku w HRG w hotelu Le Pacha i było
    wszystko super jak w warunkach w ofercie.Wiedziałam czego się
    spodziewać bo nie leciałam pierwszy raz do tego kraju więc nie
    było "dziwnych " rozczarowań. Miałam dobry hotel 4 * i za taki
    zapłaciłam.POLECAM!!!
  • colcik1 23.02.10, 12:04
    czytam te opinie i zaczynam mieć mętlik w głowie :( z Sun&Fun byłam tylko raz
    (Tunezja) i było wszystko ok.
    Teraz mam na oku hotel, który jest w ofercie Alfa Star i Sun&Fun, stawiałam na
    Sun&Fun, ale teraz już sama nie wiem co robić, a w sobotę idę podpisać umowę.
  • Gość: dobra rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 04:41
    Naprawdę radzę skorzystac z oferty Alfa Star. Lepiej troszkę dopłacic i miec pewnoś, że pojedziesię tak dokąd się chciało, a w przypadku Sun Fun nie zawsze tak jest(powiem więcej - rzadko się to udaje)
  • Gość: kasika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.10, 09:55
    Gość portalu: dobra rada napisał(a):

    > Naprawdę radzę skorzystac z oferty Alfa Star. Lepiej troszkę dopłacic i miec
    pewnoś, że pojedziesię tak dokąd się chciało, a w przypadku SunFun nie zawsze
    tak jest(powiem więcej - rzadko się to udaje)


    A co jesteś pracownikiem Alfa Star że takie rady dajesz? Moi znajomi byli
    właśnie z Alfa star, kila miesięcy przed wyjazdem wybrali sobie hotel, po
    przylocie przez 5 dni się bujali po różnych hotelach, aż trafili do hotelu o
    podobnym standardzie za jaki zapłacili. Oczywiście nie trafili do tego który
    mieli zapłacony.
    I nie jest to jedyny przypadek.
  • Gość: dobra rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 10:18
    A ja własnie ucierpiałem wykupując wczasy w Sun Fun i dlatego piszę. Przeżyłem z
    rodziną wielki szok i powiedziałem że im tego nie daruje. Nie jestem
    pracownikiem Alfa. Jestem zawiedzionym turystą. Oficjalnie mogę powiedziec, że
    Biuro Sun Fun postępują jak złodzieje. Człowiek płaci za wycieczkę, a otrzymuje
    w zamian zupełnie coś innego. Najciekawsze jest to, że nie potrafią przyznac się
    do błedu. Radzę uważac na nich.
  • Gość: magdam110 IP: *.biznesdsl.etel.pl 26.02.10, 07:12
    Bez przesady czytając forum to wychodzi, że wszystkie biura podrózy
    mają wpadki. Ja byłam z Oasis, Triadą, Neckermanemm i wszystko było
    w porządku. Ale pewnie zaraz ktoś napisze, ze miałam szczęście. Moi
    znajomi już kilka razy byli z Sun i zawsze wracali zadowoleni. Ja w
    tym roku wybieram się z nimi do Hurgady w sierpniu.
  • misr 26.02.10, 19:54
    no własnie zgadzam się... byłąm z różnymi biurami, Sun&Fun jest
    jednym z najlepszych. a tak wogóle jeśli turyści piszą sms z
    błachostkami to też bym nie odpisywala. oni nie siedza na stolku w
    wygodnym biurze tylko pracuja maja pod soba wiele hoteli. to wlasnie
    z Sun&Fun-u jeden z rezydentow w hotelu ktorym bylam bywal 2 razy na
    dzien. W Sea Gull-u sa dwie czesci i tak rano bywal w starej czesci
    a wieczorami w nowej. Zawsze pomocny i sam interesowal sie co tu nas
    slychac. Moze my mamy szczescie, albo wy ogromnego pecha i sami do
    tego dopowadzacie !!!
  • Gość: Adrian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.10, 05:00
    Ja niestety nie polecam tego biura. Są ,,dobrzy,, dopóki nie skasują należności
    za wycieczkę. A potem? A potem mają turystów w du...e . Taka jest niestety
    prawda i dopóki się nie zmieni ich podejście do klienta dopóty będą złe opinie o
    tym biurze podróży. Proszę tylko nie pisac, ze wpadki zdarzają sie każdemu itp
    itd. Niestety w ich przypadku sporadycznie zdarzają sie pozytywne wpisy, bo
    sporadycznie uda im się dobrze zorganizowac wycieczkę. Pojechałem z nimi raz i
    wiecej nie chcę przeżywac takiego stresu. Odradzam współpracę z nimi . Po
    stokroc odradzam!!!
  • Gość: kasika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.10, 20:36
    To może jakieś konkrety?? Jaki to stres ci zafundowali?
  • wawers1_2 28.02.10, 06:14
    Rozumem Adriana w 100%. Pisałem wcześniej o sytuacji jaka się nam przytrafiła
    dzięki ,,uprzejmości,, biura Sun & Fun. Nie rozumiem tylko jednej rzeczy. Co
    znaczy stwierdzenie, że wpadki mogą się przytrafic każdemu? Jakby się Państwo
    czuli idąc np. do kina na wybrany przez siebie film, a gdy się seans zaczyna
    okazuje się, że zmieniono repertuar i tego filmu nie ma? Jakby się Państwo czuli
    (kieruje te słowa do osób zachwalających to biuro podróży) gdy w sklepie RTV
    zamieniliby np. telewizor LCD na zwykły? My się właśnie tak czuliśmy.
    Pytam jak można na dwa dni przed wylotem poinformowac klienta, że nie ma dla nas
    miejsc w samolocie, bo ktoś czegoś nie dopatrzył?
    Przecież otrzymali za to pieniądze półtora miesiąca wcześniej. Może dla kogoś 10
    000 zł to niewielka suma. Dla mnie są to duże pieniądze i płacąc je chciałem
    wyjechac do kraju, miejscowości i hotelu jaki sobie wybraliśmy (zresztą z
    katalogu Sun & Fun). Naturalnie mogliśmy zrezygnowac z wycieczki. Jednak
    przygotowania nasze zaszły już za daleko, by to zrobic. Przystaliśmy na
    propozycję biura (nasza dobra wola). Z naszych marzeń został tylko kraj( Egipt).
    Miejscowośc i hotel został zmieniony. Zgodziliśmy się również na dopłatę do
    hotelu pięciogwiazdkowego pomimo faktu, że zmiana nie nastąpiła z naszej winy.
    Pytam dalej. Za co dopłacaliśmy na lotnisku jeśli po niecałych czterech
    godzinach lotu oświadczono nam, że w tym hotelu za który dopłaciliśmy chwilę
    wcześniej nie ma dla nas miejsc?!!! Czy nie za dużo tych wpadek jak na jeden
    urlop???
    Nie usłyszeliśmy słowa przepraszam od pani rezydent. NIe zaproponowano nam
    żadnej, chocby najtańszej wycieczki fakultatywnej, która byłaby rekompensatą za
    stres wywołany całą sytuacją.
    Na miejscu złożyliśmy reklamację na ręce pani rezydent. Po przylocie do kraju
    złożyliśmy również reklamację do biura Sun & Fun. A jakże biuro odpisało na nią.
    Zrobiło z nas nieuków, którzy nie potrafią czytac. Odpisało nam również, że
    zamiana hotelu 5* na hotel 4* nastąpiła z powodu cyt.,, braku miejsc w sezonie
    letnim,,
    Przypominam, że wycieczka miała miejsce na przełomie listopada i grudnia.
    Pokazuje to dobitnie jak biuro traktuje swoich klientów.
    Zażądałem zwrotu dopłaty do hotelu 5* skoro i tak umieścili nas w hotelu 4*.
    Naturalnie nikt nam tej dopłaty nie zwrócił. Dlatego użyje tu mocnych słów, ale
    uważam, że jest to oszustwo i złodziejstwo w jednym. Postanowiłem nie darowac
    tego. W tej chwili jestem na etapie konsultacji z rzecznikiem praw konsumenta i
    bez wątpienia cała sprawa skończy się w sądzie.
    A wracając do sedna sprawy myśle, że nawet jedna taka ,, wpadka ,, biura podróży
    powinna mocno dadszarpnąc reputację tegoż biura.
    Myślę również, że osoby mający zamiar skorzystac z ich usług powinni się mocno
    zastanowic. Nie twierdzę, że na pewno przeżyją to samo co my. Taka możliwośc
    jednak istnieje, a tego nie życzę nikomu.
  • Gość: maro IP: *.kielce.vectranet.pl 04.03.10, 21:24
    Biuro nie respektuje warunków umownych, od chwili wpłacenia kasy ma klienta
    mocno gdzieś. Nie polecam
  • Gość: maria IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.10.10, 20:46
    jesl nie chcecie problemow na wakacjach, to nie jedzcie z tym biurem!!!
  • lerak 29.03.10, 13:49
    No to faktycznie trochę lipa z tym wyjazdem... JA nie korzystałem z ich oferty,
    więc nie mogę się wypowiedzieć o tym biurze, ale powiem, że moim zdaniem nie
    trzeba korzystać z ich ofert, żeby spędzić super wakacje. Od lat we własnym
    zakresie organizuję wyjazdy (odkąd jest internet to naprawdę proste, zaczynając
    od znalezienia hotelu, przez rezerwacji biletów aż po zebranie odpowiedniej
    ekipy) i zawsze bardzo dobrze się bawiliśmy, zwiedzając zdecydowanie więcej niż
    biura podróży oferują, za cenę niższą. Wiadomo, trochę zachodu jest z
    organizacją w Polski, ale równie dobrze można pojechać w ciemno i na miejscu
    wszystko załatwiać- moim zdaniem też bardzo dobra opcja. I przynajmniej nie
    muszę się skarżyć teraz na biura podróży:)
    --
    www.twoja-podroz.pl. - znajdź towarzyszy
    wyprawy!
  • Gość: "stały"klient IP: *.mpgm.poznan.pl 02.03.12, 12:51
    Wykupiłam u nich -po raz kolejny zresztą -wczasy w tym roku w promocji First call w lutym i jakie było moje zdziwienie, gdy po zakończeniu promocji cena za wykupione przeze mnie wczasy spadła! Niestety, moja strata - trzeba było kupić poza promocją. Kto by się spodziewał, że renomowane biuro wywinie swoim stałym klientom taki numer. Do samej organizacji doczepić się nie mogę, ale w mojej ocenie biuro jest nie w porządku i tylko dlatego więcej z nimi nie pojadę.
  • Gość: Sylwia IP: *.skokstefczyka.pl 04.06.10, 16:46
    Witam wszystkich ;)
    w maju 2010 byłam wraz z Sun&Fun w Hurghadzie. Szukając adekwatnej
    oferyty, wiele negatywnych komentarzy i opinii przeczytałam o tym
    biurze i szczerze mówiąc byłam trochę przerażona, jednak
    zdecydowałam się na wakacje z tym biurem, bo ceny mają dość
    konkurencyjne na rynku. Pod względem organizacyjnym WSZYSTKO
    PRZEBIEGŁO BEZ PROBLEMÓW, od czasu wylądowania w Hurghadzie zajął
    się nami przedstawiciel Sun&Fun, następnie zostaliśmy skierowni do
    autobusów Sun&Fun, którymi dotarliśmy do hotelu. Zameldowanie trwało
    bardzo szybko, hotel zgodny z opisem katalogowym, rezydentka Kasia
    bardzo miła, pomocna. Wszystko przebiegło bez najmniejszych
    problemów, i teraz wiem, że spokojnie można zaufac Sun&Fun, a
    problemy, jakie czasami się pewnie zdarzają\, mają każde biura i o
    każdych można przeczytać opienie negatywne i poztytwne, a więcej
    jest pewnie tych negatywnych, bo więcej opinii dodają osoby
    niezadowolone. Polecam szczerze!!!
  • Gość: wusia IP: 88.199.103.* 03.07.10, 19:20
    Osobiście polecam to biuro ,byliśmy 14 dni w Egipcie i wszystko było w jak
    najlepszym porządku.Poczytaj sobie opinie o innych biurach też mają złe bo
    zawsze się znajdą ludzie którzy będą niezadowoleni.Nasi znajomi byli z nami z
    Alfa staru i byli niezadowoleni .
  • Gość: mob-os IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.10, 22:53
    Trudno mieć dobrą opinię o biurze które w grudniu 2009 przyjęło zaliczkę za wyjazd do Hurghady na 4 września 2010 wiedząc że w tym czasie będzie nieczynne lotnisko wylotowe Okęcie.Do dnia dzisiejszego nie wiedza co dalej z wylotami z Warszawy mimo że niebezpiecznie zbliza się termin wyjazdu.Boję sie myśleć co czeka turystów Biura Sun&Fun we wrześniu.
  • Gość: Iza I Adam IP: 91.193.160.* 23.07.10, 19:33
    Witam !
    Wczoraj wrocilismy z Tunezji. Organizatorem wycieczki bylo biuro
    podrozy Sun&Fun, ktore powinno sie nazywac Sun&Fuck !!!!!!!!!!
    Wlascicielem biura okazal sie Tunezyjczyk.
    Wyladowalismy na lotnisku w Monastirze i dowiedzielismy sie ze nie
    ma dla nas miejsc w hotelu !!!!!!!!!!!!!
    Rezydentki poinformowaly nas ze zostaniemy zakwaterowani w hotelu El
    Bousten (2*) czyli NIE w hotelu do ktorego wykupilismy wycieczke
    (3*) wedlug skali tunezyjskiej nawet 4*.
    Po ogromnej awanturze na lotnisku rezydentka Lily (??) i Aldona
    Skolta wezwaly na nas policje tunezyjska, ktora jednak nie
    interweniowala (byc moze dlatego ze takie sytuacje czesto maja
    miejsce).
    Odmowilismy pojechania do innego hotelu, wiec zostawili nas na
    lotnisku bez opieki !!!!!!!!!!!!! Wsiadajac do autokaru rezydentki
    smialy sie z nas !!!!!!!!!!!!!!
    Na prywatny koszt wraz z kilkoma osobami ktore tez odmowily jechania
    do innego hotelu wzielismy busa i pojechalismy do hotelu w ktorym
    mielismy wykupiona wycieczke. Zaplacilismy 100 Euro . Na miejscu
    okazalo sie ze nie mamy potwierdzonych rezerwacji na pobyt w hotelu
    i recepcja nie moze nas zakwaterowac !!!!!!!!!!
    Szokkkkkkkkkkkkkkk
    Moje 7 letnie dziecko spalo bez jedzenia i picia w recepcji na sofie
    12 godzin !!!!!!!!!!!!!!!!
    Czekalismy od godziny 1 w nocy do 12 w poludnie nastepnego dnia az
    sie pojawila rezydentka i cudem zalatwila nam miejsca w pokojach.
    W miedzy czasie rano, kolo godz 10 wykonalam telefon do Polski do
    siedziby biura i poinformowalam ze siedze na recepcji w hotelu w
    ktorym mam wykupiona wycieczke a nikt nie chce nas kwaterowac
    poniewaz nie ma nas na liscie rezerwacyjnej, zagrozilam ze po
    powrocie do Polski pojde zlozyc wniosek do Prokuratury o popelnieniu
    przestepstwa (oszustwa) i byc moze wlasnie to pomoglo gdyz o godz 12-
    ej miejsca w pokojach sie znalazly.
    Bedziemy skladac reklamacje, gdyz nie byla to pomylka a jawne
    oszustwo ze strony biura !!!!!!!!
    ps. pozdrawiamy Kasie i Danusie ( milo bylo was poznac w tej calej
    niedoli)
  • Gość: IzaiAdam IP: 91.193.160.* 27.07.10, 17:24
    Wczoraj wrocilismy z Tunezji. Organizatorem wycieczki bylo biuro
    podrozy Sun&Fun, ktore powinno sie nazywac Sun&Fuck !!!!!!!!!!
    Wlascicielem biura okazal sie Tunezyjczyk.
    Wyladowalismy na lotnisku w Monastirze i dowiedzielismy sie ze nie
    ma dla nas miejsc w hotelu !!!!!!!!!!!!!
    Rezydentki poinformowaly nas ze zostaniemy zakwaterowani w hotelu El
    Bousten (2*) czyli NIE w hotelu do ktorego wykupilismy wycieczke
    (3*) wedlug skali tunezyjskiej nawet 4*.
    Po ogromnej awanturze na lotnisku rezydentka Lily (??) i Aldona
    Skolta wezwaly na nas policje tunezyjska, ktora jednak nie
    interweniowala (byc moze dlatego ze takie sytuacje czesto maja
    miejsce).
    Odmowilismy pojechania do innego hotelu, wiec zostawili nas na
    lotnisku bez opieki !!!!!!!!!!!!! Wsiadajac do autokaru rezydentki
    smialy sie z nas !!!!!!!!!!!!!!
    Na prywatny koszt wraz z kilkoma osobami ktore tez odmowily jechania
    do innego hotelu wzielismy busa i pojechalismy do hotelu w ktorym
    mielismy wykupiona wycieczke. Zaplacilismy 100 Euro . Na miejscu
    okazalo sie ze nie mamy potwierdzonych rezerwacji na pobyt w hotelu
    i recepcja nie moze nas zakwaterowac !!!!!!!!!!
    Szokkkkkkkkkkkkkkk
    Moje 7 letnie dziecko spalo bez jedzenia i picia w recepcji na sofie
    12 godzin !!!!!!!!!!!!!!!!
    Czekalismy od godziny 1 w nocy do 12 w poludnie nastepnego dnia az
    sie pojawila rezydentka i cudem zalatwila nam miejsca w pokojach.
    W miedzyczasie rano, kolo godz 10 wykonalam telefon do Polski do
    siedziby biura i poinformowalam ze siedze na recepcji w hotelu w
    ktorym mam wykupiona wycieczke a nikt nie chce nas kwaterowac
    poniewaz nie ma nas na liscie rezerwacyjnej, zagrozilam ze po
    powrocie do Polski pojde zlozyc wniosek do Prokuratury o popelnieniu
    przestepstwa (oszustwa) i byc moze wlasnie to pomoglo gdyz o godz 12-
    ej miejsca w pokojach sie znalazly.
    Bedziemy skladac reklamacje, gdyz nie byla to pomylka a jawne
    oszustwo ze strony biura !!!!!!!!
    ps. pozdrawiamy Kasie i Danusie (milo bylo was poznac w tej calej
    niedoli)
  • Gość: maria IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.10.10, 20:45
    Sun&Fun to OSZUŚCI!!!

    to biuro nie powino istniec na rynku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
  • Gość: Filon IP: *.ip.netia.com.pl 15.09.10, 13:39
    Generalnie najgorsze biuro z którego kiedykolwiek byłem na wakacjach. Nikomu nie polecam jechać z nimi na wakacje. Zarezerwowałem hotel Triton Empire w hurgadzie na 2 tygodnie przylecieliśmy i jakiś arab zawózł nas do hotelu sultan beach następnego dnia na spotkaniu z rezydentką okazało sie że ona o tym się właśnie dowiedziała i że mamy zostać w sultanie(który nie ma plazy i nie polecam go nikomu bo można tam tylko siedzieć nad basenem) po ciężkich awanturach z rezydentka po telefonach do polski do biura sun fun po napisanej mailowo skardze do siedziby biura okazało sie że jednak są w Empire mijsca i łaskawie po tygodniu zdecydowali sie nas przeniść. W sprawie przenosin rezydentka nie zrobiła nic obiecała sie znami kontaktowac a to my musielismy do niej dzwonić w dodatku sam wcześnij wiedziałem że się przenosze niż ona, szkoda gadać. Mieliśmy mieć transfer z hotelu sultan do empire o 12 i nikt nie przyjechał ,dopiero po telefonie do rezydentki łaskawie ktoś przyjechał o 15. masakra. Jak byliśmy już w empire na spotkaniu z nową rezydentka mówimy jej że to nie wpożądku że musielismy tracić pół dnia na transfer między hotelami a o na na to że o co nam chodzi jak mamy ten hotel co chcilismy i że ją nic już nie interesuje bezczelność z pierwszej półki. i to nie jesteśmy jedynym przypadkiem takiego traktowania bo oprócz nas było jeszcze 6 takich par które zostały potraktowane tak samo. Naprawdę z daleka od tego biura bo oragnizacja u nich nie istnieje a rezydentki na miejscu w niczym nie doradza i nie pomogą. Pozatym włascicielem biura jest egipcjanin może dlatego wszyscy w biurze mają taki olewajacy stosunek do rzeczywistosci
  • Gość: autorka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.10, 15:29
    zasada jest jedna! Dlaczego na forach przeważają negatywne opinie? Ano dlatego, że jesli komuś faktycznie nie poszło z biurem to wyżywa się gdzie może. Zadowolonemu nie będzie się chciało łazic i pisać, bo po co? Było fajnie i już.

    Ja z Sun&Fun byłam w tym roku w Tunezji. Nie mam im nic do zarzucenia, wszystko zorganizowane na tip top, oferta zgodna z katalogiem, otrzymałam to za co zapłaciłam.
    Rezydentki bardzo sympatyczne i wbrew opiniom wcale nie nastawione tylko na sprzedaż (może tak trafiłam ;)
    Ja polecam to biuro, choć nie upieram się, że wpadki im się nie zdarzają, bo zdarzają jak wszystkim.
  • Gość: mob-os IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 19:34
    Z biurem Sun&Fun byłam 3 razy w Egipcie W SSH w Hotelach Millenium i Sea Beach w Hurghadzie w hotelu Sunrise Select Royal Makadi w tym roku we wrześniu .Mimo ze zamiast z W-wy lecieliśmy z Katowic to transfer do Katowic był zorganizowany perfekcyjnie podobnie powrot. W Egipcie wszystko bylo ok.rezydentka w Makadi p.Kasia sympatyczna i w tak wspaniałym hotelu jak Sunrise nie miała nic do roboty .Wyjazd uważamy za niezwykle udany możemy stwierdzić że najlepszy w Egipcie mimo że to nasz 9 wyjazd ,ale to zasługa bardzo wysokiego standardu Hotelu.Byliśmy w 4 osoby w wieku 60+

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.